I SA/Wa 618/17 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2376676

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 sierpnia 2017 r. I SA/Wa 618/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.).

Sędziowie WSA: Dariusz Chaciński Elżbieta Lenart.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi (...) Sp. z o.o. w (...) na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów z dnia (...) lutego 2017 r. nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia

1.

uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Ministra Rozwoju z dnia (...) lipca 2016 r. nr (...);

2.

zasądza od Ministra Rozwoju i Finansów na rzecz (...) Sp. z o.o. w (...) kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją (...) z (...) lutego 2017 r. Minister Rozwoju Finansów (dalej jako organ/minister) działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, z późn. zm dalej jako k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego (...) Sp. z o.o. w (...) (dalej jako skarżąca/spółka) utrzymał w mocy decyzję Ministra Rozwoju z dnia (...) lipca 2016 r., znak: (...) umarzającą na podstawie art. 105 § 1 w związku z art. 104 § 1 oraz art. 28 k.p.a. postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności: orzeczenia Nr (...) Ministra Przemysłu i Handlu z dnia (...) lutego 1948 r., w przedmiocie przejścia na własność Państwa przedsiębiorstwa pn. (...), ul. (...) oraz orzeczenia Ministra Przemysłu Lekkiego z dnia (...) kwietnia 1950 r., wydanego w porozumieniu z Przewodniczącym Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa pn. (...), ul. (...) - w części dotyczącej nieruchomości zapisanej w księdze wieczystej Sądu Grodzkiego w (...),(...), tom (...), wykaz (...) o pow. 9231 m2, stanowiącej ówcześnie własność S. J.

Organ ustalił, że w dniu (...) lutego 1948 r., Minister Przemysłu i Handlu, działając na podstawie art. 2 ust. 7 oraz art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. Nr 3, poz. 17, z późn. zm., dalej jako: ustawa), wydał deklaratoryjne orzeczenie Nr (...), potwierdzające przejście ww przedsiębiorstwa na własność Państwa. Objęcie poszczególnych składników majątkowych tego przedsiębiorstwa nastąpiło protokołem zdawczo-odbiorczym z dnia (...) października 1948 r., sporządzonym przez wyznaczone do tego (...) Zakłady Przemysłu Drzewnego Przedsiębiorstwo Państwowe Wyodrębnione w (...). W ww. protokole stwierdzono, że integralną częścią składową przejmowanego przedsiębiorstwa są grunty znajdujące się w jego obrębie, które stanowiły własność osób trzecich. Załącznik nr 1e do ww protokołu odnosi się do parceli zapisanej w księdze wieczystej Sądu Grodzkiego w (...),(...), tom (...), wykaz (...) o pow. 9231 m2, w której jako właściciel został wskazany S. J. Dalej organ podał, że Minister Przemysłu Lekkiego, działając w porozumieniu z Przewodniczącym Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego orzeczeniem z dnia (...) kwietnia 1950 r., zatwierdził przedmiotowy protokół zdawczo - odbiorczy z dnia (...) października 1948 r. ustalając, że wszystkie składniki w nim ujęte stanowią część składową tego przedsiębiorstwa i przechodzą na własność Państwa. Znacjonalizowana wraz z przedsiębiorstwem niemieckim sporna nieruchomość, po zamknięciu księgi wieczystej (...), tom (...), karta (...), została przeniesiona do księgi wieczystej KW (...) i oznaczona jako działka nr (...) o pow. 0,9251 ha, obręb ewidencyjny (...).

