Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 706280

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 6 maja 2010 r.
I SA/Wa 1440/09

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska.

Sędziowie WSA: Maria Tarnowska, Przemysław Żmich (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 maja 2010 r. sprawy ze skargi J.B. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia (...) czerwca 2009 r. nr (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej

1.

uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Ministra Infrastruktury z dnia (...) marca 2009 r. nr (...);

2.

stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Uzasadnienie faktyczne

Minister Infrastruktury, po rozpatrzeniu wniosku J.B. o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia (...) czerwca 2009 r., nr (...) utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia (...) marca 2009 r., nr (...) stwierdzającą nieważność decyzji Wojewody (...) w B. z dnia (...) października 2007 r., nr (...) stwierdzającą nieważność decyzji ostatecznej Naczelnika Miasta i Gminy S. z dnia (...) lipca 1983 r., nr (...) w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości położonej w S. przy ul. (...) i (...) oznaczonej jako działki nr (...) i (...) o łącznej pow. (...) m2, stanowiącej przed wywłaszczeniem własność W.B.

Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy.

Naczelnik Miasta i Gminy S. decyzją z dnia (...) lipca 1983 r., nr (...) orzekł o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w S. przy ul. (...) i (...) oznaczonej jako działki nr (...) i (...) o łącznej pow. (...) m2, stanowiącej przed wywłaszczeniem własność W.B.

Wojewoda (...) decyzją z dnia (...) października 2007 r., nr (...), po rozpatrzeniu wniosku J.B., stwierdził nieważność decyzji Naczelnika Miasta i Gminy S. z dnia (...) lipca 1983 r., nr (...), w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości stanowiącej przed wywłaszczeniem własność W.B.

Wojewoda (...) decyzją z dnia (...) kwietnia 2008 r., nr (...), wydaną w ramach wznowienia postępowania, odmówił uchylenia ostatecznej decyzji z dnia (...) października 2007 r., nr (...). W uzasadnieniu decyzji organ wojewódzki wskazał, iż wniosek J.B. o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej, inaczej niż w postępowaniu o zwrot nieruchomości, podlegał rozpatrzeniu niezależnie od zgłoszenia roszczeń przez wszystkie osoby uprawnione, zaś fakt pominięcia w postępowaniu pozostałych ewentualnych spadkobierców byłego właściciela wywłaszczonej nieruchomości może być przedmiotem rozpoznania wyłącznie na wniosek stron, które nie brały udziału w postępowaniu bez własnej winy.

Pismem z dnia (...) sierpnia 2008 r. Burmistrz S. wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody (...) z dnia (...) października 2007 r., nr (...). W uzasadnieniu wniosku wskazał m.in., iż były właściciel wywłaszczonej nieruchomości w chwili wszczęcia postępowania przez organ wojewódzki już nie żył. Burmistrz wskazał również, iż krąg spadkobierców W.B. nie został ustalony do czasu wydania decyzji przez Wojewodę (...), a tym samym nie zapewniono ewentualnym spadkobiercom prawidłowego udziału w toku postępowania.

Minister Infrastruktury decyzją z dnia (...) marca 2009 r., nr (...) stwierdził nieważność decyzji Wojewody (...) z dnia (...) października 2007 r., nr (...), bowiem zaskarżona decyzja z dnia (...) października 2007 r. skierowana została do osoby, która nie udokumentowała swoich praw do bycia stroną w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy S. z dnia (...) lipca 1983 r.

Pismem z dnia (...) kwietnia 2009 r. J.B. wystąpił z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Infrastruktury z dnia (...) marca 2009 r.

Minister Infrastruktury decyzją z dnia (...) czerwca 2009 r., nr (...) utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia (...) marca 2009 r., nr (...). W uzasadnieniu organ wskazał, że według art. 157 § 3 k.p.a. wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wymaga uprzedniej kontroli ze strony organu administracji, czy zachodzą przesłanki formalnoprawne, warunkujące jego dopuszczalność. Na podstawie tego przepisu orzeka się co do niedopuszczalności z przyczyn przedmiotowych lub podmiotowych wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. W każdym postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji należy przede wszystkim wyjaśnić kwestię wstępną, jaką stanowi zagadnienie legitymacji osoby, która wystąpiła z odpowiednim żądaniem (art. 157 § 2 i 3 k.p.a.).

