Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2723176

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie
z dnia 12 września 2019 r.
I SA/Rz 418/19
Związanie organu podatkowego danymi z ewidencji gruntów i budynków.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Panek.

Sędziowie WSA: Małgorzata Niedobylska, Asesor Jacek Boratyn (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2019 r. sprawy ze skargi J.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) kwietnia 2019 r., nr (...) w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2019 rok

1) oddala skargę,

2) przyznaje adwokatowi M.Ć ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wynagrodzenie w kwocie 221,40 (dwieście dwadzieścia jeden 40/100) złotych, w tym podatek od towarów i usług w kwocie 41,40 (czterdzieści jeden 40/100) złotych, za pomoc prawną udzieloną z urzędu.

Uzasadnienie faktyczne

Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia (... kwietnia 2019 r., nr (...), po rozpatrzeniu odwołania J.K. - zwanego dalej skarżącym, od decyzji Wójta Gminy B. z (...) lutego 2019 r., nr (...), w przedmiocie ustalenia skarżącemu i K. K. - zwanej dalej uczestniczką, zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2019 r., w kwocie 528 zł, utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.

W stanie faktycznym przedmiotowej sprawy Wójt Gminy B., na podstawie przedłożonej przez skarżącego informacji o nieruchomościach oraz danych z ewidencji gruntów ustalił skarżącemu i uczestniczce zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości za 2019 r., w wysokości 528 zł. Organ podkreślił, że jest związany danymi wynikającymi z ewidencji gruntów, wobec czego nie może w tym zakresie czynić samodzielnych ustaleń.

Wobec powyższego, ustalając podstawę opodatkowania uwzględnił dane odnośnie budników, wynikające z przedłożonej przez podatników informacji, natomiast w zakresie gruntów oparł się na danych wynikających z ewidencji gruntów.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od opisanej wyżej decyzji Wójta Gminy B., decyzją z (...) kwietnia 2019 r., utrzymało w mocy przedmiotowe rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Wójta Gminy B., co do wiążącego charakteru zapisów ewidencji gruntów, jako urzędowego źródła informacji, od której to zasady nie ma wyjątków. W jego ocenie dopóki dane te nie zostaną zmienione w odpowiednim trybie, organ podatkowy jest zobowiązany każdorazowo je uwzględniać. Skoro zaś skarżący kwestionuje je, to winien w odpowiednim trybie doprowadzić do ich zmiany.

Odnosząc się do żądania podatnika odnośnie wydania decyzji podatkowej tylko na niego, organ odwoławczy stwierdził, że nie jest to możliwe gdyż prawa podatnika przysługują również uczestnikowi.

Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławcze, z dnia (...) kwietnia 2019 r. wniósł skarżący, kwestionując jej legalność. W uzasadnieniu skargi podkreślił, że jego zdaniem postępowanie w sprawie prowadzone jest przewlekle, organ pozostaje też w bezczynności, a poza tym prowadzi sprawę nierzetelnie.

Skarżący zarzucił również, że organy ignorują przedkładane im dokumenty urzędowe, a SKO odmawia wstrzymania się z wydaniem decyzji, do czasu wyjaśnienia wszelkich istotnych dla sprawy kwestii, chociaż tego rodzaju wniosek został przez niego złożony.

Na poparcie swojej argumentacji skarżący powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, sygn. VII SA/Wa 52/17 (dost. W CBOiS - orzeczenia.nsa.gov.pl).

Zarzucił także organom łamanie procedur i zasad praworządności.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Ustanowiona z urzędu pełnomocnik skarżącego, w piśmie procesowym z dnia 28 sierpnia 2019 r., podtrzymała skargę swojego mocodawcy, jak również zawarte w niej zarzuty. W jej ocenie organy podatkowe za podstawę wydanych przez siebie rozstrzygnięć przyjęły zawyżoną powierzchnię nieruchomości (0,1641 ha zamiast 0,1600 ha) oraz ich błędną klasyfikację (tereny przemysłowe, zamiast łąki i pastwiska), co miało wpływ na ostateczną kwotę podatku. Tymczasem zarówno powierzchnia, jak i klasyfikacja działki 78/15 uległa zmianie od 2008 r., co skarżący wielokrotnie sygnalizował. Tymczasem organ, dysponując tego rodzaju informacjami, całkowicie je zignorował, uchybiając tym samym obowiązującej go zasadzie prawdy obiektywnej.

