Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2598492

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 22 listopada 2017 r.
II OSK 375/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień (spr.).

Sędziowie: NSA Andrzej Wawrzyniak, del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. L. i K. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 sierpnia 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 2083/15 w sprawie ze skargi A. L. i K. L. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia (...) czerwca 2015 r., znak: (...) w przedmiocie zezwolenia na wykonanie robót budowlanych oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 3 sierpnia 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 2083/15, oddalił skargę A. L. i K. L. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z (...) czerwca 2015 r., znak: (...).

Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.

Miejski Konserwator Zabytków w P., działający z upoważnienia Miasta P., udzielił na podstawie art. 7 pkt 1, art. 36 ust. 1 pkt 1, art. 89 pkt 1 oraz art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2014 r. poz. 1446, dalej: ustawa o ochronie zabytków) R. R. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych dotyczących budynku przy ul. L. (...) w P. polegających na: montażu nowego przyłącza energetycznego oraz gazowego w nowej lokalizacji w ogrodzeniu posesji (1), naprawie tarasu na I piętrze budynku wraz z jego poszerzeniem2, naprawie i wymianie doświetlenia dachu wraz z oknem (3), odtworzeniu lukarn na dachu (4), wymianie podbitki dachowej (5), naprawie i odtworzeniu elewacji budynku (6), odtworzeniu parapetów zewnętrznych z blachy tytan-cynk na parterze (7), wymianie opierzeni, rynien oraz rur spustowych (tytan-cynk) (8), wykonaniu nowego ogrodzenia posesji wraz z wjazdem na jej teren (9), wykonaniu ciągów komunikacji pieszej (chodniki) oraz samochodowej (dojazd do garaży); naprawie schodów wejściowych do budynku oraz balustrady ochronnej (11), wymianie drzwi wejściowych do budynku (12), wykonaniu opaski dookoła budynku z kruszywa naturalnego o dużej frakcji (13). Termin ważności pozwolenia został ustalony do dnia 31 grudnia 2020 r.

Decyzją z (...) czerwca 2015 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego po rozpatrzeniu odwołania A. L. i K. L. utrzymał w mocy decyzję Miejskiego Konserwatora Zabytków w P. z dnia (...) lutego 2015 r. nr (...).

Zdaniem Ministra organ pierwszej instancji wydał zaskarżoną decyzję na wniosek podmiotu uprawnionego do dysponowania nieruchomością, w zakresie wnioskowanych prac. Minister wskazał, że stosownie do art. 36 ust. 5 ustawy o ochronie zabytków, pozwolenia wydaje się na wniosek osoby fizycznej lub jednostki organizacyjnej posiadającej tytuł prawny do korzystania z zabytku wpisanego do rejestru, wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, trwałego zarządu albo ograniczonego prawa rzeczowego lub stosunku zobowiązaniowego. W opinii Ministra, z materiału dowodowego sprawy niezbicie wynikało, że wnioskodawca ma legitymację do złożenia wniosku o wydanie pozwolenia na prace planowane w tym budynku, niezależnie od kwestii, czy zakres prac dotyczy także części wspólnej tej nieruchomości. Ponadto, Minister wyjaśnił, że w przypadku, gdy nieruchomość będąca przedmiotem postępowania w sprawie pozwolenia konserwatorskiego, stanowi współwłasność - a tak jest w przedmiotowej sprawie - nie jest wymagana do wniosku zgoda wszystkich współwłaścicieli, natomiast współwłaściciele są stronami prowadzonego postępowania administracyjnego. Dalej Minister stwierdził, że nie jest zasadny zarzut naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisu art. 10 k.p.a., bowiem wszystkie strony postępowania były zawiadomione o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym tej sprawy. Prawo stron do przeglądania akt obowiązuje przez cały czas trwania postępowania (a także po jego zakończeniu), zaś organ administracji publicznej nie ma obowiązku doręczać stronom postępowania dokumentów znajdujących się w aktach sprawy.

