Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2205154

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 21 grudnia 2016 r.
II GSK 1179/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Barbara Stukan-Pytlowany.

Sędziowie: NSA Wojciech Kręcisz (spr.), del. WSA Jarosław Szulc.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Dyrektora Świętokrzyskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 26 lutego 2015 r. sygn. akt I SA/Ke 26/15 w sprawie ze skargi Aleksandra B. na decyzję Dyrektora Świętokrzyskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) października 2014 r. nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie przyznania płatności rolnośrodowiskowej

1.

oddala skargę kasacyjną;

2.

zasądza od Dyrektora Świętokrzyskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na rzecz małoletniego Aleksandra B. reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego Zbigniewa B. 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, wyrokiem dnia 26 lutego 2015 r., po rozpoznaniu sprawy ze skargi Aleksandra B. na decyzję Dyrektora Świętokrzyskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach z dnia (...) października 2014 r. nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie przyznania płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013, uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości oraz zasądził od Dyrektora Świętokrzyskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia.

W dniu (...) maja 2013 r. Aleksander B. (dalej: "Skarżący" lub "Wnioskodawca") złożył wniosek złożył wniosek o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej, w którym zadeklarował użytkowanie trzech działek ewidencyjnych w ramach pakietu ochrona zagrożonych gatunków ptaków i siedlisk przyrodniczych na obszarach Natura 2000, w wariancie ochrona siedlisk lęgowych ptaków działki rolne o łącznej powierzchni 18 ha oraz w wariancie łąki trzęślicowe i selemicowe działki rolne o łącznej powierzchni 53,50 ha. Ponadto strona wnioskowała o przyznanie kosztów transakcyjnych w kwocie 6.000 zł. Wraz z wnioskiem Aleksander B. złożył deklarację pakietów rolnośrodowiskowych w ramach PRO W 2007-2013. W dniu (...) czerwca 2013 r. wpłynęła zmiana do wniosku, w której deklarowano użytkowanie kolejnych trzech działek ewidencyjnych oraz realizację dodatkowo pakietu rolnictwo ekologiczne w wariancie uprawy rolnicze (w okresie przestawienia) na działkach rolnych o powierzchni 36,84 ha.

Decyzją z dnia (...) maja 2014 r. nr (...), Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w K. odmówił przyznania Aleksandrowi B. płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013.

Dyrektor Świętokrzyskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach, po rozpatrzeniu odwołania wnioskodawcy, decyzją z dnia (...) października 2014 r. nr (...) uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie w sprawie.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że z uwagi na fakt, iż wnioskodawcą jest małoletni Aleksander B. (ur. (...) maja 2010 r.), w którego imieniu działa Zbigniew B. (ojciec), w sprawie zastosowanie ma art. 101 § 3 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 788 z późn. zm.) dalej: "k.r.o.", zgodnie z którym rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko. W ocenie organu, złożenie przedmiotowego wniosku o przyznanie płatności, związane z podjęciem pięcioletniego zobowiązania do prowadzenia działalności rolniczej obejmującego wymogi wykraczające ponad podstawowe wymagania w ramach określonych pakietów i ich wariantów, zgodnie z planem działalności rolnośrodowiskowej, jest niewątpliwie czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu.

Biorąc po uwagę powyższe, jak również treść art. 58 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.) dalej: "k.c.", organ II instancji uznał, że złożenie przez Zbigniewa B. bez zezwolenia sądu opiekuńczego wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich na rok 2013, gdzie stroną postępowania jest jego małoletni syn Aleksander B., jest czynnością nieważną. Tym samym decyzję organu I instancji należało uchylić, a postępowanie umorzyć.

Na powyższą decyzję Aleksander B. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach zarzucając decyzji organu II instancji błędne uznanie, że złożenie w imieniu małoletniego wniosku o płatność przez jego ojca, bez zgody sądu rodzinnego, stanowiło czynność przekraczającą zwykły zarząd mieniem dziecka.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.

