Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1682404

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 12 czerwca 2013 r.
I SA/Wa 2443/12

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Marek Wroczyński.

Sędziowie WSA: Marta Kołtun-Kulik Iwona Owsińska-Gwiazda (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi L. B. i E. K. na postanowienie Wojewody (...) z dnia (...) października 2012 r. nr (...) w przedmiocie odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym postanowieniem z dnia (...) października 2012 r., Nr (...) Wojewoda (...), po rozpoznaniu wniosku L. B. i E. K. (dalej: "skarżący"), odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty (...) z dnia (...) lutego 2012 r. Nr (...), w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości.

W uzasadnieniu Wojewoda (...) wskazał, że decyzją z (...) lutego 2012 r. Starosta (...) umorzył postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości położonej w (...) W., wszczęte na wniosek skarżących. Decyzję doręczono L. B. w dniu 5 marca 2012 r., a skarżącemu E. K. w dniu 14 marca 2012 r. w związku, z czym 14 dniowy termin do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji upłynął w dniu 28 marca 2012 r. Organ podał, że pismem z 20 sierpnia 2012 r. skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem od ww. decyzji z dnia (...) lutego 2012 r. Do odwołania dołączono kopię postanowienia Sądu Rejonowego w S. z (...) lipca 1989 r. w sprawie stwierdzenia nabycia spadku po A. K., postanowienie Sądu Rejonowego w S. z (...) czerwca 1989 r. w sprawie stwierdzenia nabycia spadku po S. K., zaświadczenie lekarskie z dnia 17 sierpnia 2012 r. stwierdzające, że L. B. pozostaje pod stałą opieką (...) z powodu leczenia chorób przewlekłych oraz zaświadczenie lekarskie wydane dla E. K. o nieczytelnej treści diagnozy. We wniosku, jako przyczynę uchybienia terminu wskazano podeszły wiek skarżących (E. K. - (...) lata, L. B. - (...) lat) oraz zły stan zdrowia L. B.

Wojewoda (...) zauważył, że zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Strona obowiązana jest, bowiem do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Odnosząc się do argumentów skarżących organ wskazał, że przyczyna uchybienia terminu w przedmiotowej sprawie ma charakter trwały i trwa do chwili obecnej. Choroba i podeszły wiek skarżących istniały, zgodnie z ich stanowiskiem, w dniu wydania przedmiotowej decyzji oraz trwały do chwili złożenia przedmiotowego wniosku. Uznano za niewiarygodne twierdzenia skarżących, że powyższe okoliczności nie pozwoliły im złożyć odwołania, skoro nie stanowiły one przeszkody dla złożenia odwołania w późniejszym czasie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wskazano także, że przepisy procedury administracyjnej nie wymagają osobistego udziału strony w prowadzonym postępowaniu, przyznając stronie uprawnienie do ustanowienia pełnomocnika, którym może być osoba fizyczna posiadająca, co najmniej ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Skarżący z całą pewnością nie uprawdopodobnili niemożności ustanowienia pełnomocnika, albowiem ich stan zdrowia pozwala na wydanie oświadczenia woli w tym przedmiocie nadto, nie uprawdopodobnili staranności w prowadzeniu swoich spraw, a jedynie uchybienie terminu, które nastąpiło pomimo zachowania staranności może stanowić podstawę do przywrócenia terminu. Skarżący nie uprawdopodobnili również, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu nastąpiło przed upływem 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienie terminu. Na koniec organ wskazał, że nie jest dopuszczalne uwzględnienie powyższego wniosku, bowiem skarżący nie uprawdopodobnili, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez ich winy.

Od ww. postanowienia Wojewody (...) z (...) października 2012 r. skarżący pismem z dnia 19 listopada 2012 r. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu powołując się na argumenty bezprawności zajęcia nieruchomości wskazali, zaskarżone postanowienie jest bezzasadne i krzywdzące. Stwierdzili, że brak jest podstaw do odmowy przywrócenia terminu do wniesionego odwołania, a wniosek o przywrócenie terminu spowodowany został obiektywnymi okolicznościami, bowiem E. K. ma (...) lata, jest chory na (...) i (...), ma ograniczoną sprawność umysłową, a L. B. ma (...) lat i także jest w bardzo złym stanie zdrowia, cierpi na ciężką chorobę (...), (...) niszcząca system kostny i przebywała w szpitalu (...), co w konsekwencji spowodowało opóźnienie w złożeniu odwołania. Zdaniem skarżących tego rodzaju poważne okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w sposób wyjątkowo krzywdzący i niezrozumiały nie zostały uwzględnione przez Wojewodę (...). Wnieśli o uchylenie i zmianę zaskarżonego postanowienia.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda (...) wniósł o jej oddalenie podnosząc, iż wskazywane okoliczności (wiek, przewlekłe choroby) mają charakter trwały i nieusuwalny nie mogą, zatem stanowić okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Podniósł, że zakładać należy, iż okoliczności te trwają nadal, co nie przeszkodziło jednakże we wniesieniu skargi do Sądu Administracyjnego z zachowaniem terminu. Zaznaczono też, że w treści skargi nie wskazano, w jakim okresie L. B. przebywała w szpitalu.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.

