II SA/Gl 1772/13 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach - OpenLEX

II SA/Gl 1772/13 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1731058

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 28 marca 2014 r. II SA/Gl 1772/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.).

Sędziowie WSA: Elżbieta Kaznowska, Włodzimierz Kubik.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2014 r. sprawy ze skargi "A" Spółka Jawna w D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym uchyla zaskarżoną decyzję i orzeka, że nie podlega ona wykonaniu w całości,

Uzasadnienie faktyczne

W wyniku kontroli przeprowadzonej w dniu (...) r. przez pracowników Inspekcji Transportu Drogowego wszczęte zostało postępowanie, które następnie zakończone zostało decyzją (...) Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w K. z dnia (...) r., nr (...), nakładającą na K. M. i J. M. karę pieniężną w łącznej wysokości (...) zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, w szczególności zaś za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi oraz za wykonywanie transportu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. W wyniku wniesionego odwołania, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia (...) r., nr (...), uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ pierwszej instancji wydał decyzję z dnia (...) r., nr (...), mocą której ponownie nałożył na K. M. i J. M. karę pieniężną w wysokości (...) zł za wykonywanie transportu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji oraz w wysokości (...) zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Również i od tej decyzji zostało wniesione odwołanie, a Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia (...) r., nr (...), raz jeszcze uchylił rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Organ pierwszej instancji decyzją z dnia (...) r., nr (...), nałożył na K. M. i J. M. karę pieniężną w wysokości (...) zł za wykonywanie transportu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji i umorzył postępowanie administracyjne w pozostałym zakresie. W uzasadnieniu organ wskazał, że w toku kontroli przeprowadzonej dniu (...) r. ustalono, iż do tachografu marki (...) o numerze seryjnym (...) podłączone zostało dodatkowe urządzenie składające się z czterech przewodów zakończonych przełącznikiem. W ocenie organu tego rodzaju ingerencja spowodowała utratę legalizacji zamontowanego tachografu i stanowi naruszenie § 7 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwolenia na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym tachografów samochodowych (Dz. U. Nr 33, poz. 295) i ust. 3 lit. b rozdziału VI załącznika I rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowych (Dz.U.UE.L1985.370.8). Stwierdzone naruszenia przepisów dają podstawę do wymierzenia kary o której mowa w art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414), zwanej dalej u.t.d., w wymiarze określonym z punkcie 6.1.4 załącznika nr 3 do tej ustawy.

W odwołaniu od tej decyzji J. M. i K. M. wnieśli o uchylenie tego aktu w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w kwocie (...) zł. Uzasadniając swoje stanowisko wskazali, że:

- ciągnik siodłowy, w którym zainstalowany jest tachograf posiadał wymagane prawem badania kontrolne potwierdzone naklejoną na tachografie naklejką;

- chybione jest ich zdaniem odwoływanie się do zeznań kierowcy, który zeznał, że wspomniany pojazd został mu powierzony wraz z urządzeniem zakłócającym pracę tachografu z poleceniem korzystania z niego, gdyż przedsiębiorca uczynił wszystko co było możliwe w celu zapobieżenia naruszenia przez kierowcę obowiązujących norm. W ocenie odwołujących się nie mieli oni żadnego wpływu na działania kierowcy.

Po rozpatrzeniu odwołania, Główny Inspektor Transportu Drogowego, obecnie zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podkreślił, że w toku przeprowadzonej kontroli drogowej stwierdzono samowolną ingerencję w instalację tachografu poprzez podłączenie doń czterech przewodów zakończonych przełącznikiem. Tego rodzaju ingerencja spowodowała utratę cech legalizacyjnych zainstalowanego tachografu, albowiem od momentu podpięcia tych przewodów nie można określić poprawności działania tachografu ani tez dokładności jego wskazań i rejestracji. W konsekwencji uznał, że pojazd objęty kontrolą został wyposażony w tachograf, który nie został poddany wymaganej kontroli okresowej lub badaniu kontrolnemu. Organ odwoławczy, po uwzględnieniu zgromadzonego materiału dowodowego doszedł do przekonania, iż ocena stanu faktycznego, dokonana przez organ pierwszej instancji była prawidłowa i w sposób zasadny nałożono karę (...) zł. Zarazem nie znaleziono przesłanek do odstąpienia od wymierzenia kary na podstawie art. 92c u.t.d., gdyż wskazane naruszenia przepisów można zaliczyć do takich, które przedsiębiorca był w stanie przewidzieć i którym mógł zapobiec. Nie znaleziono też podstaw do zakwestionowania wiarygodności zeznań kierowcy wskazującego, że to przedsiębiorca powierzył mu pojazd wraz z urządzeniem ingerującym w pracę tachografu, gdyż w jego interesie było uzyskiwanie danych tachografu zgodnych ze stanem rzeczywistym, co przekładało się na uzyskiwane przezeń wynagrodzenie. W świetle powyższego, podniesione w odwołaniu argumenty dotyczące spełnienia warunków w zakresie badań technicznych uznano za bezzasadne, zwłaszcza w kontekście treści przepisów § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. oraz ust. 3 lit. b rozdziału VI załącznika I rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r.

