Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1274189

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu
z dnia 22 stycznia 2013 r.
I SA/Wr 1462/12

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Marek Olejnik.

Sędziowie WSA: Barbara Ciołek (sprawozdawca), Anetta Chołuj.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2013 r. w Wydziale I na rozprawie sprawy ze skargi W. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności za zaległości podatkowe z tytułu podatku od towarów i usług za listopad 2004 r.:

I.

uchyla zaskarżoną decyzję,

II.

orzeka, że decyzja wskazana w pkt I nie podlega wykonaniu,

III.

zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej we W. na rzecz W. G. kwotę 757 (słownie: siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Naczelnik Urzędu Skarbowego w W. decyzją z dnia (...) r., nr (...), orzekł o odpowiedzialności osoby trzeciej - W. G. (dalej jako: skarżący), jako prezesa zarządu P.P.H.U. "A" sp. z o.o. w G. (dalej jako: spółka), za zaległości podatkowe spółki z tytułu podatku od towarów i usług za listopad 2004 r.

Organ podatkowy podał w uzasadnieniu decyzji, że do ogłoszenia upadłości spółki - co nastąpiło w dniu 2 września 2005 r. - prowadzone było wobec niej postępowanie egzekucyjne. W jego wyniku udało się wyegzekwować jedynie część zaległości podatkowych. Brak zaś możliwości zaspokojenia zaległości podatkowych w postępowaniu upadłościowym, potwierdził, według organu podatkowego, bezskuteczność postępowania egzekucyjnego wobec spółki.

Z tych też względów organ wszczął wobec skarżącego postępowanie podatkowe w przedmiocie określenia jego odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, jako prezesa jej zarządu w okresie od dnia 5 lipca 2002 r. do ogłoszenia jej upadłości.

Orzekając o jego odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, organ podatkowy podniósł, że w sprawie nie zaszły przesłanki wyłączające tę odpowiedzialność: skarżący nie wskazał majątku spółki, do którego mogłyby zostać skierowane środki egzekucyjne, a ponadto nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości spółki w terminie, o którym mowa w art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: z 2005 r., Dz. U. Nr 8, poz. 60 z późn. zm. dalej jako: O.p.), to jest w chwili gwarantującej wszystkim wierzycielom równe zaspokojenie roszczeń wobec upadłej spółki.

Według organu podatkowego moment na złożenie wniosku o upadłość spółki przypadał najpóźniej na koniec 2003 r., z uwagi na systematyczne pogarszanie się, już i tak niekorzystnej, sytuacji finansowej spółki. Późniejsze złożenie wniosku, w 2005 r., nastąpiło w sytuacji, gdy majątek spółki już tylko w minimalny sposób pokrywał jej zobowiązania, a spółka nie regulowała swoich zobowiązań wobec wielu wierzycieli.

Dyrektor Izby Skarbowej we W. decyzją z dnia (...) r., nr (...), nie uwzględnił odwołania skarżącego na rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji i utrzymał je w mocy.

Uzasadniając swoje stanowisko, wskazał przede wszystkim, wbrew twierdzeniom skarżącego, że w 2009 r. nie istniał żaden składnik majątkowy spółki (już wtedy wykreślonej z rejestru przedsiębiorców) z którego możliwa byłaby egzekucja. Podniósł, że już na etapie postępowania egzekucyjnego ustalono, że znajdujące się na terenie siedziby spółki ruchomości nie były jej własnością (stanowiły przedmiot zabezpieczenia kredytu). Wobec zaś wyegzekwowania części zaległości podatkowych przy pomocy innych środków egzekucyjnych, nie możliwe było wówczas, w myśl art. 110 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn.: z 2005 r., Dz. U. Nr 229, poz. 1954 z późn. zm., dalej jako u.p.e.a.), skierowanie postępowania egzekucyjnego do nieruchomości spółki.

