I OZ 1781/17 - Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2414125

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2017 r. I OZ 1781/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia S. P. i J. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 sierpnia 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 1037/17 o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi S. P., J. P. i J. Ł. na decyzję Wojewody M. z dnia (...) lutego 2017 r. nr (...) w przedmiocie ustalenia odszkodowania postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 7 sierpnia 2017 r., IV SA/Wa 1037/17, odmówił S. P. i J. P. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi S. P., J. P. i J. Ł. na decyzję Wojewody M. z (...) lutego 2017 r. nr (...) w przedmiocie ustalenia odszkodowania. W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm., dalej jako: "p.p.s.a."), sąd może postanowić o przywróceniu terminu do dokonania czynności sądowej na wniosek strony, o ile do uchybienia terminu doszło bez jej winy. Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana. Z wnioskiem należy wystąpić w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.), a wraz z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).

W niniejszej sprawie, Sąd uznał, że wniosek S. P. i J. P. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi został złożony z zachowaniem ustawowego siedmiodniowego terminu. Pełnomocnik skarżących oświadczył, że 24 maja 2017 r. dowiedział się, że uchybił terminowi do złożenia pełnomocnictw do działania w imieniu skarżących. Z akt sprawy wynika, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony 25 maja 2017 r. Sąd miał również na uwadze, że wraz z rozpoznawanym wnioskiem dokonano czynności, której uchybiono w zakreślonym terminie, złożono odpis pełnomocnictwa z 27 maja 2016 r. upoważniającego radcę prawnego R. S. do działania w imieniu S. P. i J. P. W ocenie Sądu przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi nie zasługiwał jednak na uwzględnienie, albowiem nie zostało uprawdopodobnione, aby niedokonanie powyższej czynności procesowej w wyznaczonym terminie było następstwem okoliczności, za które skarżący nie ponoszą odpowiedzialności.

Z akt sprawy wynika, że pismami sądowymi z 25 kwietnia 2017 r. zostały doręczone pełnomocnikowi skarżących: odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi, wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez złożenie pełnomocnictw procesowych do działania w imieniu skarżących przez wojewódzkim sądem administracyjnym bądź sądami administracyjnymi, a także odpis odpowiedzi na skargę. Powyższa korespondencja została wysłana w jednej kopercie i pełnomocnik skarżących nie kwestionuje, że jej nie otrzymali. Argumentacja pełnomocnika skarżących, wskazująca na brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, sprowadza się do tego, że przeoczył on pismo zawierające wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi. Następstwem tego, było niewykonanie wezwania Sądu w zakreślonym terminie.

W ocenie Sądu powyższa okoliczność wskazuje na niedbalstwo w zapoznaniu się z korespondencją sądową i ze swojej istoty nie może uzasadniać przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. W żaden sposób nie można uznać, że była to okoliczność niemożliwa do przewidzenia czy przezwyciężenia. Bez znaczenia dla powyższej oceny pozostawał fakt, że skarżący pozostałe czynności wykonali prawidłowo (uiścili wpis sądowy od skargi). Niezrozumiałe jest również stanowisko pełnomocnika skarżącego, że w jednej kopercie winno być jedno wezwanie. Zwykłe zaniedbanie pełnomocnik skarżących, który jako profesjonalista zobowiązany jest do zapewnienia odpowiedniej obsługi prawnej swych klientów, w tym odbioru korespondencji i zapoznanie się z jego treścią, nie uzasadnia przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. W ocenie Sądu powyższa okoliczność nie uprawdopodabnia braku winy pełnomocnika skarżących, a w konsekwencji samych skarżących, którzy ponoszą negatywne konsekwencji działań czy zaniedbań ustanowionego pełnomocnika, w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.

Zażalenie na powyższe postanowienie wnieśli S. P. i J. P., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając je w całości, wnosząc o jego uchylenie i zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego. Na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucili naruszenie:

1.

art. 49 § 1 p.p.s.a. w stopniu rzutującym na wynik rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu w następstwie wadliwego zastosowania tego przepisu przez wezwanie pełnomocnika w formie dwóch odrębnych zarządzeń (dokumentów) do uzupełnienia braków formalnych wniesionej skargi i wadliwego założenia, że treść tego przepisu upoważnia Sąd do wydania więcej niż jednego zarządzenia wzywającego do uzupełnienia braków tego samego pisma procesowego, a zarazem doręczania więcej niż jednego zarządzenia w ramach jednego listu poleconego, a tym samym wykluczenia, że działanie samego Sądu nie mogło przyczynić się do wystąpienia błędu po stronie pełnomocnika skarżących, który po otwarciu jednego listu poleconego zawierającego wezwanie do uzupełnienia braków skargi i odpis odpowiedzi na skargę, nie dostrzegł że wezwanie do uzupełnienia braków skargi składa się w istocie z dwóch odrębnych wezwań;

2.

art. 86 § 1 zd. 1, art. 133 § 1 i art. 141 § 1 p.p.s.a. w stopniu rzutującym na sposób rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu w wyniku wadliwego zastosowania tych przepisów w następstwie:

a.

