Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3106560

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie
z dnia 24 listopada 2020 r.
II SA/Kr 758/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Irla.

Sędziowie WSA: Joanna Człowiekowska Tadeusz Kiełkowski (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi R. S. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. z dnia (...) maja 2020 r. znak (...) - w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej i uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji

Uzasadnienie faktyczne

R. S. wnioskiem z dnia 21 stycznia 2020 r. zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w T. w trybie dostępu do informacji publicznej o wydanie wyroków wraz z uzasadnieniami, wydanych w roku 2017 w sprawach prowadzonych pod symbolem 028, zarejestrowanych w repertoriach C i Ca.

Po rozpoznaniu powyższego wniosku, Prezes Sądu Okręgowego w T. decyzją z dniu 17 marca 2020 r., działając w oparciu o art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z o art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1429 z późn. zm., dalej jako: u.d.i.p.) wydał decyzję o odmowie udostępnienia R. S. żądanej przez niego informacji publicznej.

Organ I instancji wyjaśnił w uzasadnieniu, że żądanie określone wnioskiem dotyczy ośmiu spraw pierwszoinstancyjnych oraz czterech spraw drugoinstancyjnych, wydanych w roku 2017 w ww. sprawach, co przekłada się odpowiednio na sumę około 200 stron tekstu. Wskazano również, iż dla udzielenia żądanej informacji niezbędne byłoby przeprowadzenie procesu anonimizacji, co doprowadziłoby do dezorganizacji pracy Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w T.

Wobec powyższego, Prezes Sądu Okręgowego w T. stwierdził, że żądane przez wnioskodawcę informacje mają charakter przetworzony i stosownie do art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. pismem z dnia 11 lutego 2020 r. wezwał wnioskodawcę do wykazania w terminie 7 dni, iż żądana informacja jest szczególnie istotna dla interesu publicznego. W odpowiedzi wnioskodawca zanegował prawidłowość stanowiska organu I instancji w zakresie uznania informacji za przetworzoną. Wskazał, że anonimizacja dokonywana jest za pomocą systemu komputerowego, którym dysponuje sądownictwo. Dlatego też według wnioskodawcy proces anonimizacji nie może świadczyć o tym, że informacje stają się przetworzone.

Następnie Prezes Sądu Okręgowego w T. stwierdził, że istota oraz charakter żądanych informacji wskazują, iż zrealizowanie wniosku nie będzie skutkowało uzyskaniem przez wnioskodawcę realnego wpływu na funkcjonowanie organów państwa, w tym na usprawnienie ich działania, tym samym nie dopatrzył się istnienia takiego interesu, który dawałby podstawę do udostępnienia żądanej przetworzonej informacji publicznej. Uzasadniając powyższe, organ I instancji stwierdził ponadto, iż wbrew twierdzeniom wnioskodawcy, nie posiada zinformatyzowanej, wewnętrznej bazy, która ułatwiałaby odnalezienie żądanej informacji. Podniósł również w uzasadnieniu, że w sądownictwie powszechnym systemem informatycznym objęte są jedynie repertoria, umożliwiające szybkie ustalenie ile spraw danej kategorii zostało załatwionych. Dlatego też, możliwe było jedynie wyfiltrowanie żądanych danych, które pozwoliły na określenie ilości stron (około 200), które podlegałyby anonimizacji.

R. S. w odwołaniu od ww. decyzji Prezesa Sądu Okręgowego w T. wniósł o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W odwołaniu wskazał, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych anonimizacja m.in. wyroków nie może stanowić o przetworzeniu informacji publicznej, oraz wyraził opinię, że anonimizacja około 200 stron nie powinna stanowić problemu.

Prezes Sądu Apelacyjnego w K. w decyzji nr (...) z dnia 19 maja 2020 r. na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1429 z późn. zm.) w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy.

W uzasadnieniu organ II instancji podzielił ocenę Prezesa Sądu Okręgowego w T., że żądana informacja w zakresie kopii wyroków wraz z uzasadnieniem, wydanych w roku 2017 r. w ww. sprawach jest informacją przetworzoną.

Prezes Sądu Apelacyjnego podzielił zapatrywania organu I instancji, że przygotowanie wnioskowanej informacji byłoby czasochłonne, ponadto wiązałoby się z intelektualnym zaangażowaniem tegoż pracownika, a w konsekwencji zakłóciłoby normalny tok działania Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w T. i utrudniło wykonywanie przypisanych mu zadań.

