II SA/Gl 1339/20 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3179376

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 lutego 2021 r. II SA/Gl 1339/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Andrzej Matan (spr.).

Sędziowie WSA: Stanisław Nitecki, Renata Siudyka.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 lutego 2021 r. sprawy ze skargi J. R. na postanowienie Wojewody Śląskiego z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie odszkodowania-zwrotu wywłaszczonej nieruchomości

1. uchyla zaskarżone postanowienie,

2. zasądza od Wojewody Śląskiego na rzecz skarżącego kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z (...) r. znak (...) Starosta (...) wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej odmówił wszczęcia postępowania z wniosku J. R. (dalej: wnioskodawca) w sprawie "odszkodowania-zwrotu" wywłaszczonych nieruchomości, tj.: pól górniczych na węgiel kamienny "A." położonych na gruntach włościańskich wsi: W., D. i W. oraz majątku D. w gminie O., oznaczonych jako 1-65 P hipoteka (...) i 1-66 P hipoteka (...).

W uzasadnieniu wskazał, że nieruchomości te nie zostały przejęte na rzecz Skarbu Państwa żadną ustawą wywłaszczeniową (wymienioną w art. 216 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami), ani też na mocy innych aktów administracyjnych. Uznał, że żądanie to nie może być dochodzone na drodze administracyjnej.

Po rozpatrzeniu zażalenia złożonego przez wnioskodawcę Wojewoda Śląski, postanowieniem z (...) r. znak (...), uchylił zaskarżone postanowienie w całości.

W uzasadnieniu wskazał, że niezrozumiała jest jego sentencja. Nie wynika z niej bowiem w jakim przedmiocie Starosta odmówił wszczęcia postępowania. Użycie myślnika pomiędzy słowami "odszkodowania" i "zwrotu" wskazuje na występującą między nimi alternatywę, co oznacza możliwość wyboru jednego z wymienionych przedmiotów, a zatem nie sposób ustalić, czy organ umorzył postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości, czy też w sprawie wypłaty odszkodowania. Ponadto, jak podkreślił, przedmiot postępowania administracyjnego wyznacza treść żądania strony, natomiast w przypadku wątpliwości organ nie może domniemywać, czego żąda wnioskodawca, lecz winien wezwać go do sprecyzowania swego żądania w trybie art. 64 § 2 k.p.a., wskazując jednocześnie przysługujące mu prawa oraz tryb, w którym możliwe jest prowadzenie postępowania. Z wniosku J. R. z 7 maja 2020 r., wynika, że zgłosił on dwa różne roszczenia dotyczące przedmiotowych nieruchomości, tj. ich zwrotu oraz wypłaty za nie odszkodowania. Wskazał, że Starosta winien zatem w pierwszej kolejności wystąpić do zainteresowanego o sprecyzowanie wniosku, nie mógł bowiem za wnioskodawcę dokonać wyboru, które z roszczeń winno być rozpatrywane. Zaznaczył, że sprawy zwrotu nieruchomości oraz ustalenia odszkodowania - z uwagi na różny przedmiot, odmienny charakter oraz różne przepisy określające przesłanki dochodzenia obu roszczeń - należało rozpatrzyć w odrębnych postępowaniach. Niedopuszczalne było połączenie - jak to uczynił Starosta - w jednym postępowaniu i rozstrzygnięcie obu spraw. Podniósł ponadto, że Starosta stwierdzając, że wniosek o "odszkodowanie - zwrot" nie może być dochodzony na drodze administracyjnej, sprawa ta bowiem pozostaje poza jej strefą działalności, uznał w rzeczywistości, że nie jest właściwy do rozpatrzenia tego żądania. W takiej sytuacji Starosta nie powinien orzekać na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. o odmowie wszczęcia postępowania, lecz art. 66 § 3 k.p.a., zgodnie z którym, jeżeli podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a organu właściwego nie można ustalić na podstawie danych podania, albo gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, organ, do którego podanie wniesiono, zwraca je wnoszącemu.

W skardze zarzucono, że nie zgromadzono całej dokumentacji niezbędnej do wydania decyzji oraz błędnie oceniono dowody i fakty. Ponadto zarzucono, że mimo uchylenia postanowienia Starosty Wojewodą nie przekazał sprawy do ponownego rozpatrzenia.

