Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1512940

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku
z dnia 10 czerwca 2014 r.
II SA/Bk 265/13
Dokonanie zmiany stanu wody na gruncie a skutki na gruntach sąsiednich, czy bezpośrednio sąsiadujących w kontekście konsekwencyjnym.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys (spr.).

Sędziowie: NSA Grażyna Gryglaszewska, WSA Paweł Janusz Lewkowicz.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia (...) lutego 2013 r., nr (...) w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie

1.

uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Wójta Gminy K. z dnia (...) grudnia 2012 r., nr (...),

2.

stwierdza, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku,

3.

przyznaje adwokatowi Z. P. od Skarbu Państwa (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku) kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) tytułem wynagrodzenia za zastępstwo prawne skarżącego E. S. wykonane na zasadzie prawa pomocy.

Uzasadnienie faktyczne

Wójt Gminy K., na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), dalej prawo wodne, prowadził od 2009 r. postępowanie w przedmiocie dokonania przez A. P. - właściciela działek nr (...) położonych w miejscowości P. G. gm. K. - zmian stanu wody, które miały oddziaływać negatywnie na stan wody na działkach sąsiednich nr (...) należących do E. S.

W postępowaniu Wójt wydał następujące decyzje:

- z dnia (...) września 2010 r., którą odmówił nakazania A. P. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Decyzja ta została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. w dniu (...) listopada 2010 r. na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. z uwagi na niepełne zgromadzenie materiału dowodowego;

- z dnia (...) lipca 2012 r., którą nakazano M. P. i M. P. (następcom prawnym A. P. pod tytułem szczególnym na podstawie aktu notarialnego z dnia 26 marca 2010 r.) wykonanie na własnych działkach nr (...) urządzeń zapobiegających szkodom. Również i ta decyzja została uchylona przez SKO w Ł. w dniu (...) sierpnia 2012 r. z zaleceniem uwzględnienia opinii biegłego sporządzonej w sprawie i dokładnego określenia jakiego rodzaju urządzenia zapobiegające szkodom powinny zostać wykonane (jeśli organ w ponownie prowadzonym postępowaniu stwierdzi konieczność ich wykonania).

W po raz kolejny prowadzonym postępowaniu decyzją z dnia (...) grudnia 2012 r. znak (...) Wójt Gminy K. odmówił nakazania M. P. i M. P. - współwłaścicielom działek nr (...) położonych w miejscowości P. G. przywrócenia stanu poprzedniego i wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działkach nr (...) stanowiących własność E. S. W podstawie prawnej decyzji wskazano art. 29 ust. 3 prawa wodnego.

Organ ustalił, głównie na podstawie dopuszczonej jako dowód w sprawie opinii biegłej M. Z., że na działkach E. S. nr (...) znajduje się zabagniony nieużytek, do którego - zgodnie z naturalnym kierunkiem spływu wód na tym terenie, według jego nachylenia - wpływają wody z odległości około 400 m i dalej płyną w kierunku rzeki A. W sytuacji obfitych opadów i roztopów woda nie mieści się w nieużytku i zalewa tereny sąsiednie, w tym działki nr (...) (należące do rodziny P.) oraz działki nr (...) (należące do E. S.). Problem miał zostać rozwiązany, gdy kilkanaście lat temu podjęto działania w celu wykonania rowu melioracyjnego biegnącego od nieużytku na działkach nr (...), po trasie naturalnego spływu wody w kierunku stawu na działce nr (...) i następnie do stawu w K., jednakże nie wszyscy rolnicy, w tym E. S., wyrazili na to zgodę. Obecnie, zdaniem organu, jedynym właściwym rozwiązaniem problemu jest wykonanie kompleksowych urządzeń melioracyjnych. Powołując się na wnioski z opinii biegłego Wójt wskazał, że podczas budowy ogrodzenia (wykonanie podmurówki betonowej pomiędzy działkami nr (...) oraz nr (...)) i podczas wykonywania stawu na działkach rodziny P. (gdy zlikwidowano naturalny rów w obrębie ich posesji tj., między działkami nr (...) a nr (...), wykopaną ze stawu ziemię rozplantowano częściowo do niwelacji terenu przyległego do stawu, który to teren podniesiono, a część gruntu wywieziono) - zlikwidowano co prawda naturalny spływ wody z działek nr (...), jednakże nie zupełnie, bowiem obecnie woda może płynąć poza ogrodzeniem posesji (tekst jedn.: woda z bagna na działkach nr (...) może spływać po działkach nr (...), gdzie jest zaniżenie terenu, a następnie naturalnym rowem w kierunku stawu). Zdaniem organu wykonany nasyp zmniejszył zabagnienie na spornym terenie i pozwolił na zagospodarowanie działki nr (...), a także terenu w obrębie posesji A. P. Po podniesieniu terenu poprzedni właściciel działki nr (...) E. N. uzyskał możliwość jej rolniczego użytkowania i nie było sporu pomiędzy nim a A. P. o skutki wykonanych robót. Spór rozpoczął się dopiero po trzech latach od tego zdarzenia. Wskazano też, że staw wykonany przez rodzinę P. retencjonuje około 2000 m3 wody, osusza przyległy teren i zmniejsza ilość zabagnień. Nie ma zatem związku przyczynowego między jego wykonaniem a stanem wody na działkach E. S.