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym wszczęcie i prowadzenie postępowania zależy od uprzedniej kontroli przez organ, czy zachodzą formalnoprawne przesłanki warunkujące jego dopuszczalność. Należy do nich w pierwszej kolejności ustalenie, czy wnioskodawcy przysługuje przymiot strony w tym postępowaniu.

Zdaniem Ministra, w przedmiotowej sprawie Wojewoda (...) wydając decyzję z dnia (...) października 2007 r. wszczął i przeprowadził postępowanie nadzorcze bez uprzedniego zbadania legitymacji prawnej J.B. do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu z dnia (...) lipca 1983 r. Z akt sprawy wynika bowiem, iż przedmiotowa nieruchomość stanowiła przed wywłaszczeniem własność W.B., który zmarł w dniu (...) stycznia 1990 r., a postępowanie spadkowe nie zostało dotychczas przeprowadzone.

Organ zauważył, że w przedmiotowej sprawie J.B. wywodzi prawa do wywłaszczonej nieruchomości ze skierowanej do niego decyzji Wojewody (...) z dnia (...) października 2007 r. oraz aktu notarialnego z dnia (...) kwietnia 1987 r., Rep. (...) Nr (...), na podstawie którego I. i W. małżonkowie B. przenieśli nieodpłatnie na rzecz swego syna J.B. m.in. nieruchomość położoną w S. oznaczoną jako działki nr (...), nr (...), nr (...) oraz nr (...) o pow. (...) m2. Jednakże akt ten nie obejmował wywłaszczonych nieruchomości.

Minister wskazał, że dokumenty te nie rozstrzygają w przedmiocie nabycia spadku po byłym właścicielu, bowiem zgodnie z art. 1025 k.c. następstwo prawne w wyniku spadkobrania wymaga potwierdzenia postanowieniem sądu powszechnego, wskazującego domniemanego spadkobiercę. Tylko postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku jest jedynym dowodem, że określona w nim osoba jest spadkobiercą. O ile tytułem powołania do spadku może być ustawa lub testament (art. 926 § 2 i 1 k.c.), zaś spadek nabywany jest przez spadkobiercę z chwilą śmierci spadkodawcy (art. 924 i 925 k.c.), o tyle za domniemanego spadkobiercę może być uznana tylko ta osoba, która za spadkobiercę zostanie uznana w stosownym orzeczeniu sądu (art. 1025 § 2 k.c.).

Ponadto J.B. nie przysługują obecnie żadne prawa rzeczowe do wywłaszczonej decyzją z dnia (...) lipca 1983 r. nieruchomości, bowiem dawne działki nr (...) i nr (...) wchodzą obecnie w skład działek ewidencyjnych nr (...), nr (...) oraz nr (...), które stanowią własność Gminy S.

