Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1807337

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu
z dnia 24 czerwca 2015 r.
II SA/Po 262/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świstak (spr.).

Sędziowie WSA: Elwira Brychcy, Danuta Rzyminiak-Owczarczak.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi I.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia (...) 2015 r. Nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Pismem z dnia 12 czerwca 2014 r. I. K. i Z. K. wystąpili do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. za pośrednictwem Prezydenta Miasta K. z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia (...) 2006 r. w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości położonej w K., przy ul. M. oznaczonej w ewidencji gruntów nr (...) obrębu 160 D.

W uzasadnieniu wniosku podniesiono, iż w sprawie doszło do podrobienia podpisu I. i Z. K. na zwrotce potwierdzającej odbiór przez nich wskazanej wyżej decyzji, na dowód czego wnioskodawczyni przedstawiła odpis postanowienia o umorzeniu dochodzenia w sprawie podrobienia tego podpisu wobec niewykrycia sprawcy oraz opinię biegłego sądowego z zakresu bada dokumentów uzyskana w toku postępowania przygotowawczego.

W ocenie wnioskodawców powyższe oznacza, iż nie otrzymali oni decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości i co za tym idzie nie mogli się od niej odwołać, mimo, że byli stronami postępowania w sprawie.

Pismo powyższe uznane zostało przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. za wniosek o wznowienie postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości położonej w K., przy ul. M. oznaczonej w ewidencji gruntów nr (...) obrębu 160 D. i 19 sierpnia 2014 r. przekazane według właściwości Prezydentowi Miasta K., który postanowieniem z (...) 2014 r., sygn. (...) odmówił wszczęcia postępowania wznowieniowego ze względu na uchybienie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł 15 września 2014 r. ustanowiony przez I. K. profesjonalny pełnomocnik adw. M. K.

Postanowieniem z dnia 21 października 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. orzekło o utrzymaniu w mocy postanowienia Prezydenta Miasta K. z dnia (...) 2014 r., sygn. (...).

W tym samym dniu 21 października 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. zawiadomiło strony o wszczęciu na żądanie I. K. i Z. K. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia (...) 2006 r., nr (...) w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości położonej w K., przy ul. M. oznaczonej w ewidencji gruntów nr (...) obrębu 160 D. i wezwało strony do dostarczenia dowodów i składanie wyjaśnień dotyczących tej sprawy.

W piśmie procesowym z dnia 10 listopada 2014 r. pełnomocnik I. K. adw. M. K. podtrzymał wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia (...) a 2006 r., nr (...) z uwagi na treść art. 145 § 1 ust. 1 i 4 k.p.a. wskazując, iż dowody w oparciu o które ustalono istotne dla sprawy okoliczności takie jak protokół graniczny okazały się fałszywe, a strona bez własnej winy nie mogła brać udziału w postępowaniu i skutecznie zaskarżyć wydanej decyzji ze względu na brak jej doręczenia. Pełnomocnik wniósł o przeprowadzenie przez organ dowodu z dołączonych do pisma dokumentów, w tym opinii wstępnej biegłego na okoliczność ustalenia, iż podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji nie został nakreślony przez Z. K. ani I. K. oraz, że parafy na protokole granicznym nie zostały nakreślone przez Z. K.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia (...) 2014 r. odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia (...) 2006 r.

W uzasadnieniu organ wskazał, iż w art. 156 § 1 k.p.a. wyszczególniono enumeratywnie siedem przesłanek nieważności, spośród których żadna nie wystąpiła w niniejszej sprawie, bowiem kwestionowana decyzja wydana została przez właściwy organ, skierowana została do wnioskodawcy rozgraniczenia oraz właścicieli nieruchomości sąsiednich nieruchomości, a więc do stron postępowania, nie dotyczy sprawy uprzednio rozstrzygniętej decyzją ostateczną, nie była i nie jest niewykonalna, jej wykonanie z samej istoty decyzji rozgraniczeniowej nie może wywołać czynu zagrożonego karą i nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa, albowiem ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne nie zawiera regulacji definiującej określone wady jako skutkujące nieważnością decyzji.

