Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu
z dnia 21 marca 2006 r.
II SA/Op 187/05

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Bogusz.

Sędziowie WSA: Daria Sachanbińska (spr.), Asesor Elżbieta Naumowicz.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 marca 2006 r. sprawy ze skargi A. S. na postanowienie (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia (...), nr (...) w przedmiocie wstrzymania użytkowania obiektu budowlanego

1.

uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie z dnia (...), nr (...),

2.

określa, że zaskarżone postanowienie w całości nie podlega wykonaniu,

3.

zasądza od (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. na rzecz A. S. kwotę 140 (słownie: sto czterdzieści) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia (...) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie (...), działając na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 71 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 z późn. zm.), po ponownym rozpoznaniu sprawy zmiany sposobu użytkowania, bez wymaganego pozwolenia, lokalu mieszkalnego i części piwnic budynku zlokalizowanego w P. przy ul. (...) nr (...), orzekł o wstrzymaniu przez J., K. i M. G. użytkowania pomieszczeń pracowni cukierniczej oraz zaplecza socjalnego. Organ wyjaśnił, iż postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte z urzędu w wyniku interwencji A. S. Przeprowadzone w dniu 17 czerwca 2003 r. oględziny wykazały, iż J., K. i M. G. wykonali samowolnie w okresie kwiecień - maj 1997 r. pracownię cukierniczą w mieszkaniu na I piętrze budynku przy ul. (...) nr (...) w P. Decyzją z dnia 30 czerwca 2003 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał wykonanie określonych czynności w celu doprowadzenia użytkowania pomieszczeń do stanu zgodnego z prawem, jednak Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 28 maja 2004 r. stwierdził jej nieważność. W dalszym postępowaniu w przedmiotowej sprawie, przeprowadzono w dniu 24 sierpnia 2004 r. kolejne oględziny, które ujawniły, że w spornym lokalu prowadzona jest działalność w zakresie produkcji wyrobów ciastkarskich a w piwnicy budynku znajduje się zaplecze socjalne dla pracowników. Zakres wykonanych bez stosownego zezwolenia robót budowlanych, związanych z przeróbką pomieszczeń o zmienionym sposobie użytkowania, nie obejmował - zdaniem organu - robót wymagających uzyskania pozwolenia na budowę. W zaistniałej sytuacji, z uwagi na treść art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane, zastosowany musiał być przepis art. 71 ust. 3 Prawa budowlanego, w jego brzmieniu sprzed 31 maja 2004 r., który odsyła do odpowiedniego stosowania art. 50, art. 51 i art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego. W ocenie organu, sprawa samowolnej zmiany sposobu użytkowania części przedmiotowego budynku winna być zatem rozstrzygnięta na podstawie odpowiednio stosowanych przepisów: art. 50, art. 51 i art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego, w jego brzmieniu sprzed 31 maja 2004 r., czemu służy postanowienie o wstrzymaniu użytkowania wciąż nielegalnie funkcjonującej pracowni cukierniczej.

Na powyższe postanowienie zażalenie wniósł pełnomocnik K., J. i M G. - A. S., który stwierdził, iż trudno zgodzić się z tezą o braku konieczności uzyskania pozwolenia na budowę dla robót wykonanych w przedmiotowym lokalu. W jego ocenie, wykonanie nowych ścian działowych oraz wykucie drzwi w ścianie konstrukcyjnej wymagało stosownego zezwolenia. Uwaga ta dotyczy również robót wykonanych w wyniku nakazu Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a które uzupełniły dokonaną wcześniej przebudowę lokalu. Wszystkie prace zostały już zakończone i obecnie odpowiadają obowiązującym przepisom, zarówno pod względem technicznym, jak i funkcjonalnym. W tym stanie rzeczy, zasadnym byłoby - zdaniem pełnomocnika - zastosowanie procedury określonej w art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego. Dodatkowo pełnomocnik podniósł, że praca w lokalu przeznaczonym na cukiernię nie oddziałuje ponadnormatywnie na sąsiednie lokale, co potwierdzają wyniki pomiarów hałasu. Dlatego też uważa, że sąsiedzi cukierni nie są stronami toczącego się postępowania administracyjnego. Ponadto zwrócił uwagę na okoliczność, iż postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych nie może dotyczyć robót już zakończonych, jak również obejmować innego rodzaju nakazów, np. wstrzymania prowadzenia określonej działalności. Takie stanowisko prezentował Naczelny Sąd Administracyjny w swych orzeczeniach i ma ono zastosowanie w przedmiotowej sprawie, zatem organ nie miał podstaw prawnych do wstrzymania użytkowania lokalu. Z tych względów zawnioskowano o uchylenie zaskarżonego postanowienia.

