Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2855202

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku
z dnia 11 marca 2020 r.
II SA/Gd 660/19
Niemożliwość doręczenia w trybie art. 43 k.p.a.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Diana Trzcińska.

Sędziowie WSA: Mariola Jaroszewska (spr.), Asesor Magdalena Dobek-Rak.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 marca 2020 r. sprawy ze skargi K. J. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 września 2019 r., nr (...) w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem 1/ uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 19 czerwca 2019 r., nr (...), 2/ zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz K. J. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

K. J. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej jako "WINB") z dnia 6 września 2019 r., którym odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej jako "PINB") z dnia 28 lutego 2019 r., nakładającej wykonanie określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem.

Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Decyzją z dnia 28 lutego 2019 r. PINB nałożył na D.B. - właścicielkę lokalu mieszkalnego nr (...) w budynku przy ul. O. w G. oraz na K.J. i M. J. - współwłaścicieli lokalu mieszkalnego nr (...) w tym budynku, obowiązki związane z doprowadzeniem do zgodności z przepisami wentylacji w kuchni lokalu nr (...), w terminie do dnia 30 kwietnia 2019 r.

Decyzja została doręczona stronom postępowania, m.in. K.J., na podany przez niego w toku postępowania adres do korespondencji: E. J.-L., ul. M., G. oraz E, J,-L. Obie przesyłki skierowane do E. J.-L. zostały przez nią odebrane w dniu 11 marca 2019 r. w placówce pocztowej operatora.

W dniu 26 marca 2019 r. K. J. wniósł odwołanie od powyższej decyzji.

Ostatecznym postanowieniem z dnia 19 czerwca 2019 r. WINB stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania wskazując, że w związku z doręczeniem stronie decyzji organu pierwszej instancji w dniu 11 marca 2019 r., termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 25 marca 2019 r. W związku z tym, złożenie środka odwoławczego w dniu 26 marca 2019 r. nastąpiło z przekroczeniem ustawowego terminu.

We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący wskazał, że decyzja dostała odebrana przez jego córkę, jak mu przekazała, w dniu 12 marca 2019 r., w związku z tym nadał odwołanie w placówce pocztowej w dniu 26 marca 2019 r., tj. według jego najlepszej wiedzy w ostatnim dniu terminu. Dopiero z postanowienia organu z dnia 19 czerwca 2019 r. dowiedział się, że przesyłka zawierająca kwestionowaną decyzję organu pierwszej instancji została odebrana w dniu 11 marca 2019 r. Do wniosku dołączono odwołanie od decyzji.

Postanowieniem z dnia 6 czerwca 2019 r. WINB odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania uznając, że w niniejszej sprawie nie wystąpiła przyczyna uniemożliwiająca stronie wniesienie odwołania w terminie. Nie można bowiem uznać omyłkowych działań osoby wskazanej do odbioru korespondencji za także przeszkodę. Organy nadzoru nie mają wpływu na rzetelność działania osób wskazanych w toku postępowania przez strony tego postępowania. WINB podkreślił też, że w sprawie istotnym jest fakt prawidłowrgo (skutecznego) doręczenia decyzji, a nie data poinformowania zainteresowanego, która jest nie do zweryfikowania. Ponadto, dopełnienie czynności procesowej w ostatnim dniu terminu, świadczy o nienależytej ochronie własnych interesów.

W skardze strona skarżąca reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika procesowego zarzuciła naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. poprzez uznanie braku uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez winy skarżącego; art. 7, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia i weryfikacji, w jakiej dacie strona została poinformowana o odbiorze decyzji; art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 126 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie przyczyn, dla których organ nie dał wiary stanowisku odwołującego się co do braku winy w uchybieniu terminu oraz art. 124 § 1 i 2 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonego postanowienia z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń, a także przez dowolność w wydaniu postanowienia przez niedostateczne i niepełne jego uzasadnienie.