Dalej organ wskazał, iż nie zachodzi również przesłanka wskazana w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., bowiem analiza znajdujących się w aktach sprawy dokumentów świadczy o tym, że postępowanie rozgraniczeniowe toczyło się w trybie określonym przepisami ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, a decyzja zgodna jest z regulacjami ustawowymi.

Organ wskazał nadto, iż pełnomocnik I. K. we wniosku dowodowym z dnia 10 listopada 2014 r. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji rozgraniczeniowej powołując się na treść przepisu art. 145 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., zaś powołana regulacja dotyczy innego nadzwyczajnego trybu wzruszania decyzji administracyjnych, to jest wznowienia postępowania. Organ podkreślił, iż podstawa stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej mogą być wyłącznie przesłanki wyszczególnione w art. 156 § 1 k.p.a., a nie przesłanki wskazane w art. 145 § 1 k.p.a. stanowiące podstawę wznowienia postępowania.

Od powyższej decyzji pełnomocnik I. K. złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy. W uzasadnieniu wniosku wskazano, iż w ocenie strony zachodzą podstawy stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 11 maja 2006 r. ponieważ doszło do pogwałcenia zasady dwuinstancyjności uregulowanej w art. 15 k.p.a. z uwagi na to, iż przedmiotowa decyzja nie mogła zostać poddana kontroli przez organ odwoławczy. Jego zdaniem źródłem powyższego naruszenia była obraza przepisu art. 40 k.p.a. poprzez doręczenie przez organ I instancji decyzji osobie innej niż strona. Nadto doszło również do naruszenia naczelnych zasad postępowania, tj. zasady praworządności, zasady prawdy obiektywnej oraz zasady pogłębiania zaufania.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia (...) 2014 r., nr (...) orzekło o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji z dnia (...) 2014 r.

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że pismem z dnia 10 listopada 2014 r. pełnomocnik Pani I. K. wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 11 maja 2006 r. w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości położonej w K., przy ul. M. oznaczonej w ewidencji gruntów nr (...) obrębu 160 D. Jak wynika z treści wniosku decyzja ta miała zostać wydana w oparciu o sfałszowane dowody, a nadto strona bez własnej winy nie mogła brać udziału w postępowaniu i nie mogła skutecznie zaskarżyć decyzji, która nie została jej doręczona.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. po rozpoznaniu wniosku nie znalazło podstaw do jego uwzględnienia i decyzją z dnia (...) 2014 r. odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia (...) 2006 r.

Dalej organ wskazał, iż stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych, może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Zgodnie z jego treścią organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości, wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie, była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą, zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. W związku z tym wykładnia tych przesłanek winna mieć charakter ścieśniający. Stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej, stanowiące wyjątek od zasady stabilności decyzji, wymaga bezspornego ustalenia, że uchylona decyzja jest dotknięta jedną z wad, określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji zostały wyczerpująco określone w cyt. powyżej przepisie. Z uwagi na nadzwyczajny charakter stwierdzenia nieważności, nie można stosować wykładni rozszerzającej tego przepisu.

Organ podkreślił, iż wady wymienione w art. 156 § 1 k.p.a. winny tkwić w samej decyzji.

Stąd też w ocenie Kolegium decyzja z dnia (...) 2006 r. nie jest dotknięta żadną z wad z art. 156 § 1 k.p.a. Przedmiotowa decyzja została wydana zgodnie z przepisami ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne. Okoliczności wskazane przez pełnomocnika I. K. zarówno we wniosku o stwierdzenie nieważności jak i o ponowne rozpoznanie sprawy dotyczą innego nadzwyczajnego trybu wzruszania decyzji administracyjnych, tj. wznowienia postępowania i były już weryfikowane w tym trybie.

