Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku
z dnia 6 grudnia 2006 r.
II SA/Gd 145/06

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Przybielski (spr.).

Sędziowie WSA: Tamara Dziełakowska, Asesor Katarzyna Krzysztofowicz.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi E. P., J. P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 18 stycznia 2006 r., nr (...) w przedmiocie robót budowlanych oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 16 listopada 2005 r., na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., umorzył postępowanie administracyjne wszczęte z wniosku J. K. - M. w sprawie wyjaśnienia nielegalnego posadowienia domku letniskowego przez E.P., na działce nr (...), przy ul. (...) w G.oraz kwestii wstawienia okien dachowych i dodatkowych okien w poddaszu budynku przy ul. (...).

W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano, że na wniosek J. K. - M., zawarty w piśmie z dnia 2 czerwca 2005 r. wszczęto postępowanie w sprawie budowy domku letniskowego oraz kwestii wstawienia okien dachowych przez E. P. na działce nr 442 przy ul (...) w G.

Na podstawie materiału dowodowego zebranego w aktach archiwalnych dotyczących opisanego wyżej budynku ustalono, że:

1.

remont istniejącego domku ogrodowego (narzędziowego) został zgłoszony właściwemu organowi architektoniczno - budowlanemu przez E. P. w dniu 4 kwietnia 2002 r. Domek ten miał służyć do składowania materiałów budowlanych niezbędnych na czas generalnego remontu dachu i kominów, nakazanego decyzją PINB.

2.

wniosek ten został zaakceptowany w dniu 9 maja 2002 r.

Na podstawie opisanych wyżej dowodów organ pierwszej instancji uznał, że domek ogrodowy istniał w momencie złożenia wniosku, a organ architektoniczno - budowlany nie kwestionował jego legalności i przyjął zgłoszenie, nie wnosząc sprzeciwu. W aktach archiwalnych nie ma pisma zgłaszającego samowolę budowlaną, polegającą na realizacji przedmiotowego domku ogrodowego przed datą zgłoszenia robót dokonaną pismem z 4 kwietnia 2002 r.

W ocenie organu pierwszej instancji zgłoszenie wstawienia kilku okien dachowych na poddaszu przedmiotowego budynku złożone zostało właściwemu organowi w dniu 4 kwietnia 2002 r. Wniosek ten zaakceptowany został dnia 9 maja 2002 r.

PINB uznał, że skoro organ administracji architektoniczno - budowlanej, tj. Prezydent Miasta nie wniósł sprzeciwu do dokonanego zgłoszenia, to zgodził się na wstawienie okien dachowych na poddaszu przedmiotowego budynku mieszkalnego.

Oceniając zgłoszenie nielegalnych robót dokonane przez J. K. - M., organ pierwszej instancji wskazał, iż nie przedstawiła ona "rzeczowych faktów, które określałyby wymiary i gabaryty istniejącego domku ogrodowego oraz przytoczyła błędną definicję remontu".

Ustosunkowując się do zarzutów J. K. - M. E. P. wyjaśniła, że wszystkie roboty budowlane przy przedmiotowym budynku były prowadzone po powiadomieniu odpowiednich urzędów i za ich akceptacją. Wskazywała ona również, że wyremontowany domek ogrodowy stał w tym samym miejscu od 1945 r.

Rozpoznając wniosek J. K. - M. w sprawie nielegalnego posadowienia domku letniskowego oraz kwestii wstawienia dodatkowych okien dachowych oraz dodatkowych okien w poddaszu budynku przy ul. (...) organ pierwszej instancji uznał, że w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy nie można przyjąć, iż przy przedmiotowym budynku dokonano samowoli budowlanej w sytuacji, gdy dokonano skutecznego zgłoszenia tych robót oraz remontu budynku.

W tej sytuacji organ pierwszej instancji uznał, że "w świetle powyższych faktów nie widzi podstaw do dalszego podejmowania działania w przedmiotowej sprawie", co uzasadniało umorzenie postępowania.