W wyniku rozpatrzenia odwołania (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O., postanowieniem z dnia (...), nr (...), uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Odnosząc się do zarzutów zażalenia oraz szeregu uwag jakie zgłosił A. S., organ odwoławczy stwierdził, iż zażalenie zasługuje na uwzględnienie, choć nie z wszystkimi jej tezami można się zgodzić. Przede wszystkim, (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. podniósł, że organ pierwszej instancji, z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego nie wyjaśnił, czy w niniejszej sprawie doszło do wykonania robót budowlanych wymagających uzyskania pozwolenia na budowę. Wyniki przeprowadzonych ustaleń w tym zakresie winny znaleźć odzwierciedlenie w treści decyzji, stosownie do wymogów art. 107 § 3 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. W ocenie organu odwoławczego, wyjaśnienia wymaga też okoliczność, czy przedmiotowy zakład cukierniczy powstał wskutek zmiany sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego i pomieszczenia piwnicznego, czy też w wyniku przebudowy części budynku. Do tej ostatniej sytuacji bezpośrednie zastosowanie mają przepisy art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego. Potwierdzenie wykonania robót budowlanych bez wymaganego pozwolenia na budowę obligowałoby organ do załatwienia sprawy zgodnie z art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego, bez uprzedniego wydania postanowienia z art. 50 Prawa budowlanego. W razie przebudowy połączonej ze zmianą sposobu użytkowania, rozstrzygnięcie dotyczy zarówno przebudowy, jak i dokonanej w jej wyniku zmiany sposobu użytkowania. Jest to sytuacja analogiczna do legalnej zmiany sposobu użytkowania wymagającej wykonania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, gdzie kwestie zmiany sposobu użytkowania rozstrzygane są w decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 71 ust. 6 pkt 1 Prawa budowlanego). Odnosząc się do zarzutu wprowadzenia do toczącego się postępowania osób, które nie posiadają statusu strony, stwierdzono, że w przedmiotowym postępowaniu przymiot strony przysługuje właścicielom zakładu cukierniczego oraz właścicielom i użytkownikom wieczystym nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania inwestycji, zatem organ pierwszej instancji powinien zbadać - w toku postępowania wyjaśniającego - czy za strony mogą być uznane osoby mieszkające w lokalach przylegających do spornego zakładu cukierniczego. Ponadto organ odwoławczy nie podzielił poglądu skarżących o braku podstaw prawnych (w stanie prawnym sprzed 31 maja 2004 r.) do wstrzymania użytkowania obiektu budowlanego. W tej kwestii wskazano na regulację art. 71 ust. 3 Prawa budowlanego, który odsyła do odpowiedniego stosowania art. 50 tego prawa. Wyjaśniono, że użycie sformułowania "odpowiednio", pozwalało na zastosowanie instytucji wstrzymania samowolnego używania obiektu budowlanego lub jego części. Takie rozumienie przepisów potwierdza brzmienie przepisu art. 71a ust. 1 pkt 1 zmienionego prawa budowlanego. Odpowiadając na zarzuty A. S., zmierzające do zamknięcia zakładu cukierniczego, organ podkreślił, że postępowanie odwoławcze sprowadzało się do oceny zaskarżonego postanowienia, zatem zgłoszone zarzuty i argumenty wykorzystano w ograniczonym zakresie. Na koniec, (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. stwierdził, iż z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części należało uchylić postanowienie o wstrzymaniu użytkowania pomieszczeń pracowni cukierniczej a sprawę przekazać do ponownego rozpatrzenia.

W skardze na powyższą decyzję A. S. wniósł o jej unieważnienie i utrzymanie w mocy postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wstrzymaniu użytkowania spornych pomieszczeń. Przypominał, że piekarnia produkuje w zwykłym mieszkaniu o pow. 65 m2 a do jej obsługi zatrudnia się 36 osób, które pracują na trzy zmiany. Taki stan rzeczy uniemożliwia skarżącemu zamieszkiwanie, a przede wszystkim nocowanie we własnym domu. Jest to naruszenie jego konstytucyjnych praw. Zdaniem A. S., organ pierwszej instancji prawidłowo przyjął, iż zmiana sposobu użytkowania przedmiotowego lokalu jest samowolą budowlaną, dlatego też obowiązkiem organu było wydanie postanowienia o wstrzymaniu użytkowania pomieszczeń. Uchylając to postanowienie, (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. złamał przepisy prawa budowlanego, bowiem uzależnił sprawę przedmiotowego wstrzymania użytkowania od wyjaśnienia kwestii ewentualnej przebudowy lokalu. Zmianą sposobu użytkowania jest również zmiana układu obciążeń konstrukcji budynku. Takie działanie organu odwoławczego umożliwia sprawcom samowoli dalsze użytkowanie pomieszczeń do czasu zakończenia postępowania, które trwa już 4 lata i nie wiadomo kiedy się skończy.