Organ przyznał, iż prawdą jest, iż I. K. bez swej winy nie mogła brać udziału w postępowaniu odwoławczym, ponieważ decyzja z dnia (...) 2006 r. nie została jej skutecznie doręczona. Została odebrana przez osobę nieokreśloną, która podrobiła podpisy I. i Z. K., co zostało ustalone w toku postępowania prokuratorskiego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. podkreśliło, że przepis art. 40 § 2 k.p.a., nie dopuszcza żadnych wyjątków i zgodnie z przyjętą w k.p.a. zasadą oficjalności doręczeń obarcza organy prowadzące postępowanie obowiązkiem doręczania wszystkich pism procesowych. Jednakże niewłaściwe doręczenie stronie pism w postępowaniu administracyjnym uzasadnia wznowienie postępowania na zasadzie art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a., a nie stwierdzenie jej nieważności w trybie art. 156 § 1 k.p.a.

Organ wyjaśnił, że również druga okoliczność podana we wniosku, jakoby dowody na podstawie których ustalono istotne okoliczności faktyczne okazały się fałszywe, w ocenie Kolegium nie zachodzi, ponieważ to nie dowody zostały sfałszowane, a jedynie podpis na dokumencie potwierdzającym odbiór decyzji, a kwestia wznowienia była już rozstrzygana w innym postępowaniu.

W tych okolicznościach Kolegium uznało, że zakwestionowana decyzja nie narusza w sposób rażący przepisów ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, jak również innych przepisów prawa. Kolegium nie dopatrzyło się również wystąpienia żadnej z pozostałych przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. i postanowiło jak w sentencji.

Skargę na powyższą decyzję wniósł pełnomocnik I. K. zarzucając:

1.

naruszenie prawa procesowego - art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie skutkujące odmową stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej w sytuacji wydania jej z oczywistym naruszeniem prawa,

2.

naruszenie prawa procesowego - art.k.p.a poprzez naruszenie zasady praworządności, polegające na odmowie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej w sytuacji wydania jej z oczywistym naruszeniem prawa,

3.

naruszenie prawa procesowego - art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej, polegające na odmowie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej w sytuacji wydania jej z oczywistym naruszeniem prawa,

4.

naruszenie prawa procesowego - art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady pogłębiania zasady zaufania do państwa, polegające na odmowie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej w sytuacji wydania jej z oczywistym naruszeniem prawa.

Stawiając powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia (...) 2006 r. nr (...), względnie o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia (...) 2015 r. oraz przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż wnioskodawczyni wniosła o wznowienia postępowania, jednakże z uwagi na nieznajomość prawa dopuściła się uchybienia miesięcznego terminu do złożenie przedmiotowego wniosku. Podkreślono, że w sytuacji, gdy w sprawie doszło do popełnienia przestępstwa (podrobienie podpisów wnioskodawczyni i jej męża wraz z parafami) organ dla zadośćuczynienia zasadzie praworządności (art. 6 k.p.a.), zasadzie prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) oraz zasadzie pogłębiania zaufania (art. 8 k.p.a.) winien wznowić przedmiotowe postępowanie z urzędu.

Dalej wskazano, iż w sprawie zachodzą również przesłanki do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. albowiem doszło do rażącego naruszenia prawa.

Strona skarżąca powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podniosła, iż jedną z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji jest jej wydanie z rażącym naruszeniem prawa, to jest oczywistym naruszeniem jednoznacznego (nie wymagającego wykładni) przepisu prawa, które równocześnie narusza zasadę praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Pojęcie "naruszenie prawa" zdaniem skarżącej należy rozumieć szeroko, to znaczy uwzględniając wszystkie normy prawne przez organ użyte, a zatem przepisy prawa materialnego, procesowego oraz przepisy o charakterze ustrojowym i kompetencyjnym. Dalej wskazano, że w przedmiotowej sprawie doszło do pogwałcenia zasady dwuinstancyjności uregulowanej w art. 15 k.p.a. albowiem wydana decyzja nie mogła zostać poddana weryfikacji między instancyjnej z uwagi na jej niedoręczenie wnioskodawcy i jej mężowi.

Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:

W pierwszym rzędzie zauważyć należy, że kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. - dalej p.p.s.a.) ogranicza się do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta polega na badaniu, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.