Skargę na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wnieśli A. L. i K. L.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że skarga nie może zostać uwzględniona. Sąd wskazał, że Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego dokładnie wyjaśnił stan faktyczny i prawny sprawy, a zatem nie naruszył art. 6 k.p.a. w związku z art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. W opinii WSA w Warszawie, nie jest zasadny również zarzut naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisu art. 10 k.p.a., bowiem wszystkie strony postępowania były zawiadomione o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym tej sprawy. Jak podkreślił Sąd, prawo stron do przeglądania akt obowiązuje przez cały czas trwania postępowania (a także po jego zakończeniu), zaś organ administracji publicznej nie ma obowiązku doręczać stronom postępowania dokumentów znajdujących się w aktach sprawy.

Sąd wyjaśnił, że zgodnie z art. 36 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków, prowadzenie prac konserwatorskich, restauratorskich lub robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków wymaga pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków. Stosownie zaś do art. 36 ust. 5 ustawy o ochronie zabytków, pozwolenia wydaje się na wniosek osoby fizycznej lub jednostki organizacyjnej posiadającej tytuł prawny do korzystania z zabytku wpisanego do rejestru, wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, trwałego zarządu albo ograniczonego prawa rzeczowego lub stosunku zobowiązaniowego. Skoro więc wnioskodawca miał legitymację do złożenia wniosku o wydanie pozwolenia na prace planowane w tym budynku to niezależnie od kwestii, czy zakres prac dotyczy także części wspólnej tej nieruchomości organ ochrony konserwatorskiej może wydać pozwolenie konserwatorskie. Zdaniem Sądu, prawidłowo Minister wyjaśnił, że w przypadku, gdy nieruchomość będąca przedmiotem postępowania w sprawie pozwolenia konserwatorskiego stanowi współwłasność, nie jest wymagana do wniosku zgoda wszystkich współwłaścicieli, z tym, że współwłaściciele są stronami prowadzonego postępowania administracyjnego. Zdaniem WSA w Warszawie rozważania dotyczące zastępczej zgody wydanej przez Sąd Rejonowy w P. nie miały zatem znaczenia dla dokonanego rozstrzygnięcia tej sprawy.

W tym stanie rzeczy, skoro podniesione we wniesionej skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm., dalej p.p.s.a.).

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli A. L. i M. L., zaskarżając wyrok w całości, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wydanie orzeczenia reformatoryjnego, tj. uchylenie decyzji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z (...) czerwca 2015 r. oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji - pozwolenia nr (...), ewentualnie na podstawie art. 185 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, a także wnosząc o zasądzenie od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego kosztów postępowania według norm przepisach, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego.

Zaskarżonemu wyrokowi skarżący kasacyjnie zarzucił:

1)

naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 3 § 1 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. przez niewłaściwą realizację funkcji kontrolnej sprawowanej przez Sąd administracyjny i wydanie rozstrzygnięcia, które sankcjonuje uchybienia proceduralne popełnione w sprawie przez organy administracyjne (w szczególności: art. 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez brak uzasadnienia faktycznego decyzji, tj. wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także brak przytoczenia w decyzji uzasadnienia prawnego, art. 7 k.p.a. poprzez ograniczenie się do uwzględnienia przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy wyłącznie okoliczności podnoszonych przez wnioskodawcę, z całkowitym pominięciem interesów pozostałych współwłaścicieli nieruchomości objętej wnioskiem, w tym faktów wynikających z powołanych przez inne strony postępowania dokumentów urzędowych i przytoczonych w nich okoliczności, art. 10 § 1 w związku z art. 81 k.p.a. poprzez niezapewnienie odwołującym się czynnego udziału w każdym stadium postępowania, w szczególności wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji; ostatnie pismo skierowane do skarżących datowane jest na (...) grudnia 2014 r., pomimo, że Wnioskodawca dwukrotnie uzupełniał wniosek odpowiednio w dniach (...) grudnia 2014 r. oraz (...) lutego 2015 r., art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zebranie materiału dowodowego w sposób nie wyczerpujący oraz jego wybiórcze rozpatrzenie, w tym dokonanie ustaleń co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy z naruszeniem zasady bezpośredniości - opierając się wyłącznie na dokumentacji przedłożonej przez wnioskodawcę, z pominięciem okoliczności wskazanych w dokumentacji przedłożonej oraz wskazywanej przez (...) Sp. z o.o. i jej profesjonalnego pełnomocnika oraz odwołujących się, w tym pominięcie oględzin nieruchomości objętej wnioskiem.