Odpowiadając na skargę, (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Dodatkowo podkreślił, że zakres braków przeprowadzonego przez organ pierwszej instancji postępowania wykluczył możliwość ich uzupełnienia przez organ odwoławczy. Samo stwierdzenie, że pracownia cukiernicza powstała z naruszeniem przepisów Prawa budowlanego nie jest wystarczającą przesłanką do wstrzymania jej użytkowania. Natomiast uchylenie postanowienia o wstrzymaniu użytkowania nie świadczy o przyzwoleniu na prowadzenie działalności przez właścicieli cukierni.

Tytułem uzupełnienia swojej skargi (pismo z dnia 10 lipca 2005 r.) A. S. zarzucił, że (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. w sposób przewlekły załatwia trwającą już cztery lata sprawę nielegalnego prowadzenia cukierni, opierając się na błędnych przepisach prawa oraz działając niezgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Powołując się na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 18 maja 2004 r., skarżący podkreślił, iż postępowanie winno być prowadzone w oparciu o art. 6 i art. 66 pkt 3 Prawa budowlanego. W piśmie z dnia 11 lipca 2005 r. A. S. poinformował, iż postępowanie sądowe obejmujące zaskarżoną decyzję łączy się nierozerwalnie ze sprawą o sygn. akt II SA/Op 425/04, w której zapadł już wyrok. Dodał także, że organ odwoławczy pomija fakt, iż w niniejszej sprawie ma zastosowanie art. 93 pkt 7 i art. 93 pkt 9b Prawa budowlanego oraz art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego. Jeszcze raz powtórzył argumenty o dużej uciążliwości prowadzonej przez braci G. działalności w lokalu, który graniczy z jego mieszkaniem, spadku wartości mieszkania oraz naruszeniu konstytucyjnego prawa do swobodnego dysponowania swoją własnością. Toczenie postępowania administracyjnego od 2002 r. (wtedy wykryto samowolę), bez wydania rozstrzygnięć w sprawie wstrzymania nielegalnie użytkowanych pomieszczeń pracowni cukierniczej, uważa skarżący za działania bezprawne, celowo nakierowane na uniemożliwienie zamknięcia zakładu. W jego ocenie, działania legalizacyjne są w niniejszej sprawie bezprzedmiotowe i niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

W kolejnych pismach A. S. dowodził, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 maja 2004 r. i z dnia 7 lipca 2005 r., oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 20 czerwca 2005 r., iż w przedmiotowej sprawie nie może być zastosowany tryb określony w art. 51 § 1 pkt 2 Prawa budowlanego.

W dniu 14 lipca 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zawiesił z urzędu postępowanie w spawie o sygn. akt II SA/Op 187/05, do czasu gdy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 20 czerwca 2005 r., sygn. akt II SA/Op 425/04, stanie się prawomocny.

Pismem procesowym z dnia 8 września 2005 r., J., K. i M. G. wnieśli o oddalenie skargi. Podkreślili, że nigdy nie byli zakładem pracującym całodobowo. Pieczenie ciast odbywa się od godziny 6-tej do 14-tej, a do godziny 18 -tej trwają prace porządkowe. Zatrudniają tylko 3 pracowników oraz 16 uczniów, którzy odbywają naukę zawodu przez 2 lub 3 dni w tygodniu. Ponadto podkreślili, iż A. S. nie wyjawił, iż zlecił badania dotyczące pomiaru hałasu, które nie wykazały przekroczenia dopuszczalnych norm. Praca maszyn nie powoduje hałasu, co potwierdzają inni sąsiedzi mieszkający w przedmiotowym budynku, jak i pracownicy Powiatowego Inspektoratu. Uczestnicy postępowania podnieśli, iż małżonkowie S. prowadzą działalność gospodarczą na wszystkich kondygnacjach budynku, zaś prawdziwym powodem tego, że nie nocują w swym mieszkaniu jest to, że czynią to w nowowybudowanym budynku w L. Ponadto domagają się odszkodowania w wysokości 200 tys. złotych. Zapłata tych pieniędzy ma spowodować, że cukiernia będzie mogła działać bez przeszkód. Niezależnie od powyższego, J., K. i M. G. przypomnieli, iż w jednej z decyzji (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. (z dnia 16 lutego 2004 r.) nie stwierdzono niezgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Na koniec zasygnalizowali, iż art. 66 pkt 3 Prawa budowlanego, na który wskazuje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w swym wyroku, przestał obowiązywać dnia 11 lipca 2003 r.