Podkreślić nadto trzeba, iż sąd administracyjny nie jest związany zarzutami ani wnioskami skargi i zawartą w skardze argumentacją. Obowiązany jest natomiast, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. do oceny praworządności zachowań organów administracji w danej sprawie. Oznacza to, iż podniesione w skardze zarzuty i ich uzasadnienie nie są wyłącznym kryterium badania legalności zaskarżonego aktu lub czynności. Sąd ma bowiem obowiązek wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze i dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet gdy dany zarzut nie został podniesiony.

Po kontroli zaskarżonej decyzji w tak zakreślonej kognicji Sąd orzekający w niniejszej sprawie doszedł do wniosku, iż skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.

Przed przystąpieniem do dalszych rozważań w pierwszym rzędzie wskazać należy, iż podnoszona przez skarżącą okoliczności, to jest ustalenie, iż podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji rozgraniczeniowej z dnia 11 maja 2006 r. nie został nakreślony przez I. K. ani Z. K. niewątpliwie uprawdopodobnia wystąpienie w sprawie przesłanki wznowienia postępowania o jakiej mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.

Okoliczność, iż podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji rozgraniczeniowej z dnia (...) 2006 r. nie został nakreślony przez I. K. ani Z. K. w połączeniu z twierdzeniami wnioskodawców, iż decyzja ta nie została im doręczona uprawdopodabnia bowiem hipotezę, iż bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu i byli pozbawieni możliwości zaskarżenia niekorzystnej dla nich decyzji.

Podnoszona przez stronę skarżącą okoliczność, iż parafy na stronach 2, 3 i 4 protokole granicznym sporządzonym przez biegłego geodetę w dniu 13 kwietnia 2006 r., w którego treści wskazano Z. K. jako osobę uczestniczącą w czynnościach ustalenia przebiegu granicy nie zostały nakreślone przez Z. K. może zaś być przedmiotem oceny pod kątem wystąpienie w sprawie przesłanki wznowienia postępowania o jakiej mowa w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., w toku której to oceny należałoby rozważyć czy samodzielnie pozwala ona wyciągnięcie wniosków co do sfałszowania przedmiotowego protokołu granicznego, na którego ostatniej stronie znajduje się czytelny podpis Z. K. niekwestionowany przez skarżącą i niebędący - jak wynika z wniosków opinii-przedmiotem badania przez biegłego z zakresu badań dokumentów.

Rozważania powyższe nie mają jednakże zasadniczego znaczenia dla niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego, którego przedmiotem nie jest rozstrzygnięcie w przedmiocie wznowienia postępowania, lecz w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji rozgraniczeniowej z dnia 11 maja 2006 r.

Dokonując oceny prawidłowości zaskarżonej skargą decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia (...) 2014 r., nr (...) oraz utrzymanej przez nią w mocy decyzji tego samego organu z dnia (...) 2014 r. odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia (...)2006 r. w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości położonej w K., przy ul. M. oznaczonej w ewidencji gruntów nr (...) obrębu 160 D. zauważyć należy, iż system nadzwyczajnych trybów postępowania składa się przede wszystkim z postępowania w sprawie wznowienia postępowania, postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, postępowania w sprawie uchylenia lub zmiany decyzji.

W kontrolowanej sprawie nie jest przy tym kwestionowane przez stronę skarżącą stanowisko organu administracji, iż nie zaistniały przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji wskazane w art. 156 § 1 pkt 1 i 3 do 7 k.p.a. Stanowisko to podziela także orzekający w niniejszej sprawie Sąd.

Istota sporu pomiędzy stroną skarżącą, a Samorządowym Kolegium Odwoławczym w K. sprowadza się natomiast do odmiennej oceny, czy wskazane we wniosku inicjującym postępowanie nieważnościowe i kolejnych pismach naruszenia prawa procesowego uzasadniają stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia (...) 2006 r. w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa.

