I SA/Kr 640/19, Postępowanie w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2731518

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 października 2019 r. I SA/Kr 640/19 Postępowanie w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Urszula Zięba (spr.).

Sędziowie WSA: Stanisław Grzeszek, Waldemar Michaldo.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2019 r. sprawy ze skargi M. F. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 marca 2019 r. Nr (...) w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia 10 sierpnia 2018 r.

Uzasadnienie faktyczne

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B.-B. w dniu 20 marca 2019 r. wydał decyzję o nr (...), którą utrzymał w mocy decyzję ZUS w N. S. z dnia 10 sierpnia 2018 r., nr (...) o odmowie umorzenia M. F. należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne w części finansowanej przez płatnika składek w łącznej kwocie (...) zł (...) gr oraz o odmowie umorzenia należności z tytułu składek ubezpieczonego, będącego równocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie (...) zł (...) gr.

Podstawą rozstrzygnięcia był następujący stan faktyczny i prawny. Wnioskiem z dnia 26 kwietnia 2018 r. ww. zobowiązany zwrócił się do organu z prośbą o umorzenie zadłużenia, argumentując to trudną sytuacją materialną i zdrowotną. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że ww. pracuje, lecz jest to forma rehabilitacji, a nie trwałego zarobku. Ww. poprosił również o wykorzystanie całej dokumentacji, złożonej do poprzednich wniosków. Równocześnie poprosił o wstrzymanie czynności egzekucyjnych oraz o wycofanie wniosku o rozłożenie zadłużenia na raty. W dniu 28 maja 2018 r. (...) zobowiązanego A. F. zapoznała się w imieniu zobowiązanego z dokumentami zgromadzonymi w sprawie i w dniu 29 maja 2018 r. złożyła oświadczenie, w którym wyjaśniła, że: samochód (...) został oddany do naprawy w 2013 r. i do dnia dzisiejszego tam pozostaje z powodu braku środków do uregulowania należności za naprawę. Ponadto (...) zobowiązanego poinformowała, iż jest to samochód firmowy córki; samochód (...) został sprzedany w 1993 r. Wskazała, że korzystali oni z pomocy Opieki Społecznej do 2009 r., kiedy to dzieci zakończyły naukę. (...) zobowiązanego poinformowała również, że obecnie nie korzysta z takiej pomocy z powodu niechęci do słuchania uwag o tym, że środki z otrzymanej pomocy nie mogą iść na spłatę długów.

Organ I instancji, po przeprowadzonym postępowaniu w sprawie umorzenia, decyzją z dnia 10 sierpnia 2018 r. odmówił umorzenia należności z tytułu składek. Na podstawie zebranego materiału dowodowego, w sprawie ustalono, że zobowiązany jest (...) i pracuje zarobkowo w Zakładzie R. A. F. na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem w kwocie netto (...) zł. Nie pobiera świadczeń oraz nie posiada dochodu z innych źródeł. Korzysta z pomocy dzieci i ponosi stałe miesięczne wydatki związane z utrzymaniem: z tytułu opłat eksploatacyjnych w kwocie (...) zł, koszty związane z leczeniem w kwocie (...) zł, koszty związane z dojazdem w kwocie (...) zł. Prowadzi gospodarstwo domowe wraz z żoną A. F., która osiąga dochód w kwocie (...) zł. Posiada zobowiązania finansowe w bankach na kwotę około (...) zł oraz u osób fizycznych na kwotę około (...) zł, spłacane wskutek egzekucji Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w M. Zobowiązany jest właścicielem domu o powierzchni 150 m2 i współwłaścicielem (...) działki, z których prowadzone jest postępowanie egzekucyjne przez komornika sądowego. Jest również właścicielem lodówki, pralki i odkurzacza o łącznej wartości (...) zł; nie posiada innych praw majątkowych ani wierzytelności. Organ wskazał też, że zobowiązany oświadczył, iż w przypadku poprawy zdrowia psychicznego i odejścia od leków, będzie w stanie spłacać zadłużenie w większych kwotach. Dodatkowo organ ustalił, że ww. ponosi miesięczne wydatki w łącznej kwocie (...) zł, na co składają się opłaty za prąd ((...) zł), wodę ((...) zł), gaz ((...) zł), śmieci ((...) zł), podatek ((...) zł), opał ((...) zł) oraz koszty związane z dojazdem ((...) zł).

