Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3049995

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy
z dnia 15 lipca 2020 r.
II SA/Bd 342/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak (spr.).

Sędziowie WSA: Grzegorz Saniewski, Joanna Brzezińska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 15 lipca 2020 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Wójta Gminy z dnia (...) stycznia 2020 r., nr (...) w przedmiocie ustalenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej

1. uchyla zaskarżoną decyzję,

2. zasadza od Wójta Gminy na rzecz A. S. kwotę (...) (trzysta osiemdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Informacją z dnia (...) 2019 r. (...), Wójt Gminy ustalił Spółce (dalej też jako "skarżąca") opłatę za usługi wodne za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej na działce nr (...) w kwocie (...) zł za (...) 2019 r. i zobowiązał skarżącą do jej uiszczenia.

W reklamacji skarżąca zarzuciła, że nie ma podstaw do nałożenia na nią przedmiotowej opłaty, wskazując że działka nr (...) znajduje się na obszarze ujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej, gdyż podłączona jest ona do systemu (urządzeń spółki drenarskiej) odprowadzającego z danego obszaru (obejmującego nie tylko przedmiotową nieruchomość, ale też działki sąsiednie) wody opadowe lub roztopowe, które w dalszej kolejności odprowadzane są do rowu melioracyjnego szczegółowego, a następnie do rowu podstawowego tj. Kanału (...).

Decyzją z dnia (...) 2019 r. nr (...) Wójt Gminy, na podstawie art. 273 ust. 6 w zw. z art. 270 ust. 7, art. 14 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2018 r. poz. 2268 z późn. zm., dalej "Prawo wodne" lub "ustawa"), określił skarżącej Spółce opłatę za usługi wodne w kwocie (...) zł za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m˛ robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemie kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Wyjaśnił przy tym, że wysokość opłaty za usługi wodne została ustalona dla powierzchni nieruchomości wynoszącej (...) m˛, z czego powierzchnia nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej wynosi (...) m˛ (tj. (...)% powierzchni nieruchomości). Organ ustalił, że na nieruchomości nie ma urządzeń do retencjonowania wody, co skutkowało ustaleniem stawki opłaty na poziomie 0,50 zł za 1 m˛. Decyzja ta dotyczyła opłaty za (...) 2019 r.

W wyniku skargi na ww. decyzję wniesionej przez Skarżącą Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z 3 grudnia 2019 r., sygn. akt II SA/Bd 859/19, uchylił zaskarżoną decyzję Wójta Gminy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że w sprawie spór między stronami dotyczył kwestii, czy przedmiotowa nieruchomość znajduje się na obszarze ujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Organ administracji, stwierdzając, że obszar, na którym znajduje się przedmiotowa działka, nie jest podłączony do systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej, po pierwsze nie poczynił w sprawie ustaleń faktycznych, znajdujących odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a dotyczących tego, czy i ewentualnie jaki system lub jakie urządzenia służące do odprowadzania wód opadowych i roztopowych występują na działce (...) oraz na obszarze, na którym działka ta jest zlokalizowana, a po drugie nie wyjaśnił w sposób prawidłowy i wyczerpujący, dlaczego uznał, że przedmiotowa nieruchomość nie jest ujęta w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej, pomimo że z akt sprawy wynika, że skarżąca zawarła porozumienie dotyczące korzystania z urządzeń spółki drenarskiej służących do odprowadzania wód opadowych i roztopowych oraz że skarżąca przedstawiła określony sposób funkcjonowania systemu odprowadzania wód opadowych lub roztopowych zarówno z przedmiotowej nieruchomości i nieruchomości sąsiednich, jak i z większego obszaru.

Sąd stwierdził, że uzasadnienie kwestionowanej decyzji nie spełnia tym samym wymogów wynikających z art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm., dalej powoływana jako k.p.a.). Lakoniczne uzasadnienie kwestionowanej decyzji w połączeniu z treścią odpowiedzi na skargę wskazywać może, że organ administracji utożsamia pojęcie "systemu kanalizacji zbiorczej", zdefiniowane w art. 16 pkt 59 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2018 r. poz. 2268 z późn. zm., dalej powoływana również jako "ustawa"), z zawartym w przepisie art. 269 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy pojęciem "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej".

W myśl pierwszego z przywołanych wyżej przepisów, przez "system kanalizacji zbiorczej" rozumie się przewody kanalizacyjne wraz z uzbrojeniem i urządzeniami, którymi odprowadzane są ścieki, będące w posiadaniu przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego, zakończone oczyszczalnią ścieków albo końcowym punktem zrzutu ścieków. Jeśli zaś chodzi o pojęcie "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej", nie zostało ono zdefiniowane w ustawie Prawo wodne. Oznacza to, że należy je definiować tak, jak jest ono rozumiane w języku potocznym, gdy wszelkie inne metody wykładni i poszukiwania właściwej definicji zawiodą. Nie ma żadnego uzasadnienia do nadawania jednakowej treści różnym pojęciom użytym przez ustawodawcę.

