Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2722181

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 18 czerwca 2019 r.
II OSK 2039/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Miron.

Sędziowie: NSA Grzegorz Czerwiński, del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 27 kwietnia 2017 r. sygn. akt IV SA/Po 232/17 w sprawie ze skargi E. T. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) stycznia 2017 r. nr (...) w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2017 r., sygn. akt IV SA/Po 232/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu sprawy ze skargi E. T. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego ("WWINB") z dnia (...) stycznia 2017 r., nr (...), w przedmiocie nakazu rozbiórki, oddalił skargę.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła E. T., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi, w oparciu o art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., skarżąca kasacyjnie zarzuciła:

I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj.:

1. art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 Iit. c p.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1 i art. 79 § 1 i 2 k.p.a., przejawiające się w niezasadnym oddaleniu skargi mimo braku powiadomienia przez organ pierwszej instancji pełnomocnika E. T. - r. pr. R. K. - o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków: S. J. (były Burmistrz Gminy L.), S. B., H. M., I. K., J. N. i M. T., które miało miejsce w dniach (...) sierpnia 2015 r. i (...) sierpnia 2015 r., wskutek czego strona postępowania administracyjnego nie miała zapewnionego czynnego udziału w każdym stadium postępowania, w szczególności przez umożliwienie pełnomocnikowi strony zadawania pytań przesłuchiwanym świadkom,

2. art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niezasadne oddalenie skargi pomimo dokonania przez organy administracji obu instancji dowolnych ustaleń faktycznych niezgodnych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności z zeznaniami świadków i niezgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz niepodjęcia przez organy administracji wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego do czego były one zobowiązane z mocy prawa, wskutek czego sąd pierwszej instancji zaakceptował uchybienie przez organy administracji obowiązkowi stania na straży praworządności i załatwienie sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz błędnie przyznał rację organom administracji, które uznały za niewiarygodne dowody z zeznań świadków S. J. (były Burmistrz Gminy L.), S. B., H. M., J. N. i M. T. podczas, gdy zeznania tych świadków są wewnętrznie spójne, konsekwentne i wzajemnie ze sobą zgodne, a ponadto są one zgodne z twierdzeniami strony zgłaszanymi w toku postępowania,

3. art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. przejawiające się w niezasadnym oddaleniu skargi, pomimo że w decyzji WWINB w sprawie (...) nie przytoczono wszystkich przepisów stanowiących podstawę prawną ich wydania, nie wyjaśniono podstawy prawnej wydania przedmiotowej decyzji oraz nie wskazano faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom, w tym dowodom z zeznań świadków S. J. (były Burmistrz Gminy L.), S. B., H. M., I. K., J. N. i M. T. odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,

4. art. 106 § 3 p.p.s.a. polegające na zaniechaniu przeprowadzenia przez sąd pierwszej instancji dowodów uzupełniających z dokumentów w postaci trzech fotografii pawilonu noclegowego oraz oświadczenia T. G., przedłożonych przez skarżącą wraz z pismem uzupełniającym skargę z dnia (...) kwietnia 2017 r., mimo że przeprowadzenie tych dowodów było niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, ponieważ zdjęcia obrazowały wygląd pawilonu noclegowego w latach 90. XX w. oraz po remoncie wykonanym przez skarżącą i ukazywały, że zadaszenie partii wejściowej do pawilonu noclegowego od strony północnej istniało jeszcze zanim skarżąca nabyła prawo własności działki nr (...), na której zlokalizowany jest ten pawilon noclegowy a T. G. w pisemnym oświadczeniu przyznał, że w latach 90. XX w. wymieniał pokrycie dachowe na tarasie pawilonu noclegowego ukazanego na załączonych zdjęciach. Ponadto przeprowadzenie wnioskowanych dowodów nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, ponieważ uzupełniający materiał dowodowy nie był obszerny i liczył łącznie cztery strony dokumentów, z czego trzy stanowiły fotografie, a jeden obejmował krótkie pisemne oświadczenie,

II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj.:

1. art. 3 pkt 6 i 8 Prawa budowlanego w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na nietrafnym uznaniu, że skarżąca wykonała rozbudowę pawilonu noclegowego w zakresie wykonania zadaszenia partii wejściowej do budynku od strony północnej o wymiarach w rzucie 1,50 x 4,70 m, podczas gdy skarżąca wykonała jedynie remont zadaszenia partii wejściowej do budynku od strony północnej o wymiarach w rzucie 1,50 x 4,70 m,

