II GSK 3987/16, Termin wczytania danych z karty kierowcy. - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2628235

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2018 r. II GSK 3987/16 Termin wczytania danych z karty kierowcy.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosław Trzecki.

Sędziowie NSA: Joanna Śieńczyło-Chlabicz, del. Stanisław Śliwa (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 2 marca 2016 r. sygn. akt III SA/Łd 1213/15 w sprawie ze skargi A. Sp.j. w D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) października 2015 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Łodzi, wyrokiem z dnia 2 marca 2016 r., sygn. akt III SA/Łd 1213/15 - po rozpoznaniu skargi A. Spółki jawnej w D. (dalej także: "Spółka") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) z dnia (...) października 2015 r., nr (...) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego uchylił to rozstrzygnięcie.

Na podstawie przeprowadzonej w przedsiębiorstwie Spółki kontroli obejmującej okres od (...) września 2013 r. do (...) września 2014 r. ustalono zaistnienie naruszeń przepisów dotyczących transportu drogowego. W związku z powyższym, Łódzki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (ŁWITD) umorzył postępowanie w zakresie nieuzasadnionego użycia kilku wykresówek i braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów. Jednocześnie organ ten nałożył na Spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 1.700 zł na którą to kwotę złożyło się: 300 zł za skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny (kierowca W.P. (...) czerwca 2014 r.), 100 zł za brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów - miejsca lub daty końcowej używania wykresówki (kierowca A. Ś. nie wpisał tych danych na wykresówkach z dni (...) i (...) czerwca 2014 r.), 300 zł za okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę (na wykresówkach kierowcy A. B. z (...) czerwca 2014 r. i z dnia (...) czerwca 2014 r., ponadto na wykresówce z (...) czerwca 2014 r. brak jest ręcznej rejestracji okresu aktywności wymienionego kierowcy po godzinie 16.45) oraz 1000 zł za naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za 2 pojazdy.

Decyzja została utrzymana w mocy decyzją GITD z dnia (...) października 2015 r. Organ za słuszne uznał umorzenie przez ŁWITD postępowania w zakresie określonych w jego rozstrzygnięciu naruszeń, z uwagi na bezpodstawność tego postępowania. Organ odwoławczy podzielił także stanowisko organu I instancji co do nałożenia kary pieniężnej za wyszczególnione naruszenia regulacji o transporcie drogowym. Odnosząc się do naruszenia obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego GITD zauważył, że dane z tachografu cyfrowego zainstalowanego w pojeździe nr rej. (...) odczytano w dniu (...) marca 2014 r. o godz. 15.48, a następnie po upływie 100 dni, w dniu (...) lipca 2014 r. o godz. 15.34. Z kolei dane z tachografu cyfrowego zainstalowanego w pojeździe nr rej. (...) odczytano w dniu (...) marca 2014 r. o godz. 15.40,

a następnie po upływie 100 dni, w dniu (...) lipca 2014 r. o godz. 15.24. Zgodnie z § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych - Dz. U. Nr 159, poz. 1128 z późn. zm. (w brzmieniu nadanym przez § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 5 listopada 2010 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych - Dz. U. Nr 215, poz. 1410), dane z jednostki zainstalowanej w pojeździe pobiera się co najmniej raz na 90 dni.

GITD nie znalazł też podstaw do zastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 z późn. zm.), zwanej dalej "u.t.d.", który pozwala na niewszczynanie postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej bądź też jego umorzenie oraz art. 92b tej ustawy, który daje z kolei możliwość nienakładania przedmiotowej kary pieniężnej.

WSA w Łodzi, wyrokiem z dnia 2 marca 2016 r., uwzględnił skargę Spółki i uchylił decyzję GITD z dnia (...) października 2015 r. z powodu naruszenia przepisów prawa procesowego, mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd zauważył, że Spółka nie kwestionuje stwierdzonych w toku kontroli naruszeń, jak również wymierzonej kary za ich naruszenie, z wyjątkiem kary za naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego co najmniej raz na 90 dni za każdy pojazd. W zakresie tego ostatniego naruszenia nie budzi wątpliwości, że dane z tachografu zostały wczytane po upływie 100 dni, z tym, że w przypadku jednego pojazdu było to wynikiem przebywania kierowcy używającego pojazdu na urlopie wypoczynkowym, w przypadku drugiego pojazdu rozwiązaniem stosunku zatrudnienia z kierowcą używającego tego pojazdu.

