Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2724200

Wyrok
Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 9 maja 2019 r.
II Ca 2301/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Katarzyna Biernat-Jarek (sprawozdawca).

Sentencja

Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2019 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa A. M. i J. M. przeciwko (...) o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie z dnia 8 czerwca 2018 r., sygnatura akt I C 195/18/K

1. oddala apelację;

2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwotę 900 zł (dziewięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.

Uzasadnienie faktyczne

Niniejsza sprawa zarówno przed Sądem I instancji, jak również przed Sądem II instancji rozpoznawana była w trybie postępowania uproszczonego. Zgodnie z dyspozycją ustawodawcy wyrażoną w przepisie art. 50513 § 2 k.p.c. wobec procedowania w trybie postępowania uproszczonego, gdzie Sąd II instancji nie przeprowadzał postępowania dowodowego, niniejsze uzasadnienie wyroku sprowadza się jedynie do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z jednoczesnym przytoczeniem przepisów prawa.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa procesowego w zakresie błędu w ustaleniach faktycznych oraz prawidłowości oceny dowodów uznać należało, że nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił zaoferowany materiał dowodowy w postaci dokumentów i zeznań świadków i przesłuchania stron w świetle reguł wynikających z art. 233 § 1 k.p.c. i na jego podstawie dokonał szczegółowych ustaleń faktycznych, które nie pozostają w sprzeczności z zasadami logicznego myślenia i doświadczenia życiowego. Na ich podstawie wyprowadził właściwe wnioski prawne, które Sąd Okręgowy przyjmuje za własne.

Skuteczne bowiem postawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, jak to wskazuje się w ustalonym orzecznictwie, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie wystarcza przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.

W niniejszej sprawie tak definiowanych uchybień swobodnej oceny dowodów nie było, a ocena Sądu I instancji zakwestionowanych w apelacji dowodów nie uchybiała tym zasadom, tym bardziej, że analiza dowodów w sprawie, ze wskazaniem na przyczyny dania wiary lub pominięcia pozostałych jest wyczerpująca i przekonywująca.

Podniesiony zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. z położonym akcentem na istnienie sprzeczności w zeznaniach powodów, zwłaszcza co do sposobu zapłaty za wykonany projekt aranżacji wnętrz jest chybiony. Prawidłowo Sąd ocenił materiał dowodowy w tym zakresie jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem ostatecznie z przedstawionej dokumentacji wynika, że powodowie zdecydowali się na zaprojektowanie wykończenia kilku pomieszczeń połączone z ich wizualizacją jak również na doradztwo w zakresie doboru materiałów, czy też kolorów. Stąd też wybór określonego wariantu na wykonanie prac projektowych, poniesienie

z tego tytułu wydatku w kwocie 5300 zł nie wydaje się nadmiernie wygórowane czy też nie nieznajdujące oparcia w zebranym sprawie materiale dowodowym.

W świetle materiału zaoferowanego przez powodów w kwestii okoliczności, które doprowadziły do niewywiązania się strony pozwanej z umowy rezerwacyjnej wskazać należy, że zawarta umowa była dwukrotnie przez strony aneksowana, a ostatecznie określała termin, do którego miała zostać zawarta na dzień 28 lutego 2017 r. Termin ten był ten datą końcową, do której strona pozwana zobowiązana była zaproponować powodom zawarcie umowy przedwstępnej, a uchybienie temu terminowi przez pozwanego uprawniało powodów do otrzymania zwrotu opłaty rezerwacyjnej. Do tego też dnia powodowie mieli zawrzeć umowę przedwstępną, a uchybienie temu terminowi przez powodów powodowało utratę opłaty rezerwacyjnej. Z kolei na mocy § 5 umowy rezerwacyjnej, powodowie mieli 10 dni na zawarcie umowy przedwstępnej, licząc od dnia, w którym powzięli informacje o oddaniu obiektu do użytkowania.

W przedmiotowej sprawie termin spotkania u notariusza wyznaczony został ósmego dnia od poinformowania powodów o oddaniu budynku do użytkowania i wpadał w piątek, zatem nie było innej możliwości niż zawarcie tej umowy albo w piątek, albo najpóźniej w poniedziałek jako pierwszego dnia roboczego tygodnia.

Sąd Okręgowy w całości podziela stanowisko powodów, że strona pozwana zachowała się w sposób nierzetelny.

