Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2032756

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 15 stycznia 2016 r.
I OSK 2088/15
Uznaniowy charakter decyzji administracyjnej. Pojęcie „w drodze wyjątku”.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Wiśniewska.

Sędziowie: NSA Irena Kamińska, del. WSA Czesława Nowak-Kolczyńska (spr.).

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 lutego 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 1096/14 w sprawie ze skargi S. P. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia (...) maja 2014 r. nr (...) w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 lutego 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę S. P. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia (...) maja 2014 r. nr (...) w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku.

W uzasadnieniu wyroku, Sąd podał, iż Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia (...) maja 2014 r. nr (...), utrzymał w mocy decyzję własną z dnia (...) marca 2014 r. nr (...) odmawiającą przyznania S. P. renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku w trybie art. 83 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 1440 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą emerytalną.

Organ przyjął, że na przestrzeni (...) lat życia skarżącego, tj. na datę powstania całkowitej niezdolności do pracy wnioskodawca udowodnił 26 lat, 5 miesięcy i 21 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Natomiast w ocenianym do uprawnień 10-leciu przed dniem powstania całkowitej niezdolności do pracy, zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych - wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym - został udowodniony okres wynoszący jedynie 1 rok i 10 miesięcy. W okresach od 1 lipca 1970 r. do 30 września 1971 r., od 3 września 1993 r. do 1 lipca 1998 r. oraz od 1 stycznia 2003 r. do 2 marca 2011 r., tj. przez łączny okres wynoszący ponad 14 lat nie został udowodniony jakikolwiek okres zatrudnienia poparty opłacaniem składek na ubezpieczenie społeczne oraz ubezpieczenia emerytalne i rentowe, co spowodowało brak uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym.

Analiza przebiegu ubezpieczenia doprowadziła organ do wniosku, że niespełnienie warunków do świadczenia na zasadach ogólnych nie było następstwem zdarzeń o charakterze szczególnym, bowiem wobec ubezpieczonego w wyżej wymienionych okresach nie była ustalona przez lekarza orzecznika ZUS całkowita niezdolność do pracy. Całkowita niezdolność do pracy została u S. P. ustalona orzeczeniem komisji lekarskiej ZUS z dnia (...) grudnia 2013 r. dopiero od (...) marca 2011 r.

W toku postępowania ustalono, że przerwy w ubezpieczeniu wymienionego spowodowane były między innymi podejmowaniem pracy bez ubezpieczenia zarówno w kraju jak i za granicą. Przy rozpatrywaniu uprawnień do renty ocenie podlegała również sytuacja materialna, z tym, że nie mogła ona stanowić wystarczającej przesłanki do przyznania świadczenia, nie jest to bowiem świadczenie socjalne przyznawane tylko stosownie do potrzeb wnioskodawcy.

Decyzja Prezesa ZUS z dnia (...) maja 2014 r. stała się przedmiotem skargi wniesionej przez S. P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Skarżący wskazał, iż pierwszą pracę podjął w wieku 18 lat, zaś obecnie legitymuje się ponad 26 letnim okresem składkowym, z czego ponad 17 lat przypada na pracę w szczególnych warunkach. Wyjaśniając powstałe przerwy w swoim ubezpieczeniu skarżący podniósł, iż "w latach po 2009 r." podejmował pracę w N. "na czarno" z powodu trudnej sytuacji na rynku pracy (wiek (...) lat i brak kwalifikacji do innej pracy niż fizyczna). W 2010 r. skarżący podjął zatrudnienie w ochronie, lecz bez umowy i odprowadzania składek. Natomiast lata 1993-1998, to okres pracy w (...) (...), za który skarżący nie uzyskał umów. Z powodu śmierci osoby zatrudniającej skarżącego obecnie nie jest możliwe potwierdzenie tego okresu zatrudnienia. Podobnie rzecz się miała w latach 2003-2011, w tych okresach skarżący pracował, na co wskazuje odprowadzanie należności podatkowych i rozliczanie się z Urzędem Skarbowym w Ś. Brak stosownej dokumentacji jest w ocenie skarżącego winą pracodawców. Skarżący, jako niezorientowany w prawie, nie kwestionował postępowania przełożonych i nie może być obecnie karany za zaniedbania swoich pracodawców. Ponadto, nie można mu czynić zarzutu, że "próbował żyć inaczej, mieć więcej środków finansowych, niż z pracy etatowej". Powyższych okoliczności organ nie wziął pod uwagę i przez to wydał decyzję bez wnikliwej analizy stanu faktycznego sprawy.