Za tym, że zawartego w art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy pojęcia "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" nie można utożsamiać z "systemem kanalizacji zbiorczej" zdefiniowanym w art. 16 pkt 59 ustawy przemawia treść art. 35 ust. 3 pkt 7 omawianej ustawy, w którym wskazano, że usługi wodne obejmują odprowadzanie do wód lub do urządzeń wodnych - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast.

Brak prawidłowego ustalenia istnienia na przedmiotowej nieruchomości systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej i przedstawienia argumentacji w tym zakresie w uzasadnieniu decyzji stanowi o uchybieniu art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., odnoszących się do sposobu prowadzenia postępowania dowodowego w sprawie, a także art. 107 § 3 k.p.a. określającego warunki, jakie winno spełniać uzasadnianie oraz o naruszeniu wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania obywateli oraz wyrażonej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd nakazał organowi wzięcie pod uwagę przedstawionych wyżej wskazań i uzupełnienie ustaleń w przedstawionym zakresie, co pozwoli na dokonanie oceny, czy wystąpiły przesłanki do określenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej. Jednocześnie organ winien odnieść się do zarzutów skarżącej, w tym do zarzutu, że w przygotowanym przez organ formularzu "Oświadczenie" (k. 2 akt adm.) urządzenie takie jak rów zostało zakwalifikowane do urządzeń otwartego systemu kanalizacji deszczowej.

Decyzją z (...) 2020 r., Nr (...) Wójt Gminy na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 10, art. 269 ust. 1 pkt 1, art. 270 ust. 7, art. 272 ust. 8 i art. 273 ust. 4, 6 i 8 Prawa wodnego, § 9 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 2502, dalej powoływane jako "rozporządzenie z 22 grudnia 2017 r.") oraz art. 104 k.p.a. określił skarżącej opłatę za II kwartał 2019 r. za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej na działce nr (...), KW (...), w kwocie (...) zł.

Organ wskazał, że wysokość opłaty za usługi wodne została obliczona jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty wynoszącej (...) zł/m2, wyrażonej w m˛ wielkości utraconej powierzchni biologicznie czynnej wynoszącej (...) m˛ oraz czasu wyrażonego w latach wynoszącego 0,25 lat.

W uzasadnieniu organ wskazał, że (...).2018 r. przeprowadzono kontrolę nieruchomości, z której wynika, że nie istnieją na niej urządzenia do retencjonowania wody i wyłączone jest (...)% terenu z powierzchni biologicznie czynnej. Działka (...) podłączona jest do systemu odprowadzającego z danego obszaru wody opadowe i roztopowe, dla której zostało podpisane trójstronne porozumienie na korzystanie z urządzeń spółki drenarskiej pomiędzy Spółką Wodną, skarżącą oraz Wójtem Gminy.

Ponownie rozpoznając sprawę organ wskazał, że z uwagi na fakt, że w przepisach Prawa wodnego, jak również innych obowiązujących przepisach prawa brak jest definicji "systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej", opierał się na orzecznictwie, w tym wyroku WSA w Szczecinie z 8 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 736/18, w którym Sąd wskazał, że nie wyłącza z obowiązku uiszczania opłaty za ograniczenie retencji zebranie poprzez istniejący na danej nieruchomości system wód opadowych i roztopowych i ich odprowadzenie do gruntu poprzez rów melioracyjny. W powołanym wyroku Sąd podkreślił, że w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego nie chodzi o zebranie wód z opadów atmosferycznych do jakiegokolwiek systemu kanalizacji, ale odprowadzenie ich do takiego systemu, który przewidziany jest na danym obszarze do odbioru wód opadowych i roztopowych, a więc odpowiednio w otwarte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych. Z kolei w wyroku WSA w Szczecinie z 8 października 2018 r., sygn. akt nr II SA/Sz 735/18, Sąd wskazał, że w związku z tym, że w ustawie brak jest definicji "systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej", pojęcie to należy rozumieć jako zespół urządzeń służących do odprowadzania z danego obszaru wód opadowych i roztopowych. W ocenie Sądu intencją prawodawcy było objęcie opłatą za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej tych podmiotów, których nieruchomości nie znajdują się na obszarach ujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej, co należy rozumieć jako nieujęcie danej nieruchomości w funkcjonujący na danym obszarze system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Nie jest zatem wystarczające istnienie na danej nieruchomości systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej, jeżeli system ten nie współfunkcjonuje z istniejącym na danym obszarze (a nie wyłącznie na danej nieruchomości) systemem kanalizacji. Nie wyłącza z obowiązku uiszczenia opłaty za ograniczenie retencji zebranie poprzez istniejący na danej nieruchomości system wód opadowych i roztopowych i ich odprowadzenie do gruntu poprzez rów melioracyjny.

Zdaniem organu obszar, na którym znajduje się nieruchomość skarżącej, nie jest podłączony do systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Wybudowany przez skarżącą wewnątrzzakładowy system odprowadzania opadów atmosferycznych nie jest systemem kanalizacji otwartej ani zamkniętej, gdyż nie jest to sieć składająca się z przewodów wodociągowych lub kanalizacyjnych wraz z uzbrojeniem i urządzeniami. Odbiornikiem wód opadowych i roztopowych jest rów melioracyjny (ziemia), a nie system kanalizacji deszczowej, której Gmina (...) nie posiada na swoim terenie.

