Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2008029

Postanowienie
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 24 listopada 2014 r.
II OZ 1268/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Leszek Kamiński.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia E. D. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 września 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 573/14 o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi E. D. na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 20 stycznia 2014 r... w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na postanowieniem z dnia 5 września 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 573/14 odmówił E. D. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie z jego skargi na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 20 stycznia 2014 r. nr... w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że E. D., w piśmie datowanym na dzień 19 lutego 2014 r., wniósł do Sądu Wojewódzkiego skargę na ww. postanowienie w której zawarł wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata. Ponieważ przedmiotowy wniosek nie został złożony na urzędowym formularzu PPF, formularz ten przesłano skarżącego celem jego wypełnienia i zwrotu do Sądu w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Przesyłka zawierająca ten formularz została odebrana przez skarżącego w dniu 29 kwietnia 2014 r. Z powodu nienadesłania przez skarżącego wypełnionego formularza PPF w powyższym terminie, zarządzeniem referendarza sądowego z dnia 13 czerwca 2014 r., wniosek E. D. o przyznanie prawa pomocy pozostawiono bez rozpoznania.

Pismem z dnia 1 lipca 2014 r. skarżący wniósł o przedłużenie/przywrócenie terminu do złożenia wniosku. Do pisma załączony został wypełniony formularz PPF.

W dniu 4 lipca skarżący odebrał przesyłkę zawierającą ww. zarządzenie referendarza sądowego a następnie, zachowując ustawowy 7-dniowy termin, wniósł sprzeciw od tego zarządzenia.

W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, założonym na urzędowym formularzu E. D. podał, że jest osobą samotną i sam prowadzi własne gospodarstwo domowe. Zajmuje mieszkanie komunalne w Ł. o powierzchni 26 m2. Oświadczył, że nie ma zasobów pieniężnych z wyjątkiem "50 zł na żywność". W rubryce 5 formularza PPF skarżący napisał: "Mam do ręki 2216 zł emerytury po potrąceniu przez komornika sądowego, zadłużenie mam około 20.000 zł z odsetkami". W rubryce 10 wskazał kwotę brutto emerytury tj. 3200 zł.

Skarżący przedstawił zestawienie stałych miesięcznych wydatków, do których zaliczył: czynsz (559 zł), koszty leczenia - prywatne wizyty lekarskie (450 zł), telefon (60 zł), środki higieny (100 zł), zakup leków (ok. 500 zł), żywność (647 zł). Łączną wysokość miesięcznych wydatków skarżący oszacował na kwotę 2.216 zł.

Pismem z dnia 29 lipca 2014 r. wezwano E. D. do nadesłania w terminie 7 dni: a) wyciągów z rachunków bankowych będących w jego posiadaniu, uwzględniających operacje na tych rachunkach w okresie ostatnich trzech miesięcy (ewentualnie oświadczenia o nieposiadaniu rachunku bankowego), b) szczegółowego wykazu wydatków ponoszonych miesięcznie na konieczne utrzymanie (m.in. zakup żywności, odzieży, środków czystości, leków, utrzymanie mieszkania) oraz inne potrzeby wraz z określeniem ich wysokości, w tym także ich udokumentowanie za pomocą kopii faktur i rachunków, c) dokumentu potwierdzającego wysokość dochodu uzyskiwanego przez skarżącego tj. emerytury i renty (np. decyzji o przyznaniu emerytury/renty), d) dokumentów potwierdzających wysokość zaległego zobowiązania i dokumentów potwierdzających zajęcie komornicze, czyli prowadzoną egzekucję, np. kopię tytułu wykonawczego, decyzję urzędu skarbowego, przelew bankowy.