W piśmie procesowym z dnia (...) lutego 2015 r. Skarżący podniósł, że złożenie wniosku w postępowaniu administracyjnym jest zdarzeniem prawnym ze sfery prawa publicznego (administracyjnego) i wywołuje skutki administracyjnoprawne (proceduralne, tj. wszczęcie postępowania administracyjnego).

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uznał skargę za zasadną.

Sąd I instancji wyjaśnił, że postępowanie w sprawie przyznania płatności toczy się na wniosek indywidualnie określonego podmiotu, który z chwilą złożenia wniosku staje się stroną postępowania. Małoletni w postępowaniu administracyjnym reprezentowany jest przez przedstawicieli ustawowych (art. 30 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.) dalej: "k.p.a."), którymi, zgodnie z art. 98 § 1 k.r.o., są rodzice. Stosownie do art. 101 § 3 k.r.o., rodzice nie mogą, bez zezwolenia sądu opiekuńczego, dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie wymienia enumeratywnie rodzaju czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu, ale przyjmuje się, że za takowe należy uznać czynności bezpośrednio rozporządzające (rzeczowe) lub zobowiązujące do rozporządzenia (obligacyjne), a dotyczące zbycia substancji, obciążenia majątku prawami rzeczowymi, zmiany jego przeznaczenia.

Biorąc powyższe pod uwagę, zdaniem Sądu I instancji, czynność polegająca na wystąpieniu z wnioskiem o przyznanie płatności w imieniu małoletniego dziecka nie jest czynnością prawną o charakterze majątkowym przekraczającą zakres zwykłego zarządu, co do której winien znaleźć zastosowanie art. 101 § 3 k.r.o. Jest to czynność formalna, stricte procesowa, inicjująca postępowanie administracyjne, którego celem jest ustalenie czy składający wniosek spełnia warunki do przyznania pomocy. Eksponowanej przez organ konieczności przestrzegania przez beneficjenta określonych norm i wymogów skutkujących, a w przypadku ich niezachowania odmową dopłat lub nałożeniem sankcji, nie można uznać za zaciągnięcie zobowiązań dotyczących obciążenia, rozporządzania majątkiem dziecka. Są to wymogi bezpośrednio powiązane z prawem do otrzymania dopłat, a zatem spełnieniem przez wnioskodawcę warunków dla otrzymania pomocy, które to okoliczności podlegają wyłącznej ocenie przez organ w postępowaniu administracyjnym. Złożenie wniosku i udział rodzica Aleksandra B. w postępowaniu administracyjnym nie stanowił więc zdaniem Sądu wykonywania czynności zarządu mieniem małoletniego w rozumieniu art. 101 § 3 k.r.o., ale mieści się w obrębie wykonywania przez tegoż rodzica czynności procesowych przedstawiciela ustawowego.

Skuteczność umów dzierżawy zawartych pomiędzy rodzicami a Aleksandrem B. oraz Aleksandrem B. i firmą H., oraz upoważnienia udzielonego przez Zbigniewa B. dla Krzysztofa P. również mogą być przedmiotem analizy wyłącznie w toku prowadzonego postępowania o przyznanie płatności. Nie uzasadniają jednak, zdaniem Sądu, twierdzenia o bezprzedmiotowości postępowania.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku WSA złożył Dyrektor Świętokrzyskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach oraz zasądzenie od strony na rzecz organu kosztów postępowania, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego.

Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) dalej: "p.p.s.a.":

1.

na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego a mianowicie art. 101 § 3 k.r.o. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że złożenie wniosku o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na podstawie rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy w ramach działania "Program rolnośrdowiskowy" objętego programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 - 2013 w imieniu małoletniego, nie wymaga zezwolenia sądu opiekuńczego w sytuacji gdy czynność ta związana jest z podjęciem pięcioletniego zobowiązania do prowadzenia działalności rolniczej.

