Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1753932

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach
z dnia 27 maja 2015 r.
I SA/Gl 589/14
Warunek pozostawienia wniosku bez rozpoznania.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Dumana.

Sędziowie WSA: Paweł Kornacki, Anna Tyszkiewicz-Ziętek (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2015 r. sprawy ze skargi W. F. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia (...) nr (...) w przedmiocie pozostawienia bez rozpatrzenia wniosku w sprawie umorzenia zaległości w podatku od nieruchomości

1)

uchyla zaskarżone postanowienie;

2)

zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym postanowieniem z dnia (...) r. nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 w zw. z art. 239 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm.) oraz art. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn.: Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856 z późn. zm.) i § 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie obszarów właściwości miejscowej samorządowych kolegiów odwoławczych (Dz. U. Nr 198, poz. 1925) utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta C. z dnia (...) r. nr (...) o pozostawieniu bez rozpatrzenia wniosku W. F. (dalej także: strona, podatnik, wnioskodawca) z dnia 29 sierpnia 2011 r. o umorzenie zaległości podatkowych w podatku od nieruchomości za lokal użytkowy położony w C. przy ul. (...).

W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia podano na wstępie, że w piśmie z dnia 25 sierpnia 2011 r. podatnik zwrócił się do Prezydenta Miasta C. z wnioskiem o umorzenie zaległości podatkowej w podatku od nieruchomości. Wskazał, że prowadzi działalność gospodarczą w lokalu użytkowym znajdującym się w C. przy ul. (...) i nie jest w stanie regulować na bieżąco wszystkich związanych z nią zobowiązań (ZUS, czynsz, podatki, energia, ogrzewanie). Jednocześnie nadmienił, że prowadzi kawiarenkę internetową, antykwariat z książkami i podręcznikami, a także świadczy usługi biurowe, a zetem jego działalność gospodarcza jest pożyteczna dla mieszkańców C. Oświadczył także, że dotychczas nie korzystał z żadnych ulg za wyjątkiem rozłożenia na raty zapłaty zaległości podatkowych.

Dalej organ odwoławczy podał, że organ I instancji decyzją z dnia (...) r. odmówił umorzenia zaległości podatkowej z tytułu podatku od nieruchomości wraz z odsetkami. W obszernym uzasadnieniu wyjaśnił przesłanki udzielania pomocy de minimis i dokonał analizy sytuacji podatnika pod kątem jej dopuszczalności oraz pod kątem występowania w sprawie ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego. Stwierdził, że w sprawie występuje ważny interes podatnika z uwagi na niski dochód w przeliczeniu na osobę w jego gospodarstwie domowym. Jednocześnie uznał, że podatnik spełnia kryteria przedsiębiorcy w trudnej sytuacji ekonomicznej w myśl wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw (Dz.Urz.UE.C 244/2 z 1 października 2004 r.), a w myśl przepisów rozporządzenia Komisji (We) Nr 1998/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis przedsiębiorcy w trudnej sytuacji ekonomicznej nie mogą korzystać z pomocy de minimis.

Odwołanie od tej decyzji, w którym zarzucono organowi I instancji schematyczne działanie i nieuwzględnienie pożytecznej społecznie specyfiki działalności podatnika, zostało uwzględnione przez organ odwoławczy, który w decyzji kasacyjnej z dnia (...) r. wskazał na naruszenie art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej (tekst jedn.: Dz. U. z 2007 r. Nr 59, poz. 404 z późn. zm.) polegające na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych związanych z udzieloną podatnikowi pomocą publiczną oraz statusem przedsiębiorcy zagrożonego. Kolegium zaleciło, aby organ podatkowy ponownie rozpoznając sprawę zbadał stan faktyczny, w tym kwestię korzystania przez podatnika z pomocy publicznej w okresie dwóch lat poprzedzających złożenie wniosku, aktualny stan rodzinno-majątkowy podatnika, okres faktycznego wykonywania działalności gospodarczej przez podatnika, ze szczególnym uwzględnieniem tego, czy w okresie korzystania z zasiłku chorobowego w prowadzeniu działalności gospodarczej podatnik był zastępowany przez pracowników bądź członków rodziny, zdolność podatnika do pozyskania środków na prowadzenie działalności gospodarczej z rynku (kredyty, pożyczki), ważny interes podatnika lub interes publiczny oraz spełnianie przez wnioskodawcę kryteriów przedsiębiorcy zagrożonego.

Dalej organ odwoławczy podał, że organ I instancji postanowieniem z dnia (...) r. pozostawił bez rozpatrzenia wniosek strony z dnia 25 sierpnia 2011 r. o umorzenie zaległości z tytułu podatku od nieruchomości, gdyż podatnik mimo wezwania nie przedłożył w terminie informacji i dokumentów niezbędnych dla udzielenia pomocy de minimis, ustalenia stanu rodzinno-majątkowego oraz sytuacji prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa.