Jednocześnie organ odwoławczy nie odniósł się do kwestii nieskorzystania przez organ egzekucyjny w postępowaniu upadłościowym z możliwości powołania rady wierzycieli spółki. Uznał bowiem, że okoliczność ta pozostaje bez związku z przedmiotem sprawy.

Natomiast co do drugiej przesłanki orzeczenia odpowiedzialności członka zarządu spółki za jej zaległości podatkowe, organ odwoławczy podkreślił, że samo ogłoszenie upadłości przez sąd, w trybie art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. Nr 60, poz. 535 z późn. zm., dalej jako: u.p.u.n.), nie oznacza, że członkowie zarządu upadłej spółki złożyli odpowiedni wniosek o ogłoszenie upadłości w terminie, przewidzianym w art. 116 O.p.

W oparciu o materiał dowodowy sprawy powtórzył za organem pierwszej instancji ustalenia odnośnie złej sytuacji majątkowej spółki już w 2003 r., wskazując jednocześnie, że odmowa udzielenia spółce ulg w płatności zobowiązań publicznoprawnych nie dowodziła, wbrew stanowisku skarżącego, jej dobrej sytuacji finansowej. Zdaniem organu odwoławczego okoliczność tak oznaczała tylko to, że niespełnione zostały przesłanki udzielenia takiej ulgi, co jednak w żaden sposób nie przekładało się na sytuację spółki.

Końcowo zaś wskazał organ odwoławczy, że materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w sposób kompletny, a jego ocena dokonana zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił:

1)

naruszenie art. 116 O.p. poprzez nierozpatrzenie całości materiału dowodowego i poczynienie ustaleń sprzecznych z rzeczywistym stanem faktycznym, polegającym na przyjęciu, iż egzekucja z majątku spółki jest bezskuteczna oraz że wniosek o ogłoszenie upadłości tej spółki nie został zgłoszony we właściwym terminie;

2)

obrazę art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: z 2000 r., Dz. U. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) w zw. z art. 121 O.p. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów;

3)

rażące naruszenie art. 116 § 1 O.p. poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że istnieją przesłanki odpowiedzialności byłego prezesa spółki za jej zobowiązania z tytułu zaległości podatkowych pomimo braku stwierdzenia bezskuteczności egzekucji z majątku spółki;

4)

obrazę art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) O.p. w zw. z art. 110 § 1 u.p.e.a. poprzez ustalenie odpowiedzialności subsydiarnej skarżącego, pomimo złożenia we właściwym czasie wniosku o upadłość spółki;

5)

naruszenie art. 122 w zw. z art. 187 § 1 O.p. poprzez niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie, szczególnie w zakresie stwierdzenia bezskuteczności egzekucji mimo niewyczerpania możliwości egzekucji z nieruchomości i wydanie na tak wadliwie zebranym materiałem dowodowym zaskarżonej decyzji.

W uzasadnieniu skargi podał, że w okresie pełnienia przez siebie funkcji prezesa spółki, nie było podstaw do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Prognozy ekonomiczne i dyscyplina finansowa, wprowadzona w spółce, pozwalały bowiem domniemywać poprawę jej sytuacji finansowej w przyszłości. Dopiero załamanie w 2005 r. spowodowało konieczność złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki.

W jego ocenie, w sprawie nie zostały spełnione przesłanki orzeczenia o jego odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. Wskazał, że sam fakt wszczęcia postępowania upadłościowego stanowił dowód tego, że spółka na dzień 2 września 2005 r. posiadała majątek. Ponadto, w jego ocenie, spółka wskazywała już na etapie postępowania egzekucyjnego majątek z którego istniała możliwość zaspokojenia się - w postaci zapasów magazynowych, ruchomości, wierzytelności i nieruchomości - a który to został sprzedany w toku postępowania upadłościowego. Zarzucił przy tym, że organ egzekucyjny zachowywał się w sposób bierny, nie szukając aktywnie składników majątku spółki i ograniczając się jedynie do najłatwiejszych do zastosowania środków egzekucyjnych. Zaś w ocenie skarżącego, warunkiem orzeczenia o jego odpowiedzialności jako członka zarządu spółki było wykazanie bezskuteczności egzekucji wobec całego majątku spółki.