Odwołanie od powyższej decyzji złożył E. S., zarzucając: brak fachowej wiedzy osób prowadzących sprawę; brak zachowania bezstronności; naruszenie art. 75 ust. 1 i 3 ustawy Prawo ochrony środowiska poprzez nieuwzględnienie, że samowolne wybudowanie stawu doprowadziło do zniszczenia gleby; rażące naruszenie art. 7 w związku z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy, w tym nieustalenie stanu wód na gruncie i klasy bonitacyjnej gruntu sprzed wykonania stawu i po tej czynności; obrazę art. 68 k.p.a. poprzez nieprawidłowe sporządzenie protokołu oględzin z dnia 24 października 2012 r.; naruszenie art. 79 § 2 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez pominięcie prawie wszystkich wyjaśnień wnioskodawcy, w tym zarzutów do opinii biegłej; naruszenie art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez wadliwe sporządzenie i uzasadnienie wydanego rozstrzygnięcia; obrazę art. 138 § 2 k.p.a. poprzez uchylenie się od wykonania wskazań SKO zawartych w decyzji z dnia (...) października 2010 r.

Uzasadniając zarzuty odwołujący się wskazał, że w jego ocenie organ jest stronniczy, dąży do tego, aby wykonawca stawu uniknął odpowiedzialności, co osiąga poprzez konsekwentne uchylanie się od ustalenia stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością. Wskazał, że nie zasięgnięto z ewidencji gruntów informacji, jaki był stan nieużytków przed wykonaniem spornych prac (około 8 arów) oraz po ich wykonaniu (około 4000 - 5000 m2) oraz nie ustalono klasy bonitacyjnej gleby wówczas i obecnie.

Decyzją z dnia (...) lutego 2012 r. znak (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy, bazując na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, ocenił ten materiał jako wyczerpujący oraz zgodził się z konkluzją uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej, że brak jest podstaw do nakazywania właścicielom działek, na których wybudowano staw i ogrodzenie, przywracania stanu poprzedniego lub wykonywania urządzeń mających zapobiegać szkodom. Wskazał, że przede wszystkim brak jest związku przyczynowego między wykonanymi pracami a szkodami na gruntach E. S. Organ odwoławczy podzielił w tym zakresie w pełni wnioski opinii biegłej, z której to opinii wynika, że wykonany przez A. P. nasyp na działkach nr (...) skierował spływ wody za ogrodzenie po działkach nr (...) i dalej naturalnym biegiem aż do stawu na działce nr (...). Oznacza to, że nie wykonanie ogrodzenia działki na podmurówce czy stawu przez A. P. jest bezpośrednią przyczyną zatamowania spływu wody w kierunku stawu na działce nr (...), ale zlikwidowany ślad rowu i nasyp na działkach nr...), który ukierunkował wodę poza ogrodzenie działki A. P. Również biegły ustalił, że lokalne zaniżenie terenu na działkach E. S. nr (...) tłumaczy stagnację wody na tym terenie. Ta okoliczność znalazła potwierdzenie w zeznaniach byłego właściciela tych działek E. N. oraz w ustaleniach oględzin z dnia 23 grudnia 2009 r., podczas których stwierdzono powiększenie lustra wody. Zdaniem organu prace dokonane na gruntach nr (...) polepszyły stan gruntów sąsiednich, w tym działki nr (...), która obecnie może być użytkowana, co nie było możliwe wcześniej.