2)

naruszenie art. 3 § 1 w zw. z art. 141 § 4 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez brak wszechstronnego uzasadnienia rozstrzygnięcia, w szczególności niepełne przedstawienie stanowiska strony skarżącej przez pominięcie części zarzutów podniesionych w skardze i brak wszechstronnego odniesienia się do wszystkich zarzutów i argumentacji podniesionych w skardze,

3)

naruszenie art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, z późn. zm.; dalej P.u.s.a.) w związku z art. 7, art. 77 § 1 i § 4 oraz art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie wnikliwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji i w konsekwencji oddalenie skargi, pomimo że w toku postępowania administracyjnego popełniono uchybienia, w następstwie których organy orzekające nie odniosły się w jakikolwiek sposób do podnoszonych przez skarżących ustaleń organów administracyjnych wskazujących, iż zastąpienie nieregularnych lukarn w połaci wschodniej oknami połaciowymi wręcz uporządkowało i zharmonizowało sylwetę w tej części dachu.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że WSA w Warszawie wydał orzeczenie, które sankcjonuje uchybienia proceduralne popełnione w postępowaniu przez organy administracyjne. Pominięte zostały okoliczności i dokumenty urzędowe przedkładane lub powoływane przez inne strony postępowania administracyjnego, w szczególności odnoszące się do zasadności odtwarzania lukarn w dachu nieruchomości. Jak wskazano, uwzględnienie dokumentów oraz wskazanych w nich okoliczności mogło doprowadzić organy nadzoru konserwatorskiego do wniosku, że działania planowane odnośnie do budynku przy ul. L. (...) w P., mogą w rezultacie niekorzystnie wpłynąć na zachowanie wartości samego budynku, w szczególności wartości architektoniczne (powołano się na decyzję Miejskiego Konserwatora Zabytków w P. z (...) kwietnia 2013 r., nr (...) w sprawie wykonania robót dachowych bez pozwolenia konserwatorskiego w budynku przy ul. L. (...) oraz "Opinię na temat wpływu remontu dachu w budynku przy ul. L. (...) w P. na zachowanie walorów architektonicznych dzielnicy S. ").

Kilkukrotnie zwracano również uwagę, że w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji w rozpoznawanej sprawie nie odniósł się do zawartych w skardze zarzutów naruszenia przepisów postępowania albo uczynił to w sposób nader lakoniczny i ogólnikowy, to uniemożliwiono NSA przeprowadzenie kontroli instancyjnej w zakresie podniesionych zarzutów skargi. W opinii skarżących kasacyjnie, ani z pisemnych motywów wyroku WSA nie można dowiedzieć się z jakich przyczyn Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił sformułowanych w skardze zarzutów naruszenia przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, ani nie sposób ocenić czy zasadnie Sąd pierwszej instancji uznał, że zaskarżona decyzja ostatecznie odpowiada prawu.

Odpowiedź na skargę kasacyjną wniósł R. R. wskazując, że złożona skarga jest w całości bezzasadna i powinna zostać oddalona.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod uwagę z urzędu nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznanie sprawy ograniczył do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w podstawach skargi kasacyjnej.

Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego kasacyjnie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, należy uznać za bezzasadne. Naruszenie, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. może obejmować wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów postępowania, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. W tej kategorii podstawy uchylenia decyzji mieści się brak należytej staranności wykazanej przez organ administracji publicznej w prowadzeniu sprawy, a wyrażający się w rozstrzygnięciu o niej bez pełnej znajomości stanu faktycznego oraz materiału dowodowego występującego w sprawie.

W niniejszej sprawie nadrzędną zasadę działania organów administracyjnych stanowi art. 4 pkt 2 ustawy o ochronie zabytków, który wskazuje na obowiązek zapobiegania zagrożeniom mogącym spowodować uszczerbek dla wartości zabytków. Prowadząc postępowanie w trybie art. 36 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków organ konserwatorski ma za zadanie zbadać, czy projektowane prace wpłyną na zabytek, a nie czy celowe jest wykonanie planowanego zakresu robót budowlanych, czy też nie. Oznacza to obowiązek ustalenia, czy ww. prace mogą zagrozić wartościom zabytku, co wymaga dokonania analizy uwzględniającej m.in. wpływ tych prac na zachowanie gabarytów zabudowy i zasadniczych proporcji budynku. Taka też analiza, zdaniem Sądu drugiej instancji, została przeprowadzona w niniejszej sprawie, co potwierdzają uzasadnienia decyzji organów wydane w tej sprawie. Organ drugiej instancji stwierdził, że roboty budowlane, na które wydano pozwolenie, a które mają prowadzić do polepszenia warunków użytkowania budynku nie wpłyną na uszczuplenie jego wartości jako zabytku. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wskazał, że z uwagi na to, iż przedmiotowy budynek mieszkalny jest obiektem o przeciętnych wartościach architektonicznych, który został już częściowo przekształcony, planowane działania nie wpłyną niekorzystnie na zachowanie zarówno wartości samego budynku, jak i zespołu zabudowy zabytkowego osiedla. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że organy nadzoru konserwatorskiego odnosząc się do całości dokumentacji przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy jednoznacznie oceniły planowane działania jako dopuszczalne z uwagi na brak wpływu na wartości chronione ustawą o ochronie zabytków. Tym samym, jako bezpodstawny należy ocenić zarzut, że poczynione w sprawie ustalenia pomijały kwestie ww. wartości.

Na prawidłowość podjętego przez organ orzekający w sprawie rozstrzygnięcia nie mogły mieć wpływu powołane w skardze kasacyjnej dokumenty, a mianowicie decyzja Miejskiego Konserwatora Zabytków w P. z (...) kwietnia 2013 r., nr (...) wydana w sprawie wykonania robót dachowych bez pozwolenia konserwatorskiego w budynku przy ul. L. (...) oraz "Opinia na temat wpływu remontu dachu w budynku przy ul. L. (...) w P. na zachowanie walorów architektonicznych dzielnicy S. ". Zarówno powyższa decyzja, jak i powołana opinia, dotyczą innych robót budowlanych niż te, które obejmuje kontrolowane zezwolenie konserwatorskie, a przez to nie mogą stanowić podstawy do oceny wpływu planowanych robót budowlanych na zachowanie wartości samego budynku. Ponadto planowane roboty nie mogą w szczególności podlegać ocenie w zakresie celowości ich realizacji. Decyzja w tym zakresie pozostaje jedynie w gestii inwestora i nie jest uzależniona od stanu technicznego budynku.

W ocenie Sądu w prowadzonym w niniejszej sprawie postępowaniu dowodowym podjęto wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a w niniejszej sprawie także przy uwzględnieniu art. 4 ust. 2 ustawy o ochronie zabytków. Brak jest podstaw, aby ocenić prowadzone przez organ postępowanie jako stronnicze, mające na uwadze interes tylko jednej strony, tj. wnioskodawcy, z pominięciem praw innych osób, w tym współwłaścicieli nieruchomości.

