II SA/Ke 686/20 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3094082

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 4 listopada 2020 r. II SA/Ke 686/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal.

Sędziowie WSA: Krzysztof Armański, Asesor Agnieszka Banach (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 listopada 2020 r. sprawy ze skargi Jerzego K. na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 5 czerwca 2020 r. znak: (...) w przedmiocie odmowy wyrażenia zgody na zmianę nazwiska oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia 5 czerwca 2020 r. znak: (...) Wojewoda Świętokrzyski utrzymał w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego (w skrócie "USC") w Starachowicach z 25 marca 2020 r. znak: (...), którą odmówiono Jerzemu K. wyrażenia zgody na zmianę nazwiska.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Pismem z dnia 25 lutego 2020 r., skierowanym do organu pierwszej instancji, Jerzy K. wniósł o zmianę jego nazwiska z "K." na "Romanov K.". Wnioskodawca wskazał na dobro rodziny "z powodu przekazania od teściów Józefa Ludwika i Filomeny Jadwigi B. oraz żony wszelkich tytułów cesarskich, królewskich, książęcych."

Kierownik USC, odmawiając skarżącemu wyrażenia zgody na zmianę nazwiska, wskazał, że ustawa z dnia 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2020 r. poz. 707) zwana dalej "ustawą", do "ważnych powodów" zmiany nazwiska zalicza między innymi okoliczność zmiany nazwiska na nazwisko używane. Jednakże zgodnie z art. 5 tej ustawy zmiany nazwiska nie dokonuje się w przypadku ubiegania się o zmianę na nazwisko historyczne, wsławione w dziedzinie kultury, nauki, działalności politycznej, społecznej albo wojskowej, chyba że osoba ubiegająca się o zmianę nazwiska posiada członków rodziny o tym nazwisku. Przy czym organ uznał, że okoliczność taka nie ma miejsca w niniejszej sprawie.

Wojewoda Świętokrzyski, utrzymując w mocy zakwestionowane przez skarżącego rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, powołał się na art. 3 pkt 3, art. 4 ust. 1, art. 14 ust. 2 i ust. 3, art. 12 i art. 13 ust. 1 ustawy i podkreślił, że ocena istnienia niezbędnych do zmiany nazwiska "ważnych powodów" nie może wynikać jedynie z subiektywnego przekonania osoby żądającej zmiany, lecz musi odpowiadać zracjonalizowanym kryteriom oceny. W polskim ustawodawstwie obowiązuje zasada względnej stabilizacji imion i nazwisk - ich zmiana jest dopuszczalna tylko z ważnych powodów. Zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym art. 5 ustawy zakazuje zmiany nazwiska na nazwisko historyczne niezależnie od tego, z jakim okresem historii jest ono związane ani niezależnie od tego, czy jest ono aktualnie noszone lub czy ród noszący to nazwisko wygasł. Biorąc pod uwagę definicję członka rodziny wynikającą z art. 3 pkt 3 ustawy, tylko posiadanie przez ojca lub matkę albo małżonka nazwiska historycznego daje wnioskodawcy uprawnienie do ubiegania się o zmianę swego nazwiska na historyczne.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Wojewoda podkreślił, że uzasadnienie wniosku o zmianę nazwiska Jerzego K. opiera się na przekonaniu, iż nazwisko Romanov jest prawdziwym nazwiskiem rodowym jego małżonki, która wywodzić ma się z carskiej rodziny. Wnioskodawca podał, że teściowie przekazali małżonce oraz jemu prawo do wszelkich tytułów cesarskich, królewskich i książęcych. Jak wyjaśnili wspólnie małżonkowie, oboje chcą obecnie nosić jednakowe nazwisko "Romanov K.".

