I SA/Go 37/20, Rozłożenie ciężaru dowodu w postępowaniu o przyznanie pomocy finansowej z tytułu wsparcia bezpośredniego. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3035754

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 24 czerwca 2020 r. I SA/Go 37/20 Rozłożenie ciężaru dowodu w postępowaniu o przyznanie pomocy finansowej z tytułu wsparcia bezpośredniego.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Skupień Sędzia WSA Jacek Niedzielski (spr.).

Sędziowie Asesor, WSA: Damian Bronowicki.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 czerwca 2020 r. sprawy ze skargi R spółka z ograniczoną odpowiedzialnością na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2017 oddala skargę w całości.

Uzasadnienie faktyczne

Skarżąca, R Sp. z o.o., wniosła skargę na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) listopada 2019 r., utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z (...) stycznia 2019 r. w sprawie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2017.

Z akt sprawy wynika następujący stan faktyczny.

W dniu 5.05.2017 do organu pierwszej instancji wpłynął wniosek skarżącej o przyznanie płatności na rok 2017. Spółka zadeklarowała, iż ubiega się o płatności do działek rolnych w ramach następujących schematów pomocowych: - jednolitej płatności obszarowej - zwana dalej płatnością JPO, - płatności za zazielenienie, - płatności dodatkowej - zwana dalej płatnością redystrybucyjną. Łączny obszar, do którego skarżąca ubiegała się o płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego wynosiła 101,81 ha. Dodatkowo skarżąca wnioskowała o przyznanie płatności do krów i bydła.

Dokonując kontroli wniosku organ wezwał skarżącą do przedłożenia szeregu dokumentów. W odpowiedzi strona przedłożyła m.in.: bilans spółki sporządzony na dzień (...).12.2017 r., rachunek zysków i strat za okres od (...).01.2017 r. do (...).12.2017 r., umowę dzierżawy z (...).03.2014 r. zawartą z T Sp. z o.o., umowę dzierżawy z (...).03.2014 r. zawartą z P Sp. z o.o., umowę dzierżawy z (...).02.2016 r. zawartą z R Sp. z o.o., wykazy zmian w ewidencjach działek, umowy umożliwiające korzystanie z pól, wypisy z rejestru gruntu, faktury wystawione przez skarżącą na rzecz podmiotów z nią współpracujących oraz na rzecz skarżącej.

Postanowieniem z dnia (...).12.2018 r., organ do postępowania włączył następujące dokumenty: - kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowania administracyjnego materiałem dowodowym producenta D Sp. z o.o., - kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowa materiałem dowodowym producenta P Sp. z o.o., kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowania administracyjnego materiałem dowodowym producenta L Sp. z o.o., kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowania administracyjnego materiałem dowodowym producenta J Sp. z o.o., kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowania administracyjnego materiałem dowodowym producenta T Sp. z o.o., kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowania administracyjnego materiałem dowodowym producenta T Sp. z o.o., kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowania administracyjnego materiałem dowodowym producenta T Sp. z o.o., kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowania administracyjnego materiałem dowodowym producenta P Sp. z o.o., kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowania administracyjnego materiałem dowodowym producenta K Sp. z o.o., kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowania administracyjnego materiałem dowodowym producenta J.G., kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowania administracyjnego materiałem dowodowym producenta Ł.G. - kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowania administracyjnego materiałem dowodowym producenta J.G., kopię wniosku wraz ze zgromadzonym w trakcie postępowania administracyjnego materiałem dowodowym producenta S.T.

Organ pierwszej instancji mając na uwadze całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poddał wniosek skarżącej o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2017 kontroli administracyjnej prowadzonej w myśl art. 28 ust. 1 Rozporządzenia Wykonawczego Komisji (UE) nr 809/2014 z dnia 17 lipca 2014 r. ustanawiającego zasady stosowania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1306/2013 w odniesieniu do zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli, środków rozwoju obszarów wiejskich oraz zasady wzajemnej zgodności (Dz.U.UE z dnia 31 lipca 2014 r. L 2014.227.69) - zwanego dalej Rozporządzeniem nr 809/2014.

W wyniku przedmiotowej kontroli administracyjnej organ pierwszej instancji decyzją z (...).01.2029 odmówił przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Uzasadniając swoje stanowisko organ ustalił, że skarżąca została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowniczym dnia (...).08.2002 r. Prezesem Zarząd spółki jest S.T., który posiada 888 z 7400 udziałów, a prokurentem w spółce jest J.G. Ustalił ponadto, że w dniu (...).05.2013 r. zarejestrowano Spółkę T, natomiast dnia (...).10.2014 r. zarejestrowano Spółkę P, które na podstawie art. 529 § 1 ust. 4 Kodeksu spółek handlowych powstały z podziału R Sp. z o.o. Zarówno w spółce T, jak również w spółce P funkcję prezesa zarządu pełni J.G. Natomiast udziałowcem ww. spółek, przez inne spółki kapitałowe, jest S.T. Zarówno spółka P, jak również T, złożyły wnioski o przyznanie płatności na rok 2017. Organ ustalił ponadto, że J.G. pełni funkcję prezesa zarządu w spółkach D Sp. z o.o., L Sp. z o.o., J Sp. z o.o. T Sp. z o.o., T Sp. z o.o., P Sp. z o.o., K Sp. z o.o., w których udziały posiada pośrednio S.T., oraz które w roku 2017 również złożyły wnioski o przyznanie płatności obszarowych.

Dodatkowo J.G. jest pełnomocnikiem Ł.G. oraz J.G., które to osoby również złożyły wnioski o przyznanie płatności obszarowych na rok 2017. oraz w przypadku których działalność rolnicza opiera się na współpracy z podmiotami powiązanymi osobowo i kapitałowo z J.G. i S.T.

W ocenie organu pierwszej instancji J.G. oraz S.T. dokonując podziału R Sp. z o.o. i powołując nowe spółki, dokonali multiplikacji, co umożliwiło obejście przepisów ograniczających wielkość wsparcia dla pojedynczego gospodarstwa w ramach płatności bezpośrednich, płatności ONW oraz PRŚ, RE, PRSK. Stwierdził, że wszystkie jednostki produkcyjne, tj. spółki powiązane osobowo i kapitałowo, zarządzane przez te same osoby, tworzą w rzeczywistości jedno gospodarstwo, prowadzone przez osoby powiązane ze S.T. oraz J.G. Organ uznał, że takie elementy jak: struktura i powiązania organizacyjne poszczególnych podmiotów, struktura osobowa (te same osoby fizyczne oraz prawne występujące w imieniu rozmaitych podmiotów w odrębnych postępowaniach) świadczą o tym, że poszczególne podmioty występujące w 2017 r. o płatności zostały utworzone jedynie w celu uzyskania środków z Unii Europejskiej (również w ramach programów: ONW i rolnośrodowiskowego) z pominięciem ograniczenia, co do deklaracji powierzchni i degresywnych stawek płatności.

Organ stwierdził również, że w sprawie zaszły podstawy do stwierdzenia zamierzonej koordynacji pomiędzy powiązanymi podmiotami, na co wskazuje występowanie w każdym podmiocie bezpośrednio bądź pośrednio S.T. oraz Pana J.G. W ocenie organu zorganizowanie kilku spółek kapitałowych przez tych samych udziałowców jest w realiach niniejszej sprawy sztucznym działaniem w celu obejścia modulacji wynikającej z przepisów prawa ustanowionych w art. 13 oraz art. 15 ust. 2 ustawy - oraz innych przepisach prawa (tożsame działki deklarowane do poszczególnych rodzajów pomocy finansowej), tj. § 20 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. z 2013 r. poz. 361, z późn. zm.) - zwanego dalej Rozporządzeniem PRS, § 3 ust. 4 i 6 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2015 r. w sprawne szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na tata 2014 - 2020 (Dz. U. z 2015 r. poz. 364) - zwanego dalej Rozporządzeniem ONW 2014-2020 oraz § 6 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 8 maja 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy w ramach działania "Inwestycje w rozwój obszarów leśnych i poprawę żywotności lasów" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (Dz. U. z 2015 r. poz. 655).

Organ uznał, że w sprawie należy zastosować art. 60 Rozporządzenia nr 1306/2013, zgodnie z którym bez uszczerbku dla przepisów szczególnych, osobom fizycznym ani prawnym nie przyznaje się jakichkolwiek korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, jeżeli stwierdzono, że warunki wymagane do uzyskania takich korzyści zostały sztucznie stworzone, w sprzeczności z celami tego prawodawstwa. W tak ustalonym stanic rzeczy organ uznał, że przyznanie spółce płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego za rok 2017 stałoby w sprzeczności z regulacją wyrażoną w art. 4 ust. 3 Rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 z dnia 18 grudnia 1995 sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz.U.UE.L z dnia 23 grudnia 1995 r.) - zwanego dalej Rozporządzeniem nr 2988/95, zgodnie z którym działania skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego mającymi zastosowanie w danym przypadku poprzez sztuczne stworzenie warunków w celu uzyskania tej korzyści, prowadzą do nieprzyznania lub wycofania korzyści.

Od powyższej decyzji skarżąca wniosła odwołanie zarzucając organowi pierwszej instancji:

I. rażące naruszenie prawa materialnego w zakresie niewłaściwego zastosowania art. 2 lit. a rozporządzenia Rady WE nr 73/2009 oraz art. 3 lit. H Rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005, art. 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1166/2008 w sprawie badań struktury gospodarstw rolnych i badania metod produkcji rolnej (...), art. 4 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 1307/2013, art. 3 pkt 3 ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności, poprzez bezpodstawne przyjęcie, że skarżąca nie jest rolnikiem, beneficjentem ani producentem, ani posiadaczem gospodarstwa rolnego,

II. rażące naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez:

1. niewłaściwe zastosowanie normy art. 7 i art. 8 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca spółka nie ma prawa do przyznania płatności i nie spełnia wymogów do przyznania takiej płatności;

2. niewłaściwe zastosowanie normy art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95, poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż skarżąca spółka podjęła działanie skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego,

3. niewłaściwe zastosowanie normy art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013, poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż skarżąca spółka stworzyła sztuczne warunki w celu uzyskania korzyści, w sprzeczności z celami prawodawstwa rolnego,

4. rażące naruszenie prawa w zakresie w jakim organ przyjmuje, iż skarżąca powinna wraz z innymi podmiotami być jednym gospodarstwem rolnym i otrzymać płatność PRŚ, ONW, płatności bezpośrednie w wysokościach uwzględniających limity powierzchniowe i liczbowe do przyznania płatności tj. niewłaściwe zastosowanie norm:

a) art. 18 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz rozwoju Obszarów Wiejskich;

b) § 2 Rozporządzenia ONW;

c) § 20 ust. 1 i 2 oraz § 13a Rozporządzenia PRŚ;

d) § 6 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy w ramach działania "Inwestycje w rozwój obszarów leśnych i poprawę żywotności lasów" objętego Programem Rozwoju obszarów Wiejskich na lata 2014 - 2020;

e) art.

13, art. 15 ust. 2 ustawy.