Organ I instancji uznał, że w stosunku do dłużnika brak jest sytuacji całkowitej nieściągalności kwoty zadłużenia. Co prawda dłużnik nie prowadzi już własnej działalności gospodarczej, jednakże obecnie jest on zatrudniony na podstawie umowy o pracę w wymiarze (...) czasu pracy z podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne od 1 stycznia 2019 r., wynoszącą (...) zł (...) gr. Jest on współwłaścicielem (razem z żoną) dwóch nieruchomości położonych w P. Z.: o powierzchni 0,0201 ha i o powierzchni 0,0779 ha. Nieruchomości te obciążają hipoteki przymusowe, ustanowione na rzecz ZUS. Posiada też samochody - (...) z 1980 r. i (...) z 1996 r., jednakże ich wartość jest zbyt niska, aby mogły służyć za przedmiot zastawu. Naczelnik Urzędu Skarbowego umorzył wszczęte przeciwko skarżącemu postępowanie egzekucyjne z uwagi na jego bezskuteczność, niemniej fakt ten jest tożsamy z tym, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. W stosunku do dłużnika w dalszym ciągu prowadzone jest postępowanie, zmierzające do przymusowego zaspokojenia wierzytelności, co za tym idzie - nie stwierdzono całkowitej nieściągalności zadłużenia wskutek bezskuteczności egzekucji. W razie stwierdzenia całkowitej nieściągalności ZUS musiałby ustalić, że stan taki jest trwały i nieodwracalny, co jednak nie nastąpiło w przypadku zobowiązanego. Nadto organ podał, że zobowiązany prowadzi gospodarstwo domowe wraz ze swoją (...) A. F., która również jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę w wymiarze (...) czasu pracy i z podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne od 1 stycznia 2019 r., wynoszącą (...) zł (...) gr, a także pobiera emeryturę w kwocie netto, wynoszącą (...) zł (...) gr. Wprawdzie zobowiązany ma również inne zobowiązania finansowe, niż względem ZUS w bankach (w kwocie ok. (...) zł) i u osób fizycznych (w kwocie ok. (...) zł), jednakże zobowiązania o charakterze publiczno-prawnym, jakimi są nieuregulowane należności składkowe, są priorytetowe i mają pierwszeństwo przed zobowiązaniami cywilnymi. Zobowiązany nie wykazał tego, że korzysta ze świadczeń pomocy społecznej, które udzielane są osobom, będącym w bardzo trudnej sytuacji materialnej, a to mogłoby stanowić dodatkową okoliczność świadczącą o tym, że ww. w rzeczywiści jest w takiej trudnej sytuacji życiowej. Ww. przedłożył dotyczącą go dokumentację medyczną, z której wynika, iż stwierdzono u niego zaburzenia adaptacyjne. Niemniej, nie przedstawił żadnego dowodu, który świadczyłby o tym, iż z tej przyczyny jest trwale i całkowicie niezdolny do pracy zarobkowej. Zobowiązany nie wykazał też, aby w jego przypadku zaszły przesłanki umorzenia zadłużenia, gdyż poniósł on stratę w wyniku wystąpienia stanu klęski żywiołowej lub nadzwyczajnego zdarzenia powodującego, że opłacanie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić dłużnika możliwości dalszego prowadzenia działalności gospodarczej. W świetle powyższego, organ I instancji odmówił umorzenia należności z tytułu składek.