Zauważyć w tym miejscu trzeba, iż choć przedmiotem "rażącego naruszenia prawa" będą najczęściej przepisy prawa materialnego, to jednak wspomniana postać naruszenia jednak może dotyczyć również przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności tych unormowań, które stanowią gwarancję prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. W sprawie mającej na celu ustalenie rażącego naruszenia prawa, postępowanie administracyjne winno mieć charakter niejako dwustopniowy i stanowić podstawę do podjęcia ustaleń, czy w ogólnym postępowaniu administracyjnym doszło do naruszeń przepisów prawa i jakich, a w przypadku twierdzącej odpowiedzi na to pytanie, do rozważenia, czy naruszenia te mają charakter kwalifikowany, tj. "rażący" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Dla stwierdzenia nieważności decyzji niezbędna jest ocena naruszenia jako "rażącego" w świetle całokształtu okoliczności sprawy, przy czym chodzi tu o wady wyjątkowo ciężkie, które należy usunąć przez unicestwienie obarczonej tymi wadami decyzji administracyjnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2014 r., sygn. II GSK 828/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).

Co za tym idzie okoliczność, iż określone naruszenia przepisów postępowania mogły stanowić przesłankę wznowienia postępowania samoistnie nie przesądza o tym, iż nie mogą one stanowić przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji o ile można im przypisać cechę kwalifikowanego, rażącego naruszenia prawa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 września 2014 r., sygn. II OSK 510/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).

Przez rażące naruszenie prawa, które to pojęcie nie posiada definicji legalnej rozumieć zaś należy naruszenie o charakterze oczywistym, to jest jawnym i widocznym na pierwszy rzut oka i nie wymagającym prowadzenia procesu skomplikowanej wykładni, względnie postępowania dowodowego. Nadto rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa.

Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty w kontekście okoliczności sprawy, w której do naruszenia prawa doszło. Przykładem takiego kwalifikowanego rażącego naruszenia przepisów postępowania może być niepodpisanie decyzji przez wszystkich obecnych na posiedzeniu członków organu kolegialnego, względnie procedowanie przez organ odwoławczy z urzędu i bez środka zaskarżenia pochodzącego od strony.

Takiego charakteru rażącego naruszenia prawa nie miały natomiast naruszenia przepisów postępowania podnoszone we wniosku o stwierdzenie nieważności przez stronę skarżącą, albowiem sprowadzały się one jedynie do zakwestionowania prawidłowości doręczenia decyzji organu I instancji oraz prób podważenia wiarygodności jednego z przeprowadzonych w sprawie dowodów, to jest protokołu granicznego. Wykazanie powyższych uchybień wymagało przy tym przeprowadzenia postępowania dowodowego co powoduje, iż nie mogą one być uznane za rażące naruszenia prawa przez orzekający w sprawie organ administracji.

Odnosząc się do próby podważenia w postępowaniu nieważnościowym wartości dowodowej protokołu granicznego wskazać nadto należy, iż za rażące naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności przepisów regulujących postępowanie dowodowe, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji, można uznać jedynie wydanie decyzji bez uprzedniego przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów, niezbędnych dla wyjaśnienia istoty sprawy, czy też wydanie decyzji bez przeprowadzenia dowodów obligatoryjnych w danej sprawie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 lutego 2013 r., sygn. II SA/Gd 694/12, publ. LEX nr 1285281), co w niniejszej sprawie nie zachodzi, albowiem będący obligatoryjnym elementem postępowania rozgraniczeniowego, które nie zakończyło się zawarciem ugody protokół graniczny został sporządzony, a czynności biegłego geodety na gruncie miały miejsce, której to okoliczności strona skarżąca nie kwestionuje.

Reasumując uznać należy, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w zaskarżonej decyzji prawidłowo uznało, iż choć w sprawie zakończonej decyzją Prezydenta Miasta K. z dnia 11 maja 2006 r. w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości doszło do naruszenia przepisów postępowania, to naruszenie to nie miało charakteru rażącego naruszenia prawa uzasadniającego stwierdzenie nieważności powyższej decyzji.

Co za tym idzie niezasadne okazały się podniesione w skardze zarzuty naruszenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze przepisów postępowania poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej w sytuacji wydania jej z oczywistym naruszeniem prawa.