III. naruszenia prawa proceduralnego, formalnego, poprzez naruszenie:

1. art. 3 i 24 ust. 8 Ustawy, poprzez niewłaściwe i nieterminowe przeprowadzenie postępowania, przedłużające się prowadzenie postępowania, nieudzielanie żadnych wyjaśnień o przyczynach przedłużającego się postępowania i wyjaśnień umożliwiających stronie czynny udział w sprawie, uniemożliwienie stronie wypowiedzenie się co do zebranych w sprawie materiałów dowodowych, uniemożliwienie przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów i realizacji przez stronę obowiązku ponoszenia ciężaru dowodowego w sprawie i prawa do skorzystania z przysługujących stronie wyjaśnień i przedstawienia wniosków dowodowych;

2. art. 77 k.p.a., poprzez nienależyte zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie;

3. art. 80 k.p.a. poprzez niewłaściwe (dowolne, niezgodne z prawem, bezprawne) dokonanie oceny całokształtu materiału dowodowego,

4. art. 10 k.p.a., poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w sprawie, niezawiadomienie o możliwości zapoznania się z materiałami i wypowiedzenia w sprawie,

5. rażące naruszenie szeregu przepisów dotyczących zasad postępowania, w tym naczelnych zasad postępowania administracyjnego, takich jak:

a) zasada praworządności (art. 6 k.p.a.);

b) zasada prawdy obiektywnej oraz słusznego, interesu społecznego i interesu obywateli (art. 7 k.p.a.);

c) zasada pogłębiania zaufania obywateli do państwa (art. 8 k.p.a.);

d) art. 9 k.p.a., albowiem organ nie poinformował na żadnym etapie postępowania czego naprawdę dotyczy postępowanie, uniemożliwiając stronie podjęcie skutecznej obrony i złożenia wniosków dowodowych, nadto w kolejnych zawiadomieniach o niezałatwieniu sprawy w terminie organ wskazywał na konieczność ustalenia powierzchni kwalifikowanej do płatności na działkach rolnych, przez co wprowadził stronę w błąd, co do zakresu prowadzonego postępowania;

e) zasada zasadności przesłanek (art. 11 k.p.a.);

f) zasady rozstrzygnięcia wątpliwości na korzyść strony (art. 7a k.p.a.) - organ zastosował szeroko idące domniemania faktyczne bez przeprowadzenia dowodów, w oparciu o własne przypuszczenia i całkowitą i dowolną uznaniowość, a wszystkie nieudowodnione twierdzenia przyjął za dogmaty rozstrzygające wątpliwości lub pomijając braki;

g) zasada szybkości i prostoty postępowania (art.

12 k.p.a.) albowiem postępowanie trwało 10 miesięcy licząc od dnia 1 marca 2018, kiedy miała być wydana w sprawie, a 17 miesięcy od dnia złożenia wniosku o przyznanie płatności.

W wyniku rozpoznania wniesionego odwołania organ odwoławczy decyzją z (...) listopada 20119 r. utrzymał w mocy decyzje organu pierwszej instancji.

Uzasadniając swoje stanowisko wskazał m.in., że z danych zawartych w KRS wynika, iż skarżąca została zarejestrowana (...).08.2002 r. Prezezem zarządu jest S.T., który posiada 888 z 7400 udziałów, a prokurentem w spółce jest J.G. Ponadto 6512 udziałów w spółce R przypada podmiotowi P Sp. z o.o., w której zarząd aktualnie pełnią S.T. (Prezes Zarządu) oraz J.G. (Wiceprezes Zarządu). Aktualnie udziały w spółce P Sp. z o.o. posiada podmiot M Sp. z o.o., w której większość udziałów posiada Pan J.G. Z danych zawartych w KRS wynika również, iż dnia (...).05.2013 r. zarejestrowano Spółkę T natomiast dnia (...).10.2014 r. zarejestrowano Spółkę P, które na podstawie art. 529 § 1 ust. 4 Kodeksu spółek handlowy powstały z podziału R Sp. z o.o. Udziały w spółce T Sp. z o.o. posiadają spółki D Sp. z o.o. (1/2 udziału) oraz spółka P Sp. z o.o. (1/2 udziału) a prezesem zarządu jest J.G. W odniesieniu do spółki P Sp. z o.o. S.T. jest prezesem zarządu jak i współwłaścicielem (49 z 50 udziałów), natomiast w spółce D Sp. z o.o. S.T. jest prezesem zarządu a współwłaścicielem jest spółka A Sp. z o.o. w której podobnie jak w opisanych wcześniej spółkach S.T. jest prezesem zarządu jak i współwłaścicielem (49 z 50 udziałów), natomiast udziały w P Sp. z o.o. posiadają spółki A Sp. z o.o. (1/2 udziału) oraz spółka P Sp. z o.o. (1/2 udziału) a prezesem zarządu jest J.G. Zarówno spółka T jak i spółka P złożyły wnioski o przyznanie płatności na rok 2017.

J.G. pełni funkcję prezesa zarządu w spółkach D Sp. z o.o. L Sp. z o.o., J Sp. z o.o., T Sp. z o.o., T Sp. z o.o., P Sp. z o.o., K Sp. z o.o., w których udziały posiada pośrednio S.T. Wskazane podmioty w roku 2017 również złożyły wnioski o przyznanie płatności obszarowych. Dodatkowo J.G. jest pełnomocnikiem Ł.G. oraz J.G. Również te osoby złożyły wnioski o przyznanie płatności obszarowych na rok 2017. Ponadto J.G. i S.T. wystąpili w roku 2017 o płatności indywidualnie, tj. jako osoby fizyczne.

W zestawieniu na stronach 20 -21 decyzji organ wskazał strukturę właścicielską wskazanych podmiotów. W zestawieniu ujęto 10 spółek kapitałowych zawiązanych w formie spółki z o.o., tj. D Sp. z o.o. R sp. z o.o., L Sp. z O.O., J Sp. z o.o., T Sp. z o.o., T Sp. z o.o. T Sp. z o.o., P Sp. z o.o., Z Sp. z o.o., P Sp. z o.o., na których działalność wpływ mają tylko i wyłącznie S.T. oraz J.G. Nikt inny nie zasiada w zarządzie ww. spółek, jak również nikt inny nie posiada w nich bezpośrednio lub pośrednio istotnej części udziałów.

Organ podkreślił, że z analizy całokształtu zebranego materiału dowodowego wynika ponadto, że w przypadku osób fizycznych, tj. J.G., Ł.G., ich gospodarstwa pozostają w ścisłej zależności z osobami J.G. oraz S.T. W ocenie organu odwoławczego J.G. oraz S.T. w sposób sztuczny dokonali multiplikacji podmiotów, czego efektem było obejście limitów kwotowych płatności obszarowych przysługujących jednego gospodarstwu rolnemu. Organ wskazał, że "gospodarstwo rolne" oznacza wszystkie jednostki wykorzystywane do działalności rolniczej i zarządzane przez rolnika, znajdujące się na terytorium tego samego państwa członkowskiego (art. 4 ust. 1 lit. b Rozporządzenia nr 1307/2013). Dalej organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z definicją określoną w art. 2 lit. a rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1166/2008 z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie badań struktury gospodarstw rolnych i badania metod produkcji rolnej oraz uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 571/88 (Dz.U.UE.L2008.321.14) "gospodarstwo rolne" lub "gospodarstwo" oznacza wyodrębnioną jednostkę, zarówno pod względem technicznym, jak i ekonomicznym, która posiada oddzielne kierownictwo i prowadzi działalność rolniczą wymienioną w załączniku I na terytorium gospodarczym Unii Europejskiej jako działalność podstawową lub drugorzędną. Gospodarstwo rolne stanowi zatem wyodrębnioną jednostkę, zarówno pod względem technicznym, jak i ekonomicznym, która posiada oddzielne kierownictwo i prowadzi działalność rolniczą. Powinna posiadać odrębne środki produkcji, wyposażenie, nieruchomości, jednak zarządzana przez to samo kierownictwo. Analiza akt sprawy prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż wskazanym podmiotom nie można przypisać statusu gospodarstwa rolnego stanowiącego zorganizowaną całość gospodarczą. W przypadku analizowanych spółek kapitałowych jak również podmiotów występujących o dopłaty, jako osoby fizyczne, stwierdzono brak podstawowych atrybutów odrębności pod względem technicznym, jak również kierowniczym. W zarządach wszystkich wskazanych spółek kapitałowych zasiadają te same osoby, tj. tylko i wyłącznie S.T. i J.G. Nie stwierdzono ponadto posiadania udziałów w spółkach przez inne osoby. Wobec powyższego realny wpływ na sposób działalności spółek kapitałowych mają tylko S.T. i J.G. Tym samym wszystkie 10 spółek kapitałowych jest pod wyłączną kontrolą wskazanych osób. Z akt sprawy wynika, iż ww. spółki kapitałowe zarządzane są w niemal identyczny sposób. Mają tych samych kontrahentów, z którymi zawierane są operacje kupna środków produkcji i sprzedaży płodów rolnych, tych samych doradców rolnych, zlecają księgowość do tego samego miejsca. Poza spółką R niemal wszystkie wymienione nowo utworzone spółki nie posiadają jakiejkolwiek infrastruktury służącej do prowadzenia działalności rolniczej, tj. maszyn, urządzeń, magazynów przechowalniczych, środków transportu, a wszystkie zabiegi i usługi są zlecane do tych samych podmiotów (w tym podmiotów powiązanych ze S.T. i J.G.). W ocenie organu odwoławczego wymienione wyżej podmioty należy traktować jako jeden organizm gospodarczy, tj. jako jedno gospodarstwo rolne zarządzane przez J.G. i S.T. Organ odwoławczy nie zakwestionował faktu, iż każda z 10 ww. wymienionych spółek kapitałowych posiada odrębny byt prawny. Jednakże nie oznacza to w jego ocenie, pomimo posiadania tytułów prawnych do działek gruntu rolnego (deklarowanych we wnioskach o przyznanie płatności), że można im przypisać status gospodarstwa rolnego stanowiącego zorganizowaną całość gospodarczą. Działalność tych spółek zdecydowanie nie wpisuje się w założenia wynikające z przywołanych definicji. S.T. oraz J.G. sukcesywnie od roku 2013 powoływali do życia nowe podmioty gospodarcze, które stawały się formalnymi posiadaczami działek gruntu rolnego, a to w ocenie organu odwoławczego, realizowane było w celu ominięcia limitów kwotowych przysługujących jednemu gospodarstwu rolnemu. Tym samym jest to postępowanie wbrew regulacji określonej w art. 11 ust. 4 rozporządzenia nr 1307/2103, zgodnie z treścią której, nic zapewnia się korzyści polegającej na uniknięciu zmniejszenia płatności rolnikom, w przypadku których stwierdzono, że w sztuczny sposób stworzyli, po dniu 18 października 2011 r., warunki, które pozwalają im uniknąć skutków wynikających z niniejszego artykułu. W odniesieniu do poszczególnych podmiotów organ odwoławczy wskazał w treści uzasadnienia decyzji, okoliczności, które w jego ocenie potwierdzają tezę, że podział ziemi będącej w dyspozycji S.T. i J.G. miał sztuczny charakter i był zrealizowany w celu osiągnięcia korzyści z tytułu uzyskiwania zwiększonych dopłat obszarowych, poprzez powołane do tego celu podmioty.

Organ odwoławczy podkreślił, że R sp. z o.o. została zarejestrowana w KRS w dniu (...) sierpnia 2002 r. Z bilansu tej spółki sporządzonego na dzień (...) grudnia 2017 r. wynika, że w ramach rzeczowych aktywów trwałych spółka ta posiada aktywa zapisane pod pozycjami: grunty; budynki, lokale, prawa do lokali i obiekty inżynierii lądowej i wodnej; urządzenia techniczne i maszyny; środki transportu, inne środki trwałe. Organ stwierdził, że wnioski obszarowe są składane przez skarżącą od roku 2007. Przy czym od 2013 r., nastąpił znaczący spadek powierzchni zgłaszanej do płatności obszarowych przez spółkę R. W dniu (...).05.2013 r. zarejestrowano Spółkę T, natomiast dnia (...).10.2014 r. zarejestrowano Spółkę P, które na podstawie arl. 529 § 1 ust. 4 Kodeksu spółek handlowych powstały z podziału R Sp. z o.o. Zarówno w spółce T jak również w spółce P funkcję prezesa zarządu pełni J.G. Natomiast udziałowcem ww. spółek, poprzez inne spółki kapitałowe, jest S.T. Jak wynika z planu podziału spółki R z dnia (...).10.2013 r. w ramach podziału składników majątku do spółki P przeniesiono jedynie grunty, natomiast pozostałe składniki, tj. budynki lokale, urządzenia techniczne i maszyny, środki transportu i inne środki trwałe pozostały w spółce R. Jak wynika z bilansu spółki T sporządzonego na dzień (...).12.2017 r., spółka ta w zakresie rzeczowych aktywów trwałych również posiada tylko grunty. W ocenie organu taki sposób podziału spółki R potwierdza tezę organów, że chodziło jedynie o rozdrobnienie areału gruntów pozostających w zasobach ww. spółki, w celu uzyskiwania wyższych płatności poprzez spółki nowo zawiązane, a które nadal kierowane były przez zarząd i udziałowców spółki dzielonej.

