Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1739640

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 29 kwietnia 2013 r.
II GSK 3/12

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz.

Sędziowie NSA: Andrzej Kuba, Barbara Stukan-Pytlowany (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 29 kwietnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. W., A. W. - S. s.c. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 4 sierpnia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 987/11 w sprawie ze skargi A. W., A. W. - S. s.c. na decyzję G. z dnia (...) lutego 2011 r. nr (...) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 4 sierpnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 426/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę A. W. i A. W. na decyzję G. z dnia (...) lutego 2011 r. nr (...) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.

Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy.

W dniu (...) listopada 2010 r. w W. przy Porcie Lotniczym im. Fryderyka Chopina przeprowadzono kontrolę pojazdu marki Seat o numerze rejestracyjnym (...), którym kierował R. Z. Przebieg i wyniki kontroli utrwalono protokołem nr (...). W toku czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. wypis z licencji nr (...) na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej A. W. i A. W. wspólnikom spółki cywilnej "W." oraz zaświadczenie o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych w ustawie wystawione przez ww. przedsiębiorcę. Wykonano również wydruk z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej zarejestrowanej na "S." s.c.

Na podstawie powyższych okoliczności stwierdzono, że podmiotem wykonującym przewóz w dniu kontroli są A. W. i A. W. wspólnicy spółki cywilnej W. W czasie kontroli stwierdzono, że na przedniej masce oraz na boku pojazdu znajduje się napis "W." oraz "(...)". W samym pojeździe zamontowane jest urządzenie pomiarowo - liczące E. T., połączone z kasą fiskalną. Powyższe okoliczności udokumentowano za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym. W czasie kontroli wykonano także połączenie telefoniczne pod numer umieszczony na pojeździe "(...)" i uzyskano połączenie oraz otrzymano informację o możliwości zamówienia przewozu osób.

Decyzją z dnia (...) stycznia 2011 r. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 10 000 złotych, za naruszenie zakazów przewidzianych w art. 18 ust. 5 lit. a i b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, ze. zm., dalej jako: u.d.t.).

Od powyższej decyzji A. i A. W. wnieśli odwołanie do G. G. decyzją z dnia (...) lutego 2011 r. utrzymał w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu na skarżących kary pieniężnej za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób, pomimo że w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Posiadanie przez stronę licencji i odpowiednie oznakowanie samochodu świadczy o tym, że usługa przewozu była oferowana. W przypadku przewozu osób normalną sytuacją jest oczekiwanie w wyznaczonym miejscu postojowym na klienta, jest to również forma działalności ukierunkowana na osiągniecie zysku. O wykonywaniu działalności gospodarczej świadczy też pośrednio wydruk z zamontowanej w samochodzie kasy fiskalnej.

Zdaniem G. nie są trafne argumenty strony dotyczące braku możliwości wykorzystania wyników kontroli, tj. protokołu kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r. Nr 145, poz. 1184) w § 4 ust. 1 stanowi, że stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Ze specyfiki postępowania kontrolnego, w przypadku kontroli przestrzegania przepisów transportowych wynika, że zasadnicza część czynności musi odbywać się na drodze. Organ kontrolny nie ma zatem innej możliwości jak oprzeć się na dowodach zgromadzonych w czasie kontroli drogowej. Bezzasadny był również zarzut dotyczący niezgodnego z prawem nieuwzględnienia przez organ I instancji wniosków dowodowych składanych w toku postępowania przez pełnomocnika strony. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skarżących organ odwoławczy wskazał, że nie ma znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa "W." nie pokrywa się z firmą przewoźnika. Innymi słowy w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym nie chodzi o to, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. Interpretacja ta wynika także z tego, że w powyższych przepisach ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu cywilnego. W ocenie organu odwoławczego umieszczenie na pojeździe oznaczenia stanowi naruszenie zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym.

Organ uznał, iż dla odpowiedzialności strony nie ma znaczenia fakt, iż numer telefonu umieszczony na pojeździe nie należy do kontrolowanego przedsiębiorcy. Istotne dla tej odpowiedzialności jest ustalenie czy pod danym numerem telefonu istnieje możliwość zamówienia usługi przewozu osób u danego przewoźnika. Decydujące znaczenie ma tu kryterium "dostępności" usługi omawianych przewozów. Bezspornym jest, że pod wskazanym na pojeździe numerem telefonu można było zamówić usługę u strony. Doszło zatem do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d.

Zdaniem organu nie mogło być również przesłanką do wyłączenia odpowiedzialności strony fakt, że w pojeździe zamontowany miał być drogomierz a nie taksometr, gdyż urządzenia te pełnią takie same funkcje.

