II SA/Ol 330/18, Rozliczenie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2521388

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 26 czerwca 2018 r. II SA/Ol 330/18 Rozliczenie kosztów postępowania rozgraniczeniowego.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Matczak.

Sędziowie WSA: Bogusław Jażdżyk, Tadeusz Lipiński (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi S. J. i W. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "(...)", nr "(...)" w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia "(...)" r. Wójt Gminy ustaliła koszty postępowania rozgraniczeniowego działek nr "(...)" stanowiących własność Gminy, z działkami nr "(...)" stanowiącymi własność W. i S. J. oraz z działką nr "(...)" będącą własnością T. P. położnymi w obrębie M., gmina M.

Kwotą 2.235,70 zł obciążona została Gmina, W. i S. J. zobowiązano do uiszczenia kwoty 1.384,15, natomiast T. P. do uiszczenia kwoty 1.037,25.

W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że koszty postępowania o rozgraniczenie przedmiotowych nieruchomości wyniosły 4.657,10 zł, na kwotę tę składał się koszt prac geodezyjnych w wysokości 4.299 zł i koszt doręczenia pism w wysokości 358,10 zł. Do postanowienia dołączono załączniki, z zestawieniem punktów granicznych podlegających badaniom z rozbiciem na poszczególne strony postępowania oraz kosztów doręczenia stronom pism.

Na powyższe postanowienie zażalenie złożyli W. i S. J. stwierdzając, że odmawiają zapłaty naliczonej kwoty.

W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że rozgraniczenie zostało przeprowadzone niezgodnie z dokumentacją zawartą w operacie. Nieprawidłowo ustalono część punktów granicznych, geodeta nie ustalił prawidłowej linii granicy między punktem 1597 a punktem 1012. Nie jest prawdą, że T. P. nie wnosiła uwag do treści postępowania rozgraniczeniowego i prowadzonego wywiadu. W dalszej części odniesiono się pomiarów poszczególnych punktów granicznych oraz wskazano, że skarżącym organ nie wyznaczył terminu do zapoznania się z dokumentacją rozgraniczeniową.

Postanowieniem z dnia "(...)" r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie.

W uzasadnieniu wyjaśniono, że w sprawie czynności dotyczące rozgraniczenia wykonywał upoważniony geodeta, według którego przebieg granic jest trudny do ustalenia w terenie, a strony nie zawarły ugody. Zgromadzony materiał nie pozwolił na jednoznaczne ustalenie linii granicznych, dlatego postępowanie rozgraniczeniowe zostało ostateczną decyzją umorzone, a sprawa przekazana z urzędu do rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Zasadą jest, że koszty postępowania ponoszą wszystkie strony, wówczas gdy w postępowaniu tym następuje ustalenie prawidłowego przebiegu spornej granicy dla porządku prawnego. W tej sprawie postępowanie rozgraniczeniowe było w interesie wszystkich stron. Orzeczenie o kosztach następuje na podstawie oceny stanu faktycznego, powinno też uwzględniać rozstrzygnięcie sprawy, co do meritum. W sprawie tej zasadnie dokonano proporcjonalnego rozliczenia kosztów postępowania z uwzględnieniem faktycznego nakładu pracy geodety w odniesieniu do poszczególnych granic rozgraniczanych nieruchomości, przyjmując że podobny jest koszt pracy biegłego z ustaleniem każdego pojedynczego punktu granicznego. Dlatego znaczenie miała ilość badanych punktów na granicach poszczególnych nieruchomości, a także to dla których nieruchomości znaczenie miało ustalenie konkretnych punktów. Stronę powinny obciążać te koszty, które związane są z ustaleniem przebiegu granic jej nieruchomości, nadto każda ze stron postępowania została obciążona tylko tymi kosztami doręczania przesyłek, które poniesione zostały przez organ w związku z korespondencją kierowaną do niej.

