II GSK 761/16, 1. Pozytywny wynik z egzaminu notarialnego. 2. Uzasadnienie wyroku. - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2425492

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 2017 r. II GSK 761/16 1. Pozytywny wynik z egzaminu notarialnego. 2. Uzasadnienie wyroku.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Cezary Pryca.

Sędziowie: NSA Maria Jagielska, del. WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej I. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 listopada 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1631/15 w sprawie ze skargi I. N. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego, którego termin został wyznaczony na 4 - 5 września 2014 r. z dnia (...) kwietnia 2015 r. nr (...) w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego

1.

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie;

2.

zasądza od Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego, którego termin został wyznaczony na 4 - 5 września 2014 r. na rzecz I. N. 577 (pięćset siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zaskarżonym wyrokiem z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 1631/15 oddalił skargę I.N. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego, którego termin został wyznaczony na dni (...) (dalej jako: "Komisja Egzaminacyjna II stopnia" lub "Komisja Odwoławcza") z dnia ](...) kwietnia 2015 r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego.

Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że I.N. (dalej jako: "skarżąca") w dniach 4-5 września 2014 r. przystąpiła do egzaminu notarialnego. Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w G. (dalej jako: "Komisja Egzaminacyjna"), uchwałą z dnia (...) października 2014 r., wydaną na podstawie art. 74f § 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1796 z późn. zm.) - dalej jako: "p.n." lub "ustawa - Prawo o notariacie" w związku z art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2013 r. o zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów (Dz. U. z 2013 r. poz. 829) - dalej jako "ustawa deregulacyjna", stwierdziła, że skarżąca uzyskała negatywny wynik z egzaminu notarialnego. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Komisja wyjaśniła, że w myśl art. 74f § 1 p.n., pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego uzyskał ocenę pozytywną, tymczasem skarżąca otrzymała: a) z projektów aktów notarialnych - ocenę niedostateczną, b) z opinii prawnej - ocenę dostateczną.

W odwołaniu od powyższej uchwały skarżąca wniosła o podniesienie oceny z pierwszego projektu aktu notarialnego do oceny co najmniej dostatecznej i podniesienie oceny z projektu drugiego aktu notarialnego do oceny dobrej, a w konsekwencji o uchylenie zaskarżonej uchwały i stwierdzenie, że uzyskała ocenę pozytywną z egzaminu notarialnego.

Komisja Egzaminacyjna II stopnia uchwałą z dnia (...) kwietnia 2015 r. utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. Odnosząc się do pracy egzaminacyjnej polegającej na sporządzeniu pierwszego projektu aktu notarialnego Komisja Odwoławcza oceniła jako błędne stanowisko skarżącej, że J.K. powołany został skutecznie na prokurenta spółki (...). Zgodnie z art. 208 § 6 ustawy z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1577) - dalej jako: "k.s.h." organem uprawnionym do powołania prokurenta nie tylko jest zarząd, ale czynność ta wymaga jednomyślności członków zarządów. Powołanie prokurenta przez jakikolwiek inny organ jest nieważne. Z opisu pełnomocnictwa udzielonego J.K. nie wynika natomiast, aby udzielone ono zostało w trybie art. 210 § 1 k.s.h. Zdająca nie przedłożyła stosownej uchwały walnego zgromadzenia, ale wypis aktu notarialnego, z którego nie wynika, kto udzielił tego pełnomocnictwa. Skarżąca nie posiada zatem wiedzy, kto i w jakim trybie powołuje prokurenta w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością i nie wykazała, aby wiedziała kto i w jakiej formie udziela pełnomocnictwa na podstawie art. 210 § 1 k.s.h. Zasadnie również zarzucono skarżącej niekonsekwencję polegającą na zastrzeżeniu niepodzielności udziałów przy jednoczesnym dopuszczeniu możliwości zbycia ułamkowej części udziału. Nadto zdaniem Komisji Odwoławczej skarżąca nie przedstawiła do aktu notarialnego jakichkolwiek dokumentów stwierdzających prawo własności wnoszonej tytułem wkładu nieruchomości, nie odniosła się także do stanu cywilnego założyciela - osoby fizycznej, co jest kwestią istotną zarówno w kontekście wnoszonego aportu, jak i samych uregulowań ustawowych (art. 1831 k.s.h.).

W ocenie Komisji Odwoławczej skarżąca błędnie odstąpiła od zamieszczenia w pierwszym projekcie aktu notarialnego ustanowienia kapitału zapasowego oraz skutecznego powołania rady nadzorczej, a także błędnie obliczyła wysokość pobranej taksy notarialnej i podatku od czynności cywilnoprawnych. Nieprawidłowo rozwiązała również kwestię obowiązku dopłat przez wspólników. W ocenie Komisji Odwoławczej najistotniejszym błędem popełnionym przez skarżącą przy sporządzaniu ww. pracy egzaminacyjnej jest nieznajomość sposobu reprezentacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (nieskuteczne powołanie prokurenta, brak wskazania kto i w jakim trybie udzielił J.K. pełnomocnictwa, przy czym opis tego pełnomocnictwa nie wskazuje na to, aby zapadła stosowna uchwała zgromadzenia wspólników).

Odnośnie drugiego projektu aktu notarialnego Komisja Odwoławcza uznała, że niedokładności przy rozwiązaniu problematyki prawa pierwokupu, braki przy opisie reprezentacji spółki Tanie Domy, doprowadzenie do bezskuteczności zawieszonej czynności prawnych dokonanych imieniem M.K. przez k.k. na podstawie nieważnego pełnomocnictwa (brak wskazania na formę aktu notarialnego), pominięcie w opisie uchwały walnego zgromadzenia spółki Tanie Domy wymaganej przez przepis art. 394 § 1 k.s.h. kwalifikowanej większości głosów przy jej podjęciu - nie dają podstaw do podwyższenia oceny za projekt drugiego aktu notarialnego z dostatecznej na dobrą.

