Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSP 1978/3/44

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 18 sierpnia 1976 r.
I PR 103/76

UZASADNIENIE

Sentencja

Pracownik ma prawo kwestionować twierdzenie, że powierzenie mu okresowo innej pracy niż określona w umowie o pracę jest podyktowane uzasadnionymi potrzebami zakładu pracy (art. 42 § 4 k.p.) i okoliczność ta podlega ocenie komisji odwoławczej do spraw pracy oraz sądu. Jeżeli jednak kwestionując tę okoliczność zaprzestaje świadczenia pracy, a twierdzenia swojego nie udowodni, wówczas ponosi konsekwencje swojego postępowania.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z wniosku Ryszarda M. przeciwko Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego o przywrócenie do pracy na skutek odwołania wnioskodawcy od orzeczenia Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w R. z dnia 20 kwietnia 1976 r. - oddalił odwołanie.

Uzasadnienie faktyczne

Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 2 II 1976 r. zmienił orzeczenie Terenowej Komisji Odwoławczej do spraw Pracy w ten sposób, że wypowiedzenie wnioskodawcy warunków pracy i płacy uznał za bezskuteczne.

Następnego dnia wnioskodawca udał się do zakładu pracy wyrażając gotowość podjęcia pracy na dotychczasowym stanowisku kierownika działu handlowego. Kierownictwo zakładu pracy powierzyło mu wówczas okresowo obowiązki samodzielnego planisty w wydziale. Ryszard M. stanowiska tego nie przyjął, z uwagi na brak odpowiedniego przygotowania. W tej sytuacji, z powołaniem się na przepis art. 42 § 4 k.p., zakład pracy powierzył mu okresowo stanowisko referenta d/s eksportu w wydziale, z zaznaczeniem, że zmiana ta nie powoduje obniżenia pobieranego przez niego dotychczasowego wynagrodzenia i podyktowana jest potrzebami przedsiębiorstwa, ze względu na zaszłe zmiany organizacyjno-personalne.

Wnioskodawca odmówił jednak podjęcia pracy na stanowisku referenta w dziale, którego był kierownikiem uważając, że uwłacza to jego godności.

Na zatrudnienie go na stanowisku kierownika działu oczekiwał w domu, o czym powiadomił dział personalny.

Za samowolne opuszczenie pracy Ryszard M. otrzymał w dniu 3 II 1976 r. upomnienie z wpisaniem do akt osobowych. Sprzeciw od decyzji kierownika zakładu pracy został odrzucony, a wnioskodawca pismem z 5 lutego został po raz ostatni wezwany do podjęcia pracy z zaznaczeniem, że w przeciwnym razie zostanie rozwiązany z nim stosunek pracy bez wypowiedzenia z jego winy.

Ryszard M. i tym razem nie podjął pracy. W związku z tym, pismem z 12 II 1976 r. zakład pracy rozwiązał z nim umowę o pracę z powołaniem się na przepis art. 52 § 1 pkt 1 k.p.

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego, Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie. Z uzasadnienia wyroku wynika, że całe zagadnienie sprowadza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy powierzenie wnioskodawcy okresowo funkcji referenta było zgodne z obowiązującymi przepisami prawa i czy odmowa przez niego podjęcia pracy na tym stanowisku upoważniała zakład pracy do rozwiązania umowy o pracę z jego winy.

Sąd doszedł do wniosku, że postępowanie zakładu pracy było uzasadnione. Stanowisko kierownika działu handlowego zostało już obsadzone przez inną osobę - co jest między stronami niesporne. Zakład pracy zaproponował więc wnioskodawcy dwa stanowiska, z których żadnego nie przyjął: pierwszego z uwagi na brak kwalifikacji, a drugiego ze względów ambicjonalnych.

Takie postępowanie uzasadniało więc zastosowanie w stosunku do niego sankcji przewidzianej w art. 32 § 1 pkt 1 k.p. pracownik ma bowiem obowiązek współdziałać z podmiotem zatrudniającym w kierunku umożliwienia racjonalnych rozwiązań organizacyjno-personalnych, zgodnie z interesem zakładu pracy i zasadami współżycia społecznego (art. 100 k.p.).

