Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1612620

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 14 października 2014 r.
I SA/Wa 1214/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Apostolidis.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 14 października 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku S. T. o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z dnia (...) stycznia 2014 r. nr (...) w sprawie ze skargi S. T. na decyzję Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z dnia (...) stycznia 2014 r. nr (...) w przedmiocie waloryzacji odszkodowania za nieruchomość postanawia odmówić przywrócenia terminu

Uzasadnienie faktyczne

Skargą z dnia 6 marca 2014 r. (data nadania w placówce pocztowej operatora wyznaczonego) S. T., reprezentowany przez pełnomocnika zawodowego, wniósł skargę na decyzję Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z dnia (...) stycznia 2014 r. nr (...).

Postanowieniem z dnia 11 września 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę jako wniesioną z uchybieniem terminu do jej wniesienia. Postanowienie zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego 17 września 2014 r.

Wnioskiem z dnia 24 września 2014 r. skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika zawodowego, wniósł o przywrócenie terminu do złożenia skargi w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu przyznał, że przedmiotowa decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 3 lutego 2014 r., jednakże pozostawał w przekonaniu, że przesyłkę odebrał w dniu 4 lutego 2014 r. Wynikało to z faktu, że odbierając przesyłkę z przedmiotową decyzją poprosił pracownika Urzędu Pocztowego w D. nad N. poprosił o zanotowanie na kopercie daty odbioru, a pracownik napisał "wyd. 0402.14 r.". Tym samym zarówno pełnomocnik, jak i skarżący podpisując umowę o świadczeniu pomocy prawnej byli przekonani, że pozostał jeden dzień na wniesienie skargi. Jednocześnie załączył odpis zarówno koperty zawierającej ww. decyzję, jak i kopertę dotyczącą innej przesyłki, gdzie również poczyniono adnotację o dacie wydania. Ostatecznie wniósł o zwrócenie się do urzędu pocztowego o potwierdzenie, że adnotacja o dacie została sporządzona przez pracownika tego urzędu. Wskazał, że skarżący jest osobą schorowaną, a przez to nieporadną, a tym samym wniesienie skargi po terminie nie nastąpiło z jego winy.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.

W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Uprawdopodobnienie braku winy oznacza zatem wykazanie takich okoliczności, które mimo spełnienia obowiązku zachowania należytej staranności, uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności, gdyż były nie do przewidzenia lub nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, niedochowanie przez skarżącego terminu do wniesienia skargi nie jest następstwem okoliczności od niego niezależnych, lecz jest wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw. Wniesienie skargi po upływie terminu oznacza, że skarżący ponoszą skutki działań lub zaniechań swojego pełnomocnika. Z kolei pełnomocnik powinien działać w interesie i na rzecz mocodawcy przy dołożeniu takiej samej staranności jak przy prowadzeniu swoich spraw.

W niniejszej sprawie skarga sporządzona przez pełnomocnika zawodowego została wniesiona w dniu 6 marca 2014 r., a zatem z uchybieniem terminu do jej wniesienia co skutkowało wydaniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowienia o odrzuceniu skargi. Należy wskazać, że w niniejszej sprawie nie zostało uprawdopodobnione, by wniesienie skargi nastąpiło bez winy skarżącego. Po pierwsze, należy zauważyć, że skarżący jest reprezentowany przez pełnomocnika zawodowego w osobie radcy prawnego, który zobowiązany jest do należytej staranności przy wykonywaniu swoich obowiązków. Z dołączonego do wniosku o przywrócenie terminu odpisu koperty (wobec poświadczenia za zgodność przez tego pełnomocnika) wynika, że figuruje na nim pieczęć urzędu pocztowego D. n. N. z datą 3 lutego 2014 r. (k. 83). Istnienie tej pieczęci, bez adnotacji o awizowaniu przesyłki, winno wzbudzić w pełnomocniku wątpliwość co do twierdzeń skarżącego, a tym samym doprowadzić do ich weryfikacji np. poprzez zapoznanie się w organie z aktami administracyjnymi, w tym znajdującego się tam zwrotnego potwierdzenia odbioru przedmiotowej decyzji przez skarżącego. Należy przy tym zauważyć, że okoliczność niedochowania terminu do wniesienia skargi nie została uprawdopodobniona również z tego względu, że dołączony do wniosku odpis drugiej koperty potwierdza, że adnotacja o dacie wydania poczyniona odręcznie wskazuje na taką samą datę, jak na pieczęci urzędu pocztowego, tj. 24 kwietnia 2014 r.

Należy też wskazać, że skarżący miał 30 dniowy termin na wniesienie skargi. To oznacza, że przez ten okres miał możliwość wniesienia skargi samodzielnie, bądź też zawarcia umowy o świadczenie pomocy prawnej, tak by dochować tego terminu. Zawieranie zatem umowy w ostatnim, bądź też przedostatnim dniu, jak twierdzi pełnomocnik skarżącego, na wniesienie skargi, w okolicznościach niniejszej sprawy, nie może być zatem uznane za dochowanie należytej staranności w dbaniu o własne interesy, a tym samym może być zawsze obarczone ryzykiem niedochowania terminu. Należy przypomnieć, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe jeśli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Wniosek o przywrócenie terminu będzie skuteczny, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się między innymi stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą.

Mając powyższe na względzie na podstawie art. 86 § 1 i § 3 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.