Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1564250

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie
z dnia 22 grudnia 2014 r.
II SA/Ol 856/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Tadeusz Lipiński.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 grudnia 2014 r. sprawy z wniosku D. K. o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "(...)" w przedmiocie wymierzenia podwyższonej opłaty za magazynowanie odpadów postanawia odmówić zwolnienia skarżącego od kosztów sądowych. WSA/post.1 - sentencja postanowienia

Uzasadnienie faktyczne

We wniosku, złożonym na urzędowym formularzu PPF i uzupełnionym następnie w zakresie braku formalnego, skarżący - D. K., powołując się na ciężką sytuację materialną, wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych. Wskazał, iż ma na utrzymaniu trójkę dzieci w wieku szkolnym. Żona pracuje na 1/4 etatu. Aby poprawić sytuację materialną w sierpniu 2014 r. rozpoczął działalność gospodarczą, która jednak nie przynosi jeszcze zysków. Obecnie utrzymują się z uprawy ziemi, a dodatkowym obciążeniem dla ich budżetu domowego był zakup wyprawek szkolnych dla dzieci. Zgodnie z oświadczeniem o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i trójką dzieci. W rubryce nr 7.1. skarżący wykazał dom o powierzchni 239 m2 oraz nieruchomość rolną o powierzchni 2,55 ha, w rubryce nr 10 - dochód własny z tytułu działalności rolniczej w kwocie 2.000 zł oraz dochód żony z tytułu umowy o pracę w kwocie 400 zł, natomiast w rubryce nr 11 dodał, iż spłacają kredyt zaciągnięty na budowę domu.

W związku z koniecznością uzupełnienia informacji na temat sytuacji materialnej skarżącego i jego rodziny oraz wyjaśnienia wątpliwości powstałych na tle złożonego przez niego oświadczenia, referendarz sądowy wezwał skarżącego do złożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych dotyczących sytuacji majątkowej (w zakresie odnoszącym się do nieruchomości rolnej, wykazanej w rubryce nr 7.1.; domu, którego budowa finansowana jest ze środków pochodzących z zaciągniętego kredytu; składników majątku gospodarstwa rolnego; działek: nr "(...)", stanowiących zgodnie ze skargą własność skarżącego; nieruchomości zlokalizowanej pod adresem wskazanym w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej Rzeczypospolitej Polskiej jako miejsce wykonywania przez skarżącego działalności gospodarczej oraz składników majątku wykorzystywanego do prowadzenia tej działalności) i finansowej (w zakresie odnoszącym się do dochodów skarżącego i jego żony; wysokości i przeznaczenia ponoszonych wydatków; kredytu zaciągniętego na budowę domu, a także wyciągów z posiadanych przez członków rodziny skarżącego rachunków bankowych z okresu ostatnich trzech miesięcy). W wezwaniu zawarte zostało pouczenie, zgodnie z którym nieprzedłożenie w wyznaczonym terminie żądanych dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych może stanowić podstawę odmowy przyznania prawa pomocy.

W odpowiedzi na to wezwanie, skarżący przedłożył pismo procesowe, w którym oświadczył, iż przychód z działalności rolniczej wyniósł w 2013 r. ok. 48.000 zł, natomiast dochód w 2013 r. - ok. 30.000 zł. Dodał, że z uwagi na charakter działalności rolniczej (uprawa ziemi - w 2014 r. uprawa pszenicy - i żniwa dwa razy do roku nie jest w stanie określić dochodu w rozbiciu na poszczególne miesiące. Oświadczył, że w związku z prowadzoną działalnością rolniczą otrzymuje dotacje - raz w roku w grudniu w wysokości zależnej od rodzaju prowadzonej uprawy i dopisał: "XII 2013 - 6866". Stwierdził, iż cały dochód z działalności rolniczej przeznaczany jest na bieżące wydatki, tj. "żywność i chemię", prąd, gaz, wodę, media i spłatę kredytu w łącznej kwocie ok. 4.110-4.210 zł. Dodatkowo ponoszone są stale wydatki związane z nauką dzieci.