W dniu 28 sierpnia 2018 r. do ZUS wpłynął wniosek, w którym zobowiązany zwrócił się z prośbą o ponowne rozpatrzenie sprawy o umorzenie zaległych składek. Oznajmił, że zdaje sobie sprawę, iż zobowiązania wobec Zakładu mają charakter priorytetowy i już w 1994 r. informował Zakład o możliwości ich wyegzekwowania. Zaznaczył, że dołączył pismo potwierdzające ten fakt. Stwierdził, że Zakład nie był w tamtym czasie zainteresowany wyegzekwowaniem należności, zgodnie z obowiązującym go prawem. Poinformował również, że Zakład, jako wierzyciel nie wniósł sprzeciwu do wyceny majątku zobowiązanego w 1994 r. oraz że zaniżona wycena majątku oraz sprzedaż za zbyt niską cenę, pociągnęła za sobą kolejne problemy finansowe, co pogrążyło jego rodzinę. Zobowiązany podał, że posiada rachunki, które potwierdzają wydatki rzędu (...) zł miesięcznie. Zaznaczył również, że sądził, iż Zakład jest świadomy tego, że ponosi również koszty wyżywienia, a kwota (...) zł wskazana w decyzji Zakładu, jako "podstawa do życia" nie jest kwotą wygórowaną, ponieważ daje (...) zł na dzień na przestrzeni miesiąca. Zaznaczono, że ww. pracuje poza miejscem zamieszkania i nie może żywić się razem z żoną, co zmniejszyłoby koszty. Dodatkowo poinformowano, że część ww. kwoty przeznaczana jest na lekarstwa nieujęte w receptach. W następnej kolejności oświadczono, że samochód wymieniony w decyzji Zakładu został sprzedany w 2016 r. Zobowiązany nie korzysta ze świadczeń pomocy społecznej, ponieważ nie jest żebrakiem i nie będzie ustawiał się w kolejce po "jałmużnę", w związku z tym żyje z tego, co ma. Na zakończenie ww. zaznaczył, iż nigdy nie uchylał się od spłaty zadłużeń w Zakładzie, powołując się na konieczność spłaty zobowiązań u innych wierzycieli.

Dodatkowo w dniu 28 sierpnia 2018 r. wpłynęło do Zakładu pismo, w którym zobowiązany zadał pytanie, dlaczego ZUS nie obciążył hipoteki działki i firmy, położonej w N. S. na ul. (...), kiedy to był informowany o takiej możliwości oraz później na nieruchomości w G. Poinformował on również, że nieruchomość, na której ZUS i inni wierzyciele dokonali wpisu do hipoteki jest jedynym miejscem zamieszkania i pozbawiłoby go dachu nad głową. Stwierdził, że Zakład analizując postanowienie o niepełnosprawności jego żony nie wziął pod uwagę punktu zawierającego wskazania dotyczące odpowiedniego zatrudnienia, przez wzgląd, na który jego żona nie może znaleźć zatrudnienia.

Organ II instancji po ponownym rozpatrzeniu sprawy, wydał decyzję z dnia 20 marca 2019 r., o której mowa na wstępie. W uzasadnieniu powołano się na treść art. 28 ust. 3 pkt 1-6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 300, dalej: "u.s.u.s."). Organ podał, że w przypadku zobowiązanego, przesłanka wymieniona w pkt 1 ww. przepisu nie wystąpiła z przyczyn oczywistych; nie przedłożono żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 oraz art. 361 pkt 1 ustawy Prawo upadłościowe; nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym; nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym; wysokość nieopłaconych składek, o których umorzenie ww. wnosi, przekracza kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym. Obecnie ww. jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę w wymiarze czasu pracy (...) etatu z podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w kwocie (...) zł; jest właścicielem nieruchomości o pow. 0,0201 ha oraz 0,0779 ha; Naczelnik Urzędu Skarbowego postanowieniami z dnia 18 października 1999 r., z dnia 27 maja 1999 r., z dnia 28 maja 1999 r., z dnia 12 września 2002 r., oraz z dnia 30 czerwca 2010 r. umorzył postępowanie egzekucyjne z uwagi na bezskuteczność. Natomiast Zakład nie może stwierdzić, że w przypadku ww. zachodzi całkowita nieściągalność, ponieważ posiada on nieruchomości, na których Zakład dokonał wpisu do hipoteki i upatruje szansę na wyegzekwowanie należności w przyszłości; brak jest podstaw do stwierdzenia, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne, wobec ww. było prowadzone postępowanie egzekucyjne, dokonano wpisu do hipoteki nieruchomości. Obecnie postępowanie egzekucyjne, jest zawieszone do czasu zakończenia przedmiotowego postępowania.