Rozważania własne Kolegium rozpoczęło od przytoczenia art. 168 § 2 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym podanie powinno zawierać co najmniej treść żądania, wskazanie osoby, od której pochodzi oraz jej adresu (miejsca zamieszkania lub pobytu, siedziby albo miejsca prowadzenia działalności), a także czynić zadość innym wymogom ustalonym w przepisach szczególnych. Zacytowano także art. 169 § 1 Ordynacji podatkowej, który stanowi, że jeżeli podanie nie spełnia wymogów określonych przepisami prawa, organ podatkowy wzywa wnoszącego podanie do usunięcia braków w terminie 7 dni, z pouczeniem, że niewypełnienie tego warunku spowoduje pozostawienie podania bez rozpatrzenia, o którym organ podatkowy orzeka w formie postanowienia, na które przysługuje zażalenie (art. 169 § 4 Ordynacji podatkowej). Wyjaśniono także, iż wymogami, o których mowa w art. 169 § 1, są wymagania formalne określone w art. 168 § 2 Ordynacji podatkowej oraz inne wynikające z przepisów szczególnych.

Następnie organ II instancji wskazał, że w odniesieniu do wniosku o udzielenie ulgi w spłacie zaległości podatkowych podatnika, który jest przedsiębiorcą wymóg przewidziany w przepisach szczególnych wynika z art. 37 ust. 1 i 3 ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej. Stanowi go obowiązek przedstawienia wraz z wnioskiem podmiotu ubiegającego się o pomoc publiczną - pomoc de minimis, czyli pomoc spełniającą przesłanki, o których mowa w art. 2 rozporządzenia Komisji (WE) nr 69/2001 z dnia 12 stycznia 2001 r. (m.in. ogólna kwota tej pomocy przyznana jakiemukolwiek przedsiębiorstwu nie może przekroczyć 100.000 EUR w jakimkolwiek okresie trzech lat) - wszystkich zaświadczeń o pomocy de minimis, jakie otrzymał w ciągu 3 ostatnich lat poprzedzających dzień wystąpienia z wnioskiem o udzielenie pomocy, a w razie ubiegania się o pomoc inną niż pomoc de minimis - informacji o otrzymanej pomocy publicznej, zawierającej w szczególności dane o dacie jej udzielenia, podstawie prawnej, formie i przeznaczeniu albo informacji o nieotrzymaniu pomocy.

Kolegium przywołało także wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt II FSK 1817/10, w którym stwierdzono, że "...każdy przedsiębiorca składający wniosek o umorzenie zaległości podatkowych powinien wraz z wnioskiem o udzielenie takiej pomocy przedstawić dokumenty, o których mowa w art. 37 ust. 1 i 3 p.s.d.p.p., czyli zaświadczenia o pomocy de minimis lub informację o otrzymanej pomocy publicznej. W przypadku natomiast niekorzystania z przedmiotowej pomocy informację o jej nieotrzymaniu. Bez znaczenia jest okoliczność, czy podatnik z pomocy publicznej korzystał, czy też nie. Składając stosowny wniosek powinien w nim zawrzeć wszystkie informacje wymagane przepisami prawa niezbędne do merytorycznego rozpoznania wniosku. Brak tych informacji prawidłowo skutkował wezwaniem do ich przedłożenia, a po dalszej bezczynności podatnika, wydaniem postanowienia o pozostawieniu podania bez rozpatrzenia".

W kontekście tego orzeczenia zauważono, że w niniejszej sprawie organ I instancji pismem z dnia 5 marca 2013 r. wezwał wnioskodawcę do usunięcia braków formalnych podania poprzez:

1.

przedstawienie:

a)

zaświadczeń o pomocy de minimis, jaką podatnik otrzymał w roku, w którym ubiega się o pomoc oraz w ciągu 2 poprzedzających go lat albo b) oświadczenia o wielkości pomocy de minimis otrzymanej w tym okresie albo c) oświadczenia o nieskorzystaniu z takiej pomocy w tym okresie,

2.

przedstawienie informacji niezbędnych do udzielenia pomocy de minimis dotyczących prowadzonej działalności gospodarczej poprzez wypełnienie formularza stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 marca 2010 r. w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc de minimis (Dz. U. z dnia 2 kwietnia 2010 r.),

3.

przedstawienie informacji dotyczących aktualnego stanu rodzinno-majątkowego ze szczegółowym wykazem okoliczności i dokumentów,

4.

wskazanie okresu faktycznego wykonywania działalności gospodarczej, w związku z którą ma być udzielona pomoc,

5.

określenie możliwości finansowania prowadzonej działalności poprzez wskazanie, czy możliwym jest pozyskanie środków na prowadzenie działalności z rynku (kredyty, pożyczki).

