II OSK 2137/18 - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2783701

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 września 2019 r. II OSK 2137/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Chlebny.

Sędziowie NSA: Zofia Flasińska, del. Andrzej Irla (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 24 września 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 101/18 w sprawie ze skargi B. B. i S. B. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. z dnia (...) stycznia 2018 r. nr (...) w przedmiocie nałożenia określonych obowiązków w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 18 kwietnia 2018 r. (sygn. akt II SA/Gd 101/18) po rozpoznaniu sprawy ze skargi B. B. i S. B. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (...) z dnia (...) stycznia 2018 r. (nr (...)) w przedmiocie nałożenia określonych obowiązków w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (...) z dnia (...) sierpnia 2017 r. (nr (...)). Nadto, sąd I instancji orzekł o zwrocie skarżącym kosztów postępowania.

Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w (...) (dalej powoływany jako "PINB") prowadził postępowanie w sprawie rozbudowy budynku mieszkalnego na działce nr (...) (poprzednio (...) przy ul. (...) w (...). Organ nadzoru budowlanego ustalił, że rozbudowę tę zrealizowano w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków pozwolenia na budowę z dnia 10 maja 1999 r. Odstępstwo polegało na zmianie wejścia do budynku na wyższe kondygnacje, co przyczyniło się do zmiany obrysu budynku i architektury.

PINB decyzją z (...) lipca 2003 r. nałożył na inwestora Z. Z. obowiązek sporządzenia i przedłożenia projektu budowlanego zamiennego uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych. (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w (...) orzekając w trybie odwoławczym, decyzją z (...) października 2003 r. zmienił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej terminu wykonania obowiązku. Powyższa decyzja organu odwoławczego została uchylona wyrokiem WSA w Gdańsku z dnia 8 lutego 2006 r., sygn. akt II SA/Gd 1506/03.

Organ II instancji prowadząc ponownie postępowanie odwoławcze, decyzją z (...) maja 2004 r. uchylił decyzję PINB z (...) lutego 2004 r., wydaną w trybie art. 51 ust. 3 Prawa budowlanego, którą zatwierdzono złożony projekt zamienny oraz udzielono inwestorowi pozwolenia na wznowienie robót budowlanych. Z kolei decyzją z dnia (...) grudnia 2004 r. Starosta (...) w trybie art. 36a ust. 2 Prawa budowlanego, uchylił pozwolenie na budowę z dnia (...) maja 1999 r. dla budynku mieszkalnego na działce nr (...) (obecnie nr (...)).

PINB w toku oględzin rozbudowy budynku mieszkalnego przeprowadzonych w dniu 27 października 2006 r. stwierdził, że zakres odstępstwa od pozwolenia na budowę z 10 maja 1999 r. obejmuje: kubaturę, powierzchnię zabudowy, długość i wysokość obiektu. Zamiast budynku mieszkalnego jednorodzinnego o 3 lokalach mieszkalnych, zrealizowano wielorodzinny budynek mieszkalny z 6 mieszkaniami. W konsekwencji, PINB decyzją z (...) października 2008 r., wydaną w trybie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym przed dniem 11 lipca 2003 r., nakazał Z. Z. rozbiórkę części rozbudowanego budynku mieszkalnego na działce nr (...) do poziomu stropu nad parterem, wraz ze schodami prowadzącymi na piętro. Rozstrzygnięcie to zostało jednak uchylone decyzją organu odwoławczego z dnia (...) lutego 2009 r., a sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania organowi I instancji.

WSA w Gdańsku wyrokiem z dnia 18 listopada 2010 r. (sygn. akt II SA/Gd 30/10) uchylił wydaną po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (...) z dnia (...) października 2009 r., podjętą na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, nakazującą inwestorowi rozbiórkę części rozbudowanego budynku mieszkalnego na działce nr (...) do poziomu stropu nad I piętrem oraz utrzymującą ją w mocy decyzję organu II instancji z 2 grudnia 2009 r. W uzasadnieniu WSA w Gdańsku wskazał, że organy obu instancji błędnie uznały, iż są związane wskazaniami zawartymi w wyroku tego sądu z dnia 8 lutego 2006 r. dotyczącymi prowadzenia ponownego postępowania według stanu prawnego - co do art. 51 Prawa budowlanego z 1994 r. - sprzed daty 11 lipca 2003 r. Na skutek błędu organów nadzoru budowlanego, co do zakresu wytycznych zawartych w wyroku WSA w Gdańsku z dnia 8 lutego 2006 r., ponownej analizy przy zastosowaniu art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego wymaga kwestia istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego oraz ich zakres uniemożliwiający doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem. Jak zaznaczył przy tym orzekający sąd administracyjny, powyższe nie oznacza, że wykluczona zostanie rozbiórka obiektu budowlanego lub jego części w sytuacji niemożności doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem. Zakres tej (ewentualnej) rozbiórki uzależniony będzie od przeprowadzenia właściwego postępowania, z uwzględnieniem aktualnych przepisów prawa. Sąd nakazał odnieść się organowi do dowodu złożonego przez skarżącego do akt, z którego wywodzi, iż różnica między minimalną odległością spornego obiektu od granicy z nieruchomością skarżącego wynosi od 3 do 9 cm.