Kolegium oceniło, że nie ma znaczenia w sprawie postępowanie w sprawie samowoli budowlanej dokonanej przez A. P. na gruntach, których obecnymi właścicielami są M. P. i M. P.

Skargę na powyższą decyzję złożył do sądu administracyjnego E. S. zarzucając: naruszenie art. 29 ust. 2 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 1 prawa wodnego i w związku z art. 75 ust. 1 i 3 prawa ochrony środowiska przez ich wadliwą wykładnię i bezpodstawną odmowę nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom; naruszenie przepisów procesowych mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 8, 77 § 1, 80, 138 § 2 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów, nieustalenie stanu faktycznego jaki istniał na gruntach przed wykonaniem stawu i po jego wykonaniu, dowolną ocenę zgromadzonego materiału, w tym pominięcie zarzutów zgłaszanych przez skarżącego, pozostawienie w obrocie prawnym decyzji wadliwej zamiast jej uchylenia. Uzasadnienie skargi powtarza argumentację zawartą w uzasadnieniu odwołania.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko z uzasadnienia zaskarżonej decyzji.

W piśmie z dnia 28 maja 2014 r. ustanowiony skarżącemu w ramach prawa pomocy pełnomocnik sprecyzował zarzuty skargi. Zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 7, 9, 77 § 1, 80, 84, 104, 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i mylną lub co najmniej niepełną wykładnię stanu faktycznego i prawnego oraz naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 29 ust. 1-3, art. 65 ust. 1 pkt 1 - 3 i ust. 3 prawa wodnego. Uzasadniając zarzuty wskazał, że w sprawie doszło do zmiany kierunku odpływu wód, na który ani poprzedni właściciel działek nr (...) E. N., ani właściciel obecny (skarżący E. S.) nie wyrażali zgody. Jest to niezgodne z art. 29 ust. 1 pkt 1 prawa wodnego. Zmiana ta spowodowała, że odpływ jest obecnie dłuższy i stwarza większe pole zalań i podmoknięć, w tym zmniejszyła się możliwość korzystania przez skarżącego z jego działek, a więc po jego stronie mamy do czynienia ze szkodą. Obecnie, na skutek wykonanych robót, brak możliwości odpływu wód z góry wsi powoduje zalewanie działek skarżącego spływającymi ściekami, co jest sytuacją kwalifikowaną z art. 29 ust. 1 pkt 2 prawa wodnego oraz jest niebezpieczne z punktu widzenia sanitarnego. Nie można również, jak wskazano, mówić o przedawnieniu obowiązków z art. 29 prawa wodnego. Błędnie także organ nie rozważał kwestii przyznania skarżącemu odszkodowania. Zdaniem skarżącego, organy nie uwzględniły przepisu art. 65 prawa wodnego, który zakazuje utrudniania przepływu wody w związku z wykonywaniem lub utrzymywaniem urządzeń wodnych. Tymczasem A. P. faktycznie zniszczył urządzenia wodne. Zdaniem strony organy pominęły również potrzebę przeprowadzenia dowodu na okoliczność głębokości fundamentu wykonanego cokołu w kontekście możliwości zahamowania odpływu wody, czy ewentualnego dokonania przez A. P. zmian geologicznych poprzez nawiezienie gliny w związku z pracami nad wykonaniem stawu. Nie przesłuchały poprzedniego Wójta Gminy K. oraz ponownie E. N. - poprzedniego właściciela działek nr (...). Nie uwzględniły faktu bezprawności budowy i przebudowy urządzeń wodnych oraz wpływu tych prac na stosunki wodne. Oparto się wyłącznie na opinii biegłej, mimo że wynika z tej opinii, iż ona sama miała wątpliwości co do dokonanych ustaleń i sugerowała przeprowadzenie kolejnych ekspertyz. Pełnomocnik skarżącego wskazał, że o skomplikowaniu sprawy świadczy chociażby fakt wydania na wcześniejszym etapie postępowania decyzji nakazującej wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jako uzasadniona podlegała uwzględnieniu. Mimo długotrwałości prowadzonego postępowania, zainicjowanego wnioskiem E. S. złożonym w organie I instancji w dniu 14 lipca 2009 r., stan faktyczny nie został należycie ustalony i należycie wyjaśniony przy zastosowaniu reguł procedury administracyjnej, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy.