W obu przypadkach pojazdy w tym czasie nie były używane przez okres czasu, który wydłużył 90 dniowy okres wczytywania danych do 100 dni, przez żadnego z kierowców skarżącej Spółki. W tym czasie pojazdami tymi nie były wykonywane żadne przejazdy. Sąd podkreślił, że strony nie są nadto w sporze, że nie zaistniały w sprawie okoliczności wymienione w § 3 pkt 2 i 3 oraz ust. 2 rozporządzenia z dnia 23 sierpnia 2007 r., uzasadniające wcześniejsze wczytanie danych z tachografów. Sporną kwestią jest natomiast sposób obliczania 90-dniowego okresu wczytywania danych. Zdaniem Spółki, z tego okresu należy wyłączyć te dni, w których nie były wykonywane przejazdy spornymi pojazdami, i nie było to konsekwencją wynikających z przepisów prawa wymaganych (obowiązkowych) przerw w czasie pracy kierowców. Oznacza to, że urządzenie rejestrujące w związku z niewykonywaniem przez pojazdy przewozów nie rejestrowało aktywności kierowcy/pojazdu. Spółka uważa, że skoro ustawodawca ani krajowy ani unijny nie zdefiniował tegoż pojęcia, to należy je interpretować zgodnie z pkt 3 preambuły rozporządzenia nr 581/2010 jako "wyłącznie dni zarejestrowanej działalności". Tymczasem, do tak sformułowanego zarzutu GITD nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Jego rozważania zawarte na s. 9/10 uzasadnienia decyzji sprowadzają się bowiem tylko do obszernego przytoczenia mających zastosowanie przepisów prawa unijnego i prawa krajowego, po którym znajdują się dwa lakoniczne zdania. Ta okoliczność wymaga, zdaniem Sądu, nie tylko odniesienia się do prezentowanej przez Spółkę wykładni tego pojęcia, ale wręcz i zastosowania dla ustalenia jego znaczenia wszystkich metod wykładni prawa celem zweryfikowania wyniku wykładni językowej. Według Sądu, na podstawie zestawienia daty początkowej i końcowej wczytania danych z tachografów można przyjąć, że organ pod tym pojęciem rozumie dni kalendarzowe, niezależnie od tego czy pojazd nie był wykorzystywany w prowadzonej działalności z przyczyn obiektywnych czy też w związku z koniecznością przerw w pracy kierowcy. Nie wiadomo jednakże, jakie zabiegi interpretacyjne doprowadziły go do przyjęcia takiego stanowiska. Takie działanie organu jest tym bardziej niezrozumiałe, że Spółka w toku postępowania wskazywała, że wynik wykładni językowej nie pokrywa się z wynikiem zastosowania wykładni celowościowej i funkcjonalnej. Sąd zwrócił też uwagę, że ustawodawca unijny w preambule do rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz.U.UE.L2010.168.16) dostarcza pewnych wskazówek interpretacyjnych przepisów socjalnych, w tym w zakresie wczytywania danych z tachografów. Pomimo więc, że nie formułuje legalnej definicji pojęcia "90 dni", to jednak poprzez treść preambuły wskazuje sposób ustalenia znaczenia autonomicznych pojęć prawa unijnego. Poprzez taki zabieg interpretacyjny zmierza do zapewnienia jednolitego stosowania przepisów o transporcie drogowym we wszystkich państwach członkowskich. Sąd zwrócił także uwagę, że dokonując wykładni pojęcia "90 dni zarejestrowanej działalności" należy uwzględnić inne niż polska wersje językowe rozporządzenia nr 581/2010, w szczególności powoływany przez skarżącą spółkę pkt 3 preambuły tego rozporządzenia. Powyższe dowodzi, zdaniem Sądu, istotnych braków uzasadnienia zaskarżonej decyzji, które stanowi jeden z warunków sine qua non skutecznej sądowej kontroli decyzji administracyjnej.

GITD złożył skargę kasacyjną od tego orzeczenia, kwestionując go w całości, zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.":

1) naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w mylnym uznaniu przez Sąd I, że organ naruszył zasady postępowania, albowiem nie odniósł się w pełni do uzasadnienia odwołania wniesionego przez stronę, w którym przewoźnik podniósł kwestię obowiązku stosowania pkt 3 preambuły do rozporządzenia Komisji nr 581/2010 określającego maksymalne okresy wczytywania danych z kart kierowców i jednostek pojazdowych, naruszając zasadę prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym poprzez pominięcie, iż dniami zarejestrowanej działalności (pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji) są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku i tym samym z okresu 90 dni na wczytywanie danych z tachografu należy wyłączyć dni w których nie były wykonywane przejazdy spornymi pojazdami, podczas gdy postępowanie organu administracji było prawidłowe i wbrew twierdzeniom WSA odniesiono się do zarzutów strony zawartych w odwołaniu skarżącego (str. 10 i str. 11 uzasadnienia oraz przy omawianiu każdego z naruszeń osobno); organ wyjaśnił szczegółowo i precyzyjnie przyczyny, dla których stosując art. 92a ust. 1 u.t.d. nałożył na stronę karę pieniężną mając na uwadze okoliczność, iż rozporządzenie Komisji (UE) nr 581/2010 określa maksymalne okresy wczytywania danych, natomiast art. 10 ust. 5 lit. a rozporządzenia (WE) 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE z dnia 11 kwietnia 2006 r. L 102, str. 1) i przepisów załącznika IB do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE Nr L 370, z 31 grudnia 1985 r. z późn. zm.) daje Państwom członkowskim kompetencje do określania częstotliwości pobierania w krótszych terminach wczytywania danych, co zrealizowane zostało przez § 3 pkt 1 oraz § 4 pkt 1 rozporządzenia z dnia 23 sierpnia 2007 r. i co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji;

