Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2585956

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi
z dnia 14 listopada 2018 r.
II SA/Łd 665/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska.

Sędziowie: NSA Wiktor Jarzębowski, WSA Jolanta Rosińska (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2018 r. sprawy ze skargi S. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia (...) nr (...) w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę.a.bł.

Uzasadnienie faktyczne

W dniu 22 grudnia 2017 r. S. G. wniósł o umorzenie w całości zaległości alimentacyjnych w kwocie 3.601,91 zł wypłaconych K. B. wraz z naliczonymi odsetkami.

Postanowieniem z dnia (...) r. Burmistrz Z. odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie umorzenia zaległości alimentacyjnych z uwagi na tożsamość wniosku, co do którego wydał już w dniu (...) r. decyzję ostateczną Nr (...) odmawiającą umorzenia należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej - K. B. w kwocie 3.601,90 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. po rozpatrzeniu zażalenia wniesionego przez S. G., postanowieniem z dnia (...) r. nr (...) uchyliło w całości zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zdaniem Kolegium niezasadna była odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie umorzenia zaległości alimentacyjnych na wniosek strony złożony w dniu 22 grudnia 2017 r., ponieważ organ nie wziął pod uwagę faktu, że pomiędzy pierwszym wnioskiem skarżącego z dnia 13 stycznia 2017 r., a kolejnym wnioskiem z dnia 20 grudnia 2017 r. mogła ulec zmianie sytuacja bytowa, zdrowotna i rodzinna zainteresowanego.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Burmistrz Z. nie uwzględnił wniosku strony i decyzją z dnia (...) r. nr (...) odmówił umorzenia należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej K. B. w kwocie 3.601,91 zł wraz z odsetkami. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacono osobie uprawnionej - K. B. w kwocie po 250,00 zł miesięcznie - zgodnie z wyrokiem Sądu z dnia 21 maja 2003 r. sygn. akt (...) oraz w kwocie po 450,00 zł miesięcznie - zgodnie z wyrokiem Sądu z dnia 27 listopada 2009 r. sygn. akt (...). Podniósł także, że S. G. jest osobą bezrobotną, ubezpieczoną w KRUS jako domownik, utrzymuje się z prac dorywczych, z których otrzymuje wynagrodzenie około 500,00 zł miesięcznie. Ponadto, ma problemy neurochirurgiczne, posiada orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności. Z przedstawionej dokumentacji medycznej wynika, że stan zdrowia zainteresowanego nie uległ pogorszeniu. W orzeczeniu wskazano, że brak jest przeciwwskazań do podjęcia przez S. G. zatrudnienia. Zainteresowany prowadzi obecnie samodzielne gospodarstwo domowe, a nie jak wcześniej wspólnie z rodzicami, więc można domniemywać, że sytuacja finansowa zainteresowanego uległa polepszeniu. Podnoszona przez zainteresowanego okoliczność, iż nie jest ojcem biologicznym K. B. nie wpływa na zaległe i spełnione zobowiązanie alimentacyjne, w okresie, gdy dłużnik uważany był za ojca dziecka. Organ wskazał, że od dnia 1 października 2008 r., tj. od daty przyznania świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz K.B. do organu wpływały wpłaty przekazywane za pośrednictwem komornika na spłatę należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Ponadto organ wskazał, że umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego przez organ właściwy dłużnika, na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, możliwe jest wyłącznie pod warunkiem skuteczności egzekucji, co w niniejszej sprawie nie zostało spełnione. Umorzenie należności na podstawie art. 30 ust. 2 ww. ustawy, może mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja materialno-bytowa dłużnika alimentacyjnego lub jego rodziny nie pozwala na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego; powinna być ona efektem czynników, na które dłużnik alimentacyjny nie ma wpływu. S. G. nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego wobec córki, wobec czego stała się ona uprawniona do świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Fakt wypłaty świadczeń alimentacyjnych na rzecz zasądzonych alimentów nie zwalnia ze spłaty zadłużenia. Skoro S. G. nie wywiązywał się ze swoich zobowiązań, to winien mieć świadomość, że zadłużenie będzie wzrastać oraz, że będzie miał obowiązek uregulowania tych należności. W chwili obecnej zainteresowany nie podejmuje pracy zarobkowej i nie jest w stanie spłacić należności, jednak sytuacja ta może ulec zmianie i S. G. może uzyskać zatrudnienie. Aktualnie nie tworzy on nowej rodziny, nie ma na utrzymaniu innych osób. Sytuacja dochodowa S. G., jakkolwiek trudna, nie uzasadnia umorzenia ciążących na nim należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Stan zdrowia zainteresowanego również nie uległ pogorszeniu, z przedstawionych orzeczeń o niepełnosprawności wynika, że brak jest przeciwwskazań do podjęcia przez niego pracy w warunkach otwartego rynku pracy.

