Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2721209

Wyrok
Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 21 lutego 2019 r.
II Ca 1720/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Krzysztof Wąsik.

Sędziowie: SO Renata Stępińska, SR (del.) Paweł Styrna (spr.).

Sentencja

Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2019 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa A. P. przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie z dnia 24 kwietnia 2018 r., sygnatura akt I C 1760/16/K

1. oddala apelację;

2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 1 800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym wyrokiem Sąd zasądził od strony pozwanej Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powódki A. P. kwotę 13.029 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 9.577 zł od dnia 4 maja 2016 r. do dnia zapłaty (I); ustalił, że § 9 ust. 7 umowy kredytowej k.h./ (...) z dnia 18 maja 2007 r. zawartej przez strony nie wiąże powódki (II); oddalił powództwo w zakresie żądania odsetek od 3 maja 2016 r. (III); umorzył postępowanie w pozostałym zakresie (IV); nakazał ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie kwotę 255,31 zł tytułem części opłaty sądowej, która nie została uiszczona przez powódkę oraz niepokrytych wydatków (V) oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 5.480 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 4.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (VI).

Z ustaleń poczynionych przez Sąd wynikało, że w dniu 23 marca 2007 r. powódka podpisała wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego przez Bank (...) S.A. z siedzibą w W. Nastąpiło to po konsultacjach z przedstawicielem P. (...) T. S. Podczas pierwszego spotkania z T. S., powódka poinformowała go, że jest zainteresowana otrzymaniem kredytu hipotecznego pozwalającego sfinansować całą wartość nieruchomości. T. S. przedstawił powódce oferty dwóch banków. Ze względu na niższą ratę oraz prowizję powódka zdecydowała się na wybór oferty Banku (...) S.A. Dodatkowo powódka otrzymała informację, iż istnieje konieczność ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, ale nie została poinformowana o szczegółach dotyczących tego ubezpieczenia. W treści wniosku powódka wyraziła zgodę na objęcie udzielonego jej przez stronę pozwaną kredytu ubezpieczeniem przez Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą w W.

W dniu 18 maja 2007 r. w K. strony zawarły umowę o kredyt hipoteczny. Powódka udzieliła Bankowi (...) S.A. pełnomocnictwa do pobierania z jej rachunku bankowego opłaty wynikającej z kosztu ubezpieczenia przez Bank niskiego wkładu własnego w Towarzystwie (...) S.A. w W. (obecnie Towarzystwie (...) S.A. w W.) i pobierania składki za kolejne okresy ubezpieczenia wraz z okresem ubezpieczenia, w którym saldo zadłużenia z tytułu kredytu stanie się równe lub niższe niż 278.596,80 PLN. Podczas podpisywania umowy w siedzibie Banku powódka nie była informowana na czym polega ubezpieczenie niskiego wkładu własnego, jakie ryzyko zabezpiecza, na czyją rzecz wypłacane jest świadczenie, w jakich okolicznościach i w jakiej wysokości. W praktyce obowiązującej u strony pozwanej, w sytuacji gdy klient tak jak powódka, pochodził od pośrednika finansowego, zakładano, że to on udzielił klientowi wszelkich, niezbędnych informacji o kredycie hipotecznym. Podpisywanie umowy kredytowej było traktowane jako formalność albowiem pracownik Banku zakładał, iż klient posiada już wystarczające informacje o interesującym go produkcie finansowym.

Na podstawie umowy kredytowej nr (...) A. P. udzielono kredytu hipotecznego w wysokości 332.492,00 PLN. Kwota ta miała zostać przeznaczona na zakup mieszkania oraz jego wykończenie. Zabezpieczenie kredytu stanowiła hipoteka kaucyjna do kwoty 565.236,40 PLN, cesja polisy ubezpieczeniowej mieszkania oraz cesja polisy ubezpieczeniowej kredytobiorcy.

W przypadku kredytu hipotecznego zawieranego w walucie obcej wymagane było przez Bank posiadanie 20% wkładu własnego. W przypadku, gdy klient nie spełniał tego wymagania, bank proponował w ramach dodatkowego zabezpieczenia albo ubezpieczenie niskiego wkładu, ustanowienie zabezpieczenia na innej nieruchomości bądź poręczeniem. Pracownik oddziału Banku nie miał możliwości zmiany postanowień umowy kredytowej. Decyzje kredytowe przychodziły z centrali Banku w W., tam też zapadały decyzję o ewentualnych modyfikacjach umów.