Na powyższą uchwałę Komisji Odwoławczej skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej uchwały.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.) - dalej jako: "p.p.s.a." oddalił skargę I.N. na powyższą uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia.

W pierwszej kolejności Sąd I instancji wyjaśnił, że w świetle znowelizowanego przepisu art. 74d § 1 i § 2 p.n., jak również art. 74 § 4 p.n. egzamin notarialny składa się z trzech części: "pierwsza i druga część egzaminu notarialnego polegają na opracowaniu projektów aktów notarialnych na podstawie opisanych przypadków", a trzecia część egzaminu notarialnego polega na opracowaniu projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności albo na opracowaniu projektu czynności notarialnej innej niż akt notarialny. Natomiast stosownie do art. 74f § 1 p.n. pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego otrzymał ocenę pozytywną. Oznacza to, że ocena negatywna z którejkolwiek z trzech części egzaminu notarialnego implikuje negatywny wynik z tego egzaminu, co miało miejsce w niniejszej sprawie, albowiem skarżąca z pierwszego projektu aktu notarialnego otrzymała ocenę niedostateczną.

Zdaniem Sądu I instancji egzamin notarialny, mimo odnotowanego mankamentu uchwały Komisji Egzaminacyjnej, do którego przystąpiła skarżąca, został przeprowadzony z zachowaniem przepisów ustawy - Prawo o notariacie. W tym zakresie Sąd podkreślił, że do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 74h § 12 p.n.). Wynik ustala się na podstawie całościowej oceny poszczególnych części egzaminu dokonanej na zasadach określonych w art. 74d-74f p.n. Podważanie wyniku egzaminu może sprowadzać się jedynie do kwestionowania ocen wystawionych za zadania składające się na jedną z trzech części egzaminu. W ocenie Sądu I instancji w rozpoznawanej sprawie działanie Komisji Odwoławczej nie przekroczyło granic odwołania, ani zakresu zarzutów egzaminatorów leżących u podstaw uchwały Komisji Egzaminacyjnej. Tylko wówczas gdyby zaskarżona uchwała opierała się na nowych (dostrzeżonych przez Komisję Odwoławczą) błędach pracy skarżącej można byłoby mówić o wykroczeniu poza granice odwołania. Tak jednak w tej sprawie się nie stało, zaś argumentacja zaskarżonej uchwały wykazała prawidłowość kwestionowanych przez skarżącą ocen Komisji Egzaminacyjnej i bezpodstawność poczynionych na tym tle zarzutów odwołania.

Dokonując kontroli prawidłowości przeprowadzonej przez organy weryfikacji pracy egzaminacyjnej skarżącej Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 74 § 3 p.n. celem egzaminu notarialnego jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Do pozytywnej weryfikacji pracy egzaminacyjnej kandydata do zawodu notariusza konieczne jest spełnienie wszystkich kryteriów wymienionych w art. 74d i nast.p.n., natomiast w zależności od tego, w jakim stopniu i na jakim poziomie są one spełnione, egzaminatorzy, specjaliści z danej dziedziny, wystawiają stosowne oceny w przewidzianej skali ocen. Zatem oceniana praca musi spełniać podstawowe wymogi formalne, zdający musi zastosować właściwe przepisy prawa i poprawnie je zinterpretować, a problem co do istoty musi być trafnie rozstrzygnięty. Tylko praca spełniająca powyższe kryteria może uzyskać pozytywną ocenę.

W ocenie Sądu I instancji w szczególności istotne jest dla tej oceny, aby opracowywane w ramach pierwszej i drugiej części egzaminu projekty aktów notarialnych były skuteczne, a więc pozbawione wad godzących w ich ważność. Tymczasem praca skarżącej polegająca na opracowaniu pierwszego projektu aktu notarialnego obarczona była wadą nieważności, co zgodnie uznali obaj egzaminatorzy oceniający tę pracę. Za błąd tej pracy, dyskwalifikujący jej pozytywną ocenę, Sąd uznał nieskuteczne powołanie prokurenta, niewskazanie kto i w jakim trybie udzielił pełnomocnictwa J.K. oraz brak wskazania w pełnomocnictwie czy zapadła uchwała zgromadzenia wspólników w tym przedmiocie. Uchybienie powyższe Sąd ocenił, jako świadczące o braku dostatecznej wiedzy skarżącej z zakresu reprezentacji spółki z o.o., czego konsekwencją jest sporządzenie przez nią projektu aktu notarialnego, który w praktyce prawnego obrotu okazałby się nieważny, jako zawarty z udziałem bezskutecznie powołanego prokurenta strony, która w tej sytuacji nie była prawidłowo reprezentowana. Sąd podzielił ocenę dokonaną w zaskarżonej uchwale, że zgodnie z art. 208 § 6 k.s.h., organem uprawnionym do powołania prokurenta jest zarząd i wymaga to zgody (jednomyślności) wszystkich członków zarządu. Powołanie prokurenta przez jakikolwiek inny organ jest nieważne, a zarazem godzi w ważność zawartego, z udziałem takiego prokurenta, aktu notarialnego. Tymczasem według pierwszego projektu aktu notarialnego, stawającemu do aktu w imieniu strony - spółki (...) J.K. prokury samoistnej udzieliło walne zgromadzenie tej spółki. Wadliwość ta wyklucza pozytywną ocenę projektu aktu notarialnego, skoro godzi w ważność tego aktu. Błąd pracy co do powołania prokurenta spółki przez inny organ niż zarząd spółki, a więc z naruszeniem art. 208 § 6 k.s.h., odbiera opracowanemu w ramach tej pracy aktowi notarialnemu cechę ważności i skuteczności, a zarazem przesądza o negatywnej ocenie tej pracy / części egzaminu polegającej na opracowaniu pierwszego projektu aktu notarialnego, nawet gdyby w pozostałym zakresie była ona poprawna. Jak wskazał Sąd I instancji zasadnie wywiedziono w zaskarżonej uchwale, że również inne błędy tej pracy (takie jak nieskuteczne wykonanie części założeń egzaminacyjnych w zakresie ustanowienia kapitału zapasowego, obowiązku dopłat przez wspólników, ustanowienia rady nadzorczej, pobranie w oczywiście niewłaściwej wysokości podatku od czynności cywilnoprawnych i taksy notarialnej) należy uznać za istotne, aczkolwiek mieszczące się w obszarze jakości aktu, a nie jego nieważności. Sąd podkreślił, że przyszły notariusz musi znać i rozumieć przepisy, którymi się będzie posługiwał, a także musi umieć dostrzec problemy prawne wynikające na tle konkretnej sytuacji faktycznej i umieć zaproponować właściwy sposób ich rozwiązania.