Podniósł także, że organ egzekucyjny w toku postępowania upadłościowego nie skorzystał z możliwości powołania rady wierzycieli, co miało niewątpliwie wpływ na stopień, w jakim doszło do zaspokojenia zaległości podatkowych z majątku spółki W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej we W. wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wyrokiem z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt I SA/Wr 514/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił opisaną wyżej skargę, z uwagi na to, że zaskarżona decyzja Dyrektora Izby Skarbowej we W. i poprzedzająca ją decyzja Naczelnika Urzędu Skarbowego nie naruszały prawa.

Powołując się na regulację art. 107 § 1 i 2 O.p., w brzmieniu obowiązującym w okresie od dnia 1 stycznia 2003 r. do 31 grudnia 2008 r., Sąd wskazał, że odpowiedzialność osób trzecich za zobowiązania podatkowe występuje w sytuacji niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania podatkowego przez podatnika. Odpowiedzialność ta ma zatem charakter akcesoryjny i subsydiarny.

Następnie, na podstawie art. 116 § 1 i 2 O.p., wskazał warunki odpowiedzialności członka zarządu spółki kapitałowej za zobowiązania podatkowe spółki, podnosząc, że w sprawie nie budzi wątpliwości pełnienie przez skarżącego funkcji prezesa zarządu spółki, od momentu jej rejestracji do ogłoszenia upadłości likwidacyjnej oraz to, że postępowanie egzekucyjne wobec tej spółki okazało się bezskuteczne. Podniósł przy tym, że ustawowa przesłanka "bezskuteczności egzekucji" obejmuje także przypadki zakończenia postępowania upadłościowego, w ramach którego nie doszło do zaspokojenia zgłoszonych i wciągniętych na listę wierzytelności zobowiązań podatkowych; co miało bezspornie miejsce w sprawie.

W tym kontekście uznał za chybione zarzuty skarżącego o nieskorzystaniu przez organ egzekucyjny ze wszystkich dostępnych środków egzekucyjnych. Stwierdził bowiem, że dłużnik (spółka) nie ma możliwości wskazywania organowi egzekucyjnemu jakimi środkami ten powinien egzekwować dochodzone należności; sam powinien natomiast podejmować niezbędne kroki w celu uiszczenia wszystkich należności podatkowych.

Wskazał także, że wszczęcie postępowania upadłościowego nie stanowi potwierdzenia istnienia majątku z którego możliwe będzie zaspokojenie się wierzycieli. Oznacza bowiem tylko to, że upadły ma dostateczne środki na zapłatę kosztów takiego postępowania.

Dalej Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazał, że w sprawie nie zostały spełnione okoliczności wyłączające odpowiedzialność skarżącego.

Nie wskazał na dzień wydania decyzji drugoinstancyjnej, mienia, które mogłoby służyć pokryciu zaległości podatkowych ciążących na spółce i nie wykazał, aby złożył wniosek o ogłoszenie upadłości spółki w terminie przewidzianym w art. 116 § 1 O.p.

Zdaniem Sądu, w oparciu o art. 10, 11 ust. 1 i 2 oraz 21 ust. 1 i 2 u.p.u.n. (również na obowiązujące wcześniej przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. Prawo upadłościowe, tekst jednolity z 1991 r. Nr 118, poz. 512 z późn. zm.), a także poglądy judykatury i piśmiennictwa, należało uznać, że przesłanki do ogłoszenia upadłości przez skarżącego, w istocie istniały już na koniec grudnia 2003 r. Stwierdzając prawidłowość ustaleń organów podatkowych w tym zakresie, wskazał, że nie bez wpływu na ocenę sytuacji spółki miały rezultaty prowadzonej egzekucji administracyjnej, okoliczności związane ze znacznym ograniczeniem, a przejściowo także przerwaniem jej działalności gospodarczej, a ostatecznie przebieg postępowania upadłościowego, w ramach którego zaspokojono jedynie niewielką część zobowiązań względem wierzycieli uprzywilejowanych kategorii pierwszej.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżący zarzucił naruszenie:

1)

prawa materialnego - art. 116 O.p. przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności skarżącego za zobowiązania spółki w sytuacji, gdy zgłoszenie wniosku o upadłość nastąpiło 11 lipca 2005 r. i nie doprowadziło do sytuacji, w której niektórzy wierzyciele byli zaspokajani kosztem innych;

2)

przepisów postępowania:

- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: z 2012 r., Dz. U. poz. 270 z późn. zm., dalej jako p.p.s.a.) przez nieuwzględnienie skargi, mimo że zaskarżona decyzja była obarczona wadami prawa materialnego i prawa procesowego, poprzez naruszenie art. 121, art. 122, art. 180 § 1, art. 187, art. 191 i art. 229 O.p., co miało istotny wpływ na wynik sprawy;

- art. 141 § 4 p.p.s.a. przez wadliwe ustalenie stanu faktycznego i przyjęcie, że skarżący nie wykazał istnienia przesłanki wyłączającej jego odpowiedzialność.

Wskazując powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, ewentualnie o jego uchylenie i rozpoznanie sprawy w przypadku uznania zarzutów naruszenia przepisów postępowania za nieuzasadnione oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Skarbowej we W. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

Wyrokiem z dnia 14 listopada 2012 r., sygn. akt II FSK 795/11, Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji oraz zasądził na rzecz skarżącego koszty postępowania kasacyjnego.

W uzasadnieniu sąd odwoławczy wskazał, że wadliwość wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r. polegała na oparciu się na niekompletnym materiale dowodowym w sprawie, który nie pozwalał na jednoznaczne wypowiedzenie się w przedmiocie właściwego dla skarżącego czasu na złożenia wniosku o upadłość spółki.

Powołując się na brzmienie 21 ust. 1 i 2 u.p.u.n. wskazał, że przy interpretowaniu treści pojęcia "czasu właściwego do zgłoszenia wniosku" nie należy mechanicznie przenosić terminologii stosowanej na gruncie u.p.u.n., lecz ustalać moment zgłoszenia wniosku, o którym mowa w art. 116 O.p., indywidualnie. Zasadnicze znaczenie ma tu bowiem ustalenie, w jakim czasie, działający z należytą starannością zarząd spółki kapitałowej, mógł stwierdzić, że istnieją okoliczności uzasadniające podjęcie działań zapobiegających upadłości lub ogłoszeniu upadłości.

Podnosząc powyższe Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że w sprawie niezbędne jest dokonanie oceny, czy niewypłacalność spółki była oczywista już przed dniem 1 lipca 2005 r., poprzez przeprowadzenie pełnej analizy kondycji finansowej spółki do połowy 2005 r., przy uwzględnieniu specyfiki jej działalności. Za szczególnie istotne uznał sąd odwoławczy przeprowadzenie ustaleń dotyczących czasu trwania produkcji przędzy, zawierania kontraktów na sprzedaż towarów, wpływu redukcji zatrudnienia na sytuację finansową spółki, efektów rozszerzenia asortymentu i prognozy ekonomicznej oraz skuteczności podjętej windykacji należności od kontrahentów.

Dopiero wówczas możliwe będzie stwierdzenie, czy trudna sytuacja finansowa firmy miała jedynie charakter przejściowy, tak jak podnosi to skarżący. Sam bowiem fakt, że pasywa spółki przewyższały jej aktywa nie mógł być wystarczający dla przyjęcia tu odpowiedzialności skarżącego. Dlatego w ocenie sądu odwoławczego, sąd pierwszej instancji nie powinien pomijać oceny całokształtu działań podejmowanych przez zarząd spółki, w tym częściowej zapłaty zobowiązań podatkowych i cywilnoprawnych przed ogłoszeniem jej upadłości.