Zwrócono uwagę na fakt, iż podmioty P Sp. z o.o., T Sp. z o.o., T Sp. z o.o., J Sp. z o.o., D Sp. z o.o., L Sp. z o.o., T Sp. z o.o., P Sp. z o.o., K Sp. z o.o., a także J.G., J.G., Ł.G., nie posiadają kadry pracowniczej oraz niezbędnej infrastruktury do prowadzenia działalności rolniczej. Wymusiło to konieczność korzystania przez te podmioty z usług świadczonych przez podmioty trzecie. W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego ustalono, iż ww. spółki kapitałowe oraz osoby fizyczne zawarły jednobrzmiące umowy na świadczenie usług rolniczych z podmiotami R Sp. z o.o. oraz R Sp. z o.o. (wykaz umów s. 29 - 30 decyzji). Działalność spółek R sp.z. o, o. oraz R sp. z o.o. również pozostaje w gestii: S.T. i J.G. Księgowość spółek zlecona jest do spółki macierzystej R. Podobna sytuacja występuje w przypadku pozostałych nowo zawiązanych podmiotów tj., D sp. z o.o., T sp. z o.o. T sp. z o.o., P sp. z o.o. K sp. z o.o., a także w przypadku J.G., J.G. i Ł.G., którym to spółkom i osobom przypisano jedynie grunty zgłaszane do dopłat. Jednak wymienione osoby prawne i fizyczne, zdaniem organu odwoławczego, nie prowadzą odrębnych gospodarstw rolnych stanowiących zorganizowaną całość gospodarczą. W ocenie organu odwoławczego powyższe okoliczności świadczą jednoznacznie, że podział areału gruntu rolnego pozostającego w dyspozycji S.T. i J.G. miał pozorny, a tym samym sztuczny charakter. Macierzysta spółka R oraz spółka R, są pod wyłączną kontrolą S.T. i J.G. Spółki te posiadają niezbędne zaplecze do prowadzenia działalności rolniczej, w tym kadrę pracowniczą, księgowość, infrastrukturę techniczną, w tym budynki inwentarskie, maszyny rolnicze, środki transportu. Pod kontrolą S.T. i J.G. były ponadto grunty rolne o znacznym areale (który w roku 2017 opiewa na obszar ok 1700 ha), i osoby te postanowiły ten areał formalnie rozpisać. Część gruntów rozpisano w ramach podziału spółek R i R, a część gruntów rozpisano na nowo powołane podmioty oraz osoby fizyczne. Nic ulega jednak wątpliwości, że nie doszło do powstania nowych odrębnych i samodzielnych gospodarstw rolnych, gdyż de facto całe to zaplecze produkcyjne nadal zarządzanie jest przez S.T. i J.G. Przypisanie gruntów nowym podmiotom ma jedynie formalny charakter, gdyż podmioty te nie są w stanie samodzielnie prowadzić działalności rolniczej (brak niezbędnej infrastruktury), a w celu upozorowania prowadzenia tej działalności, wszelkie zabiegi agrotechniczne i obsługa administracyjno-księgowa, zostały formalnie zwrotnie zlecone do spółek S.T. i J.G. W ocenie organu odwoławczego twórcy opisanego mechanizmu powołali do życia dodatkowe sztuczne ogniwa, aby pod pozorem prowadzenia przez nie gospodarstw rolnych mogły ubiegać się o dopłaty obszarowe w celu ominięcia limitów wsparcia przewidzianego dla pojedynczego gospodarstwa. Opisywane okoliczności potwierdzają jednoznacznie, że nowo powstałe podmioty nic posiadają atrybutów odrębności w sferze kierowniczej, jak również funkcjonalnej. Zarządzane są w jednolity sposób, na co realny wpływ mają jedynie S.T. i J.G. Podmioty zostały utworzone w ten sposób, że przydzielono im tylko grunty, a przez to, że nie posiadają kadry pracowniczej oraz zaplecza produkcyjnego, tj. maszyn, urządzeń, magazynów, środków transportu (za wyjątkiem spółki J posiadającej budynki), wszelkie niezbędne działania związane z prowadzeniem działalności rolniczej nadal wykonywane są przez spółki kierowane przez S.T. i J.G. (R, R) lub podmioty trzecie, którym usługi agrotechniczne zlecane są przez ww. osoby.

Organ stwierdził, że działalność skarżącej nie stanowi działalności samodzielnej a powołanie spółek oraz pozyskanie przez nie gruntów miało na celu uniknięcie zastosowania modulacji, stawek degresywnych, limitu powierzchni, do których można uzyskać płatności oraz schematów pomocowych. Na stronach 45 - 67 decyzji przedstawiono szczegółowe wyliczenia dotyczące korzyści jakie uzyskiwały podmioty w wyniku multiplikacji podmiotów ubiegających się dopłaty.

Organ stwierdził, że podział bazy produkcyjnej spółki R, w celu przekazywania poszczególnych gruntów nowo wydzielonym oraz nowo utworzonym spółkom oraz Ł.G., J.G. (jako osobie fizycznej), J.G., wyczerpuje kwestię tworzenia sztucznych warunków w celu uzyskania płatności. Do stwierdzenia stworzenia przez beneficjenta sztucznych warunków uzasadniających odmowę przyznania płatności konieczne jest wykazanie łącznego wystąpienia elementu obiektywnego (ogółu obiektywnych okoliczności, z których wynika, że pomimo formalnego poszanowania przesłanek przewidzianych w stosownych uregulowaniach, cel realizowany przez te uregulowania nie został osiągnięty) i subiektywnego (wola uzyskania korzyści wynikającej z uregulowań Unii Europejskiej, poprzez sztuczne stworzenie wymaganych dla jej uzyskania przesłanek). Do dokonania oceny, czy doszło do stworzenia sztucznych warunków konieczna jest ocena działania także na etapie tworzenia tych podmiotów, a więc nie tylko działań samego beneficjenta tj. utworzonej spółki, ale i podmiotów tworzących tę spółkę w ewentualnym celu uzyskania korzyści. W przeciwnym razie niemożliwe byłoby uwzględnienie całości okoliczności sprawy dla oceny obiektywnego i subiektywnego aspektu uznania stworzenia sztucznych warunków dla otrzymania płatności. W ramach istnienia elementu obiektywnego do organu należy zatem rozważenie obiektywnych okoliczności danego przypadku pozwalających na stwierdzenie, że nie może zostać osiągnięty cel zamierzony przez system wsparcia Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów wiejskich (EFRROW). Natomiast w ramach drugiego z elementów (subiektywnego) należy rozważyć obiektywne dowody pozwalające na stwierdzenie, że poprzez sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności z systemu wsparcia EFRROW, ubiegający się o taką płatność zamierzał wyłącznie uzyskać korzyść sprzeczną z celami tego systemu. W tym względzie opierać się należy nie tylko na elementach takich jak więź prawna, ekonomiczna lub personalna pomiędzy osobami zaangażowanymi w przedsięwzięcie, lecz także na wskazówkach świadczących o istnieniu zamierzonej koordynacji pomiędzy tymi osobami (zob. orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UF. z dnia 12 września 2013 r. w sprawie C-434/12). W nawiązaniu do powyższych rozważań organ odwoławczy stwierdził, że nowo powołane podmioty w lalach 2013 - 2016 powstały wyłącznie w celu podzielenia areału gruntu rolniczego pozostającego pod kontrolą S.T. oraz J.G. na mniejsze gospodarstwa, celem obejścia przepisów ustanawiających limity pomocy finansowej. Organ podkreślił, że płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego są formą wsparcia finansowego w ramach wspólnej polityki rolnej, będącej jednym z celów Unii Europejskiej, określonych w art. 33 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. System dopłat został ustanowiony dla wyrównania dochodowości gospodarstw rolnych, poprawy warunków życia, pracy i produkcji w rolnictwie. Konstrukcja instytucji płatności obszarowych wynika ze wspólnej polityki wspierania dochodów rolników i dotyczy, co wynika bezpośrednio z prawa wspólnotowego, pomocy finansowej udzielanej tylko tym podmiotom, które są faktycznie użytkownikami gruntów rolnych. W ocenie organu odwoławczego przeprowadzone postępowanie potwierdziło tezę, iż kierownictwo i udziałowcy spółki R, tj. S.T. oraz J.G., poprzez fikcyjny podział majątku na mniejsze gospodarstwa, stworzyli sztuczne warunki do otrzymania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. W ocenie organu zamiarem J.G. oraz S.T., pod kontrolą których znajdował się areał 1700 ha gruntów uprawnych, kadra pracownicza oraz infrastruktura techniczna (maszyny i urządzenia rolnicze, budynki inwentarskie), było zmultiplikowanie podmiotów mogących ubiegać się o dopłaty obszarowe, w celu uzyskiwania ich w wyższej wysokości, poprzez ominięcie limitów kwotowych i powierzchniowych oraz przepisów o degresywności obowiązujących dla pojedynczego gospodarstwa.

Organ wskazał, że tworzenie przez S.T. oraz J.G. i powiązane z nim osoby wielu spółek zgłaszających grunty jako odrębne podmioty ma charakter działania ukierunkowanego na obejście przepisów § 13a ust. 1 oraz § 20 ust. 1 Rozporządzenia PRŚ oraz § 3 ust. 3 Rozporządzenia PRSK oraz § 4 ust. 4 rozporządzenia RE, a co za tym idzie zwielokrotnienie wysokości uzyskanych płatności PRŚ. Ponadto opisane działania ukierunkowane są na obejście przepisów art. 13. art. 14 ust. 2 pkt 1 i 2 Ustawy, jak również § 3 ust. 4 Rozporządzenia ONW 2014-2020.

W ocenie organu odwoławczego przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2017 na rzecz skarżącej stałoby w oczywistej sprzeczności nie tylko z zasadami rzetelnego finansowania i wydatkowania środków unijnych, ale przede wszystkim z celami wspólnej polityki rolnej wskazanymi w art. 33 ust. 1 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską oraz w art. 4 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1305/2013, którymi są:

a) zwiększenie wydajności rolnictwa przez wspieranie postępu technicznego, racjonalny rozwój produkcji rolnej, jak również optymalne wykorzystanie czynników produkcji, zwłaszcza siły roboczej;

b) zapewnienie w ten sposób odpowiedniego poziomu życia ludności wiejskiej, zwłaszcza przez podniesienie indywidualnego dochodu osób pracujących w rolnictwie;

c) stabilizacja rynków;

d) zagwarantowanie bezpieczeństwa dostaw;

e) zapewnienie rozsądnych cen w dostawach dla konsumentów;

f) wspieranie konkurencyjności rolnictwa;

g) zapewnienie zrównoważonego zarządzania zasobami naturalnymi oraz działania w dziedzinie klimatu;

h) osiągnięcie zrównoważonego rozwoju terytorialnego wiejskich gospodarek i społeczności, w tym tworzenie i utrzymywanie miejsc pracy.

Celem zatem pomocy dla rolników w ramach wspólnej polityki rolnej nie jest wspieranie podmiotów, które pozorują status rolnika. Jeżeli natomiast mamy do czynienia ze stworzeniem tylko pozorów (sztucznych warunków), by uzyskać dopłaty, jest to sprzeczne z celami systemu wsparcia producentów rolnych. Powyższe cele nie mogą być uznane za spełnione w sytuacji, gdy poszczególne działki ewidencyjne stanowiące przedmiot deklaracji zarówno spółki T sp. z o.o., jak i innych wskazywanych podmiotów, są w kolejnych latach deklarowane przez kolejne spółki, które swobodnie przenoszą między sobą posiadanie działek. W świetle zgromadzonych dowodów nie można mówić o tym by działalność spółki R w roku 2017 spełniła cele wspólnej polityki rolnej jakimi są: zapewnienie (...) odpowiedniego poziomu życia ludności wiejskiej, zwłaszcza przez podniesienie indywidualnego dochodu osób pracujących w rolnictwie oraz osiągnięcie zrównoważonego rozwoju terytorialnego wiejskich gospodarek i społeczności, w tym tworzenie i utrzymywanie miejsc pracy, czy optymalne wykorzystanie czynników produkcji, zwłaszcza siły roboczej.