W odpowiedzi z dnia 11 sierpnia 2014 r. skarżący oświadczył, że pobiera zasiłek pielęgnacyjny w kwocie 153 zł, który wydaje na drobne usługi domowo-pielęgniarskie, część faktur za leki dośle pocztą oraz, że nie za wszystkie wydatki na leczenie ma faktury VAT, bo nie zawsze bierze znajomych, którzy mu realizują recepty w aptekach. Ponadto płaci 200 zł za lokal pełniący funkcję archiwum akt adwokackich, które jako były adwokat musi przechowywać. E. D. wskazał również na kwotę 356 zł, jednak ze względu na nieczytelność odręcznego pisma skarżącego Sąd nie jest w stanie ocenić, czy zalicza się ona do jego wydatków czy dochodów. Do powyższej odpowiedzi skarżący dołączył: a) kserokopię druku historii choroby pomocy nocnej z dnia 29 lipca 2014 r. (w dużej mierze nieczytelną), b) kserokopię umowy o kredyt na zakup towarów i usług nr... zawartej w dniu 10 maja 2014 r., z której wynika, że skarżącemu udzielono kredytu w kwocie 2.315,06 zł, zaś spłat będzie dokonywał w 30 ratach o wysokości 88,75 zł, począwszy od czerwca 2014 r., c) kserokopię orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności, wydanego na stałe, d) kserokopię zaświadczenia ZUS z dnia 26 maja 2014 r. o wysokości renty z tytułu niezdolności do pracy w zbiegu ze świadczeniem emerytalnym, e) kserokopię 2 faktur VAT z dnia 6 sierpnia 2014 r. na zakup 5 worków do cewnika, 10 worków do zbiórki moczu oraz 3 cewników urologicznych opiewających na łączną kwotę 51,30 zł, f) kserokopię wyciągu z rachunku bankowego uwzględniającego operacje od 1 do 30 czerwcu 2014 r.

Sąd Wojewódzki, mając na względzie treść art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) stwierdził, że oświadczenia skarżącego są niewiarygodne, sprzeczne ze sobą oraz przedstawionymi dokumentami, co uniemożliwia dokonanie rzetelnej oceny jego rzeczywistych możliwości finansowych.

Jako swój podstawowy dochód skarżący wskazał rentę z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem w zbiegu ze świadczeniem emerytalnym. Nadesłane do Sądu zaświadczenie ZUS z dnia 26 maja 2014 r. wskazuje, że wysokość tego świadczenia to 3983,21 zł brutto (2266,92 zł netto). Od maja 2014 r. od świadczenia potrącana jest co miesiąc kwota 995,80 zł i przekazywana do komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Końskich. Z adnotacji na tym zaświadczeniu wynika, że skarżący otrzymał je 17 czerwca 2014 r. Znając zatem treść tego dokumentu, na formularzu PPF podpisanym w dniu 1 lipca 2014 r., E. D. zaniżył wysokość tego świadczenia oświadczając, że jego renta wynosi 3200 zł brutto (2216 zł netto). Do dochodu skarżącego Sąd zaliczył również zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 153 zł. Tym samym skarżący dysponuje więc miesięcznie łączną kwotą 2.419,92 zł.

Pomimo wezwania Sądu do nadesłania wyciągów z rachunków bankowych uwzględniających operacje na tych rachunkach w okresie ostatnich trzech miesięcy, skarżący nadesłał wyciąg z jednego rachunku uwzględniający operacje jedynie w miesiącu czerwcu 2014 r.

Łączną wysokość miesięcznych wydatków, wskazanych w rubryce 11 formularza PPF, skarżący oszacował na 2216 zł. Tymczasem po zsumowaniu tych wydatków uzyskuje się kwotę 2316 zł. Tutaj pojawia się nieścisłość odnośnie zadeklarowanej wysokości opłaty za telefon. Skarżący oświadczył, że wynosi ona 60 zł, natomiast z wyciągu z rachunku bankowego wynika, że w maju br. zapłacił z tego tytułu kwotę 50 zł. Do wydatków skarżącego należy zaliczyć także opłatę za lokal na archiwum akt adwokackich (200 zł) oraz ratę kredytu z tytułu umowy zawartej w dniu 10 maja 2014 r. (88,75 zł). Wprawdzie skarżący zadeklarował we wniosku PPF zadłużenie na ok 20.000 zł podlegające egzekucji komorniczej, co potwierdza zaświadczenie z ZUS, jednak z przedstawionych dokumentów nie wynika, aby i zobowiązania z powyższej umowy kredytu podlegały tej egzekucji. Suma zatem wszystkich wydatków, o których wspomniał skarżący wynosi 2594,75 zł, a zatem kwota przewyższająca dochód netto E. D., zarówno zadeklarowany przez niego w formularzu PPF jak i wynikający z zaświadczenia z ZUS zsumowanego z zasiłkiem pielęgnacyjnym.