Skargę na powyższe postanowienie wywiedli S. i W. J. zarzucając naruszenie:

- interesu skarżących poprzez bezzasadne nałożenie obowiązku zapłaty kosztów postępowania rozgraniczeniowego;

- art. 33 ust. 1 i 2 pkt 2 prawa geodezyjnego i kartograficznego, poprzez ich niezastosowanie, polegające na wydaniu decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości, pomimo że nie zaszły wszystkie przesłanki uzasadniające wydanie decyzji przez wójta, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło bez dokonania oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez upoważnionego geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami;

- przepisów postępowania administracyjnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 264 § 1 k.p.a. poprzez nałożenie obowiązku uiszczenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego na właścicieli nieruchomości i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 144 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwego postanowienia organu I instancji.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu I instancji.

W uzasadnieniu skargi wskazano, że wydając orzeczenie w przedmiocie kosztów organ musi brać pod uwagę, czy zachowanie strony uzasadnia obciążenie kosztami postępowania tylko jedną z nich czy wszystkich i w jakim stosunku. Organ nie dokonał oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic, tym samym postępowanie rozgraniczeniowe nie mogło być zakończone, a koszty tego postępowania nałożone zostały bezpodstawnie. Skarżący do dnia wydania postanowienia o ustalenie kosztów nie otrzymali wszystkich dokumentów z postępowania, o które wnosili. Koszty postępowania rozgraniczeniowego ponoszone są w interesie wszystkich stron tego postępowania, o ile istnieje spór co do przebiegu rozgraniczanych działek. Skoro jednoznacznie nie wynika aby istniał takowy spór to należy uznać, że koszty postępowania rozgraniczeniowego nie zostały poniesione w interesie stron postępowania.

W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:

Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając zatem skargę na postanowienie Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jego wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej jako: p.p.s.a.).

Skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie jest zasadna.

Podnieść należy, że zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2017 r. poz. 2101, dalej jako: P.g.i.k.) rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Rozgraniczenia nieruchomości dokonują wójt (burmistrz, prezydent miasta) oraz w wypadkach określonych w ustawie sąd (art. 29 ust. 3 P.g.i.k) z urzędu lub na wniosek strony (art. 30 ust. 1 P.g.i.k.). Jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o rozgraniczeniu nieruchomości, upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta), który umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi (art. 34 ust. 1 i 2 P.g.i.k.). W takim przypadku administracyjne postępowanie rozgraniczeniowe ogranicza się do przygotowania wstępnego materiału dowodowego dla sądu (uchwała NSA z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06, dostępna w CBOSA).

W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych przedstawiany jest racjonalny i słuszny pogląd, zgodnie z którym postępowanie rozgraniczeniowe może przebiegać w dwóch stadiach tj. administracyjnym oraz sądowym i pomimo tego, że instytucję rozgraniczenia nieruchomości uregulowano w dwóch aktach prawnych (Prawie geodezyjnym i kartograficznym oraz Kodeksie cywilnym) to stanowi ono jedną całość. Jak wskazał NSA w przywoływanej wyżej uchwale z dnia 11 grudnia 2006 r. nielogiczne byłoby założenie, że rozgraniczenie nieruchomości jest dokonywane w postępowaniu administracyjnym według innych kryteriów i prawideł niż rozgraniczenie nieruchomości, do którego dochodzi w postępowaniu cywilnym.

Powyższe ma istotne znaczenie dla ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego na jego administracyjnym etapie i sposobu obciążenia nimi stron w konkretnej sprawie. Oznacza bowiem, że dokonując rozliczenia tych kosztów należy uwzględniać nie tylko treść przepisów dotyczących kosztów w postępowaniu administracyjnym (art. 261-267 k.p.a.), ale także przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zasad rozgraniczania nieruchomości (art. 152-153 k.c.).

Zgodnie z art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Oznacza to, że udział w kosztach postępowania administracyjnego zależy od posiadania przez określony podmiot interesu prawnego to jest opartego na konkretnym przepisie prawa powszechnie obowiązującego. Stosownie zaś do treści art. 153 k.c. koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co jest powiązane z zasadą sformułowaną w art. 152 k.c., że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczaniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych.