W ocenie Wojewody, na tym etapie postępowania, zgromadzona dokumentacja była wystarczająca do wydania zaskarżonego postanowienia oraz prawidłowo oceniono dowody i fakty. Natomiast zaskarżone postanowienie wydane zostało na podstawie odpowiedniego zastosowania art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., który nie stanowi o przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia (vide B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" Wyd. C. H. Beck, komentarz do art. 144). Wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego postanowienia oznacza w istocie konieczność ponownego rozpatrzenia wniosku p. R. przez Starostę.

W skardze z dnia 1 października 2020 r. J. R. (dalej: skarżący) wskazuje na wadliwą ocenę wniosku z dnia 17 maja 2020 r. oraz na uchybienia mające miejsce w postępowaniu związane, w szczególności z nieprawidłową oceną dowodów oraz brakami z zakresie dowodów zgromadzonych przez organ I instancji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje:

Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z innych przyczyn, aniżeli w niej podnoszone.

W ocenie składu orzekającego brak było podstaw do zakwestionowania postanowienia organu I instancji, który odmówił wszczęcia postępowania w sprawie "odszkodowania-zwrotu" wywłaszczonych nieruchomości, tj.: pól górniczych na węgiel kamienny "A." położonych na gruntach włościańskich wsi: W., D. i W. oraz majątku D. w gminie O., przejętych na mocy orzeczenia nr 12 Ministra Górnictwa z 27 grudnia 1950 r. wydanego na podstawie art. 2 ust. 7, art. 3 ust. 5 i art. 10 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. z 1946 r. Nr 3, poz. 7; dalej: ustawa nacjonalizacyjna) zw. z § 65 i § 66 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz. U. z 1947 r. Nr 16, poz. 62).

Ustawa nacjonalizacyjna nie jest wymieniona w art. 216 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1990; dalej: u.g.n.), a więc do nieruchomości przejętych lub nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie przepisów w niej zawartych nie znajdują zastosowania przepisy rozdziału 6 działu III u.g.n. pt. "Zwrot wywłaszczonych nieruchomości". Przepisy u.g.n. nie regulują także kwestii związanych z odszkodowaniem za nieruchomości przejętych na rzecz Skarbu Państwa w trybie określonym ustawą nacjonalizacyjną. Dodajmy, że ani problem zwrotu takich nieruchomości, ani też problem odszkodowań nie jest uregulowany w przepisach prawa administracyjnego.

Wobec tego nie było podstaw do zawiązania sprawy administracyjnej i w tym zakresie postanowienie organu I instancji o odmowie wszczęcia postępowania ze względu na brak jego przedmiotu jest prawidłowe. Nie ma znaczenia to, że wniosek obejmował, przynamniej formalnie, dwie sprawy administracyjne (potencjalne) tj. sprawę zwrotu oraz sprawę odszkodowania, bowiem ani jedna, ani też druga, jak i obie razem (jako jedna sprawa administracyjna) w świetle przepisów materialnego prawa administracyjnego nie mogły przybrać formy realnej sprawy administracyjnej. I to właśnie było przedmiotem oceny (sprawdzenia) dokonanej przez organ I instancji.

Wbrew stanowisku organu II instancji nie było powodów, aby dokonać zwrotu podania w trybie określonym w art. 66 § 3 k.p.a, który dotyczy jedynie przypadków wniesienia podania wniesiono do organu niewłaściwego w sytuacji, w której organu właściwego nie można ustalić na podstawie danych podania, albo gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny. Starostę (...), do którego podanie skierowano, nie można traktować jako organem niewłaściwy w rozumieniu tego przepisu, bowiem takim byłby jedynie w przypadku, w którym to inny organ administracji byłby właściwy do załatwienia sprawy. A takiej realnej sprawy administracyjnej nie ma, o czym organ II instancji pisze wyraźnie w uzasadnieniu swojego postanowienia (akceptując pogląd wyrażony przez Starostę).

W tym stanie rzeczy uchylenie postanowienia Starosty (...) z dnia (...) r. znak (...) nastąpiło z istotnym naruszeniem prawa procesowego, mającym wpływ na wynik sprawy, co czyni koniecznym uchylenie zaskarżonego postanowienia Wojewody Śląskiego z dnia (...) r.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.