Organ przeanalizował sprawę także w kontekście przesłanek, wynikających z § 3 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek (Dz. U. z 2003 r. Nr 141, poz. 1365). W tym kontekście wskazano na sytuację bytową zobowiązanego. Podano, że zobowiązany prowadzi gospodarstwo domowe wraz z żoną. Oświadczył on, że ponosi koszty utrzymania w łącznej kwocie (...) zł w tym z tytułu opłat eksploatacyjnych (...) zł oraz z tytułu kosztów związanych z leczeniem w kwocie (...) zł. Zdaniem organu, trudna sytuacja materialna, uniemożliwiająca spłatę długów, musi zostać udowodniona i mieć charakter trwały, a więc występować w dłuższym okresie czasu. W przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia, że aktualna sytuacja ma charakter trwały. Zakład upatruje szansę na wyegzekwowanie należności w przyszłości, chociażby poprzez zawarcie układu ratalnego, dostosowanego do możliwości płatniczych ww., bądź postępowania egzekucyjnego. Organ zwrócił uwagę, że zobowiązany oświadczył, że nie korzysta z pomocy społecznej, która to udzielana jest osobom znajdującym się w bardzo trudnej sytuacji materialnej, ponieważ nie jest żebrakiem i nie będzie ustawiał się w kolejce po jałmużnę. Korzystanie z takiej formy wsparcia, stanowi dodatkowe potwierdzenie, że dochody osoby zobowiązanej nie pozwalają na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Zdaniem organu, postawa zobowiązanego wydaje się być nieracjonalna i niekonsekwentna. Z jednej strony, nie sięga on po opiekę i wsparcie, należne osobom w trudnej sytuacji, a z drugiej, domaga się przerzucenia na Skarb Państwa, kosztów prowadzonej działalności gospodarczej. Ww. przedstawił dokumentację medyczną, z której wynika, że stwierdzono u niego problemy adaptacyjne oraz nadciśnienie tętnicze. Oddział nie neguje wystąpienia problemów zdrowotnych po stronie zobowiązanego, na potwierdzenie których, przedstawił on dokumentację, aczkolwiek nie przedstawił on dokumentów potwierdzających całkowitą niezdolność do pracy. Przedstawił dokumentację potwierdzającą problemy zdrowotne żony, jednak pomimo jej stopnia niepełnosprawności, nie wymaga ona całodobowej opieki. W przedmiotowej sprawie nie występuje również okoliczność sprawowania opieki nad chorym członkiem rodziny, która uniemożliwiłaby ww. uzyskiwanie dochodu. Zakład wyjaśnił, że wspomniany stan zdrowia lub fakt pozostawania w stałym leczeniu z powodu przewlekłych schorzeń nie jest samoistną przesłanką do umorzenia należności na podstawie obowiązujących przepisów, gdyż przewlekła choroba zobowiązanego lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny może stanowić przesłankę umorzenia tylko wtedy, gdy pozbawia zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu uniemożliwiającego opłacanie należności. Organ wskazał nadto, że ww. korzysta z systemu ubezpieczeń społecznych, poprzez pobieranie świadczeń krótkoterminowych, czy z ubezpieczenia zdrowotnego, np. przez leczenie się w publicznych placówkach służby zdrowia. Jednoczesne nieuregulowane przez niego zaległości w odprowadzaniu składek, narusza interes społeczny i uderza w solidarność ubezpieczonych, bowiem z jednej strony korzysta on ze świadczeń, a poprzez zaległości składkowe nie dokłada się w pełni do systemu, z którego mają korzystać pozostali. Odnosząc się do pisma zobowiązanego z dnia 20 września 2006 r. pkt 1 i 