I SA/Kr 716/20 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3180042

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 września 2020 r. I SA/Kr 716/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Bogusław Wolas.

Sędziowie WSA: Stanisław Grzeszek (spr), Urszula Zięba.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 września 2020 r. sprawy ze skargi M. w K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia (...) czerwca 2020 r. Nr (...) w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji.

Uzasadnienie faktyczne

Naczelnik Urzędu Skarbowego w W. (organ egzekucyjny), prowadził postępowanie egzekucyjne do majątku Z. F. (zobowiązanego) na podstawie tytułów wykonawczych nr (...), (...), (...), (...), (...), (...) wystawionych przez M. W. I. T. D. w K. (wierzyciela) z tytułu kary pieniężnej.

Organ egzekucyjny zawiadomieniami: z dnia 29 listopada 2016 r. dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego w Banku (...) Zawiadomienie o zajęciu doręczono zobowiązanemu w dniu 30 listopada 2016 r.; z dnia 16 lutego 2016 r. dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego w (...). Zawiadomienie o zajęciu doręczono zobowiązanemu w dniu 1 marca 2016 r.; z dnia 13 października 2017 r. dokonał zajęcia 2% udziału w H. sp. z o.o. Zawiadomienie o zajęciu doręczono zobowiązanemu w dniu 30 października 2017 r.; z dnia 6 września 2019 r. dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego w banku (...) Zawiadomienie o zajęciu doręczono zobowiązanemu w dniu 24 września 2019 r.

W toku postępowania powstały koszty egzekucyjne w kwocie (...) zł. Organ egzekucyjny postanowieniem z dnia (...) listopada 2019 r. umorzył postępowanie egzekucyjne zgodnie z art. 59 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji ze względu na bezskuteczność egzekucji.

Organ egzekucyjny pismem z dnia 6 listopada 2019 r. zawiadomił wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych. Wierzyciel wystąpił do organu egzekucyjnego z wnioskiem o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych.

Organ egzekucyjny postanowieniem z dnia (...) grudnia 2019 r. obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego na kwotę (...) zł.

Na postanowienie w sprawie kosztów egzekucyjnych wierzyciel złożył zażalenie.

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K., po rozpatrzeniu zażalenia postanowieniem z dnia (...) lutego 2020 r. nr (...) uchylił postanowienie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.

W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że powodem uchylenia postanowienia jest nieuwzględnienie przez organ I instancji standardów dotyczących określenia wysokości kosztów egzekucyjnych wskazanych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK31/14. W wyroku Trybunału Konstytucyjnego orzeczono również o niezgodności z Konstytucją zapisów zawartych w art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zakresie, w jakim przepis ten nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej oraz zapisów zawartych w art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zakresie, w jakim nie określa on maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej.

Z zawartych w tym wyroku zaleceń Trybunału Konstytucyjnego jasno wynika dopuszczalność stosowania stawek procentowych jako jednej z metod określania wysokości opłat. Trybunał zakwestionował tylko brak stawek maksymalnych, nie wskazał zaś na konieczność stosowania stawek minimalnych.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Naczelnik Urzędu Skarbowego w W. postanowieniem z dnia (...) maja 2020 r. nr (...) obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w niezmienionej kwocie (...) zł, gdyż mieściły się one w ustalonym górnym limicie.

W zażaleniu M. W. I. T. D. w K. zarzucił:

- naliczenie przez organ egzekucyjny kwoty, na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, którego treść wskazuje, iż pobrana opłata za dokonane czynności następuje: "za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych (...) - co w ww. przypadku nie miało miejsca bowiem, (...) brak środków pieniężnych stanowi przeszkodę w realizacji zajęcia",

- "Organ egzekucyjny przed podjęciem czynności egzekucyjnych winien przeprowadzić rozważania w kontekście zasady celowości (...) a nie tworzyć w sposób sztuczny i bezcelowy, z punktu widzenia racjonalności podejmowanych działań, dodatkowych kosztów, które to w konsekwencji prowadzą tylko do uszczuplenia majątku wierzyciela",

- " W niniejszej sprawie dotyczącej tytułu wykonawczego nr (...) z dnia (...).11.2014 r. wystąpił zbieg egzekucji administracyjnej z sądowym organem egzekucyjnym". Wierzyciel powołał art. 64e § 4c ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, zgodnie z którym: "organ egzekucyjny z urzędu umarza niewyegzekwowane koszty z tytułu opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 2-6, naliczonej w egzekucji, w której doszło do zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej, w przypadku przejęcia prowadzenia łącznie egzekucji przez sądowy organ egzekucyjny. Nie wydaje się postanowienia w sprawie umorzenia kosztów egzekucyjnych".