Należy zgodzić się, że umowa rezerwacyjna zmieniona kolejnymi aneksami wyznaczała powodom termin do dnia 28 lutego 2017 r. do zawarcia umowy przedwstępnej, a jednocześnie § 5 wyznaczał 10 termin do zawarcia umowy przyrzeczonej. W tych okolicznościach nasuwa się pytanie, dlaczego 10 dniowy termin do zawarcia umowy przedwstępnej miałby dla powodów upływać wcześniej (piątek) niż graniczny termin obowiązywania umowy tj. 28 lutego 2017 r. (niedziela). Zasadnym i pożądanym, zważywszy na relacje konsument - przedsiębiorca, jest zatem przyjęcie, że powodowie mogli uważać, iż umowa przedwstępna ma zostać zawarta do dnia 28 lutego 2017 r., bez konieczności przyjmowania iż w sposób dorozumiany doszło do przedłużenia terminu do zawarcia umowy przedwstępnej.

Co więcej, nawet gdyby przyjmować interpretację strony pozwanej, to w świetle prawidłowo ustalonych okoliczności nie ulega wątpliwości, że jej zachowanie było nielojalne względem powodów.

W tym miejscu Sąd Okręgowy pozwala zauważyć, że na terenie miasta (...) i w jego bezpośrednim sąsiedztwie realizowanych jest szereg inwestycji budowlanych, o mniej lub bardziej atrakcyjnych walorach lokalizacyjnych. Skoro strona pozwana nie wystawiła nieruchomości do wolnej sprzedaży, za dowolnie ustalona cenę i zdecydowała się na zapewnienie, iż planowana inwestycja przyniesie efekt i wszystkie budowane domki zostaną sprzedane i w tym celu proponowała potencjalnym nabywcom umowy rezerwacyjne, to winna wywiązać się z przyjętego zobowiązania, a jeśli uchybi temu obowiązkowi winna ponieść konsekwencje z art. 471 k.c. Celem umowy rezerwacyjnej było zagwarantowanie potencjalnemu nabywcy, że zakupi interesującą go nieruchomość, zaś osoba, która zdecydowała się na zawarcie takiej umowy liczy na zakup nieruchomości i finalizację transakcji. Jednocześnie obie strony pozostawiły możliwość wyboru i rezygnacji, jeśli nie zostaną dotrzymane terminy realizacyjne inwestycji. Taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie, a determinacja powodów w zakupie nieruchomości przejawiała się zgodą na dwukrotne przesunięcia terminu związania umową rezerwacyjną i dalsze oczekiwanie na oddanie obiektu do użytkowania.

O zainteresowaniu powodów nabyciem nieruchomości świadczą podjęte przez nich czynności przygotowawcze i zamówienie projektu aranżacji i wykończenia wnętrz, tak aby móc przygotować się do szybkiego wykończenia obiektu i przystosowania go na swoje potrzeby. Takie postępowanie powodów trafnie Sąd I instancji ocenił jako zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, biorąc pod uwagę okres oczekiwania na dokonanie stosownych zakupów i znalezienie firmy remontowej do wykończenia wnętrza.

Powodowie na dzień przed zawarciem umowy przedwstępnej dowiedzieli się o istnieniu szeregu załączników do umowy w postaci instrukcji użytkowania, konserwacji, zasad postępowania z oddanym obiektem, co do których u notariusza mieli się oświadczyć, że zapoznali się z ich treścią i nie wnoszą zastrzeżeń.

Zdaniem Sądu Okręgowego, takie postawienie sprawy ze strony pozwanej było nielojalnym i nierzetelnym postępowaniem, które czyniło przyjęte na siebie zobowiązanie z umowy rezerwacyjnej iluzorycznym. Powodowie, którym stosowne załączniki przedstawiono do wglądu dopiero podczas spotkania u notariusza mogli mieć wątpliwości, że złożenie oświadczenia co do zaznajomienia się z dokumentami może dla ich sytuacji prawnej wywołać niekorzystne skutki.

Mając na względzie również podniesioną kwestię zachowania przedstawiciela strony pozwanej podczas spotkania u notariusza, to zauważyć należy, że z jego zeznań wynika, iż nabrał wewnętrznego przekonania co do zamiaru powodów co do rezygnacji z zawarcia z umowy przedwstępnej. Zatem skoro podjął takie wewnętrzne przekonanie, to winien był je uzewnętrznić i stanowczo zażądać od powodów albo podpisania umowy, albo poinformować ich o konsekwencjach rezygnacji, tym bardziej że działa jako uprawniony do reprezentacji przedstawiciel pozwanego.