W ocenie organu w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, wbrew twierdzeniom skarżących, kontrolowany przewóz był przewozem okazjonalnym, a nie przewozem regularnym, ani regularnym specjalnym czy kabotażowym lub przewozem okazjonalnym w międzynarodowym transporcie drogowym. Jednocześnie żaden z organów nie kwestionował możliwości wykonywania przez skarżących przewozów okazjonalnych. Przepisy prawa wprowadzają jednak pewne ograniczenia w kwestii oznakowania i wyposażenia pojazdu, aby uniemożliwić przewoźnikom okazjonalnym upodabnianie swoich pojazdów do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką, który to podlega osobnej regulacji i możliwy jest do wykonywania po spełnieniu dodatkowych warunków.

Od powyższej decyzji A. W. i A. W. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. żądając stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji bądź jej uchylenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę stwierdził, że organy obu instancji prawidłowo uznały, że w dniu kontroli strona skarżąca wykonywała przewóz w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem niebędącym taksówką, z naruszeniem zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. a i lit. b u.t.d.

Sąd I instancji wskazał, że według ustaleń organów skarżący posiadali licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (art. 6 ust. 4 u.t.d.). Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych, zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d.

W ocenie Sądu I instancji organy prawidłowo przyjęły, że umieszczenie na boku pojazdu napisu "W." spełnia kryterium zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. Nie budziło też wątpliwości Sądu przyjęcie, że kontrolowany pojazd wyposażony był w urządzenie pomiarowo - liczące E. T. Również wątpliwości Sądu nie budzi fakt, że skarżąca spółka wykonywała w dniu kontroli przewóz okazjonalny.

Zdaniem Sądu I instancji art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. nie może być rozumiany w ten sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą, pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy", lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. Także w przypadku kary za naruszenie zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, Sąd I instancji uznał stanowisko organu za słuszne. W kontrolowanym pojeździe, co jest poza sporem, był zamontowany i używany drogomierz połączony przewodem elektrycznym z kasą fiskalną. Taksometr służy do obliczania należności za przebytą długość drogi. Należność tę można również obliczyć, stosując drogomierz, czyli urządzenie służące do pomiaru odległości pokonanej drogi, połączony z kasą fiskalną. Powołując się na ugruntowane orzecznictwo NSA, Sąd I instancji stwierdził, iż drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym z taksometrem w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d.,.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyli A. W. i A. W., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012., poz. 270, dalej jako: p.p.s.a.), zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

1)

naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że w imieniu skarżącej wykonywany był okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego;

2)

naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, a nie drogomierz, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia oraz uznanie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było używane, zaś deliktem określonym w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy, jest objęte jedynie zachowanie przedsiębiorcy obejmujące równoczesne umieszczenie i używanie taksometru w pojeździe;

3)

naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, iż na pojeździe zostały umieszczone oznaczenia z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, podczas gdy na pojeździe nie umieszczono takich napisów;

Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania:

1)

w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. przez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, albowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje zastosowaniem wobec skarżących art. 92 ust. 1 i 4 oraz art. 93 ustawy o transporcie drogowym;

2)

w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera - osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem;

3)

w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w skarżonym wyroku, iż w samochodzie był zamontowany taksometr, podczas gdy w pojeździe zamontowano dalmierz oraz przyjęcie, że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem, które posiada swoją legalna definicję), a drogomierzem - dalmierzem (tekst jedn.: urządzeniem nie spełniającym cech taksometru), oraz przyjęcie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenia skutkowały wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym wobec skarżących oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną;

4)

w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w skarżonym wyroku, poprzez uznanie iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, iż na pojeździe były umieszczone napisy będące oznaczeniem nazwy, adresu lub telefonu skarżących, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie Sądu I instancji skutkuje wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym wobec skarżących oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że w sprawie brak jest dowodów na okoliczność przewożenia kogokolwiek kontrolowanym pojazdem. Zdaniem kasatora organy powinny dopuścić w sprawie dowód z przesłuchania w charakterze świadka - przewożonej osoby. Wskazał ponadto, że Sąd I instancji niezasadnie zrównał drogomierz połączony z kasą fiskalną z taksometrem, w sytuacji, gdy nie są to tożsame urządzenia. Ponadto zaznaczył, że w aktach sprawy brak jest dowodów, że to urządzenie (drogomierz) w ogóle było używane. W ocenie kasatora w sprawie nie wykazano, iż urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r., w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych. Pełnomocnik strony wnoszącej skargę kasacyjną zarzucił Sądowi I instancji błędne ustalenie, że na pojeździe umieszczone były dane przedsiębiorcy. Napis (...) W. lub Taxi W. (...), a także wskazany numer telefonu nie dotyczy przedsiębiorstwa skarżących.

G. nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Ponadto w skardze kasacyjnej jej autor wniósł o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. NSA postanowieniem z dnia 24 stycznia 2012 r. oddalił wniosek strony wnoszącej skargę kasacyjną.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono jednak takich przesłanek.

Autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi I instancji wydanie zaskarżonego wyroku z naruszeniem przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.

W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymagają zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.