Wobec przyjęcia, że negatywna ocena z pierwszej części egzaminu notarialnego przesądza o negatywnym wyniku całego egzaminu, bez względu na oceny uzyskane z pozostałych jego części, jako zbędne, bo bezprzedmiotowe, Sąd I instancji uznał rozważanie możliwości podwyższenia oceny skarżącej z projektu drugiego aktu notarialnego, skoro nawet przy ocenie dobrej z tej części egzaminu wynik z całości egzaminu również byłby negatywny.

I.N. zaskarżyła w całości powyższy wyrok skargą kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

Skarżąca kasacyjnie zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.:

I.

przepisów prawa procesowego tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez niedostrzeżenie i nieuwzględnienie przez Sąd I instancji naruszenia przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia szeregu przepisów postępowania, które zyskały akceptację w treści wydanego wyroku tj.:

1)

art. 139 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a." poprzez poczynienie przez organ odwoławczy ustaleń bardziej niekorzystnych dla skarżącej niż organ I instancji, pomimo braku poruszenia tych kwestii przez skarżącą w odwołaniu, co skutkowało zarzuceniem przez organ odwoławczy skarżącej dodatkowych uchybień nie będących przedmiotem zarzutów Komisji I stopnia takich jak: "brak profesjonalizmu" ponieważ nie zawarła w projekcie aktu z pierwszego dnia egzaminu zapisu o wewnętrznej organizacji spółki, podczas, gdy nie było takiego polecenia egzaminacyjnego; brak wskazania liczbowo członków rady nadzorczej w I projekcie aktu z pierwszego dnia egzaminu; brak określenia wysokości dopłat; brak pouczenia o rencie planistycznej" - które to ustalenia bardziej niekorzystne dla skarżącej stały się podstawą wydania decyzji przez organ odwoławczy;

2)

art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez dokonanie przez organ II instancji jedynie pobieżnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bez rzetelnego i popartego stosownymi argumentami merytorycznymi uzasadnienia wydanej uchwały, gdzie obowiązkiem Komisji II stopnia było nie tylko odniesienie się do zarzutów skarżącej, ale również wyjaśnienie jej wszelkich przesłanek, jakimi kierowała się Komisja przy wydaniu zaskarżonej decyzji; Komisja II stopnia w swym rozstrzygnięciu nie tylko nie przedstawiła wywodu prawnego podpartego tezami z doktryny bądź orzecznictwa, które przeczyłyby prawniczej argumentacji skarżącej (w szczególności w kwestii udzielenia prokury, momentu nabycia przez spółkę z o.o. osobowości prawnej i inne), ale również bezrefleksyjnie powieliła tezy Komisji I stopnia z dodatkowymi wytykami względem pracy skarżącej;

3)

art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 i § 2 k.p.a., co odnosiło się do braku precyzyjnego i kategorycznego wyjaśnienia przesłanek jakimi kierowała się Komisja II stopnia dla oceny pracy zdającej, co do projektu I aktu notarialnego w pierwszym dniu egzaminu oraz niezajęcie stanowiska w zakresie ustalenia, czy akt ten należy uznać za ważny czy nieważny;

4)

art. 107 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez wadliwość uzasadnienia prawnego uchwały organu odwoławczego i zaakceptowania zawartej tam argumentacji przez Sąd w zakresie interpretacji przepisów art. 161, art. 11 oraz art. 12 k.s.h., gdzie zarówno Komisja I, jak i II stopnia nie sprostały obowiązkowi właściwego zastosowania przepisów prawa i zasad argumentacji prawniczej, co odnosi się do kwestii: a) interpretacji przepisu art. 210 § 1 k.s.h., gdzie zarówno Komisja II stopnia jak i Sąd uznały, iż powołanie prokurenta przez jakikolwiek inny organ jest nieważne, chociaż zgodnie z obowiązującym stanowiskiem doktryny i zasadą wnioskowania a maiore ad minus nie ma przeszkód do tego by prokurenta powołał inny organ spółki np. zgromadzenie wspólników; b) interpretacji art. 154 § 3 k.s.h. i uczynienia skarżącej zarzutu w zakresie braku regulacji dot. przelania nadwyżki kapitału zakładowego na kapitał zapasowy, podczas gdy obowiązujący w tym zakresie przepis k.s.h. jest jednoznaczny, a dodatkowy zapis umowny jest zbędny; c) art. 251 § 1 k.s.h. i zarzucenia skarżącej braku wskazania liczby członków rady nadzorczej, pomimo iż w przypadku braku takiego doprecyzowania kwestię tę reguluje k.s.h., a skarżąca wymieniła w projekcie aktu skład osobowy rady nadzorczej, co stanowi wyczerpującą realizację zadania egzaminacyjnego i pozwala na uniknięcie nadregulacji w tym zakresie.