Oceny rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. jako zgodnego z prawem nie podważają zauważone przez Sąd drobne błędy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jak i zwięzłość tegoż uzasadnienia. Błędne wskazanie przez Kolegium jakoby postępowanie nieważnościowe zainicjowane było podaniem strony z dnia 10 listopada 2014 r., w sytuacji gdy wniosek inicjujący postępowanie złożony został 12 czerwca 2014 r., zaś 10 listopada 2014 r. do organu wpłynęło jedynie pismo procesowe pełnomocnika strony nie miało bowiem jakiegokolwiek wpływu na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia.

W tym stanie rzeczy, skoro Sąd nie doszukał się podstaw do uchylenia ani wyeliminowania w innej drodze z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji, należało skargę oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Odnosząc się do zawartej w uzasadnieniu skargi argumentacji, iż w sytuacji, gdy w sprawie doszło do popełnienia przestępstwa (podrobienie podpisów wnioskodawczyni i jej męża wraz z parafami) organ dla zadośćuczynienia zasadzie praworządności (art. 6 k.p.a.), zasadzie prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) oraz zasadzie pogłębiania zaufania (art. 8 k.p.a.) winien wznowić przedmiotowe postępowanie z urzędu wskazać nadto należy, iż okoliczność ta pozostaje poza zakresem kontroli sądowej w niniejszej sprawie, albowiem przedmiotem zaskarżenia do sądu administracyjnego było orzeczenie zapadłe w postępowaniu nieważnościowym, a nie kwestia wznowienia postępowania.

Jedynie gwoli wszechstronnego wyjaśnienia sprawy wskazać w tym miejscu można, iż wprawdzie art. 147 k.p.a. stwarza możliwość wznowienia postępowania administracyjnego również z urzędu, niemniej żaden z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego czy też ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie daje możliwości wyegzekwowania od właściwego organu inicjatywy w tym zakresie w toku kontroli instancyjnej, czy też w drodze skargi do sądu administracyjnego na bezczynność. Brak jest bowiem przepisu prawa, który nakazywałby organowi administracji publicznej wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie wznowienia zakończonego ostateczną decyzją postępowania administracyjnego. Nieskorzystanie przez organ administracji publicznej z możliwości wszczęcia z urzędu postępowania o wznowienie postępowania umyka kontroli legalności decyzji (postanowień) dokonywanej przez sąd administracyjny, gdyż w tego rodzaju sprawach żaden tego rodzaju akt nie może być wydany.

Podkreślić należy, iż w takich przypadkach nie służy też skarga na bezczynność organu, który wbrew oczekiwaniom strony nie wznawia postępowania z urzędu, albowiem wobec braku wznowienia jakiekolwiek postępowanie administracyjne w sprawie się nie toczy i co za tym idzie nie rozpoczynają biegu kodeksowe terminy przewidziane dla załatwiania spraw administracyjnych. Odmienny pogląd prowadziłby do sytuacji, w której strona mogłaby w istocie w każdym czasie, po upływie miesięcznego terminu wskazanego w art. 148 § 1 k.p.a. domagać się od organu wznowienia postępowania z urzędu w oparciu o przesłanki z art. 145 § 1 pkt 1-3, 5-8 k.p.a., a organ byłby zobligowany do wydania decyzji, od której strona mogłaby się następnie odwołać.

Biorąc pod uwagę realia niniejszej sprawy, wskazać jedynie można, iż podmiot domagający się wznowienia postępowania administracyjnego z urzędu i niezadowolony z braku takowego wznowienia może wystąpić do prokuratora z wnioskiem o wywiedzenie sprzeciwu od decyzji ostatecznej (art. 184 § 1 k.p.a.), albowiem prokurator nie jest związany terminami określonymi w art. 148 k.p.a. Wystąpienie z takowym wnioskiem do prokuratora (do zadań którego należy w myśl art. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze strzeżenie praworządności) jest w ocenie Sądu tym bardziej zasadne, że okoliczności uzasadniające ewentualne wznowienie postępowania ujawnione zostały w toku nadzorowanego przez prokuratora postępowania przygotowawczego umorzonego następnie wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.