Zgodnie z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: "k.p.a."), w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony (§ 1), b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 2), c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu, czyli wniósł obok wniosku także odwołanie od decyzji.

Istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w prawidłowy sposób dokonało oceny okoliczności wskazanych w treści art. 58 § 1 i 2 k.p.a. uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia odwołania przez skarżącego (pkt a, b), bowiem spełnienie pozostałej przesłanki w niniejszej sprawie jest bezsporne (pkt c).

Zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak i w doktrynie ugruntował się pogląd, iż przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 sierpnia 2000 r., sygn. akt III SA 1716/99, z 13 marca 2013 r., sygn. akt I FSK 715/12). Za taką przeszkodę należy uznać siłę wyższą, np. powódź czy zdarzenia losowe, np. wypadek samochodowy związany z hospitalizowaniem. Niedbalstwo zainteresowanego uniemożliwia zaś przywrócenie terminu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1773/08; z 3 czerwca 2008 r., sygn. akt II FSK 511/07, z 19 maja 2011 r., sygn. akt I FSK 152/10, z 29 listopada 2011 r., sygn. akt II FSK 1071/10; orzeczenia dostępne w serwisie orzeczenia.nsa.gov.pl). Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi należy przy tym oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł należytej staranności i racjonalnego postępowania przy wykonywaniu czynności. Chodzi, bowiem o taką przeszkodę w dotrzymaniu terminu, która była niezależna od woli i wiedzy strony, a zatem przeszkodę nie do przezwyciężenia, przeszkodę eliminującą nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczającą w ogóle normalne działanie.

W rozpoznawanej sprawie, jak wynika z akt administracyjnych skarżący w ustawowym terminie nie wnieśli odwołania od decyzji organu I instancji z (...) lutego 2012 r. Pismem z dnia 20 sierpnia 2012 r. złożyli odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu argumentując, iż z powodu podeszłego wieku ((...) i (...) lat), bardzo złego stanu zdrowia - ciężka choroba (...), (...) niszcząca układ kostny nie byli w stanie złożyć wcześniej odwołania. Z zaświadczenia lekarskiego z 17 sierpnia 2012 r. wydanego przez lekarza medycyny ogólnej wynika, iż L. B. leczy się z powodu chorób przewlekłych, jest pod stałą opieka (...). Zaświadczenie lekarskie z 12 sierpnia 2012 r. wydane przez lekarza specjalistę medycyny rodzinnej dla E. K. zamieszkałego S., ul. (...) stanowi, iż jest on przewlekle chory, wymaga stałego leczenia. Wojewoda (...) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania podkreślając, iż skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnili staranności w prowadzeniu swoich spraw, niemożności ustanowienia pełnomocnika, a zatem nie uprawdopodobnili, iż uchybili terminowi bez własnej winy. Organ podniósł też brak uprawdopodobnienia, iż złożenie wniosku o przywrócenie terminu nastąpiło przed upływem 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd uznał żądanie skarżących za nieuzasadnione. W ocenie Sądu na aprobatę zasługuje pogląd wyrażony przez Wojewodę, iż uchybienie terminu nastąpiło z winy skarżących. Zasadniczą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie przez zainteresowanych, że uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy. Oceniając brak winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o własne interesy. O braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia eliminująca nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczająca w ogóle normalne działanie. Podnoszony we wniosku o przywrócenie terminu argument o złym stanie zdrowia L. B. i podeszłym wieku skarżących na usprawiedliwienie niedochowania terminu nie jest przekonujący i zasadnie nie został przez organ uwzględniony. W szczególności nie budzi zastrzeżeń stanowisko organu zajęte w tym przedmiocie w świetle treści zaświadczeń lekarskich dołączonych przez skarżących do odwołania, z których wynika, że cierpią oni na choroby przewlekłe. Choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i uniemożliwiła dokonanie czynności, a strona nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą. W odróżnieniu od nagłej choroby, która często nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do dokonania konkretnej czynności procesowej, ponieważ nie wyklucza możliwości sporządzenia oświadczenia na piśmie i nadanie tego pisma przez pocztę - osobiście lub przez domownika (por. Z. Kmieciak tezy z piśmiennictwa (St.lur.Lubl.2008/11/51-68) do art. 58 k.p.a. w Systemie Informacji Prawnej Lex/Lex Omega).

