Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1666074

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 3 marca 2015 r.
II GSK 56/14
Wadliwość uzasadnienia wyroku jako zarzut skargi kasacyjnej.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Henryk Wach.

Sędziowie: NSA Maria Jagielska (spr.), del. WSA Inga Gołowska.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 3 marca 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 28 sierpnia 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2524/12 w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. w W. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) marca 2010 r. nr (...) w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji na wprowadzenie do obrotu nawozów organiczno-mineralnych

1.

oddala skargę kasacyjną;

2.

zasądza od A. Spółki z o.o. w W. na rzecz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 28 sierpnia 2013 r. o sygn. akt VI SA/Wa 2524/12 oddalił skargę A. Spółki z o.o. w W. (dalej: Spółka) na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) marca 2010 r., nr (...) stwierdzającą wygaśnięcie decyzji na wprowadzenie do obrotu nawozów organiczno-mineralnych.

Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia.

Decyzją z dnia (...) marca 2010 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 162 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), dalej: k.p.a., utrzymał w mocy własną decyzję z dnia (...) listopada 2009 r. stwierdzającą wygaśnięcie trzech pozwoleń Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) czerwca 2005 r. na wprowadzenie do obrotu nawozów organiczno-mineralnych: "(...)", "(...)" i "(...)". Minister wskazał, że Sąd Okręgowy w S. wyrokiem z dnia 5 marca 2008 r. o sygn. akt I Ca 287/06 zakazał Spółce używania nazwy rodzajowej "(...)" w nazwach wyżej wymienionych nawozów organiczno-mineralnych, a Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 12 grudnia 2008 r. o sygn. akt II CSK 387/08 oddalił skargę kasacyjną Spółki od tego wyroku. W tym stanie rzeczy Minister uznał, że jest związany prawomocnymi orzeczeniami sądów powszechnych i stwierdził, że skoro sądy zakazały Spółce używania nazwy rodzajowej "(...)", zaś nazwa nawozu jest elementem stosunku materialnoprawnego nawiązanego na podstawie decyzji z (...) czerwca 2005 r., to nawozy te pod dotychczasowymi nazwami nie mogą być wprowadzane do obrotu, więc pozwolenia z (...) czerwca 2005 r. stały się bezprzedmiotowe, a ich wygaśnięcie leży w interesie społecznym rozumianym jako poszanowanie porządku prawnego.

Wyrokiem z dnia 10 listopada 2010 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1135/10 WSA w W. uwzględnił skargę Spółki i uchylił obie decyzje Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, uznając że przepis procesowy jakim jest art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. nie mógł stanowić podstawy rozstrzygnięcia; pozwolenie udzielone zostało na podstawie przepisów ustawy o nawozach i nawożeniu, która to określa również zasady odmowy udzielania i cofania pozwoleń, a nie przewiduje możliwości wygaszenia udzielonego pozwolenia.

Powyższy wyrok został na podstawie art. 185 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), dalej: p.p.s.a. uchylony wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z dnia 19 lipca 2012 r. o sygn. akt II GSK 904/11 (LEX nr 1392898). NSA wyjaśnił, że przepis art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. co do zasady może stanowić samodzielną podstawę wydania decyzji w razie zaistnienia przesłanek w nim zawartych i zaznaczył, że ustawa z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu (Dz. U. Nr 147, poz. 1033 z późn. zm.), dalej: u.n.n. nie wyłącza stosowania k.p.a. NSA zwrócił również uwagę na treść art. 365 § 1 k.p.c. i wynikające z niego związanie zarówno sądów, jak i organów administracji publicznej prawomocnym orzeczeniem sądu.

Rozpoznając sprawę ponownie, WSA w W. oddalił skargę Spółki, wskazując na wstępie, że na mocy art. 190 p.p.s.a. jest związany wykładnią prawa dokonaną przez NSA w wyroku z dnia 19 lipca 2012 r., zaś wytyczne co do dalszego postępowania obejmowały rozważenie prawidłowości podstawy prawnej zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem przesłanek stosowania art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., z zastrzeżeniem, że organ nie rozstrzygał ani o odmowie wydania pozwolenia, ani też o jego cofnięciu.