II.

przepisów prawa procesowego tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 74d i art. 74f § 1 p.n. poprzez akceptację przez Sąd I instancji stanowiska Komisji II stopnia, co do oceny tak pierwszego jak drugiego projektu aktu, które nie korelują z ustawowymi kryteriami ocen i stanowią wyraz "luzu decyzyjnego" Komisji oderwanego od materialnoprawnych kwantyfikatorów;

III.

przepisów prawa procesowego tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez uzasadnienie wyroku w sposób ogólnikowy i lakoniczny oraz niewyjaśnienie stronie skarżącej wszystkich przesłanek, którymi się kierowano przy rozpoznawaniu sprawy. Odnosi się to przede wszystkim do takich elementów uzasadnienia wyroku jak brak właściwego i spójnego wywodu prawniczego odnośnie trybu i sposobu powołania prokurenta, bez odniesienia się do stanowiska skarżącej popartego literaturą prawniczą, iż możliwość taką ma nie tylko zarząd spółki z o.o. ale również inne jej organy. Uzasadnienie wyroku nie odnosi się również do sposobu analizy i wykładni innych przepisów k.s.h. wskazanych przez skarżącą. Ponadto uzasadnienie wyroku Sądu nie odnosi się do większości zarzutów odwołania tj. zarzutów obrazy prawa materialnego wskazanych w pkt 1-4 skargi, a także zarzutów związanych z postulowanym podwyższeniem oceny z projektu II aktu notarialnego do oceny co najmniej dobrej, gdzie Sąd uznał, iż pozostaje to bez wpływu na sytuację skarżącej, co jest oczywiście sprzeczne z przepisem art. 74d p.n. albowiem z jednej z dwóch części egzaminu wystawiane były oceny cząstkowe - ocena za I i II projekt aktu notarialnego - a następnie wyciągana była średnia tych ocen. Taka sytuacja sprawia, iż w przypadku podwyższenia oceny do oceny dobrej skarżąca uzyskałaby pozytywny wynik z egzaminu. Dodatkowo wskazać należy, iż Sąd de facto pozbawił skarżącą prawa do uzyskania rzetelnej i merytorycznej oceny części jej pracy egzaminacyjnej, tylko dlatego, że zdaniem Sądu pozostawało to bez wpływu na wyniku egzaminu - vide s. 42 uzasadnienia wyroku.

IV.

przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 74d p.n. polegające na przyjęciu, iż względem skarżącej stosuje się przepisy ustawy w brzmieniu po nowelizacji z dnia 13 czerwca 2013 r. (Dz. U. z 2013 r. poz. 829), która weszła w życie 23 sierpnia 2013 r., gdy tymczasem zgodnie z brzmieniem przepisów przejściowych zawartych w art. 30 ust. 2 ustawy deregulacyjnej, który stanowi, iż zakres, tryb i sposób przeprowadzania egzaminu notarialnego w latach 2013 i 2014 odbywa się na podstawie ustawy zmienianej w brzmieniu dotychczasowym, z tym że egzamin ten nie będzie obejmował zadania polegającego na rozwiązaniu testu. Oznacza to, iż do sytuacji skarżącej zastosowanie mają przepisy ustawy - Prawo o notariacie w brzmieniu nadanym im przez ustawę z dnia 20 lutego 2009 r. (Dz. U. Nr 37, poz. 286), która wchodzi w życie 25 marca 2009 r., gdzie egzamin składał się z 3 części, a po uchyleniu testu z dwóch. Oznacza to, iż błędne jest stanowisko Sądu wskazujące, iż egzamin, który zdawała skarżąca składał się z 3 części, podczas gdy egzamin ten składał się z 2 części, gdzie jedna z nich obejmowała 2 zadania egzaminacyjne (projekty dwóch aktów notarialnych). Sąd uznał, iż podwyższenie oceny z jednej części egzaminu pozostawało bez znaczenia dla sytuacji skarżącej, co jest oczywiście błędne, albowiem w ramach jednej części egzaminu wyciągana była średnia ocen z 2 aktów, co w kontekście żądania podwyższenia oceny z drugiego aktu miałoby znaczący wpływ na sytuację skarżącej.

V.

przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie tj.:

1)

art. 74e § 4 pkt 1 p.n. w odniesieniu do oceny projektu II aktu notarialnego i dokonanie oceny pracy w sposób nie znajdujący odzwierciedlenia w ocenie opisowej pracy - treść ocen opisowych nie jest zbieżna z ocenami wyrażonymi cyfrowo. Taka sytuacja powoduje wewnętrzną niespójność i sprzeczność ocen cząstkowych oraz pozwala wnioskować, że oceny te zostały wystawione bez zastosowania odpowiedniej skali ocen. Dodatkowo Komisja I stopnia pozytywnie oceniła takie elementy pracy jak: zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu, a ponadto oceniono pracę jako staranną, językowo poprawną i poprawną merytorycznie. Pomimo tak wysokiej oceny opisowej oceny wyrażone cyframi są zupełnie niezrozumiałe. Komisja II Stopnia (s. 12 uzasadnienia uchwały Komisji II stopnia) stwierdziła, iż usterki pracy zdającej w zakresie prawa pierwokupu uzasadniały obniżenie oceny do oceny dobrej, podczas gdy skala ocen przewiduje oceny: celującą, bardzo dobrą, dobrą, dostateczną i niedostateczną, a co za tym idzie, przy zachowaniu ustawowej skali ocen, obniżenie oceny za pojedyncze uchybienie winno nastąpić najwyżej do oceny bardzo dobrej. Sąd I instancji nie powinien akceptować takiego zastosowania przepisów ustawy - Prawo o notariacie dokonanego przez Komisję II stopnia;