Od decyzji Ministra Infrastruktury z dnia (...) czerwca 2009 r. J.B. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie domagając się: 1) uchylenia zaskarżonej decyzji w trybie zwykłym lub kwalifikowanym (zarzut naruszenia prawa dający podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego) lub ewentualnie stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej; 2) dopuszczenia dowodu z akt sprawy Starostwa Powiatowego w S. nr (...) na okoliczność znajdującej się tam decyzji administracyjnej z 1982 r. stwierdzającej współwłasność gospodarstwa rolnego, w tym później wywłaszczonych w 1983 r. gruntów, na rzecz obojga małżonków I. i W. B. oraz znajdującego się tam pełnomocnictwa I.B. dla skarżącego w celu odzyskania wywłaszczonych w 1983 r. gruntów; 3) zwolnienia od kosztów sądowych powyżej 100 zł. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego w świetle art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a to w następstwie pominięcia w postępowaniu żyjącej I.B., która z mocy ustawy i decyzji administracyjnej z 1982 r. była współwłaścicielką gruntów w 1983 r. i bez sądowego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku powinna być dopuszczona do udziału w postępowaniu, z prawem udzielenia pełnomocnictwa; 2) rażące naruszenie prawa dające podstawę do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji Ministra Infrastruktury i decyzji ją poprzedzającej, wskutek: a) unieważnienia decyzji Wojewody (...) w całości, w tym i w części dotyczącej współwłasności I.B., jako rzekomo skierowanej do osoby nieuprawnionej; b) naruszenia zasady niekonkurencyjności postępowania w sprawie wznowienia postępowania i stwierdzenia nieważności decyzji oraz zasady powagi rzeczy osądzonej, przez zastąpienie niekorzystnej dla Burmistrza S. decyzji Wojewody (...) odmawiającej wznowienia postępowania z powodu pominięcia spadkobierców W.B., decyzją stwierdzającą nieważność zaskarżonej przez Burmistrza decyzji Wojewody (...) i to de facto z urzędu; c) rażącego naruszenia zasady równości wobec prawa w stosowaniu art. 157 § 2 k.p.a. przez odmowę uznania prawa Wojewody do unieważnienia decyzji wywłaszczeniowej z urzędu, przy równoczesnym faktycznym unieważnieniu decyzji Wojewody z urzędu przez Ministra. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że w świetle art. 61 § 4 k.p.a. obowiązkiem organu wszczynającego postępowanie jest ustalenie stron tego postępowania, także gdy chodzi o postępowanie nadzorcze. Z obowiązku tego Minister Infrastruktury wywiązał się w sposób rażąco wadliwy, albowiem mając w aktach akt notarialny z dnia (...) kwietnia 1987 r. przekazania gospodarstwa rolnego przez małżonków I. i W. B. na rzecz skarżącego, powinien wyciągnąć logiczny wniosek, że gospodarstwo to stanowiło współwłasność ustawową wymienionych. O ile Wojewoda (...) świadomie pominął żyjącą I.B. w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej Naczelnika Miasta i Gminy S. z dnia (...) lipca 1983 r., nr (...), o tyle Minister Infrastruktury dopuścił się rażącego zaniedbania obowiązku ustalenia stron postępowania, a w ślad za tym i ustalenia w jakim charakterze skarżący występuję w tym postępowaniu: czy tylko jako strona, czy też i jako pełnomocnik I.B. Wojewoda (...) przed ustaleniem stron postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej wezwał skarżącego pismem z dnia (...) września 2007 r. do przedłożenia dokumentów potwierdzających uprawnienie do zainicjowania postępowania. Nie przesądzając o tym, czy po złożeniu stosownych dokumentów Wojewoda uznał skarżącego prawidłowo za stronę postępowania, to ustalenia stron dokonywał zgodnie z prawem. Tymczasem Minister Infrastruktury usiłował zmusić skarżącego do przedłożenia sądowego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po W.B. Czynił to w sposób wyczerpujący znamiona niezgodnego z prawem zmuszania do określonego zachowania, albowiem za pośrednictwem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. W ocenie skarżącego Minister Infrastruktury przed wydaniem zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej powinien najpierw wezwać stronę do przedłożenia dokumentu potwierdzającego uprawnienia i zakreślić termin do jego przedstawienia lub wystąpienia o to do stosownego organu, a dopiero później wyciągać wnioski o skierowaniu przez Wojewodę decyzji do osoby nie będącej stroną postępowania. Inaczej z uwagi na treść art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. skarżący nigdy już nie będzie stroną w tej sprawie, nawet gdy będzie posiadał postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po W.B.

Skarżący zauważył, że z art. 100 k.p.a. wynika, że możność wyciągania wniosków orzeczniczych na podstawie samodzielnie rozstrzygniętego zagadnienia wstępnego istnieje tylko w ściśle ustawowo określonych sytuacjach, a żadna z nich w niniejszej sprawie nie zaistniała. Formalne potwierdzenie współwłasności gospodarstwa rolnego, w tym i wywłaszczonych w 1983 r. gruntów znajduje potwierdzenie w decyzji administracyjnej z 1982 r., znajdującej się w aktach sprawy Starostwa Powiatowego w S. Nr (...), co czyni wniosek o dopuszczenie dowodu z tych akt zasadnym.

Zdaniem skarżącego, skoro wywłaszczone grunty stanowiły współwłasność, a jeszcze żyje drugi współwłaściciel, to nie może być mowy o unieważnieniu całości decyzji Wojewody (...), a tylko części dotyczącej nieżyjącego współwłaściciela wywłaszczonej w 1983 r. nieruchomości - W.B. Oczywistym jest uprawnienie I.B. do upoważnienia skarżącego do zainicjowania stosowanego postępowania (znajduje się ono we wskazanych aktach Starosty S.), a ewentualny brak odrębnego pełnomocnictwa do niniejszej sprawy nie może zostać uznany za rażąco naruszający prawo, skoro ten ewentualny brak formalny można w każdej chwili uzupełnić.