W sprawie ustalono, iż postanowieniem z dnia (...) maja 1990 r., sygn. akt

(...), Sąd Rejonowy w (...), przy udziale Skarbu Państwa oraz A. M., oddalił wniosek Ośrodka Badawczo - Rozwojowego (...) w (...) o zasiedzenie nieruchomości położonej w (...) przy ul. (...), o pow. 1125 m2, stanowiącej część nieruchomości objętej księgą wieczystą KW Nr (...). Sąd powszechny ustalił wówczas, że wpisanym właścicielem w ww. księdze wieczystej jest A. M. (następca S. J.). Sąd ten stwierdził również, że opisanym wyżej orzeczeniem z dnia (...) kwietnia 1950 r. Minister Przemysłu Lekkiego ustalił, że składniki majątkowe objęte protokołem zdawczo - odbiorczym, sporządzonym dnia (...) października 1948 r. przeszły na własność Państwa na podstawie art. 2 ustawy, w tym nieruchomość S. J., po którego śmierci wyłącznym jej właścicielem została ww A. M. Minister podkreślił, że w końcowym akapicie ww. postanowienia oddalającego wniosek o zasiedzenie - stwierdzono, że "skoro opisanymi wyżej orzeczeniami Ministra Przemysłu i Handlu z (...).02.1948 r. i Ministra Przemysłu Lekkiego z (...).04.1950 r. objęta wnioskiem nieruchomość przeszła na własność Skarbu Państwa to bezprzedmiotowe i niedopuszczalne jest dalsze stwierdzenie jej zasiedzenia ponownie przez Skarb Państwa. Nie zmienia tego fakt, że Skarb Państwa nie został wpisany do księgi wieczystej".

Organ ustalił także, że umową sprzedaży z dnia (...) stycznia 1991 r., sporządzoną przed notariuszem M. K., Nr rep. (...), A. M. sprzedała na rzecz Przedsiębiorstwa Handlowo- Produkcyjnego "(...)" Spółka z o.o. z siedzibą w (...) - nieruchomość położoną w (...), obręb (...), mapa (...), działka nr (...) o pow. 9251 m2. Zbywca oświadczył, że ww. nieruchomość nie została obciążona żadnymi prawami ani długami, jak również że nie wszczęto postępowania wywłaszczeniowego jak i że inne osoby nie roszczą sobie praw do nieruchomości.

Wnioskiem z dnia 6 lipca 1993 r. Skarb Państwa wystąpił do Sądu Rejonowego w (...) m in. o wykreślenie w dziale II KW (...) A. M. i wpisanie jako tabularnego właściciela Skarb Państwa. Stwierdzono przy tym, że działka nr (...) o pow. 9251 m2 zapisana w KW Nr (...) została przejęta na własność Skarbu Państwa na mocy ww. orzeczeń nacjonalizacyjnych, natomiast wniosek ten jest o tyle zasadny, że podmiot ten nie był wpisany w księgach wieczystych dla ww. nieruchomości.

W wyniku rozpoznania ww. wniosku, postanowieniem z dnia (...) października 1994 r., L.dz. kw (...), Sąd Rejonowy w (...) odmówił dokonania wpisu Skarbu Państwa, wskazując, że A. M. jako właścicielka działki nr (...) jest aktualnie wykreślona z działu II KW nr (...), natomiast jako właściciel na podstawie umowy sprzedaży z dnia (...) stycznia 1991 r. widnieje Przedsiębiorstwo Handlowo-Produkcyjne "(...)" Spółka z o.o. z siedzibą w (...). Jednocześnie sąd wieczystoksięgowy podniósł, że nabywca ww. działki " (...) korzysta z ochrony przewidzianej w art. 5 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, polegającej na nabyciu prawa w drodze czynności prawnej z osobą "rzeczywiście" nieuprawnioną, lecz wpisaną do księgi wieczystej w dziale II jako właściciel".

W dniu 14 października 1994 r., w dziale III ww. księgi wieczystej KW Nr (...) został dokonany z urzędu wpis - zawierający ostrzeżenie o niezgodności treści księgi wieczystej w dziale II z rzeczywistym stanem prawnym.

W 2014 r. z wnioskiem o stwierdzenie nieważności opisanych wyżej orzeczeń nacjonalizacyjnych wystąpiła skarżąca, tj. spółka która nabyła sporną nieruchomość w 1991 r. i która pozostaje ujawniona w dziale II kw jako jej właściciel.

W toku postępowania ustalono, iż pomimo dokonanej w trybie przepisów ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej - nacjonalizacji ww przedsiębiorstwa ówczesny właściciel spornej nieruchomości S. J. pozostawał w jej posiadaniu a także w dziale II księgi wieczystej wpisany był jako właściciel; po czym jego następca A. M. mocą aktu notarialnego z dnia (...) stycznia 1991 r. przeniosła ww prawo własności na skarżącą spółkę (...).