Odwołanie od tej decyzji wniosła J. K. - M., zarzucając, że E. P., bez uzyskania pozwolenia na budowę oraz odrębnej zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków dokonała kapitalnego remontu budynku położonego w G. przy ul. (...), połączonego z przebudową poddasza oraz realizacją i powiększeniem domku letniskowego.

Odwołująca się wywodziła, że na przedmiotowej nieruchomości istniała szopa o wymiarach 2x2,5 m z płaskim dachem bez werandy, która usytuowana była w innym miejscu. Realizacja na tej nieruchomości innego obiektu budowlanego o wymiarach 2,5 x 3,00 m ze spadzistym dachem była ewidentną samowolą budowlaną.

Wykonane przez E.P. prace budowlane polegały również na wymianie elementów konstrukcji, co wymagało uzyskania pozwolenia na budowę. Ponadto zgłoszenie wymiany "kilku okien", bez wskazania dokładnie ile oraz jakich okien ma być wymienionych w budynku wpisanym do rejestru zabytków nie może być uznane za skuteczne dokonanie zgłoszenia uprawniającego do prowadzenia robót budowlanych, których konsekwencją była istotna zmiana istniejącego obiektu.

Do odwołania załączono szereg rysunków oraz fotografii obrazujących stan faktyczny istniejący przed i po remoncie.

Do odwołania załączono również pismo Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków z dnia 25 listopada 2005 r., w którym jednoznacznie wskazano, że "Zabudowa ul. (...) w G. znajduje się w strefie ochrony konserwatorskiej na podstawie decyzji z 30 maja 1979 r., wydanej przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, wpisującej zespół zabudowy J. D., w granicach zaznaczonych na załączniku graficznym, do rejestru zabytków nieruchomych województwa pod nr 829. Wpisu tego dokonano na podstawie art. 5 pkt 1 obowiązującej w dacie wpisu do rejestru zabytków ustawy o ochronie dóbr kultury i muzeach z dnia 15 lutego 1962 r. (Dz. U. Nr 10, poz. 48)."

Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w dniu 18 stycznia 2006 r., po rozpatrzeniu powyższego odwołania, na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.

W uzasadnieniu decyzji PWINB opisano dotychczasowy przebieg postępowań administracyjnych związanych z przebudową domu przy ul. (...) w G., przytoczono stanowiska, jakie w tej sprawie zajmowała odwołująca się oraz inwestor - E.P. oraz wskazano, że zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - w brzmieniu obowiązującym w dniu 3 kwietnia 2002 r. i w dniu 26 września 2003 r., czyli w okresie zgłoszenia robót, pozwolenia na budowę nie wymagało wykonywanie robót polegających na remoncie istniejących obiektów budowlanych, z wyjątkiem obiektów wpisanych do rejestru zabytków, jeżeli nie obejmuje on zmiany lub wymiany elementów konstrukcyjnych obiektów.

Prace, jakie wykonano przy przedmiotowym budynku, polegające na odtworzeniu domku ogrodowego oraz wymianie elementów konstrukcyjnych wymagały uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę.

W ocenie organu administracji zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, iż zachodzą okoliczności do wydania decyzji na podstawie art. 48 Prawa budowlanego, dotyczących samowoli budowlanej. Nie zachodziły także okoliczności do umorzenia postępowania administracyjnego w tej sprawie.

PWINB wskazał, że skoro wymienione wyżej roboty budowlane wymagały pozwolenia na budowę, a organ architektoniczno - budowlany przyjął je do wykonania na podstawie zgłoszenia, to w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem "należy wdrożyć w obu sprawach (remontu domku i wykonania otworów okiennych) postępowania w trybie art. 51 Prawa budowlanego."