Niespornie przedmiot sprawy dotyczył zmiany stosunków wodnych na gruncie i podlegał rozpoznaniu na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 145 z późn. zm.). Przepis ten zakazuje właścicielowi gruntu zmiany stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku jej odpływu - ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz odprowadzania wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (ust. 1). Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2). Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3).

Zatem w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 29 prawa wodnego organ ma obowiązek ustalenia czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych na gruncie i czy spowodowała szkodę. Jak przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, powodowanie przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi i daje organom podstawę do zastosowania sankcji, o jakiej mowa w art. 29 ust. 3 prawa wodnego. Działaniem takim jest między innymi wykonanie przeszkody w odpływie wody opadowej z terenów sąsiednich np. zasypanie zagłębienia, którym dotychczas spływały wody opadowe z terenów wyżej położonych lub podwyższenie terenu uniemożliwiające spływ wody. Ustawodawca wyraźnie wskazuje tu, że chodzi o grunty sąsiednie, a nie sąsiadujące bezpośrednio z działkami podmiotu, który dopuszcza się zmiany stanu wody na gruncie. Dodać trzeba, że kompleksowe uregulowanie stosunków wodnych na szerszym obszarze np. gminy nie jest i nie może być rozpatrywane, ustalane, przesądzane i rozstrzygane w trybie postępowania administracyjnego prowadzonego na podstawie art. 29 prawa wodnego w konkretnej sprawie i z udziałem indywidualnych podmiotów (vide wyroki z dnia 21 lutego 2013 r., II SA/Kr 101/12 oraz z dnia 4 lipca 2013 r., II SA/Łd 336/13, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej w skrócie jako CBOSA).

Bezspornie postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej uregulowania stosunków wodnych na gruncie, a w szczególności ewentualnego nałożenia w trybie administracyjnym obowiązków na podstawie art. 29 ust. 3 prawa wodnego, wymaga szerokiego przeprowadzenia czynności dowodowych dających odpowiedź na pytanie czy właściciel nieruchomości sąsiedniej w istocie dokonał zmiany stosunków wodnych i czy zmiana ta negatywnie wpłynęła na grunty sąsiednie. Postępowanie takie wymaga najczęściej wiedzy specjalistycznej i nie może ograniczać się wyłącznie do stwierdzenia wykonania prac (np. podwyższających grunt). Zauważyć bowiem należy, że nie każda zmiana stosunków wodnych będzie powodowała zastosowanie art. 29 ust. 3 prawa wodnego, a jedynie taka zmiana, która negatywnie, szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie (por. wyroki z dnia 29 grudnia 2012 r. w sprawie II OSK 1538/11 oraz z dnia 12 czerwca 2013 r. w sprawie II SA/GL 23/13, CBOSA). Inaczej rzecz ujmując, organ musi ustalić oraz wykazać istnienie związku przyczynowo - skutkowego między dokonaną zmianą na działce sąsiedniej a wynikłą z powodu tej zmiany szkodą na gruncie sąsiednim. Wymaga to, co do zasady, wiadomości specjalnych oraz odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich badań, analiz i obliczeń. Celowe jest zatem w tej kategorii spraw dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, podlegającej ocenie organu jak każdy dowód z zastosowaniem zasady swobodnej oceny dowodów (vide wyroki z dnia 29 października 2013 r. w sprawie II OSK 1252/12, z dnia 21 czerwca 2013 r. w sprawie II SA/Łd 263/13, z dnia 4 lipca 2013 r. w sprawie II SA/Op 139/13, CBOSA). Organ co prawda nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii (ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną jaką posiada biegły), co nie oznacza jednak, że jest zwolniony z obowiązku oceny wartości dowodowej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. Na organie bowiem spoczywa obowiązek dokładnego i pełnego wyjaśnienia sprawy. Również ma obowiązek organ ustosunkowania się i udzielenia odpowiedzi na zarzuty sformułowane przez stronę. Sama opinia podlegać musi ocenie w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym, który ma być kompleksowo zgromadzony. Dopiero po wyjaśnieniu zastrzeżeń strony do opinii i pełnego zebrania materiału dowodowego, może organ dokonać ustaleń i ocen potrzebnych do podjęcia rozstrzygnięcia.

