II GSK 962/16, Obowiązek orzekania na podstawie akt sprawy. - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2411597

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 grudnia 2017 r. II GSK 962/16 Obowiązek orzekania na podstawie akt sprawy.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.).

Sędziowie: NSA Wojciech Kręcisz, del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej (...) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 lipca 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1852/14 w sprawie ze skargi (...) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) kwietnia 2013 r. nr (...) w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 lipca 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 1852/14, oddalił skargę (...) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) kwietnia 2013 r. nr Sp. (...) w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek.

Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia:

I

Decyzją z dnia (...) lutego 2011 r. (...) (dalej: uprawnieni) uzyskali patent na wynalazek pt. "Sposób wtórnego zabezpieczania górniczego wyrobiska chodnikowego i zespół opinki do realizacji tego sposobu" o nr PL.209044 z pierwszeństwem od 28 września 2005 r. Z opisu wynalazku wynika, że jego przedmiotem jest sposób wtórnego zabezpieczenia wyrobiska górniczego w miejscach przerwania, deformacji, uszkodzenia, utraty ciągłości, korozji lub zbyt niskiej wytrzymałości istniejącej opinki, zabezpieczającej górnicze wyrobisko chodnikowe. Przedmiotem wynalazku jest także zespół wtórnej opinki dla realizacji powyższego sposobu.

W dniu 30 stycznia 2012 r. do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd Patentowy RP, UPRP) wpłynął sprzeciw wniesiony przez (...) (dalej: wnoszący sprzeciw) w sprawie unieważnienia ww. patentu. Za podstawę swojego żądania wnoszący sprzeciw wskazał brak spełnienia w dacie zgłoszenia spornego rozwiązania do ochrony ustawowych warunków określonych w art. 24, art. 25 i art. 26 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm. - dalej: p.w.p.), tj. brak spełnienia wymogu nowości oraz poziomu wynalazczego. Spornemu patentowi wnoszący sprzeciw przeciwstawił polski opis patentowy PL.111117 pt. "Sposób wzmacniania obudowy wyrobisk korytarzowych", zgłoszony z pierwszeństwem od 25 września 1978 r.

W uzasadnieniu sprzeciwu wnoszący sprzeciw podniósł, że w patencie PL.111117 został ujawniony sposób zabezpieczania górniczego wyrobiska charakteryzujący się wszystkimi obligatoryjnymi (tj. bez cech korzystnych/opcjonalnych) cechami "sposobu" według spornego patentu ujętymi w zastrzeżeniu niezależnym nr 1, w związku z czym sporne rozwiązanie nie jest nowe. Natomiast w odniesieniu do wszystkich cech zawartych w zastrzeżeniu nr 1, tj. również cechy korzystnej/opcjonalnej - "bez likwidacji pierwotnej opinki (1)", sporny "sposób wtórnego zabezpieczania", w ocenie wnoszącego sprzeciw - nie posiada poziomu wynalazczego. W tym drugim przypadku wnoszący sprzeciw uznał, że roboty zabezpieczające polegające na zabudowaniu opinki można wykonać albo likwidując opinkę pierwotną, albo pozostawiając ją - co stanowi typowy dobór inżynierski zależny od stanu górniczego wyrobiska chodnikowego. W odniesieniu do zastrzeżeń zależnych wnoszący sprzeciw wskazał, że również nie posiadają one poziomu wynalazczego (dotyczy zastrzeżeń nr 3 i nr 5) oraz nie są nowe (dotyczy zastrzeżeń nr 4 i nr 6).

Dodatkowo w odniesieniu do zastrzeżenia nr 5, wnoszący sprzeciw przedstawił drugi dokument, mianowicie polski opis patentowy o nr PL.185474, zgłoszony z pierwszeństwem od 17 listopada 1998 r., w którym ujawniono kwestię łączenia opinki w celu wytworzenia siatki łańcuchowej.

Wnoszący sprzeciw odniósł się także do drugiego wynalazku objętego spornym patentem, mianowicie do "zespołu opinki" określonego w zastrzeżeniu nr 2, twierdząc, że powyższe rozwiązanie nie jest nowe w świetle patentu PL.111117 i przy założeniu, że "kratownica" i "siatka" są pojęciami tożsamymi, co - jego zdaniem - znajduje potwierdzenie w nomenklaturze górniczej. Jednak, jak podał w sytuacji gdyby uznać, że pojęcia "kratownica" i "siatka' nie są technicznie tożsame, skuteczny jest zarzut braku poziomu wynalazczego postawiony w oparciu o kompilację patentów PL.111117 i PL.185474, jako że oba środki techniczne (kratownica i siatka) mają zbliżoną konstrukcję.

