Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2086900

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu
z dnia 8 sierpnia 2016 r.
I SA/Op 206/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Wójcik.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu po rozpoznaniu w dniu 8 sierpnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu W. C. na postanowienie referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Opolu z dnia 15 lipca 2016 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi W. C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia 7 marca 2016 r. Nr (...) w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. za jej zaległości w podatku od towarów i usług postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia 15 lipca 2016 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Opolu odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, a zatem co do zwolnienia od kosztów sądowych w całości oraz ustanowienia adwokata, wskazując na przesłanki wynikające z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718) - dalej określana jako "p.p.s.a." W motywach rozstrzygnięcia wskazano, że prawo pomocy stanowi instytucję wyjątkową, skierowaną do osób znajdujących się w szczególnej sytuacji życiowej, której skarżący w złożonym wniosku oraz nadesłanych dokumentach nie wykazał. W postanowieniu podniesiono, że skarżący na obecnym etapie postępowania zobowiązany jest do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 500,00 zł, zaś dalsze, potencjalne koszty sądowe mogą zamknąć się kwotą 350,00 zł (100,00 zł opłata kancelaryjna za wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku oraz 250,00 zł wpis od skargi kasacyjnej). Następnie poczyniono ustalenia dotyczące dochodów skarżącego i członków jego rodziny pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym. Poddano zatem analizie informacje wynikające z wniosku złożonego na urzędowym formularzu PPF jak i dalsze, przekazane przez skarżącego na żądanie referendarza w trybie art. 255 p.p.s.a., informacje o sytuacji majątkowej, dochodach i kosztach utrzymania rodziny. Wynikało z nich, że skarżący dysponuje znacznymi środkami finansowymi, bowiem analiza wpływów na rachunek bankowy skarżącego i jego żony za okres od 9 marca do 9 czerwca 2016 r. (a więc w czasie, gdy wiedział już o wydaniu niekorzystnych dlań decyzji organów podatkowych i winien liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów sądowych w przypadku wniesienia skarg do sądu) wykazała, że w tym czasie na rachunek skarżącego wpłynęła kwota 20.479,63 zł netto, co oznacza średni miesięczny dochód netto wynoszący 6.826,54 zł. We wspólnym gospodarstwie domowym ze skarżącym pozostaje żona (uzyskująca dochód z emerytury) i córka w wieku (...) lat. Skarżący nie przedstawił żadnych wyjaśnień a jedynie lakoniczne zestawienie ponoszonych kosztów utrzymania, z którego wynikało, że koszty utrzymania córki na studiach wynoszą 800 zł oraz 600 zł opłata za jej mieszkanie. Poza wydrukiem z historii rachunku bankowego oraz kopią zeznania PIT 37 za 2015 r. jak też wydrukiem z listy płac nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających wysokość ponoszonych wydatków, w tym m.in. co do ww. kosztów utrzymania córki, deklarowanej wysokości czynszu własnego wykazanego w zestawieniu na kwotę 600,00 zł, opłat za media (prąd, telewizja, internet, telefon - odpowiednio: 177, 89 i 60 i 90 zł), ani też jakichkolwiek dowodów na okoliczność harmonogramu spłat zadłużenia.

W ocenie referendarza, informacje wynikające zarówno z wniosku o przyznanie prawa pomocy jak i z dostarczonych dodatkowo dokumentów, nie dawały podstaw do zastosowania wobec skarżącego instytucji prawa pomocy, która ze swej istoty jest przeznaczona dla ludzi ubogich.

Referendarz zwrócił uwagę, że skarżący nie zastosował się w pełni do wezwania, gdyż nie przedłożył jakichkolwiek dokumentów potwierdzających istnienie oraz skalę wydatków opisanych przez niego jako miesięczne koszty utrzymania a nadto mimo wyraźnego wezwania nie przedłożył też stosowych umów kredytowych wraz z harmonogramami spłaty w związku z wykazanymi zobowiązaniami kredytowymi. Zatem zrealizował żądanie oparte na art. 255 p.p.s.a. jedynie częściowo, co nie pozwoliło na obiektywne i dokładne ustalenie wysokości wydatków i stanu obciążeń.