Zdaniem skarżącego organ odwoławczy dokonał błędnych ustaleń faktycznych uznając, że dopełnienie czynności (złożenie odwołania) w ostatnim dniu wymaganego terminu, ustalonego według najlepszej wiedzy odwołującego się, świadczy o nienależytej ochronie własnych interesów, podczas gdy odwołujący się miał prawo złożyć odwołanie w ostatnim dniu terminu ustalonym według swojej najlepszej wiedzy i sam fakt złożenia odwołania w ostatnim dniu terminu nie może w żaden sposób negatywnie wpływać na brak możliwości przywrócenia terminu do dokonania tej czynności procesowej. Późne dokonanie czynności wynikało z wieku odwołującego się, który bardzo długo szukał adekwatnej do jego możliwości finansowych (emeryt) pomocy prawnej. Ponadto organ niezasadnie stwierdził, że nie można uznać omyłkowych działań osoby wskazanej do odbioru korespondencji za przeszkodę nie do przezwyciężenia w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a. Organy nadzoru nie mają wpływu na rzetelność działania osób wskazywanych w toku postępowania przez strony postępowania, podczas gdy ewidentnie przyczyna uchybienia terminowi podana przez odwołującego się jest przyczyną od niego niezależną, nie do przezwyciężenia, niezawinioną przez niego i w dodatku usprawiedliwiona jego wiekiem.

Jak twierdzi skarżący strona nie może udowodnić braku swojej winy, gdy nie otrzymała osobiści decyzji organu pierwszej instancji, którą doręczono na adres jego córki. Wprawdzie ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na wnioskodawcy, jednakże nie zwalnia to organów z działania zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, która obligowała organ do podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i prowadzenia postępowania dowodowego, np. poprzez przesłuchanie córki skarżącego na okoliczność braku winy ojca w uchybieniu terminu. Zdaniem skarżącego nie można zarzucić mu choćby niedbalstwa w prowadzeniu swoich spraw tylko z tego względu, że jako adres do doręczeń podał adres córki, której ufa i nie miał poddatwą do tego, by w jakikolwiek sposób weryfikować podaną przez nią datę odbioru. Ponadto, z uwagi na podeszły wiek skarżącego, nie można oczekiwać, że znane mu będą sposoby weryfikowania takich informacji, i że będzie szybko potrafił zająć się tego rodzaju sprawami. Organ błędnie utożsamia przesłankę uprawdopodobnienia z udowodnieniem, w konsekwencji czego storna została pozbawiona możliwości złożenia odwołania od decyzji, która jest dla niego dotkliwa.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

Skarga okazała się zasadna, chociaż z innych przyczyn niż w niej podano.

Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem (materialnym i procesowym) skarżonego aktu administracyjnego. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Takiej kontroli poddano postanowienie WINB z dnia 6 września 2019 r., którym organ odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i zdaniem sądu akt ten wydany został z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto sąd, działając na podstawie art. 135 p.p.s.a. stwierdził, że konieczne jest także uchylenie ostatecznego i niezaskarżonego postanowienia WINB z dnia 19 czerwca 2019 r. stwierdzającego uchybienie terminu do złożenia odwołania, pozostającego w granicach rozpoznawanej sprawy, gdyż tylko takie działania mogą przywrócić naruszony porządek prawny.

Istotą sporu w niniejszej sprawie jest to, czy okoliczności podane przez stronę mogły stanowić podstawę do przywrócenia uchybionego terminu do złożenia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Mianowicie, jak podał skarżący, jego córka, która odebrała skierowaną do niego na podany adres do korespondencji przesyłkę zawierającą decyzję organu pierwszej instancji, błędnie poinformowała go o dacie odbioru tej korespondencji, co skutkowało złożeniem środka zaskarżenia po terminie 14 dni na dokonanie tej czynności procesowej. Zdaniem organu okoliczności te nie świadczą o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu. Natomiast w ocenie sądu stanowisko organu jest błędne o tyle, że okoliczności sprawy wskazują na brak uchybienia terminu.