Organ odwoławczy wskazał również, że skoro roboty budowlane przeprowadzono w dwóch odrębnych obiektach budowlanych, to rozstrzygnięcie winno nastąpić w dwóch odrębnych decyzjach administracyjnych.

E. i J. P. wnieśli skargę do Sądu, w której zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 2 w związku z art. 51 Prawa budowlanego, polegające na błędnej ocenie, że w realiach stanu faktycznego zachodzi konieczność legalizacji robót budowlanych w trybie art. 51 ustawy, podczas, gdy roboty budowlane wykonane zostały zgodnie z prawem, tj. na podstawie zgłoszenia, wobec którego nie wniesiono sprzeciwu.

Skarżący wskazywali, że E. P. w dniu 4 kwietnia 2002 r. zgłosiła zamiar wykonania robót budowlanych, obejmujących między innymi "generalny remont domku ogrodowego oraz wstawienie kilku okien dachowych." W toku procedury nie wydano sprzeciwu, ani nie nałożono na nią obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Stosownie więc do obowiązującego wówczas prawa roboty te nie podlegają jakiejkolwiek dalszej legalizacji.

W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie, wskazując, że sama skarżąca poinformowała organ, że remont domku polegał na jego pierwotnym odtworzeniu z zastosowaniem innych materiałów budowlanych. Polegało to w istocie na rozbiórce i wykonaniu nowego obiektu budowlanego, o innych gabarytach. Te roboty oraz wymiana okien w takim obiekcie wymagały uzyskania pozwolenia na budowę.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny, nie będąc związany wnioskami i zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną (por. art. 134 § 1 Ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zważył, co następuje:

Skarga jako oczywiście bezzasadna podlegała oddaleniu również z tych przyczyn, na które nie zwrócił dostatecznej uwagi organ odwoławczy.

Powołany jako podstawa prawna rozstrzygnięcia przepis art. 138 § 2 k.p.a. stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Przekazując sprawę organ ten może wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.

PWINB, powołując się na tę normę prawną nie wyjaśnił przyczyn uchylenia zaskarżonej decyzji, które ewidentnie wynikają z przebiegu postępowania administracyjnego, jakie przeprowadzono przed organem pierwszej instancji.

Wyjaśnić w tym miejscu należy, że zasada prawdy obiektywnej, wyrażona w art. 7 k.p.a. przewiduje, iż to organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy przy uwzględnieniu interesu społecznego i interesu obywateli.

Ponadto zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.

Analiza materiału dowodowego zebranego w tej sprawie wskazuje na to, że PINB ograniczył postępowanie dowodowe do wymiany korespondencji między stronami, nie przeprowadzając w istocie żadnego dowodu w rozumieniu przepisów k.p.a. Konsekwencją rażących błędów postępowania organu pierwszej instancji jest treść uzasadnienia decyzji tego organu, które przytacza stanowiska stron zamiast zawierać ustalenia faktyczne oparte na ocenie przeprowadzonych dowodów. Organ powinien był przeprowadzić oględziny przedmiotowej nieruchomości i dokładnie ocenić zarzuty wniosku J. K. - M., która wskazywała, iż w przedmiotowym budynku, objętym pełną ochroną konserwatorską, przebudowano poddasze podwyższając budynek, wykonując w jego elewacji wymianę okien oraz wykonując nowe otwory okienne, bez jakiejkolwiek konsultacji z organami powołanymi do ochrony zabytków.

Gdyby organ pierwszej instancji przeprowadził prawidłowe oględziny np. przebudowanego poddasza, to stałoby się oczywiste czy istnieją tam nowe elementy konstrukcji oraz czy budynek ten zmienił swoją wysokość i wygląd zewnętrzny wskutek przebudowy dokonanej bez uprzedniej zgody konserwatora zabytków, a związanej wyłącznie z uzyskaniem zgody na wymianę pokrycia dachu.

Podkreślić w tym miejscu należy, że również wymiana dachówki oraz rynien mogła być dokonana dopiero po uprzednim uzyskaniu odrębnej decyzji wyrażającej zgodę na wykonanie tych prac przez konserwatora zabytków.