Uprawnieni w piśmie z dnia 22 października 2012 r. przedstawili swoje stanowisko w zakresie postawionych zarzutów. Stwierdzili, że w odniesieniu do zastrzeżenia niezależnego nr 1, wskazany patent PL.111117 - nie stanowi skutecznego materiału dowodowego ze względu na to, iż dotyczy innych elementów obudowy wyrobisk aniżeli sporny "sposób", tj. dotyczy wzmacniania wykładki a nie, tak jak w spornym rozwiązaniu, wzmacniania opinki. Natomiast, odnosząc się do "zespołu opinki" ujętego w zastrzeżeniu nr 2, wskazali, że przeciwstawiony patent PL. 111117 nie jest skuteczny zarówno z wyżej wymienionego powodu, jak i z uwagi na fakt, że rozwiązanie to dotyczy zespołu opinki, a nie pojedynczego elementu. Pozostałe cechy ujęte w zastrzeżeniach zależnych dotyczących obu wynalazków ("sposobu wtórnego zabezpieczania" i "zespołu opinki") są, zdaniem uprawnionych, w świetle powołanego stanu techniki również nowe i nieoczywiste.

W kolejnych pismach uprawnieni oraz wnoszący sprzeciw podtrzymywali konsekwentnie swoje stanowiska.

Decyzją z dnia (...) kwietnia 2013 r. Urząd Patentowy RP - działając m.in. na podstawie art. 24, art. 25 i art. 26 w związku z art. 246 i art. 247 ust. 2 p.w.p. -unieważnił patent na sporny wynalazek pt. "Sposób wtórnego zabezpieczania górniczego wyrobiska chodnikowego i zespół opinki do realizacji tego sposobu" o numerze PL.209044.

UPRP w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia podał, że przy ocenie zdolności patentowej należy mieć na uwadze, iż z punktu widzenia ochrony rozwiązania, najistotniejsze jest pierwsze zastrzeżenie patentowe, tj. (prawidłowo) zastrzeżenie niezależne, dotyczące wynalazku określonej kategorii, które to zastrzeżenie definiuje podstawowe i nieodłączne cechy wynalazku. Natomiast zastrzeżenia zależne, jeżeli występują, określają odmiany i uzupełnienia dla cech ujętych w zastrzeżeniu niezależnym bądź cech ujętych w innym zastrzeżeniu zależnym. W konsekwencji, wystarczające jest przeprowadzenie badania zdolności patentowej wynalazku w oparciu o cechy objęte pierwszym zastrzeżeniem (niezależnym), jako że te właśnie cechy stanowią główną istotę rozwiązania odróżniającą wynalazek od konstrukcji znanych ze stanu techniki.

Zdaniem UPRP uzyskane przez uprawnionych rozwiązanie o tak ogólnikowo/szeroko ujętych cechach znamiennych, było w świetle zgromadzonych dowodów powszechnie znane przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu. W ocenie organu, powołane w sprawie dokumenty przeciwstawne, w szczególności polski opis patentowy o nr PL. 111117, mieści się we wskazanym zakresie ochrony i dowodzi postawionego przez wnoszącego sprzeciw zarzutu braku nowości rozwiązania.

UPRP podkreślił, że problem techniczny przedstawiony w obu rozwiązaniach, tj. w spornym patencie o nr PL.209044 i w patencie o nr PL. 111117 - jest tożsamy, bowiem dotyczy sposobu wtórnego wzmacniania/zabezpieczania obudowy górniczego wyrobiska chodnikowego/korytarzowego w sytuacji uszkodzenia warstwy zabezpieczającej pierwotnej. Przy czym, jak podał UPRP, należy jednocześnie zauważyć, że w przypadku podnoszenia bezpieczeństwa wyrobisk chodnikowych poprzez stosowanie dodatkowych środków technicznych na obudowę, pojęcia "zabezpieczenie" i "wzmacnianie" są równoznaczne.