2)

art. 74 § 3 oraz art. 74e w zw. z art. 74 § 16 p.n. w zw. z § 15 i 16 uchwały Nr 19 z późn. zm. Krajowej Rady Notarialnej z dnia 12 grudnia 1997 r. Kodeks Etyki Zawodowej Notariusza albowiem zgodnie z zadaniem egzaminacyjnym (projekt II aktu w drugim dniu egzaminu) zdająca miała w sposób prawidłowy zabezpieczyć interes stron, co w kontekście przyjęcia przez zdającą koncepcji dodatkowej klauzuli apostille nie stanowi błędu, a wręcz przeciwnie jest wyrazem wspomnianej staranności. Nadto nadrzędnym celem egzaminu notarialnego jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza;

3)

art. 2 § 2 w zw. z art. 74e § 2 p.n. poprzez przyjęcie, że sporządzony przez zdającą akt (projekt I aktu notarialnego w pierwszym dniu egzaminu) winien zostać oceniony na ocenę negatywną, pomimo iż jest poprawny pod względem zachowania wymogów formalnych i sporządzony zgodnie z ustawą - Prawo o notariacie. Jednocześnie akt ten jako ważny powinien być oceniony na ocenę pozytywną, tym bardziej, iż orzecznictwo i doktryna dopuszczają taką konstrukcję prawną aktu.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną, Komisja Egzaminacyjna II stopnia wniosła o oddalenie wniesionego środka zaskarżenia, w całości podtrzymując swoje stanowisko, twierdzenia i argumenty, wyrażone w zaskarżonej uchwale.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.

Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.

Skarga kasacyjna oparta została na obydwu podstawach kasacyjnych tj. art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów prawa materialnego albowiem w niniejszej sprawie to one wyznaczają zakres oceny ustalonego stanu faktycznego.

Przede wszystkim, wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, zasadny jest zarzut naruszenia prawa materialnego wskazany w pkt IV petitum skargi kasacyjnej, polegający na tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyjął, iż egzamin notarialny składa się z trzech części pisemnych pomimo tego, że zgodnie z przepisem art. 30 ust. 2 tzw. ustawy deregulacyjnej, ustawodawca z przebiegu egzaminu usunął jedną z części, polegającą na rozwiązaniu testu i tym samym przyjąć należało, że w związku z wyżej wymienioną zmianą, egzamin składał się z dwóch części.

W tym miejscu należy podkreślić, że zasady przeprowadzania egzaminu notarialnego, do którego skarżąca przystąpiła w dniach 4 - 5 września 2014 r., regulują przepisy ww. ustawy z 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie znowelizowane ustawą z 13 czerwca 2013 r. o zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów (Dz. U. z 2013 r. poz. 829 - tzw. ustawy deregulacyjnej) i weszły w życie od 23 sierpnia 2013 r. (vide art. 6 tej drugiej ustawy). Jedną z najważniejszych zmian było zastąpienie dotychczasowych trzech części egzaminu notarialnego, tj. testu złożonego z zestawu 100 pytań - pierwsza część egzaminu, 2 zadań polegających na opracowaniu projektów aktów notarialnych - druga część egzaminu, opracowania opinii prawnej - trzecia część egzaminu, następującymi dwoma częściami egzaminu: opracowanie projektu pierwszego i drugiego aktu notarialnego - jedna część egzaminu w ustawie Prawo o notariacie nazwana częścią drugą, opracowanie projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności albo opracowanie projektu czynności notarialnej innej niż akt notarialny - kolejna część egzaminu w ustawie Prawo o notariacie oznaczona jako trzecia część egzaminu. W myśl bowiem art. 30 ust. 2 ustawy deregulacyjnej: zakres, tryb i sposób przeprowadzania egzaminu notarialnego w latach 2013 i 2014 odbywa się na podstawie ustawy zmienianej w art. 6, w brzmieniu dotychczasowym, z tym że egzamin ten nie będzie obejmował zadania polegającego na rozwiązaniu testu. Oznacza to, iż na mocy przepisu intertemporalnego o charakterze szczególnym - art. 30 ust. 2 ustawy deregulacyjnej - ustawodawca zrezygnował z pierwszej części egzaminu, która polegała na rozwiązaniu testu, pozostawiając jedynie dwie pozostałe części egzaminu. Art. 30 ust. 2 ustawy deregulacyjnej przewidujący w latach 2013 i 2014 dwie części egzaminu, jako regulacja międzyczasowa stanowi zatem lex specialis w stosunku do art. 74 § 4 prawa o notariacie, wedle którego egzamin notarialny składa się z trzech części.