Łatwe byłoby również jednoznaczne ocenienie, czy przedmiotowy domek ogrodowy został poddany remontowi, czy też został on rozebrany, a w jego miejsce postawiono inny obiekt, o zupełnie innej konstrukcji z dachem dwuspadowym.

Rażące zaniechania organu pierwszej instancji w przeprowadzeniu postępowania dowodowego uzasadniały oczywiście wydanie zaskarżonej decyzji PWINB, na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.

W tym miejscu wskazać należy również, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, z rażącym naruszeniem przepisu art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (jedn. tekst Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.) wydał decyzję z dnia 14 września 2001 r., którą na podstawie art. 66 pkt 1 Prawa budowlanego nakazał współwłaścicielom przedmiotowego budynku mieszkalnego przy ul. (...) w G.wykonanie następujących robót budowlanych, dotyczących:

nowego pokrycia dachu dachówką wykonania nowych obróbek blacharskich wymiany rynien spustowych przemurowania kominu ponad połacią dachową oraz wykonania izolacji poziomej i pionowej murów przyziemia budynku.

bez uprzedniego uzyskania ostatecznej decyzji konserwatora zabytków, zezwalającej na prowadzenie jakichkolwiek robót budowlanych w obiekcie wpisanym do rejestru zabytków. Zawarta w tej decyzji uwaga, że "wymianę pokrycia dachowego należy uzgodnić z "Biurem Konserwatora Zabytków Urzędu Miejskiego, ponieważ przedmiotowy budynek zlokalizowany jest w strefie pełnej ochrony konserwatorskiej", świadczy tylko o tym, że organ pierwszej instancji nie zapoznał się z treścią art. 39 Prawa budowlanego.

W sprawie tej nie miał bowiem zastosowania tryb przewidziany w art. 106 § 1 k.p.a.

Podobnych naruszeń prawa dopuściły się organy administracji architektoniczno - budowlanej Miasta, które nie zgłosiły sprzeciwów wobec zamiaru prowadzenia robót budowlanych przy obiekcie wpisanym do rejestru zabytków.

Przypomnieć w tym miejscu należy, że obowiązujący przepis art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego stanowił, że

1. "Odbudowa, przebudowa, rozbudowa, remont lub rozbiórka obiektu budowlanego wpisanego do rejestru zabytków wymaga, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, uzyskania zezwolenia właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków.

2. W stosunku do obiektów objętych ochroną konserwatorską na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pozwolenie na budowę może być wydane przez właściwy organ, po wyrażeniu opinii przez wojewódzkiego konserwatora zabytków."

Ta rażąca nieznajomość przepisów obowiązującego prawa przez PINB spowodowała sytuację, w której inwestorzy, na podstawie ostatecznej decyzji tego organu z dnia 14 września 2001 r., mogli przystąpić do prowadzenia opisanych w niej robót budowlanych nawet bez zawiadomienia o tym konserwatora zabytków.

Z opisanego wyżej (na str. 3 uzasadnienie wyroku) pisma Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku z dnia 25 listopada 2005 r. jednoznacznie wynika, że teren działki nr (...) przy ul (...) w G. znajduje się w granicach obszaru objętego ochroną konserwatorską jako Zespół Zabudowy Zabytkowej J. D.

Podkreślić należy, że w tej sytuacji prawnej niedopuszczalne było wydanie jakiejkolwiek decyzji administracyjnej o pozwoleniu na prowadzenie robót budowlanych, remontu, przyjęcia zgłoszenia, bądź wymiany okien przy obiekcie wpisanym do rejestru zabytków bez uprzedniego uzyskania ostatecznej decyzji właściwego konserwatora zabytków.

Niedopuszczalne było również zgłoszenie remontu, co wynika z treści przytoczonego wyżej art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego.

