I OZ 969/20 - Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3173690

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 grudnia 2020 r. I OZ 969/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 stycznia 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 2223/18 o umorzeniu postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie ze skargi A. K. na pismo Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) października 2018 r. (bez numeru) w przedmiocie zawiadomienia o dacie przejścia w stan spoczynku sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie faktyczne

Skarżący A. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na pismo Prezydenta RP zawiadamiające go o dacie przejścia w stan spoczynku jako sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego. Podstawę prawną zaskarżonego pisma stanowił art. 39 w zw. z art. 111 § 1 ustawy z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2018 r. poz. 5, 650, 771, 847, 848, 1045 i 1443), art. 5 ustawy z 10 maja 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 1045) i art. 49 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 oraz z 2018 r. poz. 3 i 1443).

Prezydent RP w odpowiedzi na skargę wniósł o jej odrzucenie jako niedopuszczalnej.

Postanowieniem z 23 stycznia 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie umorzył postępowanie sądowoadministracyjne. W uzasadnieniu wskazał na przepisy art. 161 § 1 pkt 3 i § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - zwanej dalej p.p.s.a.") i art. 2 ust. 1 oraz art. 4 ust. 1 ustawy z 21 listopada 2018 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2018 r. poz. 2507), która weszła w życie w dniu 1 stycznia 2019 r. Uznał, że w sprawie zaistniała bezprzedmiotowość postępowania, albowiem stosownie do powołanych regulacji skarżący powraca do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego, zajmowanym przez niego w dniu wejścia w życie ustawy o Sądzie Najwyższym, a jego służbę sędziowską uważa się za nieprzerwaną.

Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący, zaskarżając je w całości i zarzucając mu:

1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy i umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego w oparciu o stwierdzenie, że wskutek uchwalenia ustawy z 21 listopada 2018 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2018 r. poz. 2507), która weszła w życie w dniu 1 stycznia 2019 r., na podstawie której zgodnie z art. 2 ust. 1 sędzia Sądu Najwyższego albo sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, który przeszedł w stan spoczynku na podstawie art. 37 § 1-4 albo art. 111 § 1 lub 1a ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu dotychczasowym powraca do pełnienia urzędu na stanowisku zajmowanym w dniu wejścia w życie ustawy zmienianej w art. 1, zaś służbę uważa się za nieprzerwaną, a tym samym, że postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe, podczas gdy z bezprzedmiotowością postępowania sądowoadministracyjnego "z innych przyczyn" w rozumieniu art. 161 § 1 pkt 3 można mieć do czynienia wówczas, gdy w toku tego postępowania, a przed wydaniem wyroku zaistnieją zdarzenia, które uniemożliwiają osiągnięcie jego celu albo spowodują, że kontrola zaskarżonego aktu lub czynności stała się zbędna, tj. zwłaszcza wtedy, gdy przestanie istnieć przedmiot zaskarżenia, a więc zaskarżona decyzja zostanie pozbawiona bytu prawnego, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca;

2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm.) w zw. z art. 91 ust. 2 Konstytucji, poprzez faktyczne pozbawienie skarżącego dostępu do sądu w celu uzyskania rozstrzygnięcia w sprawie;

3) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 201 § 1 w zw. z art. 54 § 3 p.p.s.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez brak orzeczenia o kosztach umorzonego postępowania, w sytuacji gdy Sąd umarzając postępowanie jako podstawę wskazał bezprzedmiotowość postępowania powstałą wskutek uchwalenia ustawy z dnia 21 listopada 2018 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 31 grudnia 2018 r., poz. 2507).

Wskazując na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie skarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do merytorycznego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu zażalenia podkreślono, że bezprzedmiotowość postępowania sądowoadministracyjnego "z innych przyczyn" w rozumieniu art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. zaistnieje zwłaszcza, gdy przestanie istnieć przedmiot zaskarżenia, a więc gdy decyzja zostanie pozbawiana bytu prawnego w nadzwyczajnym trybie lub w rezultacie działań autokontrolnych przewidzianych w art. 54 § 3 p.p.s.a. Skarżący zwrócił również uwagę na konieczność oceny zaskarżonego aktu Prezydenta RP w oparciu o stan faktyczny i prawny z dnia jego wydania oraz fakt, że skarżony akt faktycznie odsunął go na wiele miesięcy od orzekania (z uposażeniem sędziego w stanie spoczynku) i skutkował potrzebą wystąpienia ze środkiem prawnym (generującym koszty takiego postępowania), co wywołało po stronie skarżącego istotne, negatywne konsekwencje. Nadto zdaniem skarżącego, skoro Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się w wydaniu ustawy zmieniającej charakteru działania samokontrolnego organu - Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, który uczestniczy w cyklu legislacyjnym, uznając tym samym zaistnienie przesłanki bezprzedmiotowości postępowania sądowego, to takie działanie gwarantuje stronie skarżącej zwrot poniesionych kosztów postępowania (art. 201 w zw. z art. 54 § 3 p.p.s.a.). Skarżący zakwestionował wreszcie zgodność ustawy zmieniającej z zasadami prawidłowej legislacji obowiązującej w demokratycznym państwie prawnym.