Sąd przywołał treść art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, stwierdza jej wygaśnięcie, jeżeli decyzja stała się bezprzedmiotowa, a stwierdzenie wygaśnięcia takiej decyzji nakazuje przepis prawa albo gdy leży to w interesie społecznym lub interesie strony. Oznacza to, że dla zastosowania instytucji przewidzianej tym przepisem niewystarczająca jest sama bezprzedmiotowość decyzji, gdyż konieczny jest także albo przepis prawa nakazujący stwierdzenie wygaśnięcia bezprzedmiotowej decyzji, albo przemawia za tym interes społeczny lub interes strony.

Jak podkreślił Sąd z art. 6 pkt 1 u.n.n. wynika, że pozwolenie na wprowadzenie do obrotu nawozu zawiera nazwę nawozu, a jeśli tak, to Minister trafnie przyjął, że nazwa nawozu jako jeden z elementów pozwolenia, bez którego pozwolenie nie może być wydane, stanowi element stosunku materialnoprawnego nawiązanego takim pozwoleniem. Skoro SO w S. wyrokiem z dnia 5 marca 2008 r. zakazał Spółce używania nazwy "(...)", a nazwa ta jest częścią składową nazwy nawozów objętych pozwoleniami z (...) czerwca 2005 r., to zasadnie Minister stwierdził, że ustał byt prawny tego elementu stosunku materialnoprawnego, nawiązanego pozwoleniami. Wbrew stanowisku skarżącej Spółki, wymienione w art. 6 u.n.n. obligatoryjne elementy pozwolenia na wprowadzanie do obrotu nawozów nie zostały poddane jakiejkolwiek gradacji i wszystkie (w tym nazwa nawozu, identyfikująca go w obrocie) składają się na to pozwolenie. Bez wątpienia nazwa nawozu stanowi element rozstrzygnięcia, bowiem pozwolenie jest wydawane na konkretny nawóz o konkretnym składzie oraz nazwie. W sytuacji ustania bytu prawnego wyżej opisanego elementu stosunku materialnoprawnego nawiązanego pozwoleniem, pozwolenie stało się bezprzedmiotowe.

Zdaniem Sądu Minister trafnie również wykazał wystąpienie drugiej przesłanki stwierdzenia wygaśnięcia pozwoleń z (...) czerwca 2005 r., czyli interesu społecznego, który przemawiał za zastosowaniem tej instytucji. Sąd podzielił ocenę Ministra, że leży w interesie społecznym ochrona porządku prawnego, polegająca na wygaszeniu decyzji obejmujących nazwę nawozów, której używania zakazał sąd powszechny. Odwołując się do stanowiska judykatury Sąd stwierdził, że w interesie społecznym leży to, by z obrotu zostały wyeliminowane pozwolenia na wprowadzanie do obrotu nawozów, które utraciły swój byt prawny, bowiem skoro wprowadzanie do obrotu nawozów jest ściśle sformalizowane, to w sytuacji gdy pozwolenie traci byt, należy je wyeliminować, tak by utrzymać pewność, że wprowadzanie do obrotu nawozów następuje w oparciu o istniejące pozwolenia.

Reasumując WSA uznał, że skoro pozwolenia z (...) czerwca 2005 r. stały się bezprzedmiotowe, a w interesie społecznym leżało stwierdzenie ich wygaśnięcia, to Minister jako organ, który je wydał w pierwszej instancji, zasadnie zastosował art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. celem wyeliminowania tych pozwoleń z obrotu prawnego. Tym działaniem Minister nie naruszył zasady proporcjonalności.

Za zupełnie chybioną WSA uznał argumentację Spółki, że wyrok SO w S. z dnia 5 marca 2008 r., zakazujący Spółce używania nazwy rodzajowej "(...)", nie dotyczy nawozów objętych pozwoleniami z (...) czerwca 2005 r., ponieważ wymienione w pozwoleniach nazwy nawozów zawierają nazwę rodzajową "(...)", której Spółka używać nie może. Nadto Sąd wskazał, że kontrolowana decyzja nie zakazuje Spółce produkcji wymienionych w niej nawozów.

Skargą kasacyjną Spółka domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania wg norm prawem przepisanych, bądź też uchylenia wyroku w całości oraz uchylenia decyzji organu I i II instancji. Spółka sformułowała również wniosek o zawieszenie postępowania kasacyjnego do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie o zmianę pozwoleń z (...) czerwca 2005 r.