Postępowanie nieważnościowe z wniosku spółki zostało umorzone z powodu bezprzedmiotowości o charakterze podmiotowym. W ocenie ministra po zakończeniu postępowania nacjonalizacyjnego A. M. nie przysługiwało żadne prawo o charakterze cywilnym do nieruchomości, której dotyczyły ww. orzeczenia nacjonalizacyjne. Uznał on zatem, że zbycie na rzecz spółki prawa własności do ww. nieruchomości nie mogło skutkować po stronie ww. osoby prawnej nabyciem interesu prawnego, dającego podstawę, w świetle art. 28 k.p.a. do występowania w charakterze strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych. Minister podzielił przy tym stanowisko wyrażone w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA 311/99 i z dnia 22 lutego 2000 r., sygn. akt I SA 310/99, wg których zbycie statusu strony dla potrzeb postępowania nadzorczego nie jest możliwe, gdyż przysługujące stronie żądanie dokonania oceny legalności orzeczenia administracyjnego nie ma charakteru majątkowego, jest natomiast nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia. Organ podniósł także, że interes prawny w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości stanowiącej dotąd własność podmiotów niepublicznych, tj. osób fizycznych lub prawnych, posiadają jedynie strony postępowania zakończonego tą decyzją, a więc właściciele nieruchomości przejętych na rzecz Państwa lub ich następcy prawni.

Organ wyjaśnił, że postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych, mają za zadanie ustalenie, czy zaskarżone orzeczenie jest dotknięte jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Podał, że stwierdzenie nieważności jest aktem deklaratoryjnym, działającym z mocą wsteczną (ex tunc) oraz że dla oceny orzeczenia nie są istotne przepisy prawa materialnego z daty stwierdzenia jego nieważności, lecz przepisy obowiązujące w dacie jego wydania. Podał także, że z wnioskiem o wszczęcie postępowania administracyjnego, we wskazanym wyżej zakresie, może wystąpić jedynie osoba będąca stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., tj. każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego minister podał, że istotę interesu prawnego należy upatrywać w jego związku z konkretną normą prawa materialnego, na podstawie której w postępowaniu administracyjnym określony podmiot, w określonym stanie faktycznym, może domagać się konkretyzacji jego uprawnień lub obowiązków, bądź żądać przeprowadzenia kontroli aktu w celu ochrony jego sfery praw i obowiązków przed naruszeniami dokonanymi tym aktem (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 listopada 2016 r. sygn. akt 1010/16). Zauważył, iż o tym, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego, nie decyduje sama wola, czy subiektywne przekonanie danej osoby, a nawet - dopuszczenie jej przez organ do udziału w nim - lecz okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny". Organ podkreślił, że treścią pojęcia interesu prawnego jest prawo podmiotowe rozumiane jako przyznanie danej osobie przez przepis prawa konkretnych uprawnień, które może ona realizować w postępowaniu administracyjnym.

Dalej organ wskazał, że skutkiem prawnym orzeczenia nacjonalizacyjnego było odjęcie przynależnej dotychczas kupcowi własności przedsiębiorstwa oraz że stronami postępowania w sprawie o stwierdzenie nieważności tego orzeczenia w rozumieniu art. 28 k.p.a. są: Skarb Państwa - jako przejmujący przedsiębiorstwo; kupiec (właściciel przedsiębiorstwa), i jeśli była nim osoba fizyczna - to ta osoba lub jej spadkobierca, a jeśli była nim spółka prawa handlowego to ta spółka; a także inne podmioty, jeśli wykażą, że na dzień nacjonalizacji określony składnik majątkowy nie stanowił mienia przedsiębiorstwa, ale ich odrębną własność. Wg organu tylko praw i uprawnień tych podmiotów dotyczy bowiem ww. orzeczenie nacjonalizacyjne, a w konsekwencji także na sferę ich praw oddziaływało będzie w sposób bezpośredni ewentualne stwierdzenie jego nieważności (przywołał wyrok NSA z dnia 19 marca 2010 r. sygn. akt I OSK 763/09 oraz wyroki WSA w Warszawie z dnia 29 stycznia 2009 r. sygn. akt IV SAAA/a 1717/08 oraz wyrok z dnia 8 czerwca 2011 r. sygn. akt IV SA/Wa 36/10).

