Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1497553

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie
z dnia 28 stycznia 2014 r.
I SA/Kr 1684/13
Odliczenie podatku wynikającego z faktury dokumentującej czynność, która faktycznie nie została dokonana. Działanie w złej czy dobrej wierze a pozbawienie podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego ze spornych faktur.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Grażyna Firek.

Sędziowie WSA: Ewa Michna (spr.), Jarosław Wiśniewski.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2014 r., sprawy ze skargi G.C., na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 13 sierpnia 2013 r. Nr (...), w przedmiocie określenia nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za miesiące od stycznia do grudnia 2008 r. - skargę oddala.

Uzasadnienie faktyczne

W wyniku przeprowadzonego postępowania kontrolnego G.C. (skarżącego) prowadzącego indywidualną działalność jako "D" G.C. - Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej wydał w dniu 6 grudnia 2012 r. decyzję nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2008 r.

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że na dokonane wyliczenia wpłynęły:

- wyniki postępowania kontrolnego dotyczącego grudnia 2007 r. (skarżący wykazał nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym w wysokości 33 006 zł z grudnia 2007 r., podczas gdy zdaniem organu, kwota ta wynosiła 0 zł, co potwierdzała decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 22 października 2012 r.);

- zakwestionowanie w rozliczeniach czerwca i lipca 2008 r. czterech faktur wystawionych przez P.P.H.U. "P." P.P. za materiały budowlane (łata dachowa i krawędziak) oraz usługi transportowe (łączna kwota podatku VAT to:10 311,40 zł) ponieważ faktury te nie dokumentowały rzeczywistych usług;

- zakwestionowanie w rozliczeniach grudnia 2008 r. dwóch faktur wystawionych przez P.P.H.U. "D" P. D. za materiały budowlane - płyty G-K1 (łączna kwota podatku VAT to:8 659,20 zł) ponieważ faktury te nie dokumentowały rzeczywistych usług.

Jako podstawę prawną organ wskazał art. 86 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jedn.: Dz. U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054 z późn. zm.) w brzmieniu obowiązującym w 2008 r. oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a tejże ustawy.

W uzasadnieniu decyzji w części dotyczącej faktur wystawianych przez P. P. organ wskazał, że przesłuchany jako świadek P. P. zeznał, że od około połowy 2007 r. wystawiał "puste faktury" i na tym polegała jego działalność gospodarcza. Faktury te miały być wystawiane nie tylko dla skarżącego ale również dla pozostałych członków rodziny C., prowadzących podobną działalność gospodarczą - świadek zeznał, że za wystawienie tego typu faktur otrzymywał od M. C. 10% ich wartości. Faktury miały mu zostać dostarczone przez S.Z. z firmy "A" k.z. Świadek nie miał żadnych nowych środków transportowych; nie kupował też żadnych towarów handlowych w celu ich odsprzedaży (w uzasadnieniu decyzji zacytowane zostały zeznania opisujące szczegółowo proceder wystawiania "pustych faktur"). Organ wskazywał również, że świadek S.S. (pracownik firmy "P." do 2006 r.) i żona P. P. potwierdzali, że wykonywał on działalność jedynie w zakresie usług kominiarskich. Opisując również swoje ustalenia co do możliwości w wykonywaniu usług transportowych (na rzecz firm członków rodziny C.) organ uzasadniał, że przy takiej ilości transportów posiadane samochody ciężarowe (mające 16 i 17 lat) w rzeczywistości nie mogły być wykorzystywane do fakturowanych transportów materiałów budowlanych