Jak wyjaśnił to precyzyjnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 marca 2017 r. sygn. akt II GSK 1874/15 "z istoty stosowania reguł kolizyjnych czyli usuwania sprzeczności o charakterze formalnym, których celem jest stwierdzenie, jaka norma obowiązuje w stopniu dostatecznym dla potrzeb rozstrzygnięcia wynika, że zasady te znajdują zastosowanie w sytuacji gdy zastosowanie językowych i gramatycznych reguł wykładni nie doprowadzi do usunięcia kolizji pomiędzy konkurującymi zakresowo regulacjami. Innymi słowy reguły kolizyjne dotyczące kwestii rozstrzygnięcia kolizji między sprzecznymi, czy niezgodnymi normami w sytuacji, w której prawodawca żadnej z kolidujących norm nie uchylił (zob. B. Wojciechowski (w:) L. Leszczyński i in. System prawa administracyjnego. Tom 4. Wykładnia w prawie administracyjnym. 2 wyd. red. R Hauser i in. Warszawa 2015 r. str. 381 i 385; L. Morawski, Wykładnia w orzecznictwie sądów. Komentarz, Toruń 2002, str. 345). Dlatego właśnie brak wyraźnego wyłączenia art. 74 § 4 p.o.n., wedle którego egzamin notarialny składa się z trzech części, uzasadniał odwołanie się do jednej z reguł kolizyjnych - tzw. reguły merytorycznej (lex specialis derogat legis generalis). Wzajemna relacja między tymi przepisami jest oczywista i wskazuje, że to właśnie art. 30 ust. 2 ustawy deregulacyjnej stanowi przepis szczególny w stosunku do art. 74 § 4 p.o.n., który właśnie w związku ze szczególną regulacją nie podlega stosowaniu przy przeprowadzaniu egzaminu notarialnego w latach 2013 i 2014 i to pomimo braku wyraźnego - literalnego wyłączenia zasad ogólnych w ustawie deregulacyjnej".

Reasumując stwierdzić trzeba, że rację ma co do zasady autor skargi kasacyjnej, że zmiana ocen zdającej z pierwszego projektu na ocenę dostateczną bądź z drugiego na ocenę dobrą miałaby wpływ na wynik sprawy.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, z powyższych rozważań jednoznacznie wynika, że Sąd I instancji niezasadnie odstąpił od skontrolowania prawidłowości rozstrzygnięcia Komisji Egzaminacyjnej II stopnia dotyczącego wystawienia skarżącej oceny dostatecznej za zadanie drugie drugiej części egzaminu notarialnego. Skarżąca kwestionowała tę ocenę w postępowaniu odwoławczym, domagając się jej podwyższenia do oceny dobrej. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji nie podzielił poglądu skarżącej, że podwyższenie oceny pozytywnej z jednego zadania z jednej części egzaminu, powodowałoby podwyższenie oceny z całego egzaminu, czyli pomimo wystawienia z jednego zadania z jednej części egzaminu oceny negatywnej, poprawienie oceny z drugiego zadania z dostatecznej na dobrą, skutkowałoby uzyskaniem z całego egzaminu wyniku pozytywnego. Sąd przyjął, że ta "bezprzedmiotowość" oceny z drugiego zadania drugiej części egzaminu wynika z faktu wystawienia skarżącej oceny niedostatecznej za pierwsze zadanie, ponieważ każde z tych zadań uznał za odrębne części egzaminu. W świetle jednak przedstawionej wyżej wykładni art. 30 ust. 2 ustawy deregulacyjnej stanowiącego przepis szczególny w stosunku do art. 74 § 4 ustawy Prawo o notariacie mamy w tym przypadku do czynienia z tą samą częścią egzaminu. Powoduje to, że nie można zaakceptować poglądu, iż ze względu na ocenę niedostateczną z jednego zadania w ramach tej samej części egzaminu osoba zdająca egzamin nie może uzyskać pozytywnej ostatecznej oceny za tę część egzaminu, niezależnie od tego, jaką ocenę uzyskałaby za drugie zadanie. Stanowisko takie nie ma prawnego uzasadnienia. Jak wynika z brzmienia art. 74d § 3 Prawa o notariacie przed wejściem w życie ustawy deregulacyjnej "druga część egzaminu składa się z 2 zadań polegających na opracowaniu projektów aktów notarialnych na podstawie opracowanego przypadku (casusu)", a zatem projekty dwóch aktów notarialnych stanowiły jedną z części egzaminu (drugą część egzaminu). W tym kontekście należy zauważyć, że art. 74e § 4 p.o.n. stanowi, że ostateczną ocenę z pracy pisemnej z każdego z zadań z części drugiej i trzeciej egzaminu notarialnego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego członka komisji sprawdzającego pracę pisemną. Ustawa nie zawiera natomiast regulacji odnoszącej się do ustalania ostatecznej oceny za część drugą egzaminu notarialnego. Nie uzasadnia to jednak przyjęcia, że ocena niedostateczna z jednego tylko zadania determinuje ostateczną ocenę za część egzaminu. Według art. 74f § 1 p.o.n., pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego otrzymał ocenę pozytywną. Oznacza to, że jedynie ocena negatywna z części egzaminu, a nie jednego z zadań części egzaminu, uniemożliwia osiągnięcie pozytywnego wyniku egzaminu. Skarżąca mogła więc uzyskać pozytywną ocenę z części drugiej egzaminu i tym samym pozytywny wynik egzaminu notarialnego, mimo uzyskania oceny niedostatecznej za pierwsze zadanie, jeżeli uzyskała by ocenę co najmniej dobrą za drugie zadanie. Dlatego trafny jest także zarzut niewłaściwego zastosowania art. 74d § 3 Prawa o notariacie ponieważ prowadzi bezpośrednio do zaniechania zbadania przez Sąd I instancji zaskarżonej uchwały w zakresie obejmującym ocenę za drugie zadanie części drugiej egzaminu.

Powyższe determinuje konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i ponownego rozpoznania sprawy w omawianym zakresie tj. rzeczą Sądu I instancji będzie skontrolowanie prawidłowości rozstrzygnięcia Komisji Egzaminacyjnej II stopnia dotyczącego wystawienia skarżącej oceny dostatecznej za zadanie drugie drugiej części egzaminu notarialnego (projekt aktu notarialnego obejmujący umowy przenoszące udziały we współwłasności nieruchomości na wskazane w stanie faktycznym spółki).

Natomiast zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny rozstrzygnięcia Komisji Egzaminacyjnej II stopnia w zakresie pierwszego projektu aktu notarialnego stanowiącego pierwsze zadanie drugiej części egzaminu.

Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut określony w pkt III petitum skargi kasacyjnej poprzez uzasadnienie wyroku w sposób ogólnikowy i lakoniczny. W tym miejscu należy zauważyć, że art. 141 § 4 p.p.s.a. określa elementy jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku. Powołany przepis zawiera dyrektywę skierowaną pod adresem sądu sporządzającego uzasadnienie wyroku, by zawierało ono zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Podkreślenia wymaga, że do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może dojść wówczas, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich istotnych elementów i w związku z tym zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej. W rozpoznawanej sprawie strona wnosząca skargę kasacyjną nie wykazała, by taka sytuacja miała miejsce.

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie jest dotknięte tego rodzaju wadą. Sąd pierwszej instancji uznał za prawidłowe ustalenia faktyczne poczynione w toku postępowania administracyjnego, a tym samym przyjął je za podstawę orzeczenia.

Sąd przedstawił istotę zarzutów podniesionych w skardze, a następnie odniósł się do nich, przedstawiając argumenty, które w jego ocenie dawały podstawę do uznania ich za niezasadne. Podkreślić należy, że nie można mylić dostateczności uzasadnienia z siłą jego przekonywania i trafnością wskazanych w nim argumentów. Celem uzasadnienia jest wprawdzie przekonanie stron postępowania o trafności rozstrzygnięcia, ewentualna wadliwość argumentacji bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu niż wskazany w uzasadnieniu, nie stanowi jednak o naruszeniu przez sąd art. 141 § 4 p.p.s.a., gdy uzasadnienie zawiera odniesienie się do wszystkich zarzutów poprzez odwołanie się do treści przepisów prawa i wyjaśnienie ich zastosowania w konkretnej sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku, pozwala na odtworzenie toku rozumowania Sądu, który doprowadził do stanowiska o zgodności z prawem zaskarżonej uchwały w części dotyczącej oceny niedostatecznej za sporządzony przez skarżącą kasacyjnie pierwszy projekt aktu notarialnego, a tym samym możliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku w tej części. Przede wszystkim Sąd pierwszej instancji odniósł się do konkretnych naruszeń skarżącej kasacyjnie przy sporządzaniu pierwszego projektu aktu notarialnego, uzasadniając przy każdym omawianym przypadku z jakich przyczyn dokonaną przez organ ocenę uznał za trafną.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów prawa procesowego wskazanych w pkt I ppkt 1-4 petitum skargi kasacyjnej, ich omówienie poprzedzić należy uwagami dotyczącymi reguł, które mają zastosowanie w tego rodzaju sprawach. Przypomnieć należy, że stosownie do treści art. 74h § 1 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie, odwołanie przysługuje od wyniku egzaminu notarialnego. Poza sporem pozostaje okoliczność, że do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego - art. 74h § 12 ustawy Prawo o notariacie. Wynik ustala się na podstawie całościowej oceny poszczególnych części egzaminu dokonanej na zasadach określonych w art. 74d-74f tej ustawy. Kwestionowanie wyniku egzaminu może sprowadzać się jedynie do zakwestionowania, tak jak w rozpoznawanej sprawie, oceny wystawionej za zadanie składające się na jedną z części egzaminu. W takiej sytuacji przedmiotem badania komisji odwoławczej jest, w przyjętym modelu działania tego organu tylko ten wynik cząstkowy. W ten tylko sposób zakres zarzutów podniesionych w odwołaniu wyznacza zakres działania komisji odwoławczej. Oznacza to, że komisja odwoławcza nie może zajmować się badaniem oceny cząstkowej zadania lub części pracy, która nie została zakwestionowana w odwołaniu. Z treści § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego wynika, że przewodniczący lub członek komisji odwoławczej sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, wraz z uzasadnieniem. Z kolei stosownie do treści § 5 ust. 4 tegoż rozporządzenia komisja w pierwszej kolejności głosuje nad ostateczną oceną tej części egzaminu, która została zakwestionowana w odwołaniu, a następnie komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej o wyniku egzaminu notarialnego.

W związku z powyższym uznać należy, że skoro głosowanie komisji odwoławczej nie dotyczy wyłącznie zasadności zarzutów odwołania lecz komisja głosuje nad ostateczną oceną pracy pisemnej, to musi odnieść się do całej pracy i jej oceny wystawionej przez komisję egzaminacyjną, uwzględniając zasadność lub bezzasadność zarzutów podniesionych w odwołaniu oraz musi temu dać wyraz w uzasadnieniu uchwały. Tak więc zawarte w § 5 ust. 4 rozporządzenia sformułowanie "komisja odwoławcza w pierwszej kolejności głosuje nad ostateczną oceną pracy zawierającej rozwiązanie zadania z tej części egzaminu notarialnego, której dotyczy odwołanie, a następnie nad zaskarżoną uchwałą o wyniku egzaminu notarialnego" świadczy o tym, że komisja działa w sposób merytoryczny, ponownie ustalając ocenę zadania pisemnego egzaminu notarialnego. Oznacza to, że do obowiązków komisji odwoławczej, przy ponownym ustalaniu ostatecznej oceny pracy, nie należy wyłącznie zbadanie zasadności zarzutów wskazanych w odwołaniu, lecz także odniesienie do samej pracy i jej oceny dokonanej przez komisję egzaminacyjną. Podzielić należy stanowisko prezentowane w orzecznictwie NSA, że komisja odwoławcza nie powinna formułować wobec pracy nowych zarzutów ponad te, które postawiła komisja egzaminacyjna (I stopnia). Jednak w sytuacji, w której przy ocenie zarzutów pojawi się problem prawny występujący w pracy, a komisja odwoławcza dostrzeże inne wady i wskaże je w uzasadnieniu uchwały to takie działanie komisji nie dyskwalifikuje jej procedowania pod warunkiem, że swojego rozstrzygnięcia nie oprze wyłącznie na tych dodatkowo zidentyfikowanych błędach (por. wyrok NSA z dnia 22 maja 2014 r. sygn. akt II GSK 293/13).