Dalej organ odwoławczy wskazał, że z danych w rejestrze PESEL dotyczących rodziców skarżącego wynika, że nie nosili oni nazwiska "Romanov". Sam skarżący nie powołuj się na fakt noszenia nazwiska "Romanov" przez jego wstępnych, a zatem jest to okoliczność bezsporna i nie wymaga dodatkowego gromadzenia i analizowania aktów stanu cywilnego dotyczących rodziców skarżącego. Wojewoda podkreślił, że kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie mają ustalenia poczynione w postępowaniu dotyczącym małżonki skarżącego - Bożeny B.-K., której zasadnie odmówiono wyrażenia zgody na zmianę nazwiska na "Romanov K.", bowiem ze zgromadzonych aktów stanu cywilnego wynika, że ani rodzice ani dziadkowie żony skarżącego nie nosili nazwiska Romanov.

Zdaniem Wojewody, z uwagi na fakt, że Kierownik USC zasadnie odmówił dokonania zmiany nazwiska małżonki skarżącego, nie jest również zasadne uwzględnienie jego wniosku dotyczącego zmiany nazwiska.

Reasumując organ odwoławczy stwierdził, że wnioskowana przez skarżącego zmiana dotychczasowego nazwiska na "Romanov K." jest niezgodna z art. 5 ustawy, gdyż pierwszy człon nazwiska byłby nazwiskiem historycznym - przeszkoda ta zachodzi również w sytuacji, gdy jeden z członów nowego nazwiska ma charakter nazwiska historycznego. Nadto zgodnie z regułami języka polskiego elementy wchodzące w skład nazwisk dwuczłonowych są równorzędne i jako takie zapisywane z łącznikiem.

Wojewoda wskazał również, że skarżący nie składał w rozpatrywanej sprawie samodzielnie żadnych wyjaśnień. Poparł zaś argumentację żony, która podnosiła, że pragnie nosić "prawdziwe nazwisko swojej rodziny, nie zaś obcych ludzi, u których schowano (jej) carską rodzinę z powodu rewolucji 1917 r. oraz okresu komunizmu po 1945" oraz wniosła, aby dociekając prawdy o jej pochodzeniu, posłużono się badaniami genetycznymi. Tymczasem, jak ustalono w toku postępowania prowadzonego w przedmiocie zmiany nazwiska Bożeny B.-K., akty stanu cywilnego dotyczące małżonki skarżącego oraz jej wstępnych nie potwierdzają twierdzeń wnioskodawczyni, zaś dokumenty te winny stanowić podstawę dla organu orzekającego również w sprawie zmiany nazwiska Jerzego K.

Wojewoda wyjaśnił nadto, że organ w postępowaniu dotyczącym zmiany nazwiska nie jest uprawniony do podważania treści aktów stanu cywilnego i stwierdzania faktów wbrew danym z nich wynikających. Kierownik USC nie był zatem uprawniony do dokonania ustaleń, co do rzekomego pochodzenia małżonki skarżącego od rosyjskiego carewicza czy też stwierdzenia, że jej dziadek Brunon Marian B.to w istocie carewicz Aleksy Romanov. Akty stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych, a ich niezgodność z prawdą może być udowodniona jedynie w postępowaniu sądowym.

Organ odwoławczy stwierdził, że skoro w niniejszej sprawie nie spełniono wymogów określonych w art. 5 ustawy, to badanie przesłanki "ważnego powodu", o której mowa w art. 4 ust. 1 ustawy nie ma istotnego znaczenia dla podjętego rozstrzygnięcia. Ochrona życia rodziny oraz zablokowanie fałszywych kręgów spadkobierców, na które to "ważne powody" powołują się małżonkowie wynikają wyłącznie z ich subiektywnego przekonania. Tymczasem, organ odwoławczy nie widzi związku pomiędzy ochroną powyższych wartości, a zmianą nazwiska na Romanov, tym bardziej, że wedle twierdzeń skarżącego i jego żony, rodzina Romanov doznała na przestrzeni lat, również w Polsce, zarówno tej czasów komunizmu, jak i obecnej różnych szykan. Przedstawiona przez małżonków argumentacja nie znajduje oparcia w racjonalności i nie jest poparta żadnymi dowodami, stąd trudno uznać, by zasługiwała na uwzględnienie.