Powyższe wezwanie zostało odebrane osobiście przez podatnika w dniu 26 marca 2013 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru. W dniu 23 kwietnia 2013 r. podatnik złożył wniosek o przywrócenie terminu do udzielenia odpowiedzi na wezwanie z dnia 5 marca 2013 r., wskazując, że wezwanie odebrał dwa dni przed Świętami Wielkanocnymi, w związku z czym określony w nim termin był zbyt krótki, aby je zrealizować, a takze kwestionując prawidłowość wyznaczenia 7-dniowego terminu do usunięcia braków formalnych wniosku.

W dniu 3 kwietnia 2013 r. podatnik przedłożył w Urzędzie Miasta C.: zaświadczenie o pomocy de minimis z dnia 3 października 2012 r. wystawione przez Prezydenta Miasta C., wypełniony na stronach 1-6 formularz informacji przedstawianych przy ubieganiu się o pomoc de minimis z niewypełnionymi rubrykami przeznaczonymi na wpisanie daty i podpis, wezwanie do zapłaty 480,01 zł wystawione przez PGNiG z dnia 4 lutego 2013 r., decyzje o przyznaniu stypendium socjalnego dla G. P. F. z dnia 2 stycznia 2013 r., PIT-11 za 2012 r. wystawiony przez M. K. oraz PIT-11a za 2012 r. wystawiony przez ZUS Oddział w C.

Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy stwierdził zasadność pozostawienia wniosku strony bez rozpatrzenia. Wskazał, że podatnik w wyznaczonym terminie, który upłynął z dniem 2 kwietnia 2013 r. nie usunął braków formalnych tego wniosku. Żądane dokumenty złożył w dniu 3 kwietnia 2013 r., przy czym jednak formularz informacji niezbędnych do udzielenia pomocy de minimis był niepodpisany, a zatem ujawnione w nim oświadczenie woli lub wiedzy nie jest prawnie skuteczne. Wniosek skarżącego pomimo wezwania do usunięcia braków nie sprostał wymogom z art. 168 § 2 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej, a to poprzez nie załączenie dokumentu zawierającego informacje niezbędne do udzielenia pomocy de minimis dotyczące prowadzonej działalności gospodarczej, wskutek czego należało pozostawić je bez rozpoznania.

Organ II instancji zwrócił także uwagę, że postępowanie w sprawie udzielenia ulgi toczyło się z udziałem skarżącego już wcześniej, a ostatnie wezwanie poprzedzone było decyzjami organów obu instancji, a zatem podatnik nie powinien być zaskoczony wezwaniem do przedłożenia dowodów koniecznych dla ustalenia okoliczności, na które powołał się we wniosku.

Kolegium wyjaśniło również, że zakreślony w wezwaniu 7 - dniowy termin do usunięcia braków podania wynika z art. 169 § 1 Ordynacji podatkowej. Zauważono także, że dokumenty, do których złożenia wezwano skarżącego winny pozostawać w jego posiadaniu, a ich pozyskanie nie wymagało ubiegania się o uzyskanie urzędowego potwierdzenia faktów.

Jednocześnie organ odwoławczy zaznaczył, że konieczności wskazania okoliczności i dokumentów wymienionych w pkt 3 lit. a do j, pkt 4 oraz pkt 5 wezwania z dnia 5 marca 2013 r. nie można kwalifikować jako uzupełnienia wymogów formalnych wniosku o udzielenie ulgi w spłacie zaległości podatkowej stanowiących pomoc publiczną de minimis przewidzianych w art. 168 § 2 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 37 ust. 1 ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej. Wspomniane okoliczności i dowody służą natomiast ustaleniu stanu faktycznego w zakresie niezbędnym dla wydania rozstrzygnięcia w sprawie, w ramach którego konieczne jest współdziałanie organów podatkowych i podatnika, co potwierdzono w zacytowanym przez Kolegium wyroku NSA z dnia 30 maja 2012 r., sygn. akt II FSK 2307/10.

W skardze na powyższe postanowienie, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, skarżący wniósł o anulowanie tego postanowienia, poprzedzającego go postanowienia organu I instancji, przywrócenie terminu na złożenie dodatkowych dokumentów i wyjaśnień oraz skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.

W uzasadnieniu skargi skarżący na wstępie opisał dotychczasowy przebieg postępowania, wskazując w szczególności, że wnioskując o umorzenie zaległości podatkowych w podatku od nieruchomości powołał się na trudną sytuację materialną, zły stan zdrowia oraz pożyteczny dla mieszkańców C. profil swojej działalności. Do wniosku, w którym nie domagał się udzielenia pomocy de minimis, ale "jakiejkolwiek pomocy publicznej możliwej do otrzymania w zgodzie z obowiązującymi przepisami" dołączył wymagane dokumenty i oświadczenia, w tym o stanie majątkowym, o nie korzystaniu z pomocy publicznej, a także zaświadczenia z US i ZUS.