Wnosząca skargę kasacyjną zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie:

I.

przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:

1.

art. 190 p.p.s.a. oraz art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. poprzez niezrealizowanie w całości wykładni i zarazem wytycznych co do dalszego toku postępowania płynących z wyroku NSA z dnia 19 lipca 2012 r. to jest w zakresie zaniechania rozważenia, w ramach prawidłowości podstawy prawnej zaskarżonej decyzji, że organ nie rozstrzygał ani o odmowie pozwolenia, ani też o cofnięciu pozwolenia na wprowadzanie do obrotu nawozów; w tej mierze skarżący dodatkowo zarzuca naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., albowiem zaskarżony wyrok jest niedostatecznie uzasadniony i w powołanej części uniemożliwia ocenę jego prawidłowości;

2.

art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez oddalenie skargi i uznanie, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy sporne pozwolenia stały się bezprzedmiotowe, a stwierdzenie ich wygaśnięcia leży w interesie społecznym, podczas gdy nie zachodzi przesłanka bezprzedmiotowości, gdyż skarżąca korzystała z uprawnień przyznanych pozwoleniami zgodnie z określonymi nimi warunkami, ponieważ skład nawozów produkowanych przez skarżącą odpowiadał w pełni uzyskanym decyzjom (okoliczność bezsporna). Nie można uznać za działanie w interesie społecznym stosowania instytucji wygaśnięcia decyzji, kiedy wykracza ona poza cele ustawowej reglamentacji u.n.n. (ochrony jakościowej rynku nawozów), jak też nie jest działaniem pro publico bono wspieranie indywidualnych interesów konkretnego przedsiębiorcy (M. i Z. Z.) w sferze konkurencji nazwą handlową na rynku nawozów;

3.

art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6 k.p.a. w zw. z art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 155 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, gdy wydanie decyzji w przedmiocie wygaśnięcia pozwoleń zapadło na skutek niezłożenia przez skarżącego wniosku o zmianę decyzji;

4.

art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c) p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a. przez oddalenie skargi, podczas gdy jako uzasadniona podlegała ona uwzględnieniu i powinna spowodować uchylenie zaskarżonej decyzji, do czego wbrew powołanym przepisom nie doszło;

II.

prawa materialnego:

1.

art. 6 pkt 1 u.n.n. poprzez jego błędną wykładnię, a art. 3, art. 4 oraz 7 ust. 2 tej ustawy poprzez ich niezastosowanie, w stanie faktycznym sprawy, w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., a przez to wadliwe przyjęcie, że nazwa nawozu jako jeden z elementów pozwolenia stanowi jednocześnie element stosunku materialnoprawnego nawiązanego takim pozwoleniem, podczas gdy nazwa ta jest elementem jedynie decyzji (pozwolenia), gdyż pozwolenie na wprowadzenie nawozu do obrotu nie jest rozstrzygnięciem w przedmiocie reglamentacji obrotu co do nazwy nawozu, ale jego składu i jakości to jest przydatności do nawożenia, spełniania określonych minimalnych wymagań jakościowych, wymogów bezpieczeństwa co do ochrony zdrowia, ludzi, zwierząt i środowiska, przydatność do stosowania oraz niezawierania ponadnormatywnych zanieczyszczeń i utrzymania wymogów sanitarnych (weterynaryjnych); z ostrożności procesowej, mając na uwadze, że uprawnienia udzielono stronie pozwoleniami wydanymi w dniu (...) czerwca 2005 r., Spółka zarzuciła niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy przepisu art. 6 pkt 1 u.n.n. z dnia 10 lipca 2007 r., a niezastosowanie właściwych dla tego stanu przepisów poprzednio obowiązującej u.n.n. z dnia 26 lipca 2000 r., mianowicie dawnego art. 3, art. 4, art. 5 i art. 6 ust. 2 dawnej u.n.n.;

2.