Jako uzasadnienie wniosku o zmianę nazwiska Bożena B.-K. i Jerzy Dariusz K. wskazali także na chęć noszenia jednakowego nazwiska podnosząc, że dotychczasowa sytuacja, w której noszą różne nazwiska przysparza im wielu problemów np. w kontaktach z urzędami czy bankami. W tym zakresie Wojewoda stwierdził, że powyższa argumentacja nie uzasadnia żądanej zmiany na nazwisko historyczne, natomiast strona może wnioskować o zmianę nazwiska dwuczłonowego "B.-K." na "K." lub jej małżonek mógłby zawnioskować o zmianę nazwiska na dwuczłonowe "B.-K.", jeżeli oboje pragną nosić jednakowe nazwisko.

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na decyzję organu odwoławczego Jerzy K. w sposób obszerny i szczegółowy przytoczył genealogię i dzieje rodziny na przestrzeni ostatniego stulecia. Podniósł, że odmowa zmiany nazwiska narusza jego i żony dobra osobiste, a nazwisko historyczne, o które chodzi w sprawie dotyczy właśnie rodziny jego żony dlatego przysługuje im możliwość zmiany nazwiska na prawdziwe rodowe nazwisko Romanov łączone z członem nazwiska K. Właściwie rodzice żony powinni się nazywać tak jak brzmi nazwisko rodowe jej taty, tj. Romanov. Teścia herb to J.czyli Lew w Koronie oraz wiele innych, w tym Rawicz. Natomiast teściowej - księżnej Lubomirskiej herb to Szreniawa. Władysława M. to Lubomirska, posiadała herb Cholewa, była żoną Franciszka B., pod którym był ukryty pradziadek małżonki skarżącego - car Mikołaj II Romanov. Mienie wszystkich zawłaszczono, a pałac przeznaczono pod szkołę rolniczą. Franciszek B. to jedna i ta sama osoba, którą służby podmieniły i powieliły, aby usunąć prawdziwą rodzinę i zamienić z osobami, które nie miały żadnych praw. Dlatego zasadnym jest przyjęcie właściwego nazwiska, co małżonka może potwierdzić własnym DNA oraz oświadczeniem woli teścia, tj. Józefa Ludwika B. Skarżący zarzucił Wojewodzie chybione, stronnicze stanowisko, w którym nie uwzględniono tego, że ma do czynienia z prawdziwą historyczną, książęcą i cesarską rodziną - co naraża skarżącego na prześladowanie. Na przestrzeni lat doszło, zdaniem skarżącego, do przestępstwa, gdyż pominięto jego teściów - co doprowadziło do grabieży ich mienia poprzez "podstawienie" obcych osób za spadkobierców.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

W piśmie procesowym z dnia 25 lipca 2020 r. skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z badania DNA swojej małżonki, którego wyniki przedstawił w celu potwierdzenia związków z carską rodziną. Skarżący ponownie przybliżył genealogię i dzieje rodziny małżonki na przestrzeni ostatniego stulecia oraz wniósł o przeprowadzenie badań DNA odnalezionych szczątek cara Mikołaja II Romanov oraz jego syna Aleksieja Romanov, których pogrzeb państwowy odbył się w 2007 r. w Rosji. Zdaniem skarżącego, badanie DNA wykazałoby również książęcą linię Lubomirskich, gdyż w Polsce możliwe jest przeprowadzenie badania genetycznego księcia Stanisława Lubomirskiego i jego rodziny, w tym córki - księżnej Marii Lubomirskiej, czyli babki małżonki skarżącego.

Prokurator Prokuratury Rejonowej Kielce - Zachód w Kielcach delegowana do Prokuratury Okręgowej w Kielcach - Wiesława Klimontowicz w piśmie procesowym z dnia 27 października 2020 r. zgłosiła swój udział w sprawie na podstawie art. 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a."

