I SA/Go 29/20 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3033092

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 24 czerwca 2020 r. I SA/Go 29/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Skupień Sędzia WSA Jacek Niedzielski.

Sędziowie Asesor, WSA: Damian Bronowicki (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 czerwca 2020 r. sprawy ze skargi J spółka z ograniczoną odpowiedzialnością na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2017 oddala skargę w całości.

Uzasadnienie faktyczne

J spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, reprezentowana przez radcę prawnego (powoływana dalej jako: skarżąca, strona, Spółka) wniosła skargę na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (powoływanego dalej jako: organ odwoławczy, organ drugiej instancji, Dyrektor OR ARiMR) z dnia (...) listopada 2019 r. nr (...) utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (powoływanego dalej jako: organ pierwszej instancji) z dnia (...) stycznia 2019 r. nr (...) odmawiającą skarżącej przyznania płatności rolnośrodowiskowej PROW 2007-2013 r.

Z akt sprawy wynika następujący stan faktyczny.

W dniu 5 maja 2017 r., do Biura Powiatowego wpłynął wniosek skarżącej o przyznanie płatności na rok 2017 r. Spółka zadeklarowała, iż ubiega się o płatność rolno-środowiskową do działek rolnych o łącznej powierzchni 33,80 ha w ramach pakietu 2 Rolnictwo ekologiczne, wariant 2.1 Uprawy rolnicze po okresie przestawiania.

Dokonując kontroli ww. wniosku organ kilkukrotnie wzywał skarżącą do przedłożenia szeregu dokumentów. W odpowiedzi strona przedłożyła m.in. bilans spółki sporządzony na dzień (...) grudnia 2017 r.; rachunek zysków i strat za okres od dnia (...) stycznia 2017 r. do dnia (...) grudnia 2017 r; stałą ramową umowę o współpracy z dnia (...) marca 2016 r. z R Sp. z o.o., umowę najmu zawartą w dniu (...) stycznia 2016 r. z R Sp. z o.o., dokumenty potwierdzające, że Spółka jest właścicielem lub posiadaczem zadeklarowanych działek, faktury wystawiane przez podmioty współpracujące ze Spółką.

Postanowieniem z dnia (...) grudnia 2018 r. organ włączył do akt postępowania dokumenty zgromadzone w toku prowadzonych jednocześnie kontroli wniosków złożonych przez spółki powiązane z J sp. z o.o.

Decyzją z dnia (...) stycznia 2019 r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa odmówił skarżącej przyznania płatności rolnośrodowiskowej PROW 2007-2013 r.

Organ pierwszej instancji wskazał, że Spółka została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowniczym dnia (...) maja 2013 w wyniku podziału spółki R Sp. z o.o. Jej udziałowcami są spółki B Sp. z o.o. (1/2 udziału) oraz spółka K Sp. z o.o. (1/2 udziału) natomiast prezesem zarządu jest J.G. Z kolei głównym udziałowcem i prezesem zarządu spółek B Sp. z o.o. i K Sp. z o.o. jest S.T., który na dzień podziału spółki R był jej jedynym właścicielem i prezesem zarządu.

Organ podkreślił, że S.T. i J.G. pełnią podobne funkcje w podmiotach, które w 2017 r. złożyły wnioski o przyznanie płatności tj. D Sp. z o.o., R;Sp. z o.o., L Sp. z o.o., P Sp. z o.o., T Sp. z o.o., T Sp. z o.o., T Sp. z o.o., P Sp. z o.o., K Sp. z o.o., J.G. - pełnomocnik J.G., Ł.G. - pełnomocnik J.G. Obaj Panowie składają również wnioski jako osoby fizyczne.

Kierownik BP ARiMR dokonał analizy ww. podmiotów oraz deklarowanych przez nie powierzchni a także dokumentów przedłożonych przez stronę w toku postępowania.

Zwrócił uwagę na powiązania osobowe w spółkach oraz wspólny adres do korespondencji i siedziby spółek. Wskazał też na przedłożone przez Spółkę akty notarialne oraz umowy dzierżawy. Stwierdził, że będące przedmiotem wniosku grunty były w latach 2004-2012 deklarowane przez spółkę K sp. z o.o. oraz R sp. z o.o.

Działki, które spółka zgłasza do płatności są jej własnością lub dzierżawi od spółek T sp. z o.o. oraz P sp. z o.o.

Prezesem powyższych spółek T jest J.G. a udziały w niej posiadają spółki w których S.T. jest prezesem zarządu i współwłaścicielem (49 z 50 udziałów).

Zdaniem organu z materiału dowodowego wynika, że działki zgłoszone do płatności przez J sp. z o.o. były swobodnie przekazywane pomiędzy spółkami, w których prezesem jest J.G. i/lub prezesem lub wspólnikiem jest S.T.

Wszystkie ww. podmioty zawarły też stałe ramowe umowy o współpracy z R Sp. z o.o. oraz umowy najmu z R Sp. z o.o.

Nadto producent jak i pozostałe spółki oraz osoby fizyczne podpisały jednakowo brzmiącą umowę najmu ze spółką R Sp. z o.o., której Prezesem zarządu jest J.G. a współwłaścicielem posiadającym 670 z 680 udziałów jest S.T. Głównym zapisem tej umowy jest najem sprzętu rolniczego. Nadto Producent jak i pozostałe spółki oraz osoby fizyczne podpisały jednakowo brzmiącą umowę o współpracy ze spółką R Sp. z o.o. której Prezesem zarządu oraz współwłaścicielem jest S.T.

Organ pierwszej instancji zaznaczył, że pomimo zawarcia ww. umów większość prac polowych prowadzona jest przez F Sp. z o.o. oraz A J.P. Wskazał, iż mimo faktu świadczenia usług przez te podmioty to R Sp. z o. o, oraz R Sp. z o.o. wystawiają faktury zgodnie z zawartymi umowami.

Organ zwrócił również uwagę, że zgodnie z przedłożonymi fakturami Spółka w 2017 r. dokonywała zakupu nasion i sprzedaży kukurydzy, której uprawy nie deklarowała. Organ zauważył również, że z przedłożonych faktur wynika, że spółka dokonywała zakupu materiału siewnego w ilości nieadekwatnej do posiadanego areału. Ponadto w ocenie organu z treści faktur wystawianych przez firmy J.P. oraz J.F. wynika, że areał na których firmy te wykonały usługi nie odpowiada powierzchni upraw spółki.

Organ pierwszej instancji stwierdził, że podział spółki R i powstanie w jego wyniku spółki T oraz pozyskanie przez nią gruntów, miało na celu uniknięcie zastosowania modulacji, stawek degresywnych, limitu powierzchni, do których można uzyskać płatności oraz schematów pomocowych.

Mając na względzie charakter spółki, w tym stwierdzone zależności kapitałowe i osobowe oraz współzależność funkcjonalną, stwierdził, iż ww. spółka powstała w sztuczny sposobu pozwalający na uniknięcie skutków wynikających z art. 11 ust. 1 Rozporządzenia nr 1307/2013.

Organ zaznaczył, że zgodnie z danymi wynikającymi z materiału dowodowego J.G. i S.T. nadzorując i kierując działalnością gospodarczą utworzonych i kierowanych spółek i gospodarstw w sposób uznaniowy rozdzielają zasoby produkcyjne (grunty rolne) pomiędzy nadzorowane podmioty. W ocenie organu pierwszej instancji działalność rolnicza realizowana przez spółki odbywa się w sposób potwierdzający zależność i brak samodzielności poszczególnych podmiotów. Wszystkie podmioty realizują działalności w ramach umów ramowych ze spółka R tj., spółki z której wydzielono i powołano nowe podmioty, a realizacja działalności rolniczej odbywa się zasobami technicznymi jednej z zależnych spółek (R Sp. z o.o.).

Po uzupełnieniu materiału dowodowego oraz rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia (...) listopada 2019 r. Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

Organ odwoławczy zaznaczył, że we wskazanych w decyzji I instancji spółkach tylko S.T. oraz J.G. mają istotny wpływ na ich działalność. Nikt inny nie zasiada w zarządzie tych spółek, jak również nikt inny nie posiada w nich bezpośrednio lub pośrednio istotnej części udziałów.

W ocenie organu odwoławczego podmiotom tym nie można przypisać statusu gospodarstwa rolnego stanowiącego zorganizowaną całość gospodarczą. W przypadku podmiotów występujących o dopłaty jako osoby fizyczne, stwierdzono brak podstawowych atrybutów odrębności pod względem technicznym, jak również kierowniczym. W zarządach wszystkich wskazanych spółek kapitałowych zasiadają te same osoby tj. tylko i wyłącznie S.T. i J.G. Nie stwierdzono ponadto posiadania udziałów w tych spółkach przez inne osoby. W ocenie organu, realny wpływ na sposób działalności tych spółek mają tylko S.T. i J.G. Tym samym wszystkie spółki kapitałowe są pod wyłączną kontrolą ww. osób. Nadto spółki te zarządzane są w niemal identyczny sposób.

Organ odwoławczy zauważył, że w niniejszej sprawie R sp. z o.o. ma kluczowe znaczenie. Podkreślił, że R sp. z o.o. została zarejestrowana w KRS w dniu (...) sierpnia 2002 r. Z bilansu tej spółki sporządzonego na dzień (...) grudnia 2017 r. wynika, że w ramach rzeczowych aktywów trwałych spółka ta posiada aktywa zapisane pod pozycjami: grunty; budynki, lokale, prawa do lokali i obiekty inżynierii lądowej i wodnej; urządzenia techniczne i maszyny; środki transportu, inne środki trwałe. Na podstawie analizy systemu, o którym mowa w art. 9a ustawy EP organ stwierdził, że wnioski obszarowe są składane przez tę spółkę od roku 2007. Przy czym od 2013 r., nastąpił znaczący spadek powierzchni zgłaszanej do płatności obszarowych przez spółkę R. Dyrektor OR ARiMR wskazał na nowe spółki, które powstały z podziału R, w tym J sp. z o.o.

Jak wynika z materialów zawartych w aktach sprawy oraz z danych zawartych w Krajowym Rejestrze Sądowym J sp. z o, o. powstała w dniu (...).03.2013 r. w wyniku przeprowadzenia podziału w trybie art. 529 § 1 pkt 4 Kodeksu Spółek Handlowych poprzez przeniesienie części majątku spółki dzielonej tj. R sp. z o.o. (aktualnie K sp. z o.o.) na spółkę nowo zawiązywaną tj. J sp. z o.o. oraz spółki: B sp. z o.o., D sp. z o.o. oraz M sp. z o.o. W momencie opisywanego wydzielenia głównym udziałowcem R sp. z o.o. był Pan S.T. Natomiast w spółce J sp, z o.o. (vide: informacja z KRS z dnia (...).09.2019 r.- w aktach sprawy) wspólnikami są: B sp. z o.o. oraz K sp. z o.o. (w obu tych spółkach prezesem zarządu jest Pan S.T., a vice prezesem zarządu Pan J.G.). Tym samym wśród sfery zarządzająco - właścicielskiej J sp. z o.o. (oraz innych spółek) "przewijają się" te same osoby fizyczne będące także wspólnikami lub kadrą zarządczą w innych spółkach zgłaszających grunty rolne do płatności na rok 2017 bądź też składają takie wnioski jako osoby fizyczne. Kluczowe znaczenie w okolicznościach niniejszej sprawy ma fakt, iż - jak wynika z danych zawartych w systemie, o którym mowa w art. 9a Ustawy EP - oprócz spółki J sp. z o.o. o płatności na rok 2017 wystąpił szereg innych podmiotów prawa handlowego związanych bezpośrednio bądź pośrednio (poprzez szereg kolejnych spółek kapitałowych) z ww. osobami fizycznymi tj. Panem J.G. oraz Panem S.T. Wśród podmiotów tych wymienić należy: D sp. z o.o., R sp. z o.o., P sp. z o.o., L sp. z o.o., T sp. z o. 0., T sp. z o. 0., T sp. Z 0. 0., P sp. z o.o. oraz N sp. z o.o. (aktualnie K sp. z o. 0,.). Oprócz wskazanych wyżej spółek kapitałowych o płatności na rok 2017 - jako osoby fizyczne - wystąpili również: S.T., J.G. oraz J.G. i Ł.G.