Minister wyjaśnił także, że kwestię następstwa prawnego reguluje przepis art. 30 § 4 k.p.a., zgodnie z którym w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni i podał, że charakter danego prawa jako zbywalnego, względnie niezbywalnego należy oceniać na podstawie jego treści określonej w przepisach prawa materialnego. Podniósł, że przepis art. 30 § 4 k.p.a., pozwala na kontynuowanie i zakończenie wszczętego postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy na skutek sprzedaży bądź dziedziczenia następuje zmiana podmiotu stosunku materialno-prawnego. Wyjaśnił, że nie dotyczy on natomiast sytuacji przenoszenia praw bądź obowiązków o charakterze administracyjnoprawnym pomiędzy różnymi podmiotami oraz że prawa i obowiązki wynikające ze stosunku administracyjnoprawnego są w zasadzie niezbywalne, a art. 30 § 4 k.p.a. określa wyłącznie skutki w sferze proceduralnej przeniesienia praw lub obowiązków administracyjnoprawnych. Podał, że przepis ten nie może być rozumiany jako uprawniający do przeniesienia praw lub obowiązków administracyjnych przez czynności cywilnoprawne (wyrok NSA z dnia 15 lipca 1982 r., sygn. akt II SA 833/82, niepubl.).

Uwzględniając powyższe organ wskazał, że interes prawny lub obowiązek wyznaczają normy prawa materialnego, przy czym w sprawie musi występować bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy interesem prawnym strony, a wynikiem postępowania administracyjnego a tego interesu oraz związku w niniejszej sprawie brak. Wg ministra interes prawny do żądania oceny legalności kwestionowanych orzeczeń nacjonalizacyjnych posiada jedyna spadkobierczyni zmarłego - A. M., która wstąpiła w prawa poprzednika prawnego jeszcze przed zakończeniem procesu nacjonalizacyjnego, czyli przed wydaniem ww. orzeczenia Ministra Przemysłu Lekkiego z dnia (...) kwietnia 1950 r. Następnie powołując się na postanowienie NSA z dnia 9 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 310/05, wg którego przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie - minister stwierdził, że ww. orzeczenia nacjonalizacyjne, w zakresie w jakim dotyczyły spornej nieruchomości odnosiły się bezpośrednio do praw i obowiązków przysługujących w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej oraz wydania kwestionowanego orzeczenia - wyłącznie właścicielowi przedmiotowej nieruchomości tj S. J., względnie jego spadkobierczyni.

Minister podkreślił, że wg materiału dowodowego A. M. nie przysługiwało z tytułu spadkobrania żadne prawo o charakterze cywilnym do ww nieruchomości, nie mogła ona zatem przenieść na skarżącą, w dacie zawarcia umowy sprzedaży z dnia (...) stycznia 1991 r., prawa własności tej nieruchomości ani żadnego innego prawa o charakterze cywilnym; nieruchomość ta była bowiem własnością Skarbu Państwa. Wskazał jednak, że ocena prawidłowości dokonania tej czynności prawnej, nie leży w kompetencji Ministra Rozwoju i Finansów, lecz właściwego sądu powszechnego. Zaznaczył także, że wpisy w księgach wieczystych nie mają w tym zakresie charakteru konstytutywnego. Powołał się na stanowisko Sądu Rejonowego w (...), wyrażone w przywoływanym orzeczeniu sygn. akt (...).