Od wyroku tego wnioskodawca wniósł odwołanie, mylnie nazwane wnioskiem o złożenie rewizji nadzwyczajnej. Skarżący jest zdania, że zakład pracy nie mógł mu powierzyć, nawet na okres ściśle określony, stanowiska referenta, skoro zajmował on dotąd stanowisko kierownika działu i dlatego miał prawo nie podjąć zaoferowanej mu pracy. Przez cały czas był jednak gotów do jej podjęcia na dotychczasowym stanowisku.

Sąd Najwyższy doszedł do następujących wniosków:

W sprawie jest niesporne, że wnioskodawca zajmował stanowisko kierownika działu handlowego i że wypowiedzenie mu warunków pracy i płacy zostało uznane przez Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych za bezskuteczne.

Faktem jest także, że po stawieniu się do pracy zaproponowano mu stanowisko samodzielnego planisty, którego nie przyjął z uwagi - jak twierdził - na brak odpowiednich kwalifikacji, a następnie stanowisko referenta w dziale, którym dotąd kierował.

Wnioskodawca pracy tej również nie podjął:

W myśl art. 42 § 4 k.p. zakład pracy może powierzyć pracownikowi inną pracę nie określoną w umowie. Powinny być jednak spełnione jednocześnie cztery przesłanki. Decyzja taka musi być uzasadniona potrzebami zakładu pracy, a praca powinna odpowiadać kwalifikacjom pracownika.

Okres zaś powierzenia nie może przekraczać 3 miesięcy w roku kalendarzowym i nie może to spowodować obniżenia wynagrodzenia.

Jeżeli się zważy, że wnioskodawca miał pracować w dziale, którego był kierownikiem, to tym samym przyjąć należy, że bez trudności powierzoną mu pracę mógł wykonać. Zakład pracy w piśmie skierowanym do wnioskodawcy wyraźnie zaznaczył, że pełnienie funkcji referenta w dziale handlowym jest mu zlecone na czas ustawowo określony i że jego wynagrodzenie nie ulegnie zmianie.

Powstaje więc jedynie do rozważenia, czy powierzenie Ryszardowi M. na okres nie przekraczający 3 miesięcy stanowiska referenta było - w okolicznościach sprawy - uzasadnione potrzebami zakładu pracy.

Na tak postawione pytanie należy udzielić odpowiedzi twierdzącej. Niesporne jest bowiem, że na miejsce wnioskodawcy zakład pracy zatrudnił już inną osobę i rozwiązanie tego problemu wymagało pewnego czasu. Nie można jednak wymagać od zakładu pracy i byłoby to społecznie nieuzasadnione, aby wnioskodawca do czasu opróżnienia stanowiska kierownika działu handlowego pozostawał bezczynny, pobierając wynagrodzenie za pracę. Dlatego powoływanie się wnioskodawcy na dobro zakładu pracy w sytuacji, gdy powstrzymał się on od świadczenia pracy nie zasługuje na aprobatę.

Pracownik ma prawo kwestionować twierdzenie, że powierzenie mu okresowo innej pracy nie określoną w umowie o pracę jest podyktowane uzasadnionymi potrzebami zakładu pracy z (art. 42 § 4 k.p.) i okoliczność ta podlega ocenie komisji odwoławczej do spraw pracy oraz sądu.

Jeżeli jednak kwestionując tę okoliczność zaprzestaje świadczenia pracy a twierdzenia swojego nie udowodni, wówczas ponosi konsekwencje takiego postępowania.

W niniejszej sprawie wnioskodawca bezzasadnie zaprzestał świadczenia pracy, a to uprawniało zakład pracy do skorzystania z przepisu art. 52 § 1 pkt 1 k.p. i rozwiązania umowy o pracę z winy pracownika.

Zakład pracy ma - w uzasadnionych przypadkach - możność skorzystania z przepisu art. 42 § 4 k.p.k., a więc także wówczas, gdy stanowisko na które, z mocy orzeczenia sądu, pracownik ma powrócić jest już obsadzone przez inną osobę i potrzeba odpowiedniego czasu na dokonanie zmian o charakterze organizacyjno-personalnym.

Z tych przyczyn, Sąd Najwyższy - na mocy art. 61 w zw. z art. 74 § 2 ustawy z okr. sąd. pr. i ub. społ. - orzekł jak w sentencji wyroku.