W dniu 12 lipca 2011 r. organ nadzoru budowlanego przeprowadził dodatkowe oględziny działki nr (...). Ustalił, że pomimo funkcjonującego w obrocie prawnym postanowienia z (...) czerwca 2003 r. o wstrzymaniu budowy, inwestor prowadził roboty budowlane przy rozbudowywanym budynku mieszkalnym. Wobec powyższego, PINB decyzją z dnia (...) sierpnia 2011 r. nakazał inwestorowi doprowadzenie do stanu poprzedniego rozbudowywanego budynku mieszkalnego działce nr (...), w związku z wykonywaniem robót po doręczeniu postanowienia o wstrzymaniu budowy. Decyzja ta została uchylona decyzją (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (...) z dnia (...) grudnia 2011 r., który jednocześnie nakazał inwestorowi Z. Z. doprowadzenie rozbudowy przedmiotowego budynku mieszkalnego do stanu poprzedniego poprzez: skucie tynków na ścianie zewnętrznej zachodniej i na murku schodów zewnętrznych - w kondygnacji parteru; zdemontowanie stolarki okiennej z PCV w dwóch otworach okiennych w ścianie północnej i jednego w ścianie zachodniej - w kondygnacji parteru wymienionego obiektu. Następnie WSA w Gdańsku wyrokiem z dnia 28 listopada 2012 r. (sygn. akt II SA/Gd 52/12), oddalił skargę Z. Z. na wskazaną decyzję organu odwoławczego z dnia (...) grudnia 2011 r.

Na podstawie przeprowadzonych czynności kontrolnych organ I instancji stwierdził, że obowiązek doprowadzenia rozbudowy budynku do stanu poprzedniego, wynikający z decyzji (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (...) z dnia (...) grudnia 2011 r. został wykonany.

Decyzją z dnia (...) sierpnia 2017 r. PINB, na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, nałożył na inwestora obowiązek sporządzenia i przedstawienia w terminie do dnia 30 listopada 2017 r. trzech egzemplarzy projektu budowlanego zamiennego uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych przy rozbudowie budynku mieszkalnego na działce nr (...), realizowanych w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w decyzji Prezydenta Miasta (...) - pozwolenie na budowę z dnia 10 maja 1999 r. oraz zawierającego zakres prac niezbędnych do doprowadzenia ww. rozbudowy do stanu z przepisami, w szczególności do zgodności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez B. B. i S. B. (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 51 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego, uchylił w całości zaskarżoną decyzję i orzekł merytorycznie w zakresie obowiązków inwestora oraz terminu ich wykonania. Mianowicie, w pkt 2 decyzji organ odwoławczy nałożył na Z. Z. obowiązek wyeliminowania z przedmiotowej rozbudowy budynku mieszkalnego, mieszkań w ilości przekraczającej normatyw dla zabudowy jednorodzinnej, określony w § 3 pkt 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1995 r. Nr 10, poz. 46). Nadto, w pkt 3 decyzji nałożył na inwestora obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych, polegających na rozbudowie budynku mieszkalnego na działce nr (...), prowadzonych z istotnym odstąpieniem od zatwierdzonego projektu budowlanego oraz warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 10 maja 1999 r. - w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Jednocześnie w pkt 4 decyzji organ nadzoru budowlanego wyznaczył termin wykonania tych obowiązków do dnia 31 sierpnia 2018.

Organ odwoławczy podzielił oceny organu I instancji, że zasadne było wydanie decyzji nakazowej w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Wyjaśnił, że w związku z rozbudową budynku mieszkalnego na działce nr (...) obręb (...) w (...) przy ul. (...), którego aktualne parametry są następujące: długość 10,55 m; szerokość 9,25 m; wysokość (z wyliczenia) 8,87 m; sześć lokali mieszkalnych, zachodzi przesłanka istotnego odstąpienia od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę z dnia 10 maja 1999 r. Ta kwalifikacja przedmiotu sprawy znalazła potwierdzenie także w ocenie WSA w Gdańsku już orzekającego w sprawie. Również zakres dokonanego odstępstwa jest niesporny i obejmuje: kubaturę, powierzchnię zabudowy, długość i wysokość. Ponadto, z uwagi na to, że zamiast budynku mieszkalnego jednorodzinnego inwestor wybudował budynek mieszkalny wielorodzinny z sześcioma mieszkaniami, zmianie uległ także zamierzony sposób użytkowania obiektu budowlanego. Organ drugiej instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja jest jednak wadliwa. Formuła jej osnowy, pomijająca nałożenie obowiązku likwidacji ponadnormatywnej ilości mieszkań w budynku mieszkalnym o dopuszczalnej ilości czterech mieszkań, implikowałaby brak możliwości wyegzekwowania obowiązku, którego wypełnienie jest, w połączniu z przedstawieniem projektu budowlanego zamiennego, warunkiem doprowadzenia rozbudowy przedmiotowego budynku mieszkalnego jednorodzinnego do stanu zgodnego z prawem.

Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał też, że przeanalizował dokumentację sprawy, w tym treść obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (uchwała Nr LXI 11/547 Rady Miasta z dnia 28 października 2010.) dla jednostki urbanistycznej obejmującej działkę inwestora. Stwierdził, że postanowienia planu przewidują dla tej jednostki planistycznej teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, jako funkcje uzupełniające dopuszcza się sytuowanie usług nieuciążliwych wbudowanych, dobudowanych lub wolnostojących;

dla działek zabudowanych w dniu uchwalania planu, przy sytuowaniu zabudowy uzupełniającej dopuszcza się sytuowanie budynków bezpośrednio na granicy działek lub w odległości 1,5 m od granicy działek sąsiednich; wysokość zabudowy dla budynków głównych do 10,5 m, maksymalnie 3 kondygnacje nadziemne. Ponadto, dokonane pomiary rzeczywistej odległości budynku od granicy pomiędzy działką nr (...) a działką nr (...) wykazały, że północna ściana budynku o numerze 11A jest zlokalizowana od granicy działki nr (...) w odległości 2,96 m - wschodni róg budynku - i 2,90 m - zachodni róg budynku. Mając to na uwadze organ wyjaśnił, że ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dopuszczają sytuowanie budynków bezpośrednio na granicy sąsiednich działek lub w odległości 1,5 m od niej, zatem zmniejszenie odległości 3 m od tej granicy o 4 cm i 10 cm nie powinno mieć, ze względu na aspekt społeczny, skutku prawnego. Zdaniem organu odwoławczego, nakaz likwidacji ponadnormatywnej ilości mieszkań w budynku mieszkalnym wynika z niezgodności stanu faktycznego z prawem miejscowym i z pojęciem budynku mieszkalnego w zabudowie jednorodzinnej, zawierającego nie więcej niż 4 mieszkania.

Skargę do WSA w Gdańsku na opisaną wyżej decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (...) z dnia (...) stycznia 2018 r. wnieśli S. B. i B. B. Żądali uchylenia zaskarżonej decyzji w pkt 2, 3 i 4 oraz wydania decyzji o nakazie rozbiórki samowoli budowlanej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wskazanym na wstępie wyrokiem z 18 kwietnia 2018 r. uchylił zarówno zaskarżoną decyzję jak również poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Wskazał podstawę prawną decyzji (art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane i art. 50 tej ustawy). Podał, że celem postępowania prowadzonego w trybie art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego jest doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem.