Urząd Patentowy RP zestawił sposób rozwiązania objęty spornym patentem ze "sposobem" według patentu PL. 111117 i wyjaśnił, że nie neguje różnic pomiędzy "wykładką" a "opinką", a jedynie wskazuje, że zakres ochrony "sposobu zabezpieczenia wyrobiska chodnikowego" według spornego patentu jest ujęty na tyle ogólnie/szeroko, że rozwiązanie to mieści się w zakresie "sposobu" ujawnionego w patencie PL.111117.

Organ zwrócił uwagę, że w nomenklaturze górniczej często pojęcia "opinka" i "wykładka" stosowane są zamiennie. Uprawnieni, na dowód wskazania różnic pomiędzy oboma środkami technicznymi, załączyli fragmenty "Ilustrowanego Górniczego Słownika Encyklopedycznego" (Stalinogród 1955, Wydawnictwo Górniczo-Hutnicze) z definicjami obu pojęć. W definicji "wykładki" podano informację oznaczoną wykrzyknikiem (co zgodnie z objaśnieniem układu słownika oznacza słowa niewłaściwe i barbaryzmy), że jest ona "w znaczeniu: opinką". Jak podał UP RP, skoro w specjalistycznym słowniku terminów górniczych podano, że "wykładka" jest określana (choć niewłaściwie) mianem "opinki", to oznacza, że takie zamienne stosowanie obu pojęć jest bardzo powszechne, a w związku z tym ustalenie, czy dane rozwiązanie dotyczy konkretnie wykładki, czy też opinki, może być znacznie utrudnione.

Odnosząc się natomiast do rozwiązania ujętego w zastrzeżeniu nr 2 dotyczącego "zespołu opinki do wtórnego zabezpieczenia górniczego wyrobiska chodnikowego", Urząd Patentowy RP uznał, że nie posiada ono poziomu wynalazczego, bowiem wynika w sposób oczywisty ze wskazanego przez wnoszącego sprzeciw stanu techniki, mianowicie z polskich opisów patentowych - wspomnianego wcześniej PL.111117 oraz PL.185474.

Wobec powyższego UP RP uznał, że brak zdolności patentowej obu wynalazków objętych patentem PL.209044 został udowodniony. W szczególności, rozwiązanie dotyczące "sposobu wtórnego zabezpieczania górniczego wyrobiska chodnikowego" ujęte w zastrzeżeniu niezależnym nr 1 nie jest nowe, a rozwiązanie dotyczące "zespołu opinki do wtórnego zabezpieczenia górniczego wyrobiska chodnikowego" ujęte w zastrzeżeniu nr 2 nie posiada poziomu wynalazczego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę uprawnionego (...).

Sąd I instancji wyjaśnił, że wynalazek uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki. Przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnej lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób (art. 25 p.w.p.). Wynalazek uważa się za posiadający poziom wynalazczy, jeżeli nie wynika on w sposób oczywisty ze stanu techniki, co oznacza, że nawet znawca w danej dziedzinie nie będzie mógł odtworzyć tego wynalazku bez dokonań twórczych, w sposób zawodowo rutynowy dojść do zastrzeganego rozwiązania (art. 26 p.w.p.). W szczególności za rozwiązanie oczywiste uważa się rutynowe dostosowanie zwanego rozwiązaniem do danych warunków, proste wykorzystanie znanej zasady dla osiągnięcia oczywistego w świetle tej zasady celu, proste zastąpienie znanych środków technicznych w znanym rozwijaniu ich ekwiwalentami, proste skojarzenie kilku znanych rozwiązań, itp. Sposób uwzględnienia stanu techniki polega na wybraniu jednego dokumentu najbliższego rozwiązaniu przedmiotowemu (lub kilku dokumentów, gdy przedmiotowe rozwiązanie ma charakter agregatu kilku rozwiązań cząstkowych) i rozpatrzenia nieoczywistości przedmiotowego rozwiązania w stosunku do tego dokumentu.

W ocenie WSA organ słusznie stwierdził, że sporny patent jest rozwiązaniem ogólnym, w którym mieści się rozwiązanie szczególne - patent PL.111117, który jest znany ze stanu techniki. Według Sądu I instancji problem techniczny przedstawiony w spornym patencie PL.209044 i w patencie przeciwstawionym PL.111117, jest tożsamy, dotyczy bowiem sposobu wtórnego wzmacniania/zabezpieczania obudowy górniczego wyrobiska chodnikowego/korytarzowego w sytuacji uszkodzenia warstwy zabezpieczającej pierwotnej.