2. art. 29 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że skarżąca miała obowiązek uzyskać decyzję, tj. pozwolenie na budowę, dla wykonania remontu pawilonu noclegowego w zakresie zadaszenia partii wejściowej do budynku od strony północnej o wymiarach w rzucie 1,50 x 4,70 m,

3. art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez błędne przyjęcie, że istnieje podstawa prawna do nakazania skarżącej wykonania rozbiórki części pawilonu noclegowego w zakresie zadaszenia partii wejściowej do budynku od strony północnej o wymiarach w rzucie 1,50 x 4,70 m, podczas gdy nie ma ku temu podstawy prawnej, bowiem obiekt budowlany w postaci pawilonu noclegowego wraz z zadaszeniem partii wejściowej do budynku od strony północnej o wymiarach w rzucie 1,50 x 4,70 m nie jest w budowie ani nie został wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie jest zasadna, wyrok sądu pierwszej instancji odpowiada prawu.

Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie

1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i

2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Należy dodać, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że strona wnosząca ten środek odwoławczy, zarzucając naruszenie konkretnych przepisów prawa w określonej formie, sama wyznacza obszar kontroli kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny bierze zaś pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a która nie zachodzi w tej sprawie.

Skarga kasacyjna złożona w przedmiotowej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a., tj. na naruszeniu prawa materialnego oraz naruszeniu przepisów postępowania. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, albowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego.

Na wstępie wskazać należy, że nieuzasadniony jest zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. w zw. ze wskazanymi w skardze kasacyjnej przepisami k.p.a. i p.p.s.a. Jak wynika bowiem z orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, konstrukcja normy prawnej zawartej w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. składa się z hipotezy w postaci "Jeżeli Sąd stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania..." oraz dyspozycji w postaci "... uchyla decyzję lub postanowienie". Warunkiem zastosowania dyspozycji tej normy prawnej jest więc spełnienie hipotezy w postaci stwierdzenia przez sąd pierwszej instancji naruszenia przepisów postępowania przez organ administracji publicznej. Jeżeli sąd takiego naruszenia nie stwierdzi, to nie może stosować tego przepisu. W przypadku oddalenia skargi na decyzję lub postanowienie organu administracji można zarzucić sądowi pierwszej instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy sąd ten stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to nie uchyli zaskarżonej decyzji lub postanowienia. Jeśli z uzasadnienia wyroku wynika, że sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę sądowi pierwszej instancji naruszenia omawianego przepisu, gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez ten sąd normy prawnej (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lutego 2019 r., sygn. akt I OSK 726/17, LEX nr 2 689 881 i przywołane tam orzeczenia). Sąd pierwszej instancji nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., lecz art. 151 p.p.s.a., co znajduje wyraz w uzasadnieniu wyroku, zatem ewentualnie to ten ostatni przepis powinien zostać powiązany z odpowiednimi przepisami, które w ocenie strony zostały naruszone.

Analogicznie, ewentualne naruszenie art. 151 p.p.s.a., oczywiście w powiązaniu z innymi przepisami prawa materialnego lub procesowego, możliwe byłoby wtedy, gdy sąd uznając, że skarga zasługuje na uwzględnienie, wydałby orzeczenie oddalające skargę, lub gdy sąd uznając, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie - uwzględniłby ją (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 września 2018 r., sygn. akt II OSK 2273/16, LEX nr 2 579 508 czy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2018 r., sygn. akt I FSK 1598/14, LEX nr 2 502 395).

Niezasadne są także zarzuty naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. Przepis ten ma charakter ogólny i kompetencyjny, a ustanowiona w nim norma określa zakres właściwości rzeczowej sądu administracyjnego, tj. zakres i kryterium kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne. Przepis art. 3 p.p.s.a. wskazuje więc cele działania sądów administracyjnych oraz zakres ich kognicji i żadna z jednostek redakcyjnych art. 3 tej ustawy nie odnosi się, przynajmniej wprost, do obowiązku sądu administracyjnego w zakresie sposobu procedowania przed tym sądem. Wobec powyższego, naruszenie ww. przepisu ma miejsce wówczas, gdy sąd rozpoznający skargę uchyla się od obowiązku wykonania kontroli, o której mowa w tych przepisach, albo wykonuje ją przy zastosowaniu innych kryteriów niż zgodność z prawem. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lipca 2018 r., sygn. akt I FSK 1294/16, LEX nr 2 548 263). Nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie do takiego naruszenia nie doszło, a sąd pierwszej instancji oparł przeprowadzoną przez siebie kontrolę zaskarżonej decyzji o ustawowe kryterium legalności.