2, Zakład informuje, iż ZUS dokonując zabezpieczenia hipotecznego ma możliwość dowolnego wyboru przedmiotu hipoteki. Skorzystał z tego prawa wybierając nieruchomości, których zabezpieczenie skutkować mogło likwidacją zadłużenia. Zaznaczono, że zabezpieczenie hipoteczne, ustanowione po dacie wpisu ostrzeżenia o wszczęciu egzekucji z nieruchomości prowadzonej przez komornika sądowego jest nieskuteczne w stosunku do danego postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez komornika. Odnosząc się do pkt 3 ww. pisma, ZUS nie pominął punktu zawierającego wskazań dotyczących odpowiedniego zatrudnienia, gdzie zalecono pracę w warunkach pracy chronionej, podkreślono przeciwskazania do pracy ciężkiej fizycznie, stresującej oraz odpowiedzialnej. Nie jest to jednak powód do uznania żony zobowiązanego, jako całkowicie niezdolną do pracy, jest to trudność, lecz nie całkowita przeszkoda w znalezieniu zatrudnienia. Obecny rynek pracy, wykazujący wielkie zapotrzebowanie na pracowników pozwala sądzić, iż istnieje szansa na znalezienie pracy przez żonę zobowiązanego. Organ podkreślił, że dysponuje jedynie tym materiałem, który udostępni zainteresowany, nie ma natomiast realnych środków procesowych do ustalenia sytuacji materialnej płatnika. Biorąc pod uwagę przeanalizowany materiał dowodowy oraz publicznoprawny charakter należności z tytułu składek, nie znaleziono podstaw do zmiany decyzji organu I instancji o odmowie umorzenia należności z tytułu składek.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący oświadczył, że nie zgadza się z ww. decyzją o odmowie umorzenia składek z tytułu ubezpieczeń społecznych za lata 1992-1997. Podniósł, że od lat walczył o to, żeby ZUS zabezpieczył i pobrał należne składki, jako środki cywilno-prawne, uprawnione do pierwszeństwa z licytowanych maszyn zakładu pracy i nieruchomości. ZUS tego nie zrobił, choć była możliwość i środki, aby odzyskać całą wówczas należną zaległość, która powstała m.in. po tym, jak bank zabierał środki z Urzędu Pracy, wpłacane tytułem refundacji składek pracowników po zawartej umowie o zatrudnianiu pracowników z Urzędu Pracy. Przez wiele lat były różne umorzenia w ZUS, lecz skarżący nigdy nie miał takiej możliwości. Jego zaległości nie mieściły się w latach objętych abolicjami, nie mógł też liczyć na pomoc de minimis, bo ZUS przez lata pozbawiał go prawa do prowadzenia działalności gospodarczej, więc nie mógł z tego skorzystać. Skarżący uznał, że jako obywatel tego kraju ma prawo do ubiegania się o jakąkolwiek pomoc ze strony państwa. Został z narosłymi przez lata długami po transformacji ustrojowej i reformie Balcerowicza. Nie poradził sobie z tak ogromnym w tym czasie skokiem odsetek. Pomoc, którą mu wtedy przyznano z restrukturyzacji Ministerstwa Rolnictwa nie doszła do skutku również ze względu na kłopoty i nadużycia, jakie wówczas występowały w tym obszarze, a pomoc ta zapobiegłaby likwidacji i sprzedaży jego zakładu i majątku. Obecnie komornik, sprzedając część domu, w którym skarżący mieszka i działkę, z której żyje, bo uprawia na niej warzywa i owoce, nie zaspokoi w żądnej części długu, a skarżącego pozbawi wszystkiego. To wyrok na jego życie. W świetle powyższej argumentacji, skarżący zwrócił się do Sądu z prośbą o analizę dokumentów złożonych przez niego do akt sprawy i pozytywne rozpatrzenie skargi.