Poza tym Wojewoda (...) mógł wszcząć z urzędu postępowanie o stwierdzenia nieważności decyzji, np. po sygnale w postaci skargi wniesionej w trybie art. 235 k.p.a., gdyż co najmniej tak należało potraktować żądanie skarżącego unieważnienia decyzji wywłaszczeniowej. Jeśli natomiast Minister Infrastruktury był innego zdania, to na zasadzie równości wobec prawa jego decyzja również jest nieważna, albowiem Burmistrz S. żądał unieważnienia decyzji Wojewody na innej podstawie faktycznej i prawnej.

W ocenie skarżącego, naruszona też została zasada niekonkurencyjności nadzwyczajnych trybów uchylenia decyzji. Jak słusznie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku o sygn. akt I SA 286/99: "Na system weryfikacji decyzji administracyjnej składa się nie tylko postępowanie w sprawie wznowienia postępowania, ale również postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, postępowanie w sprawie uchylenia lub zmiany decyzji dotkniętej wadami niekwalifikowanymi bądź decyzji prawidłowej. System ten oparty jest na zasadzie niekonkurencyjności, a to oznacza, że poszczególne tryby nadzwyczajne mają na celu usunięcie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie". Stąd niedopuszczalna była zamiana odmowy wznowienia postępowania przez Wojewodę na unieważnienie decyzji Wojewody na tej samej podstawie faktycznej żądania.

W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury wniósł o jej oddalenie i jednocześnie podtrzymał stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie.

W piśmie z dnia (...) maja 2010 r. stanowiącym uzupełnienie skargi J.B. dodatkowo zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 2 Konstytucji RP, w tym przypadku nabytego przez skarżącego prawa dziedziczenia (art. 64 ust. 1 Konstytucji). Minister Infrastruktury bowiem swoje rozstrzygnięcie oparł na tej części aktu notarialnego mocą której nastąpiło przekazanie skarżącemu przez rodziców w zamian za emeryturę gospodarstwa rolnego, którego tożsamość opisano w § 1 aktu notarialnego, a gdzie nie zostały wymienione działki wywłaszczone decyzją Naczelnika Miasta i Gminy S. z dnia (...) lipca 1983 r., nr (...), skierowaną do W.B.

Uszło uwadze Ministra Infrastruktury, że w § 6 tegoż aktu zawarto wyraźne wskazanie, że wydanie przedmiotowej nieruchomości nabywcy nastąpi w dniu dzisiejszym i z dniem tym przechodzą na niego wszelkie ciężary i korzyści związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego z wyjątkiem składek na ubezpieczenie społeczne rolników. Zapis ten jest tożsamy z treścią art. 54 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 268), w trybie której zawarto umowę przekazania gospodarstwa rolnego. Zgodnie z art. 56 k.c. czynność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Wskazany przepis dokonuje więc rozszerzenia skutków czynności prawnej poza treść samej czynności, m.in. na skutki wynikłe z treści ustawy. Ponadto wraz z zawarciem umowy przekazania gospodarstwa rolnego następcy z mocy art. 53 wskazanej ustawy następowało automatyczne wstąpienie następcy w prawa dzierżawcy (jeżeli w skład gospodarstwa wchodziły grunty dzierżawione) oraz automatyczne rozwiązanie umowy dzierżawy (jeżeli przekazujący gospodarstwo rolne wydzierżawiał grunty).

