Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNKW 1974/4/67

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 21 listopada 1973 r.
II KR 238/73

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia dr T. Majewski (sprawozdawca). Sędziowie: M. Szabela, M. Krydus.

Prokurator Prokuratury Generalnej: H. Kubicki.

Sentencja

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Stefana U., Stefana H. i Waldemara R., oskarżonych z art. 201 k.k., oraz Franciszka P., oskarżonego z art. 199 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora co do oskarżonych Stefana U., Stefana H. i Waldemara R. oraz przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 28 marca 1973 r.

utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, przy czym:

a) ustalił, że wartość złomu zagarniętego przez oskarżonych Stefana U., Stefana H. i Waldemara R. wynosi 139.314 zł, złomu zaś zagarniętego przez oskarżonego Franciszka P. - 61.902 zł,

b) obniżył wysokość odszkodowania zasądzonego od oskarżonych Stefana U., Stefana H. i Waldemara R. do kwoty 139.314 zł, a opłatę od tegoż odszkodowania - do 7.627 zł, wysokość zaś odszkodowania zasądzonego od oskarżonego Franciszka P. do kwoty 61.902 zł, a opłatę - do kwoty 3.370 zł,

c) zaliczył okres tymczasowego aresztowania na poczet kary pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemu Stefanowi H. od dnia 1 marca 1972 r. (...).

Uzasadnienie faktyczne

I. Co do zarzutów kwestionujących ustalenia faktyczne wyroku

Zarzuty rewizji oskarżonych nie są zasadne, z wyjątkiem zarzutu nieprawidłowej wyceny zagarniętego złomu (po 850 zł za 1 tonę).

Ustalenia faktyczne zaskarżonego wyroku znajdują swoją podstawę w materiale dowodowym i zostały przez Sąd Wojewódzki należycie uzasadnione.

W toku postępowania przygotowawczego oskarżeni Stefan U. i Waldemar R. złożyli wyjaśnienia dotyczące sposobu przestępnego działania i współdziałania wszystkich oskarżonych. Wprawdzie na rozprawie zaprzeczyli oni treści tych wyjaśnień, ale Sąd Wojewódzki wnikliwie ustosunkował się do tego zagadnienia i doszedł do wniosku, że wyjaśnienia złożone w śledztwie były prawdziwe.

Zarówno z tych wyjaśnień, jak i z innych dowodów - należycie ocenionych przez Sąd Wojewódzki - wynika, że zagarnięty złom pochodził ze składowisk zamkniętych i stanowił własność Zakładów Górniczych w L. Twierdzenie o rzekomym pobieraniu tego złomu z hałd znajdujących się poza terenem tych zakładów słusznie Sąd Wojewódzki odrzucił jako nieprawdziwe.

Rozmiary zagarniętego złomu wynikają z pokwitowań wystawionych przez punkty skupu i nie nasuwają wątpliwości. Nie ma znaczenia okoliczność, że niektórzy oskarżeni nie uczestniczyli we wszystkich ogniwach przestępnego działania, skoro było to działanie oparte na wcześniejszym porozumieniu i równym podziale kwot uzyskanych z dostawy złomu do punktów skupu.

Nieprawidłowa jest natomiast wycena wartości zagarniętego złomu.

Sąd Wojewódzki - zgodnie ze stanowiskiem biegłego Jana B. - wartość tę ustalił nie na podstawie ceny stosowanej faktycznie przez punkty skupu (600 zł za 1 tonę, lecz na podstawie ceny, którą uzyskałyby Zakłady Górnicze w L., gdyby dostarczyły ten złom do zakładów przetwórczych złomu (850 zł za 1 tonę).

Różnica między tymi dwiema cenami polega między innymi na tym, że dostarczenie znacznych rozmiarów złomu (wagonowo) do zakładów przetwórczych obiektywnie łączy się z większymi kosztami załadunku i transportu oraz z nakładem czasu, który w zakładzie produkcyjnym ma określoną wartość.

Brak byłoby podstaw do traktowania różnicy między tymi dwiema cenami (850 zł - 600 zł) jako utraconej przez Zakłady Górnicze w L. korzyści (lucrum cessans), gdyż w istocie różnica ta stanowiłaby jedynie ekwiwalent z tytułu poniesionych nakładów. Utracone korzyści nie mają zresztą znaczenia w razie ustalania wartości zagarniętego mienia społecznego, gdyż wartość tę ustala się według ceny odpowiadającej rzeczywistym rozmiarom spowodowanego uszczerbku w tym mieniu bez wliczania do tego uszczerbku elementów szkody wartość tę przewyższających.

W okolicznościach ustalonych w sprawie niniejszej należało więc określić wartość zagarniętego złomu według cen stosowanych przez uspołecznione punkty skupu.

Mając to na względzie, Sąd Najwyższy dokonał stosownej zmiany zaskarżonego wyroku, przeliczając zagarnięty złom po cenie 600 zł za 1 tonę i odpowiednio obniżając wysokość zasądzonego odszkodowania oraz opłat z tego tytułu.

II. Co do wymiaru kar

Kary wymierzone oskarżonym przez Sąd Wojewódzki nie wykazują cech rażącej niewspółmierności zarówno w sensie ich nadmiernej surowości, jak i łagodności.

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że przy wymiarze kary Sąd Wojewódzki uwzględnił wszystkie okoliczności obciążające i łagodzące, zgodnie ze wskazówkami ustawodawcy zawartymi w art. 50 § 1 i 2 k.k. (...).

Wprawdzie kary pozbawienia wolności wymierzone oskarżonym Stefanowi U., Waldemarowi R. i Stefanowi H. odpowiadają dolnej granicy ustawowego zagrożenia, ale nie mogą być uznane za rażąco łagodne, gdy się uwzględni ponadto wymierzone tym oskarżonym grzywny oraz kary dodatkowe pozbawienia praw publicznych i konfiskaty części mienia. Natomiast kara pozbawienia wolności wymierzona oskarżonemu Franciszkowi P. zbliżona jest do średniego wymiaru w stosunku do ustawowego zagrożenia i brak podstaw do uznania jej za niewspółmiernie surową.

Z przytoczonych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.