Kwestionując natomiast transakcje z P.P.H.U. "D" P.D., organ skarbowy opisał próby ustalenia faktycznego miejsca pobytu P.D., który nie odpowiadał na wezwania. Wskazał również, że przeprowadzone czynności dowodowe wykazały, że do maja 2005 r. dokumentami tej firmy posługiwał się W.J. wystawiając fikcyjne faktury, za co został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w K. (przesłuchany w charakterze świadka potwierdzał, że za zgodą P.D. założył na jego nazwisko firmę, ale odmówił informacji komu przekazał dokumenty firmy po maju 2005 r.). Organ podkreślał również, że firma P.P.H.U. "D" faktycznie nie działała - w miejscach wskazanych jako siedziba lub adres zamieszkania P.D., wynajmowane były wyłącznie lokale, przy czym ze względu na brak opłacania czynszów, umowy te albo były wypowiadane (ul. F.), albo nie był przedłużany meldunek (ul. O.) - powyższe potwierdzili właściciele lokali. P.D. zarejestrowany był wprawdzie jako prowadzący działalność gospodarczą od 1 stycznia 2005 r., ale nie składał deklaracji w zakresie podatku od towarów i usług (z dniem 1 lutego 2010 r. został wykreślony przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w trybie art. 96 ust. 9 ustawy o podatku od towarów i usług); nie składał również żadnych deklaracji do ZUS; złożona została jedynie jedna deklaracja PIT-5 za marzec 2005 r. Organ wskazywał również, że żaden z członków rodziny skarżącego (prowadzących jednorodną działalność w zakresie sprzedaży materiałów budowlanych przy wykorzystaniu tego samego placu magazynowego - ul. B. w R.) nie znał P.D. i jego firmy, pomimo że współpraca członków rodziny była bardzo ścisła i w przypadku innych kontrahentów skarżącego znane im były okoliczności zawieranych transakcji (zeznania ojca i brata skarżącego).

Na koniec organ podkreślał, że pomimo kilkakrotnych wezwań na przesłuchanie skarżący nie stawiał się tłumacząc się złym stanem zdrowia - w związku z powyższym organ oparł swoje ustalenia na pozostałych dowodach zgromadzonych w sprawie (zostały szczegółowo wymienione w treści uzasadnienia).

Od powyższej decyzji skarżący złożył odwołanie, w którym podniósł naruszenie: art. 120, 121, 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm.) poprzez ich nie zastosowanie w sprawie, które przejawiało się przede wszystkim w nierozpoznaniu całego materiału dowodowego, naruszeniu swobodnej oceny dowodów, przyjęciu wszelkich wątpliwości na niekorzyść strony, co spowodowało naruszenie zasady prawdy obiektywnej; art. 187 Ordynacji podatkowej wyrażające się w niedopuszczeniu dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy tj. dowodu z bilingów rozmów pomiędzy M.C., a P. P. w 2008 r., które to rozmowy (o ile istniałyby) mogłyby zweryfikować prawdziwość zeznań P. P. w przedmiocie wystawiania przez niego "pustych" faktur dla firmy prowadzonej przez skarżącego, art. 180 Ordynacji podatkowej poprzez nieprzeprowadzenie dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez niezebranie całego materiału dowodowego, który pozwoliłby na przesądzenie, czy dana okoliczność została udowodniona,

Ponadto skarżący podniósł zarzut, że działał w dobrej wierze; podniósł również, że zeznania P. P. nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym.

Decyzją z dnia 13 sierpnia 2013 r. nr (...) Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W jej uzasadnieniu organ przedstawił przebieg postępowania, a następnie dokonał identycznych ustaleń faktycznych, takiej samej oceny dowodów oraz przytoczył taką samą podstawę prawną rozstrzygnięcia co organ I instancji.

W skardze od powyższej decyzji złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący ponownie zarzucił: naruszenie art. 120, art. 121, art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez ich nie zastosowanie w sprawie, które przejawiało się przede wszystkim w nierozpatrzeniu całego materiału dowodowego, naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, jak również przyjęciu wszelkich wątpliwości na niekorzyść strony, co powodowałoby naruszenie prawdy obiektywnej; naruszenie art. 187 Ordynacji podatkowej wyrażające się w niedopuszczeniu dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy tj. dowodów z bilingów rozmów telefonicznych; naruszenie art. 180 Ordynacji podatkowej poprzez nie przeprowadzenie istotnych dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; naruszenie art. 191 Ordynacji podatkowej przez niezebranie całego materiału dowodowego, który pozwoliłby na przesądzenie czy dana okoliczność została udowodniona, w tym przypadku czy P. P. wystawiał "puste faktury" dla skarżącego.

Z uwagi na powyższe zarzuty skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów załączonych do skargi, na okoliczności wskazane w treści uzasadnienia skargi.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i ponownie przytoczył argumentację uprzednio zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.

Skarga nie była zasadna.