W odpowiedzi na wezwanie do złożenia kopii dokumentów potwierdzających fakt ponoszenia wykazanych wydatków we wskazanej wysokości, skarżący oświadczył: "nie posiadam kopii dokumentów". W związku z wezwaniem do przedłożenia kopii dokumentów, z których wynika wysokość brutto/netto dochodów skarżącego i jego żony, wykazanych w rubryce nr 10, oraz wysokość przychodu, kosztów uzyskania przychodu oraz dochodu/straty z tytułu prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, skarżący oświadczył, iż nie posiada "dokumentów dotyczących (...) dochodów z działalności rolniczej" i dodał, że wynosiły one średnio ok. 4.000 zł miesięcznie. Do przedmiotowego pisma załączył listy płac żony za okres od lutego 2013 r. do grudnia 2013 r. Skarżący nie przedłożył natomiast kopii dokumentów odnoszących się do prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, oświadczając, iż jest opodatkowany zryczałtowanym podatkiem dochodowym i w związku z tym nie musi ewidencjonować kosztów. Dodał, iż od dnia rozpoczęcia działalności gospodarczej uzyskał przychód w wysokości 450 zł. Odnosząc się do wezwania w zakresie dotyczącym wykazanej w rubryce nr 7.1. nieruchomości rolnej skarżący wskazał, iż przedmiotowa nieruchomość oznaczona jest nr "(...)" i obejmuje grunty orne - 1,9 ha, nieużytki - 0,01 ha oraz użytki zielone - 1,4 ha. Na działce tej posadowiony jest budynek mieszkalny. Skarżący dodał, iż posiada ciągnik o wartości ok. 3.000 zł. Wyjaśnił, iż nieruchomość wskazana jako miejsce wykonywania przez niego działalności gospodarczej stanowi własność jego matki, która dla celów tej działalności użycza mu części tej nieruchomości. Wskazał również, iż do prowadzenia działalności gospodarczej używa przede wszystkim narzędzi z wyposażenia użyczonego mu pomieszczenia warsztatowego, sam posiada niewielkie ilości narzędzi zakupionych w latach wcześniejszych. Skarżący wyjaśnił, iż kredyt, wykazany w rubryce nr 11, zaciągnięty został w 2006 r. na 30 lat, zaś miesięczna rata kredytu wynosi 592 CHF. Skarżący dodał, iż nie zna warunków odroczenia kredytu, gdyż nigdy nie korzystał z tej możliwości, a na dzień dzisiejszy nie ma zadłużenia z tytułu jego spłaty. W odpowiedzi na wezwanie do wskazania etapu, na jakim znajduje się budowa domu, finansowana ze środków pochodzących z przedmiotowego kredytu, skarżący oświadczył: "budowa jest zakończona, ale pozostało jeszcze dużo prac wykończeniowych oraz bieżących prac remontowych". Oświadczył, iż wspólnie z żoną posiadają konto w banku i załączył wydruki z "konta osobistego" i rachunku kredytowego.

Postanowieniem z dnia 6 października 2014 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie odmówił zwolnienia skarżącego od kosztów sądowych. Podniósł, że pomimo zawartego w wezwaniu pouczenia o skutkach niezastosowania się do wezwania, skarżący nie przedłożył wszystkich żądanych oświadczeń i dokumentów źródłowych, nie wyjaśnił też przyczyn tego stanu rzeczy. Powyższe sprawia natomiast, że nie jest możliwe dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji materialnej skarżącego i jego rodziny, a w konsekwencji - stwierdzenie, że nie jest on w stanie ponieść, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, kosztów sądowych, czy to w całości, czy też w części. Referendarz wskazał, że skarżący nie przedłożył jakichkolwiek dokumentów, z których wynika wysokość jego dochodu z tytułu działalności rolniczej, zaś jego oświadczenia w tym przedmiocie uznać należy za sprzeczne. W rubryce nr 10 skarżący wykazał bowiem dochód z tego tytułu w wysokości 2.000 zł, podczas gdy w dodatkowych oświadczeniach wskazał, że dochód z działalności rolniczej wynosił średnio ok. 4.000 zł miesięcznie, ale wskazał również, że w 2014 r. wyniósł ok. 30.000 zł, co miesięcznie stanowi ok. 3.333 zł (w przeliczeniu na 9 miesięcy). Skarżący nie przedłożył również jakichkolwiek dokumentów, z których wynika wysokość przychodu, kosztów uzyskania przychodu oraz dochodu/straty z tytułu prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w 2014 r., nie złożył też nawet zamiennie oświadczenia wskazującego wysokość dochodu/straty z tego tytułu. Dokumentując wysokość dochodu żony, wykazanego w rubryce nr 10, skarżący przedłożył natomiast jedynie listy płac za 2013 r. Pomimo wezwania, skarżący nie przedłożył również dokumentów potwierdzających fakt ponoszenia przez jego rodzinę wydatków w wykazanej wysokości. Z przedłożonych przez skarżącego wydruków z rachunków bankowych nie wynika w istocie, kto jest ich właścicielem. W konsekwencji nie mogą stanowić one wiarygodnej podstawy do oceny rzeczywistych zdolności płatniczych skarżącego. Referendarz zarzucił też, że wnioskodawca w żaden sposób nie odniósł się do wezwania w zakresie dotyczącym działek: nr "(...)", stanowiących zgodnie ze skargą jego własność. Pomimo wezwania, skarżący nie wskazał również jednoznacznie, czy dom finansowany ze środków pochodzących z kredytu to dom, wykazany w rubryce nr 7.1., oraz czy wszystkie środki pieniężne pochodzące z tego kredytu wydatkowane zostały na jego budowę.