Ponadto referendarz wziął pod uwagę fakt, iż zasadnicze wątpliwości budziła konieczność ponoszenia wydatków w kwocie 1.400 zł na utrzymanie studiującej (według oświadczenia) córki również w okresie wakacyjnej przerwy międzysemestralnej, podobnie jak wysokość wydatków na środki czystości określona na kwotę 300,00 zł miesięcznie. Ponadto zwrócił uwagę, że skarżący, mając świadomość wymagalności potencjalnych kosztów sądowych winien uwzględnić konieczność ich zapłaty, a dopiero w dalszej kolejności regulować inne zobowiązania, w tym zobowiązania cywilnoprawne (m.in. kredytowe). Biorąc pod uwagę to, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych do kategorii wydatków "utrzymania koniecznego", o których mowa w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., należą wydatki na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, tj. żywność i mieszkanie, odzież, środki czystości, a w przypadku osób chorych - wydatki na wizyty lekarskie, zabiegi i lekarstwa a dodatkowo także i to, że wydatki te należy odnieść do kosztów minimalnych w skali kraju, a nie kosztów, jakie ponosi dana rodzina (postanowienie NSA z 28 grudnia 2004 r., FZ 507/04, CBOSA), referendarz uznał, że ocenę sytuacji skarżącego należało oprzeć na danych wynikających tylko z przekazanych przez niego dokumentów. Wskazują one jednoznacznie, iż środki finansowe, jakimi skarżący dysponuje, umożliwiają mu realizację obowiązku związanego z opłaceniem kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku utrzymania koniecznego.

Dane zawarte w rachunku bankowym (i także w wydruku płacowym) wskazywały bowiem, iż dochody skarżącego i jego żony za ostatnie trzy miesiące wyniosły średnio 6.826,54 zł, zaś w czerwcu tylko z wynagrodzenia ze stosunku pracy oraz ze świadczenia emerytalnego skarżący i jego żona uzyskali dochody netto 6.709,63 zł (dochody skarżącego ze stosunku pracy w wysokości 5.776,71 zł, żony z tytułu emerytury w kwocie 932,92 zł), co odbiegało od oświadczonych na urzędowym formularzu PPF.

Ponadto referendarz stwierdził, że za uwzględnieniem wniosku nie może przemawiać podnoszona przez skarżącego konieczność spłaty kredytów, albowiem koszty związane z uregulowaniem zobowiązań prywatnoprawnych, w tym zobowiązań kredytowych, w żadnym razie nie mają priorytetu przed kosztami sądowymi. Niedopuszczalnym jest, by skarżący w ramach posiadanych środków finansowych, wielokrotnie przekraczających wielkość kosztów sądowych, preferencyjnie traktował zobowiązania prywatnoprawne uznając, że koszty sądowe powinien kredytować Skarb Państwa. Ponadto zauważył, iż sam fakt udzielenia licznych kredytów (wynikających z zestawienia skarżącego, w którym wymieniono tylko nazwę instytucji kredytujących (wierzycieli) i kwoty rat - k. 41 akt sądowych) dowodzi posiadania przez skarżącego zdolności kredytowej a to z kolei przeczy jego twierdzeniom o niemożności poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania.

Od powyższego postanowienia skarżący wniósł sprzeciw, w którym stwierdził, że dokładne określenie ponoszonych przez niego comiesięcznych kosztów utrzymania ("co do drugiego miejsca po przecinku") jest praktycznie niemożliwe i nie oznacza mijania się z prawdą, zaś twierdzenie Sądu o posiadaniu przez jego rodzinę wysokiej zdolności kredytowej jest nieprawdziwe. Jego nieuregulowane zobowiązania zostały przez banki sprzedane wskazanym w zestawieniu firmom windykacyjnym, gdyż w przeciwnym razie doszłoby do działań komorniczych dodatkowo zwiększających jego zadłużenie. Do czasu uregulowania zobowiązań na rzecz firm windykacyjnych skarżący żadnego kredytu uzyskać nie może.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zaskarżone postanowienie należało utrzymać w mocy, albowiem podniesione w sprzeciwie okoliczności nie mogły podważyć poczynionych w tym postanowieniu ustaleń oraz ich oceny prawnej.

Na podstawie art. 259 § 1 p.p.s.a. od zarządzeń i postanowień referendarza sądowego w tym w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy przysługuje sprzeciw do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego.

W myśl art. 260 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Przy tym zgodnie z art. 260 § 2 w sprawach, o których mowa w § 1, sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu, a w myśl § 3 tego artykułu sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym.

Stosownie do treści art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie całkowitym, a o takie wnioskuje skarżący, może zostać przyznane na wniosek strony będącej osobą fizyczną, jeżeli wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Jak wynika z przepisu art. 245 § 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego.