Pojęcie to oznacza stan, w którym określone roboty budowlane nie będą pozostawały w kolizji z przepisami prawa. Zwrócił uwagę, ze zasadniczy obowiązek organu nadzoru budowlanego w postępowaniu naprawczym, o którym mowa w art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego, polega na rozstrzygnięciu, jakie należy podjąć działania, aby określone roboty budowlane (obiekt budowlany) wykonywane lub wykonane w przypadkach wskazanych w art. 50 Prawa budowlanego, doprowadzić do stanu zgodnego z prawem. Podkreślił WSA w Gdańsku, że w sprawie bezsporne było, że inwestorowi Z. Z. decyzją z dnia (...) maja 1999 r. udzielono pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na rozbudowie budynku mieszkalnego na działce nr (...) przy ul. (...) w (...). Z dołączonego do pozwolenia na budowę planu zagospodarowania działki objętej przedmiotową inwestycją wynikały parametry planowanej zabudowy oraz jej dokładne usytuowanie względem działek sąsiednich, w tym względem działki nr (...), będącej własnością skarżących. Natomiast z opisu technicznego załączonego do projektu rozbudowy wynikało, że obejmować ona miała nadbudowę istniejącego budynku mieszkalnego i istniejących fundamentów oraz połączenie ich w jedną całość łącznikiem komunikacyjnym. Projektowana przebudowa przewidywała w parterze 2 pokoje mieszkalne i na poddaszu 2 pokoje, kuchnię, łazienkę i hall. Nie było też sporu co do tego, że parametry obiektu zrealizowanego odbiegały od udzielonego pozwolenia na budowę. Sąd I instancji podkreślił, że inwestor wykonał roboty budowlane w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę. Bezsporny zakres odstąpienia obejmuje: kubaturę, powierzchnię zabudowy, długość i wysokość. Zamiast budynku mieszkalnego jednorodzinnego o 3 lokalach mieszkalnych został zrealizowany budynek mieszkalny wielorodzinny z 6 mieszkaniami. Ustalono, że zmiany obejmowały również wykonanie wejścia na wyższe kondygnacje, co zmieniło obrys budynku i jego architekturę. Wobec tego, konieczność prowadzenia postępowania opartego na art. 51 Prawa budowlanego wynikała z bezspornego faktu, że przedmiotowa inwestycja została zrealizowana z istotnymi odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego, zaś w toku postępowania naprawczego decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na budowę usunięto z obrotu prawnego na podstawie art. 36a ust. 2 Prawa budowlanego. Podkreślił sąd I instancji, że prawidłowość procedowania w niniejszej sprawie na podstawie przepisów art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego w aktualnym brzmieniu potwierdził WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 18 listopada 2010 r., w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 30/10. Orzekający aktualnie WSA w Gdańsku przywołał treść uzasadnienia ostatnio wskazanego wyroku, w którym stwierdzono konieczność stosowania aktualnych przepisów prawa (art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane). Akcentował sąd I instancji, że ze wskazanego przepisu wynika, że przed wydaniem decyzji organ musi szczegółowo ustalić, czy i jakich odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego lub warunków pozwolenia na budowę inwestor się dopuścił. Następnie musi ocenić, czy i które z tych odstępstw mają charakter istotny w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, oraz ustalić, czy istotne odstępstwa od projektu budowlanego mogą podlegać legalizacji wyłącznie w drodze sporządzenia projektu budowlanego zamiennego i jego późniejszego zatwierdzenia przez organ, czy też, w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem i zaakceptowania inwestycji zrealizowanej, istnieje konieczność wykonania przez inwestora określonych czynności lub robót budowlanych. WSA w Gdańsku wskazał, że organy nadzoru budowlanego po ustaleniu, jakie roboty budowlane zostały wykonane przez inwestora winny ich zakres odnieść do ustaleń i warunków określonych w zatwierdzonym projekcie budowlanym, na podstawie którego inwestycja była realizowana. W tym celu winny dysponować zatwierdzonym projektem budowlanym. Akcentował sąd I instancji, że po stwierdzeniu, jakie odstępstwa od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę miały miejsce w toku prowadzonych robót budowlanych, organ nadzoru budowlanego powinien - w decyzji określonej w art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, nałożyć na inwestora obowiązek zarówno przedłożenia projektu budowlanego zamiennego, jak również - w razie konieczności - wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Wyjaśnił WSA w Gdańsku, że istotne odstąpienia od pozwolenia na budowę i zatwierdzonego projektu budowlanego mogą mieć charakter odstępstw, które nie naruszają przepisów prawa materialnego i będą mogły podlegać legalizacji, oraz odstępstw, które nie będą mogły być przez organ zaakceptowane ze względu na nieusuwalną sprzeczność, np. z planem. Zobowiązując inwestora do sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, a w razie potrzeby wykonania określonych czynności lub robót budowlanych, w celu doprowadzenie wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, organ obowiązany jest więc stwierdzić, iż doprowadzenie wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem jest możliwe.

Ustalenie przez organ powyższych kwestii decyduje o tym, jakie rozstrzygnięcie zostanie podjęte przez organ, to znaczy, czy organ nałoży na inwestora jedynie obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych, czy również zobowiąże go do wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Zaznaczył sąd I instancji, że organ nadzoru budowlanego może wydać decyzję na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego tylko jeden raz.

Po jej wydaniu organ nie ma już możliwości ponowienia zobowiązania przewidzianego w tym przepisie, ani wydania jakiejkolwiek innej decyzji umożliwiającej doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z przepisami. Zgodnie z art. 51 Prawa budowlanego, po wydaniu decyzji z art. 51 ust. 1 pkt 3, organ może wydać wyłącznie decyzję legalizującą inwestycję, przewidzianą w art. 51 ust. 4, bądź odmawiającą jej legalizacji (art. 51 ust. 5 ustawy Prawo budowlane). Ustawodawca nie przewidział przy wydawaniu tych decyzji możliwości nałożenia na inwestora jakichkolwiek nowych obowiązków zmierzających do zalegalizowania inwestycji. Jeżeli inwestor, zgodnie z nałożonym zobowiązaniem, przedłoży prawidłowo sporządzony projekt budowlany zamienny, organ, w myśl art. 51 ust. 4 Prawa budowlanego, może jedynie zatwierdzić ten projekt.

W toku postępowania naprawczego organ nadzoru powinien ustalić, czy wzniesiony obiekt narusza aktualnie obowiązujące przepisy, czy też jest z nimi zgodny. Tylko w tym drugim przypadku, gdy stwierdzi, że wykonane roboty, chociaż w sposób istotny odbiegają od zatwierdzonego projektu lub innych warunków pozwolenia na budowę, ale jednak nie naruszają aktualnie obowiązującego prawa, może ograniczyć się tylko do nałożenia obowiązku sporządzenia i przedstawienia projektu zamiennego. W innym wypadku, gdy organ stwierdzi, że wykonane prace z uwagi na aktualnie obowiązujące przepisy nie mogą zostać zalegalizowane, nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z aktualnie obowiązującym prawem. Przy czym za stan zgodny z prawem należy uznać taką sytuację, w której uwzględnione są interesy osób trzecich.