Zdaniem WSA - wbrew twierdzeniom uprawnionego - UPRP zauważa różnicę między "wkładką", a "opinką", jednak z uwagi na ogólnikowość przedmiotowego patentu organ stoi na stanowisku, że przedmiotowe rozwiązanie mieści się w zakresie "sposobu" ujawnionego w patencie PL.111117. Urząd Patentowy RP podkreślił ponadto, że "opinka" i "wkładka" w nomenklaturze górniczej często stosowane są zamiennie przytaczając na tę okoliczność stosowną literaturę.

Reasumując WSA uznał, że sporny patent ujęty w zastrzeżeniu nr 1 - nie jest rozwiązaniem nowym.

Rozpatrując kwestię oczywistości rozwiązania dotyczącego "zespołu opinki", Sąd I instancji podzielił stanowisko UPRP, że znawca posiadający przeciętną wiedzę w dziedzinie techniki, bez wkładu myśli twórczej, w oparciu o kompilację informacji zawartych w obu patentach PL.111117 i PL.185474, mógł zbudować "zespół opinki", określony w zastrzeżeniu nr 2.

WSA podkreślił, że jak wynika z analizy przeciwstawionych patentów PL.111117 i PL.185474, elementy mocujące siatkę do odrzwi znane są z pierwszego z nich, natomiast z patentu PL.185474 znana jest siatka okładzinowa składana z podłużnych i poprzecznych prętów tworzących kratownicę i wzajemnie zgrzewanych. Tak więc powyższe informacje są wystarczające, by znawca w tej dziedzinie techniki mógł skonstruować "zespół opinki" o cechach konstrukcyjnych jak w spornym patencie. Wobec tego opisy patentowe PL.111117 i PL.185474 dowodzą, że postawiony w sprzeciwie zarzut braku poziomu wynalazczego "zespołu opinki" jest słuszny.

WSA nie dopatrzył się naruszenia przez organ zarzucanych przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 - dalej: k.p.a.). Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie został rozpatrzony w sposób prawidłowy, uzasadnienie decyzji spełnia natomiast wymogi stawiane mu przez art. 107 § 3 k.p.a.

Zdaniem Sądu I instancji organ nie naruszył również art. 84 § 1 k.p.a., gdyż członkowie Kolegium Urzędu Patentowego dysponowali wymaganą wiedzą do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Rolą biegłego jest przedstawienie fachowej opinii, a nie rozstrzyganie sprawy. Natomiast twórcy przedmiotowego patentu wnioskowali o dokonanie przez biegłego oceny, czy dowody uprawnionych stanowią podstawę odrzucenia sprzeciwu i uznania, że są to niezależne rozwiązania techniczne.

Wobec powyższego WSA uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił patent na wynalazek pt. "Sposób wtórnego zabezpieczania górniczego wyrobiska chodnikowego i opinki do realizacji tego sposobu" uznając, że nie spełnia on zarówno warunków nowości, jak i nieoczywistości.

II

(...) wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

I. Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

1)

art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. polegające na nieprzeprowadzeniu prawidłowego postępowania w zakresie oceny legalności decyzji Urzędu Patentowego RP, która to decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a.;

2)

art. 133 § 1 p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu i wydaniu zaskarżonego wyroku bez wnikliwej analizy zaskarżonej decyzji UPRP oraz bez oparcia się na aktach przedmiotowej sprawy, co skutkowało błędną oceną co do słuszności stanowiska UPRP zawartego w zaskarżonej decyzji i w konsekwencji oddaleniem skargi;

3)

art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na błędnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, poprzez brak zawarcia w nim oceny Sądu i ograniczenie się do przytoczenia twierdzeń i ustaleń dokonanych przez UPRP, bez oceny ich zgodności z prawem;

II. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

1)

art. 25 p.w.p. polegające na jego błędnej wykładni i przyjęciu, że dla wykazania braku nowości wystarczy wykazanie, że istotne elementy spornego patentu są znane z dwóch wcześniejszych rozwiązań zaliczonych do stanu techniki;

2)

art. 26 p.w.p. polegające na jego błędnej wykładni, poprzez pominięcie faktu, iż pojęcie znawcy w rozumieniu tego przepisu obejmuje osobę, która w dziedzinie, której dotyczył wynalazek posiada wiedzę i umiejętności, co najmniej takie, jakie należą do zasobu wiedzy ogólnie i powszechnie przyjętej, akceptowanej przed datą pierwszeństwa wynalazku.

Argumentację na poparcie zarzutów uprawniony przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną UPRP wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

III

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.