Zdaniem skarżącego, wypada też przywołać inne przepisy wskazywanej ustawy z 14 grudnia 1982 r.: art. 49 ust. 1, który przewidywał, że gospodarstwo rolne może być przekazane tylko jednemu następcy, a jeżeli następca pozostaje w związku małżeńskim - także obojgu małżonkom; art. 52, który stanowił, że jeżeli rolnik lub jego małżonek są właścicielami lub posiadaczami kilku gospodarstw rolnych, przekazaniu podlegają wszystkie gospodarstwa; art. 15 ust. 1 pkt 4, który stwierdzał, że emerytura przysługuje rolnikowi, który spełnia łącznie następujące przesłanki: przekazał nieodpłatnie następcy lub Państwu gospodarstwo rolne, którego wartość nie uległa obniżeniu w okresie ostatnich 5 lat przed jego przekazaniem, chyba że obniżenie wartości gospodarstwa nastąpiło z przyczyn niezależnych od rolnika. Na podstawie treści przywołanych przepisów, a szczególnie art. 54 ustawy z 14 grudnia 1982 r. oraz treści aktu notarialnego z dnia (...) kwietnia 1987 r., a szczególnie § 6, skarżący uważa, że z dniem (...) kwietnia 1987 r. przejął wszelkie prawa i obowiązki, za wyjątkiem ewentualnie zaległych składek na ubezpieczenie rolników do otrzymanego gospodarstwa rolnego jakie przysługiwały małżonkom I. i W. B. w okresie trwania związku małżeńskiego lub co najmniej w okresie poprzedzającym 5 lat od daty przekazania gospodarstwa rolnego i korzystając ze swego prawa może, bez potrzeby stwierdzenia nabycia praw do spadku po zmarłym W.B., występować do organów władzy publicznej o zwrot zbędnie wywłaszczonych gruntów gospodarstwa decyzją Naczelnika Miasta i Gminy S. nr (...) z dnia (...) lipca 1983 r., jak i o unieważnienie tej decyzji.

Tak więc w ocenie skarżącego Minister Infrastruktury dokonał niewłaściwej oceny dowodu z aktu notarialnego, opartej tylko na jego fragmencie i na podstawie błędnej oceny skutków prawnych aktu notarialnego podjął niezgodną z prawem decyzję pozbawiającą skarżącego przynależnego mu prawa odebrania od Skarbu Państwa i Gminy S. części gospodarstwa rolnego wywłaszczonego niezgodnie z prawem.

Skarżący wskazał, że uzależnienie odzyskania przez niego zwrotu prawa własności do gruntów wywłaszczonych pod poszerzenie ulicy (...) decyzją nr (...), od przedłożenia postanowienia sądu cywilnego o stwierdzeniu nabycia spadku po W.B. narusza, wynikły z art. 31 ust. 2 zdanie ostatnie Konstytucji, zakaz zmuszania do obowiązków prawnych nie przewidzianych ustawą.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Skarga jest uzasadniona.

Sąd zauważa, że jednym z obowiązków organu prowadzącego postępowanie administracyjne jest ustalenie wszystkich stron postępowania. Przepis art. 10 § 1 k.p.a. obliguje organ administracji publicznej, w tym organ nadzoru, do zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania. We wstępnej fazie postępowania obowiązek ten konkretyzuje przepis art. 61 § 4 k.p.a., który zobowiązuje organ do zawiadomienia wszystkich osób będących stronami w sprawie o wszczęciu postępowania z urzędu lub na żądanie jednej ze stron. Brak wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w aspekcie podmiotowym może bowiem doprowadzić do kwalifikowanej wadliwości prowadzonego postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), jak również do obciążenia ciężką wadą wydanej przez organ decyzji administracyjnej (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - w sytuacji skierowania decyzji do osoby nieistniejącej, czy art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.).

W sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji stwierdzającej nieważność decyzji wywłaszczeniowej stronami tego postępowania winny być m.in. osoby, które zostały wywłaszczone z przysługujących im praw (poprzedni właściciele gruntu) bądź ich następcy prawni.

Tymczasem w niniejszej sprawie - na co słusznie zwrócił uwagę skarżący - organ nie wyjaśnił w sposób wszechstronny i dokładny, kto w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej z dnia (...) lipca 1983 r., nr (...) był właścicielem gruntu oznaczonego jako działki (...) i (...).

Wątpliwości Sądu budzi stanowisko Ministra, co do tego, że przedmiotowa nieruchomość przed wywłaszczeniem stanowiła jedynie własność W.B.