Zwrócił uwagę WSA w Gdańsku, że postępowanie prowadzone w oparciu o art. 51 Prawa budowlanego nie może odnosić się do nieaktualnego stanu prawnego (np. obowiązującego w dacie wydania pierwotnego pozwolenia na budowę, następnie wyeliminowanego z obrotu prawnego, czy w dacie wszczęcia postępowania naprawczego). Jako postępowanie naprawcze, a więc zmierzające do przywrócenia porządku prawnego, winno opierać się na aktualnie obowiązujących przepisach prawa, w tym także w zakresie ładu przestrzennego na przepisach aktów prawa miejscowego takich jak miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego.

Sąd I instancji doszedł do przekonania, że organy nadzoru budowlanego orzekające w sprawie po prawidłowym ustaleniu charakteru odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego, których dopuścił się inwestor przy realizacji rozbudowy na działce nr (...), nieprawidłowo wywiązały się z obowiązku ustalenia, jakie roboty budowlane należy wykonać, żeby doprowadzić wykonany obiekt do stanu zgodnego z prawem. Co prawda organ odwoławczy, kierując się potrzebą doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem zrealizowanej rozbudowy, nałożył na inwestora obowiązek zlikwidowania tej części rozbudowanego budynku, która powoduje przekroczenie dopuszczalnej liczby wydzielonych mieszkań decydującej o zakwalifikowaniu budynku jako mieszkalnego jednorodzinnego, jednak obowiązek ten określony został wadliwie. Organ nadzoru dokonał bowiem porównania stanu istniejącej rozbudowy z wymogami § 3 pkt 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 10, poz. 46), uznając te przepisy za właściwy wzorzec normatywny w tej kwestii. Według powołanego przepisu, przez zabudowę jednorodzinną należało rozumieć budynek mieszkalny jednorodzinny lub zespół takich budynków w układzie: wolnostojącym, bliźniaczym, szeregowym, atrialnym, a także budynek mieszkalny zawierający nie więcej niż 4 mieszkania lub zespół takich budynków. Organ odwoławczy uznał, że fakt prowadzenia niniejszego postępowania od 2000 r. uzasadniał zastosowanie przepisów wskazanego rozporządzenia. Zgodnie bowiem z art. 7 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718) do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy (11 lipca 2003 r.), a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy dotychczasowe. W ocenie Sądu I instancji takie stanowisko jest jednak nieprawidłowe. Celem postępowania naprawczego jest doprowadzenie zakończonej inwestycji do stanu zgodnego z prawem obowiązującym w dacie podejmowania rozstrzygnięć naprawczych. Zatwierdzeniu w trybie art. 51 ust. 4 Prawa budowlanego podlega bowiem projekt budowlany zamienny, a nie projekt budowlany pierwotny wraz z dokumentacją projektową dotyczącą zmian stanowiących istotne odstąpienie od pierwotnego projektu budowlanego. Zmiany te winny być oczywiście uwzględnione w opracowaniu, lecz nie mogą stanowić wyłącznego jego przedmiotu. Z chwilą, w której inwestor odstąpił od zatwierdzonego projektu budowlanego wykraczając poza jego ustalenia i warunki, wyzbył się ochrony wynikającej z faktu uzyskania pozwolenia na budowę, a jego działania jako nielegalne nie mogą korzystać z jakiegokolwiek uprzywilejowania. W ocenie sądu I instancji, organ odwoławczy w sposób wadliwy dążył do przywrócenia zgodności wykonanych robót budowlanych z przepisami prawa obowiązującymi w dacie ich realizacji i wszczęcia postępowania naprawczego. Tymczasem celem postępowania naprawczego jest osiągnięcie stanu zgodności z obecnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego, w tym z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Akcentował WSA

w Gdańsku, że w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia, przepis art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego definiował pojęcie budynku mieszkalnego jednorodzinnego jako budynku wolnostojącego (...) służącego zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, (...) w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych (...). Podobnie tą kwestię ujmuje przepis § 5 pkt 41 obowiązującego na terenie działki nr (...), miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta (...), przyjętego uchwałą Nr LXIII/547/2010 Rady Miasta (...) z dnia (...) października 2010 r. Sąd wskazał, że plan miejscowy dla działki skarżącego określa przeznaczenie pod tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, jako uzupełniające dopuszczając sytuowanie usług nieuciążliwych wbudowanych, dobudowanych lub wolnostojących. Podkreślił, że również postanowienia poprzednio obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przewidywały na tym terenie strefę mieszkaniową o niskiej intensywności - zabudowę jednorodzinną. Powyższe oznacza, że zarówno przepisy obowiązującego, w dacie prowadzenia postępowania naprawczego, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, określającego zasady zabudowy i zagospodarowania na tym obszarze, jak i przepisy Prawa budowlanego dopuszczały w budynkach mieszkalnych jednorodzinnych wydzielenie maksymalnie 2 lokali mieszkalnych albo 1 lokalu mieszkalnego i 1 lokalu użytkowego. Konfrontacja powyższych uregulowań z treścią zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że rozstrzygnięcie pkt 2 zaskarżonej decyzji jest oczywiście sprzeczne ze wskazanymi regulacjami. Organ odwoławczy sformułował obowiązki naprawcze z pominięciem wymogów planistycznych wynikających z obowiązujących przepisów prawa, w tym planu miejscowego, a tym samym nieprawidłowo rozstrzygnął o zakresie obowiązków doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, które podlegają ujęciu w projekcie budowlanym zamiennym.