2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 10 ust. 5 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, art. 23a ustawy o systemie tachografów cyfrowych z dnia 29 lipca 2005 r. (Dz. U. Nr 180, poz. 1494 z późn. zm.) w zw. z § 3 ust. 1 pkt 1, § 4 ust. 1 pkt 1 i § 5 ust. 1 rozporządzenia z dnia 23 sierpnia 2007 r. poprzez odmowę ich zastosowania w sprawie, na które to przepisy powoływał się organ administracji, a z nich wynika w jakich okresach dane winny być wczytywane.

W oparciu o powyższe GITD wniósł o uchylenie kwestionowanego wyroku w całości oraz oddalenie skargi Spółki, ewentualnie przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, jak też o zasądzenie kosztów postępowania.

Spółka nie złożyła odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.

W skardze kasacyjnej podniesiono zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). W takiej sytuacji w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty procesowe, bowiem dopiero w przypadku uznania, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami i w oparciu o takie postępowanie stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony, możliwe jest zbadanie prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego.

Zarzuty naruszenia prawa procesowego w niniejszej sprawie dotyczą naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w mylnym uznaniu przez Sąd, że organ naruszył zasady postępowania, albowiem nie odniósł się w pełni do uzasadnienia odwołania wniesionego przez stronę, w którym przewoźnik podniósł kwestię obowiązku stosowania pkt 3 preambuły do rozporządzenia Komisji nr 581/2010 określającego maksymalne okresy wczytywania danych z kart kierowców i jednostek pojazdowych. Podniesiony zarzut, w zakresie w jakim dotyczy braku wykładni w uzasadnieniu decyzji organu przepisu § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie częstotliwości pobierania danych w powiązaniu z art. 1 ust. 3 i punktem 3 preambuły rozporządzenia Komisji (KE) nr 581/2010, nie jest uzasadniony. Uzasadnienie decyzji organu II instancji odwołuje się do brzmienia przepisów art. 92a ust. 1 u.t.d., rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010, art. 10 ust. 5 lit. a rozporządzenia (WE) 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE z dnia 11 kwietnia 2006 r. L 102, str. 1) i przepisów załącznika IB do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE Nr L 370, z 31 grudnia 1985 r. z późn. zm.), przy czym organ wskazuje na kompetencję Państw członkowskich do określania częstotliwości pobierania w krótszych terminach wczytywania danych, niż wynika to z przepisów unijnych, co zrealizowane zostało przez § 3 pkt 1 oraz § 4 pkt 1 rozporządzenia z dnia 23 sierpnia 2007 r. i to znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Stwierdzić jednak należy, że uzasadnienie decyzji nie zawiera żadnego odniesienia się do punktu 3 preambuły do rozporządzenia Komisji nr 581/2010. Zawarte tam uregulowanie nie dotyczy uprawnienia do skrócenia okresu czasu określającego częstotliwość pobierania danych, lecz określa dni, które nie mogą podlegać zaliczeniu do tego okresu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdzona wadliwość uzasadnienia decyzji organu nie jest jednak, określonym w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. "innym naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy". Aczkolwiek w uzasadnieniu decyzji organu II instancji w sposób literalny nie wypowiedziano się we wskazanej wyżej kwestii, jednak z jego treści można wywnioskować, że organy stoją na stanowisku, że do maksymalnego okresu 90 dni określnego w art. 1 ust. 3 pkt a rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010, należy wliczać dni kalendarzowe.

Zauważyć jednak należy, że mimo stwierdzenia opisanej wyżej wadliwości uzasadnienia wyroku wydane przez Sąd I instancji orzeczenie odpowiada prawu.