Powódka nie posiadała wymaganego wkładu własnego. W związku z tym dodatkowe zabezpieczenie kredytu do czasu kiedy saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu stanie się równe lub niższe niż 278.596,80 PLN na podstawie § 9 ust. 7 umowy o kredyt hipoteczny miało stanowić ubezpieczenie kredytu hipotecznego z niskim udziałem własnym kredytobiorcy na podstawie umowy zawartej przez stronę pozwaną z (...) S.A. Stosownie do treści pkt 8 przywołanego paragrafu, kredytobiorca zobowiązany jest do zwrotu Bankowi kosztów ubezpieczenia w wysokości 2.067,00 PLN za pierwszy 36 -miesięczny okres trwania ochrony ubezpieczeniowej. Punkt 9 stanowi, iż jeżeli w ciągu okresu 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu nie stanie się równe lub niższe niż 278.596,80 PLN, kredytobiorca jest zobowiązany do zwrotu kosztów ubezpieczenia za kolejny 36-o miesięczny okres udzielonej bankowi przez (...) S.A. ochrony ubezpieczeniowej, o czym kredytobiorca zostanie poinformowany przez bank pisemnie. Jeżeli zaś w ciągu okresu 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej saldo zadłużenia z tytułu udzielenia kredytu stanie się równe lub niższe niż 278.596,80 PLN, bank dokona zwrotu proporcjonalnej części składki na rachunek kredytobiorcy za pełne miesiące kalendarzowe pozostające do końca okresu ubezpieczenia, za który składka została uiszczona. Powyższe postanowienie do umowy kredytu zostało przejęte z Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w banku (...). W § 7 pkt 6 powyższego regulaminu ustalono zasadę obliczania opłaty dotyczącej refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Podobne postanowienie zostało również zawarte w cenniku kredytu hipotecznego. Podstawę obliczenia opłaty stanowiła kwota kredytu wyrażona w PLN pomniejszona o 80% wartości nieruchomości stanowiącej przedmiot zabezpieczenia kredytu. Od tak wyliczonej wartości Bank miał pobierać kwotę wynoszącą 3% tej wartości. Bank miał pobierać tę opłatę wynikającą z kosztu ubezpieczenia niskiego wkładu, poprzez automatyczne obciążenie rachunku kredytobiorcy.

W dniu 30 maja 2007 r. powódka uiściła na rzecz strony pozwanej kwotę 2.067,00 zł z tytułu pierwszej składki na ubezpieczenie kredytu z niskim wkładem własnym za okres pierwszych 36 miesięcy. W dniach 31 maja 2010 r. oraz 31 maja 2013 r. powódka dokonała zapłaty odpowiednio kwot 4.159,00 zł oraz 3.351,00 zł tytułem ubezpieczenia kredytu z niskim wkładem własnym.

Pismem z dnia 26 lutego 2016 r. strona pozwana poinformowała powódkę o nadchodzącym terminie płatności z tytułu występowania niskiego wkładu własnego. Szacunkowa wysokość opłaty za zbliżający się 36 -miesięczny okres miała wynosić 3.681,00 zł. W piśmie tym Bank (...) S.A. zaproponował powódce możliwość zastąpienia opłaty miesięczną prowizją za zwiększone ryzyko Banku z tytułu występowania niskiego wkładu własnego. Prowizja ta miała być pobierana miesięcznie w 36 -miesięcznych okresach, a jej łączna wysokość w 36 -miesięcznym okresie będzie niższa od wysokości opłaty.

Powódka nie zgodziła się z propozycją strony pozwanej zamiany opłaty pobieranej z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu na miesięczną prowizję. W korespondencji z dnia 3 kwietnia 2016 r. wniosła o potwierdzenie, iż z jej konta osobistego w dniu 31 maja 2016 r. oraz w okresach późniejszych opłata z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Strona pozwana w dniu 11 kwietnia 2016 r. poinformowała powódkę, iż wobec faktu, że saldo kredytu nie osiągnęło określonego dla jej umowy kredytowej poziomu 278.596,80 PLN niezbędne jest kontynuowanie ochrony ubezpieczenia.

Pismem z dnia 20 kwietnia 2016 r. powódka wezwała Bank (...) S.A. do zapłaty kwoty 9.577,00 zł tytułem zapłaconej przez siebie dodatkowego zabezpieczenia kredytu na zasadzie § 9 ust. 7 Umowy w zw. z § 7 ust. 6 Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. stanowiącego załącznik nr 1 do Umowy ((...)) w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania. Powyższe pismo zostało doręczone stronie pozwanej w dniu 25 kwietnia 2016 r.

Pismem datowanym na 18 maja 2016 r. strona pozwana nie uznała roszczeń powódki i odmówiła wypłaty żądanej sumy. Bank (...) S.A. poinformował A. P., iż pobranej od niej opłaty zostały przekazane do Towarzystwa (...).

W dniu 27 czerwca 2016 r. powódka zapłaciła kwotę 3.452,00 zł tytułem składki na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego, z zastrzeżeniem zwrotu wpłaconej sumy.

Bank (...) S.A. posiadał ubezpieczenie kredytów z niskim wkładem własnym, w ramach którego znalazła się składka z tytułu umowy zawartej z A. P. Strona pozwana zapłaciła w dniu 13 czerwca 2007 r. składkę ubezpieczeniową w wysokości 1.240,00 zł za 36- cio miesięczny okres ubezpieczenia, który rozpoczął się 29 maja 2007 r. W ramach umowy ubezpieczenia niskiego wkładu portfela kredytów hipotecznych z dnia 25 maja 2016 r., Bank (...) S.A. zapłacił w dniu 1 lipca 2016 r. składkę ubezpieczeniową w wysokości 3.452,00 zł za 36 -cio miesięczny okres ubezpieczenia, który rozpoczął się 1 maja 2016 r.