Faktem jest, że wody opadowe i roztopowe z przytoczonych przez skarżącą działek odprowadzane są do rowu melioracyjnego. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że rów melioracyjny, zgodnie z art. 16 pkt 65 lit. a Prawa wodnego jest urządzeniem wodnym, przez który rozumie się urządzenia lub budowle służące do kształtowania zasobów wodnych lub korzystania z tych zasobów, w tym: urządzenia lub budowle piętrzące, przeciwpowodziowe i regulacyjne, a także kanały i rowy, a zatem nie jest tożsamy z systemem kanalizacji otwartej. Ponadto w myśl art. 16 pkt 47 Prawa wodnego rowem jest sztuczne koryto prowadzące wodę w sposób ciągły lub okresowy, o szerokości dna mniejszej niż 1,5 m przy ujściu.

Skarżąca posiada porozumienie pozwolenie wodnoprawne na wprowadzanie do rowu wód opadowych i roztopowych z terenu nieruchomości i odprowadza wody opadowe i roztopowe z terenu nieruchomości za pośrednictwem wewnątrzzakładowej kanalizacji deszczowej do rowu melioracyjnego.

Na podstawie art. 197 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego urządzeniami melioracji wodnych są rowy wraz z budowlami związanymi z nimi funkcjonalnie. W myśl art. 389 pkt 1 Prawa wodnego, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pozwolenie wodnoprawne jest wymagane na usługi wodne - wprowadzanie wód opadowych do urządzenia wodnego. Natomiast na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do systemu kanalizacji nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego. Zatem rów nie może być tożsamy z systemem kanalizacji otwartej lub zamkniętej, którego wykonanie ani przebudowa nie wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. W związku z powyższym z uwagi na fakt, że Prawo wodne w art. 16 pkt 47 wskazuje definicję "rowu", to "rów" nie jest tożsamy z "systemem kanalizacji otwartej lub zamkniętej".

Ponadto organ wskazał, że zgodnie z powołanym orzecznictwem nie wyłącza z obowiązku uiszczenia opłaty za ograniczenie retencji zebranie poprzez istniejący na danej nieruchomości wewnętrzny system zbierania wód opadowych i roztopowych i ich odprowadzanie do gruntu poprzez rów melioracyjny. Również w wyroku WSA w Szczecinie z 10 lipca 2019 r., II SA/Sz 483/19, podkreślono, że w związku z tym, że w ustawie brak jest definicji "systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej", pojęcie to należy rozumieć jako zespół urządzeń służących do odprowadzania z danego obszaru wód opadowych i roztopowych. W ocenie Sądu, intencją prawodawcy było objęcie opłatą za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej tych podmiotów, których nieruchomości nie znajdują się na obszarach ujętych w gminne systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej, co należy rozumieć jako nieujęcie danej nieruchomości w funkcjonujący na danym obszarze system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Sąd podkreślił, że nie jest zatem wystarczające istnienie na danej nieruchomości wewnętrznego systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej, jeżeli system ten nie współfunkcjonuje z istniejącym na danym obszarze (a nie wyłącznie na danej nieruchomości) gminnym systemem kanalizacji. Sąd wskazał również, że nie wyłącza z obowiązku uiszczenia opłaty za ograniczenie retencji zebranie poprzez istniejący na danej nieruchomości system wód opadowych i roztopowych i ich odprowadzenie do gruntu poprzez urządzenie wodne, jakim jest rów melioracyjny. Sąd podkreślił ponadto, że w art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy nie chodzi o zebranie wód z opadów atmosferycznych do jakiegokolwiek systemu kanalizacji, ale o odprowadzenie ich do takiego systemu, który przewidziany jest na danym obszarze do odbioru wód opadowych i roztopowych, a więc odpowiednio w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania odpadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast.

Ponadto zgodnie z wyjaśnieniami zamieszczonymi na stronie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie "Funkcjonowanie na nieruchomości zagospodarowanej w sposób, który doprowadził do zmniejszenia naturalnej retencji terenowej wewnętrznego systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej, który służy do odprowadzania do wód lub do urządzeń wodnych - wód opadowych lub roztopowych z danej nieruchomości nie jest wystarczające do przyjęcia, że w takim przypadku brak jest obowiązku ponoszenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej."