Z akt sprawy wynika, że skarżący w toku postępowania przed organem pierwszej instancji wskazał jako adres do korespondencji adres swojej córki, która również była stroną tego postępowania administracyjnego. W związku z tym wszystkie przesyłki dla K. J. były kierowane na podany adres korespondencyjny, przy czym organ w jednej przesyłce adresowanej: E. J.-L., ul. M., G. zamieszczał pisma zarówno dla skarżącego jak i tej strony postępowania. Doręczenia te nie były nigdy kwestionowane.

Odnosząc się do tej kwestii należy wskazać, że sposoby doręczania przesyłek w postępowaniu administracyjnym reguluje Dział I Rozdział 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm.), dalej jako k.p.a. I tak, zasadą jest, że organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 2188 oraz z 2019 r. poz. 1051, 1495 i 2005), przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy (art. 39k.p.a.). Pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi, przy czym osobom fizycznym doręczenia takiego dokonuje się w ich mieszkaniu lub miejscu pracy (art. 40 § 1 i art. 42 § 1 k.p.a.). W razie niemożności doręczenia pisma w ten sposób, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie (art. 42 § 3 k.p.a.). Ponadto, w myśl art. 43 k.p.a., w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania.

Z przedstawionej regulacji wynika zatem, że w postępowaniu administracyjnym zasadą jest doręczanie pism osobom fizycznym do rąk własnych w miejscu ich zamieszkania, a wyjątkiem jest zastępczy tryb doręczania opisany w art. 43 k.p.a. Przy czym możliwość zastosowania tego trybu doręczenia zastępczego jest uzależniona od spełnienia ustawowej przesłanki związanej z nieobecnością adresata w miejscu właściwym dla doręczeń, w zbiegu z możliwością przekazania pisma dorosłemu domownikowi, sąsiadowi czy też dozorcy, z zachowaniem jednak kolejności doręczenia wymienionej w art. 43 k.p.a. (zob. D. Felcenloben, Rozdział XV - Doręczenia pism w postępowaniu rozgraniczeniowym jako warunek skuteczności podejmowanych czynności procesowych w: D. Felcenloben, Granice nieruchomości i sposoby ich ustalania, LexisNexis 2013). Co więcej, dla skutecznego doręczenia w tym trybie konieczne jest spełnienie ww. przesłanek łącznie, przy czym już samo pobranie przesyłki przez dorosłego domownika, który podjął przesyłkę uznawane jest za oświadczenie, że domownik zobowiązuje się przekazać przesyłkę adresatowi i bez wpływu na skuteczność doręczenia pozostaje kwestia, czy faktycznie przesyłka zostaje przekazana. Pokwitowanie odbioru przesyłki przez dorosłego domownika jest więc następstwem aktu woli i stanowi uzewnętrznienie podjęcia woli oddania pisma adresatowi (zob. B. Adamiak, Art. 43 (Nieobecność adresata) w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 16, Legalis). Ma to natomiast doniosłe skutki prawne dla strony postępowania, gdyż z chwilą takiego doręczenia otwierają się dla niego terminy na dokonywanie określonych czynności procesowych.