Wskazać w tym miejscu należy, że zagadnienia dotyczące szczególnej ochrony nad obiektami zabytkowymi uregulowane zostały już przepisami rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 6 marca 1928 r. o opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 29 poz. 265 ze zm.), a następnie ustawą z dnia z dnia 15 lutego 1962 r. o ochronie dóbr kultury i o muzeach (Dz. U. Nr 10, poz. 48 ze zm.). Ta ostatnia ustawa w art. 27 ust. 1 stanowiła, że bez zezwolenia właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków nie wolno zabytków przerabiać, odnawiać, rekonstruować, konserwować, zabudowywać, odbudowywać, zdobić, uzupełniać, rozkopywać ani dokonywać żadnych innych zmian.

Art. 27 ust. 3 tej ustawy przewidywał, że przepis stosuje się również do robót mogących przyczynić się do zeszpecenia otoczenia zabytku nieruchomego lub widoku na ten zabytek.

W orzecznictwie dotyczącym wykładni przytoczonej wyżej normy prawnej jednolicie przyjmowano, że "Rozstrzygnięcie sprawy o zezwolenie na wykonanie robót budowlanych przez inwestora w obiekcie zabytkowym lub na terenie obiektu objętego ochroną zabytków może być podjęte po wydaniu przez wojewódzkiego konserwatora zabytków zezwolenia na dokonywanie czynności, wymienionych w art. 27 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o ochronie dóbr kultury i muzeach (Dz. U. Nr 10, poz. 48 ze zm.) w odrębnym postępowaniu administracyjnym w formie decyzji, z wyłączeniem trybu przewidzianego w art. 106 k.p.a." (por. postanowienie SN z dnia 22 lutego 1996 r., III ARN 68/95, OSNP 1996/17247).

W orzecznictwie akcentowano również, że postępowanie przed wojewódzkim konserwatorem zabytków ma charakter autonomiczny i jest niezależne od innych postępowań i zgodnie z dyspozycją art. 27 ustawy z 1962 r. ma na celu ustalenie, czy z punktu widzenia ochrony konserwatorskiej nieruchomość może być w ogóle zabudowana, a jeśli tak, to jakimi obiektami (por. wyrok NSA z dnia 29 maja 2001 r. IV SA 626/99, Lex nr 78933).

Dla podkreślenia znaczenia w procesie inwestycyjnym zagadnienia dotyczącego ochrony zabytków do uchwalonej w dniu 7 lipca 1994 r. ustawy Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414) wprowadzono przepis art. 39 stanowiący, że odbudowa, przebudowa, rozbudowa, remont lub rozbiórka obiektu budowlanego, wpisanego do rejestru zabytków lub usytuowanego na obszarze objętym ścisłą ochroną konserwatorską zabytków, wymaga, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, uzyskania zezwolenia właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków.

W świetle tego przepisu nie ulega wątpliwości, że postępowanie administracyjne dotyczące wydania pozwolenia na budowę lub remont obiektu budowlanego na terenie wpisanym do rejestru zabytków, jakim jest J. D., gdzie położona jest działka inwestora, było uzależnione od uprzedniego wydania, w odrębnym postępowaniu administracyjnym, toczącym się przed organami, właściwymi w sprawach ochrony zabytków, ostatecznej decyzji o pozwoleniu konserwatorskim na prowadzenie robót budowlanych na takim terenie.

Podzielić należy pogląd wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż wszystkie prace wykonane przy przedmiotowym budynku na podstawie zgłoszenia oraz z przekroczeniem granic zgłoszenia, można było prowadzić wyłącznie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, co wynika z ustalonych przez organy nadzoru budowlanego zakresu i charakteru prac budowlanych.

Jest to ocena niezależna od braku uprzedniej zgody konserwatora, gdyż zgłoszony remont obejmował de facto rozbiórkę i postawienie innego budynku w ogrodzie, naruszenie konstrukcji budynku przez podwyższenie ostatniej kondygnacji, co dokumentują załączone do odwołania zdjęcia.