Skargę na powyższą decyzję złożyła Spółka zarzucając jej:

1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 i 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez przyjęcie, że działka nr (...) jest obszarem nieujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wynika, że wody opadowe i roztopowe z przedmiotowej oraz z sąsiednich nieruchomości na danym obszarze są odprowadzane za pomocą urządzeń spółki drenarskiej, co kwalifikuje ją jako nieruchomość objętą systemem kanalizacji tak otwartej jak i zamkniętej,

2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego poprzez jego błędną wykładnię polegającą na nieprawidłowym przyjęciu, że za "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej", o którym mowa w ww. przepisie, nie można uznać systemu kanalizacji, w przypadku którego wody opadowe i roztopowe odprowadzane są z danego obszaru za pomocą urządzeń spółki drenarskiej, podczas gdy jako "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej", którym posługuje się Prawo wodne, należy rozumieć jako zespół urządzeń służących do odprowadzania z danego obszaru wód opadowych i roztopowych, którymi mogą być zarówno urządzenia kanalizacji deszczowej jak i ogólnospławnej, co oznacza, że rów melioracyjny stanowi część systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej, o którym stanowi art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego;

3) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego poprzez jego błędną wykładnię polegającą na nieprawidłowym przyjęciu, że pojęcie "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" należy utożsamiać z "systemem kanalizacji zbiorczej" zdefiniowanym w art. 16 pkt 59 ww. ustawy, podczas gdy nie są to pojęcia tożsame i pojęcie "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" należy definiować tak jak jest ono definiowane w języku potocznym.

Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania administracyjnego.

W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że działka nr (...) podłączona jest do systemu odprowadzającego z danego obszaru wody opadowe i roztopowe - korzysta z urządzeń spółki drenarskiej i tym zakresie zostało podpisane trójstronne porozumienie między nią, Spółką (...) oraz Wójtem Gminy. Poza działką Skarżącej z ww. systemu kanalizacji korzysta również 13 znajdujących się w najbliższym sąsiedztwie działek. Kanał zbiorczy drenarski, odprowadzający wody opadowe i roztopowe, obejmuje jednak znacznie większy obszar niż wyżej wymienione działki. Woda z ww. kanału odprowadzana jest w dalszej części do rowu melioracyjnego szczegółowego, a następnie do rowu podstawowego, tj. kanału (...). W świetle powyższego bezsprzecznie teren Skarżącej jest ujęty w obszar znacznie większy, z którego odprowadzane są wody opadowe i roztopowe - kanał (...) obejmuje bowiem m.in. takie miejscowości, jak (...), itd. Wpisuje się to w cały system zlewni (...) o dużym obszarze oddziaływania.

Z uzasadnienia skarżonej decyzji (strona 5, akapit 2-gi decyzji) wynika, że organ utożsamia pojęcie "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" z art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego z pojęciem "system kanalizacji zbiorczej" zdefiniowanym w art. 16 pkt 59 cyt. ustawy. W uzasadnieniu decyzji czytamy "Wybudowany przez spółkę wewnątrzzakładowy system odprowadzania opadów atmosferycznych nie jest systemem kanalizacji otwartej lub zamkniętej, gdyż nie jest to sieć składająca się z przewodów wodociągowych łub kanalizacyjnych wraz z uzbrojeniem i urządzeniami". Druga część ww. zdania zawiera ewidentnie definicję "systemu kanalizacji zbiorczej" zawartej w art. 16 pkt 59 Prawa wodnego. Taka interpretacja nie jest prawidłowa. Kwestia ta została już wyraźnie rozstrzygnięta przez WSA w Bydgoszczy w uzasadnieniu wyroku z 2 października 2019 r. w sprawie II SA/Bd 520/19, gdzie wyraźnie wskazano, że pojęcia te nie są tożsame. Również w orzeczeniu WSA w Rzeszowie z 7 lutego 2019 r. w sprawie II SA/Rz 1243/18 czytamy, że: "Ujęcie nieruchomości w istniejący system kanalizacji otwartej lub zamkniętej nie może być utożsamiane z jej podłączeniem do istniejącego systemu kanalizacji zbiorczej, którego definicję zawarto w art. 16 pkt 59 p.w., a do którego nie nawiązuje art. 269 ust. 1 pkt 1 tej ustawy".

W dalszej części uzasadnienia skarżonej decyzji organ próbuje uzasadniać dlaczego "rów", do którego rurociągiem melioracyjnym są odprowadzane wody z działek znajdujących się na tamtym obszarze, nie może być uznany za część systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Przedstawiona jednak tam argumentacja nie jest w żaden sposób przekonująca. Zdaniem skarżącej przytoczone przez organ definicje ustawowe jedynie potwierdzają fakt, że rów jest częścią ww. systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Organ wskazuje, że "rów melioracyjny zgodnie z art. 16 pkt 65 ustawy prawo wodne jest urządzeniem wodnym, a zatem nie jest tożsamy z systemem kanalizacji otwartej". Rzeczywiście nie są to pojęcia tożsame (czyli takie same), co jednak nie wyklucza, że pojęcie system kanalizacji otwartej jest pojęciem szerszym od rowu i rów może stanowić jeden z elementów takiego systemu. Przyjęcie, że urządzenia wodne zdefiniowane w art. 16 pkt 65 ustawy, takie jak np. kanały i rowy, nie mogą stanowić systemu kanalizacji otwartej, rodzi pytanie, co zatem będzie spełniać tę definicję z art. 269 ust. 1 pkt 1. Fakt, że rów czy kanał jest urządzeniem wodnym zgodnie z definicją zawartą w prawie wodnym, nie wyklucza tego, że może być również częścią systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej. W wyrokach WSA w Szczecinie, na które powołuje się organ (w sprawach II SA/Sz 736/18, II SA/Sz 735/18 i II SA/Sz 483/19) czytamy, że: "W związku z tym, że w ustawie brak jest definicji "systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej", pojęcie to należy rozumieć jako zespół urządzeń służących do odprowadzania z danego obszaru wód opadowych i roztopowych". Sąd nie wyklucza zatem, aby częścią takiego systemu były urządzenia wodne (w tym rów) - mowa jest o wszystkich urządzeniach.