Sformułowany w petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, sprowadza do zakwestionowania nakazania przez Sąd I instancji uwzględnienia do oceny objętej skargą decyzji treści punktu 3 preambuły rozporządzenia 581/2010 określającego, że za dni zarejestrowanej działalności należy uznać wyłącznie dni zarejestrowanej działalności przez jednostkę pojazdową i dni zarejestrowanej działalności na karcie kierowcy.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażone przez Sąd I instancji stanowisko w tym zakresie jest prawidłowe. Za trafną należy uznać ocenę sprawy, jakiej dokonał Sąd I instancji uznając, że organ niedostatecznie wyjaśnił i rozważył sprawę w zakresie, w jakim na stronę skarżącą nałożono karę sklasyfikowaną w lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d.

Zgodnie z art. 1 pkt 3 lit. b rozporządzenia 581/2010, maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie może przekraczać 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej. Dokonując wykładni tego przepisu należy mieć na uwadze treść pkt 3 preambuły do rozporządzenia 581/2010, który stanowi jednoznacznie, że: "określając maksymalne okresy na wczytywanie danych, należy uwzględniać wyłącznie dni zarejestrowanej działalności". W świetle pkt 1 preambuły regularne wczytywanie danych zarejestrowanych przez jednostkę pojazdową i na karcie kierowcy jest niezbędne do skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ulega zatem wątpliwości, że dni, w których pojazd nie jest wykorzystywany do prowadzenia zarejestrowanej działalności nie są dniami zarejestrowanej działalności w rozumieniu pkt 3 preambuły do rozporządzenia 581/2010.

Wbrew twierdzeniu organu, przy realizacji obowiązku wczytywania danych, podmiot był obowiązany uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności pojazdu, którego dane mają zostać sczytane, nie zaś każdy dzień kalendarzowy. Nie można zatem wymagać od adresata normy ustanawiającej wymóg wczytywania danych rejestrowanych, aby realizował ten wymóg także za dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał. Stosowanie sankcji administracyjnej (np. kary pieniężnej) może wchodzić w grę tylko wówczas gdy istnieje w porządku prawnym wyraźna norma prawna podlegająca sankcjonowaniu (norma sankcjonowana). Ponieważ nie można powiązać wymogu rejestracji danych z jednostki pojazdowej jedynie z czasem posiadania pojazdu przez przedsiębiorcę, to nie można karać za brak rejestracji danych, gdy pojazdem nie wykonywano przewozów z przyczyn nie wynikających z przepisów o obowiązkowych przerwach w czasie pracy kierowców, lecz przykładowo z urlopu wypoczynkowego kierowcy, czy z braku obsady personalnej dla danego pojazdu.

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest pogląd, że w takiej sytuacji organ powinien uwzględniać w toku swych działań kontrolnych jedynie dni rejestrowane, czyli takie które powinny interesować organ z uwagi na cele regulacji nakładających ograniczenia w zakresie czasu pracy kierowcy (por. wyroki NSA

z dnia: 3 listopada 2015 r., sygn. akt II GSK 2396/14; 9 maja 2017 r., sygn. akt II GSK 2214/15; 24 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1924/16; 15 lutego 2018 r., sygn. akt II GSK 1260/16).

Odnosząc się do postawionej w motywach skargi kasacyjnej tezy organu, że przepisy rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w istocie ustanawiają krótsze terminy wczytywania danych, na co zezwala art. 10 ust. 5 lit. a rozporządzenia (WE) 561/2006, należy stwierdzić, że o ile faktycznie ustalone w art. 1 ust. 3 rozporządzenia 581/2010 okresy do wczytania danych są okresami maksymalnymi, co oznacza, że państwo członkowskie, może ustalić okresy krótsze, to jednak ustalone krótsze okresy muszą uwzględniać wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Organ, dokonując wykładni § 4 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r., nie mógł pominąć treści pkt 3 preambuły do rozporządzenia 581/2010 przy ustalaniu okresu, w jakim skarżący miał sczytywać dane z kart kierowców i dane urządzenia rejestrującego (por. wyrok NSA z dnia 3 listopada 2015 r., sygn. akt II GSK 2396/14; z dnia 14 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2677/14 oraz wyrok z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt II GSK 2214/15).

Do stosowania przepisów rozporządzenia Komisji zobowiązywała organ treść art. 91 ust. 3 Konstytucji RP oraz związana z tym przepisem zasada pierwszeństwa prawa unijnego wobec prawa krajowego i odmowy stosowania prawa krajowego niezgodnego z prawem unijnym. Według art. 2 rozporządzenia 581/2010, wiąże ono w całości i jest bezpośrednio stosowane w państwach członkowskich zgodnie z traktatami.

Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że aczkolwiek uzasadnienie zaskarżonego wyroku w pewnej części jest błędne, jednak wydany wyrok odpowiada prawu, dlatego zarzuty skargi kasacyjnej uznał za nieusprawiedliwione i oddalił ją na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.