W decyzji z dnia (...) r. organ I instancji stwierdził że "w sprawie występuje ważny interes podatnika z uwagi na niski dochód w przeliczeniu na osobę w gospodarstwie domowym", jednocześnie wskazując, że podatnik spełnia kryteria przedsiębiorcy w trudnej sytuacji ekonomicznej w myśl wytycznych wspólnotowych dotyczących pomocy państwa w celu ratowania i restrukturyzacji zagrożonych przedsiębiorstw, w związku z czym odmówił umorzenia podatku od nieruchomości.

Uzasadnienie prawne

Odwołanie od tej decyzji, w którym wskazano na schematyczne działanie organu I instancji, który nie rozważył szeregu istotnych dla sprawy okoliczności zostało uwzględnione przez Kolegium, które decyzją z dnia (...) r. nr (...) uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy wytknął organowi I instancji naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej oraz ustawy z 30 kwietnia 2004 r. o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej. W związku z zaleceniami zawartymi w decyzji kasacyjnej organ I instancji wezwał stronę do uzupełnienia braków podania z dnia 29 sierpnia 2011 r. oraz złożenia dodatkowych wyjaśnień.

W kontekście powyższego skarżący zauważył, że "same daty złożenia mojego pierwszego podania 25 marca 2011 r. i kolejnego 29 sierpnia 2011 r. i to, że zostały one przyjęte i rozpatrzone mówią, że wszystkie wymagane do rozpatrzenia sprawy dokumenty zostały złożone i były w jej aktach od 2011 r. i nie uległy od tego czasu zmianie. Pomimo tego w otrzymanym wezwaniu była wypisana lista 14 dokumentów, które miałem zgromadzić i dostarczyć w ciągu 7 dni".

W dalszych wywodach skargi skarżący podniósł, że wezwanie odebrał 26 marca 2013 r., to jest na trzy dni przed Świętami Wielkanocnymi i dwa dni przed długim weekendem, a uzyskanie niektórych zaświadczeń (z US, ZUS, uczelni syna, banku) wymagało oczekiwania nawet do dwóch tygodni, a więc dostarczenie ich w ciągu siedmiu, a właściwie dwóch dni było praktycznie niewykonalne. Opracowanie i wypełnienie formularzy także wymagało sporo czasu, choć większość potrzebnych danych skarżący miał w domu. Nie posiadał jednak - jak dalej oświadczył - żadnego potwierdzenia uzyskiwanych dochodów, gdyż cały 2012 r. chorował i jedynym jego dochodem był zasiłek chorobowy otrzymywany z ZUS-u. W celu otrzymania potwierdzenia dotyczącego tych dochodów udał się przed Świętami do siedziby ZUS, gdzie uzyskał informację, że PIT o dochodach został już wysłany pocztą i tam należy go odebrać. Dokument ten mógł otrzymać na poczcie dopiero we wtorek 2 kwietnia 2013 r. po południu, a więc nie miał możliwości złożenia wszystkich dokumentów w ostatnim dniu wyznaczonego terminu. Uczynił to od razu następnego dnia rano (tekst jedn.: zaledwie kilka godzin po upływie ustawowego terminu), wyjaśniając ustnie przyczyny opóźnienia.

Nawiązując do zastrzeżenia organu, że "dokumenty, do których złożenia wezwano skarżącego winny pozostawać w jego posiadaniu" skarżący zauważył, że nie mógł przewidzieć, jakie jeszcze dokumenty będą żądane (wszystkie zostały złożone już wcześniej) i czy zachowają ważność, jeżeli strona uzyska je wcześniej.

Skarżący wyraził też pogląd, że 7-dniowe terminy wyznaczane przez organ nie są skorelowane z terminami rozpatrywania spraw obowiązującymi w innych urzędach i nie dają szans (nawet zupełnie zdrowemu człowiekowi) na dostarczenie zaświadczeń w wyznaczonym terminie, zważywszy, że np. urzędy skarbowe, ZUS i pozostałe instytucje mają co najmniej 14-dniowe terminy na rozpatrzenie wniosku o zaświadczenie (nierzadko wydłużane "z uwagi na skomplikowanie sprawy"), do których trzeba doliczyć jeden dzień na złożenie wniosku i drugi na odbiór zaświadczenia.

Kwestionując zatem dopuszczalność wyznaczania najkrótszego z możliwych terminów działającej samodzielnie osobie nieobeznanej z prawem administracyjnym i trybem rozpatrywania spraw skarżący wskazał, że organy nie wzięły pod uwagę zasadniczych faktów mających wpływ na sprawę, w tym tego, że prowadzi firmę jednoosobowo, w związku z czym każda nieobecność, wizyta lekarska czy choroba, wiąże się z koniecznością każdorazowego zamknięcia firmy. Nie uwzględniły także długotrwałej, trwającej do sierpnia 2010 r. choroby, która miała decydujący wpływ na funkcjonowanie firmy, brak dochodów w rodzinie i powstanie w związku z tym zadłużeń w opłatach na rzecz UM i innych podmiotów. Pominięto także pozostawienie nierozliczonych nakładów koniecznych i wyposażenia w wynajmowanym lokalu, brak zgody UM na propozycję podzielenia lokalu na dwa mniejsze, a także skrócenie okresu wypowiedzenia umowy najmu (zapisy w niej to umożliwiały), co zminimalizowałoby koszty i narastające zadłużenie.