- Wierzyciel "podał w wątpliwość" fakt zajęcia udziałów w spółce, zważając na to, iż wszystkie tytuły wykonawcze wystawione zostały na zobowiązanego jako na osobę fizyczną. Ponadto wierzyciel zarzucił "sprzeczność rzeczywiście podjętych, czy też nie podjętych czynności w postępowaniu egzekucyjnym", argumentując, iż organ egzekucyjny stwierdził w uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, że nie ustalił żadnych wierzytelności, ani praw majątkowych podlegających zajęciu. Natomiast w postanowieniu w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego organ egzekucyjny stwierdził, iż dokonał zajęcia udziałów w spółce,

- Powołanie się przez organ egzekucyjny w uzasadnieniu postanowienia w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego na zalecenia Ministra Finansów, które jak wynika z samego postanowienia są "propozycją, jest - choćby w świetle legalizmu" - absolutnie karygodne. Zalecenia te nie stanowią obowiązujących w Rzeczpospolitej Polskiej źródeł prawa".

Wierzyciel podważył skuteczność prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Zważył, że brak wyegzekwowania jakichkolwiek kwot w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym nie daje podstaw do naliczenia tak wysokich kosztów egzekucyjnych za czynności egzekucyjne. Przy czym "prowadzone postępowanie egzekucyjne zostało ograniczone do doręczenia zobowiązanemu odpisów tytułów wykonawczych, sporządzenia w terenie przez poborcę skarbowego protokołu o stanie majątkowym oraz delegowanie poborcy skarbowego ".

- Kuriozalnym jest uzasadnienie postanowienia stwierdzeniem, że "przy obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w tej konkretnej sprawie organ egzekucyjny nie zastosuje art. 64e § 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, gdyż organ egzekucyjny poniósł szereg wydatków (...), które pokrywane są z naliczonych opłat, przy jednoczesnym dołączeniu wykazu wykonywanych czynności polegających na cyklicznym ustaleniu identycznej sytuacji o zobowiązanym i niemożności dokonywania czynności egzekucyjnych". W opinii wierzyciela działania takie generują tylko i wyłącznie koszty przy pełnej świadomości organu egzekucyjnego o braku możliwości ich wyegzekwowania,

- Niezgodne jest naliczanie i obciążenie wierzyciela opłatą w wysokości (...) zł oraz (...) zł za zajęcie rachunku bankowego w sytuacji, gdy bank poinformował organ egzekucyjny o braku środków pieniężnych na zajętym rachunku oraz o zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej. W związku z powyższym przekazanie akt do właściwego organu w celu prowadzenia łącznej egzekucji administracyjnej i sądowej do rachunku bankowego, na którym występuje brak środków, było bezcelowe.

Wierzyciel ponadto zarzucił organowi egzekucyjnemu dokonywanie zajęć tego samego rachunku bankowego i generowanie kosztów egzekucyjnych, przy czym organ egzekucyjny miał świadomość, że działanie takie jest bezcelowe.

Strona na poparcie swojego stanowiska powołała szereg orzeczeń sądów administracyjnych.

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. postanowieniem z dnia (...) czerwca 2020 r. nr (...), utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji.

W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że podstawą wydania przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w W. postanowienia o obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi było umorzenie postępowania egzekucyjnego. Postępowanie umorzono z uwagi na ustalenie, iż w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne.

W myśl art. 64c § 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. Ustawodawca przez użycie w treści przepisu zwrotu: "wierzyciel pokrywa", nie pozostawił organowi egzekucyjnemu możliwości wyboru, czy wierzyciela obciążyć kosztami egzekucyjnymi, czy też nie. Organ w takim przypadku ma obowiązek obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego.

W niniejszej sprawie bez wątpienia powstały koszty egzekucyjne w wyniku dokonania przez organ egzekucyjny zajęcia wierzytelności pieniężnej z rachunku bankowego zobowiązanego w: Banku (...)., (...)., (...) oraz zajęcia udziału w H. sp. z o.o.

Zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, organ egzekucyjny w egzekucji należności pieniężnych pobiera za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Natomiast zgodnie z art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1,40 zł.

DIAS w K. wskazał, że w sprawie mamy do czynienia z sytuacją, w której koszty egzekucyjne naliczono w konsekwencji ponownego ich przeliczenia po uchyleniu przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. postanowienia organu I instancji w/s obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi.

Organ II instancji wyjaśnił, że organ egzekucyjny, ustalając ponownie wysokość kosztów egzekucyjnych, uwzględnił wytyczne zawarte w ww. postanowieniu Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia (...) lutego 2020 r., co do skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Skoro przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie określają maksymalnej kwoty opłaty manipulacyjnej ani kosztów egzekucyjnych za poszczególne środki egzekucyjne, z wyjątkiem zajęcia nieruchomości, zasadne było odwołanie się do tej kwoty, przy ustalaniu maksymalnego limitu wysokości kosztów za poszczególne inne czynności egzekucyjne. Wysokość opłat za poszczególne czynności egzekucyjne ustalana jest w tej sytuacji, oczywiście według stawki procentowej dla tych czynności przewidzianej, a nie według stawki obowiązującej dla zajęcia nieruchomości. Tak wyliczona kwota kosztów jest ograniczona wyliczonym limitem.

Wymóg miarkowania kosztów wynikający z ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego został więc spełniony. DIAS podkreślił, że art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie określa maksymalnej kwoty kosztów egzekucyjnych za zajęcie wierzytelności pieniężnych.