W odwołaniu od powyższej decyzji S. G. zakwestionował ojcostwo K. B. Ponadto wskazał, że wydany został przez Sąd Okręgowy w P. wyrok o umorzeniu należności likwidowanego funduszu alimentacyjnego z tytułu wypłaty świadczeń z funduszu oraz 5% opłaty na pokrycie kosztów związanych z działalnością funduszu, obciążających skarżącego w łącznej kwocie 18.060,00 zł. Uzasadniając odwołanie skarżący opisał kwestie związane z uznaniem K. B., jako córki oraz podejmowane działania mające na celu unieważnienie uznania dziecka. Podniósł, iż K. B. urodziła się 4 stycznia 1992 r. W tym czasie, jak również w okresie wcześniejszym, był uzależniony od alkoholu. Na rozprawie przed Sądem, na którą został doprowadzony przez funkcjonariuszy Policji, będąc pod wpływem alkoholu, złożył oświadczenie o uznaniu córki. Z K. B., na rzecz której obciążony był obowiązkiem alimentacyjnym, nie miał żadnego kontaktu, bowiem wyłączyła go L. B. - matka dziecka. Po ukończeniu przez K. B. 18 lat udało mu się zrobić badania DNA, wyniki którego wykluczyły jego ojcostwo. W lipcu 2009 r. zwrócił się do Prokuratury Rejonowej w B. z prośbą o wystąpienie o zaprzeczenie ojcostwa. W marcu 2010 r. złożył pozew do Sądu Rejonowego w B. o unieważnienie uznania dziecka. Wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. Sąd oddalił powództwo o ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa. Złożoną apelację oddalił Sąd Okręgowy w P., zauważając, iż unieważnienie uznania dziecka z tego powodu, że mężczyzna, który je uznał nie jest ojcem, może nastąpić na żądanie dziecka, nie później niż w ciągu trzech lat od osiągnięcia przezeń pełnoletności, bądź na żądanie prokuratora, którego nie wiążą ustawowe terminy dochodzenia roszczeń. Prokurator Rejonowy w B. w dniu 11 maja 2011 r. złożył pozew o unieważnienie uznania dziecka, jednak wyrokiem z dnia 22 września 2011 r. Sąd Rejonowy w B. oddalił powództwo złożone przez Prokuratora, a wyrokiem z dnia 30 stycznia 2012 r. Sąd Okręgowy w P. oddalił złożoną apelację. Dalej skarżący przedstawił swoją sytuację, wskazując, iż obecnie jest niepijącym alkoholikiem. Nie chce być do końca życia ojcem (na papierze) dla kobiety, która jego córką nie jest, i z którą nic go nie łączy. Wskazuje, że jego sytuacja materialna jest trudna ze względu na sytuację zdrowotną. Posiada orzeczenie o niepełnosprawności, jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku, nie posiada stałego źródła dochodu, nie ma żadnego majątku ani oszczędności. Mieszka na wsi z rodzicami. Stan zdrowia rodziców, z uwagi na podeszły wiek, uległ w ostatnim czasie znacznemu pogorszeniu. Ojciec jest po udarze, a ponadto w ubiegłym roku miał dwie operacje. Matka leczy się kardiologicznie. Dodatkowo inna jej choroba powoduje, iż mdleje w nocy. Skarżący wyjaśnił, że sam też jest osobą schorowaną. Leczy się na kręgosłup (ma uszkodzone trzy lędźwie). Problemy z kręgosłupem powodują też zawroty głowy. Cały czas korzysta z rehabilitacji. Pozostaje pod opieką poradni chirurgiczno-neurologicznej. Czeka go operacja neurochirurgiczna. W związku z pogorszeniem stanu zdrowia rodziców i zwiększonymi kosztami ich leczenia oraz zakupu leków, sam pokrywa od pewnego czasu swoją składkę KRUS, jak również zmuszony jest partycypować w kosztach utrzymania domu - światło, gaz, inne media. Wzrosły też koszty jego leczenia (wizyta u neurologa to 90 zł; na wizytę w ramach NFZ musiałby czekać około pół roku, na co nie pozwala stan jego zdrowia). Dochodzą do tego koszty leków (zastrzyki na kręgosłup to miesięczny koszt 150 zł - 160 zł). Skarżący zaznaczył, iż utrzymuje się tylko z prac dorywczych, z których miesięcznie uzyskuje ok. 500 zł. Mimo podejmowanych prób nie udało mu się znaleźć stałej pracy. W związku z wnioskiem Kierownika Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Z. z dnia 6 kwietnia 2009 r. zostało mu zatrzymane prawo jazdy kategorii AB, wydane 31 stycznia 1991 r. Fakt zatrzymania prawa jazdy jest dla niego dodatkowym utrudnieniem w znalezieniu stałej i godnie wynagradzanej pracy zarobkowej.