Z przytoczonych przepisów wynika jednocześnie, że k.p.a. nie reguluje kwestii dotyczących doręczania pism na adres wskazany przez stronę do korespondencji. Niemniej, taki sposób doręczania jest powszechnie akceptowany i praktykowany w postępowaniu przed organami administracji publicznej. Jednakże w takim wypadku obowiązkiem strony należycie zabezpieczającej swoje interesy jest wskazanie takiego adresu do doręczeń, który gwarantować jej będzie możliwość czynnego udziału w sprawie bez narażania się na skutki uchybień terminów. Adresatem, o którym stanowi art. 42 k.p.a. jest bowiem nie tylko osoba faktycznie zamieszkująca pod adresem doręczenia, ale również osoba, która taki adres wskazała, jako adres do doręczeń. Skoro tak, to domownikiem w rozumieniu art. 43 k.p.a. jest faktycznie zamieszkująca pod tym adresem pełnoletnia osoba. Inne rozumienie tego przepisu praktycznie wykluczałoby możliwość doręczenia pism pod adresem wskazanym jako adres dla doręczeń. Taki sposób doręczenia przesyłek przez wskazanie adresu dla doręczeń wybiera strona w sytuacji, gdy z uwagi na sposób prowadzenia działalności, tryb życia lub inne okoliczności wskazuje adres dla doręczeń, co umożliwia jej odbiór korespondencji przy pomocy osób trzecich (zob. wyrok NSA z dnia 4 listopada 2010 r., sygn. akt I OSK 910/10, dostępny w CBOSA na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji, przyjęcie pisma przez znajdującego się pod wskazanym przez stronę adresem do korespondencji dorosłego domownika i potwierdzenie przez niego doręczenia na piśmie swoim podpisem ze wskazaniem daty doręczenia, przesądza o skutecznym doręczeniu pisma adresatowi (zob. wyrok NSA z dnia 12 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 3180/17, dostępny w CBOSA).

Omawiany tryb doręczeń, a więc doręczenie na podany przez stronę adres do korespondencji, do którego zastosowanie znajduje art. 43 k.p.a. stanowi wyjątek od reguły ustanowionej w art. 40 § 1 i 2 w zw. z art. 42 § 1 k.p.a., a więc zasady doręczania pism stronom w miejscu ich zamieszkania. Wyjątek ten nie może być więc interpretowany rozszerzająco. Dlatego też, o ile doręczenie nie nastąpi w warunkach opisanych w powołanym przepisie - w miejscu zamieszkania strony, w przypadku jej nieobecności w tym miejscu, to nie może być uznane za skuteczne doręczenie pisma domownikowi strony, który nie jest jej przedstawicielem bądź pełnomocnikiem. Oczywiste jest bowiem, że z art. 43 k.p.a. nie wynika dopuszczalność doręczania pism domownikom strony "w każdym miejscu, gdzie się ich zastanie", gdyż ta reguła wskazana w art. 42 § 3 k.p.a. dotyczy wyłącznie doręczenia pism bezpośrednio stronie, jej przedstawicielowi bądź pełnomocnikowi. Tym samym, skoro nieobecność adresata jest okolicznością otwierającą możliwość doręczenia pisma innym osobom wskazanym w art. 43 k.p.a., to doręczenie domownikowi pisma adresowanego do strony, poza miejscem jej zamieszkania, a więc też poza adresem wskazanym do korespondencji, nie może być uznane za skuteczne, o ile nie jest on jednocześnie przedstawicielem lub pełnomocnikiem strony (por. prawomocne wyroki: WSA w Lublinie z dnia 6 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Lu 1065/17; WSA w Gdańsku z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt I SA/Gd 487/18; WSA w Gliwicach z dnia 24 czerwca 2019 r., sygn. akt II SA/Gl 303/19, wszystkie dostępne w CBOSA).

W konsekwencji więc wykluczone jest, aby po awizowaniu przesyłki skierowanej na adres strony podany do korespondencji i pozostawieniu jej do dyspozycji adresata w urzędzie pocztowym, osoby wskazane w art. 43 k.p.a., mogły ze skutkiem doręczenia odebrać tę przesyłkę w urzędzie pocztowym, nie mając odrębnego pełnomocnictwa udzielonego przez adresata przesyłki.