Ograniczenie kwotowe ustawodawca zawarł natomiast w art. 64 § 1 pkt 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w odniesieniu do opłaty za zajęcie nieruchomości, ustalając ją w wysokości 8% egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż 34.200,00 zł.

Organ egzekucyjny dla określenia maksymalnej kwoty kosztów za zajęcie wierzytelności pieniężnej przyjął analogiczny sposób miarkowania wysokości opłaty. Odwołując się do powyższego przepisu, uwzględniającego stawkę 8% egzekwowanej należności z określoną górną granicą naliczenia kosztów - 34.200,00 zł, organ egzekucyjny przyjął, że koszty egzekucyjne należne za zajęcie wierzytelności pieniężnych, stanowiące 5% egzekwowanej należności, nie mogą być wyższe od kwoty 21.375 zł, czyli 5/8 z 34.200 zł.

Uwzględniając zalecenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego, organ egzekucyjny ustalił górną granicę opłaty manipulacyjnej oraz opłaty za czynności egzekucyjne i odnosząc te kwoty do wysokości kosztów egzekucyjnych obliczonych w niniejszej sprawie na podstawie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, stwierdził, że mieszczą się one w ustalonym limicie i nie ma podstaw do zmiany ich wysokości.

Według organu II instancji, organ egzekucyjny mając na uwadze naliczone opłaty, zasadnie ustalił należne organowi egzekucyjnemu koszty egzekucyjne w łącznej wysokości (...) zł. Organ egzekucyjny, stosując wytyczne Trybunału Konstytucyjnego, odniósł się do kwestii adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania podejmowanych czynności oraz nakładu pracy przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Organ odniósł się również do zagadnienia, że wysokość i zasady pobrania tej opłaty powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, ale przy zachowaniu racjonalnej zależności między wysokością opłaty w egzekucji. Ustalone w sprawie koszty egzekucyjne nie przekroczyły wyznaczonego pułapu poszczególnych opłat i nie spowodowały zerwania związku między świadczeniem organu a wysokością ponoszonych kosztów za dokonanie tych czynności.

DIAS w K. podniósł, że organ egzekucyjny przyjął i zastosował górny kwotowy limit opłaty za czynności egzekucyjne. Uczynił to w sposób usystematyzowany. Wskazał jakim systemem do tego doszedł. Nie uczynił więc niczego na zasadzie dowolnego uznania i przypadkowości, lecz właśnie przyjął odpowiednią systematykę i zasady w tym zakresie. Znalazło to odzwierciedlenie w uzasadnieniu postanowienia.

W zażaleniu wierzyciel zarzucił naruszenie art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji poprzez jego błędne zastosowanie. W uzasadnieniu powołał m.in. się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II FSK 693/15 wskazując, że "opłata egzekucyjna w wysokości określonej przez powyższe przepisy, może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych". W ocenie wierzyciela, w sytuacji, gdy na zajętych rachunkach bankowych dłużnika nie było środków, to nie doszło do zajęcia, wierzytelności i brak było podstaw do naliczenia opłaty za dokonane czynności.

W opinii organu II instancji, przeszkody do uznania, że doszło do zastosowania tego środka, nie mogło stanowić to, że w tym czasie na tych rachunkach nie zostały zdeponowane środki pieniężne stanowiące własność zobowiązanego.

DIAS w K. podkreślił, odwołując się do przepisu art. 80 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, że zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia.

W opinii organu II instancji, stanowisko opierające się na założeniu, że w związku z brakiem wystarczających środków na rachunku bankowym nie dochodzi do zajęcia rachunku bankowego, jest całkowicie nieuprawnione i sprzeczne z literalnym brzmieniem art. 80 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

DIAS w K. wyjaśnił następnie, że stosowanie środków egzekucyjnych przez organ egzekucyjny powinno być rozpatrywane w świetle zasady celowości (art. 7 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji), z której wynika, że celem egzekucji administracyjnej jest bezpośrednie wykonanie przez zobowiązanego ciążącego na nim obowiązku. Zasada ta nakłada na organ egzekucyjny obowiązek wybrania środka egzekucyjnego, który doprowadzi do wykonania wskazanego w tytule wykonawczym obowiązku. Jednakże w art. 7 § 2 ustawy została wyrażona także zasada stosowania najmniej uciążliwego środka egzekucyjnego, która przejawia się w tym, że spośród przewidzianych ustawą środków egzekucyjnych należy stosować ten, który w możliwie najmniejszym stopniu ingerował będzie w prawa i wolności zobowiązanego.

W rozpoznawanej sprawie, organ egzekucyjny dążył do odzyskania wymagalnych należności, podejmując różne środki egzekucyjne i działania. W chwili dokonania, chociażby, zajęcia wierzytelności pieniężnej z rachunku zobowiązanego organ egzekucyjny nie posiadał wiedzy na temat aktualnego salda rachunku zobowiązanego. W ocenie organu odwoławczego trudno dopatrywać się w działaniu organu egzekucyjnego braku celowości egzekucji, gdyż środek egzekucyjny w postaci m.in. zajęcia rachunku bankowego zastosowany został w celu zaspokojenia wierzyciela. Wierzyciel, przekazując tytuły wykonawcze do egzekucji, musi liczyć się z koniecznością poniesienia kosztów egzekucyjnych w sytuacji, gdy nie mogą one zostać ściągnięte od zobowiązanego. Organ egzekucyjny otrzymując od wierzyciela tytuły wykonawcze, zobligowany był do stosowania, zgodnie z art. 7 ustawy egzekucyjnej środków egzekucyjnych zmierzających bezpośrednio do realizacji obowiązku tymi tytułami objętego. Co więcej, wierzyciel dochodząc wierzytelności w znaczącej wysokości mógł wskazać organowi egzekucyjnemu kierunek prowadzenia tego postępowania.