Z akt sprawy wynika bowiem, że w 1981 r. działkę nr (...) o pow. (...) m2 podzielono na działkę (...) o pow. (...) m2 i działkę nr (...) o pow. (...) m2, natomiast działkę nr (...) o pow. (...) m2 na działki nr (...) o pow. (...) m2 i działkę nr (...) o pow. (...) m2. Z treści wykazu zmian gruntowych wynika, że właścicielem gruntu oznaczonego jako działki nr (...) i (...) był W.B., a podział sporządzono na potrzeby przyszłego wywłaszczenia części nieruchomości. Na mapie wywłaszczeniowej i w jednym z wykazów właścicieli sporządzonym na potrzeby wywłaszczenia jako właściciel działki nr (...) wymieniona jest M.L. Z protokołu rokowań dotyczących wykupu gruntu z dnia (...) listopada 1981 r. wynika, że W.B. posiada działkę nr (...) o pow. (...) m2, a z nieruchomości tej do wywłaszczenia przewidziano działkę nr (...) o pow. (...) m2. W protokole tym wymienia się także działkę nr (...) o pow. (...) m2 oraz stwierdza się że tytuł własności wynika z aktu własności ziemi. Z kolei ze znajdującego się w aktach sprawy aktu notarialnego sporządzonego w dniu (...) kwietnia 1987 r. Rep. (...) Nr (...) wynika, że to I. W. B. przekazali synowi J.B. gospodarstwo rolne, w tym m.in. działki gruntu oznaczone nr (...) i (...) (brak wyszczególnionej powierzchni tych gruntów). W akcie notarialnym L.D. p. o. notariusza zapisał, że działki te są na zasadach małżeńskiej wspólności ustawowej własnością I. i W. B., co potwierdzają ostateczne akty własności ziemi wydane w 1975 r. przez Naczelnika Miasta w S. Z § 5 aktu wynika, że strony wniosły o przyłączenie działek nr (...) i (...) (nie mających założonej księgi wieczystej ani zbioru dokumentów) do Księgi wieczystej Kw nr (...). W piśmie z dnia (...) maja 2009 r. J.B. oświadczył, że "w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej w 1983 r. B.W. był jedynie posiadaczem samoistnym nieruchomości Skarbu Państwa (...)". Należy także wskazać, że działka nr (...) w 1987 r. uległa podziałowi na działki nr (...), (...) i (...) stan ten wprowadzono do ewidencji gruntów w 1996 r. (pismo P.U.G-K (...) s.c z dnia (...) lipca 2009 r.). Dalszemu podziałowi podlegała też działka nr (...), co potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy mapy i decyzja Burmistrza S. z dnia (...) kwietnia 2009 r., nr (...). Z akt sprawy oraz z wiedzy którą Sąd dysponuje z urzędu wynika, że w stosunku do gruntu pochodzącego z dawnych działek nr (...) i (...) prowadzone były lub są z udziałem J.B. liczne postępowania dotyczące: wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów, legalności podziału, podziału nieruchomości, zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, legalności komunalizacji, wznowienia postępowania wywłaszczeniowego, zgodności stanu prawnego ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (na co wskazują uzasadnienia wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku o sygn. SA/Bk 1348/03, II SA/Bk 440/04, II SA/Bk 648/07, II SA/Bk 19/08, II SA/Bk 38/09, II SA/Bk 541/09, II SA/Bk 120/10) Naczelnego Sądu Administracyjnego (I OSK 297/06) i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (I SA/Wa 952/09).

W niniejszej sprawie występuje zatem skomplikowany stan geodezyjno - prawny, którego wyjaśnienie i ocena dadzą dopiero odpowiedź na pytanie, kto w rzeczywistości został wywłaszczony w 1983 r. z praw do gruntu (a nie tylko wymieniony w decyzji wywłaszczeniowej), w szczególności czy stroną, prócz następców prawnych W.B. (których organ nie ustalił), jest też - jak to podnosi w skardze J.B. - matka skarżącego I.B. (akty własności ziemi z 1975 r., o których mowa w akcie notarialnym z 1987 r., jak oświadczył na rozprawie skarżący, według jego wiedzy, dotyczyły obojga rodziców). Wyjaśnienie tej kwestii będzie stanowić punkt wyjścia do ustalenia kto obecnie winien być stroną postępowania nadzorczego prowadzonego w stosunku do decyzji Wojewody (...) w B. z dnia (...) października 2007 r., nr (...) stwierdzającej nieważność decyzji ostatecznej Naczelnika Miasta i Gminy S. z dnia (...) lipca 1983 r., nr (...).