Co prawda, J.G. w zeznaniach z (...).08.2019 r. wskazał, iż prace na rzecz nowo powołanych spółek wykonują okoliczni rolnicy (A.S.), jednak argumentacja taka jest w ocenie organu mało wiarygodna albowiem brak jest w tym zakresie jakichkolwiek dowodów. Takowe mogłyby stanowić np. potwierdzenia przelewów za wykonaną pracę (pensja za pracę jest elementem naturalnym i należnym), a tych spółka do sprawy nie wniosła. Ponadto z zeznań J.G. wynikało, że wydzielone spółki nie zatrudniały pracowników, nie wypłacały pensji nawet swojemu prezesowi. Tym samym nie można uznać, że działalność skarżącej zapewnienia osiągnięcie odpowiedniego poziomu życia ludności wiejskiej, w szczególności przez podniesienie indywidualnego dochodu osób pracujących w rolnictwie oraz racjonalnym wykorzystaniu siły roboczej.

Organ odwoławczy zauważył, iż zabiegi agrotechniczne realizowane są na podstawie stałej ramowej umowy współpracy ze spółką R, która - wg tejże umowy - ma zapewnić pracowników. Z kolei sprzęt zapewnia spółka R sp. z o.o. Organ odwoławczy zaznaczył, że tożsame umowy podpisały pozostałe osoby prawne i fizyczne wymienione w niniejszej decyzji jako zmultiplikowane podmioty. Zatem w założeniu wszelkie prace na areale ponad 1700 ha gruntów będących w zarządzie S.T. i J.G. wykonywać mieli pracownicy spółki R sp. z o.o. za pomocą sprzętu należącego do R sp. z o.o. Co za tym idzie, ani spółka skarżąca, ani żaden inny zmultiplikowany podmiot wnioskujący o płatności na rok 2017 nie jest w stanie wypełnić celów wspólnej polityki rolnej jakim jest podniesienie indywidualnego dochodu osób pracujących w rolnictwie oraz racjonalnym wykorzystaniu siły roboczej. Kwestie te w założeniu miały pozostawać wyłącznie w zamkniętym gronie kilku pracowników spółki R sp. z o.o.

Organ odwoławczy za niewiarygodne uznał wyjaśnienia Spółki odnośnie przyczyn podziału spółki R, tj, że nastąpiło to na skutek znacznych szkód majątkowych w spółkach w wyniku popełnienia przestępstwa przez były zarząd tych spółek oraz, że celem tego podziału było poprawienie wizerunku spółki, odzyskanie zaufania rynku, nawiązanie i utrzymanie kontaktów z rolnikami, dostawcami, usługodawcami na rynku rolnym. Organ stwierdził, że pełnomocnik strony nie wyjaśnił, jakie są różnice pomiędzy prowadzeniem działalności na gruntach przez spółkę macierzystą R sp. z o.o., a prowadzeniem działalności przez spółki nowo wydzielone, w tym skarżącą. Nie wyjaśniał jakie korzyści nastąpiły po przeniesieniu gruntów do spółek P i T i z jakiego powodu nastąpiło obniżenie kosztów obsługi i kosztów utrzymania. Organ zaznaczył, że nowo zawiązane podmioty wszystkie prace polowe, jak również księgowość, zwrotnie zlecają do podmiotów powiązanych, w tym do spółki macierzystej. Również kierownictwo tych spółek nadal składa się z tych samych osób.

Organ odwoławczy stwierdził, że może się zgodzić z tezą, że spółka R sp. z o.o. zmniejszyła swój zakres działalności gdyż wyzbyła się części gruntów - jednakże grunty te weszły w posiadanie nowo wydzielonych spółek i zarządzane są dokładnie w taki sam sposób w nowo zawiązanych spółkach. Pełnomocnik skarżącej nie wyjaśniała natomiast, w jaki sposób udziałowcy polepszyli sytuację w zakresie zobowiązań. Przecież część zobowiązań została przeniesiona na nowo wydzielone spółki i ciąży na tych nowo wydzielonych spółkach, w których udziały nadal pozostają w rękach tych samych osób. W opinii organu odwoławczego widoczne są wady omawianej operacji, którym jest niewątpliwie zwiększony zakres działań zakresie administracji i księgowości. W ramach pozorowania działalności nowo utworzonych podmiotów, w celu prowadzenia działalności rolniczej, koniecznym stało się zawarcie szeregu umów, zlecania księgowości, fakturowania usług i sprzedaży na odrębne spółki, konieczność fakturowania produktów przekazywanych między spółkami itd.

Organ zaznaczył, że R sp. z o.o. nie zmieniła nazwy w celu odbudowania zaufania do rolników.

Ponadto w ocenie organu wątpliwa jest zasadność wydzielenia nowych podmiotów prawnych, w przypadku gdy R sp. z o.o. miała możliwość sprzedaży ziemi celem pozyskania środków na spłatę zobowiązań.

Odnosząc się z kolei do podniesionego w odwołaniu argumentu o nowelizacji przepisów ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego organ odwoławczy wyjaśnił, że podział bazy produkcyjnej przez J.G. i S.T. miał miejsce w latach 2013 - 2015 (poza spółkami P i Z zarejestrowanymi w KRS na początku 2016 r.). Natomiast nowelizacja ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. t.j. 2019, poz. 1362) ograniczająca możliwości nabywania ziemi przez rolników indywidualnych miała miejsce dopiero 30 kwietnia 2016 r. Tym samym podział bazy produkcyjnej nie mógł być następstwem nowelizacji przepisów o kształtowaniu ustroju, gdyż został zrealizowany przed wejściem w życie ww. regulacji. Natomiast na mocy regulacji ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (t.j. Dz. U. - 2019 r. poz. 817) w art. 28a przedmiotowego aktu prawnego ustanowiono ograniczenie w przypadku nabywania ziemi. tj. w wyniku sprzedaży przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (wcześniej Agencję Rynku Rolnego) łączna powierzchnia użytków rolnych nabywcy nie mogła przekraczać 500 ha, a po nowelizacji ww. ustawy - obowiązującej od dnia 30 kwietnia 2016 r. - nie może przekraczać 300 ha.

Organ odwoławczy zauważył, że T sp. z o.o. nabyła grunty od R sp. z o.o, a spółki D, L, T, P, K nabyły grunty od S.T., w których to przypadkach ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami rolnym Skarbu Państwa nie ma zastosowania. Organ zaznaczył również, że zgodnie z aktualną treścią przepisów ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. t.j. 2019. poz. 1362) możliwe jest połączenie spółek prawa handlowego z pominięciem limitu maksymalnej powierzchni gospodarstwa ustalonego na poziomie 300 ha.

Organ odwoławczy stwierdził, że Kierownik BP ARiMR nie ma obowiązku informowania strony, iż postępowanie zmierza w kierunku udowodnienia zamiaru stworzenia sztucznych warunków przez stronę.

Nadto zaznaczył, że obowiązek stosowania przez organ regulacji art. 10 k.p.a. jest wprost wyłączony poprzez art. 3 ust. 2 pkt 4 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Obowiązek zawiadomienia strony o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów następuje tylko na żądanie strony a w niniejszym postępowaniu strona takiego żądania nie złożyła.

Na powyższą decyzję skarżąca wniosła skargę zarzucając organowi:

I. rażące naruszenie prawa materialnego w zakresie niewłaściwego zastosowania art. 2 lit. a rozporządzenia Rady WE nr 73/2009 oraz art. 3 lit. H Rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005, art. 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1166/2008 w sprawie badań struktury gospodarstw rolnych i badania metod produkcji rolnej (...), art. 4 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 1307/2013 art. 3 pkt 3 ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności, poprzez bezpodstawne przyjęcie, że spółka skarżąca nie jest rolnikiem, beneficjentem ani producentem a nie posiadaczem gospodarstwa rolnego.

II. rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez:

1. niewłaściwe zastosowanie normy art. 7 i art. 8 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca spółka nie ma prawa do przyznania płatności i nie spełnia wymogów przyznania takiej płatności;

2. niewłaściwe zastosowanie normy art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95, poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż skarżąca spółka podjęła działanie skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego;

3. niewłaściwe zastosowanie normy art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 /95 oraz art. 30 rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009, poprzez niewłaściwe zastosowanie tych norm i przyjęcie, iż skarżąca spółka stworzyła sztuczne warunki w celu uzyskania korzyści, w sprzeczności z celami prawodawstwa rolnego;

4. niewłaściwe zastosowanie normy art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95, poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż skarżąca spółkę podjęła działanie skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego;

5. naruszenie normy art. 3 pkt 3 ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (EP), art. 2 ust. 1a Rozporządzenia nr 1306/2013 oraz art. 2 ust. 1d Rozporządzenia nr 1306/2013, oraz Rozporządzenia Parlamentu nr 1166/2008, poprzez jej niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca nie jest producentem rolnym i nie posiada gospodarstwa rolnego;

6. niewłaściwe zastosowanie normy art. 39 ust. 1 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, poprzez przyjęcie, że skarżąca nie wypełnia celów wspólnej polityki rolnej rażące naruszenie prawa w zakresie w jakim organ przyjmuje iż spółka powinna wraz z innymi podmiotami być jednym gospodarstwem rolnym i otrzymać płatność rolnośrodowiskową, ONW, płatności bezpośrednie w wysokościach uwzględniających limity powierzchniowe i liczbowe do przyznania płatności, tj. niewłaściwe zastosowanie norm:

a) art. 18 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich,

b) § 2 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy w ramach działania "Płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (rozporządzenie ONW PROW 2014-2020);

c) § 20 ust. 1 i 2 oraz § 13a ust. 1 Rozporządzenia Ministra Rozwoju i Rolnictwa Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (rozporządzenie PRŚ 2013);

d) § 6 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy w ramach działania "Inwestycje w rozwój obszarów leśnych i poprawę żywotności lasów" objętego Programem Rozwoju obszarów Wiejskich na lata 2014-2020;

e) art. 13, art, 15 ust. 2 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego;

III. naruszenia prawa proceduralnego, formalnego, poprzez naruszenie:

a) art. 3 i art. 24 ust. 8 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (dalej zwanej Ustawą o płatnościach bezpośrednich), poprzez niewłaściwe i nieterminowe przeprowadzenie postępowania, przedłużające się prowadzenie postępowania, nieudzielanie żadnych wyjaśnień o przyczynach przedłużającego się postępowania i wyjaśnień umożliwiających stronie czynny udział w sprawie, uniemożliwienie stronie wypowiedzenie się co do zebranych w sprawie materiałów dowodowych, uniemożliwienie przeprowadzenia zawnioskowanych przez stronę dowodów i realizacji przez stronę obowiązku ponoszenia ciężaru dowodowego w sprawie i prawa do skorzystania z przysługujących stronie wyjaśnień i przedstawienia wniosków dowodowych,

b) art. 77 k.p.a., poprzez nienależyte zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie,

c) art. 80 k.p.a., poprzez niewłaściwe (dowolne, niezgodne z prawem, bezprawne) dokonanie oceny całokształtu materiału dowodowego,

d) art. 10 k.p.a. oraz art. 3 ust. 2 pkt 3 i 4, ustawy o płatnościach, poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w sprawie, niezawiadomienie o możliwości zapoznania się z materiałami i wypowiedzenia w sprawie,

e) rażące naruszenie szeregu przepisów dotyczących zasad postępowania, w tym naczelnych zasad postępowania administracyjnego, takich jak:

- zasada praworządności (art. 6 k.p.a. oraz art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego),

- zasada prawdy obiektywnej oraz słusznego interesu społecznego i interesu obywateli, (art. 7 k.p.a.),

- zasada pogłębiania zaufania obywateli do państwa (art. 8 k.p.a.),

- art. 9 k.p.a. oraz art. 3 ust. 2 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego albowiem organ nie poinformował na żadnym etapie postępowania, czego naprawdę dotyczy postępowanie, uniemożliwiając stronie podjęcie skutecznej obrony i złożenia wniosków dowodowych, nadto w kolejnych zawiadomieniach o niezałatwieniu sprawy w terminie organ wskazywał na konieczność ustalenia powierzchni kwalifikowanej do płatności na działkach rolnych, przez co wprowadzał stronę w błąd co do zakresu prowadzonego postępowania;

- zasada zasadności przesłanek (art. 11 k.p.a.);

- zasady rozstrzygnięcia wątpliwości na korzyść strony (art. 7a k.p.a.) - organ zastosował szeroko idące domniemania faktyczne bez przeprowadzenia dowodów, w oparciu o własne przypuszczenia i całkowitą i dowolną uznaniowość, a wszystkie nieudowodnione twierdzenia przyjął za dogmaty rozstrzygające wątpliwości lub pomijając braki;

- zasada szybkości i prostoty postępowania (art. 12 k.p.a.), albowiem postępowanie przed Dyrektorem Oddziału ARiMR trwało ponad 10 miesięcy, a przed organem I instancji 17 miesięcy od dnia złożenia wniosku.

f) naruszenie normy art. 15 k.p.a. w zw. z art. 136 § 1, § 2, § 3 i § 4 k.p.a. oraz art. 127 k.p.a. w zw. z art. 78 Konstytucji.