Organ nie podzielił przy tym poglądu skarżącej, że jej interes prawny wynika z tego, że ewentualne wykreślenie ostrzeżenia o niezgodności treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym będzie możliwe dopiero po stwierdzeniu nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Lekkiego z dnia (...) kwietnia 1950 r. Wskazał, że postanowieniem z dnia (...) października 1994 r. Sąd Rejonowy w (...) odmówił dokonania wpisu Skarbu Państwa jako właściciela przedmiotowej nieruchomości, ze wskazaniem na to, że spółka "(...)" korzysta z ochrony przewidzianej w art. 5 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, polegającej na nabyciu prawa w drodze czynności prawnej z osobą "rzeczywiście" nieuprawnioną, lecz wpisaną do księgi wieczystej w dziale II jako właściciel. Podał także, że wg Sądu powszechnego, jedyną możliwością dokonania wpisu zgodnie z wnioskiem jest uprzednie ustalenie w procesie cywilnym niezgodności treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Jednocześnie wskazał, że postanowieniem z dnia (...) kwietnia 2014 r. Dz.kw (...) Sąd Rejonowy (...) w (...), V Wydział Ksiąg wieczystych oddalił wniosek skarżącej o wykreślenie ww. ostrzeżenia o niezgodności stanu wpisanego z rzeczywistym stanem prawnym, stwierdzając, że "brak jest dokumentu będącego podstawą wykreślenia ostrzeżenia". W tym zakresie organ podał, że sprawy z zakresu uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, również w zakresie oceny zastosowania zasady rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych, rozpoznawane są przez sąd powszechny w postępowaniu procesowym oraz że nie ma podstaw do rozszerzającej wykładni normy art. 5 u.k.w.h. W konsekwencji nie zgodził się ze stwierdzeniem, że dokumentem stanowiącym podstawę wykreślenia ww. ostrzeżenia może być "jedynie decyzja Ministra Rozwoju stwierdzająca nieważność decyzji nacjonalizacyjnej" gdyż, jak stwierdził, sytuacja prawna spółki "(...)" w sposób konkretny i bezpośredni została określona aktem notarialnym z dnia (...) stycznia 1991 r. Ponadto zaznaczył, że w sprawach związanych z oceną, w trybie nadzoru, decyzji nacjonalizujących określone mienie, stwierdzenie nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych w bezpośredni sposób nie ingeruje w prawa rzeczowe obecnych właścicieli (użytkowników wieczystych) nieruchomości.

W ocenie organu interesu prawnego po stronie spółki nie uzasadnia również podnoszona przez nią okoliczność, że ewentualne roszczenia z tytułu rękojmi za wady prawne rzeczy przeciwko A. M., jako zbywcy przenoszącemu na nią nieruchomość rzeczywiście obciążoną wadami prawnymi, tzn. będącą własnością Skarbu Państwa, będzie mogła podnosić wyłącznie w sytuacji merytorycznej odmowy stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizującej nabytą nieruchomość.

Za nieuzasadniony organ uznał także zarzut odmiennego rozpoznania spraw o identycznym stanie faktycznym i prawnym, czego dowodem miałaby być załączona do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy kopia decyzji Ministra Gospodarki z dnia (...) października 2000 r., znak: (...). Organ wskazał, że wbrew twierdzeniom skarżącej - załączona decyzja, stwierdzająca nieważność orzeczenia nacjonalizującego część nieruchomości, stanowiącej w dacie jej przejęcia własność osoby trzeciej wobec właściciela przejmowanego przedsiębiorstwa, wydana została w stosunku do osoby będącej jej właścicielem w dacie nacjonalizacji. Zaś w stosunku do nabywcy, który również jak skarżąca - w drodze umowy sprzedaży, sporządzonej w formie aktu notarialnego, zawartego kilkadziesiąt lat po dacie wydania orzeczenia nacjonalizacyjnego, nabył od byłego właściciela prawo własności do przejętej na własność Państwa nieruchomości) - Minister Gospodarki decyzją z dnia (...) października 2000 r. umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe.

W skardze na ww decyzję spółka zarzuciła mające wpływ na wynik sprawy a) naruszenie art. 28 w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez błędne określenie stron postępowania administracyjnego oraz poprzez błędną interpretację pojęcia interesu prawnego prowadzącą do przyjęcia, że nie posiada ona interesu prawnego w rozstrzygnięciu przedmiotowej sprawy i nie może być uznana za stronę postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Lekkiego z (...) kwietnia 1950 r. oraz niewyjaśnienie skarżącej dlaczego organ odmówił uznania przytoczonych przez nią argumentów; 

b)

naruszenie art. 30 § 4 k.p.a. poprzez jego niewłaściwą wykładnię i błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że spółka nie nabyła uprawnienia do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji stanowiącej przedmiot niniejszego postępowania;

c)

naruszenie art. 6 k.p.a. oraz art. 11 k.p.a. i art. 77 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przepisu prawa powszechnie obowiązującego (art. 140 Kodeksu cywilnego) polegające na przyjęciu, że przedłożone przez skarżącą spółkę dowody nie wykazywały jej interesu prawnego do występowania z wnioskiem w sytuacji, gdy posiada ona interes prawny jako strona;

d)

naruszenie ogólnych zasad postępowania administracyjnego: zasady załatwiania sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu obywatela z art. 7 k.p.a. oraz zasady szybkości i ograniczonego formalizmu z art. 12 § 1 k.p.a.;

e)