W postępowaniu sądowoadministracyjnym zasadą jest ponoszenie kosztów sądowych przez stronę, co wynika z art. 199 p.p.s.a. Zwolnienie od tych kosztów, pod postacią zwolnienia w zakresie całkowitym (art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.) lub częściowym (art. 246 § 1 pkt 2 tej ustawy) jest wyjątkiem od tej zasady. Na tle powyższych regulacji w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania sądowego i z tego powodu jego przyznanie następuje jedynie w wyjątkowych przypadkach a mianowicie w sytuacji, gdy ograniczone możliwości płatnicze strony lub ich brak pozbawiają ją możności skorzystania z przysługującego jej prawa do sądu. Przeszkoda ta musi być realna, a do stwierdzenia jej zaistnienia niezbędne jest dokładne poznanie sytuacji wnioskodawcy. Zatem zwolnienie to przyznawane jest w sytuacjach szczególnych, wyjątkowych, gdyż takie zwolnienie - jak prawidłowo ocenił referendarz - winno być stosowane do osób żyjących w skrajnym ubóstwie (przykładowo do osób pozbawionych dochodów lub osób, których dochody są tak niewielkie, że nie są w stanie pokryć niezbędnych kosztów utrzymania).

Równocześnie z brzmienia art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. wynika wyraźnie, że to na składającym wniosek spoczywa ciężar przekonania Sądu, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie NSA z 16 listopada 2012 r., sygn. akt I FZ 429/12). Rozstrzygnięcie zatem w tej kwestii będzie zależało od tego, co zostanie udowodnione przez stronę. To strona musi wykazać, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia poczynienie odstępstwa od generalnej reguły ponoszenia kosztów procesu. (vide: J. Tarno, Prawo o postępowania przed sądami administracyjnymi - Komentarz, Wyd. LexisNexis, Warszawa 2006, s. 504; B. Dauter i inni, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Komentarz, Wyd. Zakamycze, Kraków 2005, s. 592). Właściwe bowiem przedstawienie przez stronę przyczyn uzasadniających wobec niej zastosowanie prawa pomocy oraz dowodów na ich poparcie umożliwi sądowi rozpoznającemu wniosek dokonanie prawidłowej oceny jej sytuacji majątkowej. Nastąpić to może tylko w przypadku, gdy strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy przedstawi w sposób przekonywujący, tj. spójny, niebudzący wątpliwości, że znajduje się w sytuacji umożliwiającej zasadność zastosowania wobec niej instytucji prawa pomocy, a ponadto przedstawi dowody potwierdzające jej twierdzenia.

Analizując treść oświadczenia zamieszczonego we wniosku o przyznanie prawa pomocy, jak też dalszych informacji i dokumentów należy podzielić stanowisko referendarza sądowego, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania.