Pojęcie "system kanalizacji otwartej i zamkniętej" należy interpretować zgodnie z potocznym znaczeniem, za czym opowiedział się również WSA w Bydgoszczy w uzasadnieniach wyroków z 10 września 2019 r. w sprawach II SA/Bd 521/19 i II SA/Bd 522/19, oraz z 16 września 2019 r. w sprawie II SA/Bd 523/19 i z 2 października 2019 r. w sprawie II SA/Bd 520/19. Taką definicję zamieścił także na stronie internetowej Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej w publikacji "Materiał pomocniczy dla gmin w sprawie ustalania opłat za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej". Czytamy tam: Definiując pojęcie "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" należy kierować się jego słownikowym znaczeniem. Zgodnie ze Słownikiem języka polskiego PWN przez system rozumie się "zespół wielu urządzeń, dróg, przewodów itp., funkcjonujących jako całość", natomiast określenie kanalizacja oznacza "zespól urządzeń sanitarnych przeznaczonych do odprowadzania ścieków oraz wód opadowych; też: zespół urządzeń do oczyszczania ścieków".

Zatem "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej", którym posługuje się Prawo wodne, należy rozumieć jako zespół urządzeń służących do odprowadzania z danego obszaru wód opadowych i roztopowych, którymi mogą być zarówno urządzenia kanalizacji deszczowej, jak i ogólnospławnej. Otwarte systemy kanalizacji deszczowej to urządzenia takie jak np. korytka odwadniające, rynsztoki, rynny, rowy, systemy odwodnień i profili dróg, chodników oraz innych powierzchni utwardzonych. Zamknięte systemy kanalizacji deszczowej to rurociągi oraz zamknięte kanały ściekowe wraz ze studzienkami. Analogiczną definicją pojęcia "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" posłużył się organ w przygotowanym przez niego formularzu, zatytułowanym OŚWIADCZENIE, gdzie pojęcie to zostało zdefiniowane tak samo jak przez Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej. Z definicji przyjętej przez organ jednoznacznie wynika, że rów jest częścią otwartego systemu kanalizacji. Skarżąca takie oświadczenie pisemne wypełniła (...).2018 r. i przekazała do organu. Dlatego tym bardziej niezrozumiała jest przyjęta w zaskarżonej decyzji definicja ww. pojęcia, która odbiega od pierwotnie przyjętej w formularzu, a wręcz jest z nią sprzeczna.

W odpowiedzi na skargę Wójt wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jako zasadna podlegała uwzględnieniu.

W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że stosownie do art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej powoływana jako "p.p.s.a."), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Tym samym organ był związany w tym zakresie na podstawie wyroku WSA w Bydgoszczy z 2 października 2019 r., w sprawie II SA/Bd 859/19. Oceniając zaskarżoną decyzję przez ten pryzmat wskazać należy, że organ co prawda rozwinął swoją argumentację w porównaniu z uchyloną wcześniej decyzją, jednakże w dalszym ciągu nie wyjaśnił w prawidłowy sposób, dlaczego w jego ocenie przedmiotowa nieruchomość znajduje się na obszarze nieujętym w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej w rozumieniu art. 269 ust. 1 Prawa wodnego, co wynikało z ponownego niepełnego przeprowadzenia postępowania dowodowego.

W ocenie Wójta w sprawie zachodzą przesłanki do obciążenia Skarżącej przedmiotową opłatą, wynikające z art. 269 ust. 1 pkt 1 ustawy, albowiem:

- powierzchnia nieruchomości spółki - działki nr (...) w obrębie (...) przekracza 3500 m2 (okoliczność w sprawie niesporna);

- nieruchomość znajduje się na obszarze nieujętym w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej, a wody opadowe wprowadzane są jedynie przez wewnątrzzakładową kanalizację do rowy melioracyjnego R-M, który znajduje się poza terenem nieruchomości;

- na skutek wykonywania na nieruchomości robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70% powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej, doszło do zmniejszenia naturalnej retencji terenowej.

Skarżąca nie zgadza się z oceną organu podnosząc, że przedmiotowa nieruchomość znajduje się na większym obszarze ujętym w system kanalizacji zarówno otwartej, jak i zamkniętej, z którego to terenu wody opadowe i roztopowe z tej nieruchomości są odprowadzane poprzez rów za pomocą urządzeń spółki drenarskiej do rowu melioracyjnego szczegółowego, a następnie do rowu podstawowego, tj. kanału (...). Zdaniem skarżącej teren ww. nieruchomości jest zatem bezsprzecznie połączony poprzez rów w znaczny obszar, z którego odprowadzane są systemem urządzeń Spółki Drenarskiej w (...) wody opadowe i roztopowe, co wpisuje się w cały system zlewni (...) o znacznym obszarze oddziaływania.

