Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2976549

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 8 listopada 2019 r.
I SA/Wa 1388/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska (spr.).

Sędziowie WSA: Dariusz Chaciński, Magdalena Durzyńska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 8 listopada 2019 r. sprawy ze skargi A. W. na postanowienie Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia (...) czerwca 2019 r., nr (...) w przedmiocie niedopuszczalności wniesienia odwołania oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym postanowieniem z (...) czerwca 29 r., nr (...) Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa, działając na podstawie art. 134 k.p.a., w związku z odwołaniem A. W. od decyzji Wojewody (...) z (...) grudnia 2018 r., nr (...) w części dotyczącej nabycia przez Gminę (...) z mocy prawa nieodpłatnie własności nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów Gminy (...), obręb (...), jako działka nr (...) stwierdziła niedopuszczalność odwołania od decyzji Wojewody (...) z (...) grudnia 2018 r.

W uzasadnieniu Komisja wskazała, że Wojewoda (...) decyzją z (...) grudnia 2018 r. (doręczoną 13 grudnia 2018 r. sołtysowi wsi (...) i prawdopodobnie za jego pośrednictwem A. W.) stwierdził nabycie przez Gminę (...) z mocy prawa nieodpłatnie własności nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów Gminy (...), obręb (...) m.in., jako działka nr (...). Podstawą prawną decyzji był art. 7 ust. 1 ustawy z 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191, z późn. zm.). Odwołujący zaskarżył tę decyzję w części dotyczącej działki nr (...).

Po rozpatrzeniu odwołania oraz analizie akt sprawy Komisja wskazała, że zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy mienie gminne w rozumieniu art. 98 ustawy z 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych (Dz. U. z 1975 r. Nr 26, z późn. zm.), staje się z dniem wejścia w życie ustawy o samorządzie terytorialnym (tj. 27 maja 1990 r.) z mocy prawa mieniem gminy, na której obszarze jest położone. Zgodnie z przepisem art. 98 (ust. 1 i 2) wszystkie przysługujące mieszkańcom wsi prawa własności, użytkowania lub inne prawa rzeczowe i majątkowe pozostają nienaruszone. Dotychczasowe mienie gromadzkie staje się mieniem gminnym. Natomiast stosownie do art. 7 ust. 2-3 ustawy komunalizacyjnej przepis ust. 1 nie narusza praw osób trzecich do wymienionego w tym przepisie mienia, w tym także praw wspólnot gruntowych i leśnych. Sołectwom, utworzonym na obszarze dotychczasowych sołectw, które dysponowały mieniem gminnym, właściwe organy gminy przekażą składniki mienia komunalnego, o których mowa w ust. 1.

Komisja podała, że nie można wykluczyć, że dana osoba może posiadać prawo do użytkowania określonego terenu i go użytkuje, co nie musi być sprzeczne z prawem własności Skarbu Państwa (tudzież gminy) i przejściem tego prawa w ramach komunalizacji na gminę.

Komisja wskazała, że zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy z 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. z 2016 r. poz. 703) starosta wydaje decyzję o ustaleniu, które spośród nieruchomości rolnych, leśnych i obszarów wodnych, stanowiących mienie gromadzkie w rozumieniu przepisów o zarządzie takim mieniem (jeżeli przed dniem wejścia w życie tej ustawy były faktycznie użytkowane wspólnie przez mieszkańców wsi) stanowią mienie gromadzkie.

Organ odwoławczy wskazał, że decyzja Wojewody wydana została na podstawie ustaleń faktycznych i prawnych:

- z pisma Burmistrza Miasta i Gminy (...) z (...) listopada 2018 r., nr (...) wynika, że sporna działka wchodzi w skład kompleksu działek stanowiących drogi wewnętrzne i gminne;

- na mocy ostatecznej decyzji Starosty (...) z (...) lipca 2017 r. nr (...) nieruchomość składająca się z ww. działek uznana została za mienie gminne.

Odwołujący podniósł natomiast w szczególności, że:

1. sporna działka nigdy nie stanowiła drogi,

2. na dzień 26 października 1971 r. działka była gruntem ornym;

3. odwołujący jest od 1980 r. właścicielem gospodarstwa rolnego, nabytego w sposób opisany w odwołaniu oraz wynikający z załączonych kopii dokumentów przez poprzedników prawnych odwołującego, a dla nieruchomości tej założono księgę wieczystą nr (...);

4. prawomocnie rozstrzygnięto przed właściwym sądem o zakazie naruszania własności nieruchomości odwołującego;

5. Gmina nie była samoistnym posiadaczem spornej działki i nie rościła sobie do niego żadnych praw; 6. odwołujący użytkował sporną działkę.

Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa po analizie odwołania wskazała, że z kopii dokumentacji przedstawionej przez odwołującego nie wynikają jego uprawnienia do działki nr (...), a powołane rozstrzygnięcia sądowe dotyczą działek nr (...) i nr (...). Przywołana księga wieczysta dotyczy wyżej wymienionych działek oraz działki nr (...). Komisja podniosła, że jak wynika z akt sprawy (mapy geodezyjnej) sporna działka nr (...) stanowi wąski pas gruntu (w kształcie przypominającym drogę) rozdzielający działki nr (...) i (...) i prowadzący od drogi publicznej do innej działki. Toteż przypuszczać można, w świetle twierdzeń odwołującego, że działka może znajdować się aktualnie w jego posiadaniu i ma on w sprawie interes faktyczny.

Natomiast dla uznania odwołującego za stronę postępowania istotne jest ustalenie interesu prawnego. Komisja wskazała, że zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. O uznaniu za stronę postępowania decyduje zatem nie sam interes faktyczny, lecz prawny wynikający z normy prawa materialnego. Interes prawny występuje wtedy, kiedy decyzja w danym postępowaniu może bezpośrednio i w sposób realny skutkować w sferze praw i obowiązków zainteresowanego, np. w sferze prawa własności w stosunku do konkretnej działki, a nie tylko dotyczyć faktycznego użytkowania.

Komisja wstając na orzecznictwo sądowe podniosła, że stronami postępowania prowadzonego w trybie art. 7 ust. 1 ustawy z 10 maja 1990 r. są Skarb Państwa i właściwa gmina. Inny podmiot moje być uznany za stronę postępowania komunalizacyjnego tylko wówczas, gdy wykaże się tytułem prawnym do mienia będącego przedmiotem komunalizacji takim, który stałby na przeszkodzie komunalizacji i przekreślałby tytuł Skarbu Państwa do mienia lub uniemożliwiałby komunalizację z przyczyn przewidzianych w art. 11 powołanej ustawy (por. art. 7 ust. 2 ustawy komunalizacyjnej).

Komisja wskazała, że odwołujący nie wykazał interesu prawnego, tj. tytułu prawnego sprzecznego z prawem własności Skarbu Państwa. Co więcej uznanie spornej działki za mienie gminne (gromadzkie) wynika z ostatecznej decyzji.

Komisja wyjaśniła, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione. Tymczasem odwołujący nie zmierza najpierw do podważenia decyzji starosty, lecz próbuje wzruszyć decyzję komunalizacyjną. Jednakże Komisja nie może abstrahować od wspomnianej decyzji właściwego starosty, a w szczególności uznać ją za niebyłą.

Komisja podsumowując wskazała, że zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania. Wobec treści odwołania, analizy akt sprawy, w ocenie Komisji nie można przypisać odwołującemu przymiotu strony, wobec czego nie mógł wnieść skutecznie odwołania.

Na postanowienie Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z (...) czerwca 2019 r. skargę wniósł A. W.

Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, w szczególności odmówienie mu przymiotu strony. Skarżący wyjaśnił, że ma interes prawny, a nie tylko faktyczny do rozstrzygnięcia kwestii własnościowych działki nr (...), położonej w (...). Wskazał, że działka ta wcześniej była przedmiotem postępowania uwłaszczeniowego na (...) października 1971 r. Był to grunt orny, nie stanowiący własności Skarbu Państwa. Skarżący podniósł, że grunt ten znajduje się w jego faktycznym posiadaniu, użytkuje go rolniczo i stanowi on integralną część działek nr (...) i (...). Nabył go umową przekazania gospodarstwa rolnego nr (...) od ojca J. W. Nieruchomość ma założoną księgę wieczystą nr (...).

Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Skarga nie jest zasadna.

Na wstępie podnieść należy, że postępowanie odwoławcze jest regulowanym przez prawo procesowe ciągiem czynności podejmowanych przez organ odwoławczy. Ciąg czynności procesowych tego postępowania można podzielić na trzy podstawowe stadia: postępowanie wstępne, postępowanie rozpoznawcze i stadium podjęcia decyzji.