W sprawie niniejszej takiego postępowania zabrakło.

Przede wszystkim zauważyć należy, że biegła przygotowała opinię z dnia 25 października 2011 r. (k. 166 akt adm.) przed oględzinami z udziałem stron, mającymi na celu wyjaśnienie wątpliwości na gruncie w zakresie potrzebnych zagadnień. Oględziny zostały przeprowadzone (z udziałem biegłej) w dniu 31 października 2011 r. (k. 158 akt adm.). Co prawda opinia "ostateczna" została wydana w dniu 8 listopada 2011 r. (maszynopis - odrębna teczka), to w zasadzie stanowi powielenie pierwszej opinii i nie opiera się na ostatecznie zebranym materiale dowodowym (nie był wówczas jeszcze przesłuchany świadek E. N.), w tym opiera się na oświadczeniu R. J. P., która nie była stroną (babcia strony), a nie została przesłuchana w charakterze świadka. Także biegła przytacza wypowiedź T. B., której w protokole oględzin nie można odnaleźć i który nie był przesłuchany jako świadek. Biegła w opinii dokonała oceny jednoznacznie wskazując na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego przydatnego dla już dokonanych ocen (np. przesłuchania świadka E. N.). Zawarła w pkt 4 opinii z dnia 8 listopada 2011 r. ocenę stanu na gruncie przed dokonanymi zmianami przy bardzo ubogim wówczas materiale dowodowym i bez podania źródła zawartych tam ustaleń i ocen, bez wykorzystania dokumentów umożliwiających odtworzenie stanu przed zmianami (np. fotomapy z poprzedniego okresu). Niektóre ustalenia, jak np. odnoszące się do podwyższenia terenu ziemią z wykopów nie tylko przez A. P., ale ze współudziałem E. N., pozostały sformułowane bez jakiegokolwiek pokrycia w dowodach.

Bardzo liczne zastrzeżenia do opinii sformułował skarżący, których to zastrzeżeń opinia uzupełniająca z dnia 20 stycznia 2012 r. (k. 111 akt adm.) nie wyjaśniła, a wręcz biegła zaleca uzupełnienie postępowania w wielu aspektach i odsyła do postępowania przed organami nadzoru budowlanego (w opinii biegłej powinno ono poprzedzać niniejsze postępowanie). Biegła odsyłając do innego postępowania wprost stwierdza: "Wykonana ocena bądź ekspertyza winna dać odpowiedź czy wykonana samowolnie budowla oddziaływuje ujemnie na tereny przyległe bądź takiego oddziaływania nie ma...".

Dodać trzeba, że ocena biegłej, iż obecnie woda spływa po ogrodzeniu zatem nie zastąpiła istotna zmiana, nie zawiera nawet danych co do rozmiarów tego ogrodzenia (długości czy głębokości podmurówki), które to dane umożliwiałyby ewentualną weryfikację zajętego przez biegłą stanowiska. Natomiast biegła dokonała oceny prawnej kierunków postępowania procesowego, co wychodzi poza ramy opinii.

W tym miejscu można powołać stanowisko orzecznictwa, że rolą biegłego jest wyjaśnić, z punktu widzenia wiedzy specjalistycznej, zagadnienia pojawiające się na tle konkretnie ustalonego stanu faktycznego. Biegły nie ustala natomiast faktów (vide wyrok z dnia 29 października 2013 r., II OSK 1252/12, CBOSA). W sprawie niniejszej biegła dokonała ustalenia faktu współdziałania poprzedniego właściciela E. N. w podwyższeniu terenu po granicy i to w sytuacji gdy materiał dowodowy nie został zebrany.