Pełnomocnik zaznaczyła też, że postępowanie sądowe, oznaczone sygn. II SA/Rz 1063/18, dotyczące zmian w ewidencji gruntów, nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone. Dlatego też Samorządowe Kolegium Odwoławcze winno było wstrzymać się z wydaniem rozstrzygnięcia do czasu rozstrzygnięcia opisanej wyżej sprawy.

Tym też pełnomocnik uzasadniła złożony przez siebie wniosek o zawieszenie postępowania sądowego w niniejszej sprawie, który nie został przez Sąd uwzględniony.

W tym miejscu Sąd stwierdza, że wyrokiem z dnia 6 lutego 2019 r., sygn. II SA/Rz 1063/18, oddalono skargę złożoną przez skarżącego na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia (...) czerwca 2018 r., nr (...), w przedmiocie odmowy wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów i budynków oraz umorzenia postępowania. Wyrok ten stał się prawomocny z dniem 11 czerwca 2019 r.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:

Kwestie opodatkowania podatkiem od nieruchomości regulują przepisy ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1170 z późn. zm., zwanej dalej ustawą o podatkach lokalnych). Ustawa ta określa zarówno powstanie obowiązku podatkowego, kogo ten obowiązek obciąża, jak również zakreśla ramy, w których organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego określa stawki tego podatku.

Niezależnie od powyższego, organ prowadzący postępowanie podatkowe, w zakresie określenia bądź ustalenia zobowiązania podatkowego, z tytułu podatku od nieruchomości, zobligowany jest również do kierowania się między innymi treścią art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 725 z późn. zm., zwanej dalej Prawem geodezyjnym), zgodnie z którym podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków.

Z brzmienia zacytowanego przepisu w sposób jednoznaczny wynika, że zapisy zawarte w ewidencji gruntów i budynków są wiążące dla organów podatkowych, ustalających, bądź określających wysokość zobowiązania konkretnemu podatnikowi. Nie mogą one więc ich całkowicie zignorować, czyniąc własne i całkowicie niezależne ustalenia w tym zakresie. Pogląd ten jest dominujący w orzecznictwie sądów administracyjnych, chociaż dopuszcza się w tym zakresie pewne wyjątki. W ich myśl dopuszczalne jest prowadzenie ustaleń, odnośnie przedmiotu opodatkowania, między innymi podatkiem od nieruchomości, w szczególności gdy dane z ewidencji gruntów stoją w sprzeczności z danymi wynikającymi z innego rejestru, zwłaszcza rejestru o charakterze publicznym.

W niniejszej sprawie dane zawarte w ewidencji gruntów oraz informacje przedłożone przez podatnika są zgodne i jednoznaczne, jeżeli chodzi o przedmioty opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Z ich treści wynika także, że przedmioty opodatkowania stanowią współwłasność skarżącego i uczestniczki. W tej sytuacji więc organy podatkowe określiły skarżącemu i uczestniczce wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości, od nieruchomości gruntowych i budynków, stosownie do ich powierzchni odnotowanej w ewidencji gruntów. Wprawdzie skarżący podważa wiarygodność tych danych i ich prawdziwość, jednakże nie wskazał żadnych innych danych, w szczególności tych znajdujących odzwierciedlenie w urzędowych rejestrach o charakterze publicznym czy też innych urzędowych dokumentach, w oparciu o które można byłoby powziąć uzasadnione wątpliwości co do rzeczywistych wielkości przedmiotów opodatkowania, których dotyczy przedmiotowa sprawa.