Wg sądu I instancji, dopiero uwzględnienie wyznaczonego w planie dopuszczalnego sposobu zabudowy i zagospodarowania terenu uwzględniającego specyfikę zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, umożliwi dokonanie prawidłowej oceny zakresu robót budowlanych koniecznych do przeprowadzenia w celu przywrócenia stanu zgodności z prawem, bądź doprowadzi do ustalenia, że ze względu na obowiązujące regulacje prawne osiągnięcie takiego stanu jest niemożliwe. Oznacza to, że rozstrzygnięcie zawarte w pkt 2 zaskarżonej decyzji nie mogło doprowadzić do przywrócenia stanu zgodności z prawem i jako takie należało uznać za wadliwe.

Nadto, z treści decyzji organu odwoławczego wynika, że określenie sposobu doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem organ pozostawił projektantom. Tymczasem to organ, a nie projektant, winien określić, w świetle obowiązujących przepisów, w tym techniczno-budowlanych, jakie roboty budowlane konieczne są do przeprowadzenia w celu doprowadzenia budynku do stanu zgodnego z prawem i sformułować w tym zakresie odpowiednie obowiązki względem inwestora. To bowiem zadaniem organów jest doprowadzenie inwestycji do stanu zgodnego z prawem, a co za tym idzie ustalenie, czy możliwa jest legalizacja wykonanych robót.

To znaczy, czy - mimo wykonania robót budowlanych niezgodnie z projektem - są one zgodne z prawem, a jeżeli nie - czy można je do takiego stanu doprowadzić, nakazując wykonanie określonych robót budowlanych.

Z uwagi na opisane powyżej uchybienia, polegające w szczególności na niezbadaniu przez organy obu instancji zgodności przedmiotowej inwestycji z aktualnie obowiązującymi przepisami, przedwczesnym była merytoryczna ocena prawidłowości zastosowania rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jak i przepisów prawa budowlanego oraz prawa cywilnego dotyczących poszanowania prawa osób trzecich przy projektowaniu i budowaniu obiektów budowlanych, zwłaszcza w kontekście interesów skarżącego jako właściciela działki. W ocenie WSA w Gdańsku, wskazane kwestie winny zostać wyjaśnione przy ponownym rozpatrzeniu sprawy w pierwszej kolejności przez organy administracji, które uwzględnią postanowienia planu miejscowego właściwe dla jednostki obejmującej działkę nr (...), w tym przepisy określające dopuszczalną wysokość zabudowy dla budynków głównych - do 10,5 m, maksymalnie do 3 kondygnacji nadziemnych, a dla obiektów towarzyszących - wysokość do 6 m, maksymalnie 2 kondygnacje nadziemne oraz zasady ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, w tym warunki sytuowania zabudowy względem granic działek sąsiednich i wymogi co do wielkości działek.

Skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku WSA w Gdańsku z dnia 18 kwietnia 2018 r. wniósł (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, zaskarżając wyrok ten w całości.

Zarzucił naruszenie prawa materialnego:

1. przez błędną wykładnię art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego w związku z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.) poprzez przyjęcie, że organ administracji winien w decyzji wydawanej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego wskazać czynności, która strona winna wykonać w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem zawsze gdy wykonane już prace są niezgodne z obowiązującymi przepisami;

2. przez błędną wykładnię art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego w związku z art. 153 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że zamienny projekt budowlany przedkładany przez inwestora w wykonaniu zobowiązania wynikającego z decyzji organu nadzoru budowlanego może jedynie zatwierdzać już wykonane prace ale nie może zawierać rozwiązań mających na celu ingerencję w już wykonane roboty budowlane celem doprowadzenia tych robót do stanu zgodnego z prawem;

3. art. 7 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718) poprzez jego niezastosowanie i nakazanie organom nadzoru budowlanego rozpoznanie sprawy w oparciu o przepisy obowiązujące w dacie rozstrzygnięcia.

Skarga kasacyjna domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gdańsku oraz zasądzenia kosztów postępowania. Żądała ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i oddalenia skargi, przy jednoczesnym zasądzeniu kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano m.in., że przyjęcie za trafny wyrażonego przez sąd poglądu zakłada nakazanie inwestorowi wykonania ściśle określonych w decyzji robót budowalnych i pozbawia inwestora możliwości wyboru sposobu doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem. Stanowisko to zakłada zbyt mocno godzącą w prawa inwestora ingerencję organów nadzoru budowlanego i nie znajduje uzasadnienia w Prawie budowlanym.