Trafnie zauważa Sąd Rejonowy, że strona pozwana nie wyraziła zamiaru odstąpienia od realizacji umowy rezerwacyjnej, a wręcz przeciwnie - w pełni zaaprobowała dalsze czynności zaplanowane przez powodów, czego wyrazem było przesłanie im wyżej wskazanej dokumentacji i w efekcie słusznie wywołało u powodów przekonanie, że umowa w dalszym ciągu obowiązuje, a do zawarcia umowy przedwstępnej dojdzie w najbliższym możliwym czasie, akceptowanym przez obie strony.

Zwrot opłaty rezerwacyjnej dodatkowo potwierdza prawidłowy tok rozumowania Sądu I instancji, że strona pozwana bez wyraźnego argumentu zrezygnowała z zawarcia umowy, wbrew przyjętemu na siebie zobowiązaniu w zakresie pierwszeństwa powodów do nabycia przedmiotowej nieruchomości. Wskazać bowiem należy, iż zgodnie z umową rezerwacyjną jeżeli nie doszłoby do zawarcia umowy przedwstępnej w zakreślonych przez stronę pozwaną terminach to powodowie tracili prawo do opłaty rezerwacyjnej, którą strona pozwana mogła zatrzymać.

A zatem te ustalenia w tym zakresie w jakim podjął Sąd Rejonowy i wyciągnięte przez niego wnioski są w całości trafne i akceptowane przez Sąd Okręgowy.

Za nietrafny należy uznać zarzut naruszenia art. 207 § 6 k.p.c. Zgodnie z treścią powołanego przepisu sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich w pozwie odpowiedzi na pozew lub dalszym piśmie przygotowawczym bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności. Powodowie w pozwie podnieśli określone twierdzenia jak również dołączyli fakturę, którą zapłacili za realizację projektu aranżacji wnętrz nieruchomości, którą zamierzali nabyć od strony pozwanej. Strona pozwana wnosząc sprzeciw od nakazu zapłaty podniosła przeciwko przedłożonemu dokumentowi prywatnemu, zarzuty że wystawiona faktura nie miała pokrycia w rzeczywiście podjętych czynnościach. W związku z tym naturalną konsekwencją stanowiska strony pozwanej było zakreślenie powodom przez Sąd I instancji terminu do przedstawienia wszelkich twierdzeń i dowodów na ich poparcie zgłoszonego roszczenia odszkodowawczego, co też powodowie uczynili.

Co do zasady w realiach uczciwego obrotu wystawiona faktura, która została opłacona potwierdza fakt wykonania określonej usługi i jej koszty. Powodowie zlecili opracowanie projektu aranżacji wnętrz, ponieśli z tego tytułu określony koszt, który zaakceptowali i pokryli. Przedstawili też dowody potwierdzające że usługa projektowa była realizowana, omawiana, popierana nowymi projektami i propozycjami.

Jeżeli strona pozwana uważała, że koszt świadczonej dla powodów usługi był inny niż na dokumencie księgowym, że umowa nie była tyle warta, wykonana praca została przewartościowana, to te okoliczności winna udowodnić zgodnie z art. 6 k.c. w zw. z 232 k.p.c., podobnie jak i podnoszone w apelacji twierdzenie o wykorzystaniu projektów do innej nieruchomości.

Także zarzut uchybienia art. 328 § 2 k.p.c. był bezzasadny. Przepis ten określa wymagania, jakim winno odpowiadać uzasadnienie wyroku (postanowienia w postępowaniu nieprocesowym). Braki uzasadnienia mogą dotyczyć zarówno podstawy faktycznej, jak i prawnej. W orzecznictwie wyraźnie wskazuje się, iż zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. powinien być uznany za uzasadniony jedynie w przypadkach wyjątkowych, kiedy treść uzasadnienia całkowicie uniemożliwia Sądowi drugiej instancji dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 2011 r., sygn. akt I UK 325/10). W niniejszej sprawie taka sytuacja nie wystąpiła. Sąd Rejonowy wskazał bowiem fakty, które uznał za udowodnione oraz powołał dowody, na których się oparł, jak również wystarczająco wyjaśnił podstawę prawną wyroku.