Odnosząc się do wniosków dowodowych zawartych w skardze to orzekający w sprawie Sąd podkreśla, że postępowanie przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do dokonania ustaleń faktycznych. Sąd administracyjny nie przeprowadza więc w zasadzie postępowania dowodowego - kontroluje jedynie prawidłowość takiego postępowania przeprowadzonego przez organy administracyjne. Stosownie bowiem do treści art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z uwagi na to, że w rozstrzyganej sprawie nie zachodziły przesłanki określone w treści tego przepisu, Sąd pominął dowody zgłoszone w skardze.

Odnosząc się do zarzutów skargi należałoby wskazać, że zgodnie z art. 120 Ordynacji podatkowej organy podatkowe działają na podstawie przepisów prawa. Postępowanie przez nie prowadzone winno być w taki sposób, by budziło zaufanie do organów podatkowych (art. 121 § 1). Stosownie zaś do art. 122 powołanej ustawy w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Organy podatkowe powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwianiu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez stosowania środków przymusu, zgodnie z art. 124 Ordynacji podatkowej.

Powołany w skardze art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej nakazuje jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W myśl z kolei art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zgodnie z art. 188 Ordynacji podatkowej żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Materiał dowodowy podlega ocenie zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, wskazań wiedzy i logicznego rozumowania, zaś organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 191 Ordynacji podatkowej). Decyzja podatkowa winna zawierać oznaczenie organu podatkowego, datę jej wydania, oznaczenie strony, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie oraz uzasadnienie faktyczne i prawne (art. 210 § 1 pkt od 1 do 6 Ordynacji podatkowej). W myśl art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej uzasadnienie faktyczne decyzji zawiera w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, uzasadnienie prawne zaś zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa.

W ocenie Sądu zaskarżona decyzja czyni zadość wszystkim wymogom, wynikającym z powyższych przepisów. Organy obu instancji zgromadziły obszerny materiał dowodowy i rzetelnie go oceniły, co odzwierciedlają uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji obu organów. W szczególności wnikliwej analizie zostały poddane wszystkie oświadczenia i wyjaśnienia skarżącego. Organy szczegółowo uzasadniały z jakich przyczyn nie uznały ich za wiarygodne. Wskazując na sprzeczności w relacjach podatnika i opierając się na pozostałych elementach materiału dowodowego, organy podatkowe wyjaśniły z jakich przyczyn uznały, że doszło do nieprawidłowości dotyczących rozliczenia podatku naliczonego wynikających z faktur wystawionych przez P.P.H.U. " P" P. P. i P.P.H.U. "D" P.D. tj. faktur niepotwierdzających rzeczywistych transakcji gospodarczych.

W ocenie Sądu argumentacja skargi właściwie nie wykazuje naruszeń procedury w sposobie zbierania dowodów, ale skupia się na próbie przerzucenia odpowiedzialności za działalność skarżącego na W.S., który miał być pełnomocnikiem i doradcą skarżącego.

W rozpoznawanej sprawie szczególne znaczenie w kwestii ustaleń faktycznych ma zasada swobodnej oceny dowodów. Pomimo że nie została ona wprost wyartykułowana czy zdefiniowana w przepisach Ordynacji podatkowej powszechnie w orzecznictwie uznaje się, że wynika ona z powołanego już wyżej art. 191. Zasada ta oznacza, że organy podatkowe według swej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania, oceniają wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych oraz wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne. Rozpatrzeniu podlegają więc nie tylko poszczególne dowody odrębnie, ale wszystkie dowody we wzajemnej łączności (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2012 r., I GSK 1226/11, oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 2 marca 2012 r., I SA/Łd 1430/11). Organ podatkowy w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 lutego 2012 r., III SA/Gl 2032/11). Organ administracyjny (podatkowy) nie jest krępowany kryteriami formalnymi, może swobodnie oceniać wiarygodność i moc dowodową poszczególnych dowodów, na których oparł swoją decyzję. Aby w ramach owej swobody nie zostały przekroczone granice dowolności, organ podatkowy winien m.in. kierować się prawidłami logiki; zgodnością oceny z prawami nauki i doświadczenia życiowego; traktowania zebranych dowodów jako zjawisk obiektywnych; oceniania dowodów wyłącznie z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla toczącej się sprawy; wszechstronności oceny (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 grudnia 2011 r., I FSK 225/11 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 24 lutego 2012 r., I SA/Wr 1092/11,; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 sierpnia 2012 r., I GSK 978/10).