Odpowiedź na zażalenie złożył Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, wnosząc o jego oddalenie ewentualnie odrzucenie.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie jest wolne od wad.

Zauważyć trzeba, że zgodnie z art. 184 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm. - zwanej również p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną (a zgodnie z art. 197 § 2 p.p.s.a. - także zażalenie) również w sytuacji, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, to jest gdy nie ulega wątpliwości, że po usunięciu przez Naczelny Sąd Administracyjny błędów zawartych w uzasadnieniu wyroku (postanowienia) Sądu pierwszej instancji jego sentencja nie uległaby zmianie. Taka sytuacja ma miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy, bowiem pomimo częściowej wadliwości stanowiska Sądu pierwszej instancji słusznie uznano, że postępowanie w sprawie ze skargi na akt Prezydenta RP w przedmiocie zawiadomienia o dacie przejścia w stan spoczynku powinno ulec umorzeniu.

Zauważyć trzeba, że umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego w ocenie Sądu pierwszej instancji nastąpiło z mocy prawa z uwagi na art. 4 ust. 1 ustawy z 21 listopada 2018 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz fakt, że skarżący powrócił do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z 21 listopada 2018 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym.

Analizując pierwszą podstawę wskazaną przez Sąd pierwszej instancji, należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z 21 listopada 2018 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym: "Postępowania wszczęte na podstawie art. 37 § 1 oraz art. 111 § 1-1b ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu dotychczasowym i postępowania odwoławcze w tych sprawach, niezakończone do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, podlegają umorzeniu". Art. 37 § 1 ustawy dotyczył zgody wyrażonej przez Prezydenta RP na zajmowanie stanowiska sędziego SN przez osobę, która ukończyła 65 rok życia i z tego powodu przechodziła w stan spoczynku z mocy prawa, o ile nie została wdrożona procedura, w ramach której mogła być wyrażona zgoda Prezydenta RP na zajmowanie stanowiska. Z kolei art. 111 § 1-1b ustawy, jako przepis przejściowy regulował przejście w stan spoczynku sędziów SN, którzy ukończyli 65 lat życia w chwili wejścia w życie ustawy o Sądzie Najwyższym i tych, którzy 65 rok życia kończyli po upływie 3 miesięcy od wejścia w życie ustawy i przed upływem 12 miesięcy od tego momentu. Wskazując na powyższe, stwierdzić trzeba, że postępowanie sądowoadministracyjne nie mieści się w dyspozycji art. 4 ust. 1 ww. ustawy, bowiem nie jest postępowanie wszczętym na podstawie art. 37 § 1 oraz art. 111 § 1-1b ustawy ani postępowaniem odwoławczym w tych sprawach niezakończonym do dnia wejścia w życie ustawy. Pojęcie sprawy sądowoadministracyjnej nie może być utożsamiane ze sprawą prowadzoną w postępowaniu przed organami administracji publicznej, bez względu na to, z jakim rodzajem postępowania mamy do czynienia. W związku z tym, wskazanie przez Sąd pierwszej instancji na art. 4 ust. 1 ww. ustawy jako podstawę umorzenia postępowania sądowego należało ocenić jako błędne.