W ustawowym terminie skarżący wniósł sprzeciw od tego postanowienia. Podniósł, że formularze wypełnił uczciwie i na tyle rzetelnie, na ile pozwalała mu sytuacja rodzinna, gdyż jest ojcem trojga dzieci w wieku szkolnym, a mieszkają siedem i pół kilometra od szkoły, do której musi codziennie dzieci dowozić i odwozić, gdyż szkoła do ich miejsca zamieszkania nie zapewnia dowozów ani przywozów. Zajmuje mu to niemałą część dnia, a do tego w sierpniu otworzył zakład mechaniczny w przydomowym garażu u swoich rodziców, oddalonym od miejsca zamieszkania dwadzieścia kilometrów, co też zajmuje mu kolejne godziny każdego dnia. Wyjaśnił, że otwarcie warsztatu wymusił na nim fakt sprzedaży w sierpniu tego roku większości ziemi rolnej, z której do tej pory się utrzymywał. Zdecydowali wraz z żoną o sprzedaży działek rolnych z powodu posiadania przestarzałego sprzętu i braku środków na uprawę ziemi, mając też na celu załatanie dziury w budżecie domowym, która wciąż narasta. Skarżący wskazał, że na wszelkie wydatki związane z życiem codziennym, łącznie z wydatkami na szkołę, gdzie sam komitet rodzicielski wynosi na trzech synów 150 zł, nie licząc innych wymyślnych wydatków oświaty publicznej, wystarczało z pensji żony i ze sprzedaży plonów, a na kredyt czy też dodatkowe losowe wydatki, takie jak choroba, awaria sprzętu domowego i tym podobne nierzadko trzeba było się zapożyczyć. Od momentu kiedy otworzył warsztat cały czas zajmuje mu jego prowadzenie, gdyż potrzebna jest modernizacja pomieszczenia i przystosowanie go do wykonywania usług i obsługi klienta, a także wypełnianie wszelkich ksiąg związanych z prowadzeniem firmy. Podał, ze żona pracuje w gabinecie kosmetycznym na 1/4 etatu, zarabiając około 400 zł i nie ma perspektyw, by się w tej materii coś zmieniło. Skarżący podkreślił, że od kilku lat ledwie wiążą koniec z końcem. Oświadczył, że nie stać go na to, by opłacić koszty sądowe, ponieważ ważniejsze są dla niego dzieci i koszty związane z ich godziwą egzystencją. Stwierdził, że nie będzie "odejmował dzieciom od ust" by zapłacić za sprawę, która nie powinna mieć miejsca, gdyż nie gromadził żadnych odpadów ani w latach 2009-201, ani w żadnym innym okresie.

