Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2509521

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach
z dnia 25 kwietnia 2018 r.
II SA/Gl 191/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska.

Sędziowie WSA: Grzegorz Dobrowolski, Andrzej Matan (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

W dniach od (...) r. do (...) r. inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w K. przeprowadzili kontrolę przedsiębiorcy wykonującego działalność gospodarczą pod firmą "A" w miejscowości B., która odbyła się za zgodą przedsiębiorcy w siedzibie organu kontrolującego. Kontrola odbyła się na podstawie upoważnienia Śląskiego Inspektora Transportu Drogowego nr (...) z dnia (...) r. i była poprzedzona zawiadomieniem przedsiębiorcy o zamiarze jej podjęcia, doręczonym w dniu (...) r. Kontrolą zostały objęte sprawy związane z wykonywaniem przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej w zakresie przewozów drogowych określonych w przepisach ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (obecnie t.j. Dz. U. 2017.2200 z późn. zm., dalej: u.t.d.) oraz przepisach wykonawczych do tej ustawy, a także kwestie przestrzegania przez przedsiębiorcę regulacji czasu pracy kierowców i przepisów dotyczących urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym.

W ramach prowadzonej kontroli stwierdzono szereg uchybień, które dotyczyły skrócenia dziennego czasu odpoczynku przez kierowców oraz naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy. Mając na względzie materiał dowodowy zebrany w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia (...) r. nr (...) nałożył na przedsiębiorcę J. K., karę pieniężną w wysokości (...) zł z tytułu naruszeń ujętych w lp. 5.3.1, Ip.5.3.2, oraz Ip 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.

Odwołanie od tej decyzji złożył J. K. podnosząc, że organ I instancji naruszył zasady ogólne postępowania administracyjnego, w szczególności art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak pełnego uzasadnienia skarżonej decyzji oraz naruszenie akapitu 3 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 poprzez jedynie pozorne zastosowanie go w sprawie i niezastosowanie w przedmiotowej sprawie art. 92b ust. 1 u.t.d.

Decyzją z dnia (...) r. nr (...) Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił zaskarżoną decyzję, a sprawę przekazał organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu organ odwoławczy podkreślił, że organ I instancji pominął w istotnym zakresie ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, który ma znaczenie dla ostatecznego jej rozstrzygnięcia. Zakres postępowania winien bowiem obejmować zarówno ustalenie terminów pobierania danych z kart kontrolowanych kierowców, jak również ustalenie ilości dni zarejestrowanej działalności pomiędzy tymi okresami, ponieważ przyjęty przez organ I instancji sposób obliczania ilości dni na wczytanie danych z karty kierowcy oparty na zliczeniu dni kalendarzowych, a nie dni zarejestrowanej aktywności kierowcy jest błędny.

Organ I instancji ponownie rozpatrując sprawę decyzją z dnia (...) r. nr (...) nałożył na J. K. karę pieniężną w wysokości (...) zł z tytułu:

- skrócenia dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny ((...) zł) oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę ((...) zł) zgodnie z lp. 5.3.1 i 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym;

- naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę w zakresie danych cyfrowych wczytanych z karty kierowców: P. G., M. K., M. K., M. L. oraz Z. M. ((...) zł) zgodnie z lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym;

oraz umorzył postępowanie administracyjne:

- w przedmiocie naruszenia z lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym tj. skrócenia dziennego czasu odpoczynku przez kierowcę P. G. w dniu (...) r. oraz przez kierowcę M. K. w dniu (...) r.;

- w przedmiocie naruszenia z lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym tj. naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę w zakresie danych cyfrowych wczytanych z karty kierowców P. P. oraz J. K.

W podstawie prawnej decyzji wskazano art. 92a ust. 1, art. 93 ust. 1 u.t.d. w związku z art. 8, art. 10, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE.L 102 z 11.04.2006), art. 104 i art. 105 k.p.a.

Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło skrócenie dziennego czasu odpoczynku oraz naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego. Organ I instancji analizując dane zawarte na karcie kierowców ustalił, iż przekroczony został termin wczytania tych danych w odniesieniu do następujących kierowców:

- P. G. - przekroczono termin o 27 dni. Poprzedni odczyt miał miejsce w dniu (...) r. tj. 62 dni kalendarzowych w tym 55 dni zarejestrowanej działalności;

- M. K. - przekroczono termin o 10 dni. Poprzedni odczyt miał miejsce w dniu (...) r. tj. 42 dni kalendarzowych w tym 38 dni zarejestrowanej działalności;

- M. K. - przekroczono termin o 5 dni. Poprzedni odczyt miał miejsce w dniu (...) r. tj. 34 dni kalendarzowych w tym 33 dni zarejestrowanej działalności;

- M. L. - przekroczono termin o 2 dni. Poprzedni odczyt miał miejsce w dniu (...) r. tj. 34 dni kalendarzowych w tym 30 dni zarejestrowanej działalności;

- Z. M. - przekroczono termin o 13 dni. Poprzedni odczyt miał miejsce w dniu (...) r. tj. 62 dni kalendarzowych w tym 41 dni zarejestrowanej działalności.

Jednocześnie analizując dane zawarte na karcie kierowcy P. P. organ ustalił, że w okresie od (...) r. (od ostatniego dnia odczytu danych) do (...) r. na karcie kierowcy jedynie 23 dni było dniami zarejestrowanej działalności, a analiza danych zawartych na karcie kierowcy J. K. wykazała, że w okresie od (...) r. (od ostatniego dnia odczytu danych) do (...) r. na karcie kierowcy jedynie 25 dni było dniami zarejestrowanej działalności. Z uwagi na powyższe organ I instancji stwierdził, iż brak jest podstaw do nałożenia kary pieniężnej z tytułu lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym tj. naruszenia obowiązku wczytania danych z karty kierowcy - P. P. i J. K. W związku z powyższym organ uznał, że postępowanie w tym zakresie stało się bezprzedmiotowe.

Badanie przez organ I instancji skrócenia dziennego czasu odpoczynku dotyczyło następujących kierowców: M. K., R. K. oraz P. G. W wyniku analizy wyświetlonych danych cyfrowych zawartych w okazanych do kontroli plikach zawierających dane o aktywności zapisywane na karcie kierowcy i w tachografie cyfrowym organ stwierdził, iż kierowca M. K. w dniu (...) r. o godzinie 06:49 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać regularny dzienny okres odpoczynku. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 41 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 19:16 dnia (...) r. do godziny 04:57 dnia następnego, (zamiast minimum 11 godzin) co oznacza, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 19 minut. Podczas kontroli nie okazano dokumentów, ani innych zapisków czy adnotacji uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.

Analizując dane zapisane na okazanych do kontroli wykresówkach organ stwierdził, iż kierowca R. K. w dniu (...) r. o godzinie 04:40 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11 godzinny okres odpoczynku. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin 5 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 11:20 do godziny 20:25 w dniu (...) r.r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 55 minut. Również i w tym przypadku podczas kontroli nie okazano dokumentów, ani innych zapisków czy adnotacji uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.