2.

na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisu art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 105 § 1 k.p.a. i przyjęcie, iż organ w sposób nieuprawniony uznał, że postępowanie administracyjne jest bezprzedmiotowe w sytuacji gdy organ wykazał, iż zachodzi przesłanka bezprzedmiotowości postępowania uzasadniająca rozstrzygniecie umarzające postępowanie pierwszej instancji w przedmiocie wniosku strony o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Aleksander B. wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.

Z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów, które oparte zostały na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 p.p.s.a. wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Dyrektora Świętokrzyskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie przyznania płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013 stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem. Z tego mianowicie powodu, że - jak wynika to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - ani po pierwsze, podejrzenie stworzenia sztucznych warunków przyznania płatności, ani po drugie, ocena odnośnie do braku skuteczności umów dzierżawy zawartych między małoletnim Aleksandrem B. i jego rodzicami, ani też po trzecie, brak stosownego zezwolenia sądu opiekuńczego na zainicjowanie przez przedstawiciela ustawowego małoletniego, w jego imieniu, postępowania w sprawie przyznania płatności, wbrew stanowisku Dyrektora Świętokrzyskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Kielcach nie uzasadniało stanowiska, aby postępowanie w sprawie przyznania płatności uznać można było za bezprzedmiotowe, w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. Z kolei z zarzutów kasacyjnych, a mianowicie z zarzutu naruszenia art. 101 § 3 k.r.o. przez jego błędną wykładnię i z zarzutu naruszenia art. 105 § 1 w związku z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie (por. odpowiednio pkt 1 i pkt 2 petitum skargi kasacyjnej) oraz z argumentacji przedstawionej w ich uzasadnieniu wynika, że zdaniem organu, wymienione okoliczności świadczyły o bezprzedmiotowości postępowania zainicjowanego wnioskiem o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na 2013 r., stanowiąc jednocześnie prawną przeszkodę do jego merytorycznego rozpoznania.

Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, zarzuty skargi kasacyjnej - których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie - nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, że kontrolowana przez ten Sąd decyzja nie jest zgodna z prawem.

Podzielając prawidłowość podejścia Sądu I instancji do rozumienia pojęcia "bezprzedmiotowości postępowania", którym ustawodawca operuje na gruncie art. 105 § 1 k.p.a., w korespondencji do argumentów przedstawionych w tym względzie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podkreślenia wymaga również, że skoro - jak przyjmuje się w piśmiennictwie - przedmiotem ogólnego postępowania administracyjnego jest sprawa administracyjna w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a., to postępowanie administracyjne staje się bezprzedmiotowe, gdy sprawa, która miała być załatwiona w drodze decyzji, albo nie miała charakteru sprawy administracyjnej jeszcze przed datą wszczęcia postępowania, albo utraciła charakter sprawy administracyjnej w toku postępowania administracyjnego. Ponadto, w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., postępowanie staje się bezprzedmiotowe, gdy (jedyna) jego strona utraciła przymioty, o których mowa w art. 28, lub wskutek śmierci strony w toku postępowania dotyczącego praw ściśle związanych z osobą zmarłej strony. Jak się przy tym podkreśla, pierwsza z sytuacji odnosi się do konsekwencji przekształceń podmiotowych powstałych w toku postępowania administracyjnego, druga zaś do sytuacji, w których śmierć strony nie stanowiąc przesłanki zawieszenia postępowania (por. art. 97 § 1 k.p.a.), czyni postępowanie bezprzedmiotowym, gdy sprawa dotyczy praw lub obowiązków ściśle związanych z osobą zmarłej strony. W związku z tym więc, że przyczyny, z powodu których sprawa będąca przedmiotem postępowania administracyjnego utraciła charakter sprawy administracyjnej lub nie miała takiego charakteru jeszcze przed wszczęciem postępowania mogą być różnorodnej natury - art. 105 § 1 k.p.a. stanowi o "jakiejkolwiek przyczynie" - stąd też ich podział na przyczyny podmiotowe oraz przedmiotowe powodowane "faktami naturalnymi" lub zdarzeniami prawnymi (por. A. Wróbel, Komentarz do art. 105 Kodeksu postępowania administracyjnego, w: M. Jaśkowska, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, Lex/el., 2016).

Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. odnosi się więc do sytuacji, gdy odpadł jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1.

W tym też kontekście podkreślenia wymaga, że wymieniony przepis jednoznacznie stanowi, iż kodeks postępowania administracyjnego normuje postępowanie przed organami administracji publicznej w należących do właściwości tych organów sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych. Jednocześnie - co niezależnie od dotychczas już podniesionych argumentów uznać należy za niemniej istotne z punktu widzenia oceny zasadności zarzutów kasacyjnych - z art. 21 ust. 1 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich, mimo zawartego w nim zastrzeżenia, które modyfikuje część zasad ogólnych k.p.a. w postępowaniach prowadzonych w sprawach regulowanych tą ustawą nie wynika, aby w jakikolwiek sposób modyfikacja ta obejmowała swoim zakresem przywołane konstytutywne elementy sprawy administracyjnej. W związku z tym nie może budzić żadnych wątpliwości, że postępowanie regulowane ustawą o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich - gdy odwołać się do art. 21 tej ustawy - dotyczy indywidualnej sprawy administracyjnej w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a. Skoro tak, to za oczywiste uznać należy, że ocena czy wymienione postępowanie jest (od momentu jego zainicjowania), czy też stało się w jego toku bezprzedmiotowe, nie może nie uwzględniać przedstawionego powyżej rozumienia pojęcia "przyczyny bezprzedmiotowości", którym ustawodawca operuje na gruncie art. 105 § 1 k.p.a., albowiem - co również uznać należy za oczywiste - wymieniony przepis ma zastosowanie w odniesieniu do spraw indywidualnych rozstrzyganych w postępowaniu regulowanym ustawą o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Uwzględniając powyższe nie ma podstaw, aby niezgodności z prawem zaskarżonego wyroku upatrywać w naruszeniu przez Sąd I instancji art. 101 § 3 k.r.o., co miałoby zdaniem skarżącego kasacyjnie organu polegać na błędnej wykładni tego przepisu. Sąd I instancji trafnie bowiem uznał, że w rozpatrywanej sprawie przyczyny bezprzedmiotowości postępowania nie sposób było upatrywać - jak uczynił to Dyrektor Świętokrzyskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Kielcach - w braku stosownego zezwolenia sądu opiekuńczego na zainicjowanie w imieniu małoletniego wnioskodawcy przez jego przedstawiciela ustawowego postępowania w sprawie przyznania płatności.

Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie organu, wymieniona okoliczność nie świadczy bowiem o (pierwotnej) podmiotowej przyczynie bezprzedmiotowości postępowania w przedstawionym powyżej rozumieniu tego pojęcia, a w konsekwencji nie uzasadnia twierdzenia o braku istnienia jednego z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a., a mianowicie elementu podmiotowego. Innymi słowy, przywołana okoliczność nie uzasadnia oceny, której rezultat - w kontekście przedstawionego powyżej podejścia do rozumienia podmiotowego aspektu bezprzedmiotowości postępowania - sprowadza się w istocie rzeczy do konstatacji, że w sprawie z wniosku o przyznanie płatności (małoletni) wnioskodawca, jako strona postępowania zainicjowanego tym wnioskiem, nie posiadał przymiotu, o którym mowa w art. 28 k.p.a.