Analizując z kolei drugą podstawę wskazaną przez Sąd pierwszej instancji, a więc bezsporny fakt, że skarżący powrócił do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z 21 listopada 2018 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym, jej zaistnienie należało rozważyć w świetle przesłanki z art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem: "Sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, gdy postępowanie z innych przyczyn stało się bezprzedmiotowe". Umorzenie postępowania oznacza przerwanie i zakończenie postępowania sądowoadministracyjnego z powodu zaistnienia w jego toku zdarzeń, które uniemożliwiają osiągnięcie jego celu, albo powodują, że dokonanie przez sąd administracyjny kontroli zaskarżonego aktu lub czynności staje się zbędne albo nawet niedopuszczalne. Umorzenie postępowania powoduje więc uchylenie wszystkich czynności podjętych w przedmiotowym postępowaniu i jego zakończenie orzeczeniem, które nie rozstrzyga o istocie sprawy sądowoadministracyjnej (por. wyrok NSA z 2 grudnia 2014 r. sygn. akt II GSK 2018/13, LEX nr 1643719). Z kolei z bezprzedmiotowością postępowania sądowoadministracyjnego "z innych przyczyn" w rozumieniu art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. będziemy mieć do czynienia wówczas, gdy w toku tego postępowania, a przed wydaniem wyroku zaistnieją zdarzenia, które uniemożliwiają osiągnięcie jego celu albo spowodują, że kontrola zaskarżonego aktu lub czynności stała się zbędna, przy czym owo zdarzenie skutkujące bezprzedmiotowością postępowania musi zaistnieć dopiero w toku postępowania, albowiem jego zaistnienie przed datą wniesienia skargi powinno skutkować jej odrzuceniem (por. postanowienie NSA z 20 stycznia 2011 r. sygn. akt II OSK 2453/10, postanowienie NSA z 7 września 2011 r. sygn. akt II GSK 1215/11, wyrok NSA z 22 lipca 2014 r. sygn. akt II OSK 378/13 i postanowienie NSA z 14 lutego 2014 r. sygn. akt II GSK 177/14 - orzeczenia przywołane w uzasadnieniu są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem internetowym: orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślić także trzeba, że w powołanym przepisie chodzi o przeszkodę mającą charakter trwały, uniemożliwiającą prowadzenie dalszego postępowania w sprawie (wyrok NSA z 22 lipca 2014 r. sygn. akt II OSK 378/13, LEX nr 1582107, a także T. Woś. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie VI, LEX/el - komentarz do art. 161).

Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy zauważyć trzeba, że w toku postępowania sądowoadministracyjnego, tj. 1 stycznia 2019 r. weszła w życie ustawa z 21 listopada 2018 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym, na podstawie której (art. 2 ust. 1) skarżący jako sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego powrócił do pełnienia urzędu na stanowisku zajmowanym w dniu wejścia w życie ustawy zmienianej w art. 1. Należało zatem rozważyć, czy wejście w życie powyższej ustawy było zdarzeniem uniemożliwiającym osiągnięcie celu postępowania sądowego albo które spowodowało, że kontrola zaskarżonego aktu lub czynności stała się zbędna.

Jak stwierdzono wprost w uzasadnieniu do projektu ww. ustawy: "inicjatywa ustawodawcza została zainspirowana przede wszystkim:

1) zastrzeżeniami, także natury konstytucyjnej, dotyczącymi kształtu przepisów o przejściu sędziów w stan spoczynku podnoszonymi przez różne środowiska w kraju (...);

2) krytyką obowiązujących rozwiązań prawnych podnoszoną przez instytucje Unii Europejskiej, w tym także w związku z toczącym się przed Trybunałem Sprawiedliwości UE postępowaniem ze skargi Komisji Europejskiej przeciwko Polsce, związanym z procedurami przechodzenia w stan spoczynku;

3) koniecznością podjęcia środków w celu wykonania nałożonego na Polskę zobowiązania wynikającego z postanowienia Wiceprezesa TSUE z dnia 19 października 2018 r., sygn.