Skarga na powyższą decyzję została wniesiona przez "A" Spółkę jawną z siedzibą w D. Do skargi dołączono odpis postanowienia Sądu Rejonowego (...) w K. z dnia (...) r., sygn. (...), o wpisaniu do Krajowego Rejestru Sądowego skarżącej Spółki pod numerem KRS (...). Z postanowienia tego wynika też, że do powstania Spółki doszło w wyniku przekształcenia Spółki cywilnej "A" w spółkę jawną na zasadzie art. 26 § 4 Kodeksu spółek handlowych.

W skardze skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, polegające na niewłaściwym zastosowaniu art. 92c u.t.d. oraz art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia WE nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady poprzez nieuzasadnione przypisanie skarżącym winy za zaistniały stan rzeczy, czym ich zdaniem organy naruszyły również art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. W ocenie skarżącej organy w sposób nieuzasadniony przypisały przedsiębiorcom winę w naruszeniu prawa polegającym na bezprawnej ingerencji w funkcjonowanie tachografu, podczas gdy jedynym winnym był kierowca. W toku postępowania zwracali się o skonfrontowanie ich z kierowcą, czego organy odmówiły. W sytuacji, w której pracownik Spółki przez znaczącą część czasu przebywał poza przedsiębiorstwem, nie mieli możliwości skontrolowania jego poczynań, a zarazem trudno było przewidzieć tego rodzaju działanie pracownika. Organ nie wskazał zarazem jak Spółka miałaby to czynić, nie wykazując zarazem związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem prawa a organizacją pracy w przedsiębiorstwie, czym naruszył art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie odwołując się do argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i podkreślając, że z materiału dowodowego (przesłuchania kierowcy) wynika, iż przedsiębiorca miał świadomość instalacji niedozwolonego urządzenia, namawiając wręcz kierowcę do jego używania.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje:

Skarga zasługiwała na uwzględnienie, aczkolwiek z odmiennych przyczyn aniżeli te, które zostały w niej podniesione.

Na wstępie zauważyć przyjdzie, że kontrolowana decyzja została skierowana do osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej, podczas gdy w dacie jej wydania ujawnione już było w Krajowym Rejestrze Sądowym przekształcenie tej spółki w Spółkę jawną. Tego rodzaju działanie organu nie stanowi jednak uchybienia, albowiem spółka jawna nie posiada osobowości prawnej, zaś wykładnia art. 29 k.p.a. prowadzi do wniosku, że stronami w postępowaniu administracyjnym mogą być także jej wspólnicy. Z kolei w postępowaniu sądowoadministracyjnym spółce jawnej przysługuje zdolność sądowa po myśli art. 25 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., a także zdolność procesowa (art. 26 § 1 p.p.s.a.). Dodać też wypadnie, że w kontrolowanej sprawie doszło na zasadzie art. 26 § 5 k.s.h. do przejęcia przez skarżącą Spółkę jawną wszelkich praw i obowiązków przysługujących do daty ujawnienia przekształcenia w Krajowym Rejestrze Sądowym wspólnikom spółki cywilnej. W tej sytuacji skargę należało uznać za wniesioną przez podmiot uprawniony do jej wniesienia.

Przechodząc do rozpoznania skargi stwierdzić należy, że kontrola zaskarżonej decyzji dokonana przez Sąd w zakresie wyznaczonym treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) ujawniła, że postępowanie toczące się przed organami inspekcji transportu drogowego było obarczone uchybieniami, które uzasadniły wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.

Przystępując do oceny działań podejmowanych przez organy w toku prowadzonego postępowania, na wstępie należy odwołać się do treści zaskarżonej decyzji, w której wskazano, że podstawą prawną nałożenia na strony kary pieniężnej w wysokości (...) zł był przede wszystkim pkt 6.1.4. załącznika nr 3 do u.t.d. Przepis ten przewiduje nałożenie kary w ww. wysokości w sytuacji, gdy stwierdzone zostanie wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. W ocenie organów obydwu instancji, w realiach niniejszej sprawy taka sytuacja miała miejsce, albowiem w toku kontroli przeprowadzonej w dniu (...) r. stwierdzono, że do tachografu marki (...) o numerze seryjnym (...) podłączone zostało dodatkowe urządzenie składające się z czterech przewodów zakończonych przełącznikiem, co oznaczało utratę przez urządzenie rejestrujące cech legalizacyjnych, jako że nie było możliwym określenie poprawności funkcjonowania tachografu oraz dokładności jego wskazań i rejestracji.