Sąd wskazał, że skarżący, w piśmie z dnia 1 lipca br., oświadczył, że od dnia 13 marca 2014 r. zachorował "obłożnie na chorobę urologiczną - nieuleczalną, nowotworową". Wprawdzie z rachunku bankowego wynika, że zapłacił kwotę 34,84 zł za kopie jakiejś dokumentacji medycznej (w dniu 20 czerwca 2014 r.), jednak nie przedstawił żadnego dokumentu potwierdzającego jego chorobę. Przedłożona kserokopia druku historii choroby pomocy nocnej nie stanowi takiego potwierdzenia. E. D. zadeklarował wydatki z tytułu choroby w wysokości ok. 950 zł (wizyty lekarskie - 450 zł i zakup leków - ok. 500 zł). Na wezwanie Sądu do udokumentowania tych wydatków przedstawił jedynie 2 faktury VAT opiewające na łączną kwotę 51,30 zł wystawione w dniu 6 sierpnia 2014 r., tj. w następnym dniu po otrzymaniu wezwania. Pomimo własnego zobowiązania wnioskodawca nie nadesłał żadnych innych faktur.

Biorąc pod uwagę rozbieżności w oświadczeniach skarżącego oraz brak dokumentów potwierdzających jego twierdzenia, Sąd nie był w stanie rzetelnie ocenić sytuację finansową skarżącego.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący domagając się jego uchylenia i przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie ma uzasadnionych podstaw, zatem nie może odnieść zamierzonego skutku.

Co do zasady instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od zasady przewidzianej w art. 199 p.p.s.a. zgodnie z którą strony samodzielnie ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). przy rozpoznaniu wniosku na podstawie tej przesłanki mniejsze znaczenie ma aspekt wysokości obciążeń finansowych, jakie strona musi ponieść, gdyż przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowym jest możliwe tylko wówczas, gdy strona nie jest w stanie ponieść nawet minimum kosztów.

Nie ulega wątpliwości, że okoliczności przedstawione przez skarżącego nie dawały podstaw do zwolnienia od kosztów sądowych. Zwolnienie takie byłoby usprawiedliwione w sytuacji, w której strona nie byłaby w stanie ponieść jakichkolwiek opłat, czy wydatków związanych z postępowaniem sądowoadministracyjnym. W orzecznictwie i doktrynie wskazuje się, że całkowite zwolnienie od kosztów sądowych jest możliwe wyjątkowo w przypadku osób żyjących w ubóstwie, które są pozbawione środków do życia, a pozyskanie przez nie kwot na sfinansowanie kosztów udziału w sporze sądowym jest obiektywnie niemożliwe (por. M. Niezgódka - Medek (w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz., Warszawa 2009, str. 696 i n. i powołane tam orzeczenia). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sprawie niniejszej taka sytuacja nie ma miejsca. Należy bowiem mieć również na uwadze, że w przypadku, gdy Sąd - w celu uzyskania pełniejszego obrazu sytuacji rodzinnej i majątkowej wnioskodawcy - wzywa go do złożenia dodatkowych oświadczeń czy dokumentów źródłowych, tj. korzysta z trybu przewidzianego w art. 255 p.p.s.a., wnioskodawca powinien uczynić zadość takiemu wezwaniu, a nie może go realizować wybiórczo czy w sposób niedokładny, a tym bardziej ignorować. Uchylając się od pełnej współpracy z Sądem w wyjaśnianiu niejasności związanych z rzeczywistymi możliwościami finansowymi, wnioskodawca powinien mieć świadomość, że ponosi w ten sposób ryzyko stwierdzenia przez Sąd, że nie wykazał spełniania przesłanek przyznania prawa pomocy wskazanych w art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd Wojewódzki prawidłowo więc uznał, że skarżący nie wykazał istnienia przesłanki pozwalającej na przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W uzasadnieniu kontrolowanego postanowienia Sąd odniósł się do wszystkich informacji przedstawionych przez niego we wniosku o przyznanie prawa pomocy i prawidłowo stwierdził, że rozbieżności w oświadczeniach skarżącego oraz brak dokumentów potwierdzających jego twierdzenia, nie pozwalają na rzetelną ocenę sytuacji finansowej skarżącego. Podkreślić należy, że zapewnienia strony o trudnej sytuacji majątkowej, ogólnikowe i udokumentowane w sposób selektywny - nie mogą stanowić podstawy oceny sytuacji majątkowej.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.