W odpowiedzi na skargę organ II instancji, podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie. W zakresie zarzutów skargi, uznał je za bezpodstawne i powołał się na treść zaskarżonej decyzji. Nadto organ, na poparcie swojego stanowiska, przytoczył szeroko orzecznictwo sądów administracyjnych w omawianym zakresie. W konsekwencji wniesiono o oddalenie skargi.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Podstawowa zasada sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) - dalej "p.p.s.a.".

Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonej decyzji podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.

Wady skutkujące koniecznością uchylenia decyzji, stwierdzenia jej nieważności bądź wydania decyzji z naruszeniem prawa, przewidziane są w art. 145 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala - art. 151 p.p.s.a.

Kontrolując zaskarżoną decyzję w oparciu o wyżej wskazane reguły, Sąd uznał, że narusza ona prawo w sposób powodujący konieczność jej wyeliminowania z obrotu prawnego, chociaż nie z powodu wszystkich przyczyn wskazanych w skardze M. F.

W niniejszej sprawie spór sprowadzał się do rozstrzygnięcia, czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych zasadnie odmówił skarżącemu umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od kwietnia 1993 r. do grudnia 2002 r.

Skarżący podnosił przede wszystkim, że organ zaniechał wnikliwego zbadania sprawy i oceny materiału dowodowego w świetle art. 28 ust. 1 i 3a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1778, powoływanej dalej jako "u.s.u.s.") oraz § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne oraz art. 17 ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 207 z późn. zm.)

Realizując określone w art. 134 § 1 p.p.s.a., granice kontroli, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu powodującym konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego.

W oderwaniu od większości zarzutów podniesionych w skardze, Sąd mając na uwadze, że zaległości wyliczane przez organ a następnie także wskazane w zaskarżonej decyzji dotyczą należności składkowych za lata 1993 - 2002, powziął wątpliwości co do możliwości wystąpienia przedawnienia zaległych należności składkowych, które zostały wskazane przez ZUS w zaskarżonej decyzji, z uwagi na termin ich wymagalności.

Podkreślić bowiem należy, że niezbędnym warunkiem podjęcia przez ZUS prawidłowej decyzji w sprawie umorzenia (odmowy umorzenia) należności z tytułu składek jest jednoznaczne stwierdzenie, że objęte wnioskiem należności są zgodnie z przepisami prawa wymagalne i nie uległy przedawnieniu. Kwestia ta ściśle jest więc związana z prawidłowym, wyczerpującym ustaleniem stanu faktycznego sprawy, dotyczy zatem przestrzegania przez ZUS przepisów postępowania. Dopiero wyjaśnienie tej wstępnej kwestii pozwala organowi rentowemu na dokonanie oceny, czy zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na stwierdzenie, czy opłacenie należności będących przedmiotem postępowania rzeczywiście pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności czy pozbawiłoby go i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych (por. wyrok WSA z dnia 28 lipca 2016 r., sygn. akt III SA/Łd 433/16)

Postępowanie w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek unormowane w art. 28 u.s.u.s. dotyczyć bowiem może tylko i wyłącznie należności istniejących, do których uiszczenia płatnik jest zobowiązany. Niedopuszczalne jest natomiast objęcie tym postępowaniem należności, które wygasły na skutek przedawnienia.

Przepisy u.s.u.s. regulujące kwestie przedawnienia składek były wielokrotnie nowelizowane. Od 1 stycznia 1999 r. kwestię przedawnienia ustawodawca uregulował w art. 24 ust. 4 u.s.u.s. Przepis ten w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2002 r. stanowił, że należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia, o którym mowa w ust. 5, po upływie 10 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne.

Od 1 stycznia 2003 r. ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074, z późn. zm.) dokonano zmiany m.in. art. 24 ust. 4 u.s.u.s., stanowiąc, że należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Ustawa zmieniająca nie zawierała wyraźnego uregulowania kwestii międzyczasowych odnośnie do przedawnienia należności wymagalnych przed dniem jej wejścia w życie. Przyjmuje się, że upływ terminu przedawnienia, wynoszącego do dnia 31 grudnia 2002 r. - 5 lat, przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej, powodował skutek wygaśnięcia zobowiązania; natomiast w przypadku, gdy zobowiązanie to przed dniem 1 stycznia 2003 r. (data wejścia w życie ustawy z 18 grudnia 2002 r.) nie uległo przedawnieniu, to ma do niego zastosowanie zasada bezpośredniego działania ustawy nowej, co oznacza, że zobowiązanie z tytułu składek nieprzedawnionych przed dniem 1 stycznia 2003 r. ulega 10-letniemu przedawnieniu (zob. uchwały SN: z dnia 2 lipca 2008 r., sygn. akt II UZP 5/08, oraz z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt I UZP 4/08, ponadto zob. wyrok NSA z dnia 30 lipca 2009 r., sygn. akt II GSK 1102/08).

Do nieprzedawnionych do dnia 31 grudnia 2002 r. należności stosuje się nie tylko nowy, wydłużony, termin przedawnienia, ale również wszystkie nowe przepisy dotyczące okoliczności mających wpływ na bieg tego terminu, to jest jego przerwanie i zawieszenie, o ile wymienione w nowych przepisach podstawy przerwania lub zawieszenia biegu przedawnienia powstały po tej dacie. Skutki wcześniejszych zdarzeń oceniać zaś należy według przepisów obowiązujących w chwili ich zaistnienia (tak: NSA w wyroku z dnia 30 września 2009 r., sygn. akt II GSK 72/09, oraz SN w wyroku z 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II UK 313/10).

