Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2722835

Postanowienie
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 25 września 2019 r.
II GZ 182/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 25 września 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia "M." Sp. z o.o. z siedzibą w K. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 525/18 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi "M." Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) września 2017 r., nr (...) w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 17 października 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę "M." Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej: skarżąca, spółka) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) września 2017 r. w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy.

Powyższy wyrok wraz z uzasadnieniem został prawidłowo doręczony profesjonalnemu pełnomocnikowi skarżącej w dniu 5 listopada 2018 r.

Pismem z dnia 6 grudnia 2018 r. pełnomocnik spółki złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od ww. wyroku.

W uzasadnieniu wniosku wskazał, że przygotowana przez niego skarga kasacyjna została przekazana do kierownika sekretariatu kancelarii w celu zaadresowania i nadania na adres sądu (w ostatnim dniu terminu). Skarga nie została nadana z powodu pobytu kierownika sekretariatu w szpitalu. Nagła sytuacja wywołana losowym zdarzeniem spowodowała całkowitą dezorganizację pracy kancelarii. Brak możliwości dostępu do plików systemowych pozbawił pozostałych pracowników możliwości wglądu w terminarz czynności. Do Sądu nadano inną skargę niż dotycząca niniejszej sprawy. Przeświadczenie o nadaniu właściwej skargi spowodowane było tożsamością stron postępowania i jednoczesnym brakiem możliwości wglądu do systemu teleinformatycznego kancelarii. Informacja o fakcie błędnego przeświadczenia co do nadania właściwej skargi została powzięta dopiero dnia następnego po uzyskaniu wglądu do sytemu.

Pełnomocnik podkreślił, że na dzień wniesienia przedmiotowego wniosku nie dysponuje dokumentem potwierdzającym przytoczone okoliczności.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 28 stycznia 2019 r. odmówił spółce przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Według Sądu I instancji argumentacja dotycząca nagłej choroby pracownika (kierownika sekretariatu) i wywołana tym dezorganizacja pracy w kancelarii nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży bowiem obowiązek takiego zorganizowania pracy kancelarii, by w sposób właściwy zadbać o interesy strony (mocodawcy). Zaniedbania w tym zakresie stanowią zawinioną przyczynę uchybienia terminu.

Sąd I instancji wskazał, że podnoszone przez pełnomocnika okoliczności, takie jak nagła choroba kierownika sekretariatu kancelarii (a więc nie jedynego pracownika odpowiedzialnego za jej obsługę administracyjną), brak dostępu do terminarza, przeświadczenie o nadaniu właściwej skargi, brak dostępu do haseł - nie mogą być traktowane jako niedające się usunąć przeszkody uniemożliwiające wniesienie skargi w terminie. Podnoszone okoliczności świadczą jedynie o braku prawidłowej organizacji pracy kancelarii w okresie ewentualnej absencji pracownika odpowiedzialnego za kluczowe dla pełnomocnika kwestie tj. przestrzeganie terminów czynności procesowych.

Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła spółka, wnosząc o jego zmianę w całości poprzez przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania. Ponadto wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisach.

Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.: dalej: p.p.s.a.) poprzez oddalenie wniosku o przywrócenie terminu i wadliwe przyjęcie, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, w sytuacji, gdy okoliczności podniesione we wniosku o przywrócenie terminu wskazują, że niedochowanie terminu nastąpiło bez winy skarżącej.

W uzasadnieniu zażalenia jego autor podniósł, że zwrot "kierownik sekretariatu" ma jedynie charakter grzecznościowy i nie zmienia faktu, że chory pracownik był oraz jest jedyną osobą obsługującą sekretariat pełnomocnika. Tym samym niewłaściwe jest wnioskowanie Sądu a quo, jakoby nie był to jedyny pracownik odpowiedzialny za obsługę administracyjną kancelarii pełnomocnika.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest instytucja przywrócenia terminu.

W świetle art. 86 § 1 i art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. przywrócenie terminu następuje na wniosek uprawnionego złożony do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W składanym wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu oraz wykonać czynność, której termin został uchybiony.

Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie przyjmuje się rygorystyczne kryteria ocen postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie. Wiążą się one z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W konsekwencji brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, Sąd I instancji zasadnie uznał brak podstaw do jego uwzględnienia.

W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd I instancji słusznie uznał, że podnoszone przez pełnomocnika okoliczności, takie jak nagła choroba kierownika sekretariatu kancelarii (a więc nie jedynego pracownika odpowiedzialnego za jej obsługę administracyjną), brak dostępu do terminarza, przeświadczenie o nadaniu właściwej skargi, brak dostępu do haseł - nie mogą być traktowane jako niedające się usunąć przeszkody uniemożliwiające wniesienie skargi w terminie.

Profesjonalny pełnomocnik powinien tak zorganizować swoją pracę, ażeby w niezaplanowanych okolicznościach nie powodować sytuacji, w których interes strony byłby zagrożony. Przy wypełnianiu obowiązków związanych ze świadczoną obsługą lub pomocą prawną, od której zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy zasadne jest wymaganie od niego maksimum staranności przy jej wykonywaniu (por. postanowienie NSA z dnia 30 października 2017 r., sygn. akt I FZ 250/17). Zatem rację ma Sąd I instancji, że podnoszone przez pełnomocnika skarżącej okoliczności świadczą jedynie o braku prawidłowej organizacji pracy kancelarii w okresie ewentualnej absencji pracownika odpowiedzialnego za kluczowe dla pełnomocnika kwestie tj. przestrzeganie terminów czynności procesowych.

Ponadto wbrew twierdzeniom autora zażalenia właściwe było wnioskowanie Sądu I instancji, że wskazywany przez pełnomocnika "kierownik sekretariatu" - nie był jedyną osobą obsługującą sekretariat pełnomocnika. Ta okoliczność wypływa wprost z treści wniosku o przywrócenie terminu, złożonego do WSA w Warszawie. Pełnomocnik wskazuje bowiem, że "Nagła sytuacja wywołana losowym zdarzeniem spowodowała całkowitą dezorganizację pracy kancelarii. Sytuacja ta zwielokrotniła ilość obowiązków ciążących na pozostałych pracownikach". W tym zakresie konfrontując wyjaśnienia pełnomocnika zawarte we wniosku o przywrócenie terminu z tymi wskazanymi w zażaleniu - należy uznać je sprzeczne, a w konsekwencji za niewiarygodne.

Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że zaskarżone postanowienie, którym odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej jest prawidłowe. Zatem brak było przesłanki z art. 87 § 2 p.p.s.a. by wniosek ten Sąd I instancji mógł uwzględnić.

Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.