W piśmie z dnia 26 czerwca 2018 r. B. B. oraz S. B. wskazali, że nie zgadzają się z argumentami przedstawionymi w skardze kasacyjnej wniesionej przez (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Wnosili o oddalenie skargi kasacyjnej.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302; dalej ustawa powoływana jako p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Powyższe oznacza, że zakres rozpoznawania sprawy wyznaczyła, przez wskazanie podstaw kasacyjnych, strona wnosząca skargę kasacyjną. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zdaniem zostały przez sąd naruszone (art. 174 p.p.s.a.), a nadto obowiązana jest uzasadnić przytoczone podstawy kasacyjne (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).

Złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, w związku z czym podlegała oddaleniu (art. 184 p.p.s.a.).

Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 7 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718) poprzez jego niezastosowanie i nakazanie organom nadzoru budowlanego rozpoznanie sprawy w oparciu o przepisy obowiązujące w dacie rozstrzygania. Zajmując stanowisko wobec tego zarzutu należy przede wszystkim zwrócić uwagę na jego niepoprawną konstrukcję. Przyjęty w skardze kasacyjnej sposób ujęcia ocenianego zarzutu nie zawierał koniecznego powiązania wskazanego przepisu ustawy nowelizującej Prawo budowlane z przepisem prawa materialnego, który miałby mieć w sprawie zastosowanie, z uwagi na wyrażoną w art. 7 ust. 1 ustawy zmieniającej zasadę stosowania przepisów dotychczasowych do spraw wszczętych a niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy. W szczególności, zarzutu naruszenia art. 7 ust. 1 ustawy nowelizującej Prawo budowlane nie powiązano z zarzutem naruszenia § 3 pkt 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1995 r. Nr 10, poz. 46). Ten ostatnio wskazany przepis - jako mówiący o dopuszczalności wyodrębnienia w budynku jednorodzinnym czterech lokali mieszalnych - jest kluczowy z punktu widzenia występującego w sprawie sporu, co do legalności przyjętego przez organ odwoławczy kierunku rozstrzygnięcia sprawy. Brak zatem powołania wskazanego wyżej przepisu rozporządzenia, świadczy o niepełnej, a przez to wadliwej konstrukcji zaprezentowanego zarzutu, wykluczając obecnie dopuszczalność i możliwość odniesienia się do tego zarzutu. Niezależnie jednak od przedstawionych ocen w zakresie konstrukcji podstawy skargi kasacyjnej dostrzec należy, iż orzekający sąd I instancji, formując zajęte w sprawie stanowisko co do przepisów mających stanowić właściwy wzorzec normatywny, zasadnie wskazał, iż stosownie do art. 153 p.p.s.a. związany jest oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w uprzednio wydanym w tej sprawie wyroku tj. wyroku WSA w Gdańsku z dnia 18 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 30/10. Wyrokiem tym zaś sąd uchylił wydaną po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzję PINB z dnia (...) października 2009 r., podjętą na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, nakazującą inwestorowi rozbiórkę części rozbudowanego budynku mieszkalnego na działce nr (...) do poziomu stropu nad I piętrem oraz utrzymującą ją w mocy decyzję organu II instancji z dnia (...) grudnia 2009 r. W uzasadnieniu sąd wówczas wskazał, że miarodajny z punktu widzenia przyjmowanych przez organy nadzoru budowlanego ocen w tej sprawie będzie jej stan prawny obowiązujący w dacie orzekania przez te organy. Prawna ocena sprawy winna być zatem dokonana z uwzględnieniem obowiązujących wtedy przepisów prawa. Wobec wskazanej treści wiążących organy nadzoru budowlanego i sąd I instancji ocen prawnych wyrażonych w uprzednim wyroku sądu administracyjnego, uznać należało, iż stan prawny tej spraw został już określony (zdeterminowany) tym wskazanym wyżej wyrokiem. Zarzut zatem skargi kasacyjnej, kwestionujący stanowisko sądu I instancji co do reżimu prawnego mającego w sprawie zastosowanie jest nieusprawiedliwiony. Podkreślić też należy, że w ocenianym zakresie trafnie zwrócił uwagę orzekający obecnie WSA w Gdańsku na aktualnie prawnie dopuszczalną ilość mieszkań mogących zostać wyodrębnione w budynku jednorodzinnym (art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego).