W postępowaniu wstępnym organ bada czy odwołanie jest dopuszczalne oraz czy zostało wniesione z zachowaniem terminu (art. 134 k.p.a.). Wynik tych czynności przesądza o bycie prawnym pozostałych stadiów postępowania odwoławczego. Przy czym w razie ustalenia, że odwołanie jest niedopuszczalne lub zostało wniesione z przekroczeniem terminu, czynności pozostałych stadiów nie mogą być przez organ odwoławczy podjęte. Wówczas organ II instancji obowiązany jest wszcząć postępowanie przez podjęcie czynności postępowania wstępnego. Formę zakończenia postępowania wstępnego jednoznacznie określa art. 134 k.p.a. Niedopuszczalność odwołania nastąpić może z przyczyn podmiotowych i przedmiotowych. Do przyczyn podmiotowych należy złożenie odwołania przez podmiot nie mający legitymacji w rozumieniu art. 28 k.p.a. związku z właściwym przepisem prawa materialnego - w niniejszej sprawie art. 7 ustawy komunalizacyjnej. Zgodnie z art. 127 § 1 odwołanie służy stronie. Wobec tego należy przyjąć, że odwołanie jest niedopuszczalne, jeżeli zostało wniesione przez osobę, która nie jest stroną.

Skarżący nie będąc stroną postępowania zakończonego decyzją Wojewody (...) z (...) grudnia 2018 r. wniósł odwołanie od tej decyzji, w części dotyczącej działki nr (...).

Podstawą materialnoprawną decyzji Wojewody stanowi art. 7 ust. 1 ustawy z 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych. Zgodnie z tym przepisem mienie gminne w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 1 (tj. art. 98 ustawy z 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych - Dz. U. z 1975 r. Nr 26, poz. 139 z późn. zm.), staje się z dniem wejścia w życie ustawy o samorządzie terytorialnym z mocy prawa mieniem gminy, na której obszarze jest położone. Jednocześnie w ust. 2 wskazano, że przepis ust. 1 nie narusza praw osób trzecich do wymienionego w nim mienia, w tym także praw wspólnot gruntowych i leśnych.

Decyzją z (...) lipca 2017 r., nr (...) Starosta (...) ustalił, że nieruchomości wskazane w tej decyzji, w tym działka nr (...) stanowią mienie gminne.

Rację należy przyznać Komisji, że skarżący nie przedstawił dowodu, z którego wynikałby jego tytuł prawny do mienia będącego przedmiotem komunalizacji (tj. działki nr (...)), który stałby na przeszkodzie komunalizacji. Z powołanej przez skarżącego księgi wieczystej nr (...), załączonej do odwołania wynika, że skarżący jest właścicielem działek nr (...), nr (...) i nr (...). Podstawą wpisu prawa własności jest umowa przekazania gospodarstwa rolnego z (...) marca 1980 r., nr (...). Z załączonej umowy także nie wynika, aby przedmiotem przekazania własności była działka nr (...), lecz jedynie działki nr (...), nr (...) i nr (...). Tytuł własności spornej działki nie wynika również z załączonego do odwołania zbioru dokumentów. Z kolei akt własności ziemi dotyczy tylko działek nr (...), nr (...) i nr (...).

Co istotne, aby uznać dany podmiot za stronę postępowania komunalizacyjengo tytuł prawnorzeczowy do spornego mienia musi być wykazany na (...) maja 1990 r. Takiego dowodu skarżący nie przedstawił.

Wbrew twierdzeniom skarżącego tytuł prawny do spornej nieruchomości nie wynika z załączonych do pisma procesowego z (...) lipca 2019 r. odpisów wyroków sądów powszechnych, opinii biegłego, protokołu przyjęcia granic, gdyż nie są to dokumenty stanowiące o tytule prawnorzeczowym do nieruchomości. Ubocznie stwierdzić należy, że wyroki Sądu Rejonowego w (...) z (...) grudnia 2006 r., sygn. akt (...) i z (...) sierpnia 2007 r., sygn. akt (...) dotyczą zakazu naruszania prawa własności działek nr (...) i (...). Natomiast z sentencji wyroku tego Sądu z (...) czerwca 2003 r., sygn. akt (...) wynika, że skarżącego oskarżono o zniszczenie "nawierzchni będącej w zarządzie Urzędu Gminy w (...) drogi gminnej urządzonej na działce gruntu nr (...)".

Skoro skarżący nie miał legitymacji do złożenia odwołania, to zasadnym było stwierdzenie przez organ II instancji niedopuszczalności odwołania.

W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, który skład orzekający w niniejszej sprawie podziela, że stwierdzenie niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. z przyczyn o charakterze podmiotowym może nastąpić, gdy po stronie podmiotu dokonującego tej czynności procesowej brak legitymacji ma charakter oczywisty i wynika z samego odwołania. W niniejszej sprawie oczywistość ta wynikała z treści odwołania i załączonych do niego dokumentów. Nie było więc wątpliwości co do braku legitymacji skarżącego do złożenia odwołania.

Mając na uwadze wszystkie wyżej wskazane okoliczności Sąd, z mocy art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym uzasadnione było treścią art. 119 pkt 3 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.