Bezspornie bowiem mimo wezwania nie przedłożył umów kredytowych czy też innych dokumentów potwierdzających całkowitą wysokość zadłużenia na rzecz poszczególnych wierzycieli oraz terminów końcowych jego spłaty, nie udokumentował też wysokości innych ponoszonych wydatków dotyczących kosztów utrzymania, w tym choćby deklarowanych należności z tytułu czynszu czy wymienionych przez niego opłat za tzw. media. Wykazanie tych okoliczności stosownymi dokumentami nie powinno stwarzać trudności. Skarżący w sprzeciwie nie wskazał zresztą na żadne obiektywne przeszkody uniemożliwiające przedłożenie takich dokumentów, bezpodstawnie zarzucając referendarzowi rzekome żądanie wykazania tych kosztów "do drugiego miejsca po przecinku". Tymczasem, co wyżej podkreślono, to wnioskodawca ma obowiązek wykazać Sądowi niemożność poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania, gdyż to w jego interesie leży uzyskanie, w drodze wyjątku od generalnej zasady, zwolnienia od kosztów sądowych. Jak wskazał NSA w postanowieniu z dnia 28 stycznia 2015 r., sygn. akt II OZ 43/15, to na ubiegającym się o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar wykazania, w jakiej sytuacji się znajduje i że jest to sytuacja uprawniająca go do przyznania prawa pomocy. Podobnie stwierdził NSA w postanowieniu z dnia 20 stycznia 2015 r. sygn. akt II OZ 13/15 dodatkowo wskazując, że to wnioskodawca jest zobowiązany do dokładnego i zgodnego z prawdą przedstawienia własnej sytuacji majątkowej oraz wyczerpującego opisu stanu majątkowego, finansowego i rodzinnego oraz realnych możliwości płatniczych i dopiero wówczas Sąd może w pełni ocenić sytuację strony. Zatem orzeczenie sądu w zakresie przyznania stronie prawa pomocy w zakresie całkowitym zależy od tego, czy strona wykaże przesłanki, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Jeśli tego nie czyni, winna liczyć się z ryzykiem nieuwzględnienia jego wniosku, gdyż w takiej sytuacji brak jest podstaw do przyjęcia, że w sposób rzetelny przedstawiła wszystkie okoliczności dotyczące wysokości ponoszonych wydatków, co rzutuje na ocenę o braku możliwości poniesienia jakichkolwiek kosztów utrzymania. Wyznacznikiem tych możliwości jest bowiem z jednej strony wysokość uzyskiwanych dochodów, z drugiej zaś - wielkość niezbędnych do utrzymania wydatków. Skoro mają to być wydatki niezbędne dla utrzymania, to Sąd rozpoznający wniosek musi poznać ich wysokość oraz strukturę. W sprawie zaś jest bezsporne, że skarżący żadnych dokumentów co do wielkości ponoszonych wydatków nie przedstawił. Natomiast poprzestanie jedynie na złożeniu oświadczeń (tu: w zakresie wysokości ponoszonych wydatków) nie jest wystarczające, muszą one być bowiem co do zasady poparte dokumentami lub dowodami przemawiającymi za zasadnością twierdzeń zawartych we wniosku (por. postanowienie NSA z dnia 25 listopada 2011 r., I GZ 518/14). W sytuacji zatem, gdy przedstawione przez wnioskodawcę okoliczności faktyczne są niekompletne, obowiązek wykazania przez niego sytuacji uprawniającej do przyznania prawa pomocy ("gdy osoba ta wykaże" - art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.) nie może być uznany za spełniony (por. postanowienie NSA z dnia 13 stycznia 2015 r., II OZ 1394/15). Zatem już tylko z powyższego powodu żądanie przyznania prawa pomocy nie mogło zostać uwzględnione, co prawidłowo ocenił referendarz w zaskarżonym postanowieniu.

Niemniej jednak odnosząc się do samych tylko oświadczonych wydatków zasadnie, zdaniem Sądu, przyjął referendarz, że wydatek na środki czystości w kwocie 300,00 zł miesięcznie należy uznać za zawyżony, gdyż taka jego wielkość nie została w jakikolwiek sposób uzasadniona. Podobnie trafna jest zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia ocena o braku wykazania przez skarżącego konieczności ponoszenia wydatków w kwocie 1.600,00 zł (koszty utrzymania i mieszkania) na utrzymanie studiującej córki również w okresie letnich wakacji, a zatem w miesiącach przypadających na rozpoznanie wniosku i sprzeciwu od postanowienia. Skarżący w tymże sprzeciwie oceny tej zresztą nie zakwestionował, a zatem biorąc choćby pod uwagę same zmniejszone koszty utrzymania córki w miesiącach: lipiec, sierpień i wrzesień, jak najbardziej uzasadnione jest stanowisko, że zaoszczędzone z tego tytułu kwoty mogą pozwolić na pokrycie ww. kosztów postępowania sądowego, w tym ewentualnych kosztów ustanowienia adwokata (480 zł stawka minimalna w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym i maksymalnie 100% tej stawki w postępowaniu przed sądem drugiej instancji - § 14 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie - Dz. U. z 2015 r. poz. 1800).

Za trafne uznać też trzeba stanowisko referendarza co do niemożności preferencyjnego traktowania zobowiązań o charakterze cywilnoprawnym w stosunku do zobowiązań publicznoprawnych.

Reasumując stwierdzić należy, że skarżone postanowienie nie narusza prawa i dlatego należało je utrzymać w mocy. Nie stanowi to przy tym naruszenia prawa strony do sądu, gdyż prawo to nie ma charakteru absolutnego i bezwarunkowego. Prawo pomocy ma na celu zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie ponieść samodzielnie kosztów postępowania sądowego i wykażą to w sposób nie budzący wątpliwości.

Z przedstawionych powyżej przyczyn orzeczono jak na wstępie na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 i art. 260 § 1, 2 i 3 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.