Nie zachodzi zatem wadliwość uzasadnienia, a tym samym dokonanie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia nie doznaje żadnych przeszkód.

Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, wskazać należy, iż są one w całości nietrafne.

Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 361 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 471 k.c. w zw. z art. 6 k.c. W pierwszej kolejności w kwestii przyczynowości, czy też udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy koszty poniesione przez powodów były uzasadnione należy wskazać, iż fakt powstania szkody, a nawet fakt zawinionego działania same przez się nie rodzą jeszcze obowiązku odszkodowawczego, odpowiedzialność bowiem zależy od dalszych przesłanek, z których centralne miejsce zajmuje adekwatny związek przyczynowy. Zgodnie z art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W polskiej procedurze cywilnej zobowiązany ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa swego działania lub zaniechania (art. 361 § 1 k.c.). W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się konsekwentnie, że kryterium normalności odpowiada teorii adekwatnego związku przyczynowego. Dla teorii adekwatnego związku przyczynowego charakterystyczne jest to, że wśród wszelkich warunków nastąpienia szkody przypisuje ona prawną doniosłość tylko tym, które zwiększają możliwość (prawdopodobieństwo) nastąpienia badanego skutku. O adekwatnym związku przyczynowym możemy mówić wówczas, gdy uznajemy prawną doniosłość tych skutków, które są dla badanego zdarzenia zwykłe (typowe, normalne), a odrzucamy takie, które oceniamy jako niezwykłe, nietypowe. W orzecznictwie wskazuje się, iż następstwo ma charakter normalny wówczas, gdy w danym układzie stosunków i warunków oraz w zwyczajnym biegu rzeczy, bez zaistnienia szczególnych okoliczności, szkoda jest następstwem danego zdarzenia lub gdy zazwyczaj, w zwykłym porządku rzeczy jest konsekwencją danego zdarzenia (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 r.,

II CK 372/05, orzeczenie Sądu Najwyższego z 11 września 2003 r., III CKN 473/01). Normalny związek przyczynowy zachodzi nie tylko pomiędzy bezpośrednią przyczyną a szkodą, ale także pomiędzy przyczynami pośrednimi, a badanym skutkiem.

W judykaturze przyjmuje się, że przez normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda należy rozumieć także te z następstw, które mają charakter pośredni. W takiej sytuacji o adekwatnym związku przyczynowym będzie można mówić wtedy, gdy w ciągu zdarzeń jedno z nich jest warunkiem koniecznym (przyczyną) wystąpienia następnego, przy czym powiązania między poszczególnymi zdarzeniami mają charakter normalny, tzn. typowy, oczekiwany w zwykłej kolejności rzeczy, niebędący rezultatem wyjątkowego zbiegu okoliczności. Związek przyczynowy może więc występować jako normalny również wtedy, gdy pewne zdarzenie stworzyło warunki powstania innych zdarzeń, z których dopiero ostatnie stało się bezpośrednio przyczyną szkody.

Charakter umowy rezerwacyjnej pozwalał na zastosowanie reżimu odpowiedzialności z art. 471 k.c. z tytułu jej niewykonania.

Umowa rezerwacyjna dała powodom podstawę do podjęcia czynności przygotowawczych do zamieszkania w nowo wzniesionym budynku, co wiązało się z poniesieniem określonych kosztów. Budynek miał im być oddany do użytkowania w stanie tzw. deweloperskim, wymagającym indywidulanego wykończenia. W tym przypadku były to koszty projektu i propozycji aranżacji wnętrz i podjęte koszty zmierzające do zawarcia umowy. Powodowie ponieśli te wydatki i jest to ich szkoda wywołująca uszczerbek w majątku.

Biorąc pod uwagę, iż wartość szkody została wykazana przedstawionymi dokumentami, a twierdzenia strony pozwanej zmierzają do zarzucenia powodom, że posługują się nierzetelnymi dokumentami, nie związanymi z przedmiotową sprawą, Sąd Okręgowy uznał apelację za niezasadną co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., obciążając stronę pozwaną obowiązkiem zwrotu solidarnie na rzecz powodów wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika w wysokości ustalonej w oparciu o § 2 pkt 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 265) w wysokości 900,00 zł.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.