Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1668937

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy
z dnia 16 kwietnia 2015 r.
I SA/Bd 1027/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Urszula Wiśniewska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J. S. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi J. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia (...) nr (...) w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005 r. postanowił: odmówić przyznania prawa pomocy

Uzasadnienie faktyczne

W dniu 30 stycznia 2015 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wpłynął na urzędowym formularzu wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych.

W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wnioskodawca podał, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, którego dochód z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej przez skarżącego wynosi ok. 2.500 zł miesięcznie. Oświadczył, że nie posiada oszczędności i papierów wartościowych. Jako majątek skarżący wskazał dom o pow. 130 m2 (w kredycie), pawilon (w kredycie) oraz samochód BMW rocznik 2010 o wartości 70.000 zł. Wskazał, że z uwagi na przebytą operację kręgosłupa i pogorszenie stanu zdrowia jego dochody uległy zmniejszeniu. Podkreślił, że od czasu choroby firma przynosi stratę (zarówno w 2013 r. i 2014 r.). Skarżący zaznaczył, że przez trzy ostatnie lata przebywał na zasiłku chorobowym. Wskazał na liczne zobowiązania kredytowe oraz koszty związane z leczeniem i rehabilitacją. W odpowiedzi na zarządzenie referendarza sądowego skarżący dodatkowe dokumenty obrazujące jego sytuację finansową i osobistą.

Postanowieniem z dnia 17 marca 2015 r. Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Bydgoszczy odmówił przyznania prawa pomocy.

We wniesionym sprzeciwie skarżący wskazał, że Referendarz zakwestionował w istocie instytucję rozdzielności majątkowej ugruntowaną w polskim prawie rodzinnym.

W ocenie skarżącego organy państwa nie powinny ingerować w wewnętrzne uregulowania stosunków majątkowych małżonków. W sprzeciwie wskazano, że samo prowadzenie działalności gospodarczej w znacznych rozmiarach nie przesądza o jego aktualnej sytuacji finansowej, która jest bardzo trudna. Skarżący podkreślił, że reguluje bieżąco swoje zobowiązania (w tym spłaca kredyty), ponieważ w przeciwnym razie groziłaby mu utrata płynności finansowej. Zaznaczył, że kredyty zaciągnął, gdy był w dobrej kondycji finansowej, a obecnie z uwagi na zły stan zdrowia będzie zmuszony ograniczyć aktywność zawodową, czego konsekwencją będzie pogorszenie sytuacji finansowej. Skarżący zarzucił Referendarzowi całkowite pominięcie jego sytuacji zdrowotnej i przebytej operacji kręgosłupa, co spowodowało konieczność przebywania na zasiłku chorobowym. Zaznaczył przy tym, że zły stan zdrowia generuje dodatkowe koszty.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) - dalej jako: "p.p.s.a." w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez Sąd na posiedzeniu niejawnym. Pismem z dnia 31 marca 2015 r. strona wniosła sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 17 marca 2015 r., który nie został odrzucony przez Sąd, a zatem powyższe postanowienie utraciło moc.

W świetle art. 199 p.p.s.a., zasadą jest, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Wyjątkiem od tej zasady jest instytucja prawa pomocy.

Na podstawie art. 245 § 1 i 3 p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.

Intencją wprowadzenia przepisów dotyczących prawa pomocy było stworzenie możliwości dochodzenia swoich praw przed sądem osobom, które znajdując się w trudnej sytuacji finansowej nie mogą uiścić kosztów sądowych. Instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od ogólnej zasady ponoszenia przez stronę kosztów postępowania i zapewnia osobie znajdującej się w ciężkich warunkach materialnych możność obrony swoich praw przed sądem, mimo braku środków finansowych potrzebnych do poniesienia należnych kosztów sądowych. Jej wyjątkowy charakter powoduje, że prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom, których środki są bardzo ograniczone i zaspokajają tylko potrzeby egzystencjalnie niezbędne (por. postanowienie NSA z dnia 19 października 2005 r., sygn. akt I GZ 107/05 - dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl), a zatem np. osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku.

Jak wskazuje się w orzecznictwie, przez uszczerbek utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, należy rozumieć zachwianie sytuacji materialnej i bytowej strony w taki sposób, że nie jest ona w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 10 maja 2005 r., sygn. akt II OZ 318/05 (dostępne j.w.) wskazał, że prawo pomocy przyznawane jest osobom, które pomimo starań i przy największym możliwym wysiłku nie mogą ponieść kosztów postępowania, ponieważ ich dochód jest wybitnie niski lub też nie osiągają żadnego dochodu. Nie każdy więc wydatek, który subiektywnie przez stronę jest postrzegany jako dolegliwy finansowo oznacza, że ponoszony jest jako uszczerbek w utrzymaniu koniecznym skarżącego i jego rodziny.