Wobec powyższego, skoro informacja publiczna, której domagał się wnioskodawca jest informacją przetworzoną, a wnioskodawca wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 3 ust. 1 pkt 1u.d.i.p. nie wykazał by była ona szczególnie istotna dla interesu publicznego, to w ocenie organu odwoławczego odmowa jej udostępnienia była zasadna.

Na powyższą decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł R. S. podnosząc, że przeprowadzenie procesu anonimizacji nie może stanowić o zakwalifikowaniu informacji do kategorii informacji przetworzonej. Stanowisko to zostało podtrzymane przez pełnomocnika skarżącego w piśmie z dnia 16 listopada 2020 r.

W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Apelacyjnego w K. podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i jej uzasadnieniu.

Uzupełniając odpowiedź na skargę w piśmie z dnia 24 lipca 2020 r. Prezes Sądu Apelacyjnego w K. wskazał, że analiza historii wniosków składanych dotychczas przez R. S. doprowadziła do ujawnienia okoliczności, której nie można pominąć przy rozpoznawaniu skargi. R. S. systematycznie składa kolejne wnioski o udostępnienie orzeczeń należących do różnych kategorii spraw i w ten sposób angażuje w wysokim stopniu pracę administracji Sądów. Z podobnym wnioskiem R. S. wystąpił do Prezesa Sądu Okręgowego w T. w kwietniu 2020 r., a wniosek ten zawierał tożsame żądanie, z tym że dotyczące orzeczeń wydanych w 2018 r., tj. o udostępnienie kopii wszystkich orzeczeń wraz z uzasadnieniami, wydanych w 2018 r. w sprawach prowadzonych pod symbolem 028 zarejestrowanych w repertoriach C i Ca. Ustalono, że żądanie określone wnioskiem dotyczy ośmiu orzeczeń wydanych w 2018 r. w sprawach zarejestrowanych w repertoriach, co przekłada się odpowiednio na około 160 stron tekstu. Decyzją z 17 marca 2020 r., (...) odmówiono R. S. udostępnienia żądanych informacji, a stanowisko to zostało podtrzymane decyzją Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 19 maja 2020 r., (...)

Podobne działania R. S. mają miejsce w odniesieniu do Sądu Apelacyjnego w K., do którego w latach 2013 - 2020 złożył on 23 wnioski o udostępnienie informacji publicznej, dotyczące około 600 orzeczeń.

Organ II instancji zwrócił uwagę na fakt, iż powtarzające się wnioski R. S. powodują to, że w pewnym zakresie administracja Sądów zaczyna realizować przede wszystkim zadania "zlecane" jej przez podmiot, który nawet nie próbuje twierdzić, że pozyskanie takiej informacji realizuje cel szczególnie istotny dla interesu publicznego. W takiej sytuacji nie sposób nie zauważyć, że działania te mogą zmierzać do ominięcia regulacji ustawowych dotyczących udostępniania informacji publicznej przetworzonej, na co nie można się zgodzić, opierając się na wykładni celowościowej odnośnych regulacji. Strona może bowiem złożyć jeden wniosek, który będzie dotyczył udostępnienia 600 orzeczeń wraz ich uzasadnieniami. I wówczas oczywistym będzie, że jest to wniosek o udostępnienie informacji przetworzonej. Może też złożyć np. 60 wniosków, z których każdy będzie dotyczył 10 orzeczeń wraz z ich uzasadnieniami, twierdząc, że domaga się udostępnienia informacji nieprzetworzonej, chociaż dla administracji Sądu skutek będzie taki sam.

Na koniec, kierując się wykładnią art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1429, z późn. zm.), przyjętą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14 oraz wyroku z 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14, a także mając na uwadze również zjawisko uporczywego składania przez ten sam podmiot kolejnych wniosków o udostępnienie informacji, Prezes Sądu Apelacyjnego w K. podtrzymał stanowisko, że należy zakwalifikować informację publiczną zażądaną przez R. S. jako informację przetworzoną.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.

Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn. zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd nie rozstrzyga sprawy administracyjnej merytorycznie, lecz ocenia zgodność aktu z przepisami prawa.

Kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami, należało uznać, że zachodzą podstawy do pozbawienia jej mocy wiążącej.

Materialnoprawną podstawę kontrolowanych decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1429, dalej powoływana jako u.d.i.p.). Ustawa ta określa zasady i tryb udostępniania informacji publicznych, będąc rozwinięciem konstytucyjnego prawa do informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, wyrażonego w art. 61 ust. 1 Konstytucji.

Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:

1) organy władzy publicznej;

2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych;

3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa;

4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego;

5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.

W niniejszej sprawie jest bezsporne to, że Prezes Sądu Okręgowego w T. jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Bezsporne jest również to, że żądane przez skarżącego informacje stanowią informację publiczną.

Istota sporu sprowadza się do tego, czy żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną (jak twierdzi organ), czy też informacją prostą (jak twierdzi skarżący). W razie przyjęcia, że żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną, konieczne staje się rozstrzygnięcie drugiej kwestii, a mianowicie czy jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.d.i.p. - powołanym jako element podstawy prawnej zaskarżonego rozstrzygnięcia - prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Informacją prostą jest informacja, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem. Natomiast w przypadku informacji przetworzonej możemy w zasadzie mieć do czynienia z dwoma odmiennymi sytuacjami. Pierwsza z nich ma miejsce wtedy, gdy informacja przetworzona jest jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci. Przetworzeniem informacji jest zebranie lub zsumowanie, często na podstawie różnych kryteriów, pojedynczych wiadomości, znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego. Te pojedyncze wiadomości mogą być ze sobą w różny sposób powiązane i mogą występować w różnej formie. Przetworzenie jest równoznaczne z koniecznością odpowiedniego zestawienia informacji, samodzielnego ich zredagowania związanego z koniecznością przeprowadzenia przez zobowiązany podmiot czynności analitycznych, których końcowym efektem jest dokument pozwalający na dokonanie przez jednostkę samodzielnej interpretacji i oceny. Druga sytuacja ma miejsce wówczas, gdy wniosek o udostępnienie informacji obejmuje wprawdzie informacje proste będące w posiadaniu obowiązanego, ale rozmiar i zakres żądanej informacji przesądza o tym, że w istocie rzeczy mamy do czynienia z żądaniem informacji przetworzonej. W pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku, wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania adresata wniosku i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną. Potrzebę przetworzenia informacji nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może również polegać na wydobyciu poszczególnych informacji z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych może być traktowana jako informacja przetworzona. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo iż składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej (na konieczność analizowania pojęcia informacji przetworzonej w kontekście obu powyższych sytuacji wskazał WSA Krakowie w wyroku z dnia 17 marca 2017 r., II SA/Kr 1612/16, CBOSA).

W orzecznictwie podkreśla się przy tym, że informacja publiczna przetworzona jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego, wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych; jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów, na podstawie pierwotnego zasobu danych (zob. wyroki NSA: z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13, LEX nr 1368968; z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05, LEX nr 281369; a także wyroki NSA: z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 2149/12; z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13; z dnia 3 października 2014 r., sygn. akt I OSK 747/14 - dostępne w CBOSA).

Powszechnie podzielany jest pogląd, że takie czynności organu, jak selekcja dokumentów i protokołów, ich analiza pod względem treści, czy anonimizacja, są zwykłymi czynnościami, które nie mają wpływu i nie dają podstaw do zakwalifikowania żądanych dokumentów, jako informacji przetworzonej. W wyniku stosowania takich czynności organu nie powstaje bowiem żadna nowa informacja. Także czasochłonność oraz trudności organizacyjno-techniczne jakie wiążą się z przygotowaniem informacji publicznej (np. anonimizacja), nie mogą w zasadzie zwalniać zobowiązanego podmiotu z tego obowiązku, a tym samym kwestie te nie mogą ograniczać prawa do uzyskania informacji publicznej, przewidzianego w art. 3 u.d.i.p., przy uwzględnieniu ograniczeń wynikających z art. 5 tej ustawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2012 r., VIII SA/ Wa 1072/11, LEX nr 1107765). Z przetworzeniem informacji nie można też zrównać samego faktu wyszukania w rejestrach, ewidencjach, czy innego rodzaju zestawieniach, informacji określonych we wniosku (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 sierpnia 2012 r., II SA/Gd 149/12).

Mając powyższe na uwadze, choć udostępnienie żądanej informacji może polegać na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów, to jednak nie w każdym wypadku będzie wiązało się to z tak dużym nakładem organizacyjnym i czasochłonnością, by uznać, że wymaga ona przetworzenia.

Wobec tego ustalenie charakteru wnioskowanej informacji - prostej czy przetworzonej wymaga uwzględnienia okoliczności danego przypadku i ich oceny przez pryzmat zakresu i rodzaju czynności koniecznych do przygotowania informacji o treści i zakresie żądanym przez wnioskodawcę (tak np. wyrok NSA z dnia 17 września 2020 r., I OSK 396/20).