Podzielić należy stanowisko skargi, zgodnie z którym w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym nie doszło do wyczerpującego wyjaśnienia, czy przedmiotowa nieruchomość spełnia jedną z przesłanek z art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, warunkujących dopuszczalność objęcia jej opłatą za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, w postaci nieujęcia obszaru, na którym znajduje się nieruchomość, w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej.

W orzecznictwie sądowym powszechnie przyjmuje się, że przez niezdefiniowane w systemie prawa pojęcie "obszar ujęty w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej", należy rozumieć obszar ujęty (alternatywnie) w:

1) otwarty lub zamknięty systemy kanalizacji deszczowej, służący do odprowadzania opadów atmosferycznych albo

2) system kanalizacji zbiorczej.

Nie budzi wątpliwości, że pojęcie "system kanalizacji zbiorczej" zostało przez ustawodawcę zdefiniowane w art. 16 pkt 59 Prawa wodnego jako sieć w rozumieniu art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 1437), zakończoną oczyszczalnią ścieków albo końcowym punktem zrzutu ścieków. Stosownie do art. 2 pkt 7 cyt. ustawy, sieć to przewody wodociągowe lub kanalizacyjne wraz z uzbrojeniem i urządzeniami, którymi dostarczana jest woda lub którymi odprowadzane są ścieki, będące w posiadaniu przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego.

Ustawodawca nie wprowadził natomiast legalnej definicji pojęcia "system kanalizacji deszczowej", nie mówiąc już o jej rozróżnieniu na otwartą i zamkniętą. Przyjąć w tej sytuacji należy, że przez systemy kanalizacji deszczowej rozumieć należy zbiór urządzeń wodnych, takich jak kanały, rowy, rury, kolektory, przeznaczonych do odprowadzania wód opadowych lub roztopowych. W przeciwieństwie do systemów kanalizacji zbiorczej systemy kanalizacji deszczowej powinny służyć wyłącznie odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych, a nie ścieków (M. Białek, D. Chojnacki, T. Grabarczyk, Opłaty za usługi w nowym prawie wodnym, Warszawa 2018, C.H. Beck, s. 42, wyrok WSA w Poznaniu z 30 stycznia 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 1007/18). Warunkiem uznania urządzeń wodnych za urządzenia kanalizacji deszczowej bądź kanalizacji zbiorczej jest potwierdzenie, że zostały one wybudowane i oddane do użytku oraz że funkcjonują, realizując przypisaną im funkcję przechwytywania wód opadowych lub roztopowych i dalszego ich odprowadzania do wód. Stanowisko to znajduje już potwierdzenie w poglądach wyrażanych w piśmiennictwie administracyjnym (M. Białek, D. Chojnacki, T. Grabarczyk, Opłaty za usługi w nowym prawie wodnym, Warszawa 2018, C.H. Beck, s. 41).

Orzecznictwo sądowe nie wyklucza przyjęcia, że nieruchomością ujętą w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej może być nieruchomość ujęta w system obsługujący tylko jedną nieruchomość należącą do zakładu przemysłowego (wyrok WSA w Rzeszowie z 7 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 1243/18, odnoszący się do sytuacji, w której na terenie działki pozostającej w dyspozycji spółki istnieje sieć kanalizacji wód opadowo-roztopowych - studzienek kanalizacji deszczowej - do których kierowane są wody opadowe z dachów budynków, odprowadzane następnie do znajdującego się poza terenem zakładu zbiornika otwartego z wylotem do rzeki).

Sąd co do zasady podziela stanowisko organu, zgodnie z którym pojęcia "nieruchomość znajdująca się na obszarze ujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" nie można utożsamiać z jedynie faktycznym zapewnieniem odprowadzania wód opadowych lub roztopowych. Sama techniczna możliwość odprowadzenia deszczówki z danej nieruchomości (niezależnie od oceny legalności takiego odprowadzania) nie stanowi zatem podstawy do przyjmowania, że jest to nieruchomość ujęta w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Jak bowiem trafnie wskazano wyroku WSA w Szczecinie z 11 października 2018 r., sygn. II SA/Sz 738/18: "w przepisie art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego nie chodzi bowiem o zebranie wód z opadów atmosferycznych do jakiegokolwiek systemu kanalizacji, ale o odprowadzenie ich do takiego systemu, który przewidziany jest na danym obszarze do odbioru wód opadowych i roztopowych, a więc odpowiednio w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej, służące do odprowadzania odpadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że nie jest wystarczające istnienie na danej nieruchomości systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej, jeżeli system ten nie współfunkcjonuje z istniejącym na danym obszarze (a nie wyłącznie na danej nieruchomości) systemem kanalizacji.".

Konsekwentnie przyjąć zatem należy, że z opłaty, o której mowa w art. 269 ust. 1 Prawa wodnego, nie zwalnia odprowadzanie wód do ziemi czy to na własnej nieruchomości, czy to na innych nieruchomościach.