W opinii organu II instancji wybór przez organ egzekucyjny środka egzekucyjnego w postaci zajęcia rachunku bankowego realizuje zasadę celowości, tj. podejmowania czynności, które zmierzają najprostszą drogą do wykonania przez zobowiązanego obowiązku, a organ egzekucyjny nie jest uprawniony do tego, by na podstawie ich nieskuteczności odstępować od stosowania środków egzekucyjnych. Nie można winić organu egzekucyjnego, za to, że ten wykonywał swe obowiązki i podjął działania zmierzające do wyegzekwowania należności.

Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 64e § 4c ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, DIAS w K. wskazał, że w ramach niniejszego postępowania jego rozpoznanie nie było możliwe. Zgodnie z tym przepisem "organ egzekucyjny z urzędu umarza niewyegzekwowane koszty z tytułu opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 2-6, naliczonej w egzekucji, w której doszło do zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej, w przypadku przejęcia prowadzenia łącznie egzekucji przez sądowy organ egzekucyjny. Nie wydaje się postanowienia w sprawie umorzenia kosztów egzekucyjnych"'.

Wierzyciel zarzucił organowi egzekucyjnemu, iż w sprawie do tytułu wykonawczego nr (...) z dnia (...) listopada 2014 r. nie umorzył kosztów egzekucyjnych zgodnie z powołanym artykułem. Zawiadomieniem z dnia 16 lutego 2016 r. nr (...) organ egzekucyjny dokonał zajęcia rachunku bankowego w (...) Zajęcie doręczono zobowiązanemu w dniu 1 marca 2016 r., do banku zaś w dniu 23 lutego 2016 r. Pismem z dnia 4 kwietna 2016 r. bank poinformował, że do zajętego rachunku nastąpił zbieg egzekucji administracyjnej i sądowej. Do zbiegu egzekucji administracyjnej z sądową doszło w dniu 23 lutego 2016 r. W związku z informacją z banku o braku środków na rachunku bankowym organ egzekucyjny uznał za niecelowe przekazanie akt do właściwego organu w celu prowadzenia łącznej egzekucji.

DIAS w K. wskazał, że art. 64e § 4c ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji obowiązuje przy zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej powstałym po dniu 8 września 2019 r., czyli po zmianie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W rozpatrywanej sprawie zbieg egzekucji administracyjnej i sądowej nastąpił w dniu 23 lutego 2016 r., czyli przed zmianą przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

Nadto organ II instancji wskazał, że zgodnie z art. 7 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji "organ egzekucyjny stosuje środki egzekucyjne przewidziane w ustawie". W rozpoznawanej sprawie organ egzekucyjny dążył do odzyskania wymagalnych należności, podejmując różne środki egzekucyjne i działania, m.in. zajęcie 2% udziału w H. sp. z o.o. Katalog środków egzekucyjnych stosowanych w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym obowiązków o charakterze pieniężnym został wymieniony w art. 1a pkt 12 lit. a ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji Egzekucja z udziału w spółce z o.o. stanowi jeden ze środków egzekucyjnych, określonych w tym przepisie, stosowanych w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym należności pieniężnych. Organ egzekucyjny zastosował ten środek egzekucyjny po uprzednim zastosowaniu środków prowadzących bardziej bezpośrednio do wykonania obowiązku, tj. zajęciu rachunków bankowych. Nie mniej jednak organ egzekucyjny po analizie zebranego materiału stwierdził, że przewidywana kwota uzyskana z ewentualnej sprzedaży udziałów nie zaspokoiłaby, choć w części wierzycieli w związku z czym nie kontynuował egzekucji z udziału w sp. z o.o.

Odnosząc się do zarzutu wierzyciela odnośnie niewskazania w uzasadnieniu postanowienia w sprawie umorzenia postępowania egzekucyjnego z dnia (...) listopada 2019 r. wszystkich dokonanych czynności egzekucyjnych i zastosowanych środków egzekucyjnych w prowadzonym postępowaniu, organ odwoławczy wyjaśnił, że w uzasadnieniu postanowienia wskazano informacje aktualne dotyczące stanu majątkowego zobowiązanego na dzień zakończenia postępowania egzekucyjnego. Nie mniej jednak wierzycielowi przysługuje prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów (art. 73 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji).

Odnosząc się do zarzutu dotyczącego powoływania się przez organ egzekucyjny w uzasadnieniu postanowienia na zalecenia Ministerstwa Finansów, DIAS w K. wyjaśnił, że posiłkowanie się wytycznymi zawartymi w pismach Ministerstwa Finansów z dnia 20 lutego 2018 r. nr (...) oraz z dnia 9 marca 2018 r. nr (...) ma charakter wyłącznie pomocniczy.