Zarządzeniem z dnia 13 listopada 2014 r. skarżący został wezwany do złożenia następujących dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych:

1)

pisemnego oświadczenia wskazującego wysokość rzeczywistego dochodu z działalności rolniczej za 2014 r. (wobec rozbieżnie wskazywanych w tym względzie kwot);

2)

pisemnego oświadczenia wskazującego powierzchnię działek: nr "(...)" (stanowiących zgodnie ze skargą własność skarżącego), aktualny sposób zagospodarowania i wykorzystania każdej działki, a ponadto wysokość ewentualnego dochodu, jaki przynosi każda z nich; jeśli którakolwiek z działek nie przynosi jakiegokolwiek dochodu - to wskazać należy dodatkowo przyczyny braku jej wykorzystania w celu pozyskania dochodu (np. z tytułu dzierżawy) lub jej sprzedaży; jeśli skarżący nie jest już właścicielem którejkolwiek ze wskazanych działek - to wskazać należy dodatkowo datę i warunki zbycia poszczególnych działek, w tym, w przypadku sprzedaży, - ustaloną cenę sprzedaży, a ponadto kiedy i na jakie cele zostały wydatkowane środki pieniężne pochodzące z tego tytułu, a jeśli nie zostały jeszcze wydatkowane - to dlaczego nie jest możliwe przeznaczenie ich na pokrycie kosztów postępowania w niniejszej sprawie;

3)

kopii dokumentów, z których wynika wysokość brutto/netto dochodu skarżącego oraz wysokość brutto/netto dochodu jego żony, wykazanych w rubryce nr 10, (ewentualnie potwierdzenia przez uprawnioną osobę, że przedłożone listy płac dotyczą wynagrodzenia żony skarżącego);

4)

pisemnego oświadczenia wskazującego czy budowany dom, finansowany ze środków, pochodzących z powołanego kredytu, jest domem, wskazanym w rubryce nr 7.1. (jeśli nie - wskazującego dodatkowo jego powierzchnię, miejsce jego położenia oraz powierzchnię działki, na której jest posadowiony) oraz czy wszystkie środki pieniężne pochodzące z tego kredytu wydatkowane zostały na jego budowę (jeśli nie - to wskazującego dodatkowo wysokość środków, które pozostały oraz ich przeznaczenie),

5)

wyciągów z posiadanych przez skarżącego i osoby, z którymi pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym, rachunków bankowych, ze wskazaniem podmiotu, do którego należy dane konto, w tym kont i lokat dewizowych, z okresu ostatnich trzech miesięcy, a w przypadku nieposiadania rachunków bankowych przez jakiegokolwiek członka rodziny - pisemnego oświadczenia skarżącego o nieposiadaniu przez daną osobę jakichkolwiek rachunków bankowych.

W odpowiedzi z dnia 8 grudnia 2014 r. skarżący oświadczył, że obecnie jest właścicielem tylko działki nr "(...)" o powierzchni 2,55 ha, na której posadowiony jest dom sfinansowany ze środków z kredytu. Działki nr "(...)" sprzedali 1 i 20 sierpnia 2014 r. za łączną kwotę 81.000 zł, z czego udział skarżącego wyniósł 1/2 ze względu na rozdzielność majątkową. Podał, że całą przypadającą mu kwotę przeznaczył na przygotowanie pomieszczenia oraz zakup niezbędnych materiałów i urządzeń do prowadzenia działalności gospodarczej, a także na bieżące opłaty związane z utrzymaniem dzieci i zapewnieniem im godziwych warunków życia. Podał, że kredyt na budowę domu został przez nich wykorzystany w całości. Część środków z tego kredytu przeznaczyli z żoną na zakup części samochodowych, które sprzedali w latach 2008-2011. Wskazał, że do lipca 2014 r. dochód z działalności rolniczej wynosił ok. 3 tys. złotych miesięcznie, a od sierpnia 2014 r., po sprzedaży wskazanych działek - ok. 1 tys. złotych miesięcznie. Skarżący dołączył oświadczenie pracodawcy żony, który potwierdził, że przedłożone listy płac dotyczą jej osoby. Dodatkowo skarżący zaznaczył, że od 1,5 miesiąca jest z żoną w separacji i zamieszkuje u rodziców w A, którzy nie posiadają czynnych kont bankowych.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, zważył co następuje:

Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej w dalszej części uzasadnienia: "p.p.s.a.", w razie skutecznego wniesienia sprzeciwu postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. W związku z tym, że sprzeciw został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu, wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy podlega ponownemu rozpatrzeniu.

Stosownie do art. 199 p.p.s.a. zasadą jest ponoszenie przez strony kosztów postępowania sądowego, natomiast odstępstwem od niej jest przyznanie prawa pomocy. Zgodnie z art. 245 § 1p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 2). Natomiast prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 3).