W ramach ubezpieczenia niskiego wkładu portfela kredytów hipotecznych zwartej w dniu 19 lipca 2010 r. pomiędzy (...) S.A., a Bankiem (...) S.A., dla kredytu udzielonego powódce zgłoszono następujące kwoty niskiego wkładu:

- suma ubezpieczenia 89.036,62 zł - w okresie ubezpieczenia od 1 sierpnia 2010 r. do 30 kwietnia 2013 r., z należną składką w wysokości 1.387,00 zł, która została opłacona przez stronę pozwaną;

- sumę ubezpieczenia 111.690,15 zł w okresie ubezpieczenia od 1 maja 2013 r. do 30 kwietnia 2016 r., z należną składką w wysokości 1.899,00 zł, która została opłacona przez Bank (...) S.A.

Powyższe ustalenia Sąd poczynił w oparciu o dowody z dokumentów, w tym te dołączone do dołączone do sprawy I C 1305/1/S, zeznania świadków: K. B., R. S. (1), A. M., co do zasad zawierania umów z klientami oraz w całości zeznania powódki.

Sąd dał wiarę depozycjom T. S. jedynie co do faktu, iż pośrednicząc w zawieraniu przez A. P. umowy kredytu przedstawił jej oferty kilku banków.

W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Sąd przyjął, że podstawą roszczenia jest art. 405 w zw. z art. 410 k.c. Sąd wskazał, iż podstawą do przyjęcia, że świadczenie A. P. z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego ma charakter świadczenia nienależnego jest, że przejęte z regulaminu do umowy o kredyt postanowienie nakładające na powódkę obowiązek stosownej opłaty na rzecz kredytodawcy ma charakter klauzuli niedozwolonej. Skutkiem tego takie postanowienie nie może być dla niej wiążące i w ocenie Sądu należało uznać, iż świadczenie dokonane przez powódkę na jego skutek w rzeczywistości nie posiada podstawy prawnej. W sprawie bezspornym było, że powódka występowała w charakterze konsumenta a strona pozwana jako przedsiębiorca. Sąd przyjął, że kwestionowane postanowienie nie było indywidualnie uzgodnione z powódką, a zatem podlegało ono kontroli pod kątem treści art. 3851 k.c. Sąd zauważył, że wprawdzie powódka została poinformowana w ograniczonym zakresie o treści i mechanizmie działania ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, ale została przekazana jej informacja, iż takie ubezpieczenie jest konieczne, aby uzyskać kredyt hipoteczny. Klauzula miała z góry określony kształt, przejęty ze wzorca w postaci regulaminu i powódka nie miała realnego wpływu na kształtowanie jej treści. Ponadto w ocenie Sądu kwestionowane postanowienie nie miało również charakteru głównego świadczenia stron, albowiem jest to świadczenie dodatkowe nakierowane na zabezpieczenie interesu kredytodawcy, a związane z niskim wkładem własnym i brakiem pokrycia kwoty kredytu w zabezpieczeniu hipotecznym ustanowionym na nieruchomości. W związku z takim ustaleniem, Sąd przeanalizował przedmiotową opłatę pod kątem kształtowania praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Zdaniem Sądu mechanizm działania kwestionowanego postanowienia prowadzi do nierównego ukształtowania pozycji stron stosunku prawnego. Strona pozwana nie jest w rzeczywistości obciążona jakimkolwiek ryzykiem w związku z zawartą umową. Zdaniem Sądu niewłaściwy nie jest sam rodzaj zabezpieczenia, ale sposób obciążenia klienta opłatami z jego tytułu. Strona pozwana pozostaje w pełni zabezpieczona na wypadek braku spłaty kredytu nie ponosząc z tego tytułu żadnych dodatkowych kosztów. W rezultacie Sąd przyjął, że kwestionowana klauzula ma charakter klauzuli kształtującej obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, doprowadzając do sytuacji, w której na niego zostaje przerzucone całe ryzyko wynikające ze szczególnego charakteru umowy. Dodatkowo Sąd zauważył, że opłata teoretycznie pobierana przez stronę pozwaną z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia nie była w całości wpłacana na rzecz Towarzystwa (...), co wynikało z porównania kwot wpłacanych przez powódkę na rzecz strony pozwanej i wpłaconych przez tę ostatnią na rzecz Towarzystwa (...). Takie działanie strony pozwanej Sąd uznał za niegodziwe i sprzeczne z dobrymi obyczajami, a co za tym idzie nieważne. Istotnym również było, że postanowienia zawartej przez bank umowy ubezpieczenia nie były w ogóle znane powódce, przez co nie miała on żadnej kontroli na sposobem wydatkowania uiszczanych przez siebie opłat, a w szczególności nie mogła skontrolować czy stanowią one jakąś formę zabezpieczenia. Powódka nie miał również wpływu na ewentualne zmiany umowy między bankiem a ubezpieczycielem, nie wiedziała nawet o podmiocie który ubezpiecza jego niski wkład własny, nie wiedziała też o zasadach działania tego ubezpieczenia a także o zakresie ochrony i wiążących się z tym dla niej prawach i obowiązkach. W ocenie Sądu rozważane zapisy umowne, stanowiły przejaw lekceważącego stosunku Banku do klienta, gdzie Bank nie dopełnił jakichkolwiek obowiązków informacyjnych wobec klienta, co wynikało z zeznań świadków R. S. (2) i T. S. W konsekwencji Sąd przyjął, że kwestionowana klauzula miała charakter klauzuli niedozwolonej w rozumieniu art. 3851 k.c. i w związku z tym nie wiąże ona powódki. Tym samym powódka świadczyła na rzecz strony pozwanej opłaty w wysokości: 2.067,00 zł, 4.159.00 zł, 3.351,00 zł oraz 3.452,00 zł bez podstawy prawnej. Jednocześnie Sąd wykluczył możliwość wygaśnięcia obowiązku zwrotu przez bank świadczenia na podstawie art. 409 k.c. Za nietrafny uznał też Sąd zarzut przedawnienia roszczenia. Co do określenia wymagalności roszczenia i terminu od którego strona pozwana pozostawała w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia to Sąd przyjął zastosowanie art. 455 k.c. Uznanie przez Sąd przedmiotowych zapisów umowy za klauzule abuzywne uzasadniało uwzględnienie powództwa w zakresie pkt II - tj żądania uznania, że zapis umowy nie wiąże stron postępowania stosownie do art. 3851 k.c. W związku z dokonaną w dniu 19 maja 2016 modyfikacją żądania punktu II pozwu, Sąd umorzył postępowanie co do żądania ustalenia nieważności § 9 ust. 7 Umowy Kredytowej k.h./ (...) z dnia 18 maja 2007 r. zawartej między stronami postępowania w zakresie dotyczącym zmiany żądania z ustalenia nieważności na ustalenie, że umowa nie wiąże stron postępowania. W punkcie V wyroku Sąd nakazał ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Krakowa - Krowodrzy w Krakowie kwotę 255,31 zł tytułem części opłaty sądowej tj. 173,00 zł, która nie została uiszczona przez powódkę wskutek rozszerzenia żądania pozwu o kwotę 3.452,00 zł oraz kwotę 82,31 zł tytułem zwrotu utraconego zarobku przez świadka R. S. (1). O kosztach orzeczono na zasadzie art. 98 § 1 k.p.c.