dowolnego faktycznego ustalenia, że:

- uchybienie terminowi na przedstawienie pełnomocnictw nastąpiło w wyniku (wyłącznie) niedbalstwa pełnomocnika skarżących, a zarazem wobec wykluczenia możliwości, że do uchybienia temu terminowi nie mógł przyczynić się sam Sąd przez podjęcie działań nie przewidzianych przez art. 49 § 1 p.p.s.a., a tym samym takich działań, z których wystąpieniem nie musiał się liczyć pełnomocnik,

- pełnomocnik skarżących we wniosku o przywrócenie terminu nie przedstawił danych wskazujących, że uchybienie określonemu terminowi nastąpiło bez "swojej winy" w rozumieniu art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a.;

b.

braku wykazania, by działań pełnomocnika nie można było uznać za odznaczające się starannością w stopniu wymaganym od pełnomocnika działającego w zaufaniu do Sądu;

c.

przyjęcia założenia, że przy ocenie istnienia lub braku staranności pełnomocnika strony, który uchybił terminowi na podjęcie czynności wymaganej przez Sąd, nie powinny być brane pod uwagę okoliczności niezależne od niego, w tym wypadku związane z działaniami samego Sądu.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wniosek ten powinien powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem, charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.

W rozpoznawanej sprawie profesjonalny pełnomocnik skarżących podnosi, że przeoczył pismo zawierające wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi, które znajdowało się w odebranej przez niego 27 kwietnia 2017 r. jednej przesyłce sądowej. Pełnomocnik skarżących nie kwestionuje przy tym, że powyższej korespondencji nie otrzymał. Z akt sprawy wynika, że na adres pełnomocnika skarżących zostały łącznie wysłane: wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi, wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi oraz odpis odpowiedzi na skargę. Świadczy o tym zwrotne potwierdzenie odbioru wezwania z czytelną adnotacją "wezwanie do uiszczenia wpisu + nadesłania pełnomocnictw + doręczenie odpisu odp. na skargę" (k-27). W aktach sprawy znajduje się ponadto odpis przesłanego pełnomocnikowi skarżących wezwania do usunięcia braków formalnych skargi podpisany przez pracownika sekretariatu z adnotacją o przekazaniu do biura podawczego (k-25).

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że wskazane przez pełnomocnika skarżących we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie dowodzą ani nawet nie uprawdopodobniają, że uchybienie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi było przez niego niezawinione. Należy podkreślić, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich - w tym przypadku pełnomocnika - upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności (por. postanowienie NSA z 13 października 2010 r., I FZ 399/10). W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomością procedury sądowej. W stosunku do profesjonalnych pełnomocników podwyższone są standardy rzetelności. Natomiast zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. konieczne jest wykazanie, że mimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest obowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zatem na pełnomocniku, będącym profesjonalistą, spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy i sprawowania nadzoru nad wykonywanymi czynnościami, aby nie dochodziło do zaniedbywania ciążących na nim obowiązków związanych ze świadczoną obsługą lub pomocą prawną. W zakresie czynności przed organami, których postępowanie opiera się na przepisach prawa, na profesjonalnym pełnomocniku jakim jest radca prawny ciąży szczególny obowiązek dbałości o terminowości i prawidłowości dokonywanych czynności procesowych bądź innych wynikających z przepisów proceduralnych ustaw. W sytuacjach gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy zasadnym jest wymaganie od tego pełnomocnika maksimum staranności. Rzetelność wykonania czynności procesowych przekładać się będzie bowiem na prawo strony do obrony swoich interesów i ochrony jej praw.

Stwierdzić należy, że profesjonalny pełnomocnik lub jego pracownik (którego ewentualne zaniedbania obciążają pełnomocnika), kwitując własnoręcznym podpisem i datą zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki z sądu administracyjnego, powinien zweryfikować zgodność opisu przesyłki z jej zawartością, a w przypadku rozbieżności wyjaśnić ewentualne wątpliwości w siedzibie sądu czy chociażby telefonicznie w Wydziale Informacji Sądowej. Jest to istotne z uwagi na doniosłe skutki jakie wiążą się z zachowaniem terminów w postępowaniu sądowoadministracyjnym (por. postanowienie NSA z 31 października 2017 r., I OZ 1509/17).

W niniejszej sprawie upoważniony pracownik kancelarii pokwitował własnoręcznym podpisem odbiór przesyłki, na której zwrotnym potwierdzeniu odbioru wyraźnie wskazano, że zawiera wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez nadesłanie pełnomocnictw, wezwanie do uiszczenia wpisu oraz odpis odpowiedzi na skargę. Bezzasadne jest również twierdzenie pełnomocnika skarżących, że w jednej kopercie powinno znajdować się tylko jedno wezwanie. Podkreślić należy, że z treści art. 49 § 1 p.p.s.a. nie wynika, że Sąd nie może wydać więcej niż jednego zarządzenia wzywającego do uzupełnienia braków formalnych pisma strony i przesłać ich następnie jednym listem poleconym.

Tym samym, Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że pełnomocnik skarżących nie wskazał okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.