Przy ocenie zasadności zarzutów dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 2 p.p.s.a. należy pamiętać, iż wskazany przepis prawa jest w istocie przepisem ustrojowym, który bezpośrednio nie odnosi się do żadnej z dwóch podstaw kasacyjnych opisanych w treści art. 174 p.p.s.a. Jednak w związku z tym, że w wyniku działania danego organu w oparciu o przepisy prawa ustrojowego mogą powstać, ustać lub przekształcić się stosunki prawne, dlatego uprawnione jest przyjęcie, że zarzuty naruszenia przepisów ustrojowych mogą być, jak uczynili to skarżący, powołane w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.

Przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych. Sąd I instancji nie naruszył wskazanego przepisu, ponieważ skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym wymierzył sprawiedliwość w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianych przepisów ustrojowych nie może być uznany za uzasadniony.

Ponadto należy stwierdzić, że strona wnosząca skargę kasacyjną stawiając Sądowi I instancji zarzut naruszenia art. 141 p.p.s.a. nie wskazała, jaka jednostka redakcyjna tej normy prawnej została naruszona przez ten Sąd. Wymieniony przepis prawa składa się z czterech paragrafów, które odnoszą się do uzasadnienia wyroku. Z tym jednak, że art. 141 § 1, § 2, § 3 p.p.s.a. wskazuje, kiedy uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony, a kiedy z urzędu oraz na termin do jego sporządzenia, a także na formę rozstrzygnięcie odmawiającego sporządzenia uzasadnienia. Niemniej z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że powyższy zarzut odnosi się do wad uzasadniania wyroku, a więc naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.

W tym stanie rzeczy należy jedynie zauważyć, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wtedy, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu w kwestionowanym zakresie.

Powyższe uwagi odnoszą się w szczególności do prawidłowo przyjętych za podstawę wyroku ustaleń Sądu I instancji dotyczących umieszczenia w kontrolowanym pojeździe taksometru oraz na boku pojazdu nazwy (W.) i telefonu przedsiębiorcy ((...)), pod którym klienci mogą zamówić usługę przewozu w centrali firmy. Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu potwierdzającego zamontowanie w pojeździe taksometru marki E. T., a także w świetle zdjęć pojazdu i urządzeń umieszczonych w pojeździe, sporządzonych przez przeprowadzającego kontrolę inspektora transportu drogowego.

Zdaniem NSA Sąd I instancji trafnie uznał, że umieszczenie przez skarżących na boku pojazdu napisu "W. (...)" stanowiło naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń wymienionych w przepisie art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Stosownie do treści wskazanego przepisu, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. W tym miejscu należy podkreślić, że przepis ten nie może być rozumiany w taki sposób, iż do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. W związku z umieszczeniem przez skarżących na dachu i boku pojazdu nazwy "W.", stanowiącej część firmy skarżących - "W." s.c., Sąd I instancji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że stanowi to naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d.

Zdaniem autora skargi kasacyjnej, skoro z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w danym dniu, a nadto organy obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera - osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem, to okoliczność wykonywania w imieniu skarżących okazjonalnego przewozu osób nie została prawidłowo ustalona.

Odnosząc się do tego zarzutu zauważyć należy, że Sąd I instancji zasadnie zaaprobował ustalenia organu odwoławczego, co do tego, iż strona wykonywała działalność gospodarczą polegającą na przewozie osób, mimo że w czasie kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Ustalenia te były wynikiem oceny całego materiału dowodowego, w tym stwierdzenia odpowiedniego oznakowania na samochodzie świadczącego o tym, że usługa przewozu była oferowana i możliwa do wykonania. Wskazać ponadto należy, że pod numerem telefonu uwidocznionym na kontrolowanym pojeździe w dniu kontroli można było zamówić u skarżących usługę przewozu.

W świetle powyższych wywodów brak jest podstaw do przyjęcia, że akceptacja w wyroku Sądu I instancji ustaleń w zakresie okoliczności faktycznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d., została dokonana z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a.

Uwzględniając powyższe uwagi, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo uznał, że zaskarżona decyzja G. została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wykluczało uwzględnienie skargi i uchylenie tej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł być w związku z tym uznany za usprawiedliwiony (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).

Przechodząc do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy na wstępie zauważyć, że zarzuty wymienione w tej części skargi kasacyjnej wiążą się ściśle z omówionymi wyżej zarzutami procesowymi, a to w konsekwencji powoduje, że dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymienione w tych zarzutach przepisy prawa materialnego.

W tym stanie rzeczy niezasadne są zarzuty naruszenia art. 4 ust. 11 u.t.d., błędnego zastosowania art. 18 ust. 5 lit. a i art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela w tym zakresie ocenę wyrażoną przez Sąd I instancji, iż w imieniu A. W. i A. W. - wspólników spółki cywilnej S. był wykonywany przewóz okazjonalny w rozumieniu art. 4 ust. 11 u.t.d., przy czym przy wykonywaniu tego przewozu (w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą) doszło do naruszenia zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy - w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a i b u.t.d.

W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.