Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku
z dnia 21 marca 2006 r.
II SA/Bk 1035/05

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Trykoszko (spr.).

Sędziowie Asesor: WSA Urszula Barbara Rymarska, NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Wydział II po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2006 r. sprawy ze skargi W.P. na postanowienie P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia (...) października 2005 r., Nr (...) w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie umorzenia postępowania administracyjnego dotyczącego budowy

I.

uchyla zaskarżone postanowienie a także postanowienie P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia (...) października 2005 r., nr (...) w przedmiocie stwierdzenia wniesienia odwołania z uchybieniem terminu,

II.

stwierdza że uchylone postanowienia nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Uzasadnienie faktyczne

Skarga została wywiedziona na tle następujących okoliczności.

Decyzją z dnia 14 września 2005 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M. umorzył postępowanie administracyjne w sprawie budowy przez J.O. budynku gospodarczego na maszyny rolnicze na działce Nr (...)/1, położonej w P., gm. G.

Stroną tego postępowania był między innymi skarżący - W.P. - właściciel jednej z sąsiednich do terenu zabudowy działek. Decyzja pierwszoinstancyjna doręczona została wyżej wymienionej stronie w dniu (...) września 2005 r. (odebrana przez dorosłego domownika - ojca skarżącego) a zatem 14-dniowy termin do wniesienia odwołania przez skarżącego upływał (...) września 2005 r.

Skarżący złożył odwołanie od tej decyzji w dniu (...) września 2005 r. (fakt bezsporny), natomiast w dniu (...) października 2005 r. złożył w organie odwoławczym wniosek o przywrócenie mu terminu do wniesienia odwołania informując, że o przekroczeniu terminu powziął wiadomość z odpisu pisma przewodniego organu I instancji, dołączonego do przesyłanego organowi II instancji odwołania strony. Podał, że opóźnienie we wniesieniu odwołania nie było następstwem niedbalstwa lecz przeoczenia wynikającego stąd, że członek rodziny, który pokwitował odbiór decyzji organu I instancji, przekazał decyzję skarżącemu tydzień później. Skarżący wyjaśnił, że zamierza przeprowadzić się na stałe z B.

do P. i przez tę zmianę miejsca zamieszkania, nie był obecny przez kilka dni w miejscu obecnego zameldowania.

Postanowieniem z dnia (...) października 2005 r. P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B., po rozpatrzeniu wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania orzekł o odmowie jego uwzględnienia. Organ odwoławczy wskazał na cztery przesłanki przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności w postępowaniu administracyjnym i akcentując fakt, że skarżący nieuprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu (nie powiadomił organu o chwilowej zmianie adresu a doręczenie decyzji pierwszoinstancyjnej do rąk dorosłego domownika było skuteczne) i spóźnił się ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, bo powinien był go złożyć najpóźniej (...).09.2005 r. (skoro wyjaśnił, że decyzję pierwszoinstancyjną odebrał (...).09.2005 r.) stwierdził, że przesłanki przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania nie wystąpiły.

W skardze na to postanowienie W.P. podnosił, że postanowienie go krzywdzi, bo jest równoznaczne z przyzwoleniem na budowę budynku gospodarczego po granicy z działką skarżącego. Podał, że organ wymienił listę uchybień skarżącego mimo, iż ten informował, że nie były to umyślne zaniedbania lecz niedopatrzenia będące następstwem nieznajomości przepisów prawa.

Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. zważył, co następuje:

Skarga podlegała uwzględnieniu. Przede wszystkim Sąd nie zgadza się ze stwierdzeniem organu odwoławczego, iż skarżący spóźnił się ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Umknęło bowiem uwadze organu, że skarżący składając w dniu (...) września 2005 r. odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej (tj. jeden dzień po terminie) pozostawał w błędnym przekonaniu, że terminowi do wniesienia odwołania nie uchybił. Dopiero z treści pisma przewodniego organu I instancji, przy którym organ ten przesłał odwołanie skarżącego do wyższej instancji, skarżący powziął wiadomość, że wniesienie odwołania nastąpiło po terminie. Odpis pisma przewodniego organu I instancji doręczony został w dniu (...) października 2005 r. (k. 45 akt administracyjnych I instancji) a w dniu (...) października 2005 r. skarżący złożył w organie odwoławczym wniosek o przywrócenie mu terminu do złożenia odwołania. Treść tego wniosku wyraźnie wskazuje, że skarżący dopiero w oparciu o pismo przewodnie organu I instancji uświadomił sobie, że doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania (... "moje podanie z (...).09.2005 r. zostało oddalone przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w M. z powodu przekroczenia terminu odwołania"...). W dalszej części wniosku skarżący wyjaśnił przyczyny, z powodu których przez przeoczenie doszło do jednodniowego spóźnienia we wniesieniu odwołania. Tak więc w sprawie należało przyjąć, że skarżący swój wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożył w ciągu 7 dni od uświadomienia faktu, że z wniesieniem odwołania się spóźnił, a zatem, że prośbę o przywrócenie terminu złożył bez zbędnej zwłoki i bez naruszenia art. 58 § 2 k.p.a.

