I SA/Gl 828/18 - Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2550050

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 września 2018 r. I SA/Gl 828/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Bożena Pindel (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu w dniu 24 września 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi H. Z., A. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia (...) nr (...) w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego na 2018 r. w kwestii wniosku skarżących o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją, oznaczoną w sentencji niniejszego postanowienia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie utrzymało w mocy decyzję organu I instancji w sprawie łącznego zobowiązania pieniężnego na 2018 r. w kwocie (...) zł.

Odpowiadając na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 100 zł skarżący wnieśli o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że skarżący wspólnie tworzą gospodarstwo domowe, na które składa się dom o pow.

105 m2 oraz łąka o pow. 17 arów. Jedynym źródłem dochodu skarżących jest świadczenie emerytalne H. Z. kwocie 1.385,79 zł netto. Do stałych kosztów utrzymania koniecznego skarżący zaliczyli wydatki na energię elektryczną (99,36 zł), podatek od nieruchomości (445 zł), wodę (68,80 zł co cztery miesiące), ogrzewanie (1.670 zł), zakup butli z gazem (40 zł co dwa miesiące), wywóz odpadów komunalnych (17 zł), przydomową oczyszczalnię ścieków (70 zł) oraz zakup wyrobów medycznych (499,50 zł).

Ustalono, że skarżący wielokrotnie zwracali się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach ze skargami na decyzje organów podatkowych w przedmiocie podatku od nieruchomości oraz łącznego zobowiązania pieniężnego za poszczególne lata podatkowe. Stało się tak w 2015 r., gdy przedmiotem ich skargi w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 655/15 była decyzja SKO z dnia (...) nr (...) w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego na 2015 r. Kolegium przyjęło wówczas do opodatkowania: grunty rolne o pow. 0,0059 ha, budynek mieszkalny o pow. 75 m2, pozostałe budynki o pow. 36 m2 oraz grunty pozostałe, tj. 590 m2. Ta ostatnia pozycja, zdaniem skarżących, została błędnie przyjęta przez organ, gdyż prawidłowa powierzchnia gruntu to 625 m2. Organ odwoławczy wyraźnie podkreślił, co było przedmiotem badania przez Sąd w toku rozpoznania sprawy, że kwalifikacji podatkowej dokonano w oparciu o aktualne wówczas dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków. Identyczny stan faktyczny miał miejsce w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 656/14, w której przedmiotem zaskarżenia H. Z. i A. Z. objęli decyzję Kolegium dotyczącą wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego na 2014 r.

Orzeczenia Sądu pierwszej instancji dotyczące poprzednich lat podatkowych zyskały przymiot prawomocnych. W sprawie o sygn. akt I SA/Gl 656/14, w której tut. Sąd oddalił skargę, wyznaczony został adwokat, który wniósł opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej.

Odnotowania wymaga również, że w sprawie ze skargi H. Z. i A. Z., dotyczącej wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego na 2016 r. o sygn. akt I SA/Gl 898/16 Sąd postanowieniem z dnia 26 września 2016 r. odmówił skarżącym przyznania prawa pomocy, akcentując, że skarga w tejże sprawie jest oczywiście bezzasadna. Sąd w uzasadnieniu rozstrzygnięcia zaznaczył, iż skarga w ostatnio wymienionej sprawie nie wnosi żadnych nowych argumentów prawnych lub faktycznych dotyczących zagadnienia tożsamego dla wszystkich spraw skarżących, zakończonych prawomocnymi wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Argumentacja skarżących sprowadza się bowiem do wyrażania przez nich niezadowolenia z decyzji organów administracji publicznej i kwestionowania przy tym powierzchni opodatkowanych składników majątku. Już przy pobieżnej analizie wstępnej skargi można zdaniem Sądu skonstatować, że nie będzie ona możliwa do uwzględnienia, gdyż tak samo jak we wcześniejszych sprawach skarżący nie przyjmują do wiadomości treści prawa powszechnie obowiązującego, tj. art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz art. 194 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa. Zaznaczyć jednocześnie należy, że powyższe postanowienie Sądu z dnia 26 września 2016 r. zyskało aprobatę Naczelnego Sądu Administracyjnego, który postanowieniem z dnia 9 listopada 2016 r. sygn. akt II FZ 734/16 oddalił zażalenie na to postanowienie.