W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują.

Jak słusznie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania - jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania.

W pierwszej kolejności oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego objęty został zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., jego zasadność bowiem wykluczałaby możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych, objętych zarzutami skargi kasacyjnej nieprawidłowości (por. wyroki NSA: z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1293/13; z dnia 16 października 2013 r., sygn. akt II GSK 937/12).

Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., sformułowany w pkt I ppkt 3 petitum skargi kasacyjnej, należy uznać za całkowicie niezasadny.

Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w powyższym przepisie prawa i pozwala jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera też stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Natomiast z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że stawiany przez autora skargi kasacyjnej zarzut sprowadza się w istocie do tego, że nie zgadza się on ze stanowiskiem Sądu I instancji, który uznał za zgodną z prawem zaskarżoną decyzję UPRP w przedmiocie zasadności unieważnienia patentu na sporny wynalazek, co nie mogło odnieść zamierzonego przez kasatora skutku za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 1 p.p.s.a.

Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który to przepis autor skargi kasacyjnej powiązał z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. art. 8, art. 77 § 1, art. 78, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., sformułowanych w pkt I ppkt 1 petitum skargi kasacyjnej - należało je uznać za całkowicie niezasadne.

Na wstępie podkreślenia wymaga, że podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowanie w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem między uchybieniem procesowym, a wydanym w sprawie wyrokiem podlegającym zaskarżeniu musi zachodzić związek przyczynowy wskazujący na potencjalną możliwość innego wyniku postępowania sądowego. Oznacza to, że z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. mamy do czynienia wtedy, gdy kontrolując legalność zaskarżonego aktu, sąd nie dostrzeże, że rozstrzygnięcie to narusza przepisy postępowania, bądź odnajdując takie błędy, niewłaściwie oceni ich wpływ na wynik sprawy administracyjnej.

Natomiast autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnił, na czym miałoby polegać naruszenie wskazanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz nie wykazał, czy ewentualne naruszenie tych przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tzn. nie wykazał związku przyczynowego pomiędzy ewentualnymi uchybieniami a zapadłym rozstrzygnięciem, a tym samym nie wykazał, że gdyby nie doszło do zarzuconych naruszeń przepisów, to wyrok Sądu I instancji mógłby być inny. (wyroki NSA: z 31 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 2070/10; z 23 czerwca 2009 r., sygn. akt I II FSK 336/08, CBOSA). Z powyższych względów nie jest możliwe merytoryczne ustosunkowanie się do tych zarzutów.

Całkowicie nieuzasadniony jest zarzut naruszenia przepisów postępowania wskazany w pkt I ppkt 2 petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. polegający na jego niezastosowaniu przez Sąd I instancji i wydaniu zaskarżonego wyroku bez wnikliwej analizy zaskarżonej decyzji UPRP oraz bez oparcia się na aktach przedmiotowej sprawy, co skutkowało błędną oceną co do słuszności stanowiska UPRP zawartego w zaskarżonej decyzji i w konsekwencji oddaleniem skargi.

Na wstępie wyjaśnić należy, że obowiązek z art. 133 § 1 p.p.s.a. sprowadza się do wydania wyroku po zamknięciu rozprawy i orzekania na podstawie akt sprawy, co oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach. Nakładając obowiązek orzekania na podstawie akt sprawy ustawodawca nakazuje uwzględnić sądowi stan faktyczny istniejący w momencie wydania decyzji, wskazuje także na to, iż sąd administracyjny nie może samodzielnie dokonywać ustaleń faktycznych.

Omawiany zarzut nie stanowi usprawiedliwionej podstawy skargi kasacyjnej, ponieważ Sąd I instancji dokonał oceny legalności zaskarżonej decyzji wyłącznie na podstawie akt sprawy, a zatem nie postąpił wbrew zakazowi zawartemu w przepisie art. 133 § 1 p.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej nie przywołał w skardze kasacyjnej żadnego argumentu, który mógłby podważyć dokonaną w ten sposób ocenę, a tym samym przemawiać na rzecz uwzględnienia analizowanego zarzutu, w szczególności nie ma w tym zakresie znaczenia brak odniesienia się Sądu I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do pisma procesowego skarżącej z dnia 13 lipca 2015 r., które stanowiło wzmocnienie zarzutów zawartych w skardze. Tę okoliczność mógł on bowiem podnosić w ramach zarzutów odwołujących się do innych przepisów, tych mianowicie, z którymi wywody te pozostawać miały w sprzeczności. Ponadto, przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie służy do zwalczania wniosków, jakie zostały wyprowadzone z materiału aktowego, lecz nakazuje sądowi pewne konkretne zachowania przy wyrokowaniu.