art. 365 § 1 k.p.c. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym niniejszej sprawy, a przez to uznanie, że w niniejszej sprawie zachodzi określony tym przepisem przypadek związania sądu administracyjnego prawomocnym wyrokiem sądu powszechnego - SO w S. z dnia 5 marca 2008 r. - w tym sensie, że wyrok ten wywiera określone skutki w sferze materialnej niniejszej sprawy, podczas gdy wpływ taki w tym konkretnym wypadku nie zachodzi, gdyż nazwa nawozu nie jest przedmiotem rozstrzygnięcia pozwolenia na wprowadzenie nawozu do obrotu;

3.

art. 20, art. 22 i 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie i rozpoznanie sprawy oraz dokonanie wykładni wyżej wymienionych przepisów prawa procesowego oraz materialnego z pominięciem zasady wolności gospodarczej i konstytucyjnych warunków jej ograniczania oraz warunków ograniczania konstytucyjnie chronionych praw i wolności;

4.

art. 1, art. 2 w zw. z art. 7 i w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że działanie organu nie narusza zasady proporcjonalności, gdy tymczasem organ wybrał środek najbardziej uciążliwy dla strony i nieadekwatny do celu reglamentacji rynku nawozów organiczno-mineralnych.

W uzasadnieniu zarzutów wnosząca skargę kasacyjną przedstawiła obszerną argumentację prawną przemawiającą za ich zasadnością. Spółka podkreśliła, że WSA w W. nie wykonał wytycznych co do dalszego postępowania zamieszczonych w wyroku NSA z dnia 19 lipca 2012 r. w zakresie powinności uwzględnienia braku rozstrzygnięcia przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o odmowie wydania pozwolenia, jak i cofnięciu go. Niewykluczone, że realizacja tych wytycznych przez Sąd I instancji spowodowałaby uchylenie zaskarżonej decyzji, a poza tym w sytuacji, gdy Sąd jedynie nawiązał do tego wątku w uzasadnieniu wyroku, ale w żaden sposób go nie rozwinął, to naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a., ponieważ nie wyjaśnił należycie motywów podjętego rozstrzygnięcia. W ocenie Spółki wydając w tej sprawie decyzje na podstawie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. Minister nadużył ów przepis, gdyż stosując go wystąpił w roli organu egzekwującego wyrok sądu powszechnego, zamiast skorzystać z art. 155 k.p.a. i zmienić pozwolenia w zakresie nazwy nawozów. Spółka stanęła na stanowisku, że ustawowym warunkiem uzyskania pozwolenia na wprowadzenie do obrotu nawozu nie jest posiadanie takiej czy innej nazwy nawozu, ale spełnianie przez nawóz wymagań jakościowych, bezpieczeństwa i sanitarnych. Nazwa nawozu spełnia zadania identyfikujące produkt w obrocie, lecz nie wiąże się - w przeciwieństwie do jego składu - z troską o ochronę zagrożonych dóbr. Organ wydający pozwolenie nie posiada kompetencji do kontrolowania nazwy nawozu i nie rozstrzyga w przedmiocie tej nazwy. Pozwolenie ma charakter decyzji związanej. Oznacza to, że organ nie może uzależnić rozstrzygnięcia od pozaustawowych warunków, a to z kolei oznacza, że dane nazwy nawozu nie są elementem stosunku materialnoprawnego, wyrażonego pozwoleniem. Są natomiast wyznacznikiem indywidualizacji przyznanych pozwoleniem uprawnień (uprawnienie obejmuje nawóz o konkretnym składzie), jak również konstytutywnym składnikiem pozwolenia. Nazwa nawozu nie jest częścią udzielonego uprawnienia, nie jest regulowana u.n.n., więc może być dowolna.

Jak wskazała skarżąca kasacyjnie, wyrok SO w S. z dnia 5 marca 2008 r., który był przyczyną wydania zaskarżonej decyzji, zapadł na kanwie stosowania nazwy handlowej produktu w oparciu o przepisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a ustawa ta nie jest aktem kompetencyjnym dla Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i nie ma żadnego związku z kwestią spełniania przez nawozy parametrów u.n.n. Celem tego wyroku było zakazanie używania nazwy "(...)" na czterech przebadanych w sprawie nawozach, a nie zakazanie obrotu nawozami ani też wprowadzenie ogólnego zakazu używania nazwy rodzajowej na wszystkich nawozach Spółki ze względu na nazwę "(...)". Z powyższego wyroku nie wynika, że pozwolenia z (...) czerwca 2005 r. są bezprzedmiotowe, gdyż nie odnosi się on do uprawnienia Spółki w zakresie wprowadzania do obrotu nawozów spełniających ustawowe wymogi.