Wobec podniesionych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji a także wydanie w trybie art. 145a § 1 k.p.a zobowiązania Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR do zmiany tej decyzji, poprzez orzeczenie o zmianie decyzji Kierownika Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i przyznanie skarżącej spółce płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2017, o które ubiegała się spółka, zgodnie z jej wnioskiem.

W ocenie skarżącej zarówno decyzja organu odwoławczego jak i pierwszej instancji zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa. Nadto postępowanie przed organem drugiej instancji było przewlekłe, prowadzone z ukierunkowaniem na wydanie z góry zaplanowanego rozstrzygnięcia, w celu odmowy przyznania należnych skarżącej spółce płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego na rok 2017.

Skarżąca podniosła, że wielokrotnie sprzeciwiała się, zarówno w odwołaniu, jak i w kolejnych pismach składanych do akt sprawy, przeprowadzaniu postępowania wyjaśniającego przez organ odwoławczy w trybie art. 136 § 1 k.p.a. z uwagi na objętość i obszerność postępowania dowodowego. Wskazywała, iż zarówno ilość materiału dowodowego i jego znaczenie dowodowe dla wyjaśnienia sprawy stanowi o konieczności uchylenia decyzji przez Dyrektora OR ARiMR i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji z zobowiązaniem tego organu do przeprowadzenia postępowania w sprawie przy zapewnieniu stronie odpowiedniej inicjatywy dowodowej, możliwości złożenia wniosków dowodowych, udziału przy ich przeprowadzaniu, a następnie umożliwieniu zapoznania się z zebranymi w sprawie materiałami procesowymi i wypowiedzenia w sprawie w trybie art. 10 k.p.a. Tymczasem odwoławczy przeprowadził za organ pierwszej instancji znakomitą większość postępowania, dokonał własnej i samodzielnej oceny materiału dowodowego i wydał decyzję merytoryczną na podstawie tak zebranego materiału dowodowego. Wydając w ten sposób decyzję uniemożliwił stronie jej kontrolę w toku instancji.

W ocenie skarżącej całe postępowanie administracyjne, miało na celu udowodnienie skarżącej, że jej działalność jest pozorna, a zarządzający nią członkowie zarządu jak i wspólnicy stworzyli jeden zmultiplikowany organizm, który starał się bezprawnie, sprzecznie z celami Wspólnej Polityki Rolnej. Organ pierwszej instancji prowadząc postępowanie kilkanaście miesięcy zataił prawdziwy jego cel i nigdy nie poinformował strony, że zmierza do ustalenia sztucznych warunków i ustalenia iż skarżąca działa w wyłącznym celu pozyskania nienależnych płatności.

Skarżąca podniosła, iż nie miała możliwości zgłoszenia wniosków dowodowych w celu wykazania, że zarzut stworzenia sztucznych warunków jest nieuzasadniony, a przy spółki powiązane osobowo nie stanowią jednego organizmu i działają każda we własnym imieniu. Tym samym organ pierwszej instancji uniemożliwił skarżącej obronę jej praw. Powyższe stało się poważnym zarzutem odwołania od decyzji wydanej przez Kierownika BP ARiMR.

Organ odwoławczy podając w uzasadnieniu swej decyzji, że Kierownik Biura Powiatowego ARiMR nie miał obowiązku informowania strony o prawdziwym celu postępowania również zaprzeczył prawu skarżącej do obrony jej praw. Takie stwierdzenie wprost godzi w porządek prawa polskiego i stanowi jego nadużycie.

W ocenie skarżącej działanie organów ARiMR oraz lekceważenie praw strony do informacji i rzeczywistych celach prowadzonego postępowania jak i lekceważenie jej praw do działania i udowodnienia okoliczności, z których skarżąca wywodzi skutki prawne odmienne od organu, jest sprzeczne w całości z obowiązującymi przepisami prawa i Konstytucyjnie chronionym prawem do obrony praw podmiotowych przez każdego obywatela i każdy podmiot prawa polskiego.

Skarżąca stwierdziła, że uzasadnienie decyzji organu drugiej instancji (pomimo przeprowadzenia postępowania dowodowego na nowo i to w znacząco poszerzonym zakresie w stosunku do postępowania dowodowego organu pierwszej instancji) sprowadza się do wskazania na takie okoliczności, które obiektywnie mogłyby prowadzić do powstania tezy, iż skarżąca miała na celu wyłącznie uzyskanie korzyści sprzecznej z celami systemu wsparcia Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFROW). Wszelkie twierdzenia, okoliczności, dowody przeciwne organ odrzucał nie dając im wiary bądź po prostu pomijał. Z wykazanych przez siebie okoliczności obiektywnych organ przyjął na zasadzie wnioskowania, iż wystąpiły również okoliczności subiektywne. Tymczasem nie jest to przez organ drugiej instancji w żaden sposób udowodnione. Wbrew zarzutom organu intencje skarżącej i podmiotów powiązanych z nią osobowo były zupełnie inne, aniżeli założył to na potrzeby wydanego rozstrzygnięcia organ.

Skarżąca podniosła, że S.T. oraz J.G. są udziałowcami nie tylko spółek prowadzących działalność rolniczą, ale także wielu innych podmiotów oraz wielu spółek, które występują w obrocie gospodarczym. Podobnie osoby te zasiadają w zarządach spółek o przeróżnych profilach działalności. Powstałe spółki rolnicze prowadzące gospodarstwa rolne tylko w niewielkim zakresie ogólnej skali różnorodnych innych przedsięwzięć, którymi zajmują się wymienione osoby.

Skarżąca zaznaczyła, iż przedstawiono organowi przykładowe wykazy spółek. Organ został powiadomiony (a postępowanie dowodowe wykazało) również, że niektóre ze spółek, które ujął organ w swoim wykazie jako rzekomo celowo zmultiplikowane spółki nabywały ziemie w celach zgoła innych aniżeli prowadzenie działalności rolniczej. Docelową działalnością spółki T sp. z o.o., P sp. z o.o., P sp. z o.o., T sp. z o.o. i spółki L sp. z o.o. jest budowa farm fotowoltaicznych, a spółki są w trakcie opracowywania dokumentacji i ustalenia możliwości odbioru energii przez operatorów i zakłady energetyczne. Również i tu jest bądź prowadzenie działalności gospodarczej przez spółki zarobkowo w zakresie pozyskiwania i odsprzedaży energii odnawialnej bądź po przeprowadzeniu inwestycji sprzedaż udziałów w spółkach z zyskiem.

Zdaniem skarżącej organ celowo i całkowicie pominął powyższe okoliczności albowiem nie pasowały organowi do koncepcji "wyłącznego celu" przypisywanego przez organ pierwszej instancji skarżącemu i innym spółkom powiązanym osobowo ze S.T. i J.G. Organ pominął również i inne dowody świadczące o tym, że nigdy i w żadnym wypadku skarżąca (jak i inne spółki i podmioty) nie powstała, nie działała w wyłącznym celu pozyskania dopłat.

Skarżąca podniosła, że o ile dla osoby trzeciej, nie znającej specyfiki przejawów działalności skarżącej spółki jak i podmiotów z nią powiązanych osobowo osobami S.T. i J.G., może się wydawać, że zachodzą obiektywne przesłanki dla przyjęcia iż istnieją sztuczne warunki uzasadniające odmowę przyznania dopłat, o tyle nie jest możliwe w żadnym momencie i w żaden sposób, że zachodzi element subiektywny.

Skarżąca stwierdziła, że organ drugiej instancji tezę stworzenia sztucznych warunków powielił dla wszystkich spółek, które zgłosiły wnioski o dopłaty unijne. Wobec tych spółek (i innych podmiotów) wydał decyzje utrzymuje w mocy decyzje Kierownika BP ARiMR. Natomiast fakt, iż występują spółki w tych samych konfiguracjach osobowych, ale w innych branżach organ pominął. Nie przyjął, że stworzono sztuczne warunki w innych spółkach. Nie analizował również dlaczego inne spółki tak samo powiązane prowadzą działalność gospodarczą mając tych samych udziałowców i członków zarządu ani nie analizował czy okoliczność ta wpływa i jak wpływa na świadomość, cel i zamiar założenia i prowadzenia spółek w branży rolniczej.

Skarżąca wskazywała, że niektóre spółki powstały na skutek podziału, poprzez wydzielenie a niektóre zostały utworzone na potrzeby rozwijającej się działalności lub w związku z potrzebą gospodarczą chwili - inną aniżeli zarzucany przez organ cel uzyskania niezasadnie dopłat unijnych.

Decyzje o powyższym podejmował S.T. i J.G. kierując się potrzebą gospodarczą, perspektywą rozwoju działalności, przyszłym zyskiem najczęściej związanym ze sprzedażą udziałów spółki bądź sprzedażą przedsiębiorstwa spółki lub jego zorganizowanej części. W ten sposób Panowie od lat prowadzą swój biznes, planując znaczący dochód finalny związany ze sprzedażą (w różnej ww. formie) spółki. Początkowo w branży rolniczej pierwsze decyzje S.T. i J.G. zapadły w związku z szeroko opisaną działalnością przestępczą zarządu w osobie L.G. Materiał dowodowy został przedstawiony do akt sprawy. Spółka R sp. z o.o. (obecnie K sp. z o.o.) i spółka R sp. z o.o. straciły po kilka milionów złotych w związku z działaniem na szkodę spółek przez Zarząd, główną księgową i inne osoby. Sprawa kama tocząca się latami zakończyła się wydaniem wyroków skazujących wobec 12 osób, a główny oskarżony zmarł w toku procesu, sprawa w tym zakresie została umorzona. Konieczne było ratowanie finansów spółki i reputacji spółki. Do spółek zgłaszały się różne podmioty, osoby z żądaniem zapłaty. Spółki R sp. z o.o. i R sp. z o.o. mogły nabywać materiały siewne i środki ochrony roślin, usługi i inne wyłącznie za gotówkę wobec daleko idącej ostrożności kontrahentów i złej opinii publicznej. Podjęto czynności restrukturyzacyjne. Zwalniano personel. Ograniczano kontrahentów. Ograniczono koszty. Podjęto decyzję o podziale spółek. Zabieg miał służyć poprawie wizerunku producentów, odzyskaniu zaufania rynku, nawiązaniu i utrzymaniu kontaktów z rolnikami, dostawcami, usługodawcami, usługobiorcami na rynku rolnym. Nikt wówczas nie myślał o żadnych płatnościach ONW czy płatnościach środowiskowych, ratowano majątek i spółki przed upadłością. To są rzeczywiste cele powstania spółek, a nie cel sztucznie przypisywany spółkom przez organy.