Z przedłożonego przez J sp. z o.o. bilansu sporządzonego na dzień (...).12.2017 wynika, ze w ramach rzeczowych aktywów trwałych spółka J przejęta grunty oraz składniki ujęte w pozycji: budynki, lokale, prawa do lokali i obiekty inżynierii lądowej i wodnej (vide: bilans w aktach sprawy). Natomiast z bilansów spółek z o.o.: B, D i M wynika, że w ramach aktywów żadna z nich nie posiadała gruntów. Udziały w spółkach: B, D oraz M zostały sprzedane podmiotom zewnętrznym powiązanych kapitałowo z S.T.

Organ odwoławczy zaakceptował ustalenia organu I instancji co do historii deklarowania do płatności posiadanych przez spółkę działek oraz ocenę, że wszystkie opisane w decyzji spółki kapitałowe tworzą wspólne gospodarstwo rolne.

Organ opisał schematy działań występujące także w innych, kontrolowanych równolegle, spółkach powiązanych ze skarżącą.

Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR podzielił wniosek organu pierwszej instancji, że adresy zarówno siedzib spółek, jak i do korespondencji przewijają się we wszystkich omawianych podmiotach, które zgłosiły się o przyznanie płatności. Zaznaczył, że o ile zabieg taki jest prawnie dozwolony to w okolicznościach niniejszej, sprawy, musi budzić wątpliwości.

W ocenie organu odwoławczego, nowo powstałe podmioty nie stanowią gospodarstw rolnych stanowiących zorganizowaną całość gospodarczą, gdyż nie posiadają niezbędnej do tego kadry pracowniczej oraz infrastruktury, a ich działalność opiera się na zlecaniach wszystkich wymaganych usług podmiotom zewnętrznym (którymi w znacznej mierze są spółki powiązane kapitałowo i osobowo ze S.T. i J.G.). W celu prowadzenia działalności rolniczej nowo powstałe podmioty - w tym J sp. z o.o. - zawarły umowy ze spółką macierzystą R sp. z o.o. oraz ze spółką R sp. z o.o. na wykonywanie zabiegów agrotechnicznych. A działalność spółek R sp.z. o, o. oraz R sp. z o.o. również pozostaje w gestii: S.T. i J.G. Księgowość spółek zlecona jest do spółki macierzystej R. Podobna sytuacja występuje w przypadku pozostałych nowo zawiązanych podmiotów tj., D sp. z o.o., T sp. z o.o. T sp. z o.o., P sp. z o.o. K sp. z o.o., a także w przypadku J.G., J.G. i Ł.G., którym to spółkom i osobom przypisano jedynie grunty zgłaszane do dopłat. Jednak wymienione osoby prawne i fizyczne, zdaniem organu odwoławczego, nie prowadzą odrębnych gospodarstw rolnych stanowiących zorganizowaną całość gospodarczą.

Zdaniem Dyrektora OR ARiMR w sprawie stwierdzono stworzenie sztucznych warunków przez beneficjenta albowiem udowodniono łącznie występowanie elementu obiektywnego i subiektywnego.

Organ przytoczył niespójności wskazujące na możliwość swobodnego przekazywania gruntów pomiędzy zmultiplikowanymi podmiotami środków produkcji rolnej (nasion, nawozów), płodów rolnych, fakturowania przez powiązane podmioty sprzedaży produktów, które nie mogły być wyprodukowane przez daną spółkę, fakturowania usług przez podmioty zewnętrzne, które to usługi nie mogły być wykonane.

Organ odwoławczy podkreślił, iż zmieniająca się sytuacja rynkowa czy pogarszająca się opłacalność produkcji rolniczej są w dużym stopniu rekompensowane przez płatności obszarowe przyznawane producentom rolnym. Zatem niska dochodowość produkcji rolniczej ma być w pewnym stopniu rekompensowana przez pomoc jaką są dopłaty. Jednakże rekompensowanie nie może w tej sytuacji oznaczać, iż ekonomiczny byt podmiotu prawa handlowego zależy głównie od tego czy upoważniony organ administracji pozytywnie rozpatrzy wniosek i przyznana płatności na dany rok oraz wypłaci środki finansowe, a w przypadku spółki P sp. z o.o. tak właśnie było tzn. dotacje unijne realizowane przez ARiMR mogły mieć przeważający wpływ na dodatnie wyniki finansowe spółki.

Organ odwoławczy stwierdził, że przedmiotowe okoliczności utwierdzają w przekonaniu, iż J sp. z o.o. jest sztucznym tworem wykreowanym na płaszczyźnie finansowo - księgowej, nastawionym przede wszystkim na uzyskanie większych środków finansowych z ARiMR niż w przypadku jednego podmiotu przy jakich samych a nawet wyższych kosztach realizacji tych zadań.

Nadto Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR stwierdził, że w świetle zgromadzonej dokumentacji nie można mówić o tym by działalność spółki J sp. z o.o. w roku 2017 spełniła cele wspólnej polityki rolnej jakimi są: zapewnienie (...) odpowiedniego poziomu życia ludności wiejskiej, zwłaszcza przez podniesienie indywidualnego dochodu osób pracujących w rolnictwie oraz osiągnięcie zrównoważonego rozwoju terytorialnego wiejskich gospodarek i społeczności, w tym tworzenie; i utrzymywanie miejsc pracy czy optymalne wykorzystanie czynników produkcji, zwłaszcza siły roboczej.

W ocenie organu niewiarygodne są twierdzenia, że spółka zatrudniając przede wszystkim sąsiadów rolników z obszarów wiejskich do tych upraw pomaga w ich rozwoju, jak również zapewnia stabilizację finansową, bowiem brak jest w tym zakresie jakichkolwiek dowodów. Takowe mogłyby stanowić np. potwierdzenia przelewów za wykonaną pracę (pensja za pracę jest elementem naturalnych i należnym), a tych spółka do sprawy nie wniosła. Ponadto jak wynika z zeznań prezesa i bilansu za rok 2017 spółka nie zatrudnia pracowników ani na umowę o pracę ani na umowy cywilno - prawne, nie wypłaca pensji nawet swojemu prezesowi.

Organ odwoławczy zauważył, że zabiegi agrotechniczne realizowane są na podstawie stałej ramowej umowy współpracy ze spółką R, która - wg tejże umowy - ma zapewnić pracowników. Z kolei sprzęt zapewnia spółka R sp. z o.o. Organ odwoławczy zaznaczył, że tożsame umowy podpisały pozostałe osoby prawne i fizyczne wymienione w niniejszej decyzji jako zmultiplikowane podmioty. Zatem w założeniu wszelkie prace na areale ponad 1700 ha gruntów będących w zarządzie S.T. i J.G. wykonywać mieli pracownicy spółki R sp. z o.o. za pomocą sprzętu należącego do R sp. z o.o. Co za tym idzie, ani spółka P sp. z o.o. ani żaden inny zmultiplikowany podmiot wnioskujący o płatności na rok 2017 nie jest w stanie wypełnić celów wspólnej polityki rolnej jakim jest podniesienie indywidualnego dochodu osób pracujących w rolnictwie oraz racjonalnym wykorzystaniu siły roboczej. Kwestie te w założeniu miały pozostawać wyłącznie w zamkniętym gronie kilku pracowników spółki R sp. z o.o.

Niezależnie od powyższego organ odwoławczy ponownie podkreślił, iż współpraca omawianych producentów ze spółkami zależnymi tj. R sp. z o.o. oraz R sp. z o.o., jednoznacznie wyklucza uznanie ich za odrębne i niezależne.

Dyrektor OR ARiMR za niewiarygodne uznał wyjaśnienia Spółki odnośnie przyczyn podziału spółki R, tj, że nastąpiło to na skutek znacznych szkód majątkowych w spółkach w wyniku popełnienia przestępstwa przez były zarząd tych spółek oraz, że celem tego podziału było poprawienie wizerunku spółki, odzyskanie zaufania rynku, nawiązanie i utrzymanie kontaktów z rolnikami, dostawcami, usługodawcami na rynku rolnym. Organ stwierdził, że pełnomocnik strony nie wyjaśnił, jakie są różnice pomiędzy prowadzeniem działalności na gruntach przez spółkę macierzystą R sp. z o.o., a prowadzeniem działalności przez spółki nowo wydzielone, w tym P sp. z o.o. Nie wyjaśniał jakie korzyści nastąpiły po przeniesieniu gruntów do spółek P i T i z jakiego powodu nastąpiło obniżenie kosztów obsługi i kosztów utrzymania. Organ zaznaczył, że nowo zawiązane podmioty wszystkie prace polowie, jak również księgowość, zwrotnie zlecają do podmiotów powiązanych, w tym do spółki macierzystej. Również kierownictwo tych spółek nadal składa się z tych samych osób.

Organ odwoławczy stwierdził, że może się zgodzić z tezą, że spółka R sp. z o.o. zmniejszyła swój zakres działalności gdyż wyzbyła się części gruntów - jednakże grunty te weszły w posiadanie nowo wydzielonych spółek i zarządzane są dokładnie w taki sam sposób w nowo zawiązanych spółkach. Pełnomocnik skarżącej nie wyjaśniała natomiast, w jaki sposób udziałowcy polepszyli sytuację w zakresie zobowiązań. Przecież część zobowiązań została przeniesiona na nowo wydzielone spółki i ciąży na tych nowo wydzielonych spółkach, w których udziały nadal pozostają w rękach tych samych osób. W opinii organu odwoławczego widoczne są wady omawianej operacji, którym jest niewątpliwie zwiększony zakres działań zakresie administracji i księgowości. W ramach pozorowania działalności nowo utworzonych podmiotów, w celu prowadzenia działalności rolniczej, koniecznym stało się zawarcie szeregu umów, zlecania księgowości, fakturowania usług i sprzedaży na odrębne spółki, konieczność fakturowania produktów przekazywanych między spółkami itd.

Organ zaznaczył, że R sp. z o.o. nie zmieniła nazwy w celu odbudowania zaufania do rolników.

Ponadto w ocenie organu wątpliwa jest zasadność wydzielenia nowych podmiotów prawnych, w przypadku gdy R sp. z o.o. miała możliwość sprzedaży ziemi celem pozyskania środków na spłatę zobowiązań.