Zdaniem składającej skargę kasacyjną Spółki stosowanie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. w przypadku nazwy handlowej nawozu, spornej na gruncie prawa konkurencji, mija się z celami reglamentacji działalności gospodarczej, przez co narusza wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadę proporcjonalności, czego nie dostrzegł Sąd I instancji.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.

W piśmie z dnia (...) marca 2014 r. Spółka wniosła o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dnia (...) stycznia 2014 r., sporządzonej w sprawie zawisłej przed SO w S. pod sygn. akt I C 56/13, w ramach uzupełnienia argumentacji zarzutu II pkt 2 skargi kasacyjnej.

W kolejnym piśmie procesowym z dnia (...) marca 2014 r. Spółka wniosła o przeprowadzenie dowodu z treści wyroku Sądu Apelacyjnego w Ł. z dnia 6 lutego 2014 r. o sygn. akt I ACa 922/13.

Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 3 marca 2015 r. pełnomocnik Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania wg norm prawem przepisanych.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Przedmiotem kontroli kasacyjnej jest wyrok, którym Sąd I instancji uznał, że organ działał zgodnie z prawem, stwierdzając na podstawie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. wygaśnięcie trzech decyzji z (...) czerwca 2005 r. o numerach (...), (...) i (...) stanowiących wydane skarżącej Spółce zezwolenia na wprowadzenie do obrotu nawozów, w nazwie których zawarte zostało słowo (...).

Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach wskazanych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. i choć zauważyć należy, że poszczególne zarzuty, przez niedokładne zidentyfikowanie przepisu naruszonego (niewskazanie w poszczególnych przypadkach konkretnej jednostki redakcyjnej przepisu), nie zostały poprawnie sformułowane, problem prawny jaki wyłania się ze skargi kasacyjnej nie nasuwa wątpliwości. Skarżąca kwestionuje zasadność stanowiska, wedle którego uzyskane przez nią pozwolenia podlegały jako bezprzedmiotowe wygaśnięciu na zasadzie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. z uwagi na konieczność respektowania orzeczenia sądu powszechnego zakazującego skarżącej Spółce nanoszenia nazwy (...) na produkowane przez nią nawozy. Zdaniem Spółki przywołane w skardze kasacyjnej przepisy ustawy o nawozach i nawożeniu nie pozwalają przyjąć, że nazwa nawozu będąca elementem zezwolenia na wprowadzanie nawozu do obrotu stanowi element stosunku materialnoprawnego tego rodzaju decyzji, co z kolei nie pozwala przyjąć, że wydane Spółce zezwolenia stały się bezprzedmiotowe.

Skarga kasacyjna nie opiera się na usprawiedliwionych podstawach. Za chybione należy uznać tak zarzuty jak i wspierającą je argumentację.

W pierwszym rzędzie zaznaczyć należy, że Sąd I instancji orzekał w warunkach określonych przepisem art. 190 p.p.s.a. formułującym rygor związania wykładnią prawa dokonaną wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Odnosząc się do zarzutu związanego z naruszeniem tej normy, sąd kasacyjny naruszenia takiego nie stwierdził. Przede wszystkim nie może być żadnych wątpliwości co do poglądu Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonego wyrokiem, którym WSA był związany. NSA stwierdził bowiem, że przepis art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. może stanowić samodzielną podstawę wydania decyzji w razie zaistnienia przesłanek wskazanych w tym przepisie, zaś ustawa o nawozach i nawożeniu nie wyłącza stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Końcowa uwaga jaką zawarł NSA w motywach rozstrzygnięcia dotycząca obowiązku kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie istnienia przesłanek zastosowania art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. oznaczała obowiązek dokonania przez Sąd I instancji rozważań wyłącznie w aspekcie objętym dyspozycją cyt. przepisu regulującego wygaśnięcie decyzji i pozostawienie poza zainteresowaniem tego Sądu innego typu rozstrzygnięcia jak cofnięcie czy odmowa wydania pozwolenia.