Odnosząc się do kolejnych zarzutów skargi kasacyjnej, należy wskazać, że uzasadnienie decyzji nie odpowiada art. 107 § 3 k.p.a., jeżeli przytoczone w nich przepisy nie są powiązane z odpowiednimi ustaleniami i de facto nie wyjaśniają stronie, dlaczego znajdują zastosowanie w sprawie. Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że takich zarzutów skarżonej decyzji postawić nie można. Nie sposób się również zgodzić ze wskazanymi zarzutami dotyczącymi niemożliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Należy wskazać, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. może odnieść skutek tylko wówczas, jeżeli skarżący wykaże, że uchybienie to uniemożliwiło mu dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej taki zarzut spoczywa ciężar wykazania związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. W ocenie NSA, skarżący nie wykazał, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło mu dokonanie konkretnych czynności procesowych. Sam fakt powołany w skardze kasacyjnej dotyczący dwukrotnego uzupełnienia wniosku przez wnioskodawcę odpowiednio w dniach (...) grudnia 2014 r. oraz (...) lutego 2015 r. nie może przesądzać o naruszeniu art. 10 § 1 k.p.a. z uwagi na brak wykazania zarówno wskazanego powyżej związku przyczynowego oraz istotności znaczenia tego faktu dla rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto art. 73 § 1 k.p.a. obliguje organ wyłącznie do umożliwienia stronie realizacji wskazanych w nim uprawnień, ich realizację pozostawiając stronie. Ustawodawca, przyznając stronie prawo do przeglądania akt sprawy, jednocześnie precyzyjnie ustalił, poprzez jakie działania może ona realizować to prawo, tj. poprzez umożliwienie zapoznania się z treścią znajdujących się w aktach dokumentów w siedzibie organu, jak również utrwalenia na własny użytek zawartych w nich wiadomości. Żaden przepis ustawy nie nakłada na organ obowiązku sporządzenia z urzędu dla stron kopii akt postępowania.

Odnosząc się do kolejnego zarzutu, należy zauważyć, że art. 141 § 4 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się sąd pierwszej instancji podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Jeśli uzasadnienie nie spełnia przesłanek określonych w tym przepisie na tyle, że nie jest możliwa kontrola instancyjna, wówczas zaskarżony wyrok podlega uchyleniu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 lipca 2017 r., sygn. akt I FSK 671/17). W sytuacji gdy Sąd pierwszej instancji nie pominął w swych rozważaniach żadnej kwestii, a tylko ocenił ją w sposób nie satysfakcjonujący dla skarżącego kasacyjnie, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można uznać za trafny. Fakt zaś, że uzasadnienie wyroku w tym zakresie nie jest obszerne nie oznacza naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. bowiem zawarte wywody w sposób dostateczny (choć wskazane byłoby, aby argumentacja była bardziej wyczerpująca) wyjaśniają motywy rozstrzygnięcia i pozwalają na zrozumienie przesłanek, jakimi kierował się Sąd.

Zarzut naruszenia art. 1 § 2 P.u.s.a. nie jest trafny bowiem naruszenie to może mieć miejsce tylko wówczas, gdy sąd administracyjny, rozpoznając skargę, przyjął do oceny zaskarżonego aktu czynności organu inne kryterium, aniżeli zgodność z prawem. Z istoty sądowej kontroli administracji wynika, że sąd orzeka wedle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu lub podjęcia zaskarżonej czynności. Ma zatem obowiązek ocenić, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego oraz czy w związku z tak ustalonym stanem faktycznym i prawnym podjęte przez organ rozstrzygnięcie jest prawidłowe. W realizacji obowiązków wynikających z ww. przepisu przez Sąd pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracji nie dopatrzył się naruszenia.

Mając powyższe na uwadze należało stwierdzić, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego okazały się niezasadne. W takim stanie rzeczy skarga kasacyjna, jako nie oparta na usprawiedliwionych podstawach, podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.