W dalszych wywodach skargi skarżący podniósł, że w wezwaniu z dnia 5 marca 2013 r. wymieniono szereg wielokrotnie wcześniej składanych dokumentów (sprawa ciągnie się od marca 2011 r.), a skoro sytuacja strony nie uległa zasadniczej zmianie ponowne żądanie ich przedłożenia mijało się z celem.

Następnie zanegował twierdzenie organu odmawiającego przywrócenia terminu, że podatnik nie wyjaśnił przyczyn i nie przedstawił żadnych faktów oraz dokumentów potwierdzających, że czynił starania, aby w terminie ustosunkować się do wezwania organu podatkowego.

W tym zakresie wskazał, że od sierpnia 2010 r. przewlekle choruje, cały 2012 rok i do końca kwietnia 2013 r. był na zwolnieniu chorobowym, na dowód czego dostarczył PIT wystawiony przez ZUS potwierdzający, że przez cały rok pobierał zasiłek chorobowy, a także przedłożył kserokopie wypłat zasiłku chorobowego za I kwartał 2013 r. Dokumenty te, zdaniem strony, dostatecznie uzasadniały wyjaśnienia skarżącego i potwierdzały poważną chorobę i niezdolność do wykonywania pewnych działań.

Jednocześnie skarżący wyjaśnił, że przez cały okres choroby ma spore trudności w poruszaniu się spowodowane przewlekłą chorobą kręgosłupa, nadto leczy się psychiatrycznie (zwolnienie lekarskie za okres od 20 lutego 2013 r. do 30 kwietnia 2013 r. otrzymał z poradni psychiatrycznej) i przyjmuje silne leki psychotropowe, co ogranicza możliwość prawidłowej oceny i kierowania swoimi sprawami.

Strona wskazała także, że: "Ustawa o ubezpieczeniach społecznych i przepisy ZUS wyraźnie mówią, że przedsiębiorca będący na zwolnieniu lekarskim nie może podejmować żadnej pracy, w tym kierowania swoją firmą, ani żadnych czynności prawnych (a taką jest kontakt z organem podatkowym). De facto więc zgodnie z prawem jest to przyczyną i nie ustała ona do dnia zakończenia zwolnienia tj. 30 kwietnia 2013 r.".

Skarżący podniósł również, że będąc 3 kwietnia 2013 r. w Urzędzie Miasta rozmawiał z Kierownikiem Wydziału Podatków i Opłat tłumacząc przyczyny opóźnienia. Nikt z obecnych urzędników nie poinformował go o tym, że podanie o przywrócenie terminu należy złożyć w ciągu 7 dni od dnia opóźnienia lub ustania przyczyny powodującej to opóźnienie. Oświadczono mu jedynie, że w ciągu kilku dni otrzyma pismo z uzasadnieniem odmowy przywrócenia terminu i pozostawienia podania bez rozpatrzenia. Otrzymał je po 14 dniach i terminowo zaskarżył, podnosząc w szczególności, że nikt nie poinformował go o dopuszczalnym terminie złożenia wniosku o przywrócenie terminu, a także zarzucając pracownikowi organu, że nie dostrzegł braku podpisu na formularzu dotyczącym pomocy de minimis. Wskazał także, iż bezpośrednia przyczyna, tj. jego choroba nie ustała do 30 kwietnia 2013 r., a zatem termin do złożenia uzupełnień i wyjaśnień powinien być przywrócony.

W dalszych wywodach skargi skarżący wskazał, że - jak dowiedział się z internetu - wprowadzenie "drastycznych" terminów ustawowych w postępowaniach administracyjnych i podatkowych ma za cel zdyscyplinowanie stron (petentów, nie urzędników), aby nie dezorganizowali oni pracy urzędów. W tym kontekście stwierdził, że gdyby wysłał swoje uzupełnienie w dniu 2 kwietnia 2013 r. przed północą, to dochowałby terminu, ale pismo na biurko urzędnika zajmującego się sprawą trafiłoby dopiero po kilku dniach, tymczasem on zgłosił się z żądanymi dokumentami już 3 kwietnia 2013 r. tuż po godz. 8:00 i przekazał dokumenty urzędniczce zajmującej się sprawą. Nie może więc być mowy o dezorganizacji pracy urzędu.