W rozpoznawanej sprawie skarżący zwracał się o zwolnienie od kosztów sądowych. Do rozpoznania wniosku strony mają zatem zastosowanie przesłanki z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że przyznanie prawa pomocy uzależnione jest wyłącznie od trudnej sytuacji materialnej wnioskodawcy i dla rozstrzygnięcia w tym zakresie nie może mieć znaczenia przedmiot zaskarżenia, czy przekonanie strony skarżącej, że działa w słusznej sprawie. Do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy nie wystarczy również ogólnikowe twierdzenie o trudnej sytuacji finansowej skarżącej strony. Użycie w zacytowanym przepisie przez ustawodawcę sformułowania "następuje" oznacza, że spełnienie przesłanek określonych w tym unormowaniu obliguje sąd do przyznania prawa pomocy w określonym zakresie. Jednak obowiązek udzielenia przez sąd prawa pomocy powstaje w sytuacji, w której wnioskodawca wykaże brak środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Innymi słowy, to na stronie postępowania, wnioskującej o udzielenie prawa pomocy, spoczywa inicjatywa dowodowa zmierzająca do wykazania, że zachodzą przesłanki pozytywne dla uwzględnienia jej wniosku. Strona powinna przekonać sąd, że jej sytuacja materialna uprawnia do otrzymania prawa pomocy. Oznacza to, że powinna ona poczynić wszelkie kroki mające na celu uprawdopodobnienie tych okoliczności (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 lutego 2013 r., II FZ 87/13 i z 19 grudnia 2012, II FZ 972/12 publ. na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Służyć temu ma rzetelnie wypełniony wniosek. Strona obowiązana jest podać w nim precyzyjnie informacje odpowiadające prawdzie, które umożliwią ustalenie rzeczywistego stanu rodzinnego, majątkowego i możliwości płatniczych wnioskodawcy. Jeżeli zawarte we wniosku oświadczenia nie są w tym zakresie wystarczające lub budzą wątpliwości, to zgodnie z art. 255 p.p.s.a. strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu rodzinnego, majątkowego i dochodów. Niedopełnienie w całości lub w części obowiązku złożenia dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów uzasadnia oddalenie wniosku o przyznanie prawa pomocy (por. J.P. Tarno Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, wyd. 2 LexisNexis, Warszawa 2006, str. 527). W konsekwencji wnioskodawca musi udzielić w zainicjowanej sprawie wyczerpujących informacji, które umożliwią każdorazowo ocenę jego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz uprawdopodobnią jego trudną sytuację materialną.

Należy podkreślić, że przyznanie prawa pomocy stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów sądowych przez strony postępowania, a w związku z tym nie może być stosowane powszechnie. Zwolnienie od ponoszenia kosztów stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej. Dlatego zwolnienie takie powinno być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby czy osób na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia (por. postanowienie NSA z dnia 10 stycznia 2005 r.,sygn. akt FZ 478/04). Z tego względu przesłanki zastosowania instytucji prawa pomocy winny być interpretowane w sposób ścisły, a udzielenie prawa pomocy powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (tak NSA w postanowieniu z dnia 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I OZ 1099/11).

Ocena sytuacji majątkowej wnioskodawcy, w tym jego możliwości płatniczych, ma być obiektywna, czemu służy swobodna ocena dowodów, uwzględniająca doświadczenie życiowe oraz reguły logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i, ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego.