W odpowiedzi na powyższe pismo A. S. podtrzymał twierdzenie o prowadzeniu działalności polegającej na wypieku ciast także w godzinach nocnych. Ponadto - w jego ocenie - skupienie uwagi organów na pracach budowlanych, które zostały zakończone dużo wcześniej (o ile w ogóle były wykonywane) nie pozostaje w związku z obecnie prowadzonym postępowaniem.

W dniu 12 września 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu podjął z urzędu zawieszone postępowanie w przedmiotowej sprawie z uwagi na uprawomocnienie się wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 20 czerwca 2005 r. (sygn. akt II SA/Op 425/04). Wskazanym wyrokiem, po rozpoznaniu skargi A. S., uchylone zostało postanowienie (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia 14 października 2004 r., nr (...), w przedmiocie wstrzymania użytkowana obiektu budowlanego, a także uchylono poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie (...) z dnia 2 września 2004 r., nr (...).

Przede wszystkim Sąd podniósł, iż w rozpatrywanej sprawie, dotyczącej dokonania przez J., K. i M. G. samowolnej zmiany sposobu użytkowania lokalu, wcześniej spełniającego funkcję mieszkania, zastosowanie winny mieć przepisy art. 61 i art. 66 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 200 r. Nr 106, poz. 1126), w brzmieniu obowiązującym przed 31 maja 2004 r., bowiem w tym przypadku miał zastosowanie przepis art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane (Dz. U. Nr 93, poz. 888). Ponadto Sąd zarzucił, iż z naruszeniem art. 66 pkt 3 Prawa budowlanego, organy administracji skorzystały z procedury legalizacyjnej określonej w art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego, która nie ma zastosowania w przypadku zakończenia robót budowlanych, bądź też nieprowadzenia takich robót. Idąc dalej, Sąd wyjaśnił, że postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych przewidziane w art. 50 Prawa budowlanego może być wydane jedynie w odniesieniu do będących w toku robót budowlanych. Nie może dotyczyć robót już zakończonych, jak również nie może obejmować innego rodzaju nakazów np. wstrzymania prowadzenia określonej działalności. W takim przypadku organ jest uprawniony do wydania decyzji na podstawie art. 66 pkt 3 Prawa budowlanego, nakazującego usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości.

W trakcie rozprawy sądowej A. S. podtrzymał swoją skargę. Podkreślił, że przedmiotowe postępowania administracyjne toczy się od 5 lat. Dodatkowo wyjaśnił, że zgłosił samowolną zmianę sposobu użytkowani lokalu mieszkalnego w pierwszej połowie 2002 r., i zaraz po tym fakcie wszczęto postępowanie w tej sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:

skargę należało uwzględnić, aczkolwiek z powodów innych w niej wywiedziono.

Zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związane - stosownie do przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co pozwala i obliguje do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.

Tak przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji oraz objętej rozpoznaniem Sądu - na podstawie art. 135 p.p.s.a. - decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że podjęto je z naruszeniem prawa.

Rozważania Sądu w niniejszej sprawie należy poprzedzić ogólną uwagą, iż sądy administracyjne badają akty organów administracji państwowej w aspekcie prawidłowości zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafności wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje także w sytuacji, gdy zostaną ujawnione wady zaskarżonego aktu administracyjnego, stanowiące przyczynę stwierdzenia jego nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Jak z powyższego wynika, wadliwości zapadłych w postępowaniu administracyjnym rozstrzygnięć mogą mieć różny charakter, co jednak nie oznacza, że orzeczenie uwzględniające skargę można oprzeć na dowolnie wybranych przesłankach ustawowych. Wręcz przeciwnie, sąd zobowiązany jest dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu według określonej kolejności. I tak, w pierwszym rzędzie bierze pod uwagę wady powodujące nieważność decyzji. Następnie sąd bada, czy naruszono przepisy procedury administracyjnej, a w dalszej kolejności, czy doszło do naruszenia norm prawa materialnego.