W ocenie Sądu powołane wyżej okoliczności nie dawały podstawy do sformułowania tezy, przyjętej przez organy za podstawę rozstrzygnięcia.

Organom umknęło z pola widzenia to, że obowiązujące przepisy rozróżniają odpowiedzialność kierowcy - określoną w załączniku nr 1 do u.t.d. od odpowiedzialności przedsiębiorcy - unormowanej w załączniku nr 3 do tej ustawy. W rozpoznawanej sprawie na kierowcę - Z. S., kierującego w dniu kontroli pojazdem należącym do skarżącej, nałożona została grzywna w wysokości (...) zł na podstawie pkt 13.7 załącznika nr 1 do ustawy, za samowolną ingerencję w pracę urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi. Wina kierowcy była bezsporna, a zgromadzony materiał dowodowy nie rodził żadnych wątpliwości w tym zakresie, co dawało podstawę do wymierzenia grzywny. Jednakże, co należy wyraźnie podkreślić, analogicznego unormowania nie przewidują przywołane wyżej regulacje dotyczącej odpowiedzialności przedsiębiorcy. Przedsiębiorca odpowiada bowiem m.in. za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. Odpowiedzialność ta może być powiązana z odpowiedzialnością kierowcy opartą o wskazany wyżej pkt 13.7 załącznika nr 1 do ustawy, jednakże tylko wówczas, gdy w toku postępowania administracyjnego wykazane zostanie, że następstwem ingerencji w urządzenie rejestrujące była taka zmiana jego wskazań, która dawała podstawę do przeprowadzenia ponownego badania kontrolnego. Odwołując się w tym miejscu do treści § 7 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych wskazać trzeba, że badanie urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe zarejestrowanym na terytorium RP wykonuje się nie rzadziej niż co 24 miesiące licząc od daty naniesionej na tabliczkę pomiarową, o ile wcześniej nie nastąpi jego uszkodzenie, przekroczenie dopuszczalnej wartości błędów, uszkodzenie lub utrata cechy nałożonej w czasie sprawdzania lub tabliczki pomiarowej. Jednakowoż, wbrew stanowisku organów, w niniejszej sprawie nie wykazano, że podłączenie urządzenia ingerującego w pracę tachografu spowodowało jego uszkodzenie lub inne, przywołane w cyt. § 7 następstwa. W dacie kontroli tachograf zainstalowany w należącym do skarżącej pojeździe miał ważne badania techniczne, albowiem nie upłynął jeszcze okres 24 miesięcy od wykonania poprzednich. Zarazem nie zakwestionowano ważności badania technicznego, co pozwala założyć, że w dacie jego przeprowadzenia nie stwierdzono podłączenia do tachografu urządzenia służącego manipulacji, o czym mowa w pkt 257 Załącznika IB do Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Organy a priori przyjęły natomiast, że zainstalowanie wspomnianego przełącznika spowodowało konieczność legalizacji tachografu przed upływem 24 miesięcy. W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstawy do sformułowania takich wniosków, wobec czego doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Aby bowiem możliwe było poczynienie tego rodzaju ustaleń, niezbędnym jest wykazanie, że ingerencja w urządzenie rejestrujące spowodowała skutki opisane w § 7 powołanego wyżej rozporządzenia. Samo używanie przez kierowcę przełącznika mogło, choć nie musiało spowodować zakłócenia w pracy tachografu, jednakże nie dowiedziono, czy użycie tego przełącznika spowodowało uszkodzenie, przekroczenie dopuszczalnej wartości błędów, uszkodzenie lub utratę cechy nałożonej w czasie sprawdzania lub tabliczki pomiarowej. W konsekwencji ustalenia dowodowe, na których została oparta decyzja organu tak pierwszej jak i drugiej instancji nie dawały podstaw do obciążenia przedsiębiorcy karą pieniężną za wystąpienie okoliczności opisanych w pkt 6.1.4. załącznika nr 3 do ustawy u.t.d., gdyż okoliczności te nie zostały dowiedzione.

Sąd uznał, że wskazane wyżej uchybienia w zakresie postępowania dowodowego mogą być konwalidowane w postępowaniu toczącym się przed organem odwoławczym, dlatego też uchylona została tylko zaskarżona decyzja. Jeżeli natomiast organ odwoławczy po ponownym przeanalizowaniu okoliczności sprawy oraz zawartych w odwołaniu zarzutów uzna, że zachodzą okoliczności wskazane w art. 138 § 2 k.p.a. to wówczas uchyli decyzję organu pierwszej instancji i udzieli wskazówek co do dalszego biegu postępowania.

Mając powyższe na względzie, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu na mocy art. 152 tej ustawy.

Na podstawie art. 210 § 1 przywołanej ustawy nie orzeczono o kosztach postępowania, gdyż do czasu zamknięcia rozprawy nie został złożony wniosek o ich zasądzenie.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.