W rozpatrywanym przypadku skarżący nie wykazał okoliczności, które uzasadniałyby przyznanie mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Skarżący w piśmie z dnia 8 grudnia podniósł, że od 1,5 miesiąca jest z żoną w separacji i zamieszkuje u rodziców w A. Przy czym jeszcze w dniu 31 października 2014 r., kiedy wnosił sprzeciw, zamieszkiwał z żoną w B. Powoływał się na dochód żony, z którego opłacali wspólne wydatki. Z powołanych argumentów wynika, że dotychczas wszystkie decyzje podejmowali razem. Skarżący nie wspominał w ogóle o rozdzielności majątkowej. W związku z tym wątpliwości budzi ta okoliczność, jak również twierdzenie skarżącego o separacji. Skarżący podawał, że wspólnie z żoną zaciągnęli kredyt na budowę domu, razem go spłacają, mają wspólny rachunek bankowy. Z oświadczeń skarżącego wynika też, że sprzedane działki stanowiły ich współwłasność. Jest też współwłaścicielem nowo wybudowanego domu i działki, na której jest on posadowiony. Niezależnie od powyższego, wbrew przekonaniu strony, umowne ustanowienie rozdzielności majątkowej między skarżącym a jego żoną, nie ma znaczenia przy ocenie możliwości ponoszenia kosztów postępowania, bowiem rozdzielność ta nie zwalnia z pomocy finansowej między małżonkami. Stanowisko takie jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. postanowienia NSA: z dnia 13 marca 2013 r., sygn. akt I GZ 47/13 oraz z dnia 28 marca 2013 r., sygn. akt I FZ 62/13, LEX nr 1299277, a także WSA w Warszawie z dnia 25 marca 2014 r., sygn. akt V SA/Wa 1390/13, WSA w Lublinie z dnia 6 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Lu 35/14, publ. na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wskazać należy, że obowiązek wzajemnej pomocy małżonków oraz przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli, znajduje umocowanie prawne w przepisach art. 23 i 27 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2012 r. poz. 788 z późn. zm.), zaś w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych obowiązek ten rozciąga się również na prowadzenie postępowania sądowego i to niezależnie od łączącego małżonków ustroju majątkowego. Z obowiązku udzielania pomocy drugiemu małżonkowi, także w związku z prowadzeniem spraw sądowych, małżonków nie zwalnia zatem nawet rozdzielność majątkowa (tak np. w postanowieniach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 września 2005 r., sygn. akt I FZ 403/05, i z dnia 30 stycznia 2006 r., sygn. akt I FZ 650/05).

Poza tym w sierpniu 2014 r. skarżący, jak sam podał, dysponował kwotą 40.500 zł. Wezwanie do uiszczenia wpisu w kwocie 162 zł otrzymał zaś 26 sierpnia 2014 r. Posiadał więc środki na uiszczenie wymaganego w sprawie wpisu. Skarżący, co sam przyznał, posiadane zasoby finansowe przeznaczył na dofinansowanie rozpoczętej działalności gospodarczej i bieżące opłaty związane z utrzymaniem rodziny. Stąd wniosek, że skarżący nie miał żadnego przeterminowanego zadłużenia, nie zalegał z opłatami, więc jego sytuacja finansowa była stabilna i mógł zabezpieczyć środki, które mogłyby zostać przeznaczone bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla skarżącego i jego rodziny - na pokrycie kosztów sądowych w niniejszej sprawie, które na obecnym etapie postępowania ograniczają się do wpisu od skargi w kwocie 162 zł, szczególnie, że skarżący i jego żona są również w stanie zdobyć środki pieniężne na ratę kredytu i inne nagłe wydatki, co przyznane zostało w sprzeciwie. Poza tym skarżący jest współwłaścicielem domu i działki o powierzchni 2,55 ha. Jest więc osobą majętną i ma zapewnione źródło dochodu z uprawy ziemi i warsztatu samochodowego, prowadzonego w przydomowym garażu rodziców, u których, jak podaje, obecnie zamieszkuje. Skarżący może też liczyć na pomoc rodziców. W warunkach rozpoznawanej sprawy brak jest zatem podstaw do uznania, że uiszczenie przez skarżącego kosztów sądowych nastąpi z uszczerbkiem utrzymania koniecznego dla niego i jego rodziny. Odmowa zwolnienia od ponoszenia kosztów sądowych w niniejszej sprawie uzasadniona jest też tym, iż mimo ponownego wezwania skarżący nie przedłożył dotychczas żądanych wyciągów bankowych, nie wiadomo więc, jak obecnie kształtuje się sytuacja finansowa strony.

Wprawdzie skarżący prowadzi obecnie kilka spraw przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Olsztynie, lecz wskazać należy, iż w świetle ugruntowanego stanowiska sądów administracyjnych, strona wszczynając wiele postępowań sądowych powinna liczyć się z tym, że będzie się to wiązało z obowiązkiem ponoszenia określonych wydatków, dlatego też powinna poczynić oszczędności, które pozwoliłyby jej na ich pokrycie we własnym zakresie. W postępowaniu sądowoadministracyjnym zasadą jest bowiem ponoszenie kosztów postępowania przez strony, a przerzucenie tych kosztów na społeczeństwo jest możliwe tylko w szczególnie uzasadnionych okolicznościach (zob. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2009 r., sygn. akt I OZ 304/09, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.