Mimo tego Wójt Gminy K., nie uzupełniając materiału dowodowego, bezkrytycznie oparł się na opinii biegłej, co zaakceptował organ odwoławczy. Sąd nie może uznać, że spełnia wymagania należytego uzupełnienia materiału dowodowego przesłuchanie świadka E. N., które jest lakoniczne i nie daje odpowiedzi na istotne pytania: jak wyglądała sytuacja w zakresie stanu wód na działkach skarżącego przed dokonanymi robotami na działce A. P. tj. przed wykonaniem ogrodzenia, zasypaniem rowu na jego posesji i wykopaniem stawu, kiedy te roboty były wykonane, co zmieniło się po ich wykonaniu w zakresie stanu wód na działkach E. S., czy podniesienie poziomu gruntu na granicy było dokonane wspólnie przez A. P. i E. N., w szczególności czy (jak sugeruje biegła) część urobku z wykopu była także wykorzystana do niwelacji działek nr (...), których właścicielem był wówczas świadek N., czyli czy teren po granicy został wspólnie podwyższony.

Nie ulega wątpliwości przy bezspornym zakresie wykonanych robót na nieruchomości A. P., że podstawowym zagadnieniem było ustalenie czy, a jeśli tak, to w jaki sposób zmienił się stan wód na działkach skarżącego, który wówczas (w czasie wykonywania robót) był właścicielem części działek, a część pozostałą nabył później od E. N. Wiedzę w tym przedmiocie można było uzyskać poprzez należyte przesłuchanie świadków, odebranie wyjaśnień od stron, ewentualne ich przesłuchanie w tym charakterze, pozyskanie dokumentów jak np. fotomapy oraz opinia biegłego - kompleksowo ocenionych. Tego w postępowaniu podlegającym kontroli sądu w sprawie niniejszej zabrakło, zatem postępowanie zostało przeprowadzone z naruszeniem art. 6, 7, 8, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., co mogło mieć wpływ na wynik sprawy.

Organ odwoławczy nie dostrzegł tych naruszeń powołując się na lokalne ukształtowanie terenu, którego niekorzystny układ w obrębie wsi P. G. tłumaczy stagnację wody na danym terenie. Tymczasem nawet niedbale przesłuchany świadek E. N. zeznał: "Od momentu pobudowania ogrodzenia przez Pana A. P. sytuacja pogorszyła się około 50%. Rów został zlikwidowany i woda zalewa więcej terenu dookoła".

Zdaniem składu orzekającego w sprawie niniejszej sprawa nie została należycie wyjaśniona. Dlatego zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja Wójta Gminy K. z dnia (...) grudnia 2012 r. podlegały uchyleniu.

Rozpoznając ponownie sprawę, przed zleceniem opinii uzupełniającej lub opinii innego biegłego należy zgromadzić pełen materiał dowodowy:

- przesłuchać ponownie E. N. oraz innych świadków (w tym A. P., który nie ma obecnie statusu strony) i inne osoby mogące znać sytuację poprzednią - na okoliczność jak kształtowały się stosunki wodne na obecnych działkach skarżącego przed dokonanymi zmianami przez A. P. i jaka jest obecnie sytuacja - po dokonanych zmianach,

- odebrać od stron stosowne wyjaśnienia w tym przedmiocie,

- uzyskać fotomapy obrazujące stan przed zmianami (obecna fotomapa została dołączona przez biegłą) i ewentualnie inne dokumenty.

Specjalistyczną opinię zlecić należy dopiero, gdy zostanie zebrany materiał dowodowy pozwalający biegłemu odpowiedzieć na pytanie czy dokonane przez A. P. zmiany spowodowały szkodliwe zmiany stosunków wodnych na gruncie.

Z wyżej wskazanych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) orzeczono jak w punkcie 1. wyroku.

Orzeczenie w punkcie 2. zapadło na podstawie art. 152 p.p.s.a.

O przyznaniu wynagrodzenia pełnomocnikowi ustanowionemu na zasadzie prawa pomocy orzeczono na podstawie art. 250 p.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1c i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 461).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.