Nie zasługiwał na aprobatę także zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego w zw. z art. 153 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że organ administracji winien w decyzji wydawanej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy wskazać zawsze czynności, które strona winna wykonać w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem gdy wykonane już prace są niezgodne z obowiązującymi przepisami. Trzeba zauważyć, że nie jest jasne powołanie w ramach wskazanego zarzutu przepisu art. 153 p.p.s.a. Związanie bowiem oceną prawną i wskazaniami, o czym mówi ten przepis, jest bezpośrednią konsekwencją przyjętego przez sąd zapatrywania odnośnie rozumienia (wykładni) przepisu prawa. Zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. może być skuteczny wówczas, gdy sąd orzekł wbrew wiążącej go wykładni prawa zaprezentowanej np. we wcześniej wydanym wyroku. W ocenianej sytuacji taki przypadek jednak nie występuje. Należy podkreślić bowiem, że sąd I instancji uznał, że organ nadzoru budowlanego w kontrolowanej sprawie przedwcześnie zastosował art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, gdyż nie rozważył tego, czy dla doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem konieczne jest wykonanie przez inwestora robót budowlanych - a jeżeli tak, to jakich. Akcentował WSA, że jeżeli mimo wykonania robót budowlanych niezgodnie z zatwierdzonym projektem, nie naruszają one prawa, to w postępowaniu naprawczym wystarczy przedłożyć projekt budowlany zamienny. W przeciwnym wypadku na organie nadzoru budowlanego ciąży obowiązek określenia robót, które winien wykonać inwestor - aby budowę doprowadzić do stanu zgodnego z prawem. Przepis art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego stanowi, że przed upływem 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1, organ nadzoru budowlanego w przypadku istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę - nakłada, określając termin wykonania, obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych oraz - w razie potrzeby - wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Uzasadnienie wyroku sądu I instancji wskazywało zatem, że organ administracji nie przeprowadził analizy sprawy właśnie pod kątem - wynikającej

z tego przepisu - potrzeby doprowadzenia przez inwestora obiektu do stanu zgodnego z prawem poprzez wykonanie określonych robót budowlanych. Jest to słuszne i poprawne, skoro organ nadzoru budowlanego wyraził nietrafne zapatrywanie odnośnie dopuszczalnej ilości mieszkań możliwej do wyodrębnienia w budynku jednorodzinnym. Kwestia więc tego, czy na inwestora nałożony zostanie obowiązek wykonania określonych robót budowlanych - pozostała otwarta. Nie sposób przy tym podzielić poglądu skargi kasacyjnej, że to inwestor ma w postępowaniu naprawczym swobodny wybór sposobu doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem. Z cytowanego brzmienia przepisu art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego wynika, że doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem ma nastąpić w drodze nałożenia obowiązku "wykonania określonych czynności lub robót budowlanych", co nie jest równoznaczne z pozostawieniem inwestorowi dopuszczającemu się samowoli budowlanej - całkowitej swobody wyboru formy w jakiej doprowadzić winien inwestycję do stanu zgodnego z prawem. Na podstawie wskazanego wyżej przepisu, organ nadzoru budowlanego winien wydać decyzję orzekającą o istocie sprawy. Z brzmienia art. 51 ust. 1 pkt 3 wynika też, że nałożenie obowiązku sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych, jest obligatoryjne, natomiast nałożenie obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych jest fakultatywne, jeżeli wynika to z okoliczności i potrzeb danej sprawy (wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK 2571/11). Skoro takich potrzeb orzekający w tej sprawie organ nadzoru budowlanego nie przeanalizował, to zasadnie sąd I instancji zwrócił uwagę na to uchybienie.

Nie był trafny także zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego w związku z art. 153 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że zamienny projekt budowlany przedkładany przez inwestora w wykonaniu zobowiązania wynikającego z decyzji organu nadzoru budowlanego może jedynie zatwierdzać już wykonane prace ale nie może zawierać rozwiązań mających na celu ingerencję w wykonane roboty budowlane celem doprowadzenia tych robót do stanu zgodnego z prawem. Należy podkreślić, że choć przedstawionego wyżej stanowiska skargi kasacyjnej, WSA w Gdańsku nie sformułował w uzasadnieniu wyroku objętego skargą kasacyjną to zauważyć należy, że z brzmienia art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego wynika, że sposób doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem określa organ nadzoru budowlanego. Wskazany wyżej przepis stanowi bowiem, że organ nadzoru budowlanego, w razie zaistnienia takiej potrzeby nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem.

WSA w Gdańsku zaś wskazał, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I

instancji, uwzględniając rzeczywisty stan robót budowlanych wykonanych przez inwestora, winien w świetle całokształtu aktualnie obowiązujących przepisów prawa, w tym miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, Prawa budowlanego oraz przepisów techniczno-budowlanych, ocenić czy istnieje możliwość doprowadzenia dotychczas wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, a jeśli istnieje, to czy i jaki zakres robót jest niezbędny do tego, ażeby tę zgodność przywrócić. Stanowisko wyrażone przez sąd I instancji w tej sprawie jest więc zgodne z literalną wykładnią art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, zakładającą takie właśnie procedowanie naprawcze.

Mając zatem powyższe na uwadze, należało przyjąć, iż skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, co nakazywało orzec o jej oddaleniu, w oparciu o art. 184 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.