Odnosząc się z kolei do podniesionego w odwołaniu argumentu o nowelizacji przepisów ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego organ odwoławczy wyjaśnił, że podział bazy produkcyjnej przez J.G. i S.T. miał miejsce w latach 2013 - 2015 (poza spółkami P i Z zarejestrowanymi w KRS na początku 2016 r.). Natomiast nowelizacja ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. t.j. 2019, poz. 1362) ograniczająca możliwości nabywania ziemi przez rolników indywidualnych miała miejsce dopiero 30 kwietnia 2016 r. Tym samym podział bazy produkcyjnej nie mógł być następstwem nowelizacji przepisów o kształtowaniu ustroju, gdyż został zrealizowany przed wejściem w życie ww. regulacji. Natomiast na mocy regulacji ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (t.j. Dz. U. - 2019 r. poz. 817) w art. 28a przedmiotowego aktu prawnego ustanowiono ograniczenie w przypadku nabywania ziemi. tj. w wyniku sprzedaży przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (wcześniej Agencję Rynku Rolnego) łączna powierzchnia użytków rolnych nabywcy nie mogła przekraczać 500 ha, a po nowelizacji ww. ustawy - obowiązującej od dnia 30 kwietnia 2016 r. - nie może przekraczać 300 ha.

Organ odwoławczy zauważył, że T sp. z o.o. nabyła grunty od R sp. z o.o, a spółki D, L, T, P. K nabyły grunty od S.T., w których to przypadkach ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami rolnym Skarbu Państwa nie ma zastosowania. Ponadto areał ziemi przypisany nowo utworzonym podmiotom znacznie odbiega od ww. limitów (vide: tabelaryczne zestawienie podmiotów str. 19-20), a tym samym wskazane ograniczenia nie mogły być powodem podziału bazy produkcyjnej na wskazane areały. Organ zaznaczył również, że zgodnie z aktualną treścią przepisów ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. t.j. 2019. poz. 1362) możliwe jest połączenie spółek prawa handlowego z pominięciem limitu maksymalnej powierzchni gospodarstwa ustalonego na poziomie 300 ha.

Organ odwoławczy stwierdził, że Kierownik BP ARiMR nie ma obowiązku informowania strony, iż postępowanie zmierza w kierunku udowodnienia zamiaru stworzenia sztucznych warunków przez stronę.

Nadto zaznaczył, że obowiązek stosowania przez organ regulacji art. 10 k.p.a. jest wprost wyłączony poprzez art. 3 ust. 2 pkt 4 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Obowiązek zawiadomienia strony o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów następuje tylko na żądanie strony a w niniejszym postępowaniu strona takiego żądania nie złożyła.

Na powyższą decyzję J sp. z o.o. wniosła skargę zarzucając organowi:

I. Rażące naruszenie prawa materialnego

1. w zakresie nie rozstrzygnięcia sprawy w terminie - tj, naruszenie art. 19 Ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013

2. w zakresie niewłaściwego zastosowania art. 2 lit. a rozporządzenia Rady WE nr 73/2009 oraz art. 3 lit. H Rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005, art. 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1166/2008 w sprawie badań struktury gospodarstw rolnych i badania metod produkcji rolnej (...), art. 4 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 1307/2013 art. 3 pkt 3 ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności poprzez bezpodstawne przyjęcie, że spółka T sp. z o.o. nie jest rolnikiem, beneficjentem ani producentem anie posiadaczem gospodarstwa rolnego

II. rażące naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez

1. niewłaściwe zastosowanie normy art. 7 i art. 8 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca spółka nie ma prawa do przyznania płatności

2. niewłaściwe zastosowanie normy art. 4 ust. 3 rozporządzenia nr 2988/95 poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie iż skarżąca spółka podjęła działanie skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego

3. naruszenie normy art. 3 pkt 3 ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (EP), art. 2 ust. 1a Rozporządzenia nr 1306/2013 oraz art. 2 ust. 1d Rozporządzenia nr 1306/2013, oraz Rozporządzenia Parlamentu nr 1166/2008 poprzez jej niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca nie jest producentem rolnym i nie posiada gospodarstwa rolnego

4. niewłaściwe zastosowanie normy art. 39 ust. 1 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską poprzez przyjęcie, że skarżąca nie wypełnia celów wspólnej polityki rolnej

5. niewłaściwe zastosowanie normy art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie iż skarżąca spółka stworzyła sztuczne warunki w celu uzyskania korzyści, w sprzeczności z celami prawodawstwa rolnego

6. rażące naruszenie prawa w zakresie w jakim organ przyjmuje iż spółka T sp. z o.o. powinna wraz z innymi podmiotami być jednym gospodarstwem rolnym i otrzymać płatność rolnośrodowiskową, ONW, płatności bezpośrednie w wysokościach uwzględniających limity powierzchniowe i liczbowe do przyznania płatności, tj niewłaściwe zastosowanie norm:

a) art. 18 ust. 1 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 w związku z błędną jego subsumpcją i przyjęciem iż skarżąca nie była posiadaczem gruntów i nie przysługują jej płatności,

b) § 2 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wski w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy w ramach działania "Płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (rozporządzenie ONW PROW 2014-2020),

c) § 20 ust. 1 i 2 oraz § 13a ust. 1 Rozporządzenia Ministerstwa Rozwoju i Rolnictwa Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (rozporządzenie PRŚ 2013) d) § 6 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy w ramach działania "Inwestycje w rozwój obszarów leśnych i poprawę żywotności lasów" objętego Programem Rozwoju obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

e) art. 13, art. 15 ust. 2 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego

III. naruszenia prawa proceduralnego, formalnego poprzez naruszenie:

1. naruszenie przepisów ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 - 2013 (ustawa zw. PROW 2007-2013) poprzez niewłaściwe i nieterminowe przeprowadzenie postępowania:

a) naruszenie art. 19 ustawy PROW i przedłużające się prowadzenie postępowania,

b) naruszenie art. 10, 18 i 20 ustawy PROW poprzez niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego, uniemożliwienie udziału stronie w postępowaniu, nieudzielanie żadnych wyjaśnień o przyczynach przedłużającego się postępowania i wyjaśnień umożliwiających stronie czynny udział w sprawie, uniemożliwienie stronie wypowiedzenie się co do zebranych w sprawie materiałów dowodowych oraz uniemożliwienie przeprowadzenia zawnioskowanych przez stronę dowodów i realizacji przez stronę obowiązku ponoszenia ciężaru dowodowego w sprawie i prawa do skorzystania z przysługujących stronie wyjaśnień i przedstawienia wniosków dowodowych,

2. przepisu art. 77 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nienależyte zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie,

3. przepisu art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy PROW poprzez niewłaściwe (dowolne, niezgodne z prawem, bezprawne) dokonanie oceny całokształtu materiału dowodowego,

4. art. 21 ust. 2 pkt 2 Ustawy PROW poprzez odwrócenie ciężaru dowodzenia i obciążenie obowiązkiem udowodnienia iż nie zostały utworzone sztuczne warunki, w sytuacji gdy to organ winien wykazać, że takie warunki zostały utworzone i to w wyłącznym celu uzyskania nienależnych płatności

5. przepisu art. 21 ust. 2 pkt 3 i 4) Ustawy PROW i art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w sprawie niezawiadomienie o możliwości zapoznania się z materiałami i wypowiedzenia w sprawie

6. rażące naruszenie szeregu przepisów dotyczących zasad postępowania, w tym naczelnych zasad postępowania administracyjnego, takich jak:

a) zasada praworządności (art. 6 k.p.a. oraz art. 21 ust. 2 ustawy PROW) b) zasada prawdy obiektywnej oraz słusznego interesu społecznego i interesu obywateli, (art. 7 k.p.a.) c) zasada pogłębiania zaufania obywateli do państwa (art. 8 k.p.a.) d) art, 9 k.p.a. albowiem organ nie poinformował na żadnym etapie postępowania czego naprawdę dotyczy postępowanie, uniemożliwiając stronie podjęcie skutecznej obrony i złożenia wniosków dowodowych, nadto w kolejnych zawiadomieniach o niezałatwieniu sprawy w terminie organ wskazywał na konieczność ustalenia powierzchni kwalifikowanej do płatności na działkach rolnych, przez co wprowadzał stronę w błąd co do zakresu prowadzonego postępowania

e) zasada zasadności przesłanek (art. 11 k.p.a.) f) zasady rozstrzygnięcia wątpliwości na korzyść strony (art. 7a k.p.a.)- organ zastosował szeroko idące domniemania faktyczne bez przeprowadzenia dowodów, w oparciu o własne przypuszczenia i całkowitą i dowolną uznaniowość, a wszystkie nieudowodnione twierdzenia przyjął za dogmaty rozstrzygające wątpliwości lub pomijając braki

g) zasada szybkości i prostoty postępowania (art. 12 k.p.a.), albowiem postępowanie przed organem odwoławczym trwało 10 miesięcy, a przed organem 1 instancji 17 miesięcy od dnia złożenia wniosku o przyznanie płatności rołnośrodowiskowej PROW 2007-2013

7. naruszenie normy art. 15 k.p.a. w zw. z art. 136 § 1, § 2, § 3 i § 4 k.p.a. oraz art. 127 k.p.a. w zw. z art. 78 Konstytucji RP.

Wobec podniesionych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji a także wydanie w trybie art. 145a § 1 k.p.a zobowiązania Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR do zmiany tej decyzji poprzez orzeczenie o zmianie decyzji Kierownika Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i przyznanie skarżącej spółce płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2017, o które ubiegała się spółka, zgodnie z jej wnioskiem.

W ocenie skarżącej zarówno decyzja organu odwoławczego jak i pierwszej instancji zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa. Nadto postępowanie przed organem drugiej instancji było przewlekłe, prowadzone z ukierunkowaniem na wydanie z góry zaplanowanego rozstrzygnięcia, w celu odmowy przyznania należnych skarżącej spółce płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego na rok 2017.

Skarżąca podniosła, że wielokrotnie sprzeciwiała się, zarówno w odwołaniu, jak i w kolejnych pismach składanych do akt sprawy, przeprowadzaniu postępowania wyjaśniającego przez organ odwoławczy w trybie art. 136 § 1 k.p.a. z uwagi na objętość i obszerność postępowania dowodowego. Wskazywała, iż zarówno ilość materiału dowodowego i jego znaczenie dowodowe dla wyjaśnienia sprawy stanowi o konieczności uchylenia decyzji przez Dyrektora OR ARiMR i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji z zobowiązaniem tego organu do przeprowadzenia postępowania w sprawie przy zapewnieniu stronie odpowiedniej inicjatywy dowodowej, możliwości złożenia wniosków dowodowych, udziału przy ich przeprowadzaniu, a następnie umożliwieniu zapoznania się z zebranymi w sprawie materiałami procesowymi i wypowiedzenia w sprawie w trybie art. 10 k.p.a. Tymczasem odwoławczy przeprowadził za organ pierwszej instancji znakomitą większość postępowania, dokonał własnej i samodzielnej oceny materiału dowodowego i wydał decyzję merytoryczną na podstawie tak zebranego materiału dowodowego. Wydając w ten sposób decyzję uniemożliwił stronie jej kontrolę w toku instancji.

W ocenie skarżącej całe postępowanie administracyjne, miało na celu udowodnienie skarżącej, że jej działalność jest pozorna, a zarządzający nią członkowie zarządu jak i wspólnicy stworzyli jeden zmultiplikowany organizm, który starał się bezprawnie, sprzecznie z celami Wspólnej Polityki Rolnej. Organ pierwszej instancji prowadząc postępowanie kilkanaście miesięcy zataił prawdziwy jego cel i nigdy nie poinformował strony, że zmierza do ustalenia sztucznych warunków i ustalenia iż skarżąca działa w wyłącznym celu pozyskania nienależnych płatności.

Skarżąca podniosła, iż nie miała możliwości zgłoszenia wniosków dowodowych w celu wykazania, że zarzut stworzenia sztucznych warunków jest nieuzasadniony, a przy spółki powiązane osobowo nie stanowią jednego organizmu i działają każda we własnym imieniu. Tym samym organ pierwszej instancji uniemożliwił skarżącej obronę jej praw. Powyższe stało się poważnym zarzutem odwołania od decyzji wydanej przez Kierownika BP ARiMR.