W apelacji od punktów II, V i VI wyroku pozwany zarzucił naruszenie przepisów mających istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wyciągnięcie przez Sąd błędnych, nielogicznych i sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym wniosków a w konsekwencji dokonanie oceny roszczenia powoda w oparciu o częściowo błędnie ustalony stan faktyczny; naruszenie art. 217 § 2 i 3 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. przez oddalenie przez sąd wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny bankowości. Nadto zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 3851 § 1 k.c. w zw. z art. 70 ust. 2 Prawa bankowego w zw. z art. 93 ust. 1 Prawa bankowego w zw. z art. 56 k.c. oraz w zw. z art. 137 ust. 1 prawa bankowego przez błędną wykładnię i niezastosowanie; naruszenie art. 3851 § 1 k.c. w zw. z art. 110 prawa bankowego oraz art. 385 § 2 k.c. w zw. z art. 110 i w zw. z art. 93 prawa bankowego przez błędną wykładnię i niezastosowanie; naruszenie art. 3851 k.c. w zws. Z Dyrektywą Rady 993.13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w zw. z art. 288 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że kwestionowane postanowienia umowy kredytu mogą być poddane kontroli pod kątem abuzywności; naruszenie art. 3851 k.c., art. 3852 k.c. oraz art. 355 § 2 k.c. przez błędne zastosowanie i uznanie, że w sprawie mamy do czynienia z postanowieniami abuzywnymi; naruszenie art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. przez błędne zastosowanie i uznanie, że uiszczona przez powoda kwota stanowi świadczenie nienależne; naruszenie art. 409 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. oraz art. 411 pkt 1 k.c. przez błędne zastosowanie i uznanie, że uiszczona przez powoda kwota nie została przez bank spożytkowana, naruszenie art. 118 k.c. przez brak zastosowania. Wskazując na powyższe skarżący domagał się zmiany wyroku w zaskarżonej części przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenia od powoda zwrotu kosztów postępowania za obie instancje wg norm przepisanych, ewentualnie uchylenia wyroku w zaskarżonej części i przekazania spraw do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Nadto skarżący wniósł o rozpoznanie przez Sąd postanowienia które nie podlegało zaskarżeniu w drodze zażalenia w postaci oddalenia wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny bankowości.