Takie rozumienie zasady swobodnej oceny dowodów wyznacza również granice sądowej kontroli ustaleń faktycznych, poczynionych przez organy podatkowe. Jeżeli przy gromadzeniu i ocenie materiału dowodowego nie zostały naruszone przepisy proceduralne, dotyczące postępowania wyjaśniającego, zaś wnioski, jakie organy wysnuły z oceny całokształtu tego materiału nie naruszają zasad logiki, doświadczenia życiowego i wskazań wiedzy, ustalenia należy uznać za prawidłowe.

W orzecznictwie wskazuje się, że kontrola sądu administracyjnego w zakresie stosowania art. 191 Ordynacji podatkowej winna sprawdzać, czy wnioski przedstawiane przez organ podatkowy mieszczą się w granicach wyznaczanych przez zasadę swobodnej oceny dowodów; dopóki jej granice nie zostaną przez organ orzekający przekroczone, sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń (zob. ww. wyroki w sprawach I GSK 978/10 oraz III SA/Gl 2032/11).

Zdaniem Sądu organy orzekające w niniejszej sprawie, nie przekroczyły przy ocenie materiału dowodowego granic swobodnej oceny. Wszystkie ustalenia oparte są na analizie zgromadzonych dowodów, zaś sposób rozumowania organów, przedstawiony zgodnie z wymogami art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej w uzasadnieniach wydanych decyzji obu instancji, zgodny jest z zasadami logiki, doświadczenia życiowego oraz wskazaniami wiedzy.

Skarżący w żaden sposób nie wykazał - ani dowodami, ani za pomocą zakwestionowania wywodów, przedstawionych w uzasadnieniach aktów administracyjnych - aby swobodna ocena dowodów została w niniejszej sprawie naruszona. Sama bowiem polemika z ustaleniami faktycznymi i przedstawianie alternatywnej wersji wydarzeń nie może wystarczać dla uznania, że doszło do naruszenia dyspozycji art. 191 Ordynacji podatkowej.

Należy podkreślić, iż organy zgromadziły obszerny materiał dowodowy, zleciły przeprowadzenie szeregu czynności innym organom podatkowym na terenie kraju, włączyły także obszerny materiał dowodowy zgromadzony przez Prokuraturę Okręgową w K. Na każdym etapie prowadzonego postępowania skarżący miał możliwość składania wniosków dowodowych.

Z zachowaniem przytoczonych wyżej reguł, organy prawidłowo ustaliły, że faktury mające odzwierciedlać transakcje z P.P.H.U. "P" P. P. oraz P.P.H.U. "D" P.D. nie potwierdzają rzeczywistych transakcji gospodarczych.

Oceniając zgromadzony materiał dowodowy organy obu instancji zasadnie nie dały wiary zeznaniom P. C., M. C. oraz skarżącego w zakresie transakcji z firmą "P." P. P. Z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że firma skarżącego nie mogła nabyć od firmy "P." P. P. jakiegokolwiek towaru czy usługi. Zeznając kilkakrotnie w charakterze świadka i strony w toku innych postępowań P. P. wskazał wprost, że w ramach prowadzonej pod tą firmą działalności w 2007 r. nie posiadał żadnych maszyn, środków transportu, a jego działalność gospodarcza, mniej więcej od połowy 2007 r. polegała na wystawianiu "pustych faktur", które opisywały fikcyjne transakcje i posłużyły m.in. w firmach należących do rodziny C. do zaniżenia podstaw opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych oraz obniżenia podatku należnego o podatek naliczony. Trzeba podkreślić, że twierdzenia te znajdują potwierdzenie w innych wiarygodnych dowodach, jak zeznaniach Z.N., S.S., M. P., D.M., który miał świadczyć usługi transportowe na rzecz skarżącego oraz protokole kontroli prowadzonej wobec P. P. Powyższy materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że P. P. nie świadczył na rzecz skarżącego usług transportowych oraz nie dokonał sprzedaży na jego rzecz materiałów budowlanych.