Decyzją z dnia (...) r. nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Kolegium wyjaśniło, że ze znanych mu z urzędu informacji wynika, że decyzją z dnia (...) r. Nr (...) organ właściwy wierzyciela orzekł o obowiązku zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności w kwocie 2.622,94 zł z tytułu wypłaconych osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego w okresie od 19 listopada 2008 r. do 26 września 2009 r. Łączna kwota świadczeń wypłaconych na rzecz uprawnionej K. B. na podstawie decyzji Nr (...) z dnia (...) r. wynosi 3.000,00 zł (ww. decyzją przyznano świadczenia w wysokości 250,00 zł miesięcznie na okres od 1 października 2008 r. do 30 września 2009 r.). Dłużnik dokonał spłaty w kwocie 392,06 zł, z czego na należność główną zaliczono kwotę 377,06 zł, a na odsetki zaliczono kwotę 15,00 zł. Do spłaty pozostała więc kwota 2.622,94 zł oraz należne odsetki. Decyzją z dnia (...) r. Nr (...) organ orzekł o obowiązku zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności w kwocie 1.985 zł wraz z ustawowymi odsetkami, z tytułu wypłaconych osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego w okresie od 29 października 2009 r. do 25 marca 2010 r. Decyzją z dnia (...) r. znak: (...) organ orzekł o obowiązku zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności w kwocie 585,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami, z tytułu wypłaconych osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego w okresie od 21 kwietnia 2011 r. do 23 lipca 2011 r.