Tymczasem w niniejszej sprawie przesyłka zawierająca decyzję organu pierwszej instancji, skierowana do K. J. na podany przez niego adres do korespondencji została awizowana w dniu 5 marca 2019 r. i złożona na okres 14 dni we wskazanym urzędzie pocztowym. Przed upływem jednak 7 dni od pierwszego awiza korespondencja została podjęta w urzędzie przez córkę skarżącego, co miało miejsce w dniu 11 marca 2019 r. (vide: zwrotne potwierdzenie odbioru, k. 80 akt organu pierwszej instancji). Niewątpliwie korespondencja kierowana do uczestniczki postępowania mogła być jej wydana w urzędzie pocztowym, skoro decyzja kierowana do skarżącego była w tej samej kopercie. Mając zatem na uwadze przedstawioną wyżej wykładnię art. 43 k.p.a. w kontekście zastosowanie tego przepisu w sytuacji doręczania przesyłek na adres do korespondencji strony, należy stwierdzić, że w rozważanym wypadku doszło do istotnego uchybienia w doręczeniu skarżącemu decyzji PINB.

W okolicznościach sprawy strona skarżąca jednakże nie kwestionuje prawidłowości tego doręczenia, natomiast kwestie te były przedmiotem rozważań WINB, który w konsekwencji w postanowieniu z dnia 19 czerwca 2019 r. stwierdził wniesienie odwołania K. J. z uchybieniem terminu. Postanowienie w tej sprawie jest prawomocne, jednakże sąd, działając na podstawie art. 134 i art. 135 p.p.s.a. stwierdził, że kontrola rozstrzygnięcia zaskarżonego w niniejszej sprawie jest ściśle związana z ww. postanowieniem. W związku z tym konieczna stała się kontrola również postanowienia WINB z dnia 19 czerwca 2019 r., bo w takim przypadku aktualizują się rozważania sądu odnośnie do nieprawidłowego doręczania przez PINB korespondencji kierowanej do skarżącego.

Kontrola ta doprowadziła w rezultacie do wniosku, że rozważając kwestię prawidłowości doręczenia decyzji organu pierwszej instancji, która determinowała ocenę, czy wniesione odwołanie zostało złożone w terminie ustawowym, organ odwoławczy dopuścił się istotnych uchybień. Na skutek błędnego przyjęcia prawidłowości doręczenia przesyłki dorosłemu domownikowi na adres do korespondencji i zaniechania ustalenia miejsca, gdzie przesyłkę tę wydano domownikowi, przedwcześnie przyjęto, że doszło do skutecznego doręczenia decyzji PINB i ustalenia daty tego doręczenia. W konsekwencji tego stwierdzono natomiast, że termin na złożenie odwołania został przekroczony. Organ jednak nie ustalił jednoznacznie, że dorosły domownik odebrał przesyłkę pod adresem, na który została ona nadana, co uniemożliwia przyjęcie w oparciu o art. 43 k.p.a., że doręczenie było skuteczne.

Należy przy tym wskazać, że dokonując powyższych ustaleń organ odwoławczy nie dostrzegł również, co jest istotne, wadliwego sposobu adresowania przez organ pierwszej instancji przesyłek kierowanych do K. J. na podany przez niego adres do korespondencji, pod którym zamieszkuje córka strony, będąca również stroną postępowania toczącego się przed PINB. Jak już bowiem wskazano, i co wynika jednoznacznie z pisma PINB z dnia 25 maja 2019 r. (vide: k. 3 akt organu odwoławczego), decyzja skierowana została do skarżącego na adres E. J.-L., ul. M., G., a jako adresata przesyłki określono E. J.-L. W przesyłce tej zawarto dwa egzemplarze decyzji. Trzeba jednak zauważyć, stosownie do treści art. 40 § 1 k.p.a., że pisma w postępowaniu administracyjnym powinny być kierowane do każdej strony indywidualnie, imiennie wskazując stronę jako pojedynczego adresata. Dopiero bowiem wtedy konkretna strona jest podmiotem, w stosunku do którego dokonywana jest czynność doręczenia. Zbiorcze doręczanie pism o charakterze urzędowym nie jest zaś znane prawu polskiemu i to nie tylko z uwagi na tajemnicę korespondencji, ale również z uwagi na konieczność precyzyjnego i zindywidualizowanego określenia terminu dostarczenia pisma każdej z osobna stronie postępowania, od czego uzależniona jest między innymi możliwość kwestionowania rozstrzygnięć organów w toku instancji. Oznacza to, że każdemu z podmiotów uczestniczących w postępowaniu powinna zostać doręczona decyzja w sposób indywidualny (zob. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 4 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Gd 416/16, dostępny w CBOSA).