Skoro postępowanie rozgraniczeniowe, co wynika z treści art. 152-153 k.c., toczy się w istocie rzeczy w interesie wszystkich podmiotów uczestniczących w rozgraniczeniu, to wszyscy właściciele sąsiednich nieruchomości zobowiązani są do udziału w kosztach tego postępowania, bez względu na to kto żądał jego wszczęcia. W uchwale z dnia 11 grudnia 2006 r. NSA stwierdził, że w postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel sąsiedniej nieruchomości może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Wobec tego nie powinien on ponosić kosztów rozgraniczenia, które - w jego ocenie - zostało wszczęte zbyt pochopnie. Jednakże ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej.

Sąd rozpoznający przedmiotową sprawę w pełni podziela zaprezentowane stanowisko, stwierdzając, iż jest ono zgodne z utrwaloną linią orzecznictwa (por. wyroki w sprawach I OSK 3421/15, z dnia 18 października 2017 r., I OSK 1833/14 z dnia 20 kwietnia 2016 r., III SA/Łd 1128/17 z dnia 1 lutego 2018 r.).

Przenosząc przedstawione rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż najmniejszych wątpliwości nie może budzić to, że między skarżącymi a pozostałymi uczestnikami postępowania rozgraniczeniowego istnieje spór co do rzeczywistego przebiegu granic. Przekonują o tym również akta organu odwoławczego dotyczące postępowania rozgraniczeniowego, które Sąd dołączył do rozpoznawanej sprawy. W postępowaniu rozgraniczeniowym materiał dowodowy nie pozwolił na jednoznaczne ustalenie linii granicznych między rozgraniczanymi nieruchomościami, a strony nie złożyły zgodnych oświadczeń woli, co do przebiegu linii granicznych, ani nie zawarły ugody. Wobec tego konieczne było umorzenie postępowania administracyjnego i przekazanie sprawy o rozgraniczenie do sądu powszechnego. Decyzja wydana w postępowaniu o rozgraniczenie jest ostateczna i prawomocna, gdyż nie została zaskarżona do sądu administracyjnego. Dlatego też nie tylko bezzasadne, ale i spóźnione są zarzuty skarżących dotyczące naruszenia art. 33 ust. 1 i 2 pkt 2 prawa geodezyjnego i kartograficznego.

Rozgraniczenia nieruchomości nie można było dokonać w ramach postępowania administracyjnego o czym przesądziła prawomocna decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "(...)" r. w sprawie "(...)". Nie można zrozumieć dlaczego skarżący twierdzą obecnie, że postępowanie rozgraniczeniowe mogło być zakończone decyzją organu administracji skoro wówczas nie zawarto ugody, uczestnicy postępowania nie złożyli zgodnych oświadczeń co do przebiegu linii granicznych, a granic nie udało się ustalić na podstawie przeprowadzonych pomiarów.

Powyższa sytuacja rodziła po stronie organu obowiązek ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego i obciążenia nimi poszczególnych uczestników tego postępowania. Skoro w sprawie istnieje spór co do przebiegu granic to rozgraniczenie leży w interesie wszystkich uczestników postępowania, tym samym wszyscy uczestnicy tego postępowania powinni ponieść jego koszty.

Zestawienie poniesionych kosztów jest precyzyjne i nie budzi wątpliwości, również sposób ich podziału na troje uczestników postępowania rozgraniczeniowego jest właściwy i z pewnością nie krzywdzi skarżących małżonków.

Przypomnieć należy, że łączny koszt postępowania rozgraniczeniowego nie został podzielony na trzy równe części, organ I instancji wysokość kosztów bardzo słusznie uzależnił od ilości punktów granicznych podlegających badaniom z rozbiciem na poszczególne strony postępowania oraz kosztów doręczenia stronom pism. Dlatego też kwotą 2.235,70 zł obciążona została Gmina, W. i S. J. zobowiązani zostali do uiszczenia kwoty 1.384,15, natomiast T. P. obciążono kwotą 1.037,25. Porównanie poszczególnych obciążeń związanych z kosztami postępowania w sposób jednoznaczny przekonuje, iż sposób podziału kosztów postępowania przyjęty przez organ I instancji jest dla skarżących o wiele korzystniejszy, niż prosty podział łącznych kosztów postępowania na trzy równe części.

Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.