W okolicznościach sprawy istotne znaczenie posiada sporna między stronami kwestia, czy dopuszczalnym jest uznanie za element kanalizacji deszczowej rowu melioracyjnego. Zdaniem Sądu problem ten został trafnie zanalizowany w wyroku WSA w Szczecinie z 6 grudnia 2018 r., sygn. II SA/Sz 1049/18. Wskazano tam, że: "Wprawdzie rowy melioracyjne wykonywane są w celach melioracyjnych, tj. regulacji stosunków wodnych w celu polepszenia zdolności produkcyjnych gleby i ułatwienia jej uprawy, to w pojęciu tym mieści się również odprowadzanie wód opadowych, które powodują nadwyżki wód w stosunku do możliwości absorpcyjnych danego gruntu (terenu). Rów melioracyjny spełnia zresztą swą funkcję w ścisłym związku z opadami atmosferycznymi. Przemawia to za uznaniem go za element otwartego systemu kanalizacji deszczowej.". Oznacza to, że w sytuacji, gdy rów melioracyjny wykorzystywany jest do odprowadzania zrzutów wód opadowych do odbiornika, którym są wody powierzchniowe, rów taki należy uznać za otwarty system kanalizacji deszczowej. Umożliwia on bowiem odprowadzanie wód opadowych do rzeki, co oznacza, że jest elementem tego systemu. Jego celem jest bowiem odprowadzanie wód opadowych do wód (rzeki), a to wystarczy do zakwalifikowania go jako elementu systemu kanalizacji deszczowej.

Niesporne w sprawie pozostaje, że przedmiotowa nieruchomość nie leży na obszarze miasta oraz nie jest podłączona do systemu kanalizacji zbiorczej (który nie funkcjonuje na obszarze tej gminy). Skarżąca wywodzi natomiast, że jej nieruchomość znajduje się na obszarze ujętym w system kanalizacji deszczowej, albowiem wody opadowe i roztopowe są odprowadzane z tej działki za pomocą stosownej infrastruktury poza obręb działki do rowu melioracyjnego R-M, który z kolei odprowadza dalej wody opadowe i roztopowe z terenu tej nieruchomości oraz wielu innych nieruchomości do systemu urządzeń wodnych prowadzonych przez spółkę drenarską, zgodnie z porozumieniem z (...).2013 r. Co istotne, skarżąca wywodzi, że poprzez powyższy rów melioracyjny, jako urządzenie wodne, dalej wody opadowe i roztopowe ze znacznego terenu (w szczególności wskazanych działek ewidencyjnych) są odprowadzane poprzez rów szczegółowy do rowu podstawowego, tj. kanału (...). Na poparcie swojego stanowiska skarżąca przedłożyła (wraz z reklamacją) dokument porozumienia zawartego (...).2013 r. pomiędzy Wójtem Gminy, prezesem zarządu skarżącej i prezesem Spółki Drenarskiej w (...). Porozumienie to odnosi się do podpisanego (...).2011 r. porozumienia w sprawie wykonania studni rewizyjnej przy głównym zbiorniku drenarskim i wyrażenia zgody przez Spółkę Drenarską w (...) na wprowadzanie do niej wód opadowych i roztopowych z terenu Świetlicy Wiejskiej i Zakładu Usługowo Handlowego w (...), wchodzącego w skład spółdzielni (...) w (...). Strony porozumienia postanowiły:

1. "Wykonanie studni rewizyjnej zgodnie z ustaleniami (pkt 1),

2. W związku z przekazaniem przedsiębiorstwa spółdzielni (...) w formie aportu spółce kontynuować podjętą współpracę i wyrażoną zgodę scedować na (...) sp. z o.o. w Sikorowie,

3. Pozostałe warunki porozumienia tj. wnoszenie stosowanych opłat pozostają bez zmian.".

Wobec treści tego dokumentu nie można z oczywistych względów dokonywać na jego podstawie jakichkolwiek ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia tej sprawy. Konieczne jednak było przeprowadzenie przez organ postępowania, zgodnego z wymogami procedury administracyjnej (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.), co wynika z treści cyt. wyżej wyroku WSA w Bydgoszczy z 3 grudnia 2019 r., w sprawie II SA/Bd 859/19. W szczególności przeprowadzony winien być dowód z dokumentów takich, jak wskazane porozumienie z (...).2011 r., ewentualne umowa spółki drenarskiej. Konieczne było także ustalenia, a następnie ocena, jakim systemem urządzeń wodnych dysponuje przywołana przez skarżącą Spółka Drenarska w (...), czy jest to w istocie system pełniący na danym obszarze funkcje systemu kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, z czego się składa, czy i w jaki konkretnie sposób teren przedmiotowej nieruchomości jest podłączony do tak rozumianego systemu zorganizowanej kanalizacji deszczowej, tj. zapewniając odprowadzanie wód opadowych i roztopowych w szczególności do wód powierzchniowych.