Wyrokiem z dnia 10 maja 2011 r. sygn. akt (...) Sąd Rejonowy w B. orzekł, że obowiązek alimentacyjny S. G. w stosunku do córki K. B. ostatni raz ustalony na kwotę 450,00 zł ugodą zawartą przed Sądem Rejonowym w B. dnia 27 listopada 2009 r. w sprawie sygn. akt (...), wygasł z dniem 10 maja 2011 r. Wyrok uprawomocnił się w dniu 1 czerwca 2011 r. O przedłożeniu powyższego wyroku przez dłużnika alimentacyjnego S. G. poinformował Miejsko - Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Z. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w B., który prowadzi postępowanie o należności alimentacyjne (pismo Komornika z dnia 16 czerwca 2011 r.). S. G. dokonywał wpłat na poczet należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, które były rozliczne na należność główną i odsetki. Kierownik Ośrodka wyjaśnił, że suma wszystkich wpłat dokonanych przez dłużnika w okresie od 17 grudnia 2008 r. do 17 stycznia 2017 r. stanowi kwotę 3.274,50 zł, z czego należność główna wynosi 1.968,09 zł, a kwotę 1.306,41 zł stanowią odsetki. Organ podkreślił, że wybór sposobu załatwienia wniosku strony o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego zależy wyłącznie od woli organu właściwego wierzyciela nawet wtedy, gdy w sprawie zachodzą przesłanki uzasadniające jego uwzględnienie, z tym jednak zastrzeżeniem, iż nie może to oznaczać dowolności podjętego rozstrzygnięcia. Jego wydanie musi bowiem zostać poprzedzone wyjaśnieniem okoliczności sprawy w zakresie sytuacji dochodowej i rodzinnej wnioskodawcy, do czego w sposób wyraźny obliguje organ administracji art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, oraz jej analizą, z zachowaniem wymogów proceduralnych przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Organ podniósł, że z orzeczenia o niepełnosprawności wynika, iż skarżący może podejmować pracę "w warunkach otwartego rynku". Skarżący sam przyznał ponadto, że utrzymuje się z prac dorywczych, a zatem choroby, w tym kręgosłupa i naruszenie sprawności organizmu, które było podstawą do wydania orzeczenia o niepełnosprawności, nie pozbawiają go możliwości zarobkowania. Skarżący jest osobą w wieku aktywności zawodowej (ur. 1968 r.) i może podejmować starania o zatrudnienie zgodnie z jego możliwościami fizycznymi. Skarżący nie ponosi ponadto pełnych kosztów związanych z utrzymaniem domu (w tych kosztach tylko częściowo partycypuje), nie ma na utrzymaniu innych osób. Konieczność pomocy rodzicom w podeszłym wieku i z licznymi schorzeniami nie jest natomiast czymś wyjątkowym. Koszty prywatnych wizyt u neurologa, czy wydatków na leki nie zostały z kolei potwierdzone żadnym dowodem. Organ wyjaśnił, że podnoszone w odwołaniu przez stronę okoliczności były rozważane przez organ I instancji, który jednak doszedł do wniosku, że nie przemawiają one za umorzeniem należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie 3.601,91 zł wraz z odsetkami. Kolegium przychyliło się do tego stanowiska zaznaczając, że umorzenie należności dłużnika alimentacyjnego na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa i rodzinna zobowiązanego uniemożliwia mu wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. W rozpatrywanej sprawie nie stwierdzono jednak nadzwyczajnych, czy losowych przypadków uzasadniających umorzenie ciążących na nim należności. Organ wskazał, że wniosek o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego winien być rozpatrywany w kontekście celów ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Regulacje tej ustawy niewątpliwie wypływają z konstytucyjnej zasady pomocniczości, która nakłada na Państwo obowiązek wspierania jedynie tych osób ubogich, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb i nie otrzymują należnego im wsparcia od osób należących do kręgu zobowiązanych wobec nich do alimentacji. Obecna sytuacja finansowa skarżącego (choć obiektywnie rzecz ujmując nie wyjątkowa), związana z koniecznością uregulowania należności z tytułu wypłaconych na rzecz K. B. świadczeń z funduszu alimentacyjnego ma swoje źródło w niewywiązywaniu się przez niego z obowiązku alimentacyjnego. Istotnym jest, że obowiązek alimentacyjny wynikał z ugód zawartych przed Sądem Rejonowym w B. dnia 21 maja 2003 r. w sprawie sygn. akt (...) i dnia 27 listopada 2009 r. w sprawie sygn. akt (...). Świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacane były na podstawie decyzji: Nr (...) z dnia (...) r., Nr (...) z dnia (...) r., zmienionej decyzją Nr (...) z dnia (...) r., a następnie decyzją Nr (...) z dnia (...) r., Nr (...) z dnia (...) r., której wygaśnięcie od dnia 10 maja 2011 r. stwierdzono decyzją Nr (...) z dnia (...) r. Decyzjami Nr (...) z dnia (...) r., Nr (...) z dnia (...) r. oraz znak: (...) z dnia (...) r. orzeczono o zwrocie należności z tytułu wypłaconych osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Podnoszona zaś przez S. G. kwestia, iż nie jest ojcem K. B., co potwierdzają badania DNA, nie ma znaczenia w przedmiotowej sprawie, skoro sądy oddaliły powództwo o ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa. Postępowanie administracyjne nie jest postępowaniem właściwym dla skutecznego dochodzenia unieważnienia uznania dziecka. Dla organów administracji wiążące są natomiast ugody sądowe z klauzulami wykonalności, w których S. G. zobowiązał się płacić alimenty na rzecz K. B. i z którego to zobowiązania się nie wywiązał. W tej sytuacji od 1 października 2008 r. były wypłacane na osobę uprawnioną świadczenia z funduszu alimentacyjnego, które dłużnik alimentacyjny jest obowiązany zwrócić organowi właściwemu wierzyciela. Odnosząc się do podnoszonej argumentacji, odwołującej się do wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 6 grudnia 2017 r., którym umorzono należności likwidowanego funduszu alimentacyjnego z tytułu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz 5% opłaty na pokrycie kosztów związanych z działalnością funduszu obciążające skarżącego w łącznej kwocie 18.060,00 zł, organ stwierdził, że wyrok ten nie jest wiążący dla organów administracji w niniejszej sprawie. Okoliczność, że skarżącemu zatrzymano prawo jazdy jest pewnym utrudnieniem w znalezieniu pracy, jednakże zauważyć należy, iż ten stan trwa już kilka lat, nie jest to zatem okoliczność nowa. Kolegium dodało, że pomimo prowadzonej egzekucji na poczet alimentów w latach 2008 - 2017, S. G. nie spełnia wymogów z art. 30 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, bowiem egzekucja nie jest skuteczna. W świetle zaś regulacji cyt. wyżej art. 30 ust. 2 ustawy, umorzenie, a zatem całkowita rezygnacja z egzekucji należności, stanowi najdalej idącą formę pomocy dla dłużników alimentacyjnych. Winna być zatem stosowana w wypadkach najbardziej trudnych, a takie w sprawie nie występują.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wniósł S. G., powielając argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga nie jest zasadna.

Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a. skarga podlega oddaleniu stosownie do art. 151 p.p.s.a.

Wniosek S. G. o umorzenie należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest kolejnym wnioskiem skarżącego, albowiem wnioskiem z dnia 13 stycznia 2017 r. również domagał się umorzenia w całości zaległości alimentacyjnych. Decyzją z dnia (...) r. Burmistrz Z. odmówił umorzenia tych należności, zaś Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. po rozpatrzeniu odwołania skarżącego decyzją z dnia (...) r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Sprawę zainicjowaną skargą S. G. na decyzję SKO w P. rozpoznawał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, który wyrokiem z dnia 22 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Łd 375/17 skargę tę oddalił.

W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie, zainicjowanej wnioskiem z dnia 22 grudnia 2017 r. skarżący nie wskazał żadnych nowych okoliczności, które uzasadniałyby wydanie pozytywnej dla niego decyzji.

Zgodnie z art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2017 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2018 r. poz. 554 z późn. zm.).organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną.

Podkreślenia wymaga, że zadłużenie alimentacyjne, do czasu jego całkowitego spłacenia, powinno przypominać dłużnikowi o tym, że nie wywiązał się z ustawowego (ale także społecznego) obowiązku łożenia na swoje dzieci. Oczywiście, organy winny pomagać dłużnikom w trudnej sytuacji, ale pomoc ta nie powinna sprowadzać się do umorzenia należności. Ta opcja, jak słusznie zauważyły organy administracji w przedmiotowej sprawie, jest już ostateczna, w sytuacji, gdy wiadomym jest, albo chociażby jest to bardzo prawdopodobne, że dłużnik zadłużenia nie spłaci.

W niniejszej sprawie w związku z uznaniem dziecka sąd powszechny zasądził od skarżącego alimenty na rzecz córki, a wobec niewywiązywania się z tego obowiązku K. B. zostały przyznane świadczenia z funduszu alimentacyjnego. W związku z powyższym stwierdzić należy, że w chwili pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, były one należne, a skarżący był i nadal jest zobowiązany do ich zwrotu. Późniejsza sytuacja związana z podważeniem ojcostwa nie ma natomiast wpływu na to, że zadłużenie powstało i powinno być spłacone. Tym bardziej, że w obrocie prawnym pozostają ostateczne decyzje zobowiązujące skarżącego do zwrotu świadczeń. Co prawda skarżący podważył swoje biologiczne ojcostwo względem K. B., jednak nie udało mu się uzyskać orzeczenia o bezskuteczności uznania dziecka przed sądem powszechnym, m.in. z uwagi na osiągnięcie przez K. B. pełnoletności (art. 80 k.r.i.o.). Ponadto, orzekające w sprawie sądy oddaliły powództwo prokuratora o unieważnienie uznania ojcostwa. Ta okoliczność była już przedmiotem oceny organów administracji, rozpoznających wniosek skarżącego z dnia 13 stycznia 2017 r. (a finalnie również przez tutejszy Sąd w sprawie sygn. akt II SA/Łd 375/17), które uznały, że nie jest to okoliczność uprawniająca do umorzenia należności skarżącego.