DIAS w K. podkreślił, że organ egzekucyjny w sentencji postanowienia powołał podstawę prawną przez przytoczenie przepisów prawa powszechnie obowiązującego, na których oparł swoje stanowisko. Nie ulega wątpliwości, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ egzekucyjny, obciążając wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, uwzględnił wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, a także obowiązujące przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

Wskazane pisma Ministerstwa Finansów dotyczą obciążania zobowiązanych albo wierzycieli kosztami egzekucyjnymi w świetle powołanego wyroku, a organ egzekucyjny w postanowieniu objaśnił treść powołanych pism. Pisma te nie stanowią wprawdzie źródła prawa, jednakże z uwagi na brak regulacji prawnych w zakresie sposobu określenia maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej stanowiły poniekąd w przedmiotowej sprawie wytyczne dla organu egzekucyjnego przy ponownym ustaleniu wysokości kosztów egzekucyjnych.

Bezpodstawne jest w ocenie organu II instancji, stwierdzenie wierzyciela, że organ egzekucyjny w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym działał tylko i wyłącznie, generując koszty egzekucyjne. Organ egzekucyjny podjął szereg różnorodnych czynności egzekucyjnych w celu wyegzekwowania należności. W wyniku wszystkich podjętych czynności egzekucyjnych nie ustalono jednak składników majątkowych, z których można by skutecznie prowadzić egzekucję. Organ egzekucyjny zasadnie stwierdził, że dalsze przedłużanie postępowania egzekucyjnego jest niecelowe ze względu na ekonomikę postępowania i wzrost kosztów postępowania. Stwierdził też, że powtarzanie wielokrotnie czynności już wykonanych, które nie rokują, nie da w konsekwencji rezultatu w postaci wyegzekwowania kwot należnych wierzycielowi. W związku z bezskutecznością postępowania egzekucyjnego umorzył postępowanie egzekucyjne. Samo zakończenie postępowania egzekucyjnego nie zamyka możliwości podejmowania przez wierzyciela działań we własnym zakresie w celu m.in. ustalenia majątku zobowiązanego. DIAS w K. podniósł, że wierzyciel nie wniósł zażalenia na postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego.

W opinii DIAS w K., organ egzekucyjny w postanowieniu zasadnie wskazał, że nie znalazł okoliczności uzasadniających umorzenie kosztów egzekucyjnych w trybie art. 64e § 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Organ egzekucyjny poniósł wydatki m.in. na dojazdy pracowników na miejsce zobowiązanego, koszty przygotowania pism i korespondencji, opłaty pocztowe, które pokrywane są z naliczonych opłat. Zatem nie zaszła przesłanka uzasadniająca umorzenie kosztów w trybie powołanego artykułu.

Nadto organ II instancji wyjaśnił, że organ egzekucyjny dokonał zajęcia wierzytelności pieniężnej z rachunku bankowego zobowiązanego w trzech różnych bankach, a nie jak twierdzi wierzyciel "dokonywał zajęć tego samego rachunku bankowego generując koszty". W wyniku zajęcia rachunku bankowego w: Banku (...). naliczono opłatę w kwocie (...) zł, w banku (...) w kwocie (...) zł, natomiast w banku (...) opłatę w kwocie (...) zł.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie M. W. I. T. D. w K. zarzucił wydanie wadliwego merytorycznie postanowienia oraz niewłaściwe zastosowanie art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła, że DIAS w K. błędnie przyjął, iż przedmiotem niniejszego postępowania jest rozstrzygnięcie, czy zasadnie obciążono wierzyciela kosztami prowadzonego postępowania egzekucyjnego po zakończeniu (umorzeniu) postępowania egzekucyjnego. Jak wskazała bowiem, nie zakwestionowała ona odpowiedzialności obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, lecz nieuwzględnienie przez organ egzekucyjny wykładni prawa dokonanej m.in. przez Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 6 kwietnia 2020 r., sygn. akt FSK 693/15 orzekł, że " (...) opłata egzekucyjna w wysokości wyżej określonej, może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych (...)." Skoro zatem organ egzekucyjny wskazał, iż brak środków na rachunku bankowym zobowiązanego stanowi przeszkodę w realizacji zajęcia, to DIAS w K. niesłusznie wskazał w skarżonym postanowieniu, że koszty egzekucyjne powstały w wyniku dokonania przez organ egzekucyjny zajęcia wierzytelności pieniężnych z rachunku zobowiązanego w Banku (...) (...)., (...) oraz zajęcia udziału w H. sp. z o.o.

Jak podkreśliła strona skarżąca - "nie doszło do zajęcia wierzytelności, a jedynie do zajęcia rachunku bankowego (...)". Bezzasadnym jest w ocenie Inspektora powoływanie się przez organ II instancji w skarżonym postanowieniu na art. 80 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, gdyż "żadna kwota nie została ściągnięta z rachunku bankowego zobowiązanego, natomiast w ww. przepisie mowa o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego". Na poparcie swojego stanowiska, wskazałon orzecznictwo sądów administracyjnych.