W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację podniesioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

W piśmie procesowym z dnia (...) lutego 2015 r. pełnomocnik skarżącego (ustanowiony z urzędu) podtrzymał skargę podnosząc zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 75 § 1 i art. 77 oraz art. 8, art. 9 i art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: - Dz. U. z 2013 r. poz. 267), zwanej dalej k.p.a. Wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu, pełnomocnik strony podniósł, że Prezes ZUS nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący okoliczności wskazywanych przez skarżącego, iż pracował u prywatnych pracodawców w latach: 1993 - 1998; 2003 - 2009 oraz 2010 - 2011 i nie miał świadomości, że nie były za niego opłacane składki.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wskazał, iż okoliczności, na które powołuje się skarżący w żaden sposób nie mogą być uznane za szczególne w rozumieniu art. 83 ustawy emerytalnej. Skoro we wskazanych okresach skarżący podejmował zatrudnienie bez ubezpieczenia, to z pewnością stan jego zdrowia nie był przeszkodą do podjęcia pracy zarobkowej popartej opłacaniem składek emerytalno-rentowych. Także samo bezrobocie jako zjawisko powszechne nie może być uznane jako okoliczność szczególna. Sąd zauważył, że z materiału dowodowego wynika, iż skarżący rozliczał się z Urzędem Skarbowym w Ś. jedynie za lata 1997-2003 oraz 2006-2009 (zaświadczenie z dnia (...) kwietnia 2014 r. nr (...)). Zatem lata 1993-1996 i 2003-2005 przypadają na zatrudnienie bez jakiekolwiek formalnej umowy, co skarżący przyznał w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątkowym i o sytuacji materialnej z dnia (...) października 2013 r. wskazując, iż w latach 1993 - 1995 pracował w N. bez umowy. Natomiast, jak określił, lata 2002-2010 przypadają na "pracę nierejestrowaną wynikającą z trudności na lokalnym rynku pracy", choć w okresie od 2002 r. do 2005 r. skarżący nie wykazywał jakiegokolwiek przychodu. Dołączył do akt sprawy kopie umów zlecenia i o dzieło z 1998 r. oraz zasygnalizował nielegalną pracę w N., a także w ochronie przy budowie (...) w Ś. bez umowy w latach 2010-2011.

W ocenie Sądu Wojewódzkiego, nie ma usprawiedliwionych podstaw zarzut naruszenia art. 7, art. 8, art. 9, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. Zdaniem Sądu, jeżeli skarżący wniósł o udzielenie świadczenia rentowego w drodze wyjątku, która to pomoc jest wszak świadczona z pieniędzy podatnika, to miał obowiązek wskazać dowody świadczące, że zostały spełnione przesłanki z art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej, ale tego nie uczynił.

Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uznał też za uzasadniony zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., gdyż postępowanie wyjaśniające w pierwszej instancji było oparte na żądaniach i okolicznościach przedstawionych przez skarżącego, zatem znany mu był materiał dowodowy, na którym Prezes ZUS oparł swoją decyzję, poza tym skarżący mógł przedstawić swoje wnioski dowodowe w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, jak i w odwołaniu od decyzji z dnia (...) marca 2014 r., a zatem nie był pozbawiony możliwości czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym.

Skargę kasacyjną złożył S. P., zaskarżając powyższy wyroku w całości.