Przenosząc wyżej zaprezentowane uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd - przede wszystkim - uwzględnił okoliczność, że orzekające organy administracji obu instancji, z naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, nie przeprowadziły postępowania z udziałem wszystkich osób legitymujących się interesem prawnym. Zaskarżone postanowienie, oraz poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie (...), dotyczyły samowolnej zmiany sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego i piwnic w budynku, zlokalizowanym w P. przy ul. (...) nr (...), i opierały się na materialnoprawnych regulacjach ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 z późn. zm.), których adresatem mogą być zarówno inwestor, jak i właściciel obiektu. Z dokumentów nadesłanych do Sądu przez Starostę (...), w tym aktu notarialnego z dnia 11 lutego 2003 r., wynika, że w czasie prowadzenia postępowania administracyjnego właścicielami przedmiotowego lokalu wraz z przynależnościami byli: J. G. wraz z żoną A. G. - w 1/3 części, K. G. wraz z żoną U. G. - w 1/3 części oraz M. G. wraz z żoną M. G. - w 1/3 części. Tymczasem, postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie (...) z dnia (...), zawierające nakaz wstrzymania użytkowania pomieszczeń pracowni cukierniczej oraz zaplecza socjalnego w podpiwniczeniu budynku przy ul. (...) nr (...) w P. został skierowany wyłącznie do J., K. i M. G., a żony braci G., mimo iż posiadają tytuł własności do nieruchomości objętej treścią postanowienia, nie uczestniczyły w prowadzonym przez organ pierwszej instancji postępowaniu. Błędu tego nie dostrzegł (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O., który w postępowaniu odwoławczym również pominął współmałżonki adresatów nakazu. W realiach niniejszej sprawy nie budzi najmniejszych wątpliwości, że A., U. i M. G., będące współwłaścicielkami przedmiotowego lokalu mieszkalnego (obecnie pracownia cukiernicza) i przynależnych do tego lokalu pomieszczeń piwnicznych, posiadały własny, oparty na regulacjach prawa materialnego interes prawny w postępowaniu dotyczącym ich nieruchomości. Skoro tak - jako strony - powinny zostać wprowadzone do tego postępowania. Tak się jednak nie stało, co jednoznacznie wynika z materiału dokumentacyjnego sprawy. A., U. i M. G. nie zostały bowiem zawiadomione o wszczęciu postępowania prowadzonego z urzędu, prawie dostępu do akt sprawy i prawie zgłaszania dowodów, nie uczestniczyły w czynnościach oględzin, nie została im doręczona decyzja organu pierwszej instancji. W końcu, nie poinformowano ich o prowadzeniu postępowania odwoławczego i nie doręczono postanowienia (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia (...). Ponadto, nie otrzymały odpisu skargi oraz odpowiedzi na skargę.

Reasumując, jeszcze raz podkreślić trzeba, że w postępowaniu zakończonym wydaniem zaskarżonego postanowienia pominięto strony - A., U. i M. G., co z kolei upoważnia do stwierdzenia, że w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia zasady zapewnienia im czynnego udziału w każdym stadium postępowania (art. 10 k.p.a.). W konsekwencji należało więc uznać, że zaistniała przesłanka do wznowienia postępowania administracyjnego, gdyż wskazane strony nie brały w nim udziału bez własnej winy (art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 10 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.).

Dalszą konsekwencją ujawnienia takiej okoliczności, czyli uchybienia przepisom procedury, stanowiącego podstawę wznowienia postępowania, jest konieczność uchylenia przez Sąd postanowienia organu pierwszej i drugiej instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 135 p.p.s.a. W tym miejscu podnieść też trzeba, że stwierdzenie omawianego naruszenia uzasadnia uchylenie przez Sąd aktu administracyjnego bez względu na to, czy miało ono, czy też nie miało wpływu na wynik sprawy. Taki wniosek wypływa z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. Stosownie bowiem do kategorycznie sformułowanej dyspozycji omawianego przepisu, sąd administracyjny zobowiązany jest uchylić badany akt w razie stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.

Ujawnienie wyżej opisanego naruszenia, uniemożliwia Sądowi badanie zaskarżonego postanowienia pod kątem zgodności z prawem materialnym. W tej sytuacji, odpadła też potrzeba ustosunkowywania się do wywodów skargi i pism procesowych skarżącego.

W dalszym postępowaniu dotyczącym kwestii wstrzymania użytkowania pomieszczeń pracowni cukierniczej i zaplecza socjalnego, organy administracji obowiązane są uwzględnić wskazania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, zawarte w cyt. wcześniej wyroku z dnia 20 czerwca 2005 r., pamiętając jednocześnie o konieczności zapewnienia udziału w prowadzonym postępowaniu wszystkim jego stronom.

Orzeczenie o niewykonywaniu decyzji oraz o kosztach postępowania uzasadnia art. 152 i art. 200 p.p.s.a.