naruszenie art. 7 oraz art. 77 § 1 i § 4 oraz art. 80 k.p.a. poprzez niedostateczne i niejasne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, nieuwzględnienie słusznego interesu stron postępowania, niewyczerpujące rozpatrzenie całego materiału dowodowego i nieuwzględnienie faktów znanych organowi z urzędu co doprowadziło organ do błędnej oceny materiału dowodowego;

f)

naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji Ministra Rozwoju znak: (...), wydanej (...) lipca 2016 r., podczas gdy ww decyzję należało uchylić w całości i orzec co do istoty sprawy.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o:

a)

uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Rozwoju i Finansów z (...) lutego 2017 r. w całości oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji Ministra Rozwoju znak: (...), wydanej (...) lipca 2016 r. w całości (na podstawie art. 135 p.p.s.a.) b) zobowiązanie Ministra Rozwoju i Finansów do wydania w określonym terminie 30 dni od daty uprawomocnienia się wyroku decyzji, jednocześnie wskazując sposób załatwienia sprawy, poprzez nakazanie uznania jej za stronę postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Lekkiego z (...) kwietnia 950 r.,

c)

zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył co następuje:

Skarga ma usprawiedliwione podstawy.

Wg działu II księgi wieczystej o numerze (...), którą prowadzi Sąd Rejonowy (...) w (...) właścicielem nieruchomości będącej przedmiotem niniejszego postępowania jest (...) sp. z o.o. z siedzibą w (...). W dziale II ww. księgi wieczystej wpisane jest ostrzeżenie o niezgodności treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym datowane na (...) października 1994 r. Ostrzeżenie to zostało wpisane w wyniku złożenia przez Prezydenta Miasta (...) wniosku o wpis Skarbu Państwa jako właściciela nieruchomości w oparciu o orzeczenie Ministra Przemysłu Lekkiego i protokół, odnośnie do których został złożony wniosek o stwierdzenie ich nieważności. Jak wynika z akt sprawy spółka wystąpiła do Sądu Rejonowego (...) w (...) z wnioskiem o wykreślenie powyższego ostrzeżenia, jednak Sąd, postanowieniem z (...) kwietnia 2014 r. wydanym w sprawie o sygn. akt KW (...) wniosek ten oddalił ze względu na "brak dokumentu będącego podstawą wykreślenia". Ów dokument uzasadniający wykreślenie ostrzeżenia, to orzeczenie kwestionujące akt prawny, w oparciu o który ostrzeżenie zostało wpisane do księgi wieczystej. Uwzględniając powyższe Sąd uznał, iż skarżąca wykazała interes prawny do zakwestionowania w trybie administracyjnym ważności orzeczenia, na podstawie którego Skarb Państwa kwestionuje wpisane w dziale II księgi wieczystej prawo własności.

W tym kontekście trzeba podkreślić, że w drodze powództwa o usunięcie niezgodności między stanem prawnym ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnych nie można skutecznie kwestionować prawidłowości prawomocnego orzeczenia sądowego lub ostatecznej decyzji administracyjnej. Oczywiste jest przy tym, że aktualnie wpisany w księdze wieczystej właściciel nieruchomości nie ma interesu prawnego by skutecznie wytoczyć powództwo w trybie art. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2017 r. poz. 1007), bo jego prawo jest wpisane. Jednak w przypadku kwestionowania jego własności w tym trybie, jedyną formą obrony może być zakwestionowanie tytułu, w oparciu o który osoba trzecia (tu Skarb Państwa) domaga się wpisu prawa na swoją rzecz. Jednak tak jak nie jest dopuszczalne kwestionowanie ważności decyzji administracyjnej w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym tak nie jest wystarczające (jako nieskuteczne) zgłoszenie w tego rodzaju procesie zarzutu co do nieważności decyzji administracyjnej. Ustalenie tej ostatniej okoliczności należy do drogi procesu administracyjnego. Sądy powszechne są związane aktami administracyjnymi a zatem nie mają kompetencji do kwestionowania we własnym zakresie ostatecznych decyzji administracyjnych. Zasada ścisłego rozdzielenia kompetencji orzeczniczej organów administracji państwowej i sądów cywilnych stanowi jedną z fundamentalnych zasad porządku prawnego i jest ściśle respektowana w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Zalazła ona potwierdzenie w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2007 r., III CZP 46/07 (OSN 2008, Nr 3, poz. 30) i wielu wcześniejszych i późniejszych orzeczeniach (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2014 r., II CSK 254/13, nie publ.; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2015 r., III CSK 302/14, nie publ.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego pojawiła się tylko kwestia ustalania przez sąd cywilny zakresu związania tego sądu ostateczną decyzją administracyjną. Wówczas przedmiotem badania tego sądu może być jedynie to, jaki był faktyczny zakres rozstrzygnięcia zawarty w danej decyzji administracyjnej ale już nie jej legalność (por. np. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2007 r., III CZP 46/07, OSNC 2008, Nr 3, poz. 30; zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 20114 r., IV CSK 724/13, nie publ.).