Organ odwoławczy podając w uzasadnieniu swej decyzji, że Kierownik Biura Powiatowego ARiMR nie miał obowiązku informowania strony o prawdziwym celu postępowania również zaprzeczył prawu skarżącej do obrony jej praw. Takie stwierdzenie wprost godzi w porządek prawa polskiego i stanowi jego nadużycie.

W ocenie skarżącej działanie organów ARiMR oraz lekceważenie praw strony do informacji i rzeczywistych celach prowadzonego postępowania jak i lekceważenie jej praw do działania i udowodnienia okoliczności, z których skarżąca wywodzi skutki prawne odmienne od organu, jest sprzeczne w całości z obowiązującymi przepisami prawa i Konstytucyjnie chronionym prawem do obrony praw podmiotowych przez każdego obywatela i każdy podmiot prawa polskiego.

Skarżąca stwierdziła, że uzasadnienie decyzji organu drugiej instancji (pomimo przeprowadzenia postępowania dowodowego na nowo i to w znacząco poszerzonym zakresie w stosunku do postępowania dowodowego organu pierwszej instancji) sprowadza się do wskazania na takie okoliczności, które obiektywnie mogłyby prowadzić do powstania tezy, iż skarżąca miała na celu wyłącznie uzyskanie korzyści sprzecznej z celami systemu wsparcia Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFROW). Wszelkie twierdzenia, okoliczności, dowody przeciwne organ odrzucał nie dając im wiary bądź po prostu pomijał. Z wykazanych przez siebie okoliczności obiektywnych organ przyjął na zasadzie wnioskowania iż wystąpiły również okoliczności subiektywne. Tymczasem nie jest to przez organ drugiej instancji w żaden sposób udowodnione. Wbrew zarzutom organu intencje skarżącej i podmiotów powiązanych z nią osobowo były zupełnie inne, aniżeli założył to na potrzeby wydanego rozstrzygnięcia organ.

Skarżąca podniosła, że S.T. oraz J.G. są udziałowcami nie tylko spółek prowadzących działalność rolniczą, ale także wielu innych podmiotów oraz wielu spółek, które występują w obrocie gospodarczym. Podobnie osoby te zasiadają w zarządach spółek o przeróżnych profilach działalności. Powstałe spółki rolnicze prowadzące gospodarstwa rolne tylko w niewielkim zakresie ogólnej skali różnorodnych innych przedsięwzięć, którymi zajmują się wymienione osoby.

Skarżąca zaznaczyła, iż przedstawiono organowi przykładowe wykazy spółek. Organ został powiadomiony (a postępowanie dowodowe wykazało) również, że niektóre ze spółek, które ujął organ w swoim wykazie jako rzekomo celowo zmultiplikowane spółki nabywały ziemie w celach zgoła innych aniżeli prowadzenie działalności rolniczej Zdaniem skarżącej organ celowo i całkowicie pominął powyższe okoliczności albowiem nie pasowały organowi do koncepcji "wyłącznego celu" przypisywanego przez organ pierwszej instancji skarżącemu i innym spółkom powiązanym osobowo ze S.T. i J.G. Organ pominął również i inne dowody świadczące o tym, że nigdy i w żadnym wypadku skarżąca (jak i inne spółki i podmioty) nie powstała, nie działała w wyłącznym celu pozyskania dopłat.

Skarżąca podniosła, że o ile dla osoby trzeciej, nie znającej specyfiki przejawów działalności skarżącej spółki jak i podmiotów z nią powiązanych osobowo osobami S.T. i J.G., może się wydawać, że zachodzą obiektywne przesłanki dla przyjęcia iż istnieją sztuczne warunki uzasadniające odmowę przyznania dopłat, o tyle nie jest możliwe w żadnym momencie i w żaden sposób, że zachodzi element subiektywny.

Skarżąca stwierdziła, że organ drugiej instancji tezę stworzenia sztucznych warunków powielił dla wszystkich spółek, które zgłosiły wnioski o dopłaty unijne. Wobec tych spółek (i innych podmiotów) wydał decyzje utrzymuje w mocy decyzje Kierownika BP ARiMR. Natomiast fakt, iż występują spółki w tych samych konfiguracjach osobowych, ale w innych branżach organ pominął. Nie przyjął, że stworzono sztuczne warunki w innych spółkach. Nie analizował również dlaczego inne spółki tak samo powiązane prowadzą działalność gospodarczą mając tych samych udziałowców i członków zarządu ani nie analizował czy okoliczność ta wpływa i jak wpływa na świadomość, cel i zamiar założenia i prowadzenia spółek w branży rolniczej.

Skarżąca wskazywała, że niektóre spółki powstały na skutek podziału poprzez wydzielenie a niektóre zostały utworzone na potrzeby rozwijającej się działalności lub w związku z potrzebą gospodarczą chwili - inną aniżeli zarzucany przez organ cel uzyskania niezasadnie dopłat unijnych.

Decyzje o powyższym podejmował S.T. i J.G. kierując się potrzebą gospodarczą, perspektywą rozwoju działalności, przyszłym zyskiem najczęściej związanym ze sprzedażą udziałów spółki bądź sprzedażą przedsiębiorstwa spółki lub jego zorganizowanej części. W ten sposób Panowie od lat prowadzą swój biznes, planując znaczący dochód finalny związany ze sprzedażą (w różnej ww. formie) spółki. Początkowo w branży rolniczej pierwsze decyzje S.T. i J.G. zapadły w związku z szeroko opisaną działalnością przestępczą zarządu w osobie L.G. Materiał dowodowy został przedstawiony do akt sprawy. Spółka R sp. z o.o. (obecnie K sp. z o.o.) i spółka R sp. z o.o. straciły po kilka milionów złotych w związku z działaniem na szkodę spółek przez Zarząd, główną księgową i inne osoby. Sprawa kama tocząca się latami zakończyła się wydaniem wyroków skazujących wobec 12 osób, a główny oskarżony zmarł w toku procesu, sprawa w tym zakresie została umorzona. Konieczne było ratowanie finansów spółki i reputacji spółki. Do spółek zgłaszały się różne podmioty, osoby z żądaniem zapłaty. Spółki R sp. z o.o. i R sp. z o.o. mogły nabywać materiały siewne i środki ochrony roślin, usługi i inne wyłącznie za gotówkę wobec daleko idącej ostrożności kontrahentów i złej opinii publicznej. Podjęto czynności restrukturyzacyjne. Zwalniano personel. Ograniczano kontrahentów. Ograniczono koszty. Podjęto decyzję o podziale spółek. Zabieg miał służyć poprawie wizerunku producentów, odzyskaniu zaufania rynku, nawiązaniu i utrzymaniu kontaktów z rolnikami, dostawcami, usługodawcami, usługobiorcami na rynku rolnym. Nikt wówczas nie myślał o żadnych płatnościach ON W czy płatnościach środowiskowych, ratowano majątek i spółki przed upadłością. To są rzeczywiste cele powstania spółek, a nie cel sztucznie przypisywany spółkom przez organy.

W ocenie skarżącej wyliczone przez organ rzekome korzyści z uzyskanych płatności ONW, PROW dla spółki P sp. z o.o. są niewielkie i nie stanowią kwoty, dla której należy zakładać spółkę i prowadzić ją wyłącznie w celu uzyskania dopłat. Wysokość dopłat uzyskanych przez spółkę nie stanowi dla tej konkretnie dla tej spółki warunek sine qua non jej istnienia. Koszty założenia spółki, dokonywania opłat za czynności rolnicze, ponoszenie innych kosztów bieżących powoduje, że dla kilku tysięcy złotych rocznie nie opłacałoby się zakładać spółki.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga okazała się niezasadna.

Na wstępie przypomnieć należy, że stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zasadą jest, że kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325) - powoływanej dalej jako "p.p.s.a." Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który dotyczy interpretacji podatkowych i który nie ma zastosowania w niniejszej sprawie.

Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie była decyzja Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) listopada 2019 r. utrzymująca w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) stycznia 2019 r. odmawiającą skarżącej przyznania płatności rolnośrodowiskowej PROW 2007-2013.

Decyzja ta została wydana na skutek stwierdzenia przez organ, że działalność skarżącej nie stanowi działalności samodzielnej a powołanie Spółki oraz pozyskanie przez nią gruntów miało na celu uniknięcie zastosowania modulacji, stawek degresywnych, limitu powierzchni, do których można uzyskać płatności oraz schematów pomocowych.

Istota sporu pomiędzy stronami niniejszego postępowania sprowadza się zatem do rozstrzygnięcia czy skarżąca wraz ze wskazanymi przez organ podmiotami sztucznie stworzyła warunki wymagane do uzyskania korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, w sprzeczności z jego celami.

Ponieważ rozpoznawana sprawa dotyczyła płatności z tytułu realizacji programu rolnośrodowiskowego podjętego na podstawie przepisów PROW 2007-2013, wskazać należy, że zgodnie z art. 88 zd. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1305/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich przez Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW) i uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 1698/2005 (dalej: rozporządzenie nr 1305/2013) do operacji realizowanych zgodnie z programami zatwierdzonymi przez Komisję na mocy rozporządzenia 1698/2005 stosuje się przepisy tego rozporządzenia. Przepis ten jednak nie rozstrzygał o stosowaniu, w przypadku kontynuacji operacji w toku, innych aktów prawa wspólnotowego obowiązujących w dacie podejmowania operacji. Stąd, zgodnie z zasadą bezpośredniego działania prawa nowego, do płatności z tytułu operacji powziętych wcześniej, a kontynuowanych w kolejnej perspektywie czasowej (2014-2020) zastosowanie znajdą przepisy nowe, w tym również przepisy rozporządzenia nr 1306/2013. Obowiązek stosowania przepisów dotychczasowych do operacji kontynuowanych nie wynika bowiem ani z treści tego rozporządzenia ani z treści rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) nr 640/2014 z 11 marca 2014 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1306/2013 w odniesieniu do zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli oraz warunków odmowy lub wycofania płatności oraz do kar administracyjnych mających zastosowanie do płatności bezpośrednich, wsparcia rozwoju obszarów wiejskich oraz zasady wzajemnej zgodności. Stąd Sąd uznał, że organy ARiMR za czasowo właściwy uznały przepis art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013. Mylnie jednak odwoływały się tylko do przepisów rozporządzenia 1305/2013, co jednak nie naruszało prawa, ponieważ normatywną treść tych przepisów rozporządzenia 1305/2013 do których odwołały się organy, odpowiadała treści regulacji materialnoprawnych obowiązujących w 2013 r., czyli roku, w którym Skarżąca rozpoczęła realizację programu rolnośrodowiskowego. Prawidłowo natomiast za podstawę rozstrzygnięcia przyjęto przepisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 13 marca 2013 r. w ramach działania "Program Rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 - 2013 (Dz. U. z 2013 r. poz. 361 z późn. zm. dalej: rozporządzenie PRŚ).

Skarżąca nie godząc się z ww. wnioskami organu podniosła w skardze zarzuty związane z naruszeniem przez Dyrektora OR ARiMR przepisów prawa materialnego jaki i przepisów procesowych. W tej sytuacji w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez organy jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane przez organy przepisy prawa materialnego.