Podsumowując tę część rozważań stwierdzić należy, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia swoje stanowisko w zakresie oceny pierwszego projektu aktu notarialnego uzasadniła biorąc pod uwagę uchybienia stwierdzone przez egzaminatorów Komisji Egzaminacyjnej.

Wobec powyższego uznać należy, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił sposób rozpatrywania sprawy przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia uznając, że organ rozpoznał sprawę uwzględniając i rozpatrując cały materiał dowodowy i wbrew stanowisku kasatora nie doszło do niezasadnego zaakceptowania przez Sąd poczynionych przez organ odwoławczy ustaleń niekorzystnych dla skarżącej z naruszeniem art. 139 kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd pierwszej instancji słusznie wskazał, że uznając odwołanie skarżącej za niezasadne Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że zasadność wywodów skarżącej dotyczących braku przeszkód by prokurent spółki był jednocześnie pełnomocnikiem ustanowionym w trybie art. 210 kodeksu spółek handlowych, nie ma wpływu na ocenę jej pracy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że błędne jest stanowisko skarżącej, że J.K. został skutecznie powołany na prokurenta spółki G. Zgodnie z art. 208 § 6 k.s.h. organem uprawnionym do powołania prokurenta nie tylko jest zarząd, ale czynność ta wymaga zgody wszystkich członków zarządu. Powołanie prokurenta przez jakikolwiek inny organ jest nieważne. Natomiast, co istotne, z opisu pełnomocnictwa udzielonego J.K. nie wynika aby udzielone zostało w trybie art. 210 § 1 k.s.h. Zdająca nie przedłożyła stosownej uchwały zgromadzenia wspólników jedynie wypis aktu notarialnego, z którego nie wynika kto udzielił tego pełnomocnictwa. Zdaniem NSA, zaakceptowanie przez Sąd pierwszej instancji ostatecznych wniosków Komisji Odwoławczej co do tego zarzutu było prawidłowe i odnosiło się do identycznego stanowiska zajętego przez oceniających pracę dwóch niezależnych egzaminatorów w Komisji (I stopnia). Jako kolejną wadliwość ocenianego pierwszego projektu aktu notarialnego Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, podzielając ocenę organów, zastrzeżenie niepodzielności udziałów przy jednoczesnym dopuszczeniu możliwości zbycia ułamkowej części udziału. Zasadnie Sąd pierwszej instancji zaakceptował ustalenia organu nie wykonania przez skarżącą kasacyjnie części założeń egzaminacyjnych co do pierwszego projektu aktu dotyczących: ustanowienia kapitału zapasowego, ustanowienia rady nadzorczej, błędnego obliczenia wysokości pobranej taksy notarialnej i podatku od czynności cywilnoprawnych, nie zbadania stanu cywilnego osoby wnoszącej do spółki nieruchomość tytułem wkładu niepieniężnego oraz nie zbadania stanu prawnego tej nieruchomości - co jest kwestią istotną zarówno w kontekście wnoszonego aportu, jak i samych uregulowań ustawowych (art. 183 ze zn. 1 k.s.h.). Jako błąd najistotniejszy trafnie uznał Sąd pierwszej instancji jako dyskwalifikujący pierwszy projekt aktu notarialnego, zasadnie podzielając stanowisko Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, nieznajomość sposobu reprezentacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Sąd pierwszej instancji, dokonując kontroli zaskarżonego aktu, słusznie zgodził się ze stanowiskiem Komisji, że błąd pracy co do powołania prokurenta spółki przez inny organ niż zarząd spółki, a więc z naruszeniem art. 208 § 6 k.s.h. odbiera opracowanemu w ramach tego zadania aktowi notarialnemu cechę ważności i skuteczności, a zarazem przesądza o negatywnej ocenie tej pracy, skoro sporządzony przez zdającą projekt aktu notarialnego nie mógłby funkcjonować w obrocie prawnym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, podkreślenia wymaga, wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, że rozstrzygnięcie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia dotyczące pierwszego projektu aktu notarialnego nie zostało oparte na dodatkowo zidentyfikowanych błędach w oderwaniu od wadliwości wskazanych przez Komisję Egzaminacyjną. W zakresie oceny omawianego projektu nie można zarzucić Sądowi pierwszej instancji, że nie dostrzegł "poczynienia przez organ odwoławczy ustaleń bardziej niekorzystnych dla skarżącej, co wbrew obowiązującym przepisom skutkowało wydaniem rozstrzygnięcia negatywnego". Końcowo dodać należy, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznając niesłuszność niektórych z zarzutów egzaminatorów wskazała wyczerpująco z jakich przyczyn uznaje je za niezasadne, jednocześnie odnosząc się do danej kwestii zaś Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że wskazanie w uzasadnieniu uchwały dostrzeżonych innych wad było dopuszczalne. Natomiast co wymaga zdaniem NSA szczególnego podkreślenia, podstawą negatywnego rozstrzygnięcia były wady projektu tak samo ocenione przez Komisję Egzaminacyjną.

Jak wyżej wskazano niezasadne odstąpienie od kontroli rozstrzygnięcia komisji odwoławczej dotyczącego oceny dostatecznej za zadanie drugie drugiej części egzaminu notarialnego skutkuje uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania, w którym Sąd I instancji uwzględni dokonaną wyżej ocenę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Mając to wszystko na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 183 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł stosownie do art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.