Nie można także podzielić zarzutu skarżącej kasacyjnie, że w sprawie doszło do naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. W sprawie organy nadzoru budowlanego należycie ustaliły stan faktyczny, który słusznie został zaakceptowany przez sąd pierwszej instancji, a ustalenia wynikające z protokołu kontroli przeprowadzonej w dniu (...) listopada 2013 r. nie były kwestionowane przez stronę (protokół został podpisany bez zgłaszania do niego zastrzeżeń).

Podobnie, nie ma racji skarżąca kasacyjnie, że został naruszony art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Należy podkreślić, że sąd orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym, a dopuszczalność przeprowadzenia przez sąd administracyjny dowodu uzupełniającego z dokumentów ma charakter wyjątkowy. Sąd nie ma obowiązku przeprowadzania uzupełniającego postępowania dowodowego, a może to uczynić tylko wówczas, gdy poweźmie istotne wątpliwości co do ustaleń poczynionych przez organy. W niniejszej sprawie, jak wskazano wcześniej, sąd pierwszej instancji uznał ustalony w sprawie przez organy stan faktyczny za prawidłowy, a więc nie było konieczności, by przeprowadzać uzupełniające postępowanie dowodowe. Podkreślić należy, że dyspozycyjność art. 106 § 3 p.p.s.a. wskazuje, że przeprowadzenie dowodu w tym trybie jest uprawnieniem sądu, a nie jego obowiązkiem, wobec czego jego nieprzeprowadzenie nie może zostać ocenione jako naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2012 r., sygn. akt II OSK 840/11, LEX nr 1 252 207, W niniejszej sprawie sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 106 § 3 p.p.s.a. - brak obowiązku przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego uniemożliwiał negatywną ocenę takiego działania sądu pierwszej instancji.

Nietrafny jest także zarzut braku powiadomienia przez organ pierwszej instancji pełnomocnika skarżącej o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków. Wskazać trzeba, że przesłuchanie świadków, o które wnioskowała skarżąca pismem z dnia (...) lipca 2015 r., miało miejsce w dniach (...) i (...) sierpnia 2015 r. Jedyne pełnomocnictwo, jakie znajduje się w aktach administracyjnych, udzielone przez skarżącą r. pr. R. K., zostało podpisane (...) lipca 2016 r., a więc już po dokonaniu ww. czynności procesowej. Proste zestawienie ww. dat pozwala stwierdzić, że w dniach, w których przesłuchiwano świadków, skarżąca nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, a więc organ nie mógł go jako takiego traktować.

W odniesieniu do zarzutów prawa materialnego należy stwierdzić, że ich istota sprowadza się do tego czy skarżąca kasacyjnie wykonała remont, czy rozbudowę przedmiotowego pawilonu noclegowego.

Zgodnie z art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego remont to wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym. Remont stanowi więc rodzaj naprawy, wymianę czy odnowienie niektórych elementów, niezbędne do utrzymania obiektu w odpowiednim stanie technicznym, ale są to roboty, które nie prowadzą do powstania nowego obiektu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 373/17, LEX nr 2 612 313 czy z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II OSK 264/16, LEX nr 2 388 426). Powyższe oznacza, że pojęcie remontu nie może być rozszerzane na sytuacje polegające na nadbudowie, rozbudowie czy też odbudowie obiektu budowlanego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt II OSK 369/15, LEX nr 2 190 801). Rozbudowa budynku o nową część, nawet jeśli według inwestorów z przyczyn użytkowych może być uznana za przydatną czy też konieczną, ze swej istoty nie może mieć charakteru odtworzeniowego, skoro nie ma w tym przypadku koniecznego elementu przywrócenia budynkowi dawnego pierwotnego jego stanu i wyglądu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 753/16, LEX nr 2 446 427).