Wskazując dalej, że "przyjazne państwo nie istnieje", a organy "nie widzą człowieka i jego problemu" skarżący podniósł, że ze względu na przedstawione wyżej okoliczności i opieszałość w załatwieniu jego wniosku o umorzenie zaległych podatków od nieruchomości, które ciągnie się od marca 2011 r. zmuszony był do rezygnacji z wynajmowania lokalu, zaprzestania działalności i wyrejestrowania firmy z dniem 30 kwietnia 2013 r. Obecnie jest osobą bezrobotną, która za miesiąc utraci prawo do zasiłku i pozostanie bez środków do życia.

Wobec powyższego skarżący wniósł o wnikliwe rozpatrzenie sprawy, anulowanie decyzji organów obu instancji, przywrócenie terminu na uzupełnienie braków i dodatkowe wyjaśnienia oraz ponowne rozpatrzenie jego podania z dnia 29 sierpnia 2011 r.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi, akcentując, że "zaniechania podatnika w regulowaniu zobowiązań podatkowych doprowadziły do powstania zaległości podatkowych".

Na rozprawie w dniu 27 maja 2015 r. skarżący podtrzymał skargę i zawartą w niej argumentację. Przedstawił swoją trudną sytuację materialną wynikającą z trzyletniego braku pracy i bardzo niskich dochodów małżonki. Podkreślił także, że gdyby organ pomógł mu w spłacie zobowiązań podatkowych, o co zawnioskował już w marcu 2011 r., to na dzień dzisiejszy nie miałby żadnych zaległości, które wciąż narastają.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.

Skarga okazała się uzasadniona.

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja lub postanowienie zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonego orzeczenia - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. - dalej p.p.s.a.). W myśl art. 134 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia - w granicach i według kryteriów określonych cytowanymi wyżej przepisami - Sąd stwierdził, iż postanowienie to wydano z naruszeniem prawa.

Poddanym kontroli Sądu w niniejszej sprawie rozstrzygnięciem z dnia (...) r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta C. z dnia (...) r. o pozostawieniu bez rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia 29 sierpnia 2011 r. o umorzenie zaległości podatkowych w podatku od nieruchomości za lokal użytkowy położony w C.

Organy obu instancji były zgodne, że podatnik wezwany w skutecznie doręczonym piśmie, w trybie art. 169 § 1 Ordynacji podatkowej w związku z art. 37 ust. 1 i 3 ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej nie uzupełnił w terminie braków formalnych wniosku, a także zwracały uwagę, że niezłożenie podpisu na jednym z formularzy informacji niezbędnych do udzielenia pomocy de minimis skutkuje stwierdzeniem, że w tym zakresie brak formalny pozostaje nieuzupełniony.

Skarżący natomiast kwestionował dopuszczalność zakreślenia 7-dniowego terminu na zgromadzenie tak wielu dokumentów oraz złożenie licznych oświadczeń i wyjaśnień, wskazywał na szczególne utrudnienia wynikające z otrzymania wezwania w okresie okołoświątecznym i minimalne przekroczenie terminu, powoływał się na wniosek o przywrócenie terminu, o której to instytucji nie został pouczony, a nadto podnosił, że brak podpisu pod formularzem został także przeoczony przez pracownika odbierającego dokumenty.

Bezsporne jest w sprawie, że zacytowane powyżej (na str. 5) wezwanie z dnia 5 marca 2013 r. zostało odebrane przez skarżącego we wtorek 26 marca 2013 r., a więc zakreślony w nim termin upływał we wtorek 2 kwietnia 2013 r., czyli na drugi dzień po Wielkanocy. Nie jest także kwestionowane, że dokumenty wymienione w tym wezwaniu podatnik przedłożył w siedzibie organu I instancji w dniu 3 kwietnia 2013 r. Nie dochował więc siedmiodniowego ustawowego terminu określonego w art. 169 § 1 Ordynacji podatkowej, który stanowi, że jeżeli podanie nie spełnia wymogów określonych przepisami prawa, organ podatkowy wzywa wnoszącego podanie do usunięcia braków w terminie 7 dni, z pouczeniem, że niewypełnienie tego warunku spowoduje pozostawienie podania bez rozpatrzenia. Okoliczność ta uprawniałaby do pozostawienia podania bez rozpatrzenia, o ile skierowane do strony wezwanie nie byłoby wadliwe. Podstawa żądania uzupełnienia wniosku strony z dnia 25 sierpnia 2011 r. o umorzenie zaległości z tytułu podatku od nieruchomości wynika z art. 168 § 2 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym podanie poza treścią żądania, wskazaniem osoby, od której pochodzi oraz jej adresu (miejsca zamieszkania lub pobytu, siedziby albo miejsca prowadzenia działalności), powinno czynić zadość innym wymogom ustalonym w przepisach szczególnych, w tym przypadku wymogom określonym w art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej. Wspomniana regulacja wymaga, aby podmiot ubiegający się o pomoc de minimis przedstawił podmiotowi udzielającemu pomocy, wraz z wnioskiem o udzielenie pomocy:

1)

wszystkie zaświadczenia o pomocy de minimis, jakie otrzymał w roku, w którym ubiega się o pomoc, oraz w ciągu 2 poprzedzających go lat, albo oświadczenia o wielkości pomocy de minimis otrzymanej w tym okresie, albo oświadczenia o nieotrzymaniu takiej pomocy w tym okresie;

2)

informacje niezbędne do udzielenia pomocy de minimis, dotyczące w szczególności wnioskodawcy i prowadzonej przez niego działalności gospodarczej oraz wielkości i przeznaczenia pomocy publicznej otrzymanej w odniesieniu do tych samych kosztów kwalifikujących się do objęcia pomocą, na pokrycie których ma być przeznaczona pomoc de minimis.

