Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Postanowienie
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 11 października 2007 r.
II GZ 165/07

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Zielińska.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 11 października 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia B. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. z dnia 2 sierpnia 2007 r. sygn. akt III SA/Łd 215/07 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi B. P. przeciwko Urzędowi Patentowemu RP, Wojewodzie Ł. i Rektorowi Uniwersytetu Medycznego w Ł. w przedmiocie roszczeń finansowych postanawia: oddalić zażalenie

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. postanowieniem z dnia 2 sierpnia 2007 r., sygn. akt III SA/Łd 215/07 odmówił B. P. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że w dniu 26 lutego 2007 r. B. P. wniósł do WSA w Ł. pozew (skargę) przeciwko Wojewodzie Ł., Rektorowi Uniwersytetu Medycznego w Ł. i Prezesowi Urzędu Patentowego RP w przedmiocie prawa do wynagrodzenia ze środków budżetu państwa z tytułu wykorzystywania wynalazków do celów państwowych wnosząc o zasądzenie odszkodowania w kwocie 20 mln złotych wraz z odsetkami.

Rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy WSA w Ł. postanowieniem z dnia 15 marca 2007 r. odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi. Następnie po rozpoznaniu zażalenia od powyższego postanowienia NSA postanowieniem z dnia 17 maja 2007 r., sygn. akt I OZ 353/07 uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ jego zdaniem nie zachodziła bezzasadność skargi z uwagi na niejasny i mało precyzyjny sposób jej sformułowania. Zdaniem NSA bez wcześniejszego wyjaśnienia zakresu i przedmiotu skargi nie mogła ona zostać uznana za oczywiście bezzasadną, a co za tym idzie odmowa przyznania skarżącemu prawa pomocy z ww. powodu była co najmniej przedwczesna. Ponadto NSA wskazał, że Sąd I instancji nie dokonał w zaskarżonym postanowieniu oceny sytuacji materialnej skarżącego.

Przed ponownym rozpoznaniem wniosku Sąd wezwał skarżącego do wskazania dokładnego zakresu i przedmiotu wniesionej skargi. W wykonaniu tego wezwania skarżący przy piśmie z dnia 29 czerwca 2007 r. wyjaśnił, że domaga się ze środków budżetu państwa świadczeń pieniężnych na kwotę 20 mln złotych z odsetkami z tytułu utraconych korzyści jako właściciel wynalazków.

Rozpatrując ponownie sprawę WSA w Ł. stwierdził, że ze złożonego przez skarżącego wniosku wynika, że pozostaje on we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną, a ich łączny dochód miesięczny brutto wynosi 2.100 złotych. Skarżący posiada mieszkanie 54 m2, uiszcza w każdym roku opłaty patentowe ok. 1.000 złotych, zaś na kontach bankowych ma zgromadzoną kwotę 1.716 złotych. Wpis stosunkowy od wysokości należności pieniężnej wynosiłby w niniejszej sprawie zgodnie z § 1 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.) - 100.000 złotych. Zdaniem Sądu dochody jakimi dysponuje skarżący nie pozwalałyby więc na poniesienie kosztów sądowych w tej sprawie.

Jednakże w ocenie WSA w Ł. wniosek skarżącego nie mógł być uwzględniony z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi. Skarżący wskazał, że domaga się na podstawie art. 69 ust. 4 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) wynagrodzenia ze środków budżetu państwa z tytułu utraconych korzyści. Zdaniem Sądu żądanie skarżącego nie mieści się w zakresie kognicji sądów administracyjnych. Ponadto Sąd stwierdził, że z art. 284 pkt 4 ustawy - Prawo własności przemysłowej wynika bezpośrednio, że roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z wynalazku rozpatrywane są w trybie postępowania cywilnego na zasadach ogólnych. Z treści skargi i złożonego przez skarżącego pisma nie wynikają inne żądania, które mieściłyby się w kognicji sądu administracyjnego, dlatego też na podstawie art. 247 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej: p.p.s.a. - odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy.

B. P. wniósł zażalenie na powyższe postanowienie domagając się jego zmiany i przyznania mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W uzasadnieniu zażalenia przytoczył argumentację zawartą w pozwie (skardze) wniesionym do WSA w Ł.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 247 p.p.s.a. prawo pomocy nie przysługuje stronie w razie oczywistej bezzasadności jej skargi, przy czym skarga jest oczywiście bezzasadna, jeśli bez głębszej analizy prawnej nie ma najmniejszych wątpliwości, że nie może ona zostać uwzględniona. Będą to zatem tego rodzaju sytuacje, w których przepisy obowiązującego prawa w sposób jasny i jednoznaczny wykluczają możliwość uwzględnienia żądania skarżącego, w przeciwnym razie mogłoby dojść do naruszenia konstytucyjnego prawa strony do sądu. Potrzeba zastosowania art. 247 p.p.s.a. przed sądami administracyjnymi będzie zachodziła zwłaszcza wtedy, gdy skarga (także skarga kasacyjna) kwalifikuje się do odrzucenia.

Na wstępie wskazać należy, iż B. P. wniósł do WSA w Ł. skargę przeciwko Wojewodzie Ł., Rektorowi Uniwersytetu Medycznego w Ł. i Prezesowi Urzędu Patentowego RP w przedmiocie prawa do wynagrodzenia ze środków budżetu państwa z tytułu wykorzystywania wynalazków do celów państwowych domagając się zasądzenia odszkodowania w kwocie 20 mln złotych wraz z odsetkami. Na wezwanie Sądu skarżący potwierdził swoje żądanie w piśmie z dnia 29 czerwca 2007 r. (k. 76 akt). Nie można zatem odmówić słuszności twierdzeniu zaprezentowanemu przez Sąd I instancji, że tak skonstruowane żądanie skarżącego w sposób jednoznaczny kwalifikuje wniesioną skargę jako pozew o roszczenia finansowe skierowany przeciwko wymienionym wyżej podmiotom. Sam skarżący nie kwestionował bowiem tego faktu wskazując jako podstawę swojego żądania art. 69 ust. 4 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), który stanowi, że osobie której wynalazek jest wykorzystywany dla celów państwowych, przysługuje prawo wynagrodzenia za środków budżetu Państwa, w wysokości odpowiadającej wartości rynkowej licencji.

Należy zatem zgodzić się ze stanowiskiem WSA w Ł. zaprezentowanym w zaskarżonym postanowieniu, że z treści art. 284 pkt 4 ustawy - Prawo własności przemysłowej wynika, że roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z wynalazku rozpatrywane są w trybie postępowania cywilnego na zasadach ogólnych. A zatem jak zasadnie stwierdził Sąd I instancji, jeżeli żądanie skarżącego nie mieści się w zakresie kognicji sądów administracyjnych, który został uregulowany w art. 3 § 2 i 3 p.p.s.a. i jeżeli z treści skargi i złożonego przez skarżącego pisma nie wynikają inne żądania, które mieściłyby się w kognicji sądu administracyjnego należało na podstawie art. 247 p.p.s.a. odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.

Powyższe okoliczności przesądziły o prawidłowości zastosowania przez WSA w Ł. przepisu art. 247 p.p.s.a.

Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.