W ocenie skarżącej wyliczone przez organ rzekome korzyści z uzyskanych płatności ONW, PROW dla skarżącej są niewielkie i nie stanowią kwoty, dla której należy zakładać spółkę i prowadzić ją wyłącznie w celu uzyskania dopłat. Wysokość dopłat uzyskanych przez spółkę nie stanowi dla tej konkretnie dla tej spółki warunek sine qua non jej istnienia. Koszty założenia spółki, dokonywania opłat za czynności rolnicze, ponoszenie innych kosztów bieżących powoduje, że dla kilku tysięcy złotych rocznie nie opłacałoby się zakładać spółki.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga okazała się niezasadna.

Na wstępie przypomnieć należy, że stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zasadą jest, że kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325) - powoływanej dalej jako "p.p.s.a." Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który dotyczy interpretacji podatkowych i który nie ma zastosowania w niniejszej sprawie.

Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie była decyzja Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) listopada 2019 r. utrzymująca w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) stycznia 2019 r. odmawiającą skarżącej przyznania wszystkich płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, o które ubiegała się we wniosku o przyznanie płatności na rok 2017.

Decyzja ta została wydana na skutek stwierdzenia przez organ, że działalność skarżącej nie stanowi działalności samodzielnej a powołanie Spółki oraz pozyskanie przez nią gruntów miało na celu uniknięcie zastosowania modulacji, stawek degresywnych, limitu powierzchni, do których można uzyskać płatności oraz schematów pomocowych.

Istota sporu pomiędzy stronami niniejszego postępowania sprowadza się zatem do rozstrzygnięcia czy skarżąca wraz ze wskazanymi przez organ podmiotami, poprzez ich multiplikację, sztucznie stworzyła warunki wymagane do uzyskania korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, w sprzeczności z jego celami.

Skarżąca nie godząc się z ww. wnioskami organu podniosła w skardze zarzuty związane z naruszeniem przez Dyrektora OR ARiMR przepisów prawa materialnego jaki i przepisów procesowych. W tej sytuacji w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez organy jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane przez organy przepisy prawa materialnego.

Skarżąca zarzuciła organowi, że prowadził postępowanie z naruszeniem zasad postępowania, o których mowa w art. 6,art. 7,art. 7a, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 12, art. 77 i art. 80 k.p.a. oraz art. 3 i art. 24 ust. 8 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. W ocenie Sądu zarzuty te są bezpodstawne.

Przypomnieć bowiem należy, że niektóre z zasad postępowania określone w ww. przepisach k.p.a, w przypadku postępowań dotyczących przyznania płatności uległy znacznemu ograniczeniu.

Stosownie do treści art. 3 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach, o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej (ust. 1)

Zgodnie z ust. 2 omawianego przepisu w postępowaniach, o których mowa w ust. 1, organ administracji publicznej:

1) stoi na straży praworządności;

2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy;

3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania;

4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania i na ich żądanie, przed wydaniem decyzji, umożliwia im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; przepisów art. 79a oraz art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się.

Strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniach, o których mowa w ust. 1, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne (ust. 3 art. 3 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego).

Ustawodawca w omawianej kategorii spraw uczynił wyjątek od tzw. zasady prawdy materialnej wyrażonej w art. 7 k.p.a., a rozwijanej w dalszych przepisach m.in. art. 77 k.p.a., zgodnie z którą organy administracji publicznej, w toku postępowania podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. W przypadku pomocy finansowej z tytułu wsparcia bezpośredniego obowiązek ten został ograniczony jedynie do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Przy czym, chodzi tu przede wszystkim o dowody wskazane we wniosku oraz innych dokumentach dołączonych przez wnioskodawcę. Organy administracji publicznej nie mają zaś obowiązku działania z urzędu w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego tak jak tego wymaga art. 7 k.p.a. (zob. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 27 lutego 2020 r. sygn. akt I SA/Ol 790/19).

Ograniczeniu uległa również realizacja zasad: informowania stron i innych uczestników postępowania (art. 9 k.p.a.) oraz czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 k.p.a.). W przypadku pierwszej z zasad, ograniczenie to polega na zobowiązaniu organu do udzielania stronom niezbędnych pouczeń, co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania - i to wyłącznie na żądanie stron, a nie z urzędu. Natomiast w przypadku drugiej z zasad organ został zobligowany do zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania jedynie w sytuacji, gdy strona wyraziła takie żądanie.

Takie rozłożenie ciężaru w postępowaniu dowodowym powoduje, że organ nie jest zobowiązany do podjęcia wszechstronnych czynności dowodowych w celu załatwienia sprawy, jak tego oczekuje skarżąca, ani też z własnej inicjatywy pouczania strony czy też informowania strony o przysługujących jej prawach. Obowiązująca w postępowaniu administracyjnym zasada prawdy materialnej została bowiem w postępowaniu o przyznanie płatności zredukowana do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 29 marca 2019 r. sygn. akt I GSK 1369/18; wszystkie cytowane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia dostępne są na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl).

W kontekście powyższego chybiona jest argumentacja skarżącej, że organ pierwszej instancji prowadząc postępowanie kilkanaście miesięcy zataił prawdziwy jego cel i nigdy nie informował strony, że zmierza do ustalenia w celu otrzymania płatności stworzyła tzw. sztuczne warunki i działała w wyłącznym celu pozyskania nienależnych płatności, co w konsekwencji spowodowało, że nie miała możliwości zgłoszenia wniosków dowodowych w celu wykazania, iż zarzut stworzenia sztucznych warunków jest nieuzasadniony oraz, że spółki powiązane ze skarżącą osobowo nie stanowią jednego organizmu i działają każda we własnym imieniu. Również chybiony jest zarzut, iż organ odwoławczy podając w uzasadnieniu swej decyzji, że organ pierwszej instancji nie miał obowiązku informowania strony o prawdziwym celu postępowania, zaprzeczył prawu skarżącej do obrony jej praw.

Stwierdzić należy, że prowadząc postępowanie mające na celu zweryfikowanie wniosku o przyznanie płatności, organ zobowiązany jest w każdym przypadku rozważyć czy w przypadku danego beneficjenta nie wystąpiły okoliczności dotyczące wykreowania tzw. sztucznych warunków pozwalających na uzyskanie płatności w kwotach wyższych niż te, które by stronie przysługiwały gdyby do stworzenia takich warunków nie doszło. Tym samym skarżąca spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, winna być świadoma, że złożony przez nią wniosek oceniany jest również w tym aspekcie. Zwłaszcza, gdy jednocześnie kontroli podlegały wszystkie wnioski złożone przez skarżącą oraz podmioty i osoby z nią powiązane.

Zgodzić się należy, że skarżącą, że organ pierwszej instancji, informując, o niezakończeniu prowadzonego postępowania w terminie wskazywał, że następuje to "z uwagi na prowadzone postępowanie w zakresie ustalenia powierzchni kwalifikowanej do płatności na działkach rolnych zadeklarowanych we wniosku o przyznanie płatności na rok 2017". Niemniej jednak, trudno czynić organowi z tego powodu zarzut, bowiem ustalenie tej powierzchni, także było jednym z elementów kontroli wniosku o przyznanie płatności.

Podkreślić należy, że skarżąca na żadnym etapie postępowania przed organem pierwszej instancji - pomimo, iż prowadzone one było przez wiele miesięcy i organ w tym czasie domagał się od strony przedłożenia wielu szczegółowych dokumentów-nie zwracała się do organu by udzielił jej niezbędnych pouczeń, co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania. Podobnie też nie żądała od organu by zapewnił jej czynny udział w każdym stadium postępowania.

Zaznaczyć należy, że skarżąca po otrzymaniu decyzji organu pierwszej instancji znała już szczegółowo stanowisko organu i w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji mogła zaprezentować kontrargumenty i dowody pozwalające je podważyć. Trudno zatem przyjąć, by była pozbawiona możliwości obrony swych praw. Zwłaszcza, gdy organ odwoławczy przeprowadził wszystkie zawnioskowane przez stronę dowody a strona nie wskazała w skardze jakież to jeszcze inne dowody mogły by zostać w sprawie przeprowadzone.

Skarżąca zarzuciła organowi także naruszenie art. 15 k.p.a. w zw. z art. 136 § 1, § 2, § 3 i § 4 k.p.a. oraz art. 127 k.p.a. w zw. z art. 78 Konstytucji twierdząc, że ten przeprowadził za organ pierwszej instancji znakomitą większość postępowania, dokonał własnej i samodzielnej oceny materiału dowodowego i wydał decyzję merytoryczną na podstawie tak zabranego materiału dowodowego, czym uniemożliwił stronie kontrole tak wydanej decyzji w trybie instancji.

Wobec powyższego przypomnieć należy, że stosownie do treści art. 15 k.p.a. postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne, chyba, że przepis szczególny stanowi inaczej. Zgodnie z art. 127 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji (§ 1). Właściwy do rozpatrzenia odwołania jest organ administracji publicznej wyższego stopnia, chyba że ustawa przewiduje inny organ odwoławczy (§ 2).

Z kolei po myśli art. 136 § 1 k.p.a. organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję.

Zaznaczyć również trzeba, że stosownie do treści art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.

Wyrażona w art. 15 i 138 § 1 i 2 k.p.a. zasada dwuinstancyjności postępowania nakazuje organowi odwoławczemu ponownie sprawę rozpoznać i rozstrzygnąć. Postępowanie organu odwoławczego nie może się zatem ograniczać jedynie do oceny zasadności rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji.

Treść przesłanek określonych w art. 138 § 2 k.p.a. należy interpretować łącznie z przepisem art. 136 § 1 k.p.a. określającym granice postępowania wyjaśniającego przed organem odwoławczym. Organ musi wyważyć, czy ewentualne uzupełnienie postępowania wyjaśniającego w oparciu o art. 136 k.p.a. nie będzie stanowiło naruszenia zasady dwuinstancyjności.

Samodzielne uzupełnienie materiału dowodowego sprawy i wydanie rozstrzygnięcia, co do istoty sprawy, przez organ odwoławczy, mogłoby być więc oceniane w kategorii naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania, szczególnie, jeżeli na podstawie tych ustaleń doszłoby do całkowicie odmiennego orzeczenia organu odwoławczego niż to miało miejsce w decyzji organu pierwszej instancji (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 lutego 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 2908/17).

W ocenie Sądu, mając na uwadze specyfikę postępowania w przedmiocie przyznania płatności, wbrew zarzutom podniesionym w skardze, organ odwoławczy uzupełniając w toku postępowania odwoławczego materiał dowodowy o wskazane przez stronę w odwołaniu dokumenty, zeznania świadków i oświadczenia nie naruszył zasady dwuinstancyjności. Przeprowadzone przez organ odwoławczy postępowanie dowodowe miało charakter uzupełniający. Dyrektor OR ARiMR zgromadził bowiem wszystkie dowody, o które wnioskowała strona oraz dokonał ich oceny w kontekście podniesionych w dowołaniu zarzutów a także dowodów i argumentów wskazanych przez organ pierwszej instancji w decyzji z dnia (...) stycznia 2019 r.

Taka postawa organu odwoławczego z pewnością nie prowadzi do naruszenia wskazanych przez stronę przepisów postępowania w stopniu istotnym, mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zaznaczyć należy, że wnioski organów obu instancji co do tego, że skarżąca wraz z podmiotami powiązanymi tworzyła sztuczne warunki w celu uzyskania większych dopłat są zbieżne. Natomiast uchylenie zaskarżonej decyzji tylko z tego względu, że organ pierwszej instancji w motywach swego rozstrzygnięcia nie odniósł się do wyjaśnień skarżącej podniesionych dopiero na etapie odwołania godziło by w zasadę szybkości postępowania, sprowadzało by się bowiem do tego, że organ pierwszej instancji powieliłby czynności dokonane już przez organ odwoławczy.

Jak już wyżej wyjaśniono, z treści art. 3 ust. 3 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego wynika, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.

Tym samym obowiązek udowodnienia spełnienia warunków do przyznania płatności lub pomocy finansowej spoczywa na stronie występującej o ich przyznanie. Natomiast obowiązek wykazania stworzenia sztucznych warunków w celu uzyskania płatności ciąży na organie, który w tym wypadku wywodzi skutki prawne poprzez odmowę przyznania płatności.