Z powyższego wynika, że wezwanie do uzupełnienia braków formalnych wniosku podmiotu ubiegającego się o pomoc de minimis mogło obejmować wyłącznie dwa pierwsze punkty wymienione w wezwaniu skierowanym do strony. Pozostałe żądania (opisane w punktach 3-5) obejmujące przedłożenie szeregu dokumentów, odnosiły się do wykazania zasadności wniosku o umorzenie zaległości podatkowej, a więc nie podlegały uzupełnieniu w trybie określonym w art. 169 § 1 Ordynacji podatkowej. Potwierdza to także powołany w zaskarżonym postanowieniu wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt II FSK 1817/10, LEX nr 1137606, w którym sąd II instancji stwierdził legalność wezwania do uzupełnienia braków formalnych wniosku wyłącznie o niezbędne do rozpatrzenia wniosku dokumenty i informacje dotyczące rodzaju i przeznaczenia wnioskowanej pomocy publicznej, w przypadku ubiegania się o pomoc de minimis - informacji o otrzymanej dotychczas pomocy publicznej, gdyż skarżący w tej sprawie był wezwany do przedstawienia danych o aktualnej sytuacji finansowej i przyczynach powstania zadłużenia w innym trybie, a przede wszystkim pod innym rygorem - rozstrzygnięcia wniosku w oparciu o posiadane materiały. Analogiczne stanowisko zajął NSA w wyroku z dnia 26 października 2006 r., sygn. akt I FSK 118/06, LEX nr 293227 odnosząc się do poprzedniego brzmienia art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej, w którym przepis ten ustanawiał określone wymogi co do przedłożenia określonych dokumentów wyłącznie dla osób, które otrzymały jakąkolwiek pomoc de minimis w danym okresie i nie zawierał wymogu przedłożenia oświadczenia o nieotrzymaniu takiej pomocy w tym okresie. W takim stanie prawnym NSA stwierdził, że "niepodanie przez podatnika ubiegającego się o umorzenie zaległości podatkowych, że nie korzystał dotychczas z pomocy publicznej, nie może być uznane za brak podania, podlegający usunięciu w trybie art. 169 § 1 Ordynacji podatkowej. Oznacza to, że w sytuacji, gdy podatnik na wezwanie organu podatkowego nie przedstawił zaświadczeń lub informacji, o których mowa w art. 37 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej, a organ podatkowy nie dysponuje danymi, że podatnik ten jest beneficjentem pomocy publicznej, nie może pozostawić bez rozpatrzenia podania tego podatnika o umorzenie zaległości podatkowych na podstawie art. 169 § 4 Ordynacji podatkowej". Jednocześnie NSA wskazał, że "nie oznacza to, że podmiot udzielający pomocy, w tym wypadku organ podatkowy właściwy do wydania decyzji o umorzeniu zaległości podatkowych, nie ma obowiązku sprawdzenia, czy podmiot ubiegający się o pomoc publiczną nie otrzymał już wcześniej tej pomocy (nie jest jej beneficjentem); obowiązek taki w przypadku pomocy de minimis wynika chociażby z art. 3 ust. 1 wymienionego rozporządzenia Komisji (WE) nr 69/2001 z dnia 12 stycznia 2001. Jednakże ustalenia w tym zakresie mogą być poczynione dopiero w trakcie toczącego się postępowania podatkowego wszczętego żądaniem (podaniem) o umorzenie zaległości podatkowych, ponieważ żaden przepis prawa nie przewiduje wymogu dołączania do wniosku o udzielenie pomocy publicznej zaświadczeń i informacji dotyczących tej pomocy o charakterze negatywnym, tzn. wskazujących na nieotrzymanie pomocy (w art. 37 ust. 1 i 3 ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej jest mowa jedynie o zaświadczeniach i informacjach potwierdzających otrzymanie tej pomocy)".