W odpowiedzi na apelację powódka domagała się jej oddalenia i zasądzenia od pozwanego zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja podlegała oddaleniu, jako w całości bezzasadna. Sąd Okręgowy w pełni podziela ustalenia faktyczne poczynione przez sąd pierwszej instancji i przyjmuje je za własne, czyniąc je podstawą faktyczną rozstrzygnięcia apelacyjnego. W kontekście powyższego wskazania wymaga, że zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. okazał się chybiony. Przeprowadzona w sprawie przez Sąd Rejonowy ocena dowodów z zeznań świadków oraz dowodu z przesłuchania powódki nie narusza kryteriów wskazanych w powyższym przepisie. Sąd Rejonowy w sposób szczegółowy przedstawił analizę treści ww. dowodów, odniósł ją do innych dowodów zgromadzonych w sprawie, a w uzasadnieniu dodatkowo wskazał przyczyny, dla których dowody te uznał za wiarygodne. Brak podstaw do zarzucania Sądowi I instancji naruszenia zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Wbrew twierdzeniom pozwanego, z faktu omawiania przez pracowników banku postanowień umowy kredytowej z konsumentami (do czego dochodziło w placówce pozwanej) nie wynika w żaden sposób fakt stworzenia konsumentom możliwości zapoznania się z całością umowy kredytowej poza placówką banku. Pozwany nie udokumentował w żaden sposób, aby wzory umowy kredytowej były przekazywane klienteli w sposób, który umożliwiałby zapoznanie się z wzorem poza placówką banku. Podobnie z faktu omawiania z konsumentami umowy kredytowej przed jej podpisaniem nie wynika w żaden sposób fakt indywidualnego uzgadniania brzmienia treści umowy kredytowej. Negocjacjom podlegała wyłącznie wysokość prowizji, co przyznał pozwany w tracie swoich zeznań, co wynika także z zeznań złożonych przez świadka K. B. Fakt negocjowania treści umowy kredytowej oraz możliwości prowadzenia negocjacji w tym zakresie nie wynika także w żaden sposób z wyjaśnień złożonych w niniejszej sprawie przez powódkę.

Podkreślić należy, iż zarzucając naruszenie art. 233 k.p.c. apelujący w istocie kwestionuje dokonanie przez Sąd Rejonowy prawidłowej oceny prawnej w świetle zasadniczo nie kwestionowanego między stronami stanu faktycznego, stąd też zarzuty apelacji winny być rozpoznane w aspekcie naruszeń prawa materialnego.

W ocenie Sądu Okręgowego zasadnie oddalił Sąd wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Rozpoznanie niniejszej sprawy nie wymagało od Sądu dysponowania wiadomościami specjalnymi, ponieważ zasadniczą kwestią w sprawie nie był fakt możliwości zabezpieczenia kredytu co do zasady, czy też brak w ogólności możliwości zabezpieczenia kredytu poprzez ubezpieczenia niskiego wkładu. Zarzuty podniesione w toku niniejszego postępowania sprowadzały się do kwestionowania sposobu wprowadzenia do umowy kredytowej (...) oraz wykonywania umowy w tym zakresie przez stronę pozwana. Nie budzi wątpliwości, że ocena sposobu wprowadzenia (...) do umowy kredytowej oraz ocena zakresu i sposobu informacji na temat (...) przekazanych przez pozwaną przed zawarciem umowy kredytowej nie wymagają wiedzy specjalnej, a sprowadzają się do zastosowania przez Sąd odpowiednich norm prawnych.

Odnosząc się do twierdzeń strony pozwanej, jakoby (...) miało znajdować umocowanie w art. 70 ust. 2 PrBank, wskazania wymaga, iż pozwana oceniała zdolność powódki przed zawarciem umowy kredytowej jako osobę posiadającą zdolność kredytową - z dokumentu "Wstępna ocena zdolności kredytowej" z dnia 18 kwietnia 2007 r., a także z dokumentu "Parametry wejściowe symulacji. Ocena zdolności w oparciu o dochody Wnioskodawcy/-ÓW z dnia 18 kwietnia 2007 r., powódka posiadała zdolność kredytową i to nie tylko w zakresie kredytu w (...), lecz także w zakresie PLN oraz EUR. Co więcej, pozwana samodzielnie przyznaje, że (...) nie było zabezpieczeniem kredytu (czy też precyzyjnie refinansowaniem ponoszonego przez pozwaną kosztu takiego zabezpieczenia), lecz jedynie opłatą. Dodatkowo, to z inicjatywy pozwanej doszło do wykreślenia z umowy kredytowej postanowień dot. (...) i wprowadzenia do niej prowizji. Gdyby zatem sporne ubezpieczenie w rzeczywistości stanowiło zabezpieczenie i to zabezpieczenie wymagane rzekomo przepisami prawa lub regulacjami branżowymi, to nie byłoby możliwe jego usunięcie z umowy kredytowej.