Stanowisko skargi kasacyjnej oraz formułowane w jego uzasadnieniu oceny i wnioski podważa ten argument, że uwzględniając - w relacji do ustalonych w rozpatrywanej sprawie przez organy faktów - treść przepisów obowiązującego prawa mających zastosowanie w postępowaniu w sprawie z wniosku o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej, w tym zwłaszcza w zakresie w jakim określają one obligatoryjne elementy wniosku o przyznanie płatności oraz przesłanki, od spełnienia których uzależnione jest przyznanie płatności - do których nota bene odwoływano się w uzasadnieniu kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji - wymienione postępowanie nie mogło być uznane za bezprzedmiotowe ze względów natury podmiotowej tylko z tego powodu, że ustawowy przedstawiciel małoletniego wnioskodawcy, inicjując w jego imieniu to postępowanie, nie legitymował się stosownym zezwoleniem sądu opiekuńczego, o którym mowa w art. 101 § 3 k.r.o. Okoliczność ta nie świadczy bowiem o tym, że w wymienionym postępowaniu, małoletni wnioskodawca, jako strona tego postępowania, nie posiadał przymiotu, o którym mowa w art. 28 k.p.a. - innymi słowy, że postępowanie to nie dotyczyło jego interesu prawnego lub obowiązku. A tylko w takiej sytuacji, wymagającej ponadto przeprowadzenia stosownych ustaleń, można byłoby twierdzić o zaistnieniu podmiotowej przyczyny bezprzedmiotowości postępowania skutkującej jego umorzeniem. Stanowisko skarżącego kasacyjnie organu nie dość więc, że pomija wszystkie konsekwencje wynikające z art. 28 k.p.a., a w tym kontekście istnienie normatywnego źródła interesu prawnego wnioskodawcy do ubiegania się o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej, którego upatrywać należy w regulacji materialnoprawnej określającej przesłanki, od spełnienia których przyznanie tych płatności jest uzależnione, to również nie uwzględnia konsekwencji wynikających z art. 30 § 1 i § 2 k.p.a., a mianowicie tego, że w postępowaniach regulowanych k.p.a. osoby fizyczne nieposiadające zdolności do czynności prawnych - a więc zdolności do tego, by przez czynności prawne swym własnym działaniem nabywać lub tracić prawa albo obowiązki, albo w ogóle wywoływać skutki prawne - działają przez swych ustawowych przedstawicieli, a zdolność do czynności prawnych stron ocenia się według przepisów prawa cywilnego, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej.

Z przedstawionych powodów, brak zezwolenia sądu opiekuńczego, o którym mowa w art. 101 § 3 k.r.o. w sytuacji takiej jak ta w rozpoznawanej sprawie, nie uzasadniał więc twierdzenia o (podmiotowej) bezprzedmiotowości postępowania inicjowanego w imieniu małoletniego wnioskodawcy przez jego ustawowego przedstawiciela skutkującej potrzebą jego umorzenia.

Zwłaszcza, gdy niezależnie od wszystkich dotychczas podniesionych argumentów podkreślić, że z przywołanego przepisu k.r.o., którego naruszenie zarzuca skarżący kasacyjnie organ wynika, iż rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko. Istota zawartej w nim regulacji, jak jasno i wyraźnie wynika to z jego treści, odnosi się do zagadnienia czynności zarządu majątkiem dziecka wymagając, w odniesieniu do określonych nim czynności o charakterze majątkowym, z uwagi na ich przedmiot i zakres, zezwolenia sądu opiekuńczego. Podzielając prawidłowość stanowiska Sądu I instancji odnośnie do rozumienia (wykładni) przywołanego przepisu prawa, a także i trafność argumentacji, która w jego uzasadnieniu została przedstawiona (por.s. 8 - 10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) stwierdzić należy, że zezwolenie sądu opiekuńczego, o którym mowa w art. 101 § 3 k.r.o. nie dotyczy takiej czynności procesowej, jak wniosek inicjujący postępowanie administracyjne, albowiem nie jest to czynność o charakterze majątkowym. Jego brak na etapie inicjowania w imieniu małoletniego wnioskodawcy przez jego przedstawiciela ustawowego postępowania administracyjnego, w świetle przedstawionych powyżej argumentów nie świadczy o braku jednego z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a., a mianowicie elementu podmiotowego, ani też nie uzasadnia twierdzenia o istnieniu nieusuwalnego braku formalnego wniosku wszczynającego postępowanie administracyjnego (postępowanie w sprawie przyznania płatności), który uniemożliwiałby nadanie mu biegu.