Podobnie rzecz ma się w sprawie skargi H. Z. i A. Z., dotyczącej wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego na 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 615/17, w której Sąd prawomocnym postanowieniem z dnia 18 września 2017 r. odmówił skarżącym przyznania prawa pomocy, przyjmując, że skarga w tejże sprawie jest oczywiście bezzasadna.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:

Wniosek skarżących o przyznanie prawa pomocy nie może zostać uwzględniony.

Na wstępie Sąd wskazuje, że odwoła się do poglądów i argumentacji zawartych w postanowieniu tut. Sądu z dnia 18 września 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 615/17 podzielając w całości stanowisko w nim wyrażone.

Co do zasady, zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: "p.p.s.a."), przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym następuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.

Z kolei w myśl art. 247 p.p.s.a. prawo pomocy nie przysługuje stronie w razie oczywistej bezzasadności jej skargi. Przyjmuje się w judykaturze, że o oczywistej bezzasadności skargi (art. 247 p.p.s.a.) można mówić, gdy bez potrzeby głębszej analizy prawnej, na pierwszy rzut oka, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że nie może ona zostać uwzględniona (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 19 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OZ 788/09; z dnia 28 stycznia 2009 r., sygn. akt I OZ 35/09 oraz z dnia 4 czerwca 2008 r., sygn. akt II OZ 561/08, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Chodzi zatem o sytuację, w której obowiązujące prawo wyklucza możliwość uwzględnienia żądania strony skarżącej. Oznacza to, że zastosowanie powołanego przepisu jest dopuszczalne wówczas, gdy stan faktyczny i prawny danej sprawy nie budzi najmniejszych wątpliwości, co do braku szans na uwzględnienie skargi.

Zdaniem Sądu, sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie, bowiem skarga całkowicie powiela argumentację prawną ocenioną jako chybiona w innych sprawach sądowoadministracyjnych i nie wnosi żadnych nowych argumentów prawnych lub faktycznych, dotyczących zagadnienia tożsamego dla wszystkich spraw ze skarg H. Z. i A. Z., zakończonych prawomocnymi wyrokami tut. Sądu.

Zarzut skarżących, dotyczący błędnej powierzchni działki przyjętej do wyliczenia zobowiązania podatkowego na 2018 r. nie może zostać uwzględniony, gdyż zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych

(t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1445 z późn. zm.) podstawę opodatkowania podatkiem od nieruchomości gruntów stanowi ich powierzchnia. Zgodnie zaś z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2101 z późn. zm.) podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków.

Podkreślić zarazem trzeba, że dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków mają walor dokumentu urzędowego, o którym mowa w art. 194 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 800 z późn. zm.) i zgodnie z treścią tego przepisu, stanowią dowód tego, co zostało w nich stwierdzone.

Kolejna skarga H. Z. i A. Z. wyraża jedynie ich ciągłe niezadowolenie z decyzji organów administracji publicznej, kwestionując przy tym powierzchnie opodatkowanych składników majątku. Skarżący nie powołali na poparcie swojej argumentacji żadnych aktualnych dokumentów źródłowych. Już przy pobieżnej analizie wstępnej skargi można skonstatować, że nie będzie ona możliwa do uwzględnienia, bowiem tak samo jak we wcześniejszych sprawach skarżący nie przyjmują do wiadomości treści przepisów prawa powszechnie obowiązującego, tj. wskazywanych już wyżej art. 21 ust. 1 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz art. 194 ustawy - Ordynacja podatkowa.

Reasumując, "pełne powielenie przez stronę w skardze zarzutów i argumentacji prawnej oraz twierdzeń dotyczących stanu faktycznego, przedstawionych już we wcześniejszych skargach wniesionych w sprawach o tożsamym przedmiocie (m.in. tym samym zobowiązaniu podatkowym za kolejne lata), a oddalonych prawomocnie przez sądy administracyjne, pozwala na stwierdzenie, że kolejna skarga jest oczywiście bezzasadna, co uzasadnia - na podstawie art. 247 p.p.s.a. - odmowę przyznania prawa pomocy. Tym sposobem realizowane jest ratio legis tego przepisu prawa, tj. racjonalne i gospodarne decydowanie przez wojewódzkie sądy administracyjne o przeniesieniu kosztów postępowania ze strony na ogół społeczeństwa (Skarb Państwa)." Cytowany wywód pochodzi z uzasadnienia postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 sierpnia 2015 r. w sprawie o sygn. akt II FZ 684/15, którym oddalono zażalenie na postanowienie Sądu pierwszej instancji odmawiające przyznania prawa pomocy z tych samych, co obecnie, powodów.