Stąd też jedynym skutecznym środkiem w takiej sytuacji jest kwestionowanie decyzji administracyjnej (z której osoba trzecia wywodzi swoje prawa) w jednym z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego. Skoro zatem w wyniku wniosku Skarbu Państwa w księdze wieczystej obejmującej sporną nieruchomość zostało wpisane oparte o konkretną ostateczną decyzję administracyjną ostrzeżenie o niezgodności rzeczywistego stanu prawnego ze stanem ujawnionym w tej księdze, to - w ocenie Sądu - skarżąca spółka ma interes prawny w kwestionowaniu w wymaganym do tego trybie aktu prawnego, na który powołuje się Skarb Państwa. Ostrzeżenie o niezgodności stanu prawnego ze stanem ujawnionym w kw ogranicza bowiem określone w art. 140 k.c. prawo właściciela do rozporządzania ww nieruchomością. Interes prawny skarżącej należy w tym wypadku postrzegać jako wykazanie potrzeby udzielenia ochrony jej sferze prawnej, którą to ochronę może uzyskać przez ustalenie bądź zaprzeczenie stosunku prawnego lub prawa, na które powołuje się osoba trzecia.

Ustalenie nieważności czynności prawnej czy nieważności decyzji administracyjnej (jak w sprawie niniejszej) i uzgodnienie wpisu określonego prawa w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym - to dwie różne sprawy. Przyjmuje się, że w pierwszej kolejności zasadne jest ustalenie nieważności decyzji administracyjnej w postępowaniu administracyjnym (bądź czynności prawnej w zwykłym postępowaniu cywilnym) i dopiero uzyskanie określonego rozstrzygnięcia w osobnym postępowaniu, jako dowód w sprawie, może mieć wpływ na wynik procesu o uzgodnienie treści księgi wieczystej czy postępowania o wykreślenia ostrzeżenia o niezgodności wpisu. W stanie faktycznym kontrolowanej sprawy nikt, poza Skarbem Państwa i obecnie wpisanym w księdze wieczystej właścicielem nieruchomości, nie ma prawa skutecznie (z wykazaniem interesu prawnego) zainicjować postępowanie kwestionujące tytuł, na który w postępowaniu wieczystoksięgowym od 1993 r. powołuje się Skarb Państwa. Zasadnie zatem zarzucono w skardze naruszenie art. 28 k.p.a. Naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy i skutkowało niewłaściwym zastosowaniem art. 105 § 1 k.p.a. tj. umorzeniem postępowania z powodu braku przymiotu strony u skarżącej.