W dalszym postępowaniu w tej sprawie organy nadzoru budowlanego będą zobowiązane do porównania dokumentacji technicznej przedmiotowego budynku przed remontem rozpoczętym w 2001 r. do stanu istniejącego, po przeprowadzonych robotach, który musi być dokładnie i precyzyjnie zinwentaryzowany oraz poddany odrębnej ocenie wojewódzkiego konserwatora zabytków przed ewentualnym wdrożeniem procedury legalizacji jakichkolwiek robót budowlanych, wykonanych z naruszeniem prawa przy tym budynku i domku ogrodowym. Organem wyłącznie właściwym do oceny, jakie roboty budowlane należy wykonać przy tym budynku w celu jego doprowadzenia do stanu zgodnego z przepisami ustawy o ochronie zbytków będzie wojewódzki konserwator zabytków.

Postępowanie dowodowe w tej sprawie musi być szczególnie dokładne, oparte na dokumentach, dokumentacji fotograficznej, zeznaniach świadków i przeprowadzone z zachowaniem reguł określonych w szczególności, jak wskazano wyżej, w przepisach art. 7 i 77 k.p.a.

Decyzje organów administracji winny ściśle spełniać wymagania określone w art. 107 § 1 i 3 k.p.a., stanowiących, że decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Decyzja, w stosunku do której może być wniesione powództwo do sądu powszechnego lub skarga do sądu administracyjnego, powinna zawierać ponadto pouczenie o dopuszczalności wniesienia powództwa lub skargi.

Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.

Przypomnieć należy organom nadzoru budowlanego również to, że dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy ma być oparte na dowodach, a nie na sprzecznych ze sobą stanowiskach stron, oświadczeniach składanych przez świadków do akt sprawy, które przytoczono bez oceny ich wiarygodności w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji.

W postępowaniu administracyjnym należy precyzyjnie ustalić jakie roboty budowlane przeprowadzono przy przedmiotowym obiekcie po dniu 14 września 2001 r.

Dopiero na podstawie dokładnie dokonanych ustaleń faktycznych, opartych na konkretnych dowodach i ich ocenie wiarygodności organ administracji winien wystąpić o zajęcie stanowiska w tej sprawie przez wojewódzkiego konserwatora zabytków, który będzie zobowiązany określić na czym będzie polegało doprowadzenie przedmiotowego budynku do stanu zgodnego prawem z przepisami dotyczącymi ochrony zabytków.

Również ewentualna decyzja o pozwoleniu na przeprowadzenie robót polegających na doprowadzeniu tego obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem budowlanym winna być oparta na ostatecznej decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków, o jakiej mowa w art. 39 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego.

Wyjaśnić należy również skarżącym, że dla skuteczności zgłoszenia, o jakim mowa w art. 29 Prawa budowlanego jest jego dokonanie zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Oznacza to, że zgłoszenie remontu przy obiekcie budowlanym wpisanym do rejestru zabytków, oraz zgłoszenie wymiany okien nie może być skuteczne prawnie, skoro art. 39 Prawa budowlanego jednoznacznie wyklucza możliwość zgłoszenia w tym trybie remontu bądź prowadzenia jakichkolwiek innych prac wymagających uprzedniej zgody konserwatora zabytków wydawanej w drodze odrębnej decyzji administracyjnej.

Wszystkie powyższe uwagi dotyczą również przedmiotowego domku ogrodowego.

Inwestorzy J. i E. P. oraz pozostali współwłaściciele budynku wiedzieli dokładnie, iż dom przy ul. (...) w G. jest wpisany do rejestru zabytków, gdyż wynikało to wprost z wydanej na ich wniosek, opisanej wyżej decyzji PINB z dnia 14 września 2001 r.

Z tych też przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę oddalił.