Sąd uznał, że także ustalenia i ocena organów co do charakteru transakcji firmy skarżącego z firmą P.P.H.U. "D" P.D. są prawidłowe. Ze zgromadzonego materiału dowodowego, a szczególnie z zeznań W.J. wynika, że dokumenty firmy od samego początku jej rejestracji w 2005 r. były wykorzystywane do procederu wystawiania "pustych faktur"; brak było przy tym jakiegokolwiek śladu realnej działalności gospodarczej P.D. Z powyższego wynika, że organy podatkowe wnikliwie ustaliły stan faktyczny sprawy, co pozwoliło stwierdzić, że ww. firmy nie dokonały na rzecz skarżącego sprzedaży towarów i usług.

Prawo do obniżenia podatku należnego o naliczony podlega ograniczeniu wynikającemu z przepisu art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług, zgodnie z którym (w brzmieniu obowiązującym w 2008 r.) nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne, w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stanowią czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. Skorzystanie z prawa do odliczenia podatku wynikającego z faktury dokumentującej czynność, która faktycznie nie została dokonana i nie powstał obowiązek podatkowy u jej wystawcy, byłoby sprzeczne z konstrukcją podatku od towarów i usług. Zatem nieuwzględnienie prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z tzw. fikcyjnych faktur nie może być oceniane jako naruszenie zasad neutralności VAT wynikającej z obowiązującej w 2008 r. Dyrektywy Rady 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej.

Ustosunkowując się do zarzutu skarżącego o niedopuszczenie dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy tj. dowodu z bilingów rozmów pomiędzy M.C. a P. P. w 2008 r., które to rozmowy mogłyby zweryfikować prawdziwość zeznań P. P. w przedmiocie wystawiania przez niego "pustych faktur" dla firmy prowadzonej przez skarżącego, to argumentacje tę należałoby oceniać z dużą ostrożnością. Jak już wyżej wskazano zgodnie z treścią art. 122 Ordynacji podatkowej, obowiązkiem organów podatkowych jest podjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a art. 187 powołanej ustawy stanowi, że organ podatkowy jest obowiązany zebrać w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zatem jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem i to co nie może (nawet potencjalnie) przyczynić się do wyjaśnienia, nie jest dopuszczalne jako dowód. Ponadto żądanie dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Zatem jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności nie mające znaczenia dla sprawy, to żądanie strony dotyczące przeprowadzenia takiego dowodu nie może być uwzględnione.

Co do dowodu z bilingów rozmów należy w pierwszym rzędzie wskazać, że zgodnie z treścią art. 18a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 z późn. zm.)"operatorzy publicznej sieci telekomunikacyjnych są obowiązani na własny koszt zatrzymywać i przechowywać dane, o których mowa wart. 180c, generowane w sieci telekomunikacyjnej lub przez ich przetwarzane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres 24 miesięcy, licząc od dnia połączenia lub nieudanej próby połączenia, a z upływem tego terminu dane te zniszczyć". A zatem w świetle tego przepisu bilingi, o które wnioskował skarżący, w chwili złożenia wniosku już nie istniały, a ponadto, gdyby nawet taki dowód został przeprowadzony to mógłby jedynie dowieść faktu odbycia rozmów telefonicznych, co właściwie było bezsporne, a nie ich treści. Stąd też, zdaniem Sądu, organ zasadnie odmówił przeprowadzenia tego dowodu.

Co do twierdzenia skarżącego, że zeznania P. P. znajdują jedynie potwierdzenie w zeznaniach byłych pracowników należy wskazać, że wbrew temu twierdzeniu okoliczność fikcyjnych transakcji skarżącego z P. P. potwierdzona została nie tylko dowodami wskazanymi przez skarżącego, ale także innymi dowodami a to: zeznaniami M. P., wydrukiem uzyskanym z Centralnej Bazy Pojazdów i Kierowców, zeznaniami D.M. który miał świadczyć usługi transportowe na rzecz skarżącego oraz protokołem kontroli prowadzonej wobec P. P. Powyższy materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że P. P. nie świadczył na rzecz skarżącego usług transportowych oraz nie dokonał sprzedaży na jego rzecz materiałów budowlanych.

Skarżący podniósł również, że w przedmiotowym postępowaniu należało ustalić, czy podmiot figurujący na fakturach jako wystawca rzeczywiście istniał i prowadził działalność gospodarczą, a rozstrzygając powyższe należało ustalić, czy skarżący działał w dobrej wierze i czy był świadomy nieprawidłowości związanych z fakturami oraz czy się na nie godził. Także i ten zarzut, zdaniem Sądu, należało uznać za bezzasadny.