Ustawodawca wprowadza dwojakiego rodzaju przesłanki uzasadniające ograniczenie prawa do informacji publicznej. Jedną z nich jest konieczność ochrony porządku publicznego (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP), przez co należy rozumieć zapewnienie organom władzy publicznej prawidłowego funkcjonowania, w celu wykonywania ich ustawowych kompetencji. Wynika z tego, że realizacja prawa dostępu do informacji publicznej, w tym udostępnienie orzeczeń sądów powszechnych, zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p., nie może prowadzić do dezorganizacji organów władzy publicznej czy do istotnych zakłóceń w prawidłowym funkcjonowaniu tych organów (zob. wyroki NSA z dnia 27 lutego 2014 r., I OSK 1769/13, i z dnia 19 czerwca 2017 r., I OSK 189/17).

Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, że kwalifikacja informacji objętych wnioskiem skarżącego z dnia 21 stycznia 2020 r. jako informacji publicznej przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., nie jest w świetle okoliczności przytoczonych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zasadna. Skarżący domagał się jasno sprecyzowanych informacji w postaci kopii wyroków z uzasadnieniami, które - wbrew stanowisku organów - nie wymagały znacznego nakładu środków organizacyjnych. Jak wynika z ustaleń organu I instancji, przytoczonych następnie w decyzji organu odwoławczego, żądanie określone wnioskiem skarżącego dotyczy ośmiu spraw pierwszoinstancyjnych oraz czterech spraw drugoinstancyjnych, wydanych w roku 2017 w sprawach zarejestrowanych w repertoriach "C" i "Ca" pod symbolem 028, co przekłada się odpowiednio na sumę około 200 stron tekstu.

W ocenie Sądu, zespół czynności i czas, który organ musiałby poświęcić na anonimizację żądanych przez skarżącego orzeczeń przed ich udostępnieniem skarżącemu, nie uprawniał organów obu instancji do zakwalifikowania tych informacji jako informacji przetworzonej. Bezpodstawne było w tej sytuacji zobowiązywanie skarżącego do wykazania interesu publicznego.

Na marginesie tylko, odnosząc się do stanowiska organu odwoławczego zawartego w odpowiedzi na skargę, jak i w uzupełniającym tę odpowiedź piśmie z dnia 24 lipca 2020 r., wskazać należy, że argumentacja tam zawarta, a zmierzająca do wykazania, iż skarżący nadużywa prawa do informacji - aby mogła zostać przez Sąd rozpoznana i potencjalnie wywołać pożądane dla organu skutki prawne - powinna się znaleźć w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Należy podkreślić bowiem, że odpowiedź na skargę tudzież kolejne pisma procesowe nie mogą zastępować uzasadnienia decyzji; nie mogą one też zastępować czy też uzupełniać rozstrzygnięcia podjętego w sprawie. Organ w odpowiedzi na skargę winien ustosunkować się do zarzutów skargi i przedstawić stanowisko organu w sprawie, a nie przywoływać nowe fakty i okoliczności, mające przemawiać za zasadnością zaskarżonej decyzji. Pismo procesowe, jakim jest odpowiedź na skargę, nie może "uzupełniać" zaskarżonej decyzji przez zamieszczenie w nim rozważań i ocen, które winny zostać zawarte w uzasadnieniu faktycznym i prawnym tej decyzji (por.m.in. wyrok WSA w Kielcach z dnia 21 listopada 2012 r., sygn. II SA/Ke 652/12, wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 czerwca 2008 r., sygn. V SA/Wa 247/08, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 22 listopada 2017 r., sygn. I SA/Bk 1044/17, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 24 lipca 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 452/18).

W ocenie Sądu, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie została wykazana wyprowadzona z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przesłanka odmowy udostępnienia informacji publicznej, wobec czego zachodzą podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji jako niezgodnej z prawem - w każdym razie prawem procesowym, tj. art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a. W tej sytuacji zbędne stało się rozważanie drugiej potencjalnie istotnej kwestii - tego, czy uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.

W prowadzonym ponownie postępowaniu w sprawie organ obowiązany będzie przy dokonywaniu weryfikacji charakteru żądanych informacji uwzględnić ocenę prawną sformułowaną w niniejszym wyroku; w razie podejmowania rozstrzygnięcia odmownego uwarunkowanego także innymi okolicznościami niż okoliczności wskazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - organ obowiązany będzie je wskazać w ramach podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.

Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 lit.c i art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.