Jednocześnie organ umorzył postępowanie w zakresie dwóch naruszeń stwierdzonych podczas kontroli, tj. skrócenia odpoczynku dziennego przez kierowców P. G. o 1 godzinę i 48 minut w dniach (...) i (...) r. oraz kierowcę M. K. o 34 minuty przez w dniach (...) i (...) r. W ocenie organu ustalony w sprawie stan faktyczny mieści się w rygorze przepisu 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d., który uchyla obowiązek nałożenia kary z tytułu przedmiotowego naruszenia. Organ wskazał, że kontrolowany przedsiębiorca przedstawił kopie dokumentów CMR ze realizowanego przez wskazanych kierowców przewozu. Z ich analizy wynika, iż kierowca P. G. miał zaplanowany przejazd z ładunkiem załadowanym w dniu (...) r., a rozładunek był zaplanowany w dniu (...) r. Trasa przewozu obejmowała ok. 885 km (z Holandii do Niemiec). Na podstawie analizy danych cyfrowych stwierdzono, iż trasę tę kierowca zrealizował w trzech częściach, tj. w dniu (...) r. (ok. 490 km), w dniu 4 czerwca 2016 r. (ok. 277 km) oraz po dniu przerwy - w dniu (...) r. (ok. 120 km). Przedmiotowe naruszenie skrócenia odpoczynku dziennego wynikło wskutek faktu, iż w dniu (...) r. kierowca wykonując przejazd 277 km wykonał go zbyt wcześnie, tj. pracując w godzinach od 04:05 do 07:52, zamiast odpowiednio później, tak aby zamiast wykonanych 9 godzin i 12 minut odpoczynku odebrać odpoczynek w wymiarze wymaganych minimum 11 godzin. Powyższe wskazuje na prawidłowe zorganizowanie i zaplanowanie przewozu i pracy kierowcy, jakiego ogólnie można wymagać od przedsiębiorcy, gdyż wcześniejsze rozpoczęcie przejazdu przez kierowcę w tym dniu nie wynikało w żaden sposób z nieprawidłowego zaplanowania danego przewozu. Natomiast kierowca M. K. ładunek załadował w dniu (...) r. w godzinach popołudniowych, a rozładunek zrealizowano w dniu następnym. Trasa przewozu obejmowała ok 750 km (pomiędzy miejscowościami B. a R. na terenie Niemiec). Na podstawie analizy danych cyfrowych stwierdzono, iż trasę tę kierowca zrealizował w dwóch częściach, tj. w dniu (...) r. (ok. 175 km), oraz w dniu (...) r. (ok. 575 km). Kierowca w dniu podjęcia ładunku wykorzystał ok. 5 godzin jazdy przed podjęciem ładunku i niespełna 3 godziny jechał z ładunkiem. Następnie wykonywał odpoczynek dzienny, a w dniu następnym z ładunkiem podróżował jeszcze ok. 8 godzin. Analiza zgromadzonych danych wskazuje, iż kierowca w tej sytuacji miał możliwość wykonania minimum 9-godzinnego odpoczynku, a przedmiotowe naruszenie skrócenia odpoczynku dziennego wynikło wskutek faktu, iż w dniu (...) r. kierowca wykonując przejazd z ładunkiem zakończył pracę o godzinie 20:09, co też zadeklarował odpowiednim wpisem w tachografie i co pozwoliłoby mu na wykonanie odpoczynku dziennego w wymiarze ok. 10 godzin, lecz po nieco ponad półtora-godzinnym postoju kierowca wykonał krótki, 4-minutowy przejazd, co wydłużyło jego bieżący dzień pracy i nie pozwoliło mu zrealizować odpoczynku w minimalnie wymaganym wymiarze 9 godzin.

W ocenie organu powyższe wskazuje, na prawidłowe zorganizowanie i zaplanowanie przewozu i pracy kierowcy jakie ogólnie można by wymagać od przedsiębiorcy, gdyż nic nie wskazuje na to, by 4-minutowy dodatkowy przejazd był niezbędny z punktu widzenia ogólnej organizacji tego przewozu.

Ponownie odwołanie od decyzji organu I instancji złożył ukarany J. K. wnosząc o jej uchylenie i zarzucając organowi pierwszej instancji naruszenie art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niejasne i niezrozumiałe dla strony uzasadnienie skarżonej decyzji. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie akapitu (3) Rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 poprzez pozorne, zdaniem strony, zastosowanie ww. przepisu na gruncie rozpatrywanej sprawy. Skarżący podnosił również naruszenie art. 92b ust. 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w sprawie oraz naruszenia art. 107 § 1 k.p.a. poprzez wydanie decyzji przez nieistniejący organ, a także opatrzenie decyzji podpisem osoby do tego nieupoważnionej.