Przechodząc do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego wskazanych w pkt II ppkt 1 i 2) petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzutu naruszenia art. 25 i art. 26 p.w.p. poprzez błędną ich wykładnię należy stwierdzić, że są one nieusprawiedliwione.

Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 25 p.w.p. polegający błędnej wykładni tego przepisu i przyjęciu, że dla wykazania braku nowości wystarczy wykazanie, że istotne elementy spornego patentu są znane z dwóch wcześniejszych rozwiązań zaliczonych do stanu techniki.

Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu należy stwierdzić, że zarzut ten nie został prawidłowo sformułowany pod względem formalnym, gdyż art. 25 p.w.p. składa się z jednostek redakcyjnych w postaci czterech ustępów, zaś kasator nie wskazał, jakiego ustępu dotyczy zarzut błędnej wykładni, jak również nie przedstawił, na czym jego zdaniem polega prawidłowa wykładnia. Jedynie z uzasadnienia tego zarzutu można wywodzić, że autor skargi kasacyjnej zarzuca, że Sąd I instancji za organem nieprawidłowo przyjął, iż dla stwierdzenia braku nowości wystarczy wykazanie, że istotne elementy spornego patentu są znane z dwóch wcześniejszych rozwiązań zaliczonych do stanu techniki.

Ustosunkowując się do tak sformułowanego zarzutu należy stwierdzić, że wbrew twierdzeniu autora skargi kasacyjnej, Urząd Patentowy RP - co słusznie zaakceptował Sąd I instancji - prawidłowo przyjął brak nowości spornego patentu PL. 209044 w zakresie sposobu wtórnego zabezpieczenia obudowy górniczego wyrobiska chodnikowego/korytarzowego, ujętego w zastrzeżeniu niezależnym nr 1 i przeciwstawiając mu nie dwa, a jedno rozwiązanie w postaci polskiego opisu patentowego PL. 111117, zgłoszonego z pierwszeństwem od 25 września 1978 r.

Całkowicie niezasadny jest podniesiony przez autora skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 26 p.w.p., sformułowany w pkt II ppkt 2 petitum skargi kasacyjnej. Autor skargi kasacyjnej zarzuca Sądowi I instancji błędną wykładnię tego przepisu poprzez pominięcie faktu, iż pojęcie znawcy w rozumieniu tego przepisu obejmuje osobę, która w dziedzinie, której dotyczył wynalazek posiada wiedzę i umiejętności, co najmniej takie, jakie należą do zasobu wiedzy ogólnie i powszechnie przyjętej, akceptowanej przed datą pierwszeństwa wynalazku.

Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, Sąd instancji nie dokonywał wykładni pojęcia znawcy oceniającego, czy wynalazek posiada poziom wynalazczy, a zatem nie mógł naruszyć w tym zakresie art. 26 ust. 1 p.w.p. Natomiast Sąd I instancji słusznie poparł stanowisko organu w przedmiocie oczywistości spornego rozwiązania dotyczącego "zespołu opinki", z czym w istocie za pomocą tego zarzutu polemizuje kasator.

Bowiem - jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej - za pomocą tego zarzutu jej autor polemizuje z Sądem I instancji i organem co do interpretacji pojęć: "opinka" oraz "wykładka", nie zgadzając się w konsekwencji z dokonaną przez organ, a zaakceptowaną przez Sąd I instancji oceną co do braku nieoczywistości drugiego rozwiązania - "zespołu opinki", objętego spornym wynalazkiem, co nie mogło odnieść zamierzonego przez kasatora skutku za pomocą tak sformułowanego i uzasadnionego w petitum skargi kasacyjnej zarzutu.

Ponadto, z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że jej autor zarzuca również Sądowi I instancji, że błędnie stwierdził, iż organ nie naruszył art. 84 § 1 k.p.a., podczas gdy zdaniem kasatora oceny spornego wynalazku powinien dokonać specjalista zajmujący się budownictwem podziemnym. Jednakże autor skargi kasacyjnej podnosi naruszenie tego przepisu w ramach zarzutu naruszenia art. 26 p.w.p., co czyni ten zarzut niezasadnym.

Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.