Wobec powyższego w okolicznościach ww sprawy bez znaczenia dla jej wyniku pozostają rozważania czy roszczenie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej (nacjonalizacyjnej) jest prawem o charakterze majątkowym podlegającym sukcesji zarówno o charakterze uniwersalnym (dziedziczenie), jak i singularnym (sprzedaż). Na gruncie orzecznictwa wypracowanego na tle przepisów dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) w orzecznictwie przyjmowany jest zresztą pogląd, że interes prawny w kwestionowaniu decyzji dotyczącej np. oddania w użytkowanie wieczyste zabudowanej nieruchomości - oprócz jej dawnych właścicieli i ich następców prawnych mają też aktualni właściciele, w tym właściciele lokali mieszczących się w usytuowanym na danym gruncie budynku (zob. wyroki NSA: z dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt IV SA 846/95, z dnia 8 lutego 2006 r. sygn. I OSK 427/05, z dnia 4 marca 2015 r. I OSK 2055/13, orzeczenia.nsa.gov.pl). W tej sprawie, wbrew twierdzeniom organu, nie mamy jednak do czynienia z kwestią sprzedaży prawa do żądania wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Nie można zatem powoływać się na nieskuteczność zbycia statusu strony dla potrzeb postępowania nadzorczego w celu dokonania oceny legalności orzeczenia administracyjnego jako nieposiadające charakteru majątkowego. Istotnie, jak słusznie wskazał organ, ustalenia kręgu stron postępowania administracyjnego nie można czynić w zupełnym oderwaniu od przedmiotu tego postępowania. Wymaga jednak podkreślenia, iż aktualny interes skarżącej, jako właściciela wpisanego w księdze wieczystej, w głównej mierze wynika z kwestionowania jej prawa własności przez Skarb Państwa a nie, jak twierdzi organ, z przeniesionego prawa do żądania stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizacyjnych. Ów interes prawny, w ocenie Sądu, nie mógłby być uznany za wykazany w sytuacji gdyby w dziale II księgi wieczystej spółka wpisana była jako właściciel i nikt nie kwestionowałby jej prawa powołując się na sporne decyzje nacjonalizacyjne. Innymi słowy, interes prawny aktualnego właściciela nieruchomości nie wynika z nabycia ww prawa od zbywcy będącego następcą prawnym właściciela znacjonalizowanej nieruchomości lecz z faktu kwestionowania wpisanego do księgi wieczystej prawa własności w oparciu o akt nacjonalizacyjny. Wydaje się oczywiste, że aktualny właściciel nieruchomości w dobrej wierze korzystając z pełni praw właścicielskich nie miałby interesu prawnego do kwestionowania pochodzących sprzed ponad pół wieku orzeczeń nacjonalizacyjnych powołując się na obecne (nabyte w 1991 r. prawo własności) gdyby nikt nie zaprzeczał jego prawa własności. Dopiero skuteczne zakwestionowanie tego prawa, (a więc "ograniczenie" prawa własności) kreuje interes prawny ujawnionego w kw właściciela. Daje mu zatem legitymację do podjęcia obrony zakwestionowanego prawa (np. poprzez dokonanie wpisu ostrzeżenia w księdze wieczystej).

Odnosząc się do pozostałych zarzutów należy wskazać, że w sprawie nie znajduje uzasadnienia zastosowanie art. 30 § 4 k.p.a. Zarówno argumenty organu jak i postawiony w skardze zarzut błędnej wykładni tego przepisu - są chybione. Przepis ten stanowi, że "w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni". Przepis jest jednoznaczny i stanowi o zmianie podmiotowej "w toku postępowania". Ani organ ani skarżąca nie przedstawili argumentów na to, i nie wynikają one także z akt sprawy, o jakie zbycie prawa i w toku jakiego postępowania, chodzi. Przeniesienie prawa własności na skarżącą nastąpiło w 1991 r. zaś wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych został złożony w 2014 r. Postępowanie będące przedmiotem kontroli zostało zainicjowane ponad dwadzieścia lat później niż nastąpiło zbycie prawa. Stąd wszelkie wywody zawarte zarówno w zaskarżonej decyzji jak i w skardze - pozostają irrelewantne dla wyniku sprawy.

Uwzględniając powyższe Sąd uznał za zasadne uchylenie w trybie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a. zaskarżonej decyzji ministra i poprzedzającej ją decyzji I instancji. W sprawie doszło bowiem do mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci art. 28 k.p.a., co skutkowało niezasadnym zastosowaniem art. 105 § 1 k.p.a. W tych okolicznościach odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego pozostaje bezprzedmiotowe. Oczywistym jest przy tym, że błędne ustalenia organu zapadły z naruszeniem art. 7, 77 i 80 k.p.a.

Na uwzględnienie nie zasługiwało zawarte w skardze żądanie zobowiązania organu do wydania decyzji określonej treści. Przesądzające w sprawie, na tym etapie postępowania, jest jedynie wskazanie odnośnie do uzasadnionego interesu prawnego skarżącej. Pozostałe kwestie merytoryczne nie mogły być przedmiotem analizy Sądu jako przedwczesne.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych

(Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 z późn. zm.) (200 zł tytułem wpisu od skargi, 480 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, 17 zł tytułem zwrotu uiszczonej opłaty skarbowej).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.