Podobnie jest, jeśli chodzi o okoliczności związane ze stanem zdrowia skarżącego, jego rodziców czy też kwestią odebrania prawa jazdy.

Jak słusznie zauważyły organy administracji, prawo jazdy zostało odebrane skarżącemu na podstawie wniosku z dnia 6 kwietnia 2009 r. Okoliczność ta również była przedmiotem oceny organów administracji, rozpoznających wniosek skarżącego z dnia 13 stycznia 2017 r. (a finalnie również tut. Sądu w sprawie II SA/Łd 375/17), które uznały, że nie jest to okoliczność przemawiająca za umorzeniem należności skarżącego.

Ponadto, okoliczność udzielanej pomocy rodzicom skarżącego, koszty związane z ich leczeniem oraz koszty związane z własnym leczeniem (zresztą nieudokumentowane) nie uległy zmianie i także były przedmiotem oceny organów administracji rozpoznających wniosek skarżącego z dnia 13 stycznia 2017 r. Okoliczności te nie przesądziły o umorzeniu należności skarżącego.

Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że sytuacja dochodowa i rodzinna opisana przez skarżącego nadal umożliwia mu wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, bowiem nie zaistniały nadzwyczajne, czy losowe przypadki w sytuacji strony, uzasadniające umorzenie ciążących na skarżącym należności. Skarżący w dalszym ciągu legitymuje się orzeczeniem o lekkim stopniu niepełnosprawności, przy czym z orzeczenia wynika, że może on podejmować pracę "w warunkach otwartego rynku". Co więcej, utrzymuje się on z prac dorywczych, zatem powoływane przez niego dolegliwości nie pozbawiają go możliwości zarobkowania.

Skarżący powołał się co prawda na nową okoliczność, jaką jest wyrok Sądu Okręgowego w P. z dnia 6 grudnia 2017 r. sygn. akt (...), którym zmieniono decyzję Zakładu ubezpieczeń Społecznych, Oddziału w N. z dnia (...) r. i umorzono należności likwidowanego funduszu alimentacyjnego, jednak wyrok ten został wydany w oparciu o przepis art. 68 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1518 z późn. zm.), natomiast przewidziane w art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2017 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów uregulowanie dające możliwość umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych wymaga, aby z sytuacji dochodowej i rodzinnej zobowiązanego wynikały takie okoliczności faktyczne, w świetle których oczywiste jest, że spłata zaległości nie jest i nie będzie możliwa. W wyroku tym nie wskazano, że dotyczy on także zobowiązań względem MOPS.

Sąd w składzie rozpoznającym obecnie wniesioną skargę nie podziela zatem stanowiska skarżącego opartego na poglądzie zaprezentowanym przez Sąd Okręgowy w P. w uzasadnieniu wyroku z dnia 6 grudnia 2017 r. sygn. akt (...), iż okoliczność, że S. G. nie jest biologicznym ojcem K. B. stanowi "szczególnie uzasadniony przypadek", związany z sytuacją rodzinną zobowiązanego, który uzasadniałby uwzględnienie złożonego wniosku.

W konsekwencji, podnoszona przez S. G. kwestia, iż nie jest on ojcem biologicznym K. B., nie ma znaczenia w przedmiotowej sprawie, W świetle powyższych okoliczności trudno tym samym przesądzić w sposób obiektywny i trwały, że dłużnik zadłużenia nie spłaci. Zasadnie zatem organy administracji uznały w przedmiotowej sprawie, że wniosek skarżącego o umorzenie należności nie zasługuje na uwzględnienie.

Z przytoczonych względów skarga jako bezzasadna podlegała z mocy art. 151 p.p.s.a. oddaleniu.

A.B.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.