Jak pokazuje lektura zaskarżonego orzeczenia, Sąd I instancji nie uchybił art. 190 p.p.s.a. bowiem zrozumiał kierowane doń pouczenie i precyzyjnie zastosował się do udzielonych przez NSA wytycznych, ograniczając swoje rozważania do podstawy prawnej zaskarżonej decyzji i kwestii istnienia przesłanek wygaśnięcia decyzji.

Nie można też Sądowi zarzucić naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku, takie jak: przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji - wskazania co do dalszego postępowania. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo wyłącznie wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia lub gdy sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną. Oceniając uzasadnienie sporządzone przez Sąd I instancji, należy stwierdzić, że spełnia ono wszystkie nakazane prawem warunki. Nie ma żadnych wątpliwości tak co do zupełności stanu faktycznego sprawy jak i powodów dla których Sąd oddalił skargę Spółki, przyznając rację organowi.

Wszystkie pozostałe zarzuty wymagają łącznego ich rozpatrzenia, bowiem, koncentrują się wokół kwestii dopuszczalności uznania nazwy nawozu za element zezwolenia kształtujący jego treść i trafności poglądu, że brak tego elementu oznacza konieczność wygaśnięcia zezwolenia na podstawie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. z uwagi na jego bezprzedmiotowość.

Objęte wygaszeniem decyzje wydane zostały na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 lipca 2000 r. o nawozach i nawożeniu (Dz. U. Nr 89, poz. 991 z późn. zm.), zaś postępowanie o ich wygaśnięcie organ wszczął w dniu 2 lipca 2009 r., a więc już pod rządami ustawy z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu (Dz. U. Nr 147, poz. 1033 z późn. zm.). Powyższe, a także brak szczególnych uregulowań dotyczących zezwoleń wydanych na podstawie ustawy dotychczasowej, oznacza, że w sprawie wygaśnięcia decyzji zezwalających na wprowadzenie do obrotu nawozów znajdowały zastosowanie przepisy nowej ustawy, aczkolwiek treść decyzji wygaszonych ostatecznie decyzją zaskarżoną odpowiadała rzecz jasna zasadom określonym w art. 5 ustawy o nawozach i nawożeniu z 2000 r. Ustawa obowiązująca w dacie rozstrzygania, podobnie jak ustawa poprzednio obowiązująca (art. 5 ustawy z 2000 r.), przyjęła w art. 6 rozwiązanie, zgodnie z którym nazwa nawozu stanowi element pozwolenia (w dotychczasowej ustawie - zezwolenia) na wprowadzenie nawozu do obrotu. Składający skargę kasacyjną zgadza się wprawdzie z tym, że nazwa nawozu stanowi element pozwolenia, lecz równocześnie twierdzi, że nie ma ona znaczenia z perspektywy reglamentacji obrotu, bo ta odnosić się ma jedynie do składu i jakości nawozów.

Stanowisko skarżącego kasacyjnie nie jest prawidłowe.

Ustawa o nawozach i nawożeniu, regulując m.in. warunki i tryb wprowadzania do obrotu nawozów (art. 1 pkt 1 u.n.n.) określiła w art. 4 ust. 1, że nawozy oraz środki wspomagające ochronę roślin, o których mowa w art. 3 ust. 2, są wprowadzane do obrotu na podstawie uzyskanego pozwolenia. Wydaje je na wniosek uprawnionego podmiotu (art. 4 ust. 3 pkt 1 - 3 u.n.n.), jak stanowi art. 4 ust. 2 ustawy, minister właściwy do spraw rolnictwa, w drodze decyzji na podstawie art. 7 ust. 1 u.n.n. Treść adresowanego do określonego podmiotu pozwolenia określa art. 6 cyt. ustawy, stanowiąc w pkt 1, że pozwolenie zawiera nazwę nawozu (albo środka wspomagającego uprawę roślin) oraz wymienione w tym przepisie dane wnioskodawcy tzn. imię i nazwisko oraz miejsce zamieszkania i adres albo nazwę oraz siedzibę i adres podmiotu wymienionego pod lit. a - c. W dalszej części art. 6 w pkt 2 do 4 na składniki pozwolenia składają się w kolejności: określenie wymagań jakościowych, informacja, że nawóz (...) został wytworzony z produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego (...) oraz instrukcja stosowania. Podobne rozwiązanie przewidywała dotychczasowa ustawa, określając w art. 5 pkt 1, że w zezwoleniu określa się nazwę nawozu i jego producenta lub importera oraz symbol PKWiU, a w przypadku nawozów pochodzących z importu również kod PCN. W dalszej kolejności wskazywano na wymagania jakościowe i treść instrukcji stosowania i przechowywania nawozu w języku polskim.