W świetle powyższego nie ulega wątpliwości, że wezwanie do uzupełnienia braków formalnych wniosku o umorzenie zaległości podatkowych w podatku od nieruchomości zostało - jak wykazano powyżej - skonstruowane wadliwe, z naruszeniem art. 37 ust. 1 ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej. Uchybienie to dostrzegł organ odwoławczy w zaskarżonym postanowieniu, jednakże niewłaściwie ocenił jego skutki. Zdaniem składu orzekającego pozostawienie wniosku o umorzenie zaległości podatkowej bez rozpatrzenia nie było dopuszczalne ze względu na wadliwość wezwania o jego uzupełnienie. Warunkiem zastosowania konsekwencji określonych w art. 169 § 4 Ordynacji podatkowej jest bowiem prawidłowo sformułowane wezwanie, które w świetle art. 168 § 2 Ordynacji podatkowej in fine nie może obejmować wymogów wykraczających poza te, które określono w przepisach szczególnych, w tym przypadku w art. 37 ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej.

Bez znaczenia dla tej konstatacji pozostaje wskazywana przez Kolegium okoliczność, że strona powinna była się spodziewać takiego wezwania, a liczne żądane dokumenty powinny być w jej posiadaniu. Jedynie na marginesie odnotować warto, że - jak wynika z wyjaśnień skarżącego - wprowadzony w błąd wadliwie sformułowanym wezwaniem pozostawał w przeświadczeniu, że musi w bardzo krótkim czasie, obejmującym kilka dni wolnych od pracy przedłożyć jednocześnie bardzo wiele dokumentów, a brak któregokolwiek z nich skutkować będzie pozostawieniem wniosku bez rozpatrzenia. Dążąc więc do skompletowania całości dokumentacji oczekiwał na doręczenie za pośrednictwem poczty PIT-11 A za 2012 r. z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, przy czym z akt sprawy nie wynika czy było to pierwsze czy też powtórne (zawnioskowane przez stronę, która z jakiś powodów nie była w posiadaniu tego dokumentu) doręczenie PIT-40 A. Trudno także nie przyznać racji skarżącemu, że - wbrew sugestiom organu odwoławczego - niecelowe było przed otrzymaniem stosownego wezwania (które zresztą skierowano do strony dopiero po upływie ok. 4 miesięcy od wydania decyzji kasacyjnej z dnia (...) r.) gromadzenie tych dokumentów, które, co do zasady, mają obrazować stan aktualny w dacie ich przedłożenia organowi. Podatnik, działający bez profesjonalnego pełnomocnika, miał także prawo przypuszczać, że skoro organ I instancji w decyzji z dnia (...) r. stwierdził, że "z przedstawionych przez wnioskodawcę wyjaśnień o stanie majątkowym wynika, iż przez wzgląd na niski dochód przypadający w gospodarstwie domowym podatnika, można uznać, że występuje po jego stronie ważny interes mogący stanowić przesłankę do udzielenia ulgi w spłacie zobowiązań podatnika", to okoliczności dotyczące jego sytuacji rodzinnej i materialnej zostały już należycie udokumentowane i wystarczające w tym zakresie okaże się oświadczenie, że nie uległy one istotnym zmianom.

Jak więc wykazano, wezwanie z dnia 5 marca 2013 r. zostało skonstruowane w sposób sprzeczny z art. 168 § 2 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 37 ust. 1 ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej. Jego istotna wadliwość wynika z nieuprawnionego rozszerzenia rygoru pozostawienia podania bez rozpatrzenia poprzez wskazanie, że zostanie on zastosowany także w razie nieprzedłożenia dokumentów, które w świetle przepisów szczególnych nie stanowią braków formalnych wniosku.

Wskazane uchybienie wyklucza dopuszczalność zastosowania skutków określonych w art. 169 § 4 Ordynacji podatkowej. Jak bowiem wskazuje m.in. P. Pietrasz w Komentarzu do Ordynacji podatkowej (LEX 2013)"w demokratycznym państwie prawnym - a takim niewątpliwie jest Rzeczpospolita Polska (art. 2 Konstytucji RP) - tylko prawidłowe wezwanie wystosowane przez organ podatkowy na podstawie art. 169 § 1 o.p., zawierające kompletną i wyczerpującą informację o tym, jak ma zostać przeprowadzone usunięcie braku podania przez podmiot je wnoszący, może wywołać skutki w postaci biegu termu siedmiodniowego do usunięcia braków i w dalszej kolejności pozostawienia podania bez rozpoznania". Nieuprawnione jest także, twierdzenie organu odwoławczego, którego nie opatrzono żadnym uzasadnieniem, że niepodpisanie formularza informacji przedstawianych przy ubieganiu się o pomoc de minimis jest brakiem nieusuwalnym i świadczy definitywnie o tym, że niezależnie od uchybienia terminowi, podatnik nie uzupełnił braków wniosku o umorzenie zaległości podatkowych.

Z powyższego wynika, że wyczerpana została przesłanka uchylenia zaskarżonego postanowienia w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i zobowiązania właściwego organu do uwzględnienia przedstawionej powyżej argumentacji. O kosztach postępowania rozstrzygnięto w oparciu o art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Ze względu na charakter zaskarżonego rozstrzygnięcia odstąpiono natomiast od orzekania o jego wykonalności.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.