W ocenie Sądu, ilość i charakter spraw H. Z. i A. Z. podlegających kontroli sądowoadministracyjnej jednoznacznie dowodzi, że celem skarżących nie jest faktyczna obrona swoich praw w postępowaniu sądowym, lecz inicjowanie postępowań, które stanowią cel sam w sobie. O ile sąd zobligowany jest wszcząć postępowanie na skutek wniesienia każdej skargi, to już przyznanie uprawnienia procesowego, które wiąże się z przejęciem przez Skarb Państwa kosztów udziału strony w tym postępowaniu, musi być racjonalnie uzasadnione. Sąd, jako gospodarz postępowania, będący jednocześnie dysponentem środków publicznych w tym zakresie, nie może akceptować sytuacji, w której koszty wszczętych przez skarżących, licznych i merytorycznie wątpliwych postępowań sądowych, zostałyby sfinansowane przez Skarb Państwa. W ocenie Sądu działania procesowe skarżących stanowią przykład nadużycia prawa do sądu powstałego w wyniku ignorowania wskazówek, których Sąd udzielał w toku rozpoznania spraw obejmujących poprzednie lata podatkowe. W wyroku z dnia 26 listopada 2015 r. sygn. akt I SA/Gl 655/15, Sąd udzielił skarżącym wyraźnych wskazówek, akcentując, że "jeśli podatnicy kwestionują prawidłowość powierzchni posiadanego gruntu, która została ujawniona w ewidencji gruntów, przysługują im w tej mierze inne instrumenty prawne, przy pomocy których mogą doprowadzić do zgodności stanu wynikającego z ewidencji ze stanem faktycznym. Dopiero ewentualne przeprowadzenie stosownego postępowania i zmiana zapisu w ewidencji, co do powierzchni działki, skutkować będzie przyjęciem do opodatkowania tej innej, zmienionej (zwiększonej) powierzchni. Drogą do zmiany powierzchni działki, w tym przypadku do jej powiększenia, nie może być postępowanie podatkowe."

Z akt sprawy nie wynika, aby do dnia wydania zaskarżonej obecnie decyzji skarżący podjęli jakiekolwiek czynności, które mogłyby doprowadzić do zmiany zapisów w ewidencji gruntów. Takiej informacji pozbawiona jest również ich skarga. W tej sytuacji uznać należało, że wniosek skarżących o przyznanie prawa pomocy nie zasługiwał na uwzględnienie.

Jedynie na marginesie wskazać można, że w sytuacji, gdy zamiarem skarżących nie jest - jak się wydaje - kwestionowanie decyzji organów podatkowych dotyczących podatku od nieruchomości, a w rzeczywistości zmierzają oni do doprowadzenia do zgodności stanu wynikającego z ewidencji gruntów i budynków ze stanem faktycznym, pożądanym w ich przypadku winno być skorzystanie z instrumentów przewidzianych w ustawie z dnia 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2030 z późn. zm.). Zgodnie z art. 3 ust. 1 tej ustawy, nieodpłatna pomoc prawna obejmuje m.in.:

1)

poinformowanie osoby uprawnionej o obowiązującym stanie prawnym, o przysługujących jej uprawnieniach lub o spoczywających na niej obowiązkach lub

2)

wskazanie osobie uprawnionej sposobu rozwiązania jej problemu prawnego, lub

3)

udzielenie pomocy w sporządzeniu projektu pisma w sprawach, o których mowa w pkt 1 i 2, z wyłączeniem pism procesowych w toczącym się postępowaniu przygotowawczym lub sądowym i pism w toczącym się postępowaniu sądowoadministracyjnym.

Uprawnionym do otrzymania takiej nieodpłatnej pomocy prawnej jest H. Z., a to po myśli art. 4 ust. 1 pkt 6 wskazanej ostatnio ustawy, zgodnie z którym nieodpłatna pomoc prawna przysługuje osobie fizycznej, która ukończyła 65 lat.

Mając na względzie wszystkie podniesione wyżej argumenty, na podstawie art. 258 § 4 w związku z art. 247 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.