Jak wskazał dalej, o odpowiedzialności członka zarządu można byłoby mówić jedynie wówczas, gdyby wykazane zostało, że nie uczynił on ze swej strony wszystkiego, by nie dopuścić do zniweczenia celu postępowania upadłościowego poprzez stworzenie sytuacji, w której niektórzy wierzyciele zostaliby zaspokojeni kosztem innych.

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uznał także za niewyjaśnione w sprawie okoliczności dotyczące kondycji finansowej spółki, dostrzeżone i ocenione przez Sąd Okręgowy w Świdnicy w wyroku z dnia 20 grudnia 2010 r., sygn. akt VI GC 80/10.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.

Skarga jest zasadna.

Rozważania w sprawie należy rozpocząć od wskazania, że zgodnie z art. 190 zdanie 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: z 2012 r., Dz. U. poz. 270 z późn. zm., dalej jako: p.p.s.a.) przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu oznacza związanie tego sądu wykładnią prawa dokonaną w danej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie.

W doktrynie i orzecznictwie sądów administracyjnych podnosi się, że odstępstwo od zasady związania wykładnią sądu drugiej instancji jest możliwe jedynie w dwóch przypadkach.

W pierwszym z nich, gdy w trakcie ponownego rozpoznania sprawy sąd pierwszej instancji stwierdzi, że stan faktyczny, który stanowił podstawę rozstrzygnięcia dokonanego przez sąd drugiej instancji nie został dostatecznie wyjaśniony bądź jest odmienny od przyjętego w wyroku drugiej instancji.

Natomiast drugi z przypadków utraty mocy wiążącej wykładni prawa dotyczyć będzie przypadków, gdy przed ponownym rozstrzygnięciem sprawy przez sąd pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyda uchwałę, w której wyrazi odmienny pogląd prawny od przyjętego w tej sprawie (tak Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 3 lutego 2012 r., sygn. akt II FSK 1459/10). Wówczas znajdzie bowiem zastosowanie art. 269 § 1 i 2 p.p.s.a., który przewiduje związanie sądów administracyjnych wszystkich instancji treścią uchwał podejmowanych przez poszerzone składy Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Z uwagi na to, że w sprawie żadna ze wskazanych wyżej okoliczności nie zachodzi, uznać należy, że Sąd jest w pełni związany stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wyrażonym w wyroku z dnia 14 listopada 2012 r., sygn. akt II FSK 795/11.

Przechodząc zatem do istoty sporu w sprawie należy zatem wskazać, że art. 116 § 1 O.p. nie przerzuca w istocie ciężaru dowodzenia na członka zarządu, że w sprawie zachodzą przesłanki wyłączające jego odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki kapitałowej. Obowiązek dokonania ustaleń w tym zakresie w dalszym ciągu spoczywa bowiem na organach podatkowych, zwłaszcza, że instytucja obciążenia osoby trzeciej zaległościami podatkowymi podatnika ma charakter wyjątkowy i jak wynika z treści art. 116 § 1 O.p., związana jest z kryterium należytej staranności w prowadzeniu spraw spółki kapitałowej przez członków jej zarządu. Oznacza to, że stwierdzenie odpowiedzialności tych osób za zaległości podatkowe spółki powinno nastąpić w kontekście podejmowanych przez nie działań, bądź zaniechań, przy sprawowaniu swoich funkcji. Wskazuje na to zwłaszcza użyte w art. 116 § 1 O.p. sformułowanie "we właściwym terminie".