W ocenie Sądu analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz lektura zaskarżonej decyzji pozwala przyjąć, że organ II instancji wykazał, na stronach 19-73 zaskarżonej decyzji, iż skarżąca spółka wraz z powiązanymi z nią podmiotami sztucznie stworzyła warunki wymagane do uzyskania korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, w sprzeczności z jego celami, co też skutkowało odmową przyznania wnioskowanych płatności na podstawie art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013.

Zgodnie z ww. przepisem bez uszczerbku dla przepisów szczególnych, osobom fizycznym ani prawnym nie przyznaje się jakichkolwiek korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, jeżeli stwierdzono, że warunki wymagane do uzyskania takich korzyści zostały sztucznie stworzone, w sprzeczności z celami tego prawodawstwa.

Wyjaśnić trzeba, że kwestia skutku sztucznego tworzenia warunków uprawniających do otrzymania płatności przez beneficjentów została jednolicie uregulowana w przepisach unijnych w odniesieniu do obu filarów Wspólnej Polityki Rolnej. Warto również podkreślić, że środki pomocowe przeznaczone na finansowanie płatności w ramach Wspólnej Polityki Rolnej wypłacane są z budżetu Unii Europejskiej, a w związku z tym podlegają ochronie zgodnie z rozporządzeniem nr 2988/95. W myśl art. 4 ust. 3 tego rozporządzenia działania skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego, mającymi zastosowanie w danym przypadku, przez sztuczne stworzenie warunków w celu uzyskania tej korzyści, prowadzą do nieprzyznania lub wycofania korzyści.

Niemniej jednak ani przepisy rozporządzenia nr 1306/2013 ani wcześniej rozporządzenia nr 65/2011 nie precyzują, na czym może polegać sztuczne stworzenie warunków wymaganych do uzyskania płatności, pozostawiając tym samym rozstrzygnięcie tej kwestii organom stosującym prawo.

Kwestia ta była przedmiotem rozważań TSUE, który dokonując interpretacji obowiązującej wówczas regulacji tj. art. 4 ust. 8 rozporządzenia 65/2011 w wyroku z 12 września 2013 r. w sprawie C-434/12 (www.eur-lex.europa.eu) wskazał, że dowód w zakresie praktyki stanowiącej nadużycie ze strony potencjalnego beneficjenta takiego wsparcia wymaga, po pierwsze, zaistnienia ogółu obiektywnych okoliczności, z których wynika, że pomimo formalnego poszanowania przesłanek przewidzianych w stosownych uregulowaniach, cel realizowany przez te uregulowania nie został osiągnięty, a po drugie, wystąpienia subiektywnego elementu w postaci woli uzyskania korzyści wynikającej z uregulowań Unii poprzez sztuczne stworzenie wymaganych dla jej uzyskania przesłanek. Trybunał stwierdził, że do sądu odsyłającego należy rozważenie obiektywnych dowodów pozwalających na stwierdzenie, że poprzez sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności z systemu wsparcia ubiegający się o taką płatność zamierzał wyłącznie uzyskać korzyść sprzeczną z celami tego systemu. W tym względzie sąd odsyłający może oprzeć się nie tylko na elementach takich jak więź prawna, ekonomiczna lub personalna pomiędzy osobami zaangażowanymi w podobne projekty inwestycyjne, lecz także na wskazówkach świadczących o istnieniu zamierzonej koordynacji pomiędzy tymi osobami. Wskazówki zawarte w przywołanym orzeczeniu Trybunału można odnieść do znajdującego w niniejszej sprawie zastosowanie art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013. Jak wynika z zacytowanego wyżej przepisu art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 oraz wykładni dokonanej w wyroku TSUE z dnia 12 września 2013 r. w sprawie C-434/12, pozbawienie danego podmiotu płatności jest możliwe w przypadku ustalenia przez organ zaistnienia trzech przesłanek: po pierwsze stwierdzenia sztucznego stworzenia warunków wymaganych do otrzymania płatności, po drugie wykazania celu w postaci osiągnięcia korzyści wynikających z uregulowań, a więc subiektywnego elementu w postaci woli uzyskania takich korzyści i po trzecie wykazanie sprzeczności tych korzyści z celami systemu wsparcia.

Z powołanego wyroku TSUE, wynika ponadto wprost, że w ramach badania elementu subiektywnego (zamiaru) organ posiada kompetencję do badania okoliczności związanych z powstaniem grupy producentów, a ponadto takie badanie może podejmować przed dokonaniem płatności oceniając, czy nie stworzono w sposób sztuczny warunków wymaganych do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia. Organ może zatem oceniać zamiar stanowiący element towarzyszący czynnościom na etapie zawiązywania grupy oraz składania wniosków o płatność. Wobec tego to na ten moment należy rozważać intencje poszczególnych członków przyszłej grupy producentów, jak i oceniać okoliczności towarzyszące zawiązaniu danej grupy, które to okoliczności mogą wskazywać na sztuczne stworzenie warunków dla uzyskania wsparcia niezgodnie z celami systemu wsparcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 138/17). Tak dokonana ocena powinna być przeprowadzona z uwzględnieniem całokształtu okoliczności mogących świadczyć o zamiarach beneficjenta, w tym także tych które pojawiły się już po zawiązaniu grupy i po wystąpieniu z wnioskiem o dokonanie płatności (por. wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2019 r. sygn. akt I GSK 1313/18).

W ocenie Sądu organ wykazał istnienie po stronie skarżącej spółki wszystkich ww. elementów.

Organ ustalił, że skarżąca została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowniczym dnia (...).08.2002 r. Prezesem Zarząd spółki jest S.T., który posiada 888 z 7400 udziałów, a prokurentem w spółce jest J.G. Ustalił ponadto, że w dniu (...).05.2013 r. zarejestrowano Spółkę T, natomiast dnia (...).10.2014 r. zarejestrowano Spółkę P, które na podstawie art. 529 § 1 ust. 4 Kodeksu spółek handlowych powstały z podziału R Sp. z o.o. Zarówno w spółce T, jak również w spółce P funkcję prezesa zarządu pełni J.G. Natomiast udziałowcem ww. spółek, przez inne spółki kapitałowe, jest S.T. Zarówno spółka P, jak również T, złożyły wnioski o przyznanie płatności na rok 2017. Organ ustalił ponadto, że J.G. pełni funkcję prezesa zarządu w spółkach D Sp. z o.o., L Sp. z o.o., J Sp. z o.o. T Sp. z o.o., T Sp. z o.o., P Sp. z o.o., K Sp. z o.o., w których udziały posiada pośrednio S.T., oraz które w roku 2017 również złożyły wnioski o przyznanie płatności obszarowych.

Dodatkowo J.G. jest pełnomocnikiem Ł.G. oraz J.G., które to osoby również złożyły wnioski o przyznanie płatności obszarowych na rok 2017. oraz w przypadku których działalność rolnicza opiera się na współpracy z podmiotami powiązanymi osobowo i kapitałowo z J.G. i S.T.

Na działalność ww. spółek istotny wpływ mają tylko S.T. i J.G. Nikt inny nie zasiada w zarządzie tych spółek, jak również nikt inny nie posiada w nich bezpośrednio lub pośrednio istotnej części udziałów. Podobnie gospodarstwa ww. osób fizycznych pozostają w ścisłej zależności z osobami J.G. oraz S.T.

Wszystkie ww. spółki kapitałowe zarządzane są w niemal identyczny sposób. Mają tych samych kontrahentów, z którymi zawierane są operacje kupna środków produkcji i sprzedaży płodów rolnych, tych samych doradców rolnych, oraz księgowość zlecaną do tego samego miejsca, a także ten sam adres siedziby (prócz K) i do korespondencji.

Poza spółką R sp. z o.o. niemal wszystkie wymienione spółki (w tym skarżąca) nie posiadają jakiejkolwiek infrastruktury służącej do prowadzenia działalności rolniczej tj. maszyn, urządzeń, magazynów przechowalniczych, środków-transportu, a wszystkie zabiegi i usługi są zlecane do tych samych podmiotów (w tym podmiotów powiązanych z S.T. i J.G.). Spółka R sp. z o.o. ma kluczowe znaczenie dla ww. podmiotów. Z bilansu tej spółki wynika bowiem, że w ramach rzeczowych aktywów trwałych spółka ta posiada aktywa zapisane pod pozycjami: grunty; budynki, lokale, prawa do lokali i obiekty inżynierii lądowej i wodnej; urządzenia techniczne i maszyny; środki transportu, inne środki trwałe. Pozostałe podmioty współpracują z tą spółką na podstawie zawartych umów ramowych.

Organ dokonał szczegółowej analizy danych KRS skarżącej oraz podmiotów powiązanych z J.G. i S.T. oraz okoliczności, powstania ww. spółek. Po czym stwierdził, że wszystkie ww. spółki zostały utworzone w celu przypisania im gruntów rolnych rozdzielonych przez udziałowców R sp. z o.o. i R sp. z o.o. (tj. S.T. i J.G.) celem otrzymania wyższych dopłat obszarowych, poprzez ominięcie przepisów ustanawiających limity kwotowe i powierzchniowe obowiązujące dla pojedynczego gospodarstwa.

Negując ww. ustalenia organu skarżąca twierdzi, że jej docelową działalnością jest budowa farm fotowoltaicznych oraz, że jest w trakcie opracowywania dokumentacji i ustalenia możliwości odbioru energii przez operatorów. Zdaniem Sądu planowana lub też prowadzona równolegle do rolniczej działalność Spółki nie wyklucza, że jest ona częścią mechanizmu służącemu ominięciu związanych z płatnościami ograniczeń obszarowych i kwotowych.

Podobnie jak okoliczność, że S.T. i J.G. utworzyli 10 spółek, posiadających jedynie grunty (prócz sp. z o.o. J, która posiada jeszcze budynki) w celach biznesowych czy też po to by zatrzeć złe wrażenie uprzedniego zarządu Spółek R sp. z o.o. (obecnie K sp. z o.o.) i R.

Skarżąca twierdzi, że dokonano podziału spółek na mniejsze bo wiem te łatwiej sprzedać. Takie twierdzenie stoi w sprzeczności z oświadczeniem S.T. z dnia (...) maja 2019 r., w którym wskazał, że w od 2016 r. prowadzi rozmowy oraz zbiera informacje w zakresie niezbędnym do przygotowania się do transakcji nabycia od S.T. udziałów w niektórych jego spółkach, ponadto w zakresie koniecznym do nabycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa spółki R. Podobnie też argument ten wyklucza poczynione w dalszej części skargi twierdzenie skarżącej, że "nikt z osób trzecich nie chciał słyszeć o nabyciu udziałów w tak zadłużonych spółkach".

Skarżąca podniosła, że dokonano podziału spółek R i R by ratować finanse spółek i ich reputację, mogły bowiem nabywać materiały siewne i środki ochrony roślin, usługi i inne wyłącznie za gotówkę wobec daleko idącej ostrożności kontrahentów i złej opinii publicznej. Zabiegi restrukturyzacyjne miały zatem służyć odzyskaniu zaufania rynku, zawiązaniu i utrzymaniu kontaktów z rolnikami, dostawcami, usługodawcami i usługobiorcami na rynku rolnym. Niemniej jednak z akt sprawy nie wynika by nowoutworzone spółki, w tym skarżąca zawierały umowy czy też kontrakty z rolnikami, dostawcami czy usługobiorcami innymi niż podmioty powiązane. Trudno też przyjąć by odzyskaniu wizerunku i zaufania kontrahentów miał służyć fakt, że skarżąca spółka ma ten sam adres siedziby, który miała spółka R.

W ocenie skarżącej gdyby wszystkie spółki miały zostać zawiązane w celu uzyskania płatności, zapewne osoby je zawiązujące zrobiły by to w jednym czasie a nie na przestrzeni kilku lat. Skarżąca pominęła jednak fakt, że czas w którym wyodrębniano kolejne spółki, pokrywał się z późn. zm. przepisów, które wprowadzały ograniczenia m.in. obszarowe do uzyskania płatności.