Zaskarżoną decyzją z dnia (...) r. nr (...) Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I Instancji. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji w zakresie ustalenia stanu faktycznego. Organ przyjął, że prawidłowo nałożono karę pieniężną w łącznej wysokości (...) zł z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d. polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przez kierowców M. K. oraz R. K. Ponadto organ uznał, że prawidłowo nałożono łączną karę pieniężną za wszystkie stwierdzone przypadki naruszenia sankcjonowanego przez lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d, w wysokości (...) (słownie: dwa tysiące pięćset złotych) polegającego na naruszeniu obowiązku wczytywania danych z karty kierowców P. G., M. K., M. K., M. L. oraz Z. M.

Skargę na tę decyzję do tutejszego Sądu złożył J. K. domagając się uchylenia rozstrzygnięć organów obu instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania.

W ocenie strony w sprawie doszło do naruszenia art. 7, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niezrozumiałe sformułowania uzasadnienia decyzji w zakresie kary nałożonej na stronę za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy poprzez brak możliwości ustalenia dni, którym organy nadały status "dni zarejestrowanej działalności" o jakich mowa w Rozporządzeniu Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców. W ocenie skarżącego, Główny Inspektor Transportu Drogowego nie wskazał, które konkretnie i dokładnie dni pomiędzy kolejnymi zdarzeniami pobrania danych z kart poszczególnych kierowców uznał za dni ich zarejestrowanej działalności, a którym tego statusu odmówił. Nie wskazał konkretnych dat, odnoszących się do tych dni które w jego ocenie są dniami zarejestrowanej działalności, o jakich mowa w akapicie trzecim (3) rozporządzenia (WE) nr 581/2010. W konsekwencji więc, strona nie jest w stanie zweryfikować dokonanych przez organ obliczeń. Podniesiono, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie pozwala stwierdzić czy obliczenia organu odwoławczego przeprowadzone zostały w sposób prawidłowy. Szczególne znaczenia ma to w przypadku kar za naruszenie określone pod Ip. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy transportowej, nałożonych w związku z rzekomym przekroczeniem maksymalnego terminu pobrania danych z kart M. L. oraz M. K. W przypadku tych właśnie kierowców wymiar naruszenia jest niewielki. Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał bowiem, iż termin pobrania danych z karty L. przekroczony został zaledwie o 2 dni, natomiast z karty K. o 5 dni. Problem polega jednak na tym, że strona skarżąca nie jest w stanie ustaleń tych zweryfikować, bowiem z treści uzasadnienia nie wynika, które dni z przedziału czasowego pomiędzy dniem (...) oraz (...) r. kiedy to dane z karty L. były pobierane, uznane zostały przez organ jako dni zarejestrowanej działalności. Podobnie, w ocenie skarżącego niemożliwe jest ustalenie, które z dni przedziału czasowego zamykającego się datami pomiędzy (...) r. a (...) r. były dniami zarejestrowanej działalności M. K. Tym samym uzasadnienie skarżonego rozstrzygnięcia w omawianym zakresie nie daje się zweryfikować, jest bowiem niejednoznaczne. Dodatkowo podniesiono, że uzasadnienie w tym zakresie jest wewnętrznie sprzeczne. Z jednej bowiem strony organ odwoławczy przywołuje wyrok NSA z którego wynika, iż dniami zarejestrowanej działalności są dni jego pracy jak i te, w których nie odbierał nakazanego normami prawa odpoczynku, z drugiej natomiast strony Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazuje, że uwzględnił wyłącznie dni zarejestrowane automatycznie na karcie kierowcy lub za pomocą wpisów manualnych.