W związku z odwołaniem rozpraw w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Kielcach na podstawie § 1 pkt 1 i 2 w zw. z § 3 zarządzenia nr 39 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2020 r., mając na uwadze, że miasto Kielce objęte zostało obszarem czerwonym, o którym mowa w § 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 1758 z późn. zm.), co powoduje, że przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, niniejszą sprawę skierowano do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 z późn. zm.).

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji.

Kontrolą sądowoadministracyjną w niniejszej sprawie została objęta decyzja Wojewody Świętokrzyskiego, utrzymująca w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Starachowicach w przedmiocie odmowy wyrażenia zgody na zmianę nazwiska skarżącego.

Z uwagi na fakt, że w sprawie sygn. akt II SA/Ke 685/20 tut. Sąd rozpoznał skargę żony skarżącego od decyzji Wojewody Świętokrzyskiego dotyczącej odmowy zmiany nazwiska Bożeny Bochyńskiej-K. na "Romanov K.", uwzględniając treść skarg i odpowiedzi na skargi, Sąd w tej sprawie posłuży się argumentacją prawną zaprezentowaną w sprawie sygn. akt II SA/Ke 685/20.

Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2020 r. poz. 707), dalej jako "ustawa", zmiany imienia lub nazwiska można dokonać wyłącznie z ważnych powodów, w szczególności gdy dotyczą zmiany:

1) imienia lub nazwiska ośmieszającego albo nielicującego z godnością człowieka;

2) na imię lub nazwisko używane;

3) na imię lub nazwisko, które zostało bezprawnie zmienione;

4) na imię lub nazwisko noszone zgodnie z przepisami prawa państwa, którego obywatelstwo również się posiada.

Jak zaś stanowi art. 5 ustawy, zmiany nazwiska nie dokonuje się w przypadku ubiegania się o zmianę na nazwisko historyczne, wsławione w dziedzinie kultury, nauki, działalności politycznej, społecznej albo wojskowej, chyba że osoba ubiegająca się o zmianę nazwiska posiada członków rodziny o tym nazwisku.

Zawarta w tych przepisach regulacja prawna zmiany nazwiska i imienia jest oparta na zasadzie względnej stabilizacji nazwiska i imienia. Swoboda w wyborze nazwiska, które ma być noszone przez osobę składającą wniosek o jego zmianę, doznaje zatem na gruncie polskiego ustawodawstwa ograniczenia - z uwagi właśnie na regulacje art. 4 oraz art. 5 ustawy. Słusznie przy tym zwrócił organ uwagę na wzajemną relację pomiędzy regulacjami tych przepisów, która sprowadza się do tego, że nawet istnienie "ważnych powodów" do zmiany dotychczasowego nazwiska - w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy - nie przesądza jeszcze o tym, że zmiana taka jest dopuszczalna w przypadku, gdy mamy do czynienia z wnioskiem o zmianę na nazwisko historyczne. Przepis art. 5 ustawy zakazuje bowiem zmiany nazwiska na nazwisko historyczne, za wyjątkiem sytuacji gdy wnioskodawca wykaże, że członkowie jego rodziny nosili nazwisko historyczne.

Skarżący domagał się zmiany swojego nazwiska z "K." na "Romanov K." z uwagi na to, że w jego przekonaniu nazwisko "Romanov" jest prawdziwym nazwiskiem rodowym jego zony, która wywodzić się ma z carskiej rodziny. Nie ulega wątpliwości, że człon "Romanov" (czy też Romanow) nawiązuje do nazwiska noszonego przez rodzinę carską w Rosji, do czego zresztą wprost nawiązuje skarżący, podnosząc w szczególności, że pradziadek jego żony to w istocie car Mikołaj II Romanov.