Mocą powołanej ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r. został także zmieniony art. 24 ust. 5, który otrzymał brzmienie: "nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia".

Kolejna zmiana okresu przedawnienia została wprowadzona od dnia 1 stycznia 2012 r. Z tym dniem na podstawie art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 232, poz. 1378) zmieniono treść art. 24 ust. 4 u.s.u.s. i skrócono okres przedawnienia składek na ubezpieczenia społeczne z 10 do 5 lat. Zgodnie z treścią art. 27 powołanej ustawy, do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24 ust. 4 u.s.u.s., którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, z tym że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Wedle zasady wynikającej z tego przepisu do należności składkowych nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. (według zasad z zastosowaniem 10-letniego okresu przedawnienia) ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia, z tym jednak bardzo istotnym zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 u.s.u.s., ale od dnia 1 stycznia 2012 r. Wyjątek od tej zasady ustanawia art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 16 września 2011 r., stosownie do którego jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu (zob. Sąd Apelacyjny w K. w wyroku z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt (...)).

Odnosząc powyższe do okoliczności rozpoznawanej sprawy, należy wskazać, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie poczynił w zaskarżonej decyzji oraz decyzji wydanej w pierwszej instancji, żadnej analizy w zakresie ewentualnego przedawnienia przedmiotowych składek. Z akt sprawy można jedynie wywnioskować, że wobec skarżącego prowadzone było postępowanie egzekucyjne jednak brak jakichkolwiek ustaleń ZUS w tym zakresie powoduje, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie może zostać skontrolowane przez sąd administracyjny w zakresie podstawowej i pierwotnej przesłanki wyznaczającej dopuszczalność rozstrzygania o umorzeniu należności z tytułu składek. Sąd administracyjny nie może bowiem opierać się na założeniu, iż skoro ZUS procedował w zakresie zaległości składkowych to oznacza, iż nie były one przedawnione. Rozstrzygając w I instancji oraz utrzymując w mocy rozstrzygnięcie objęte wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy, okoliczność powyższa powinna zostać opisana i wyjaśniona w każdej sytuacji gdy okres czasu, którego dotyczą zaległości składkowe stwarza takie wątpliwości.

Mając to na uwadze, Sąd odstąpił od weryfikacji, czy przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, podjętej w ramach uznania administracyjnego, organ dokonał prawidłowego ustalenia, na gruncie zgromadzonego materiału dowodowego, że nie zostały wypełnione przesłanki wskazane w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. bądź w § 3 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego.

Skarżący zarzucał nadto organowi niewyjaśnienie stanu faktycznego w sposób należyty. Zarzuty te odnosiły się do ustalenia przez ZUS okoliczności związanych z jego trudną sytuacją rodzinną i finansową. Pomimo, że Sąd odstąpił od badania poprawności przeprowadzonego przez organ postępowania dowodowego w tym zakresie, to jednak stwierdził, że brak ustaleń w zakresie ewentualnego przedawnienia należności, oznacza że ZUS nie dopełnił wymogu pełnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a.

Tak więc przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, ZUS w pierwszej kolejności winien dokonać analizy, czy dochodzone należności nie uległy przedawnieniu przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności mających wpływ na zawieszenie, ewentualnie przerwanie biegu terminu przedawnienia. Wyniki tej analizy powinny znaleźć odzwierciedlenie w aktach sprawy oraz w uzasadnieniu decyzji. Jeśli ZUS w wyniku tych czynności dojdzie do przekonania, że należności skarżącego z tytułu składek nie uległy przedawnieniu, ponownie merytorycznie rozpozna zasadność wniosku skarżącego o ponowne rozpoznanie sprawy.

Z uwagi na wyżej powołane okoliczności, zasadnym było uchylenie zaskarżonej decyzji w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a. O kosztach postępowania nie orzeczono gdyż skarżący - wygrywający sprawę - kosztów takich nie poniósł.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.