Zdaniem Sądu powyższe okoliczności w powiazaniu z obszernymi ustaleniami i wyjaśnieniami organu pozwalają przyjąć, że skarżąca nie podważyła skutecznie ustaleń organu, że została utworzona w celu obejścia przepisów dotyczących modulacji płatności. Skarżąca nie przedstawiła bowiem żadnego wiarygodnego uzasadnienia wskazującego na racjonalność w tworzeniu tak dużej liczby powiązanych podmiotów.

W okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób też zgodzić się ze skarżącą, że prowadzi samodzielne gospodarstwo rolne gdyż ma swój własny, odrębnie zarejestrowany zarząd.

Przypomnieć należy, że stosownie do treści art. 4 ust. 1 lit.b) rozporządzenia nr 1307/2013 gospodarstwo rolne oznacza wszystkie jednostki wykorzystywane do działalności rolniczej i zarządzane przez rolnika, znajdujące się na terytorium lego samego państwa członkowskiego. Natomiast zgodnie z definicją określoną w art. 2 lit. a Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1166/2008 z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie badań struktury gospodarstw rolnych i badania metod produkcji rolnej oraz uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 571/88 (Dz.U.UE.L , 2008.321.14) gospodarstwo rolne lub gospodarstwo oznacza wyodrębnioną jednostkę, zarówno po względem technicznym, jak i ekonomicznym, która posiada oddzielne kierownictwo i prowadzi działalność rolniczą wymienioną w załączniku 1 na terytorium gospodarczym Unii Europejskiej jako działalność podstawową lub drugorzędną.

Z akt niniejszej sprawy wynika natomiast, że skarżąca spółka choć posiada formalnie odrębny zarząd, to w skład tego zarządu wchodzą osoby będące jednocześnie w zarządach innych podmiotów powiązanych ze skarżącą gospodarczo. Skarżąca prócz gruntów posiada aktywa zapisane pod pozycjami: grunty; budynki, lokale, prawa do lokali i obiekty inżynierii lądowej i wodnej; urządzenia techniczne i maszyny; środki transportu, inne środki trwałe. Pozostałe podmioty współpracują z tą spółką na podstawie zawartych umów ramowych.

Zasadnie przyjął organ odwoławczy, że z analizy całokształtu zebranego materiału dowodowego wynika, iż w przypadku osób fizycznych, tj. J.G., Ł.G., ich gospodarstwa pozostają w ścisłej zależności z osobami J.G. oraz S.T. J.G. oraz S.T. w sposób sztuczny dokonali multiplikacji podmiotów, czego efektem było obejście limitów kwotowych płatności obszarowych przysługujących jednego gospodarstwu rolnemu.

Podkreślić należy za organem odwoławczym, że "gospodarstwo rolne" oznacza wszystkie jednostki wykorzystywane do działalności rolniczej i zarządzane przez rolnika, znajdujące się na terytorium tego samego państwa członkowskiego (art. 4 ust. 1 lit. b Rozporządzenia nr 1307/2013). Zgodnie z definicją określoną w art. 2 lit. a rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1166/2008 z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie badań struktury gospodarstw rolnych i badania metod produkcji rolnej oraz uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 571/88 (Dz.U.UE.L2008.321.14) "gospodarstwo rolne" lub "gospodarstwo" oznacza wyodrębnioną jednostkę, zarówno pod względem technicznym, jak i ekonomicznym, która posiada oddzielne kierownictwo i prowadzi działalność rolniczą wymienioną w załączniku I na terytorium gospodarczym Unii Europejskiej jako działalność podstawową lub drugorzędną. Gospodarstwo rolne stanowi zatem wyodrębnioną jednostkę, zarówno pod względem technicznym, jak i ekonomicznym, która posiada oddzielne kierownictwo i prowadzi działalność rolniczą. Powinna posiadać odrębne środki produkcji, wyposażenie, nieruchomości, jednak zarządzana przez to samo kierownictwo. Analiza akt sprawy prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż wskazanym podmiotom nie można przypisać statusu gospodarstwa rolnego stanowiącego zorganizowaną całość gospodarczą. W przypadku analizowanych spółek kapitałowych jak również podmiotów występujących o dopłaty, jako osoby fizyczne, brak jest bowiem podstawowych atrybutów odrębności pod względem technicznym, jak również kierowniczym. W zarządach wszystkich wskazanych spółek kapitałowych zasiadają te same osoby, tj. tylko i wyłącznie S.T. i J.G. Realny wpływ na sposób działalności spółek kapitałowych mają tylko S.T. i J.G. Tym samym wszystkie 10 spółek kapitałowych jest pod wyłączną kontrolą wskazanych osób. Z akt sprawy wynika, iż ww. spółki kapitałowe zarządzane są w niemal identyczny sposób. Mają tych samych kontrahentów, z którymi zawierane są operacje kupna środków produkcji i sprzedaży płodów rolnych, tych samych doradców rolnych, zlecają księgowość do tego samego miejsca. Poza spółką R niemal wszystkie wymienione nowo utworzone spółki nie posiadają jakiejkolwiek infrastruktury służącej do prowadzenia działalności rolniczej, tj. maszyn, urządzeń, magazynów przechowalniczych, środków transportu, a wszystkie zabiegi i usługi są zlecane do tych samych podmiotów (w tym podmiotów powiązanych ze S.T. i J.G.). Zasadnie zatem przyjął organ, że wymienione wyżej podmioty należy traktować jako jeden organizm gospodarczy, tj. jako jedno gospodarstwo rolne zarządzane przez J.G. i S.T.

Nadto, wbrew twierdzeniem skarżącej, analiza akt administracyjnych niniejszej sprawy wskazuje, że uzyskanie płatności stanowiło główny zastrzyk finansowy spółki.

Skarżąca z jednej strony wskazuje bowiem, że otrzymane płatności nie stanowią warunku sine qua non jej istnienia by w innym miejscu skargi stwierdzić, że w związku z odmową wypłaty płatności przez ARiMR, jej los jak i innych spółek i wszystkich producentów stoją pod znakiem zapytania.

W ocenie Sądu trafne są wyliczenia organu wskazujące, na różnice kwotowe możliwych do uzyskania płatności przed i po podziale gruntów.

Zaznaczyć należy, że składanie przez utworzone podmioty odrębnych wniosków i zgłoszenie w nich działek rolnych, które zgłoszone łącznie uzasadniałyby mniejszą płatność wskazuje na stworzenie sztucznych warunków. Całokształt okoliczności niniejszej sprawy oraz spraw pozostałych podmiotów powiązanych z J.G. oraz S.T. przemawia za przyjęciem, że utworzenie spółek miało na celu uzyskanie większych dopłat (element subiektywny), co ma wpływ na wartość majątku skarżącej spółki, a tym samym rzeczywistą wartość udziałów wspólnika w spółce z o.o. W szczególności świadczy o tym tożsamość działalności prowadzonej przez wszystkie powiązane spółki, ich skład osobowy, organy, siedziba, oraz brak wiarygodnych dowodów na prowadzenie niezależnej gospodarki rolnej. Sąd nie wyklucza, że stworzenie większej ilości spółek może realizować także inne cele (np. późniejsza sprzedaż spółek ich udziałów lub majątku, poddzierżawa gruntów, prowadzenie innej niż rolnicza działalności gospodarczej) niż tworzenie sztucznie warunków do uzyskania płatności. Jednak z ww. okoliczności wynika, że J.G. oraz S.T. świadomie stworzyli mechanizm dzięki któremu, poszczególne kontrolowane przez nich spółki mogłyby uzyskać wyższe płatności niż miałoby to miejsce wypadku złożenia wniosków przez jedną czy dwie z nich.

W ocenie sądu trafny jest również wniosek organu, że działania skarżącej zdecydowanie nie wypełniają celów wspólnej polityki rolnej określonych w art. 39 ust. 1 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (Dz.Urz UE C 115 z dnia 9 maja 2008 r.) oraz w art. 4 rozporządzenia nr 1305/2013. Skarżąca nie korzysta bowiem z usług podmiotów niepowiązanych i nie posiada własnego zaplecza technicznego trudno zatem przyjąć by jej działalność służyła zwiększeniu wydajności rolnictwa przez wspierania postępu technicznego, racjonalnego rozwoju produkcji rolnej optymalnego wykorzystania siły roboczej czy też miała zapewnić odpowiedni poziom ludności wiejskich bądź tworzenie i utrzymywanie miejsc pracy. Zaś uczestnictwo w procederze stworzenie sztucznych warunków raczej niszczy niż wspiera konkurencyjność rolnictwa.

Wyjaśnić trzeba, że cel jakim jest poprawa konkurencyjności należy rozumieć w dwóch aspektach. Pierwszy wymaga odniesienia do sytuacji pojedynczego przedsiębiorcy - rolnika, drugi zaś wymaga przyjęcia perspektywy całej branży. Celem wsparcia jest bowiem zwiększanie konkurencyjności pojedynczego przedsiębiorstwa poprzez wzmacnianie jego pozycji ekonomicznej np. poprzez inwestycje w zaplecze produkcyjne konkretnego podmiotu, ale zapewnienie balansu i równomiernego rozwoju całej grupy przedsiębiorców z danej grupy. Innymi słowy: konkurencyjność musi być oceniania indywidualnie, w odniesieniu do konkretnego przedsiębiorcy, a więc wymaga ustalenia czy wsparcie przyczyni się do podniesienia ekonomicznej konkurencyjności aplikującego o nią producenta rolnego. Po drugie - w aspekcie ogólnym - konkurencyjność odnosić należy do tego czy wsparcie danego przedsiębiorcy (w sensie funkcjonalnym a nie tylko formalnoprawnym) ponad ustalony limit nie przyczyni się do obniżenia (zachwiania) konkurencyjności na danym rynku (tak NSA w wyr. z 15 lutego 2017 r. II GSK 1518/15).

Niewątpliwie wprowadzenie mechanizmów modulacji i degresywnych płatności miało przeciwdziałać koncentracji środków finansowych w największych gospodarstwach i zapobiegać niekorzystnemu traktowaniu małych gospodarstw, a w efekcie zmierzać do podniesienia indywidualnych dochodów osób pracujących w tych gospodarstwach. Tymczasem, z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że skarżąca spółka została stworzona wyłącznie w celu uniknięcia skutków modulacji.

Zaznaczyć należy, że zgodnie z motywem 13 preambuły Rozporządzenia nr 1307/2013 charakterystyczną cechą rozdziału środków bezpośredniego wsparcia dochodów wśród rolników jest przydzielanie nieproporcjonalnych kwot płatności stosunkowo małej liczbie dużych beneficjentów. Więksi beneficjenci, dzięki ich zdolności do eksploatowania korzyści skali, nie wymagają jednolitego wsparcia na tym samym poziomie, aby skutecznie osiągnąć cel polegający na wsparciu dochodu. Ponadto możliwość dostosowania ułatwia większym beneficjentom gospodarowanie przy niższym poziomie jednolitego wsparcia. Państwa członkowskie powinny zatem zmniejszyć o co najmniej 5% część płatności podstawowej, która ma zostać przyznana rolnikom, jeśli przekracza ona 150.000 EUR. Aby zapobiec nieproporcjonalnym skutkom dla dużych gospodarstw o wysokiej liczbie pracowników, państwa członkowskie mogą zadecydować o uwzględnieniu kosztów zatrudnienia podczas stosowania tego mechanizmu. Aby takie zmniejszenie poziomu wsparcia było skuteczne, nie należy przyznawać żadnych korzyści rolnikom, którzy sztucznie stworzyli warunki w celu uniknięcia jego skutków.

Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że organy zasadnie odmówiły skarżącej przyznania płatności stosując w sprawie art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013.

Sąd dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod kątem podniesionych w skardze zarzutów oraz przesłanek, które obowiązany był uwzględnić z urzędu stwierdził, że jest ona zgodna z prawem nie narusza bowiem ani przepisów materialnoprawnych ani też przepisów postępowania w stopniu istotnym mającym wpływ na wynik sprawy.

Z tego też względu Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.