Powyższa konstatacja prowadzi do wniosku, że nie wystarczy tu samo ustalenie, czy w sprawie zachowany został termin, o którym mowa w art. 21 ust. 1 i 2 u.p.u.n. Niezbędne będzie także ustalenie tego, czy członek zarządu spółki kapitałowej, wykonujący z należytą starannością swoje zadania, mógł stwierdzić, że zachodzą przesłanki do podjęcia działań zapobiegających upadłości lub ogłoszeniu upadłości spółki.

Ten właśnie problem wymaga, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, samodzielnej i zindywidualizowanej oceny ze strony organów stosujących prawo, wynikającej, co oczywiste z całości materiału dowodowego sprawy. Zwłaszcza, gdy, tak jak w niniejszej sprawie, członek zarządu skutecznie wniósł wniosek o ogłoszenie upadłości w rozumieniu przepisów u.p.u.n. Nie można bowiem zapominać, że niewypłacalność, o której mowa w art. 10 i 11 u.p.u.n., może wynikać nie tylko z braków środków finansowych u dłużnika, ale również z przyczyn irracjonalnych.

Dlatego też w niniejszej sprawie nie może być uznana za wystarczającą, analiza sytuacji finansowej spółki, ograniczająca się jedynie do zestawienia ze sobą jej aktywów i pasywów. Istotne jest także dokonanie oceny działań jej zarządu w kontekście poprawy sytuacji finansowej spółki, zwłaszcza w przedmiocie czasu trwania produkcji przędzy, zawierania kontraktów na sprzedaż towarów, wpływu redukcji zatrudnienia na sytuację finansową spółki, efektów rozszerzenia asortymentu, czy prognozy ekonomicznej oraz skuteczności podjętej windykacji należności od kontrahentów.

Organy podatkowe obu instancji nie dokonały jednak w tym zakresie stosownych ustaleń faktycznych. Brak jest, poza przedstawieniem dokumentacji księgowej spółki, jakichkolwiek dowodów świadczących o działaniach zarządu spółki, w kontekście przesłanek ogłoszenia jej upadłości.

Jednakże ograniczając się w swojej ocenie do przyjęcia, że przewaga pasywów nad aktywami sama w sobie stanowi, w istocie, przesłankę ogłoszenia upadłości, organy podatkowe przyjęły zbyt wąskie spojrzenie na problematykę sprawy, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 14 listopada 2012 r.

Tym samym w sprawie nie doszło do należytego zgromadzenia i oceny materiału dowodowego, czym organ odwoławczy dopuścił się uchybienia zasady prawdy materialnej, wyrażonej w art. 122 i 187 § 1 O.p.

W konsekwencji zaś, podjęte przez Dyrektora Izby Skarbowej we W. rozstrzygnięcie o odpowiedzialności skarżącego, za zaległości podatkowe spółki, było przedwczesne.

W związku z powyższym zaszła konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej we W.

Rozpatrując ponownie sprawę, organ odwoławczy dokona wpierw ustaleń faktycznych dotyczących tego, czy skarżący dochował należytej staranności w prowadzeniu spraw spółki. Określi zatem jakie działania podejmował w czasie pełnienia funkcji prezesa spółki, i dokona oceny, ich wpływu na sytuację finansową spółki. Przeanalizuje pod tym względem nie tylko dokumentację księgową spółki, ale także uwzględni wszelkie okoliczności dotyczące czynności podejmowanych przez zarząd spółki w celu poprawienia sytuacji spółki.

Na marginesie wskazać jedynie należy, że sądy administracyjne nie mogą zastępować organów podatkowych - władzy wykonawczej - przy ustalaniu stanów faktycznych sprawy i wydawaniu w oparciu o nie aktów administracyjnych. Rolą sądów jest tu bowiem, zgodnie z konstytucyjną zasadą trójpodziału władz, kontrolowanie działań administracji pod kątem ich zgodności z prawem.

Stąd też, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. zaskarżoną decyzję należało uchylić, z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.

O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku, Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a., natomiast o kosztach postępowania postanowił w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.