Ocena zaskarżonej decyzji musi być poprzedzona przypomnieniem, że niektóre z zasad postępowania określone w ww. przepisach k.p.a., w przypadku postępowań dotyczących przyznania płatności uległy znacznemu ograniczeniu, stosownie do treści art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. z 2018 r. poz. 1936 - dalej: ustawa PROW).

W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że w postępowaniach w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych na podstawie przepisów ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oraz ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich, organ nie ma obowiązku aktywnego poszukiwania dowodów, albowiem to na stronie ciąży obowiązek przedstawiania dowodów oraz dawania wyjaśnień co do okoliczności sprawy. Wobec bowiem zobowiązania strony do przedstawienia wszystkich dowodów niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, ustawodawca oparł postępowanie dowodowe w znacznym stopniu na dowodach przedstawionych przez stronę, a tym samym, przeniósł ciężar dowodu na osobę, która z faktu wywodzi skutki prawne (por. np. wyroki NSA: z 25 października 2011 r., II GSK 1075/10; z 7 marca 2012 r., II GSK 88/11). W istocie więc na stronie ubiegającej się o płatności spoczywa ciężar wykazania, że w rzeczywiście spełnia warunki do ich uzyskania.

Tym niemniej wedle art. 21 ust. 3 in fine ustawy PROW: "ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne", zaś - co oczywiste - skutki prawne z istnienia sztucznych warunków wywodzą organy ARiMR, w związku z czym to na organie ciąży obowiązek wykazania tych sztucznych warunków oraz tego, że działania polegające na ich stworzeniu i wykorzystywaniu służyły osiągnięciu korzyści sprzecznych z celami wsparcia. Ustalenia takie winny zaś w sposób niebudzący żadnych wątpliwości wynikać ze zgromadzonego, a następnie rozpatrzonego przez organy materiału dowodowego, jaki stanowi podstawę rozstrzygnięcia. W przeciwnym wypadku, ustalenia organów należy uznać za niekompletne i niewystarczające do wykazania sztucznego stworzenia przez dany podmiot warunków w celu uzyskania korzyści sprzecznych z celami danego systemu wsparcia (por. wyroki NSA: z dnia 1 grudnia 2016 r., o sygn. akt II GSK 3581/16, z 3 listopada 2016 r. II GSK 3579/16, wyrok WSA w Białymstoku z 16 maja 2018 r. I SA/Bk 131/18). W ocenie Sądu jednak, organ wykazał na podstawie zgromadzonych i znanych stronie dowodów, że spełnione były przesłanki do zastosowania art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013.

Chybione jednak stanowisko Skarżącej, że poprzez fakt, iż organ pierwszej instancji nie poinformował o czynionych ustaleniach dotyczących istnienia przesłanek odmowy przyznania płatności na podstawie art. 60 rozporządzenia 1306/2013 ("zataił prawdziwy cel postępowania"), nie miała możliwości zgłoszenia wniosków dowodowych w celu wykazania, iż zarzut stworzenia sztucznych warunków jest nieuzasadniony oraz, że spółki powiązane ze skarżącą osobowo nie stanowią jednego organizmu i działają każda we własnym imieniu. Podobnie też chybiony jest zarzut, że organ odwoławczy podając w uzasadnieniu swej decyzji, że organ pierwszej instancji nie miał obowiązku informowania strony o prawdziwym celu postępowania zaprzeczył prawu skarżącej do obrony jej praw.

Wyjaśnić bowiem trzeba, że prowadząc postępowanie mające na celu zweryfikowanie wniosku o przyznanie płatności, organ zobowiązany jest w każdym przypadku rozważyć czy w przypadku danego beneficjenta nie wystąpiły okoliczności dotyczące wykreowania tzw. sztucznych warunków pozwalających na uzyskanie płatności w kwotach wyższych niż te, które by stronie przysługiwały gdyby do stworzenia takich warunków nie doszło. Tym samym skarżąca spółka winna być świadoma, że złożony przez nią wniosek oceniany jest także w tym aspekcie, zwłaszcza, że jednocześnie kontroli podlegały wnioski złożone przez podmioty z nią powiązane. Co więcej, obarczający organ ciężar dowodu w zakresie ustalenia przesłanek do zastosowania art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 nie wyłącza stosowania art. 21 ust. 2 pkt 3 ustawy PROW, zgodnie z którym "organ, przed którym toczy się postępowanie udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania". Brak takiego żądania zwalniał organ z obowiązku udzielenia stronie pouczenia co do kierunku czynionych ustaleń faktycznych. Skarżąca tymczasem na żadnym etapie postępowania przed organem pierwszej instancji - pomimo, iż prowadzone one było przez wiele miesięcy i organ w tym czasie domagał się od strony przedłożenia wielu szczegółowych dokumentów - nie żądała pouczeń co do okoliczności, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania. Podobnie też nie żądała od organu by zapewnił jej czynny udział w każdym stadium postępowania. Co więcej, Skarżąca po otrzymaniu decyzji organu pierwszej instancji znała już szczegółowo stanowisko organu i w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji mogła zaprezentować kontrargumenty i dowody pozwalające je podważyć. Trudno zatem przyjąć by była pozbawiona możliwości obrony swych praw. Zwłaszcza, gdy organ odwoławczy przeprowadził wszystkie zawnioskowane przez stronę dowody a strona nie wskazywała na zaniechanie organów w zakresie przeprowadzenia dowodów.

W ocenie Sądu nie doszło w postępowaniu Dyrektora OR ARiMR do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania, którego to naruszenia Skarżąca upatrywała w zbyt szerokim zakresie przeprowadzonego postępowania dowodowego przez organ odwoławczy, co naruszać miało art. 15 i art. 138 § 2 k.p.a.

W ocenie Sądu postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organ II instancji nie przekraczało zakresu (verba legis): "dodatkowego" i służącego wyłącznie "uzupełnieniu dowodów i materiałów w sprawie" (art. 136 § 1 k.p.a.).

Sąd przychyla się do stanowiska wyrażanego w orzecznictwie sądowym, wedle którego samodzielne uzupełnienie materiału dowodowego sprawy i wydanie rozstrzygnięcia co do istoty sprawy przez organ odwoławczy, mogłoby być więc oceniane w kategorii naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania, szczególnie, jeżeli na podstawie tych ustaleń doszłoby do całkowicie odmiennego orzeczenia organu odwoławczego niż to miało miejsce w decyzji organu pierwszej instancji (por. wyrok WSA w Warszawie z 20 lutego 2018 r. VII SA/Wa 2908/17).

W ocenie Sądu, mając na uwadze specyfikę postępowania w przedmiocie przyznania płatności, wbrew zarzutom podniesionym w skardze, organ odwoławczy uzupełniając w toku postępowania odwoławczego materiał dowodowy o wskazane przez stronę w odwołaniu dokumenty, zeznania świadków i oświadczenia nie naruszył zasady dwuinstancyjności. Nadto Dyrektor OR ARiMR zgromadził wszystkie dowody, o które wnioskowała strona oraz dokonał ich oceny w kontekście podniesionych w dowołaniu zarzutów a także dowodów i argumentów wskazanych przez organ pierwszej instancji w decyzji odmawiającej płatności.

Zdaniem Sądu działanie organu odwoławczego z nie doprowadziło do naruszenia wskazanych przez stronę przepisów postępowania.

Już sama proporcja pomiędzy liczbą dowodów przeprowadzonych przez organy ARiMR w obu instancjach podważa trafność twierdzenia spółki o przekroczeniu granicy "uzupełniającego" postępowania dowodowego.

Głównymi dowodami zgromadzonymi w toku postępowania odwoławczego były: dokumenty księgowe (bilans, rachunek zysków i strat), uchwały spółek z o.o.: R i R, wyjaśnienia M.P. oraz zeznania J.G. Dowody te nie były przy tym jedynymi ani nawet głównymi dowodami przyjętymi za podstawę ustaleń faktycznych przez organ odwoławczy. Przeciwnie: lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji uprawnia wniosek, że zasadniczo oparto się o dowody dołączone do akt przez Kierownika BP ARiMR. Oparto ją też o dane posiadane przez organy ARiMR, a wykorzystane również w postępowaniu organu I instancji, gromadzone w ramach zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli. Dostrzec również należy, że wnioski organów obu instancji co do tego, że skarżąca wraz z podmiotami powiązanymi tworzyła sztuczne warunki w celu uzyskania większych dopłat są zbieżne. Nie można w takiej sytuacji uznać, że zakres postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ odwoławczy wykraczał poza granice wyznaczone przez art. 138 § 1 k.p.a., ani by postępowanie tego organu naruszało zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.

W ocenie Sądu analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz lektura zaskarżonej decyzji pozwala przyjąć, że organ II instancji wykazał, iż skarżąca spółka wraz z powiązanymi z nią podmiotami sztucznie stworzyła warunki wymagane do uzyskania korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, w sprzeczności z jego celami, co też skutkowało odmową przyznania wnioskowanych płatności na podstawie art. 60 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 1306/2013 z dnia 17 grudnia 2013 w sprawie finansowania wspólnej polityki rolnej, zarządzania nią i monitorowania jej oraz uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 352/78, (WE) nr 165/94, (WE) nr 2799/98, (WE) nr 814/2000, (WE) nr 1290/2005 i (WE) nr 485/2008 (Dz.U.UE.L . 2013.347.549) - zwanego dalej "rozporządzeniem nr 1306/2013".

Zgodnie z ww. przepisem bez uszczerbku dla przepisów szczególnych, osobom fizycznym ani prawnym nie przyznaje się jakichkolwiek korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, jeżeli stwierdzono, że warunki wymagane do uzyskania takich korzyści zostały sztucznie stworzone, w sprzeczności z celami tego prawodawstwa.

Wyjaśnić trzeba, że kwestia skutku sztucznego tworzenia warunków uprawniających do otrzymania płatności przez beneficjentów została jednolicie uregulowana w przepisach unijnych w odniesieniu do obu filarów Wspólnej Polityki Rolnej. Warto również podkreślić, że środki pomocowe przeznaczone na finansowanie płatności w ramach Wspólnej Polityki Rolnej wypłacane są z budżetu Unii Europejskiej, a w związku z tym podlegają ochronie zgodnie z rozporządzeniem nr 2988/95. W myśl art. 4 ust. 3 tego rozporządzenia działania skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego, mającymi zastosowanie w danym przypadku, przez sztuczne stworzenie warunków w celu uzyskania tej korzyści, prowadzą do nieprzyznania lub wycofania korzyści (wyrok NSA z 3 listopada 2016 r. sygn. akt II GSK 3579/16).

Niemniej jednak ani przepisy rozporządzenia 1306/2013 ani wcześniej rozporządzenia Komisji (UE) Nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiające szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (Dz.U.UE. L 2011.25.8) nie precyzują, na czym może polegać sztuczne stworzenie warunków wymaganych do uzyskania płatności, pozostawiając tym samym rozstrzygnięcie tej kwestii organom stosującym prawo.