Z kolei budowa (art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego) to nie tylko wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, ale także odbudowa, rozbudowa, czy nadbudowa obiektu budowlanego. Jak słusznie wskazał sąd pierwszej instancji, pojęcie "rozbudowy" nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę wobec czego należy je odnieść do znaczenia, jakie nadają mu definicje słownikowe czy rozumienie potoczne. Poprzez rozbudowę należy więc rozumieć wykonywanie robót budowlanych, na skutek których powiększeniu ulegnie obiekt budowlany, tj. ulegnie zmianie (powiększeniu) jego kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji. Istotą rozbudowy obiektu budowlanego jest zmiana jego kubatury poprzez jego powiększenie.

Na marginesie dodać można, w odniesieniu do argumentacji skargi kasacyjnej, że od remontu i rozbudowy należy także odróżnić bieżącą konserwację. Zgodnie ze stanowiskiem sądów administracyjnych bieżącą konserwacją można określić roboty polegające na wymianie jednych elementów na inne, nowe, bez konieczności odtwarzania stanu pierwotnego, co jest warunkiem koniecznym przy kwalifikowaniu robót budowlanych jako remont. Ich celem jest utrzymanie obiektu budowlanego w dobrym stanie, aby zabezpieczyć go przed szybkim zużyciem się, czy też zniszczeniem, i dla utrzymania go w celu użytkowania w stanie zgodnym z przeznaczeniem tego obiektu. Zakres podejmowanych w ramach bieżącej konserwacji robót budowlanych jest więc węższy niż ten wynikający z remontu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 460/06, LEX nr 341 271 oraz z dnia 5 kwietnia 2006 r., sygn. akt II OSK 704/05, LEX nr 209 107).

Wobec powyższego, jeżeli w wyniku robót budowlanych w danym budynku następuje zmiana charakterystycznych parametrów użytkowych istniejącego obiektu budowlanego w postaci zmiany kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, długości i szerokości obiektu budowlanego, to nie ulega wątpliwości, że na takie roboty budowlane, będące w istocie budową w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego, istnieje obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1234/10, LEX nr 1 083 590).

W wyniku przeprowadzonej w toku postępowania administracyjnego kontroli bezspornie stwierdzono, że doszło do rozbudowy budynku - pawilonu noclegowego - o zadaszenie partii wejściowej do budynku od strony północnej, o wymiarach w rzucie 1,5 m x 4,7 m. Rozbudowa obejmowała przebudowę konstrukcji dachu pawilonu ze zmianą jego pokrycia. W jej wyniku powstał zadaszony ganek o konstrukcji drewnianej, wsparty na czterech drewnianych słupach, przykręconych do podłoża z kostki polbruk. Taka rozbudowa wymagała uzyskania pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego). Nie mógł więc zostać uznany za zasadny zarzut skarżącej kasacyjnie dotyczący naruszenia art. 3 pkt 6 i 8 Prawa budowlanego oraz art. 29 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego, organy prawidłowo zinterpretowały roboty wykonane przez skarżącą, a sąd pierwszej instancji te ustalenia zaakceptował.

W konsekwencji, jak prawidłowo wskazano w zaskarżonym wyroku, skoro przedmiotowe roboty budowlane powinny być zakwalifikowane jako rozbudowa (w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego jako budowa), a skarżąca nie dysponowała stosownym pozwoleniem na budowę, to właściwym trybem legalizacji takiej inwestycji jest tryb określony w art. 48 Prawa budowlanego. Przed wydaniem decyzji o nakazie rozbiórki zadaszenia partii wejściowej do budynku organ stosownie do art. 48 ust. 3 ww. ustawy zobowiązał skarżącą do dostarczenia zaświadczenia Burmistrza Miasta i Gminy L. o zgodności rozbudowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a także dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3 Prawa budowlanego. Skarżąca kasacyjnie w wyznaczonym terminie nie wykonała nałożonego na nią obowiązku, wobec czego zastosowanie znajdował art. 48 ust. 4 w zw. z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Organ nadzoru budowlanego prawidłowo uznał, że należało orzec o rozbiórce zadaszenia partii wejściowej do budynku, co też uczyniło niezasadnym zarzut naruszenia art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego.

Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny - na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) - orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.