W kontekście odnoszącym się do argumentacji prezentowanej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej oraz w rekapitulacji przedstawionych uwag podnieść i wyjaśnić należy, że zagadnienie odnoszące się do aktualizacji obowiązku legitymowania się przez przedstawiciela małoletniej strony postępowania administracyjnego zezwoleniem sądu opiekuńczego, o którym mowa w art. 101 § 3 k.r.o., ujawnia się (może się ujawnić), na etapie wykonywania praw i obowiązków wynikających z adresowanej do (małoletniej) strony decyzji o przyznaniu płatności, o ile rzecz jasna decyzja taka zostałaby wydana, a określone w niej obowiązki, biorąc pod uwagę ich treść oraz charakter i rodzaj podejmowanych w ich wykonaniu czynności zarządu majątkiem dziecka, czyniłyby wymóg legitymowania się zezwoleniem sądu opiekuńczego, wymogiem koniecznym dla skutecznego i zgodnego z prawem ich podjęcia.

W świetle na wstępie poczynionych uwag, w tym zwłaszcza w kontekście (niespornych) okoliczności stanu faktycznego i prawnego rozpoznawanej sprawy w relacji do konsekwencji wynikających z art. 1 pkt 1 k.p.a., nie ma również podstaw, aby niezgodności z prawem zaskarżonego wyroku upatrywać w podważeniu przez Sąd I instancji prawidłowości stanowiska organu odwoławczego, że istotne znaczenie z punktu widzenia oceny odnośnie do bezprzedmiotowości postępowania w sprawie przyznania płatności, które w imieniu małoletniej strony (wnioskodawcy) zainicjowane zostało wnioskiem jej przedstawiciela ustawowego, miała okoliczność odnosząca się do podejrzenie stworzenia sztucznych warunków przyznania płatności oraz okoliczność odnosząca się do oceny organu o braku skuteczności umów dzierżawy zawartych między małoletnim Aleksandrem B. i jego rodzicami.

Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie organu, wymienionych okoliczności nie można było traktować jako przesłanki wnioskowania odnośnie do braku jednego z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a. W związku z tym, że wskazane okoliczności funkcjonują w sferze ustalonych w sprawie faktów, traktować je należało jako podlegające ocenie w postępowaniu w sprawie przyznania płatności elementy stanu faktycznego sprawy, a mianowicie elementy, które należało oceniać z punktu widzenia ich wpływu i znaczenia dla spełnienia (ustawowych) przesłanek przyznania płatności, które z kolei określone zostały w mających zastosowanie w sprawie przepisach prawa materialnego. Podkreślając w tym kontekście konieczność i celowość rozróżnienia bezprzedmiotowości postępowania i bezzasadności żądania strony, odwołać należy się do utrwalonego już orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, z którego wynika, że brak ustawowej przesłanki uwzględnienia żądania zgłoszonego we wniosku wszczynającym postępowanie administracyjne nie czyni tego postępowania bezprzedmiotowym w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., lecz oznacza jedynie bezzasadność żądania strony. Jeżeli istnieje bowiem stan faktyczny podlegający uregulowaniu przez organ administracji publicznej na wniosek strony, bądź z urzędu, to postępowanie nie może być uznane za bezprzedmiotowe (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 1988 r., sygn. akt SA/Wr 957/88; wyrok NSA z dnia 29 września 1987 r., sygn. akt IV SA 220/87).

W rozpatrywanej sprawie nie doszło więc do naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.

W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.