Kwestia ta była przedmiotem rozważań TSUE, który dokonując interpretacji obowiązującej wówczas regulacji tj. art. 4 ust. 8 rozporządzenia 65/2011 w wyroku z 12 września 2013 r. w sprawie C-434/12 Słynczewa siła EOOD przeciwko Izpylnitelen direktor na Dyrżawenfond "Zemedelie" - Razplasztatelna agencja (www.eur-lex.europa.eu) wskazał, że dowód w zakresie praktyki stanowiącej nadużycie ze strony potencjalnego beneficjenta takiego wsparcia wymaga, po pierwsze, zaistnienia ogółu obiektywnych okoliczności, z których wynika, że pomimo formalnego poszanowania przesłanek przewidzianych w stosownych uregulowaniach, cel realizowany przez te uregulowania nie został osiągnięty, a po drugie, wystąpienia subiektywnego elementu w postaci woli uzyskania korzyści wynikającej z uregulowań Unii poprzez sztuczne stworzenie wymaganych dla jej uzyskania przesłanek. Trybunał stwierdził, że do sądu odsyłającego należy rozważenie obiektywnych dowodów pozwalających na stwierdzenie, że poprzez sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności z systemu wsparcia ubiegający się o taką płatność zamierzał wyłącznie uzyskać korzyść sprzeczną z celami tego systemu. W tym względzie sąd odsyłający może oprzeć się nie tylko na elementach takich jak więź prawna, ekonomiczna lub personalna pomiędzy osobami zaangażowanymi w podobne projekty inwestycyjne, lecz także na wskazówkach świadczących o istnieniu zamierzonej koordynacji pomiędzy tymi osobami. Wskazówki zawarte w przywołanym orzeczeniu Trybunału można odnieść do znajdującego w niniejszej sprawie zastosowanie art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013. Jak wynika z zacytowanego wyżej przepisu art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 oraz wykładni dokonanej w wyroku TSUE z dnia 12 września 2013 r. w sprawie C-434/12, pozbawienie danego podmiotu płatności jest możliwe w przypadku ustalenia przez organ zaistnienia trzech przesłanek: po pierwsze stwierdzenia sztucznego stworzenia warunków wymaganych do otrzymania płatności, po drugie wykazania celu w postaci osiągnięcia korzyści wynikających z uregulowań, a więc subiektywnego elementu w postaci woli uzyskania takich korzyści i po trzecie wykazanie sprzeczności tych korzyści z celami systemu wsparcia.

Z powołanego wyroku TSUE, wynika ponadto wprost, że w ramach badania elementu subiektywnego (zamiaru) organ posiada kompetencję do badania okoliczności związanych z powstaniem grupy producentów, a ponadto takie badanie może podejmować przed dokonaniem płatności oceniając, czy nie stworzono w sposób sztuczny warunków wymaganych do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia. Organ może zatem oceniać zamiar stanowiący element towarzyszący czynnościom na etapie zawiązywania grupy oraz składania wniosków o płatność. Wobec tego to na ten moment należy rozważać intencje poszczególnych członków przyszłej grupy producentów, jak i oceniać okoliczności towarzyszące zawiązaniu danej grupy, które to okoliczności mogą wskazywać na sztuczne stworzenie warunków dla uzyskania wsparcia niezgodnie z celami systemu wsparcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 138/17). Tak dokonana ocena powinna być przeprowadzona z uwzględnieniem całokształtu okoliczności mogących świadczyć o zamiarach beneficjenta, w tym także tych które pojawiły się już po zawiązaniu grupy i po wystąpieniu z wnioskiem o dokonanie płatności (por. wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2019 r. sygn. akt I GSK 1313/18).

W ocenie Sądu organ wykazał istnienie po stronie skarżącej spółki wszystkich ww. elementów.

Organ prawidłowo ustalił relacje pomiędzy spółkami i podmiotami powiązanymi ze S.T. i J.G. Wskazał na powiązania kapitałowe trafnie badając sposób powstania określonych zależnych osobowo i kapitałowo spółek. Właściwie oznaczył więzy rodzinne w przypadku osób fizycznych zgłaszających grunty, trafnie wywodząc o ich uczestnictwie w przedsięwzięciu gospodarczym spójnie kierowanym przez S. T. i J.G. Właściwie wreszcie ocenił, że wszystkie podmioty, a ściśle ich majątek, współtworzyły centralnie zarządzany organizm gospodarczy, a tym samym, że poprzez wykreowanie części podmiotów oraz przesunięcia majątkowe i kapitałowe odpowiadające zmianom legislacyjnym promującym, zgodnie z celami wsparcia, mniejsze podmioty, doszło do - zamierzonej i nakierowanej na korzyści sprzeczne z tymi celami wsparcia - koordynacji działań, służących obejściu mechanizmów modulacji kwot płatności polegającej na zmniejszeniach kwot płatności poprzez zastosowanie: pułapów powierzchniowych, współczynnika redukcji, współczynnika korygującego oraz szczeblowo degresywnych stawek płatności. W przypadku zaś PRŚ na podstawie zobowiązań rolnośrodowiskowych podjętych w 2013 r. w ramach PROW 2007-2013 ominięcia zakazu zwiększenia powierzchni kwalifikowanych do wsparcia poprzez dodanie nowych wariantów w PRŚ PROW 2007-2013 oraz podjęcia nowych działań w celu uzyskania wsparcia w ramach PROW 2014-2020.

Trafnie dla oceny istnienia "sztucznych warunków" oraz ich konsekwencji na gruncie płatności obszarowych organ przyjął perspektywę globalną, agregującą wszystkie grunty należące do podmiotów powiązanych kapitałowo, osobowo i rodzinnie z J.G. i S.T. i przez te podmioty zgłaszane do płatności, a także sumującą korzyści z hipotetycznie wyliczonych płatności wyliczonych dla poszczególnych podmiotów. Dla ustalenia korzyści płynących z działania polegającego na sukcesywnym rozdrabnianiu areału oraz deklarowaniu podzielonych gruntów do płatności przez różne podmioty nie posiadające immanentnych cech rolnika prowadzącego gospodarstwo rolne takich jak samodzielność decyzyjna oraz zaplecze techniczne, konieczne jest przyjęcie optyki obejmującej wszystkie podmioty. Należy bowiem zwrócić uwagę, że systemy płatności dla rolników są skonstruowane w ten sposób, że do tych samych gruntów można otrzymać płatności na podstawie różnych tytułów. Oceniając zatem działania polegające na "wykorzystywaniu" przez te same osoby licznych, formalnie odrębnych, podmiotów, należy mieć na uwadze całokształt możliwych płatności, a nie każdą oddzielnie. Należy bowiem zauważyć, iż rygor nieprzyznania płatności lub wycofania korzyści w razie stwierdzenia przypadku obchodzenia prawa nie jest ograniczony do określonych rodzajów płatności. Wniosek taki nie znajduje oparcia w treści cytowanych wyżej norm ustanawiających klauzule generalne o charakterze przeciwdziałającym nadużyciom (por. wyrok WSA w Warszawie z 15 grudnia 2015 r., V SA/Wa 3706/15).

Trafnie ustalono, że poprzez rozdrobnienie areału i przeniesienie własności i praw obligacyjnych do gruntów niemożliwe było osiągnięcie celów wsparcia bezpośredniego.

Jak wskazał organ cele wsparcia rolnictwa wynikają wprost z art. 39 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dziennik Urzędowy C 326, 26/10/2012 P. 000-0390 wersja skonsolidowana) - zwanego dalej "TFUE", gdzie wskazano, że wspólna polityka rolna służyć ma m.in. zapewnieniu odpowiedniego poziomu życia ludności wiejskiej.

Na gruncie prawa wtórnego cel ten, w odniesieniu do płatności finansowanych z EFRROW, w perspektywie finansowej kończącej się w 2013 r., określały przepisy rozporządzenia nr 1698/2005 zaliczając do nich m.in.: poprawę konkurencyjności rolnictwa (art. 4 ust. 1 lit. a), poprawę środowiska i terenów wiejskich (art. 4 ust. 1 lit. b) i poprawę jakości życia na obszarach wiejskich (art. 4 ust. 1 lit. c). Ponieważ jednak ustalony przez organy ARiMR mechanizm, będący nadużyciem prawa, a służącym maksymalizacji kwot wsparcia, obejmował również płatności z tytułu programów realizowanych na podstawie przepisów dotyczących płatności rolnośrodowiskowych, rolnośrodowiskowo - klimatycznych i płatności ekologicznych w kolejnej perspektywie finansowej (PROW 2013-2020), działanie organizatorów, którzy bezpośrednio osiągali korzyści ze wsparcia lub korzyści te przypadały powiązanym z nimi podmiotom, musiało być ocenione również przez pryzmat celów wsparcia wynikających z rozporządzenia nr 1305/2013. Tam mowa, że wsparcie rozwoju obszarów wiejskich, w tym działań w sektorze spożywczym i sektorze produktów niespożywczych oraz leśnictwie, przyczynia się do osiągnięcia następujących celów: (a) wspieranie konkurencyjności rolnictwa; (b) zapewnienie zrównoważonego zarządzania zasobami naturalnymi oraz działania w dziedzinie klimatu; (c) osiągnięcie zrównoważonego rozwoju terytorialnego wiejskich gospodarek i społeczności, w tym tworzenie i utrzymywanie miejsc pracy.

Organ trafnie ustalił, że w przypadku gdyby zgłoszono do PRŚ łączny areał, wykluczone byłoby łączenie z PRŚ PROW 2007-2013, o która wystąpiła skarżąca w ramach kontynuacji zobowiązania rolnośrodowiskowego powziętego w 2013 r.

W roku 2013 nie było limitów, które ograniczałyby powierzchniowo możliwość otrzymania płatności PRŚ. Natomiast w 2014 r. w przypadku tego działania ustawodawca wprowadził limity.

Ponadto jak słusznie zauważył organ, istotnym elementem w przedmiotowej sprawie jest również fakt, iż od roku 2015 ARIMR wdrożyło dwa nowe działania tj. PRSK oraz RE, w których odpowiednio w § 3 ust. 3 Rozporządzenia PRSK oraz § 4 Rozporządzenie RE wskazano, że rolnik w przypadku gdy ma podjęte zobowiązanie PRS nie może rozpocząć nowych zobowiązań z działania PRSK czy też działania RE.

Zgłoszenie płatności przez kilka podmiotów umożliwiło zatem ominięcie ograniczeń związanych:

- ze zwiększeniem powierzchni kwalifikującej się do PRŚ w ramach PROW 2007-2013, czego dokonano przez zgłoszenie gruntów do wariantu 2.1 przez J sp. z o.o., J.G. i S.T. (zakaz rozszerzania wynikał z § 20 ust. 1 rozporządzenia PRŚ),

- z rozpoczęciem nowych działań w ramach PROW 2014-2020, czego dokonano przez rozpoczęcie przez Ł.G. w 2015 r. zobowiązania rolnośrodowiskowego (wariant 7.1.), rozpoczęcie zobowiązań w ramach płatności rolnośrodowiskowo - klimatycznych w 2016 r. przez D sp. z o.o. (zakaz łączenia płatności wynikał z § 3 ust. 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 18 marca 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Działanie rolno-środowiskowo-klimatyczne" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020; Dz. U. z 2015 r. poz. 415 z późn. zm. oraz z § 4 ust. 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Rolnictwo ekologiczne" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020; Dz. U. z 2018 r. poz. 1784 z późn. zm.).

W tym zakresie, jako prawidłowo, gdyż poprzez zastosowanie poprawnej podstawy i właściwej stawki płatności, obliczył Dyrektor OR ARiMR, w przypadku gdyby ubiegano się wyłącznie o płatności do gruntów objętych zobowiązaniami rolnośrodowiskowymi powziętymi w 2013 r. przez R sp. z o.o. i T sp. z o.o., suma należnych płatności wyniosłaby 156.240 zł, zaś suma płatności spodziewana wobec złożenia wniosków przez różne podmioty w tym J Sp. z o.o. do rozproszonych gruntów z obejściem zakazu łączenia płatności wyniosłaby - co również poprawnie wyliczono - 401.780,50 zł. Różnica pomiędzy między tymi kwotami stanowiłaby globalną (z punktu widzenia organizatorów sztucznych warunków) korzyść osiągniętą poprzez obejście przepisów dotyczących wsparcia. Dodatkowo, multiplikacja podmiotów ubiegających się o wsparcie z tytułu płatności w ramach PROW 2014-2020 prowadziła do obejścia mechanizmów modulacji.