Należy również zauważyć, że wykładnia określenia "gdy wykaże" użytego w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. oznacza, iż to na ubiegającym się o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do przyznania prawa pomocy (por. postanowienie NSA z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt I OZ 713/09 - dostępne j.w.).

W związku z powyższym, rozstrzygnięcie Sądu w kwestii przyznania bądź odmowy przyznania prawa pomocy zależy od tego, co zostanie przez stronę wykazane w trakcie postępowania.

Dopełnieniem powyższych przepisów jest art. 252 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o stanie majątkowym i dochodach, a jeżeli wniosek składa osoba fizyczna, ponadto dokładne dane o stanie rodzinnym oraz oświadczenie strony o niezatrudnieniu lub niepozostawaniu w innym stosunku prawnym z adwokatem, radcą prawnym, doradcą podatkowym lub rzecznikiem patentowym. Ponadto, zgodnie z art. 255 p.p.s.a., jeżeli oświadczenie strony zawarte we wniosku, o którym mowa w art. 252, okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego.

Oceniając przedstawione przez stronę informacje, w kontekście przesłanki warunkującej przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, tj. sytuacji gdy strona wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny uznać należy, że składający wniosek o przyznanie prawa pomocy nie uprawdopodobnił, iż jego sytuacja materialna uzasadnia uwzględnienie wniosku.

W złożonym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy (PPF) skarżący podał, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, którego dochód z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej przez skarżącego wynosi ok. 2.500 zł miesięcznie. Oświadczył, że nie posiada oszczędności i papierów wartościowych. Jako majątek skarżący wskazał dom o pow. 130 m2 (w kredycie), pawilon (w kredycie) oraz samochód BMW rocznik 2010 o wartości 70.000 zł. Wskazał, że z uwagi na przebytą operację kręgosłupa i pogorszenie stanu zdrowia jego dochody uległy zmniejszeniu. Podkreślił, że od czasu choroby firma przynosi stratę (zarówno w 2013 r. i 2014 r.). Skarżący zaznaczył, że przez trzy ostatnie lata przebywał na zasiłku chorobowym. Wskazał na liczne zobowiązania kredytowe oraz koszty związane z leczeniem i rehabilitacją. Na wezwanie referendarza sądowego, skarżący przedstawił PIT 11A od organu rentowego za 2014 r., z którego wynika, że z tytułu zasiłków za powyższy okres skarżący uzyskał dochód w kwocie 5.992,56 zł, kserokopie umów kredytowych, umowę rozdzielności majątkowej zawartą w formie aktu notarialnego, wydruk z księgi przychodów i rozchodów za 2014 r. z której wynika, że z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej za ten okres skarżący osiągnął przychód w kwocie 560.089,73 zł, deklaracje VAT-7, potwierdzenie dokonania opłat za energię, telefon, Internet, TV oraz ochronę.

W sprzeciwie skarżący podkreślił natomiast, że małżonkowie mają pełne prawo uregulowania swoich stosunków majątkowych, a organy państwowe nie powinny w to ingerować.

Przede wszystkim zauważyć należy, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą w znacznym rozmiarze, a uzyskiwany przez niego przychód kształtuje się na wysokim poziomie, o czym świadczy przedłożone zestawienie z podatkowej księgi przychodów i rozchodów za 2014 r., z którego wynika, że osiągnął przychód w kwocie 560.089,73 zł.

W tym kontekście zauważyć należy, że o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z tytułu świadczonych usług bądź sprzedawanych towarów, a nie dochody (bądź strata) będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez prowadzącego działalność gospodarczą (por. postanowienie NSA z dnia 17 października 2011 r., sygn. akt II FZ 542/11, LEX 987763). Fakt ponoszenia kosztów działalności gospodarczej jest związany z istotą aktywności gospodarczej nastawionej na zysk, nie ma zatem podstaw do przerzucania konieczności ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa tylko z tego powodu, że koszty działalności są wysokie. Zauważyć bowiem należy, że koszty uzyskania przychodu powiększane są np. o odpisy amortyzacyjne, co z kolei powoduje niższy dochód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Nie oznacza to jednak, że środki finansowe z działalności gospodarczej są równe temu dochodowi. Oczywiście działalność gospodarcza może przynosić niskie dochody czy nawet stratę podatkową, co jednak nie jest równoznaczne z brakiem uzyskiwania w ogóle realnego dochodu - środków finansowych. Wykazywanie przy dużych obrotach równocześnie wysokich kosztów uzyskania przychodów nie przesądza jeszcze, że podatnik nie dysponuje żadnymi środkami pieniężnymi. Odróżnić bowiem należy dochód podatkowy, od faktycznego dochodu osiąganego z działalności gospodarczej będącego w dyspozycji podatnika.