Wprawdzie, co jest bezsporne, w toku postępowania przed organem pierwszej instancji ani przed sądem skarżący nie kwestionował takiego sposobu adresowania kierowanych doń przesyłek, to jednak kwestia ta ma istotne znaczenie dla wyniku niniejszej sprawy. Podanie bowiem adresu do korespondencji przez stronę postępowania, ze wskazaniem personaliów osoby zamieszkującej pod tym adresem i będącej jednocześnie uczestnikiem tego postępowania nie oznacza, że adresatem wszystkich pism w sprawie jest wyłącznie osoba zamieszkująca pod tym adresem. Zdaniem sądu nawet wówczas, gdyby osoba ta była przedstawicielem lub pełnomocnikiem innej strony postępowania, korespondencja kierowana do niej i do mocodawcy na ten sam adres powinna być nadawana odrębnymi przesyłkami. W tej sprawie przesłanie w jednej przesyłce, której adresatem uczyniono wyłącznie E. J.-L., egzemplarza decyzji przeznaczonego także dla skarżącego spowodowało, że osoba ta odebrała korespondencję skierowaną do skarżącego w urzędzie pocztowym, co stanowiło naruszenie art. 43 k.p.a. Okoliczności tych nie uwzględnił jednak organ odwoławczy rozstrzygając co do terminowości złożenia odwołania.

Reasumując sąd uznał, że brak ustalenia miejsca doręczenia spornej przesyłki i oceny tej okoliczności w kontekście art. 43 k.p.a., a także nierozważnie prawidłowości sposobu adresowania przesyłki z decyzja PINB stronie skarżącej, stanowi o naruszeniu przez WINB art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., które niewątpliwie miało wpływ na wynik sprawy. Uchybienia te skutkowały bowiem błędnym przyjęciem, że nie został zachowany termin złożenia środka zaskarżenia decyzji organu pierwszej instancji. W tym stanie rzeczy konieczne więc było wyeliminowanie postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania z obrotu prawnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 p.p.s.a.

W konsekwencji również wydanie zaskarżonego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, które nie zostało poprzedzone prawidłowymi ustaleniami w zakresie skuteczności doręczenia stronie decyzji pierwszoinstancyjnej, należy uznać za wadliwe.

Sąd nie odnosi się szczegółowo do zarzutów skargi, bowiem istotą sprawy była wadliwość doręczenia decyzji pierwszej instancji, a nie brak ustaleń organu odnośnie do niezawinienia skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.

Mając to na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Rozpoznając ponownie sprawę organ, zgodnie z art. 153 p.p.s.a., uwzględni dokonaną przez sąd ocenę prawną i ponownie przeprowadzi badanie terminowości złożenia odwołania w kontekście wadliwości doręczenia odwołującemu się decyzji organu pierwszej instancji w trybie art. 43 k.p.a. Jeśli bowiem doręczenie decyzji pierwszej instancji było wadliwe, to odwołanie wniesione przez skarżącego w dniu 26 marca 2019 r. zachowuje termin, a wówczas zbędny jest wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia.

O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Na zasądzoną kwotę składał się uiszczony wpis od skargi (100 zł), opata sądowa od pełnomocnictwa (17 zł) i wynagrodzenie reprezentującego skarżącego profesjonalnego pełnomocnika (480 zł).

Sąd orzekł na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a., gdyż przedmiotem zaskarżenia było postanowienie, wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.