Odnosząc się do twierdzeń pozwanej jakoby ustanowienie spornego zabezpieczenia Umowy Kredytowej miało znajdować umocowanie w art. 93 ust. 1 Prawa bankowego, to w kontekście zaistniałego sporu za oczywiste należy uznać, że (...) nie znajduje umocowania ani w prawie wekslowym, ani też w Kodeksie cywilnym (chyba, że umocowanie to ma wynikać z zasady swobody umów określonej w art. 353.1 Kodeksu cywilnego). W konsekwencji, możliwość pobierania (...) powinna być zgodna ze zwyczajami przyjętymi w obrocie krajowym i zagranicznym. Jak wynika z argumentacji przedstawionej przez powódkę, sposób obciążania powódki obowiązkiem refinansowania kosztu (...) jest sprzeczny z dwoma regulacjami określającymi zwyczaje pobierania tego rodzaju kosztów od konsumentów, a to: Rekomendacją U wydaną przez Komisję Nadzoru Finansowego dotyczącą dobrych praktyk w zakresie bancassurance oraz Rekomendacją (...) Banków (...) w sprawie dobrych praktyk w zakresie ubezpieczeń finansowych powiązanych z produktami bankowymi zabezpieczonymi hipotecznie. W konsekwencji, nie jest możliwe uznanie jakoby sporne pomiędzy stronami niniejszego postępowania (...) znajdowało uzasadnienie w zwyczaju krajowym lub międzynarodowym, skoro jest ono sprzeczne ze zwyczajami krajowymi znajdującymi odzwierciedlenie we wskazanych powyżej rekomendacjach.

Odnosząc się zaś do twierdzeń pozwanej co do braku możliwości udzielenia powódce kredytu w ramach Umowy Kredytowej bez udzielenia zabezpieczenia, wskazać należy, że także i te twierdzenia nie znajdują odzwierciedlenia w materiale dowodowym. Skoro bowiem pozwana udzieliła kredytu, to uznała, że powódka posiada adekwatną zdolność kredytową. Gdyby zatem pozwana w rzeczywistości uznawała, że nie może udzielić kredytu powódce, to nie powinna była tego kredytu udzielać, a zwłaszcza ocenić zdolność kredytową w sposób odmienny niż uczyniła to pozwana w roku 2007. Pozwana powołuje się na rekomendację (...) jako na regulację mającą uzasadniać wprowadzenie do Umowy Kredytowej (...), pomijając przy tym jej treść. Prowadzi do prostej konstatacji, że treść rekomendacji wydanych przez organy regulacyjne jest dla Pozwanej istotna wyłącznie tak długo, jak ma prowadzić do poparcia stanowiska zajmowanego przez Pozwaną. Szczegółowa treść rekomendacji wydawanych przez organy regulacyjne jest przy tym w odpowiedzi na pozew pominięta milczeniem.

W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, iż powódka była konsumentem w rozumieniu art. 221 k.c., a strona pozwana - przedsiębiorcą. W ocenie Sądu Okręgowego zebrany w sprawie materiał dowodowy przesądza, że kwestionowane postanowienia dotyczące (...) nie były z powódką uzgodnione indywidulanie. Z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków w sposób jasny wynika, że klient banku (w tym powódka) miał możliwość ustanowienia innego rodzaju zabezpieczenia spłaty części zaciągniętego zobowiązania, jednakże nie miał możliwości żadnych negocjacji zapisów umowy kredytu i zapisów (...), w sytuacji, gdy zdecydował się na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Wzorzec umowy w tym zakresie nie podlegał negocjacjom zarówno co do wysokości składki oraz zakresu ochrony ubezpieczeniowej. W świetle powyższego całkowicie chybione są zarzuty strony pozwanej, zgodnie z którymi Sąd Rejonowy bezpodstawnie przyjął, iż Bank nie sprostał ciężarowi wykazania, iż umowa w zakwestionowanym zakresie była z powodem indywidualnie uzgadniana oraz że treść spornych klauzul (...) nie mogła być negocjowana. W ocenie Sądu Okręgowego powódka nie miała żadnego wpływu na postanowienia umowy dotyczące (...), zaś sama wiedza konsumenta o tym, że dana klauzula znajduje się w umowie, jak również znajomość jej treści nie wyłącza możliwości uznania jej za nieuzgodnioną indywidualnie. Czym innym jest bowiem wiedza o pewnym rozwiązaniu, a czym innym możliwość indywidualnego wpływu na jego treść. Również sam fakt istnienia innego wyboru postanowienia spośród kilku alternatywnie przedstawionych nie przesądza o tym, że postanowienie zostało indywidualnie uzgodnione. W uwzględnieniu wskazanego w art. 3851 § 3 k.c. kryterium rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień, za nieuzgodnione indywidualnie uznać należy postanowienie, które konsument wybrał z kilku zaproponowanych przecz przedsiębiorcę.