Podkreślenia również wymaga, że skarżący będąc przedsiębiorcą w ramach planowania wydatków, przewidując realizację swoich praw przed sądem, powinien uwzględnić konieczność posiadania środków finansowych na prowadzenie procesów sądowych. Koszty związane z postępowaniem przed sądem należy traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne czy pieniężne zobowiązania umowne.

Sąd zauważa również, że skarżący jako majątek wskazał: dom o powierzchni 130 m2, pawilon użytkowy oraz samochód marki BMW rocznik 2010 r. o wartości 70.000 zł. Wprawdzie, jak podał, nieruchomości są zabezpieczone kredytem, jednak fakt zaciągnięcia kredytów o znacznych rozmiarach, tj. hipotecznego na kwotę 156.974,21 zł oraz dwóch w ramach prowadzonego rachunku bieżącego na kwotę 100.000 zł i 150.000 zł oznacza, że zarówno strona, jak i banki udzielające kredytów oceniały sytuację majątkową skarżącego na tyle dobrze, uznając że będzie w stanie spłacić kredyt, jednocześnie ponosząc wydatki związane z utrzymaniem swojego gospodarstwa domowego. W tym miejscy zauważyć należy umowa pierwszego z kredytów udzielonych w ramach rachunku bieżącego została zwarta na okres od 28 lutego 2014 r. do 24 lutego 2015 r. Natomiast drugi z kredytów został zawarty w dniu 25 lutego 2015 r.

Zatem w ocenie Sądu, skoro skarżący zaciągnął ww. kredyty musiało się to mieścić w jego możliwościach finansowych. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że zaciągnięte przez stronę kredyty świadczą o jej możliwościach płatniczych, przez co wyłączają możliwość przyznania prawa pomocy (por. postanowienie WSA w Bydgoszczy z dnia 20 grudnia 2013 r., sygn. akt I SA/Bd 807/13 - dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl).

Z analizy rachunku bankowym załączonego przez stronę, a obejmującego okres od 24 listopada 2014 r. do 23 lutego 2015 r. wynika, że skarżący poza dochodem z działalności gospodarczej uzyskuje również regularne wpłaty za dzierżawę lokalu w kwocie ok. 5.000 zł. Poza tym otrzymał wpłatę z Europejskiego Funduszu Leasingowego w kwocie 61.600 zł, zapłatę za towar (samochód Mercedes Sprinter) w wysokości 66.200 zł, a także zasilenie konta, gdzie nadawcą jest sam skarżący w wysokości 35.000 zł i 50.000 zł.

Podkreślić należy, że strona powinna podejmować takie czynności, które przekonałyby sąd, co do zasadności przyznania prawa pomocy. Sąd nie jest bowiem zobowiązany do prowadzenia postępowania mającego na celu ustalenie sytuacji rodzinnej, majątkowej i finansowej skarżącego w sytuacji, gdy dane umożliwiające ocenę tego stanu nie są pełne, mimo istniejącego po stronie skarżącego ciężaru wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy. Wątpliwości tych, które pojawiły się już na etapie postanowienia referendarza sądowego z dnia 17 marca 2015 r. nie rozwiało również uzasadnienie sprzeciwu. Skarżący nie wykazał na tym etapie żadnej inicjatywy w przedstawieniu nowych, dodatkowych dokumentów mogących przekonać Sąd o zasadności złożonego wniosku.

Wbrew powyższej zasadzie skarżący uchylił się od wskazania sytuacji materialnej żony. W postanowieniu z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt II FZ 146/08 Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że zgodnie z art. 23, art. 27 oraz art. 128 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. Nr 9, poz. 59 z późn. zm.) - dalej: "k.r.o.", małżonkowie zobowiązani są do wzajemnej pomocy i alimentacji również w zakresie ponoszenia kosztów sądowych postępowania, a na istnienie takiego obowiązku nie ma wpływu rozdzielność majątkowa małżonków. Także w postanowieniu z dnia 6 października 2004 r., sygn. akt GZ 71/04 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że przy badaniu przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., należy wziąć pod uwagę, iż zgodnie z art. 23 k.r.o. małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy i z tego obowiązku nie zwalnia pozostawanie w rozdzielności majątkowej.

W konsekwencji powyższego należy stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie skarżący w trakcie całego postępowania nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. O możliwościach finansowych skarżącego świadczą przede wszystkim: stały dochód, na który sam wskazał we wniosku PPF w wysokości 2.500 zł, fakt zasilenia konta bankowego, w krótkim okresie czasu, na kwotę, aż 85.000 zł, a także regularne wpłaty z tytułu dzierżawy lokalu na poziomie około 5.000 zł miesięcznie. Poza tym skarżący, choć powołuje się na zły stan zdrowia i ponoszone w związku z tym wydatki, nie przedstawił na to żadnego dowodu.

Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 260 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.