Organ winien w tej sytuacji jednoznacznie wyjaśnić, czy urządzenia do odprowadzania wody z działki, na które powołuje się skarżąca, są elementem zorganizowanej kanalizacji deszczowej, obsługującej okoliczny obszar w sposób opisany wcześniej, tj. zapewniając odprowadzanie wód opadowych i roztopowych w szczególności do wód powierzchniowych. Sytuacja taka może przesądzać o wyłączeniu tej nieruchomości z reżimu art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego. Istotne jest bowiem ustalenie, czy wody opadowe i roztopowe z terenu nieruchomości są odprowadzane wyłącznie do gruntu, czy do systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej, które, jak już wskazano, należy rozumieć jako zespół urządzeń współfunkcjonujących służących do odprowadzania z danego obszaru (a nie tylko nieruchomości) wód opadowych i roztopowych.

W uzasadnieniu skarżonej decyzji organ stwierdził, że: "zgodnie ze wskazanym przez stronę porozumieniem, odbiornikiem wód opadowych i roztopowych jest rów melioracyjny (ziemia), a nie system kanalizacji deszczowej, której Gmina (...) nie posiada na swoim terenie". Tymczasem z treści wskazanego przez skarżącą, a zacytowanego wyżej porozumienia, z pewnością nie wynikają takie wnioski, które Sąd ocenia zatem jako całkowicie dowolne i nieuprawnione. Nie znajdują one również oparcia w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach administracyjnych sprawy.

Skarżąca dość ogólnikowo wskazuje na powiązany system urządzeń wodnych obsługiwanych przez spółkę drenarską i zdaje się wywodzić, że w konsekwencji zapewnione jest odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenu przedmiotowej nieruchomości do kanału (...). W aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów pozwalających ustalić rzeczywisty stan faktyczny w tym zakresie. Nie przedstawiła takich również skarżąca, także w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Organ, opierając się na przyjętym z góry założeniu wspartym na częściowo błędnej wykładni wskazanych przepisów Prawa wodnego, ograniczył się do zaprzeczania twierdzeniom skarżącej, zaniechał przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów umożliwiających ocenę, w jaki sposób teren nieruchomości jest połączony z jakimi urządzeniami spółki drenarskiej, jaki jest cel i sposób funkcjonowania tychże urządzeń, czy jest to system służący odprowadzaniu wód opadowych i roztopowych z terenu nieruchomości do wód. Nie przesądzając tej kwestii, należy zatem wskazać, że zgodnie z art. 16 pkt 20 lit. c Prawa wodnego, kanały lub ich części to oddzielny i znaczący element wód powierzchniowych w ramach pojęcia jednolitych części wód powierzchniowych. Pojęcie "kanał" ustawodawca zdefiniował prawnie jako sztuczne koryto prowadzące wody w sposób ciągły lub okresowy, o szerokości dna co najmniej 1,5 m przy ujściu lub ujęciu (art. 16 pkt 21 ustawy). Z kolei "rów" to sztuczne koryto prowadzące wodę w sposób ciągły lub okresowy, o szerokości dna mniejszej niż 1,5 przy ujściu (art. 16 pkt 47 ustawy). Zgodnie z art. 16 pkt 65 lit. a Prawa wodnego zarówno kanały, jak i rowy należą do urządzeń wodnych, czyli urządzeń lub budowli służących do kształtowania zasobów wodnych lub korzystania z tych zasobów.

Ponownie rozpoznając sprawę Wójt Gminy uzupełni postępowanie dowodowe, podejmując wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia tej sprawy. Na zasadzie art. 153 p.p.s.a. organ uwzględni ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w niniejszym uzasadnieniu. Zważy również, że obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj. po pierwsze - opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie, ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie - organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową. W końcu, po czwarte rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych, powinno być zgodne z zasadami logiki (por. wyrok NSA z 15 listopada 2019 r., sygn. II OSK 3391/17).

Uwzględniając szczególny charakter niniejszego postępowania oraz tryb uprzedniego składania stosowanych oświadczeń przez podmiot dysponujący nieruchomością, podkreślenia jednak wymaga, że nie tylko na organie spoczywa ciężar ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Na stronie postępowania ciąży również obowiązek współdziałania z organem i przedstawienia konkretnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Przepis art. 7 k.p.a. nie stanowi bowiem źródła obowiązku badania wszystkich okoliczności, które w jakikolwiek sposób potencjalnie oddziałują na wynik postępowania.

Mimo żądania skargi Sąd nie stwierdził podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego. Zgromadzony w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy nie daje podstaw do jednoznacznego ustalenia, czy przedmiotowa nieruchomość znajduje się, czy nie, na obszarze nieujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. W sytuacji gdy przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Wójt dokona takich ustaleń, winien umorzyć postępowanie w sprawie ustalenia przedmiotowej opłaty za usługi wodne, jako bezprzedmiotowe (art. 105 § 1 k.p.a.)

Z powyższych względów Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 153 p.p.s.a. i wskazanych przepisów postępowania administracyjnego, będącym częściowo konsekwencją błędnej wykładni przepisów prawa materialnego, co może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższego, uwzględniając skargę, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącej, reprezentowanej przez radcę prawnego zwrot niezbędnych kosztów postępowania w wysokości (...) zł-zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 2 i § 15 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych Dz. U. z 2018 r. poz. 265).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.