We wskazanej przez organ odwoławczy granicznej dacie do złożenia przez skarżącego prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (tj. (...) września 2005 r., czyli 7 dni po przekazaniu skarżącemu przez domowników decyzji pierwszoinstancyjnej odebranej (...) września 2005 r.), wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania byłby zbędny bo (...) września 2005 r. był przecież ostatnim dniem terminu do wniesienia środka odwoławczego.

Zdaniem Sądu organ odwoławczy nie uzasadnił też należycie dlaczego uznał, iż strona nie uprawdopodobniła braku swej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Organ akcentuje fakt skuteczności doręczenia decyzji pierwszoinstancyjnej, nie zauważając, że faktu tego nie kwestionuje skarżący przyznający, że decyzję pierwszoinstancyjną odebrał dorosły domownik w dniu (...) września 2005 r. Rzecz w tym, że faktyczne przekazanie skarżącemu przez domownika decyzji pierwszoinstancyjnej nastąpiło później. Skarżący podając przyczyny, dla których chwilowo go nie było w miejscu zameldowania (przygotowania do przeprowadzki) tym właśnie uprawdopodabniając brak swojej winy w jednodniowym spóźnieniu we wniesieniu odwołania, które to spóźnienie uświadomił sobie zresztą później. Posłużenie się przez organ argumentem, iż skarżący zaniedbał obowiązku zawiadomienia organu o zmianie swego adresu, jest przy rozpatrywaniu kwestii przywrócenia terminu, chybione. Zaniedbanie bowiem przez stronę obowiązku zawiadomienia organu o zmianie adresu rodzi wyłącznie skutek uznania za skuteczne wszelkich doręczeń pod dotychczasowym adresem (vide: art. 41 § 1 i 2 k.p.a.) a w tej sprawie skuteczność doręczenia skarżącemu decyzji pierwszoinstancyjnej jest oczywista i nie kwestionowana.

Sąd zwraca uwagę na to, że art. 58 § 1 k.p.a. wyraźnie wymaga jedynie uprawdopodobnienia przez stronę braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Przepis nie mówi o konieczności udowodnienia tego faktu. Uprawdopodobnienie polega zaś na uwiarygodnieniu danego faktu stosowną argumentacją wskazującą na niezależne od strony przeszkody w dochowaniu terminu do dokonania danej czynności.

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd dostrzegł potrzebę ponownego w sprawie rozpatrzenia przez organ wniosku skarżącego o przywrócenie mu terminu do wniesienia odwołania. Konsekwencją uchylenia postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, stała się konieczność uchylenia także postanowienia organu odwoławczego z dnia (...) października 2005 r. stwierdzającego, że odwołanie skarżącego wniesione zostało z uchybieniem terminu. Dopóki bowiem nie rozstrzygnięta zostanie przez organ kwestia przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania, nie jest dopuszczalne stwierdzanie wniesienia odwołania z uchybieniem terminu. Postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy może wydać dopiero po ostatecznym rozpatrzeniu prośby strony o przywrócenie terminu (vide: wyrok NSA z 14 stycznia 1999 r. sygn. SA/Sz 306/98 przytoczony w Komentarzu do Kodeksu postępowania administracyjnego autorstwa B. Adamiak i J. Borkowskiego, Wydawnictwo C.H. Becka, Warszawa 2005, s. 592). Prawną podstawę dla objęcia wyrokiem również postanowienia organu z (...).10.2005 r. o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, stanowi art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) wskazujący, iż Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Podstawę prawną dla uchylenia zaskarżonego postanowienia stanowił zaś art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

O niemożności wykonania uchylonych postanowień zanim uprawomocni się niniejszy wyrok, Sąd orzekł zaś w oparciu o art. 152 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

O zwrocie przez organ kosztów postępowania na rzecz skarżącego Sąd nie orzekał, ponieważ skarżący nie złożył do zamknięcia rozprawy wniosku o zwrot tych kosztów, tym samym tracąc uprawnienie do żądania zwrotu kosztów (art. 210 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.