W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie jest więc wymagane, jak wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach C-80I11 Mahagében kft oraz C-142/11 Péter Dávid (dotychczas niepublikowane w Zbiorze Orzeczeń), badanie dobrej wiary podatnika. Skoro w rozstrzyganej sprawie, jak wyżej wskazano, organy udowodniły, że zakwestionowane transakcje nie miały w ogóle miejsca, to zła czy dobra wiara nie jest okolicznością która wymaga ustalenia w drodze postępowania podatkowego dla pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego ze spornych faktur. Nie można bowiem twierdzić, że działało się w dobrej wierze skoro rzeczywistych dostaw i usług w ogóle nie było. Nawet, wbrew powyższemu, gdyby przyjąć, że w przypadku stwierdzenia nierzetelności transakcji konieczne jest ustalanie winy podatnika dla pozbawienia prawa do odliczenia, to w niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, nie można byłoby organowi postawić zarzutu w tym zakresie. Wskazane bowiem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji okoliczności dokonywania rzekomych transakcji pozwalają przyjąć, że skarżący co najmniej powinien wiedzieć w jakich transakcjach uczestniczy. W szczególności zeznania P. P. o otrzymywanym wynagrodzeniu za "puste faktury" potwierdzają brak dobrej wiary skarżącego.

Zatem działanie skarżącego w dobrej wierze nie jest w niniejsze sprawie oczywiste, skoro skarżący, co nie jest sporne, nie uprawdopodobnił, że podjął jakiekolwiek działania celem sprawdzenia swojego kontrahenta czy to w trybie art. 107 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług, czy to w trybie art. 96 ust. 13 tej ustawy. Nie bez znaczenia jest również fakt, że od osoby prowadzącej profesjonalną działalność gospodarczą należy oczekiwać przezorności, zapobiegliwości i ważenia podejmowanych decyzji mających związek z tą działalnością. W przypadku skarżącego daje się zauważyć brak takiej szczególnej przezorności, obiektywne okoliczności tj. zapłata gotówką, telefoniczne składanie zamówień, brak wiedzy co do okoliczności świadczonych usług transportowych, wskazują, że skarżący powinien wiedzieć lub mógł wiedzieć o fikcyjności rozliczanych faktur, gdyby dochował należytą staranność, jakiej można było od niego wymagać w danych okolicznościach.

W ww. wyroku z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach C-80I11 Mahagében kft oraz C-142/11 Péter Dávid Trybunał Sprawiedliwości pozostawił sądom krajowym ocenę rzeczywistej treści i znaczenia tych transakcji, wskazując, że "w tym celu sąd ten może wziąć pod uwagę całkowicie pozorny charakter tych transakcji, jak równi powiązania natury prawnej, ekonomicznej i osobowej pomiędzy podmiotami biorącymi udział w schemacie optymalizacji podatkowej" (pkt 81 uzasadnienia wyroku; tak też wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z dnia 24 lutego 2011 r., I FSK 137/10 i z dnia 24 marca 2011 r., I FSK 589/10).

Odnosząc wskazania płynące z przytoczonych orzeczeń do stanu faktycznego rozstrzyganej sprawy należy stwierdzić, że organy podatkowe wykazały, że skarżący nie tylko nie dochował należytej staranności, a wręcz najprawdopodobniej był świadomym faktu uczestniczenia w nielegalnym procederze odliczania podatku z faktur nie dokumentujących rzeczywistych transakcji, z zamiarem uszczuplenia należności Skarbu Państwa.

W kontekście powyższych wywodów zarzut skargi co do bezpodstawnego określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług w szczególności poprzez błędne ustalenia faktyczne w przedmiocie przypisania fikcyjności ww. transakcji należało także uznać za nieuzasadniony.

W związku z powyższym Sąd skargę oddalił na zasadzie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala.

Sąd zaznacza, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu niniejszego wyroku w znacznej mierze jest powtórzeniem uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 stycznia 2014 r., I SA/Kr 1326/13, a to z tego względu, ze obydwie sprawy dotyczyły tożsamego zagadnienia prawnego, tego samego skarżącego i w części tych samych kontrahentów skarżącego - obydwie sprawy były rozpoznawane przez ten sam skład orzekający i tego samego dnia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.