Zasadnicze znaczenie dla oceny prawidłowości rozumowania Sądu i organu ma określony art. 6 pkt 1 u.n.n. wymóg zidentyfikowania w pozwoleniu adresata pozwolenia i jego danych oraz nazwy nawozu, o pozwolenie na wprowadzenie do obrotu którego występuje. Dostrzegając powyższe charakterystyczne cechy decyzji udzielającej pozwolenia (zezwolenia według dotychczasowej ustawy) na wprowadzenie nawozu do obrotu, należy stwierdzić, że konstrukcję tego rodzaju decyzji administracyjnej cechuje podwójna, bo podmiotowo-przedmiotowa konkretność (tak samo: wyroki NSA z dnia 6 grudnia 2012 r. o sygn. akt II GSK 1847/11 i o sygn. akt II GSK 1848/11 oraz wyrok NSA z dnia 7 maja 2013 r. o sygn. akt II GSK 350/12; wymienione wyroki dostępne w Internecie pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Pozwolenie na wprowadzenie do obrotu określonego nawozu regulowane przepisami ustawy o nawozach i nawożeniu z 2007 r., podobnie jak zezwolenie wydawane w oparciu o przepisy ustawy z 2000 r., udziela się zawsze określonemu w takiej decyzji podmiotowi na określony nawóz identyfikowany poprzez nazwę nadaną mu przez ubiegającego się o pozwolenie/zezwolenie. Wskazane dwa elementy kształtują zasadniczą treść tego rodzaju decyzji, określając komu przyznano prawo do wprowadzenia jakiego nawozu o określonych w decyzji cechach co do składu i jakości. Brak jednego z wymienionych elementów powoduje, że decyzja przestaje być wypełniona treścią co do określonego nazwą przedmiotu rozstrzygania, a jeśli tak, to należy uznać, że spełniona jest przesłanka bezprzedmiotowości, o której mowa w art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. Sąd I instancji prawidłowo uznał też, że w realiach rozpoznawanej sprawy, spełniona została także druga konieczna przesłanka uzasadniająca wygaszenie decyzji. Jak słusznie wskazał WSA w interesie społecznym leży poszanowanie porządku prawnego, co oznacza m.in. respektowanie prawomocnych orzeczeń sądów. Nie może być kontestowana znajdująca oparcie w art. 365 § 1 k.p.c. zasada, że prawomocne orzeczenie wiąże poza stroną i sądem orzekającym także wszystkie inne sądy, inne organy państwowe i organy administracji publicznej. Zatem prawomocny wyrok sądu powszechnego zabraniający skarżącej Spółce używania nazwy (...), niezależnie od tego, że zapadł na podstawie przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, musiał być respektowany przez organ, który udzielił pozwolenia na wprowadzenie do obrotu nawozu o nazwie niedozwolonej.

Brak jest też podstaw, aby uznać zarzut dotyczący naruszenia zasady proporcjonalności tym bardziej, że jak podkreślał organ w odpowiedzi na skargę, skarżącej Spółce stworzono warunki do zmiany pozwolenia, odrzucone pismem z dnia (...) kwietnia 2009 r. Skarżąca uznała, że nie widzi potrzeby i nie jest zainteresowana dokonaniem zmian.

Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku o zawieszenie postępowania na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w związku z art. 192 p.p.s.a., ponieważ toczące się postępowanie sądowoadministracyjne dotyczyło decyzji ostatecznie rozstrzygającej kwestię udzielonych zezwoleń, a skarżąca nie uruchomiła postępowania w celu zmiany tych decyzji przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego, co uzasadniałoby zawieszenie na zasadzie art. 56 p.p.s.a.

Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono stosownie do art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.