Skoro więc w niniejszej sprawie Minister Infrastruktury zaniechał ustalenia pełnego kręgu stron postępowania, to Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja Ministra Infrastruktury z dnia (...) marca 2009 r., nr (...) zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 w zw. z art. 10 i art. 61 § 4 k.p.a., a naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza, że Minister w postępowaniu nadzorczym musi ocenić legalność decyzji Wojewody (...) z dnia (...) października 2007 r., w której organ uznał J.B. za stronę postępowania i skierował do niego swą decyzję.

W ponownie prowadzonym postępowaniu Minister Infrastruktury przeprowadzi postępowanie wyjaśniające celem ustalenia wszystkich stron postępowania i w zależności od okoliczności podejmie w sprawie dalsze czynności procesowe.

Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd zauważa, że skoro umową notarialną z dnia (...) kwietnia 1987 r. skarżący nabył od swych rodziców gospodarstwo rolne prowadzone m.in. na działkach nr (...) i (...), to nie mógł nabyć jako składnika tego gospodarstwa gruntu oznaczonego jako działki nr (...) i (...), które wcześniej zostały nabyte przez Skarb Państwa na podstawie decyzji wywłaszczeniowej z 1983 r. Rodzice skarżącego nie mogli bowiem przenieść na swego syna praw do gruntu, których w dacie zawarcia umowy o przekazanie gospodarstwa rolnego nie posiadali. Rację ma skarżący twierdząc, że art. 52 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 268 ze zm.) nakazywał przekazanie następcy wszystkich gospodarstw rolnych, jednakże umowa notarialna nie odnosi się do wywłaszczonych w 1983 r. działek i nie wspomina o przekazaniu ich posiadania następcy. § 6 tej umowy normuje sprawę przejścia na skarżącego ciężarów i korzyści związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, lecz skarżący pomija to, że w § 1 określono wyraźnie przedmiot przekazania, a I. i W. małż. B. oświadczyli, że nie są właścicielami innego gospodarstwa poza wyżej opisanym. W § 3 aktu wyraźnie natomiast wskazano, że przedmiotem przekazania jest tylko własność gospodarstwa rolnego opisanego w § 1 (a więc działek gruntu w nim wymienionych). W tej sytuacji nie można uznać za zasadnego stanowiska skarżącego, że jako osoba która przejęła wszelkie prawa do gospodarstwa rolnego może być stroną postępowania nadzorczego prowadzonego w stosunku do wywłaszczonych w 1983 r. działek nr (...) i (...). Skarżący swą legitymację do bycia stroną postępowania nadzorczego może jedynie wywodzić z faktu dziedziczenia po zmarłym ojcu W.B., co należy udokumentować stosownie do treści art. 1025 w zw. z art. 1027 Kodeksu cywilnego.

Nie można podzielić zarzutu J.B. dotyczącego rażącego naruszenia prawa przez Ministra poprzez unieważnienie decyzji Wojewody (...) z 2007 r., w części dotyczącej współwłasności I.B., skoro Burmistrz S. w piśmie z dnia (...) sierpnia 2008 r. żądał stwierdzenia nieważności decyzji z 2007 r. w całości, a rozstrzygnięcie tej decyzji nie jest podzielne w zakresie podmiotowym i przedmiotowym (nie ma w niej osobnej części dotyczącej udziału I.B. i osobnej dotyczącej udziału spadkobierców W.B.).

Nie można się również zgodzić ze skarżącym, że Minister naruszył zasadę niekonkurencyjności trybów postępowania. Z akt sprawy wynika bowiem, że postępowanie wznowieniowe zostało zakończone decyzją odmowną przed wniesieniem przez Burmistrza S. wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody (...) z 2007 r., a zatem oba postępowania nie toczyły się równolegle. Poza tym, w sytuacji równolegle toczących się postępowań nadzwyczajnych, to postępowanie o stwierdzenie nieważności ma pierwszeństwo przed postępowaniem wznowieniowym, ponieważ stwierdzenie nieważności decyzji (art. 158 § 1 k.p.a.) wywiera dalej idące skutki (decyzja nadzorcza działa ze skutkiem ex tunc), niż uchylenie decyzji w ramach wznowienia postępowania i orzeczenie co do istoty sprawy (art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a.).

Biorąc to wszystko pod uwagę Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 152 oraz ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.