Skarżący w trakcie postępowania wielokrotnie wskazywał, że zapisy w ewidencji gruntów są wadliwe i nie odzwierciedlają rzeczywistego stanu rzeczy, a postępowanie w tej sprawie korekty przedmiotowych zapisów nie zostało jeszcze zakończone. W tym przedmiocie zwracał zwłaszcza uwagę na zawisłą przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Rzeszowie sprawę, prowadzoną pod sygnaturą II SA/Rz 1063/18, a dotyczącą jego skargi na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia (...) czerwca 2018 r., nr (...), w przedmiocie odmowy wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów i budynków oraz umorzenia postępowania, jednakże przedmiotowa decyzja stała się ostateczna, gdyż Sąd oddalił skargę wniesioną przez skarżącego na rozstrzygnięcie (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, a wyrok ten stał się prawomocny z dniem 11 czerwca 2019 r.

W tej sytuacji brak było podstaw zarówno do zawieszenia postępowania w niniejszej sprawie, jak również poddawania w wątpliwość, w ramach tego postępowania, zapisów ewidencji gruntów, skoro właściwy organ nie stwierdził podstaw do zmiany przedmiotowych danych, Sąd zaś nie dopatrzył się w tym naruszenia prawa.

Bezzasadne są również twierdzenia skargi, że organ wyliczając wysokość zobowiązania skarżącego przyjął nie tylko zawyżoną powierzchnię działek, ale również ich niewłaściwy rodzaj. Twierdzenia takie nie znajdują potwierdzenia w okolicznościach sprawy i jako takie są gołosłowne. W aktach sprawy zalega bowiem wypis z ewidencji gruntów, z którego wynika, że powierzchnia działki oznaczonej nr (...) wynosi 0,1641 ha i taka też została przyjęta do wyliczenia podatku. W tym zakresie organy przyjęły jako podstawę opodatkowania, jeżeli chodzi o grunty pozostałe, powierzchnię 689,22 m2, stanowiącą iloczyn całkowitej powierzchni działki i udziału jaki skarżący i uczestniczką mają w prawie wieczystego użytkowania tej nieruchomości, tj. 42/100 części.

Jeżeli natomiast chodzi o rodzaj użytków objętych opodatkowaniem, to z treści decyzji nie wynika, aby organ zakwalifikował je w sposób odmienny niż ten przedstawiony w ewidencji gruntów (tereny przemysłowe), poza tym okoliczność ta i tak nie mogła wpłynąć na wysokość kwoty podatku, gdyż nie wiąże się z nią inna stawka opodatkowania.

Brak jest podstaw również do podzielenia stanowiska skarżącego, że w decyzji wymiarowej jako podatnik nie powinna być uwzględniona uczestniczka. Twierdzenie tego rodzaju nie znajduje bowiem uzasadnienia w obowiązujących przepisach. Z ewidencji gruntów wynika bowiem w sposób jednoznaczny, że skarżący i uczestniczka są współwłaścicielami nieruchomości, stanowiących przedmiot opodatkowania, a zgodnie z art. 3 ust. 4 ustawy o podatkach lokalnych jeżeli nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność lub znajduje się w posiadaniu dwóch lub więcej podmiotów, to stanowi odrębny przedmiot opodatkowania, a obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach, z zastrzeżeniem ust. 4a-6.

Nieuzasadnione są również twierdzenia skarżącego, odnośnie naruszenia przez organ przepisów postępowania, łamania praworządności oraz prowadzenia postępowania w sposób nierzetelny i przewlekły. Skarżący przede wszystkim nie precyzuje swoich zarzutów w tym zakresie, a ponadto nie przedstawia na poparcie swych twierdzeń żadnych argumentów, ograniczając się jedynie do gołosłownych stwierdzeń. W tej więc sytuacji wystąpienia tego rodzaju naruszeń nie sposób domniemywać.

Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm., zwanej dalej p.p.s.a.) oddalił skargę.

Na podstawie art. 250 p.p.s.a. oraz § 2 ust. 1, § 4 ust. 1 i ust. 3 i § 21 ust. 1 pkt 1a Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 18), przyznał adwokatowi M. Ć. kwotę 221,40 zł tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną z urzędu, która nie została opłacona, obejmującą kwotę wynagrodzenia netto, w wysokości 180 zł, powiększoną o należny od tego wynagrodzenia podatek od towarów i usług, w kwocie 41,40 zł.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.