W związku z powyższym strona skarżąca zarzuciła, że nie dostrzega, aby organ egzekucyjny przy ponownym naliczeniu kosztów egzekucyjnych uwzględnił wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., gdyż "nie doszło do skutecznego zajęcia wierzytelności czy udziałów w spółce (...), a organ egzekucyjny nie wyegzekwował na przestrzeni kilku lat żadnej kwoty od zobowiązanego".

Strona skarżąca podniosła, że art. 7 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji ma zastosowanie "w chwili, gdy wybór przeprowadzania środka egzekucyjnego w ogóle ma miejsce", gdzie w jej ocenie, w działaniu organu egzekucyjnego nie dopatrzyła się jednak celowości prowadzenia egzekucji.

Wskazując na powyższe, strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o uchylenie postanowienia organu egzekucyjnego.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zobowiązany jest natomiast do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, w tym także tych nie podnoszonych w skardze, które są związane z materią zaskarżonych aktów administracyjnych. Orzekanie odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.

Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).

Badając rozpoznawaną sprawę w tak zakreślonych granicach, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie dostrzegł naruszenie prawa, które skutkowało koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia organu I instancji.

Jednocześnie zaznaczyć trzeba, iż korzystając z uprawnienia, które przyznaje sądowi administracyjnemu art. 119 pkt 3 p.p.s.a. w związku z art. 120 p.p.s.a., dopuszczający możliwość rozpoznania w postępowaniu uproszczonym skargi, której przedmiotem jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę, co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, Sąd procedował w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.

Przedmiotem kontroli Sądu było postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w W. o obciążeniu strony skarżącej jako wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego.

Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowiły m.in. przepisy art. 64c § 4 i 7 w związku z art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2020 r. poz. 1427 z późn. zm.), powoływanej dalej jako "u.p.e.a."

Na wstępie należy wskazać, że strona skarżąca zakwestionowała wysokość naliczonych kosztów egzekucyjnych i obciążenia jej jako wierzyciela tymi kosztami egzekucyjnymi w sytuacji, gdy przeprowadzone czynności egzekucyjne tj. zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego przysługującej zobowiązanemu (Z. F.) w Banku (...), (...)., (...)., zajęcia innej wierzytelności z udziału w H. sp. z o.o., nie doprowadziły w żaden sposób do chociażby częściowego zaspokojenia strony skarżącej jako wierzyciela w prowadzonym przez organ egzekucyjny postępowaniu egzekucyjnym.

Ponadto należy także podkreślić, że przedmiotowe postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec zobowiązanego zostało umorzone na podstawie art. 59 § 3 w związku z art. 59 § 2 u.p.e.a. ze względu na bezskuteczność egzekucji.

Odnosząc się do stanowiska organów obu instancji przedstawionego w wydanych rozstrzygnięciach, Sąd uznaje, że organy, w związku z umorzeniem postępowania przeciwko zobowiązanemu miały prawo, co do zasady obciążyć wierzyciela powstałymi opłatami egzekucyjnymi, które składały się na koszty egzekucyjne.

W myśl art. 64c § 4 u.p.e.a., wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. Ustawodawca przez użycie w treści przepisu zwrotu: "wierzyciel pokrywa", nie pozostawił organowi egzekucyjnemu możliwości wyboru, czy wierzyciela obciążyć kosztami egzekucyjnymi, czy też nie. Organ w takim przypadku ma obowiązek obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Unormowanie to jest niezależne od przyczyn, na skutek których koszty nie mogą zostać ściągnięte od zobowiązanego, nie wymienia też powodów faktycznych i prawnych obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. W szczególności zaś przepis ten nie wskazuje, że w przypadku, gdy koszty nie mogą być ściągnięte od zobowiązanego z powodów faktycznych, to wbrew art. 64c § 4 u.p.e.a. nie pokrywa ich też wierzyciel. Uregulowanie zawarte w powyższym przepisie wyklucza uznanie, że po zakończeniu postępowania egzekucyjnego dotyczącego należności pieniężnej organ egzekucyjny posiada w stosunku do zobowiązanego wierzytelność o zapłatę kosztów egzekucyjnych. Wierzytelność ta istniała wobec zobowiązanego w toku postępowania egzekucyjnego i miała podstawę w wystawionym tytule wykonawczym obejmującym dochodzoną w tym postępowaniu należność pieniężną.

Po zakończeniu postępowania egzekucyjnego (umorzeniu postępowania egzekucyjnego) organ egzekucyjny nie ma już podstawy do ściągnięcia kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, stąd zobowiązanym do pokrycia tych kosztów jest wierzyciel należności pieniężnej objętej tytułem wykonawczym.

Powyższego nie kwestionowała również strona skarżąca, czemu dała wyraz w skardze, natomiast przedmiotem sporu była zasadności obciążenia strony skarżącej w opłatą egzekucyjną w wysokości (...) zł, szczególnie w sytuacji, gdy nie nastąpiło faktyczne zajęcie wierzytelności.