Tym samym, jak trafnie uznał organ, korzyści, oceniane globalnie, wynikały, na gruncie PRŚ z niezaprzestania kontynuacji programów rozpoczętych w 2013 r. przez R sp. z o.o. i T sp. z o.o., zaś na gruncie pozostałych płatności: PRŚ (w odniesieniu do programów podjętych w 2014 r.), PRSK oraz PE - z obejścia mechanizmów modulacji płatności polegającego na szczeblowej, proporcjonalnej ze wzrostem powierzchni, degresji stawek płatności.

Korzyści te były oczywiście sprzeczne z celami wsparcia, wynikającymi zarówno z rozporządzenia nr 1698/2005 jak i 1305/2013, jakimi było zapewnienie rozwoju obszarów wiejskich poprzez wzrost dochodów indywidualnych, osiągnięcie zrównoważonego rozwoju terytorialnego wiejskich gospodarek o społeczności w tym poprzez tworzenie i utrzymywanie miejsc pracy oraz wsparcie konkurencyjności rolnictwa.

Odnosząc działania spółki do ww. celów, uprzedzając dalsze rozważania, w tym miejscu stwierdzić należy, że nie wykazano, by Skarżąca korzystała z usług ludności wiejskiej, a ustalono, że nie posiadała własnego zaplecza technicznego. Stąd trudno przyjąć by jej działalność służyła zwiększeniu wydajności rolnictwa przez wspierania postępu technicznego, racjonalnego rozwoju produkcji rolnej optymalnego wykorzystania siły roboczej czy też miała zapewnić odpowiedni poziom ludności wiejskich bądź tworzenie i utrzymywanie miejsc pracy.

Sąd uznaje, że sztuczne rozdrobnienie większego areału i wnioskowanie o płatności przez podmioty nieposiadające atrybutów rolników prowadzących gospodarstwa rolne, nie służyło również wzrostowi konkurencyjności. Wyjaśnić trzeba, że cel jakim jest poprawa konkurencyjności należy rozumieć w dwóch aspektach. Pierwszy wymaga odniesienia do sytuacji pojedynczego przedsiębiorcy - rolnika, drugi zaś wymaga przyjęcia perspektywy całej branży. Celem wsparcia jest bowiem zwiększanie konkurencyjności pojedynczego przedsiębiorstwa poprzez wzmacnianie jego pozycji ekonomicznej np. poprzez inwestycje w zaplecze produkcyjne konkretnego podmiotu, ale zapewnienie balansu i równomiernego rozwoju całej grupy przedsiębiorców z danej grupy. Innymi słowy konkurencyjność musi być oceniania indywidualnie, w odniesieniu do konkretnego przedsiębiorcy, a więc wymaga ustalenia czy wsparcie przyczyni się do podniesienia ekonomicznej konkurencyjności aplikującego o nią producenta rolnego. Po drugie - w aspekcie ogólnym - konkurencyjność odnosić należy do tego czy wsparcie danego przedsiębiorcy (w sensie funkcjonalnym a nie tylko formalnoprawnym) ponad ustalony limit nie przyczyni się do obniżenia (zachwiania) konkurencyjności na danym rynku (tak NSA w wyr. z 15 lutego 2017 r. II GSK 1518/15).

Niewątpliwie wprowadzenie mechanizmów oraz zakazu łączenia płatności rolnośrodowiskowych miało przeciwdziałać koncentracji środków finansowych w największych gospodarstwach i zapobiegać niekorzystnemu traktowaniu małych gospodarstw, a w efekcie zmierzać do podniesienia indywidualnych dochodów osób pracujących w tych gospodarstwach. Tymczasem, z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że sensem istnienia skarżącej spółki była maksymalizacja korzyści z tytułu płatności.

W ocenie Sądu, prawidłowo ustalono fakty świadczące o nie tylko zależności prawnej ale również o faktycznej gospodarczej niesamodzielności Skarżącej spółki i jej zależności od decyzji S.T. i J.G. podporządkowanych interesom całej stanowiącej de facto jedno gospodarstwo rolne, grupy podmiotów powiązanych, jak również o braku prawnych cech pozwalających na przypisanie jej statusu "rolnika".

Spółka została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowniczym dnia (...) maja 2013 w wyniku podziału spółki R Sp. z o.o. Jej udziałowcami są spółki B Sp. z o.o. (1/2 udziału) oraz spółka K Sp. z o.o. (1/2 udziału) natomiast prezesem zarządu jest J.G. Z kolei głównym udziałowcem i prezesem zarządu spółek B Sp. z o.o. i K Sp. z o.o. jest S.T., który na dzień podziału spółki R był jej jedynym właścicielem i prezesem zarządu.

Oprócz spółki J sp. z o.o. o płatności na rok 2017 wystąpił szereg innych podmiotów prawa handlowego związanych bezpośrednio bądź pośrednio (poprzez szereg kolejnych spółek kapitałowych) z J.G. oraz S.T., tj.: P sp. z o.o., R sp. z o.o., L sp. z o.o., P sp. z o.o., T sp. z o.o., T sp.z.o.o., T sp. z o.o. D sp. z o.o. oraz N sp.z.o.o. (aktualnie K sp. z o.o.). Oprócz wskazanych wyżej spółek kapitałowych o płatności na rok 2017 - jako osoby fizyczne - wystąpili również: S.T., J.G. oraz J.G. i Ł.G. (dzieci J.G.).

Trafnie skonkludowano o funkcjonowaniu spółki w ramach szerszego przedsięwzięcia gospodarczego, jednolicie i spójnie zarządzanego przez S.T. i J.G. Jednocześnie trafnie ustalono, iż spółka była gospodarczo niesamodzielna i nie prowadziła gospodarstwa rolnego rozumianego jako zarządzane przez siebie jednostki wykorzystywane do działalności rolniczej (art. 4 ust. 1 lit. a i b rozporządzenia nr 1307/2013). Wskazują na to następujące ustalenia i argumenty:

a. Wyłącznie S.T. i J.G. byli członkami zarządów spółek które deklarowały produkcję rolną, posiadając jednocześnie większość udziałów w ich kapitale zakładowym.

b. Wszystkie spółki kapitałowe były zarządzane w niemal identyczny sposób. Z tymi samymi kontrahentami dokonywały obrotu płodami rolnymi, korzystały z usług: tych samych podmiotów w przypadku prac agrotechnicznych, tych samych doradców rolnych oraz podmiotu prowadzącego księgi rachunkowe. Wszystkie spółki, z wyłączeniem K sp. z o.o. miały jednocześnie ten sam adres siedziby i korzystały z tego samego adresu do korespondencji.

c. Skarżąca Spółka, podobnie jak inne, nie posiadała zaplecza koniecznego do prowadzenia działalności rolniczej tj. maszyn, urządzeń, magazynów, środków transportu, a wszystkie zabiegi i usługi zlecała tym samym podmiotom: zewnętrznym oraz związanym ze S.T. i J.G. d. Organ prawidłowo zwrócił również uwagę, że zgodnie z przedłożonymi fakturami Spółka w 2017 r. dokonywała zakupu nasion i sprzedaży kukurydzy, której uprawy nie deklarowała. Organ zauważył również, że z przedłożonych faktur wynika, że spółka dokonywała zakupu materiału siewnego w ilości nieadekwatnej do posiadanego areału. Okoliczność ta, w zestawieniu z podobnymi nieścisłościami występującymi w dokumentacji innych spółek pozostających pod kontrolną S.T. i J.G. sugeruje, że zebrane produkty rolne należały do jednego podmiotu, a zawierane transakcje sprzedaży były pozorne.

e. Trafnie ustalono rolę R sp. z o.o. w działalności rolniczej prowadzonej pod kierownictwem J.G. i S.T. Z bilansu tej spółki wynika bowiem, że w ramach rzeczowych aktywów trwałych spółka ta posiada aktywa zapisane pod pozycjami: grunty; budynki, lokale, prawa do lokali i obiekty inżynierii lądowej i wodnej; urządzenia techniczne i maszyny; środki transportu, inne środki trwałe. Pozostałe podmioty, w tym P sp. z o.o. współpracowały z tą spółką na podstawie zawartych umów ramowych, zobowiązujących R sp. z o.o. do świadczenia usług agrotechnicznych, udostępniania sprzętu rolnego, maszyn, urządzeń, ciągników z obsługą pracownika oraz do wykonywania usług rolnych zleconych przez zleceniodawcę.

f. Wątpliwość budzi okoliczność, że wykonywane na rzecz skarżącej spółki oraz podmiotów z nią powiązanych zabiegi agrotechniczne wykonywane były przez firmy J.P. oraz J.F. Niemniej jednak z przedłożonych przez skarżącą dokumentów wynika, że zabiegi te wykonane na jej rzecz dotyczyły powierzchni innej niż zadeklarowana we wniosku o przyznanie płatności. Podobne nieścisłości dotyczą pozostałych wskazanych w decyzji spółek. Zatem podobnie jak w wypadku produktów rolnych, uznać należy że z perspektywy wykonujących prace agrotechniczne obszar upraw traktowany był jako należący do jednego podmiotu.

Suma powyższych wniosków potwierdza prawidłowość konkluzji sformułowanej przez Dyrektora OR ARiMR, że wszelkie zmiany w schemacie zależnych podmiotów w ramach jednego wspólnego przedsięwzięcia gospodarczego kierowanego przez J.G. i S.T. sprowadzały się do głównie do przenoszenie własności oraz umownych praw do gruntów i de facto nie doprowadziły do powstania podmiotów prowadzących samodzielnie działalność rolniczą.

W świetle powyższych spostrzeżeń, Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, iż:

- działalność spółek i podmiotów zależnych w ramach szerszego organizmu gospodarczego centralnie i spójnie kierowanego przez S.T. i J.G., nie miało charakteru rzeczywistego i autonomicznego, a działalność rolnicza przez zależne podmioty miała charakter wyłącznie formalny, ekonomicznie nieuzasadniony, co świadczyło o cechującym ich funkcjonowanie "sztuczności" w rozumieniu art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013.

- skarżąca Spółka była gospodarczo niesamodzielna i nie spełniała definicji rolnika, ponieważ nie prowadziła gospodarstwa rolnego rozumianego jako zarządzane przez siebie jednostki wykorzystywane do działalności rolniczej (art. 4 ust. 1 lit. a i b rozporządzenia nr 1307/2013 w zw. z art. 2 pkt 14 u.p.s.w.b.). Stanowiące jej własność oraz dzierżawione przez nią grunty były wykorzystywane do prowadzenia działalności rolniczej w ramach gospodarstwa rolnego prowadzonego przez inny podmiot. Poza rzeczowymi i obligacyjnymi prawami do gruntów rolnymi nie miała innych atrybutów mogących być uznane za składniki gospodarstwa rolnego.