C-619/18 w związku z przejściem sędziów w stan spoczynku na podstawie ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r." (projekt ustawy - Sejm VIII kadencji, druk nr 3013, dostępny na stronie internetowej Sejmu pod adresem: www.sejm.gov.pl). Oznacza to, że celem uchwalenia powyższej ustawy było przede wszystkim usunięcie stanu niezgodności regulacji ustawowej z Konstytucją RP i prawem europejskim, przy czym usunięcie tych skutków w sferze stanu faktycznego nastąpiło na przyszłość - poprzez przywrócenie sędziego, który przeszedł w stan spoczynku, do pełnienia urzędu na stanowisku zajmowanym w dniu wejścia w życie ustawy zmienianej w art. 1, zaś w sferze stanu prawnego nastąpiło wstecz poprzez uznanie, że służbę na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego albo sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego uważa się za nieprzerwaną. Tym samym, to sam ustawodawca usunął skutki poprzedniej regulacji, pozbawiając jednocześnie skutku prawnego skarżonego aktu Prezydenta RP w postaci zawiadomienia o przejściu w stan spoczynku. Z tych przyczyn kontrola zaskarżonego aktu stała się zbędna, bowiem zdezaktualizowała się potrzeba ochrony praw i obowiązków Sędziego wynikających ze służby sędziowskiej. I choć słusznie wskazuje się w rozpoznawanym zażaleniu, że umorzenie postępowania sądowego wywoła ten skutek, że skarżony akt odnoszący się do statusu prawnego sędziego pozostanie w obrocie prawnym, to jednak akt ten nie wywołuje obecnie żadnego skutku prawnego, bowiem skarżący został przywrócony do służby sędziowskiej. Usunięte zostały również przez ustawodawcę skutki prawne tego aktu, zaś sąd administracyjny nie ma możliwości udzielenia skarżącemu szerszej ochrony niż to wynika z przyjętego powyżej rozwiązania ustawowego. Z tych też przyczyn, uznać należało, że uchwalenie ustawy z 21 listopada 2018 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym w toku postępowania sądowoadministracyjnego uniemożliwiło osiągnięcie jego celu i sprawiło, że kontrola zaskarżonego aktu stała się zbędna. Prawidłowo doprowadziło to Sąd pierwszej instancji do konkluzji o konieczności umorzenia niniejszego postępowania na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. z uwagi na jego bezprzedmiotowość z "innych przyczyn". Jak zauważa się w doktrynie, " w) każdej bowiem sytuacji możliwa jest zmiana ustawodawstwa, tak aby zapewnić ochronę praw i wolności naruszonych w wyniku wydania niekonstytucyjnego aktu normatywnego. Problem polega nie na tym, że ustawodawca nie dysponuje możliwością usunięcia skutków przeszłych naruszeń prawa i naprawy wyrządzonych szkód, ale na tym, że nie korzysta z tych możliwości lub wykorzystuje je w niepełnym zakresie" (P. Radziewicz. Kontrola konstytucyjności "prawa nieobowiązującego" PiP z 2014 r., z. 5, str. 109 - 110). Taka sytuacja zaistniała natomiast na gruncie niniejszej sprawy, gdzie ustawodawca - w ocenie Sądu - wykorzystał legislacyjną możliwość usunięcia skutków naruszeń prawa spowodowanych wcześniejszymi regulacjami.

W nawiązaniu do argumentacji zażalenia, wskazującej na ukształtowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd o braku bezprzedmiotowości postępowania sądowego w sytuacji zmiany lub uchylenia uchwały jednostki samorządu terytorialnego dokonanej po zaskarżeniu tej uchwały do sądu administracyjnego, zwrócić przede wszystkim trzeba uwagę na odmienny w stosunku do skarżonego aktu charakter prawny tych uchwał. Stanowią one co do zasady akty normatywne, zawierające normy generalne i abstrakcyjne, a więc mogą stać się podstawą rozstrzygania spraw indywidualnych w drodze aktu administracyjnego. Analizując tę kwestię, Trybunał Konstytucyjny w uchwale z 14 września 1994 r. sygn. akt W 5/94 (OTK z 1994, z. 2, poz. 44, Dz. U. z 1994 r. Nr 109, poz. 527) podkreślał, że " (p)rzejawem realizacji zasady państwa prawnego jest bowiem obowiązek eliminowania z obrotu prawnego wszystkich nielegalnych aktów normatywnych w tym również takich, które mimo uchylenia lub zmiany nadal wywołują skutki w odniesieniu do sytuacji z okresu poprzedzającego uchylenie lub zmianę (...). Jeżeli więc zaskarżona uchwała została uchylona lub zmieniona, lecz może być nadal stosowana do sytuacji z okresu poprzedzającego uchylenie lub zmianę, to nadal istnieje potrzeba weryfikacji twierdzeń skarżącego co do naruszania przez uchwałę jego interesu prawnego lub uprawnienia". Potrzeba wyeliminowania ze skutkiem wstecznym takich aktów normatywnych wynika zatem z konieczności zapewnienia możliwości wyeliminowania z obrotu prawnego wydanych na jej podstawie indywidualnych aktów administracyjnych. Nawiązuje to także do zakresu orzeczniczego sądów administracyjnych w przypadku skargi na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 p.p.s.a., określonych w art. 147 § 1 p.p.s.a., gdzie sąd uwzględniając skargę na taką uchwałę lub akt stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Inna jest natomiast sytuacja w przypadku skargi sądowoadministracyjnej na akt o charakterze indywidualno - konkretnym, jak ma to miejsce w niniejszym przypadku skargi na akt Prezydenta, który z uwagi na zmianę stanu prawnego nie kształtuje już indywidualnej i konkretnej sytuacji prawnej podmiotu w nim określonego i nie był podstawą wydania innych rozstrzygnięć w stosunku do skarżącego.