Stosownie do treści art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. organ egzekucyjny w egzekucji należności pieniężnych pobiera za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr.

Z kolei zgodnie z art. 64 § 6 u.p.e.a. organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w wysokości 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1,40 zł.

Przechodząc do meritum sprawy, przede wszystkim należy przypomnieć, że w dniu 28 czerwca 2016 r. w sprawie SK 31/14 Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, którego przedmiotem była kontrola zgodności z normami konstytucyjnymi niektórych przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W wymienionym wyroku Trybunał stwierdził między innymi, że: - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.

W uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) TK wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.

TK jednocześnie podkreślił, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku.

Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 6 u.p.e.a.) powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną.

Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym.

Jak uznał Trybunał, regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.

Z uzasadnienia powyższego wyroku należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością.

W swoim orzeczeniu Trybunał wskazał ponadto, że dla właściwej jego realizacji konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z tego wyroku, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w sprawie.

Należy zaznaczyć, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. akt SK 31/14 jest wyrokiem zakresowym o pominięciu prawodawczym, co wyraźnie wynika z jego sentencji, w której użyto sformułowania, że badane przepisy są niezgodne z Konstytucją w zakresie, w jakim nie określą maksymalnej wysokości opłaty. W odniesieniu do tego rodzaju wyroków zarówno w judykaturze, jak i w orzecznictwie występują kontrowersje dotyczące skutków jakie one wywołują w procesie stosowania prawa.

W ocenie Sądu organy stosujące prawo nie mogą powoływać się na pominięcie prawodawcze jako okoliczność usprawiedliwiającą stosowanie niekonstytucyjnych przepisów. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a stosownie do ust. 3 wchodzą w życie z dniem ogłoszenia.

Zdaniem Sądu, w kontrolowanej sprawie, organy obu instancji częściowo zrealizowały zalecenia wynikające z wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. poprzez określenie górnej granicy opłat, o których mowa w art. 64 § 1 pkt 6 i § 6 u.p.e.a.

W ocenie Sądu zastosowana przez organ egzekucyjny metoda określenia górnego limitu opłat z art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. poprzez uwzględnienie treści art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. należy uznać za wyważoną, jako że realizuje zarazem cel fiskalny opłat egzekucyjnych, jak i nadmiernie nie ingeruje w wartości konstytucyjne wyrażone przez TK w wyroku w sprawie SK 31/14.

Według Sądu, określenie maksymalnych kwot tych opłat może polegać na odpowiednim zastosowaniu w drodze analogii art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. określającego maksymalną kwotę opłaty za zajęcie nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 12 maja 2020 r., sygn. akt II FSK 2950/19).

Stosując wykładnię prokonstytucyjną, organ egzekucyjny prawidłowo ustalił limity opłat ((...) zł i (...) zł).

Organ egzekucyjny ustalił górną granicę opłaty manipulacyjnej oraz kosztów za zajęcie rachunku bankowego i następnie odnosząc te kwoty, do wysokości kosztów egzekucyjnych obliczonych w niniejszej sprawie na podstawie przepisów u.p.e.a. stwierdził, że mieszczą się one w ustalonym limicie i nie ma podstaw do zmiany ich wysokości.

Jak wynika z akt sprawy i co również znalazło się w uzasadnieniu postanowienia z dnia (...) maja 2020 r., organ egzekucyjny wysokość kosztów egzekucyjnych w łącznej kwocie (...) zł (opłaty manipulacyjnej i kosztów za zajęcie rachunku bankowego i innej wierzytelności) obliczył sumując koszty egzekucyjne poniesione w ramach prowadzonych czynności przy realizacji każdego tytułu wykonawczego. Niewątpliwie tak ustalone opłaty egzekucyjne (opłata manipulacyjna i koszty zajęcia egzekucyjnego) nie przekroczyły wysokości maksymalnych opłat tj. 4.275,00 zł i 21.375,00 zł ustalonych w sposób opisany powyżej.

W ocenie Sądu, organ egzekucyjny, przyjmując górny limitu opłat egzekucyjnych, wyszedł naprzeciw zapatrywaniom sformułowanym w wyroku Trybunału Konstytucyjnego, że niezgodne z Konstytucją jest pominięcie w art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. maksymalnej wysokości opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej oraz opłaty manipulacyjnej.

Jednocześnie należy zauważyć, że w swoim rozstrzygnięciu organ egzekucyjny szczegółowo wyspecyfikował w odniesieniu do każdego tytułu wykonawczego jakie czynności egzekucyjne zostały zrealizowane, a następnie do tych czynności przyporządkował należne opłaty egzekucyjne. Nie przeanalizował jednak, czy powstałe koszty egzekucyjne i obciążenie nimi wierzyciela zgodne jest z wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego, czy poniesione koszty egzekucyjne odpowiadają nakładowi pracy (pracochłonności i czasochłonności). Analiza naliczonych opłat za czynności związane z zajęciem rachunku bankowego jednoznacznie pokazuje, że ich wysokość uzależniona jest wyłącznie od kwoty egzekwowanej, a nie od nakładu pracy, ponieważ za te same czynności (np. doręczenie zawiadomienia o dokonaniu zajęcia wraz z odpisem tytułu wykonawczego zobowiązanemu) pobierano różne opłaty tj. (...) zł, (...) zł, (...) zł, (...) zł.