Nie ulega również wątpliwości, że kwestionowane postanowienia nie dotyczyły głównego świadczenia stron. Opłata z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego stanowi świadczenia dodatkowe dotyczące w głównej mierze zabezpieczenia interesu kredytodawcy, nie stanowi natomiast żadnej formy udzielenia kredytu i jego spłaty.

Uwzględniając powyższe okoliczności, przedmiotowe postanowienia umowne poddają się badaniu pod kątem ich wpływu na prawa i obowiązki konsumenta i oceny, czy wpływ ten wyraża kształtowaniem ich w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W tym miejscu Sąd Okręgowy zauważa, iż w żaden sposób nie kwestionuje prawa apelującego do ubezpieczenia się w związku z niskim wkładem własnym kredytobiorcy, któremu udzielany jest kredyt hipoteczny. Jest to z pewnością działanie gospodarczo uzasadnione, a przez wzgląd na interes innych klientów banku wręcz pożądane. W ślad za Sądem Rejonowym wskazać należy, że udzielanie kredytów, w sytuacji, gdy kredytobiorca uzyskuje niemal 100% środków na sfinansowanie określonego celu, obarczone jest większym ryzykiem po stronie kredytodawcy, wynikającym z obawy pewności spłaty zaciągniętego zobowiązania. Istota problemu dotyczy nie samego rodzaju zabezpieczenia, lecz kształtu nadawanego mu w umowie kredytowej, a w konsekwencji sposobu obciążenia konsumenta z tego tytułu.

Zgodnie z § 9 pkt 7 zawartej między stronami umowy, dodatkowe zabezpieczenie kredytu do czasu, gdy saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu stanie się równe lub niższe niż 278.596,80 zł, stanowi ubezpieczenie kredytów hipotecznych z niskim udziałem własnym kredytobiorcy na podstawie umowy zawartej przez bank (...) S.A. z (...) S.A. W § 9 pkt 8 stwierdzono, że kredytobiorca jest zobowiązany do zwrotu bankowi kosztów ubezpieczenia w wysokości 2067 zł za pierwszy 36-miesięczny okres trwania ochrony ubezpieczeniowej. Zgodnie z § 9 pkt 9 jeżeli w ciągu okresu 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu nie stanie się równe lub niższe 278.596,80 zł kredytobiorca jest zobowiązany do zwrotu kosztów ubezpieczenia za kolejny 36-o miesięczny okres udzielonej Bankowi przez (...) S.A. ochrony ubezpieczeniowej, o czym kredytobiorca zostanie poinformowany przez Bank pisemnie. Postępowanie dowodowe wykazało, iż pomimo ponoszenia ciężaru finansowego umowy ubezpieczenia zawartej przez bank, powód nie został zapoznany z warunkami umowy ubezpieczenia, w zakresie w jakim miały wpływ na ukształtowanie jego sytuacji prawnej. Nadto należy zauważyć, że w postanowieniach zawartych w § 9 pkt 8 i 9 mowa o "zwrocie kosztów ubezpieczenia", zaś w § 7 pkt 1 Regulaminu kredytowania posłużono się pojęciami opłat i prowizji. W treści § 7 pkt 2 mowa z kolei, iż kredytobiorca zobowiązuje się zwrócić wszelkie koszty poniesione przez bank w związku z realizacją umowy łącznie z kosztami związanymi z ustanowieniem prawnych zabezpieczeń kredytu, co przemawiałoby na rzecz tezy, że sam Bank nie upatruje w zwrocie kosztów zabezpieczenia żadnej dodatkowej opłaty związanej z udzieleniem kredytu. Dodatkowo zauważyć należy, że w § 7 pkt 6 Regulaminu mowa jest o "opłacie dotyczącej refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego". Analiza tych zapisów prowadzi do wniosku, że postanowienia umowne są niejednoznaczne, zwłaszcza jeżeli uwzględni się okoliczność, iż wysokość opłaty przewidzianej w § 9 pkt 9 umowy nie była określona kwotowo. Ostatecznie można mieć wątpliwości, czy powódka zobowiązana była do refinansowania jedynie poniesionych przez Bank kosztów, czy też zobligowana do uiszczenia opłat za jakąś usługę świadczoną przez bank w związku z obsługą ubezpieczenia niskiego wkładu. Wzgląd na powyższe utwierdził obecny skład Sądu odwoławczego, że przywołane powyżej postanowienia umowne powinny być interpretowane z uwzględnieniem art. 385 § 2 k.c., a więc z korzyścią dla konsumenta jako regulujące możliwość pobierania od powoda opłaty w wysokości faktycznie poniesionych przez bank kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu. Jak słusznie wskazał sąd I instancji opłata pobierana przez stronę pozwaną z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia nie była w całości wpłacana na rzecz Towarzystwa (...), co wynikało z porównania kwot wpłaconych przez powódkę na rzecz strony pozwanej oraz wpłaconych przez stronę pozwaną na rzecz Towarzystwa (...) sum. W ślad za Sądem Rejonowym należy przyjąć, że postanowienia umowne dotyczące kosztów refinansowania ubezpieczenia niskiego wkładu własnego są niezgodne z dobrymi obyczajami również z tej przyczyny, że z jednej strony mówią o obowiązku "zwrotu kosztów ubezpieczenia" niskiego wkładu własnego a z drugiej strony szacują pobierane z tego tytułu świadczenie w sposób oderwany od rzeczywistych kosztów ponoszonych z tego tytułu przez Bank. Ten zaś mógł wykorzystać konieczność uzyskania dodatkowego zabezpieczenia dla pomnożenia swoich zysków. Słusznie wskazał Sąd, iż zastrzeżenie umowne, wykorzystujące z gruntu trudną sytuację klienta jest niegodziwe i jako takie musi być uznane za sprzeczne z dobrymi obyczajami i tym samym nieważne.