Prawidłowo wreszcie ustalono również istnienie przesłanki subiektywnej zastosowania art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013. Działaniom polegającym na powoływaniu spółek oraz rozdrabnianiu przez J.G. i S.T. zawiadywanego przez nich areału, trafnie bowiem przypisano cel, jakim było uzyskanie korzyści sprzecznych z celem wsparcia. Organ, poprzez analizę okoliczności obiektywnych, oraz krytyczną ocenę twierdzeń Spółki co do motywacji działań ww. osób, dowiódł bowiem, że przekształcenia korporacyjne oraz transfery gruntów rolnych służyły obejściu mechanizmów służących realizacji celu wsparcia, a wyrażających się w zmniejszeniu kwot płatności proporcjonalnie do wielkości areału. Zasadnie ustalił, że doszło do skoordynowanego działania mającego na celu maksymalizację globalnych sum wsparcia ze wszystkich tytułów przewidzianych w ramach obu filarów polityki rolnej czyli płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oraz finansowanych z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Wyjściowo wskazać należy, o czym była już mowa we wcześniejszym fragmencie uzasadnienia, że ukształtowanie struktury deklarowanego posiadania gruntów w grupie podmiotów współtworzących jeden organizm gospodarczy zarządzany jednolicie przez S.T. i J.G., przy pozytywnym rozpoznaniu wniosków tych podmiotów o przyznanie płatności, doprowadziłoby do uzyskania płatności których suma byłaby wyższa od tych które przysługiwałyby, gdyby o płatność wystąpił jeden podmiot legitymujący się posiadaniem zagregowanego areału. To określa korzyść finansową płynącą z ominięcia mechanizmów zmniejszenia płatności. Konkretnie jednak za pozytywną oceną ustaleń organu na temat celów stworzenia sztucznych warunków przemawiały następujące argumenty:

1) Organ dokonując oceny zamiaru, zasadnie przyjął szeroką (globalną) perspektywę faktyczną, obejmującą zmiany kapitałowe oraz zmiany w zakresie stanu własności oraz obligacyjnych praw do gruntów rolnych dokonywane w ramach całej grupy spółek oraz podmiotów zależnych od S.T. i J.G. Dopiero bowiem dokonywane na tym poziomie ustalenia pozwalały na stworzenie spójnego obrazu i poczynienie ustaleń co do korzyści płynących z rozdrobnienia i zmian struktury podmiotowej w zakresie deklarowanego posiadania gruntów rolnych.

2) Dyrektor OR ARiMR ustaleń w tej kwestii zasadnie dokonał w oparciu o okoliczności obiektywne. Prawidłowość takiego postępowania znajduje potwierdzenie w przywołanym już wcześniej wyroku TSUE w sprawie C-434/12. Trybunał wprost poruczył tam sądowi krajowemu weryfikację obiektywnych dowodów pozwalających na stwierdzenie, że przez sztuczne warunki wymagane do otrzymania płatności z systemu wsparcia ubiegający się o taką płatność zamierzał osiągnąć korzyść sprzeczną z celami systemu.

3) Trafnie oceniał cel działań tych osób w szerszej perspektywie czasowej. W tym zakresie, na podstawie m.in. zapisów w Rejestrze Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego dokonał szczegółowej analizy powiązań kapitałowych i osobowych, jak również dat i sposobów powołania spółek (w tym Skarżącej) powiązanych z J.G. i S.T. Ustalenia (str. 61 - 63 decyzji Dyrektora OR ARiMR) zasadnie - i to tym wnioskom należy przypisać kluczowe znaczenie w odczytaniu z ustalonych faktów celu stworzenia sztucznych warunków - odnosił do regulacji prawnych przewidujących zmniejszania płatności, w tym również dla zapewnienia realizacji celów wsparcia. Wnioski płynące z tej analizy, potwierdzały, że kolejne na przestrzeni lat 2013 -2017 zmiany polegające na tworzeniu nowych spółek i pozyskiwaniu przez nie praw do gruntów już wcześniej należących do podmiotów związanych z J.G. i S.T., odpowiadały zmianom legislacyjnym promującym kwotami należnego wsparcia mniejszych producentów. Organ trafnie wskazał na korzyści finansowe płynące z dokonywanych zmian i to w odniesieniu do wszystkich płatności z obu filarów wspólnej polityki rolnej. Rozumowanie organu w tej kwestii nie ujawnia błędów logicznych, jest przekrojowe i spójne.

Organ prawidłowo ocenił, że:

- pomniejszenie areału R sp. z o.o. w 2013 r. na rzecz T sp. z o.o. oraz podział R z przeniesieniem gruntów na rzecz J sp. z o.o.,

- włączenie się 2014 r. w krąg podmiotów zgłaszających grunty do płatności przez J.G. (dzierżawiącego grunty od działającej w ramach schematu T sp.o.o.),

- w 2016 r. przez Ł.G. i J.G.,

- w 2016 r. włączenie w krąg aplikujących o wsparcie spółek z o.o.: P, D, T, L, P i K, doprowadzało do sukcesywnego ograniczenia skutków: zmniejszającej korekty kwot wsparcia bezpośredniego, ominięcie zmniejszenia wsparcia w okresie przejściowym (w 2014 r.), oraz ograniczeniem finansowych skutków limitów powierzchniowych pozostałych płatności.

Sąd wnioski te podziela w całości i przyjmuje jako własne. Uznaje jednocześnie za trafną ocenę, że zestawienie ww. zdarzeń ze korzystnymi skutkami finansowymi polegającymi na zwiększeniu globalnej sumy płatności, uprawniało sformułowany przez Dyrektora OR ARiMR wniosek, iż opisane powyżej zdarzenia skutkujące przesunięciami gruntów wskutek których nowi beneficjenci uzyskiwali grunty o areale ograniczonym wielkościowo do wartości optymalnej z punktu widzenia korzyści finansowych płynących ze wsparcia, jako że pozwalały na ominięcie mechanizmów zmniejszenia płatności, miały na celu korzyści sprzeczne z celami wsparcia.

Sąd uznał jednocześnie, że spółka wniosków tych nie podważyła argumentami opartymi o twierdzenie o innym podłożu zdarzeń poddanych analizie organu.

Należy zauważyć, że skarżąca spółka powstała w 2013 r., a ocenie organów, w ramach badania istnienia "sztucznych warunków" podlegał sens założenia i prowadzenie przez Spółkę działalności rolniczej w roku 2017 r. Jak powyżej wskazano okoliczności jej powstania osadzono w kontekście działania oraz akomodacji całej grupy podmiotów pośrednio lub bezpośrednio podległych osobom S.T. i J.G. Wynik tej oceny, zreferowany i oceniony we wcześniejszych fragmentach uzasadnienia jednoznacznie, potwierdził prawidłowość stanowiska Dyrektora OR ARiMR o tym, że celem zarówno powołania Spółki jak i nabycia przez nią własności oraz zawarte przez nią umowy dzierżawy gruntów było upozorowanie działalności rolniczej w celu maksymalizacji korzyści z płatności.

Ponadto, w ocenie Sądu, planowana lub też prowadzona równolegle do rolniczej inna działalność Spółki nie wyklucza, że jest ona częścią mechanizmu służącemu ominięciu związanych z płatnościami ograniczeń obszarowych i kwotowych.

Podobnie jak okoliczność, że S.T. i J.G. utworzyli 10 spółek, posiadających jedynie grunty (prócz sp. z o.o. J, która posiada jeszcze budynki) w celach biznesowych czy też po to by zatrzeć złe wrażenie uprzedniego zarządu Spółek R sp. z o.o. (obecnie K sp. z o.o.) i R. Efekt ten nie wyklucza, że celem podziału było również uzyskanie większych płatności.

Skarżąca twierdzi, że dokonano podziału spółek na mniejsze bowiem te łatwiej sprzedać. Twierdzenie to jednak stoi w sprzeczności z oświadczeniem S.T. z dnia (...) maja 2019 r., w którym wskazał, że w od 2016 r. prowadzi rozmowy oraz zbiera informacje w zakresie niezbędnym do przygotowania się do transakcji nabycia od S.T. udziałów w niektórych jego spółkach, ponadto w zakresie koniecznym do nabycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa spółki R. Podobnie też argument ten wyklucza poczynione w dalszej części skargi twierdzenie skarżącej, że "nikt z osób trzecich nie chciał słyszeć o nabyciu udziałów w tak zadłużonych spółkach".

Skarżąca podniosła, że dokonano podziału spółek R i R by ratować finanse spółek i ich reputację, mogły bowiem nabywać materiały siewne i środki ochrony roślin, usługi i inne wyłącznie za gotówkę wobec daleko idącej ostrożności kontrahentów i złej opinii publicznej. Zabiegi restrukturyzacyjne miały zatem służyć odzyskaniu zaufania rynku, zawiązaniu i utrzymaniu kontaktów z rolnikami, dostawcami, usługodawcami i usługobiorcami na rynku rolnym. Niemniej jednak z akt sprawy nie wynika by nowoutworzone spółki, w tym skarżąca zawierały umowy czy też kontrakty z rolnikami, dostawcami czy usługobiorcami innymi niż podmioty powiązane. Trudno też przyjąć by odzyskaniu wizerunku i zaufania kontrahentów miał służyć fakt, że skarżąca spółka ma ten sam adres siedziby, który miała spółka R.

W ocenie skarżącej gdyby wszystkie spółki miały zostać zawiązane w celu uzyskania płatności, zapewne osoby je zawiązujące zrobiły by to w jednym czasie a nie na przestrzeni kilku lat. Skarżąca pominęła jednak fakt, że czas w którym wyodrębniano kolejne spółki, pokrywał się z późn. zm. przepisów, które wprowadzały ograniczenia m.in. obszarowe do uzyskania płatności.

Zdaniem Sądu powyższe okoliczności w powiazaniu z obszernymi ustaleniami i wyjaśnieniami organu pozwalają przyjąć, że skarżąca nie podważyła skutecznie ustaleń organu, że została utworzona w celu obejścia przepisów dotyczących modulacji płatności. Skarżąca nie przedstawiła bowiem żadnego wiarygodnego uzasadnienia wskazującego na racjonalność w tworzeniu tak dużej liczby powiązanych podmiotów.

Zaznaczyć należy, że składanie przez utworzone podmioty odrębnych wniosków i zgłoszenie w nich działek rolnych, które zgłoszone łącznie uzasadniałyby mniejszą płatność wskazuje na stworzenie sztucznych warunków. Całokształt okoliczności niniejszej sprawy oraz spraw pozostałych podmiotów powiązanych z J.G. oraz S.T. przemawia za przyjęciem, że utworzenie spółek miało na celu uzyskanie większych dopłat, co ma wpływ na wartość majątku skarżącej spółki, a tym samym rzeczywistą wartość udziałów wspólnika w spółce z o.o. W szczególności świadczy o tym tożsamość działalności prowadzonej przez wszystkie powiązane spółki, ich skład osobowy, organy, siedziba, oraz brak wiarygodnych dowodów na prowadzenie niezależnej gospodarki rolnej. Sąd nie wyklucza, że stworzenie większej ilości spółek może realizować także inne cele (np. późniejsza sprzedaż spółek, ich udziałów lub majątku, poddzierżawa gruntów, prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej) niż tworzenie sztucznie warunków do uzyskania płatności. Jednak z ww. okoliczności wynika, że J.G. oraz S.T. świadomie stworzyli mechanizm dzięki któremu, poszczególne kontrolowane przez nich spółki mogłyby uzyskać wyższe płatności niż miałoby to miejsce wypadku złożenia wniosków przez jedną czy dwie z nich.

Sposób funkcjonowania tego mechanizmu został opisany w decyzji organu II instancji. Wskazano tam jak w latach 2013-2016 przebiegał proces składania wniosków o przyznanie płatności.

Powyższe wywody bezpośrednio lub pośrednio odpowiadają na wszystkie zarzuty skargi.

Z tego też względu Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.