Z przyczyn powyżej wskazanych jako niezasadny należało uznać podniesiony w zażaleniu zarzut naruszenia art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w związku z art. 2 ust. 1 ustawy z 21 listopada 2018 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym (opisany powyżej w pkt 1). Należy też wskazać, że Sądowi rozpoznającemu niniejsze zażalenie znane jest orzecznictwo w sprawach zbieżnych przedmiotowo z niniejszą (por. postanowienia NSA z 18 kwietnia 2019 r. sygn. akt II GZ 51/19, 25 kwietnia 2019 r. sygn. II GZ 62/19 i 5 grudnia 2019 r. sygn. akt II GZ 279/19), jednakże z przyczyn wyżej wskazanych, Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym zażalenie nie podzielił stanowiska co do braku przesłanki z art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w okolicznościach rozpoznawanej sprawy.

Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. w zw. z art. 91 ust. 2 Konstytucji (zarzut 2). Zwrócić należy uwagę, że wyrażone w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP "prawo do sądu" jest jednym z podstawowych praw jednostki i jedną z fundamentalnych gwarancji praworządności. Jak podkreślał Trybunał Konstytucyjny składa się na nie w szczególności:

1) prawo dostępu do sądu, tj. prawo uruchomienia procedury przed sądem;

2) prawo do odpowiednio ukształtowanej procedury sądowej, zgodnej z wymogami sprawiedliwości i jawności;

3) prawo do wyroku sądowego, tj. prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Trybunał Konstytucyjny również wielokrotnie stwierdzał, że o ile w zakresie prawno-materialnym konieczne jest odwołanie się do całości systemu prawnego, o tyle gdy chodzi o wymiar formalny prawa do sądu trzeba uznać, że art. 45 ust. 1 Konstytucji ma treść niezależną od tego, w jaki sposób definiowane jest pojęcie sprawy na tle szczegółowych ujęć proceduralnych. Urzeczywistnienie konstytucyjnych gwarancji prawa do sądu będzie zatem obejmowało wszelkie sytuacje - bez względu na szczegółowe regulacje proceduralne, w których pojawia się konieczność rozstrzygania o prawach danego podmiotu (por. wyrok TK z 10 maja 2000 r. sygn. akt K 21/99, OTK ZU 2000 Nr 4, poz. 109, wyrok z 30 maja 2007 r. sygn. akt SKO 68/06, postanowienie z 12 września 2007 r. sygn. akt 99/06). Z ukształtowanej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego zasady sprawiedliwości proceduralnej (por. wyroki TK z 16 stycznia 2006 r. sygn. akt 30/05, 2 października 2006 r. sygn. akt 34/06 i 1 lipca 2008 r. sygn. akt SK 40/07) wynika z kolei, że przepis procedury, zwłaszcza taki który stawia bariery formalne dla kontynuacji merytorycznego postępowania nie może być interpretowany samoistnie, w oderwaniu od kontekstu systemowego i funkcjonalnego, a zatem z prawa do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym nie można wyłączyć rozstrzygnięć formalnych, a więc także postanowienia o umorzeniu postępowania, jeżeli zapadły one w ramach właściwej procedury. Przypomnieć także należy, że art. 45 ust. 1 Konstytucji RP stanowi powtórzenie art. 6 ust. 1 ww. Konwencji, zaś prawo dostępu do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. W przypadku, gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony czy to przez działanie prawa, czy faktycznie, ograniczenie tego prawa nie będzie sprzeczne z cytowanymi wyżej przepisami Konstytucji i Konwencji, gdy ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa i gdy zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu, oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki zmierzały (postanowienie NSA z 7 października 2014 r. sygn. akt I OZ 838/14 i 5 lipca 2017 r. sygn. akt I OZ 1077/17). Taka sytuacja w ocenie Sądu rozpoznającego niniejsze zażalenie zaistniała w niniejszej sprawie.

Nie można było wreszcie podzielić zarzutu naruszenia art. 201 § 1 w związku z art. 54 § 3 p.p.s.a. (zarzut 3). Zaskarżone postanowienie nie zawiera rozstrzygnięcia co do kosztów, a więc brak jest substratu zaskarżenia umożliwiającego kontrolę instancyjną. Kwestionując ten brak, skarżący winien zwrócić się do Sądu pierwszej instancji z wnioskiem o uzupełnienie postanowienia zgodnie z art. 157 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a., nie zaś wnosić środki zaskarżenia od postanowienia kończącego postępowanie w sprawie.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku art. 197 § 2 p.p.s.a. oddalił zażalenie.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.