Organ II instancji akcentował, że w niniejszej sprawie koszty egzekucyjne naliczono w konsekwencji ponownego ich przeliczenia po uchyleniu przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. postanowienia organu I instancji w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. Tymczasem jak wynika z akt sprawy, w ponownym rozstrzygnięciu zostały jedynie ustalone górne limity opłat, natomiast wysokość kosztów egzekucyjnych pozostała bez zmian.

W orzecznictwie NSA po uwzględnieniu powołanego wyroku TK, wskazuje się, że dopóki ustawodawca nie wprowadzi w ustawie stosownych zmian wynikających z orzeczenia Trybunału, organy egzekucyjne powinny każdorazowo analizować powstałe w sprawie koszty egzekucyjne oraz zasadność obciążenia nimi stron postępowania zgodnie z wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego i w taki sposób, aby nie można było zarzucić im naruszenia zasad określonych w tym wyroku. Tak więc ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych, które mają obciążyć wierzyciela, organy egzekucyjne powinny wziąć pod uwagę rzeczywiste wydatki i koszty związane z dokonaniem w toku postępowania egzekucyjnego poszczególnych czynności egzekucyjnych, przy uwzględnieniu ich pracochłonności i czasochłonności, mając na względzie, aby ustalone koszty nie pozostawały w oderwaniu od nakładów pracy organu (por. wyrok NSA z dnia 17 lipca 2019 r., sygn. akt I GSK 849/19).

Zasadny jest również zarzutu skargi dotyczący naruszenia art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. poprzez obciążenie wierzyciela pełnymi kosztami z tytułu zajęcia wierzytelności z rachunków bankowych (w Banku (...)., (...)., (...) oraz zajęcia udziału w H. Sp. z o.o. w sytuacji, gdy nie doszło do faktycznego zajęcia wierzytelności (żadna kwota nie została ściągnięta z rachunku bankowego oraz z zajęcia wierzytelności w spółce H.).

W orzecznictwie sądów administracyjnych funkcjonuje pogląd wskazujący na brak podstaw do naliczania opłaty egzekucyjnej (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.), w przypadku braku skutecznego zajęcia rachunku bankowego ze względu na brak środków pieniężnych na koncie. Powyższy pogląd opiera się na wykładniart. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., która prowadzi do wniosku, że opłata egzekucyjna z tytułu zajęcia wierzytelności pieniężnej może być naliczona przez organ egzekucyjny jedynie wówczas, gdy na zajętym przez organ rachunku bankowym są środki pieniężne. Innymi słowy opłata egzekucyjna, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych (por. wyrok WSA w Gliwicach z 9 października 2019 r., sygn. akt I SA/Gl 882/19 i wyroki NSA z: 30 maja 2019 r., sygn. akt II FSK 613/19; 12 lutego 2019 r., sygn. akt II FSK 3379/18; 20 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 778/16; 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II FSK 693/15; 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 914/16, sygn. akt I GSK 2918/18, z 29 lipca 2020 r., sygn. akt I GSK 836/20).

W rozpoznawanej sprawie nie doszło do skutecznego zajęcia wierzytelności na rachunku bankowym dłużnika oraz udziałów w spółce H., w związku z tym nie nastąpiło wyegzekwowanie jakiejkolwiek kwoty na rzecz zobowiązanego. Zatem również ten fakt winien być uwzględniony podczas ustalania wysokości kosztów egzekucyjnych.

W tym miejscu należy zastrzec, że opłata manipulacyjna jest należna, bez względu na fakt czy egzekucja była skuteczna (por. wyrok NSA z dnia 14 listopada 2019 r., sygn. akt I GSK 2918/18, wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2019 r., sygn. akt II FSK 3802/18, wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1338/06, wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1339/06, wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 2621/17). Opłata manipulacyjna zależna jest nie od skutecznego zajęcia, a od kwoty egzekwowanych należności (art. 64 § 6 u.p.e.a.). W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że jedynym warunkiem powstania obowiązku uiszczenia opłaty manipulacyjnej jest doręczenie zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1339/06 oraz wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1148/06. Przez czynności egzekucyjne rozumie się wszelkie podejmowane przez organ egzekucyjny działania zmierzające do zastosowania lub zrealizowania środka egzekucyjnego. W związku z tym czynności polegające na doręczeniu zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego, jak i spisaniu protokołu o stanie majątkowym zobowiązanego mieszczą się w katalogu czynności egzekucyjnych (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1148/06).

Ponownie rozpatrując sprawę obciążenia strony skarżącej (wierzyciela) kosztami egzekucyjnymi, organ egzekucyjny jeszcze raz rozważy jaki wpływ na wysokość tych kosztów mógł mieć charakter przeprowadzonych czynności egzekucyjnych oraz fakt, że nie doszło do skutecznego (wyegzekwowania konkretnych kwot) zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego oraz zajęcia udziałów w spółce, w kontekście aktualnego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym zakresie.

Mając to na uwadze, na podstawie art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł jak sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.