Zdaniem skarżącego organ odwoławczy sam przyznał, że jedynie pozornie zastosował kryteria służące określeniu, czy dany dzień jest dniem zarejestrowanej działalności kierowcy, czy też nim nie jest. Strona wskazała, że jest w pełni przekonana, że takiego uproszczenia, które zastosował organ odwoławczy na gruncie niniejszej sprawy poczynić nie można, gdyż prowadzi ono do fałszywych wniosków w zakresie ilości dni zrejestrowanej działalności pomiędzy kolejnymi zdarzeniami pobrania danych Za pomocą wpisu manualnego kierowcy dokumentują bowiem obecnie wszystkie dni wolne, w których wyjęli kartę z tachografu - a więc zarówno te, które były dniami wolnymi z obowiązkiem odbierania odpoczynku dobowego czy też tygodniowego - jak i te, które były dniami wolnymi z innych przyczyn, np. braku ładunków do przewiezienia, choć równocześnie niebędącymi dniami obowiązkowego, tj. wynikającego z przepisów odpoczynku. Dzieje się tak w związku z wejściem w życie zakazu żądania podczas kontroli zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu, zapisanego w art. 34 rozporządzenia (UE) nr 165/2014, cyt: Państwa członkowskie nie nakładają na kierowców obowiązku przedkładania formularzy potwierdzających ich czynności w trakcie oddalenia się od pojazdu. Wskazano, że w obecnym stanie prawnym kierowcy muszą zatem posiadać na swojej karcie ciągłość zapisów zarówno za dni, w których podejmowali działalność zarobkową - jak i za te, w których mieli czas wolny. Ciągłość ta jest bowiem wymagana przy kontroli. W konsekwencji więc zliczając automatycznie dni w których kierowca zrobił wpis manualny na kartę, organ odwoławczy nadał status dni zarejestrowanej działalności także tym, które w istocie nimi nie były.

Skarżący podniósł, że Główny Inspektor Transportu Drogowego w jednym miejscu uzasadnienia kwestionowanej decyzji określa kryteria zaliczania danej daty jako dnia zarejestrowanej działalności, w innym natomiast wskazuje, iż w istocie kryteriów tych nie zastosował. Z tego powodu uzasadnienie skarżonego rozstrzygnięcia jest wewnętrznie sprzeczne i strona na jego podstawie nie jest w stanie zweryfikować prawidłowości poczynionych ustaleń, będących podstawą nałożenia kary.

Odpowiadając na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasową argumentację. Organ odwoławczy wskazał, że szczegółowo i precyzyjnie podał rozmiary stwierdzonych naruszeń oraz okresy w których te uchybienia zaistniały przy okazji ich omawiania. Organ także dodatkowo wyjaśnił, odnosząc się do zarzutów strony, iż przy stwierdzeniu naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy wzięto pod uwagę jedynie "dni zarejestrowanej działalności" zatem dni zarejestrowane automatycznie na karcie kierowcy lub za pomocą wpisów manualnych. Powyższe spowodowało, iż z 62 "dni kalendarzowych" w których przedsiębiorca nie dokonał wczytania danych pozostało 55 "dni zarejestrowanej działalności kierowcy". Organ zatem podał precyzyjnie sposób obliczania terminów na wczytanie danych przy uwzględnieniu jedynie "dni zarejestrowanej działalności", podając jakie dni za takowe uznaje i wskazując sposób ich obliczenia.

W piśmie procesowym z dnia 3 kwietnia 2018 r. skarżący podniósł, że organ w zaskarżonej decyzji w sposób arbitralny wskazał ilość dni zarejestrowanej działalności dzielącą kolejne zdarzenia pobrania danych z kart kierowców. Jednocześnie nie wskazał, które dokładnie dni (ze wskazaniem dat), którym ten status nadał i jednocześnie nie wskazał dat tych dni, którym statusu takiego odmówił. Z tego względu zaskarżone rozstrzygnięcie nie poddaje się kontroli. Niemożliwe jest bowiem zweryfikowanie prawidłowości obliczeń poczynionych przez organ i tym samym uzasadnienie decyzji jest enigmatyczne, niepełne i świadczy o arbitralnym działaniu organu. Wskazał też na wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 8 lutego 2018 r., II SA/Go 1154/17, potwierdzający jego stanowisko.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:

W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.

Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a także rozstrzygnięcia decyzję tę poprzedzającego wykazało, że nie są one dotknięte uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, musiała zostać oddalona.

Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) r. nr (...), utrzymująca w całości w mocy decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) r. nr (...) w sprawie nałożenia na przedsiębiorcę J. K., karę pieniężną w wysokości (...) zł z tytułu naruszeń ujętych w lp. 5.3.1, Ip.5.3.2, oraz Ip 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2200, u.t.d.).

Podstawą wymierzenia kary było naruszenie normy określoną w art. działając na podstawie art. 92a ust. 1 i 2 oraz art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013 r., 1414 z późn. zm., dalej: u.t.d.).

Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych (ust. 2). Stosownie do ust. 6 tego artykułu, wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.

Chodzi m.in. o naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę (zał. nr 3 poz. 6.3.11.). W rozpatrywanej sprawie ten delikt stanowił podstawę do wymierzenia zasadniczej części kary w wysokości (...) zł (po (...) zł za każdego kierowcę).

Skarżący kwestionuje w istocie rzeczy jedynie tą część kary podnosząc, że została ona nieprawidłowo wyliczona wobec braku precyzyjnego wykazania przez organy orzekające w sprawie dni zaliczonych do dni zarejestrowanej działalności kierowców. W szczególności chodzi o naruszenie maksymalnego terminu pobrania danych z kart M. L. oraz M. K., w przypadku których przekroczenie to było nieznaczne (2 i 5 dni).

Nie budzi wątpliwości organów, ani też skarżącego, że stosownie do akapitu 3 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 dniami zarejestrowanej działalności kierowców są dni ich pracy, oraz te dni, w których nie odbierali nakazanego prawem odpoczynku. Natomiast zdaniem skarżącego organ I instancji (a w ślad za nim i organ odwoławczy) uwzględnił dni zarejestrowane automatycznie na kartach kierowców lub za pomocą wpisów manualnych, co prowadzi go do wniosku o objęciu wyliczeniami także dni nie podlegających rejestracji.

Skarżący nie wskazuje jednak ani jednego przykładu takiego dnia, który nie podlegał rejestracji, a został potraktowany jako zarejestrowany, co mogłoby ewentualnie podważyć wyliczenia przyjęte w decyzji. Brak zatem podstaw do tego, aby kwestionować ustalenia organów w tym zakresie, tym bardziej, że w przypadku każdego kierowcy wyraźnie odróżniono liczbę dni kalendarzowych związanych z przekroczeniem terminu wczytania danych z karty, od dni "zrejestrowanej działalności" (P.G. - 62 i 55; M.K. - 42 i 38; M. K. - 34 i 33; M. L. - 34 i 30; Z. M. 62 i 41).

W konsekwencji Sąd nie podziela zarzutu sformułowanego w skardze. Nie jest bowiem istotnym naruszeniem prawa brak precyzyjnego wyliczenia (wskazania) konkretnych dni, zaliczanych do dni zarejestrowanej działalności kierowcy, skoro organ określił zasadę na jakiej wyliczenia takiego dokonał, zaś skarżący, poza ogólnym stwierdzeniem o uchybieniu w tym zakresie, nie jest w stanie wskazać ani jednego przykładu (dnia) podważającego ustalenia organu. Trzeba w tym miejscu podkreślić, że Sąd podziela stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 8 lutego 2018amatanr., II SA/Go 1154/17 przywołanego w piśmie z 3 kwietnia 2018 r. (podobnie jak i w wyroku z 14 marca 2018 r., sygn. akt II SA/Go 63/18, CBOSA), co do konieczności precyzyjnego wskazania takich dni (tj. "zarejestrowanych"), przy czym orzeczenia te zapadły w sytuacji, w której zaliczenie poszczególnych dni do tej kategorii było przedmiotem sporu pomiędzy stroną a organem. W przedmiotowej sprawie sporu takiego nie było.

Sąd nie dostrzegł także "wewnętrznej" sprzeczności uzasadnienia, z niczego bowiem nie wynika, aby organ odwoławczy przyjął wyżej określoną zasadę liczenia dni zarejestrowanych, a jednocześnie dokonał ustalenia ilości tych dni z jej pominięciem.

Wobec powyższego skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.