Konkludując, postanowienie umowne, które zobowiązuje powoda do zwrotu stronie pozwanej kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego bez konkretyzacji zasad, na jakich ubezpieczenie jest bankowi udzielane, a przede wszystkim bez zapewnienia powodowi możliwości ustalenia wysokości wynikającego z tego tytułu dla niego zobowiązania, kształtuje prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interes. Powyższe rozważania utwierdziły obecny skład Sądu odwoławczego, że postanowienia umowy określone w § 9 pkt 7 nie wiążą powódki.

Sąd Okręgowy podziela więc pogląd Sądu I instancji o tym, że powódka świadczyła na rzecz strony pozwanej opłaty w wysokości: 2.067,00 zł, 4.159.00 zł, 3.351,00 zł oraz 3.452,00 zł bez podstawy prawnej, co w świetle art. 405 k.c. rodzi po stronie pozwanej obowiązek zwrotu powyższych kwot. Prawidłowo więc Sąd uwzględnił powództwo w tym zakresie. Sąd Okręgowy podziela także zapatrywanie Sądu I instancji w kwestii tego, iż obowiązek zwrotu świadczenia nienależnego nie wygasł na podstawie art. 409 k.c., ponieważ strona pozwana nie zużyła korzyści w taki sposób, że nie jest już wzbogacona. Jak wskazał Sąd pozwana przynajmniej część uzyskanej korzyści przekazała Towarzystwu (...), jednakże dokonała tego z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia będąc zobowiązaną w związku z nią do zapłaty składki ubezpieczeniowej. Zatem dzięki korzyści uzyskanej od powódki zaoszczędziła kwotę, którą musiałaby w innym przypadku ponieść z własnych środków. To stanowi istniejące po jej stronie wzbogacenie z tytułu nienależnego świadczenia.

Niezasadnie podnosi również strona skarżąca zarzut naruszenia art. 118 k.c. przez brak jego zastosowania i przyjęcia, że roszczenie uległo przedawnieniu. Jak wskazuje się w doktrynie i orzecznictwie, świadczenie ma charakter okresowy, jeżeli polega na periodycznym dawaniu uprawnionemu w czasie trwania określonego stosunku prawnego pieniędzy lub rzeczy oznaczonych co do gatunku, których ogólna ilość nie jest z góry określona (wyrok Sądu Najwyższego z 18 maja 2012 r., IV CSK 490/11). Przyjmuje się, że w świetle art. 118 k.c. czynsze najmu, czynsze dzierżawy i inne należności stanowiące ekwiwalent świadczeń ciągłych traktować należy zawsze, choćby nawet strony umówiły się tylko o jedno świadczenie, jednolicie tj. zawsze jako świadczenie okresowe. Podkreślenia wymaga, że termin przedawnienia roszczeń powódki wynosi 10 lat, zgodnie z regułą zawartą w art. 118 k.c. Roszczenie powódki nie wynika bowiem ze stosunku rachunku bankowego, lecz jest związane z umową o kredyt bankowy i nie zmienia tego fakt pobrania opłaty z rachunku bankowego powódki. Nadto zauważyć należy, że powódka dochodzi spełnienia świadczenia na podstawie art. 410 k.c., a nie jako roszczenia wynikającego z umowy. Powódka była zobowiązana do uiszczenie jednorazowej opłaty z tytułu ubezpieczenia, która porywała okres 36 -miesięczny okres. Po tym okresie nastąpiło zbadanie stanu spłaconej części kredytu i określenie czy kolejna opłata ma zostać uiszczona i jaka będzie jej ewentualna wysokość.

Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy oddalił apelację uznając ją za niezasadna w całości, o czym orzekł jak w punkcie 1 sentencji na zasadzie art. 385 k.p.c.

O kosztach za postępowanie odwoławcze orzeczono jak w punkcie 2 sentencji na zasadzie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Na zasądzoną od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości określonej w § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015.1800 z późn. zm.)

S../proszę:

1. Odnotować uzasadnieni (bez skargi kasac.),

2. Odpis orzeczenia z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi strony powodowej,

3. K. tydzień (pkt 2)

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.