Z akt postępowania administracyjnego nie wynika, aby dolegliwości skarżących wywołały w kontekście uchybionego terminu skutki, których skarżący przy dochowaniu należytej staranności nie mogli uniknąć. Jakkolwiek skarżący mają problemy zdrowotne, leczą się przewlekle, to fakt ich chorób, dolegliwości nie jest zdarzeniem nowym, nieprzewidzianym, nadto nie są to choroby, które (przy niewątpliwych dolegliwościach) uniemożliwiają im funkcjonowanie w społeczeństwie. Te same uwagi należy odnieść również do wieku skarżących.

Jak słusznie zauważył Wojewoda i choroby skarżących i ich podeszły wiek istniały, zgodnie z ich stanowiskiem, w dniu wydania decyzji organu I instancji i trwały do chwili złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Prawidłowo wskazano zatem, że nie są wiarygodne twierdzenia skarżących, iż okoliczności te nie pozwoliły im złożyć odwołania, skoro nie stanowiły przeszkody do złożenia odwołania w późniejszym czasie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Na marginesie zauważyć należy, iż te same okoliczności nie stanowiły też przeszkody do złożenia przez skarżących osobiście skargi do Sądu Administracyjnego.

Stwierdzić też należy, że odwołanie nie jest środkiem szczególnie sformalizowanym i nie wymaga sporządzenia szczegółowego uzasadnienia. Mając i tę okoliczność na uwadze, w ocenie Sądu, zainteresowani przywróceniem terminu nie uprawdopodobnili dostatecznie, iż w niczym nie uchybili swoim obowiązkom procesowym, zwłaszcza, że nie powoływali się w swym wniosku o przywrócenie terminu na nagłe pogorszenie stanu zdrowia, nie przedłożyli dokumentacji lekarskiej, która potwierdziłaby niespodziewane pogorszenie się ich stan zdrowia w badanym okresie.

Wskazany w skardze argument o hospitalizacji skarżącej w szpitalu (...) nie był znany organowi rozpoznającemu wniosek, bowiem skarżący nie powoływali się wcześniej na tę okoliczność. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ powinien jedynie ocenić przedstawione przez nią okoliczności w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a., co w przedmiotowym postępowaniu zostało prawidłowo ocenione. W postępowaniu w przedmiocie przywrócenia terminu organ jedynie ocenia, czy strona uprawdopodobniła, że nie ponosi winy w uchybieniu terminowi. Nie przeprowadza się w tym przedmiocie jakiegokolwiek postępowania dowodowego z urzędu. Przepis art. 58 § 1 k.p.a. wyraźnie bowiem wskazuje, kto ma uprawdopodobnić brak winy - nie organ, a zainteresowany. Ponieważ to strona zna prawdziwe przyczyny uchybienia terminu i często tylko ona jest w stanie wykazać istnienie okoliczności i przeszkód wyłączających winę w uchybieniu terminowi, ustawodawca konstruując przepis art. 58 § 1 k.p.a. ciężarem uprawdopodobnienia braku winy obciąża stronę - co wprost wynika z treści przepisu, organowi zaś pozostawia ocenę ustawowo określonych przesłanek (por. wyrok NSA z 23 lutego 2010 r., sygn. akt II FSK 1576/08). Zatem, to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda, na którą się powołuje, była od niej niezależna i uniemożliwiła jej działanie nawet przy dołożeniu największego wysiłku możliwego w danych okolicznościach.

Skarżący w toku postępowania o przywrócenie terminu niczym nie uprawdopodobnili też, że nie mogli skorzystać z pomocy domowników, nie wykazali, faktu dołożenia należytej staranności, aby przeszkodę w dochowaniu terminu usunąć.

W świetle powyższego stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

------6

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.