Rację ma więc organ, że żądana w tym przypadku zmiana nazwiska miałaby nastąpić na nazwisko o charakterze historycznym w rozumieniu art. 5 ustawy. Dokonanie zmiany było zatem obwarowane wymogiem przewidzianym w tym przepisie, polegającym na wykazaniu, że członkowie rodziny osoby wnioskującej nosili nazwisko historyczne. Zgodnie przy tym z art. 3 pkt 3 ustawy, członkiem rodziny jest małżonek i wstępny osoby ubiegającej się o zmianę imienia lub nazwiska.

Organy orzekające w niniejszej sprawie na podstawie przeprowadzonej analizy aktów stanu cywilnego dotyczących skarżącego i jego żony, które to dokumenty zostały zgromadzone w aktach administracyjnych załączonych do sprawy sygn. akt II SA/Ke 685/20 (k. 24-32 akt organu I instancji), prawidłowo ustaliły, że nazwiska "Romanov" nie nosili ani rodzice wnioskodawcy, ani też rodzice jego żony, jak również jej dziadkowie - zarówno od strony ojca, jak i matki. Nazwiska takiego nie nosi rzecz jasna żona wnioskodawcy.

Jak wynika z art. 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 463) Prawo o aktach stanu cywilnego, akty stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych; ich niezgodność z prawdą może być udowodniona jedynie w postępowaniu sądowym. Jak słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 20 lipca 2016 r., sygn. akt II SA/Wr 298/16 (lex nr 2103042), kierownik urzędu stanu cywilnego może dokonać, na podstawie art. 5 ustawy z 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska, zmiany nazwiska na nazwisko historyczne, ale tylko wtedy, gdy z akt stanu cywilnego wynika, że wstępny lub małżonek osoby ubiegającej się o taką zmianę (art. 3 pkt 3 ustawy) noszą takie nazwisko. Nie może (nie jest właściwy) natomiast prowadzić postępowania w kierunku dopiero ustalenia faktu noszenia nazwiska historycznego przez wyżej wskazane osoby.

Podzielając powyższy pogląd, Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę za prawidłowe uznaje stanowisko organu odwoławczego co do tego, że nie jest możliwe w postępowaniu administracyjnym, jak obecnie kontrolowane, dowodzenie pochodzenia danej osoby za pomocą np. dowodu z badania DNA. Takiej możliwości procesowej nie posiada również sąd administracyjny, albowiem zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, ale jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.

Przedłożone przez skarżącego do akt sprawy "Sprawozdanie z badań genetycznych" nie stanowi dowodu, który - w kontekście powyższych rozważań - mógł mieć wpływ na wynik sprawy.

Zatem bez zmiany wprowadzonej w aktach stanu cywilnego dotyczących skarżącego lub jego żony lub ich poprzedników prawnych organ administracji nie może dokonać zmiany nazwiska na nazwisko historyczne. W szczególności zaś nie jest tu wystarczające subiektywne przekonanie danej osoby o określonym pochodzeniu, jak i o bezprawnych manipulacjach ze strony określonych osób czy władz. Tego rodzaju zagadnienia pozostają poza kompetencją organów administracji rozpatrujących wniosek o zmianę nazwiska. Należy zauważyć, że w postępowaniu administracyjnym kontrolowanym w sprawie sygn. akt II SA/Ke 685/20 organ I instancji zwracał się do żony skarżącego o dostarczenie dokumentów, które świadczyłyby o tym, że posiada członków rodziny o nazwisku "Romanov", co jednak nie doprowadziło do przedłożenia tego rodzaju dokumentów.

W związku z powyższym, w realiach rozpoznawanej sprawy, należy podzielić stanowisko organów obu instancji, że wnioskowana przez skarżącego zmiana dotychczasowego nazwiska naruszałaby wyrażoną w art. 5 ustawy zasadę ochrony nazwisk historycznych, nawet biorąc pod uwagę, że nazwisko historyczne w tym przypadku stanowiłoby tylko jeden z członów nazwiska, na które ma nastąpić zmiana.

Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.