Zarzucił:

1.

naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej poprzez niewłaściwe zastosowanie, które przejawiło się tym, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż w niniejszej sprawie S. P. nie spełnił ustawowego warunku "szczególnych okoliczności", które uniemożliwiły mu przezwyciężenie przeszkód w uzyskaniu odpowiedniego okresu składkowego uprawniającego do świadczeń emerytalno-rentowych w trybie zwykłym, podczas gdy prawidłowa analiza materiału zgromadzonego w sprawie prowadzi do odmiennych wniosków, albowiem S. P. podejmował w trakcie swego życia zatrudnienie, jednakże nie zawsze były to umowy o pracę, lecz umowy zlecenia bądź umowy dzieło, jednakże mając na uwadze sytuację panującą na rynku pracy, właściwości skarżącego, poziom wykształcenia, duże bezrobocie nie można obarczać skarżącego negatywnymi skutkami za podejmowane przez niego wybory i uznać, iż nie zachodzą w niniejszej sprawie szczególne okoliczności;

2.

naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy polegające na niedostrzeżeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że organ I i II instancji naruszyły normy postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego w niniejszej sprawie, polegający na szczegółowym wyjaśnieniu, w jakim okresie skarżący podlegał ubezpieczeniu, z zaświadczenia z Urzędu Skarbowego w Ś. wynika, iż skarżący rozliczał się z Urzędem Skarbowym w latach 1997-2003 a także 2006-2009 trudno zatem uznać, by S. P. w ostatnim dziesięcioleciu przyjmowanym do wyliczenia uprawnień przed dniem powstania całkowitej niezdolności do pracy udowodnił tylko okres wynoszący jedynie 1 rok i 10 miesięcy;

3.

naruszenie przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: z 2012 r. Dz. U. poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., poprzez nieuwzględnienie skargi skarżącego na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pomimo naruszenia przez organ przepisów postępowania w toku postępowania administracyjnego.

Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, iż sytuacja skarżącego i możliwości zastosowania art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej nie można oceniać tylko przez charakter podejmowanych przez skarżącego prac, należałoby mieć na względzie również jego sytuację rodzinną, właściwości osobiste i wówczas ocenić sytuację całościowo. S. P. nie jest osobą wykształconą, a jego uzasadnione przeświadczenie co do pozostawania w stosunku pracy, a co za tym idzie i przeświadczenie, iż pracodawca odprowadza składki na ubezpieczenie społeczne, należy zakwalifikować jako szczególną okoliczność w rozumieniu art. 83 ustawy emerytalnej. Dalej argumentowano, że skarżący zgodnie z decyzją z dnia (...) grudnia 2013 r. ma orzeczoną całkowitą niezdolność do pracy od dnia (...) marca 2011 r. do dnia (...) listopada 2015 r. Należy zatem uznać, że całkowita niezdolność do pracy, choć jest jedną z przesłanek warunkujących możliwość przyznania świadczenia w drodze wyjątku, może być jednocześnie szczególną okolicznością uniemożliwiającą uzyskanie renty lub emerytury w trybie zwykłym. Nie można wykluczyć, iż w sytuacji, w której skarżący nie byłby całkowicie niezdolny do pracy, mógłby w późniejszym okresie wypracować wymagany okres składkowy i nieskładkowy, w związku z czym nabyłby uprawnienie do przyznania renty w trybie zwykłym.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych zarzutów. Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał bowiem właściwej i prawidłowej wykładni przepisów prawa powołanych w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia oraz nie naruszył powołanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania.

W szczególności, niezasadny okazał się zarzut, iż Sąd I instancji wadliwie uznał, że w toku postępowania przed organem nie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.

Rozstrzygnięcie podejmowane na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej ma charakter uznaniowy, co powoduje, że ich sądowa kontrola jest ograniczona. Kontrola legalności rozstrzygnięcia o charakterze uznaniowym sprowadza się bowiem do zbadania, czy w toku postępowania w sposób wyczerpujący zebrano materiał dowodowy, czy dokładnie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności faktyczne. Istotne jest także zbadanie, czy po wszechstronnym i wnikliwym rozważeniu całokształtu materiału dowodowego dokonano prawidłowej oceny przesłanek warunkujących zastosowanie przepisu. Sądowa kontrola decyzji uznaniowej obejmuje zatem samo postępowanie poprzedzające jej wydanie, ale nie rozstrzygnięcie, będące wynikiem dokonania określonego wyboru (zobacz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 listopada 2014 r., I OSK 2148/14, dostępny na www.nsa.gov.pl).

Z kolei organ administracji, rozstrzygając w ramach uznania administracyjnego sprawę z zakresu przyznania świadczenia wyjątkowego, zobowiązany jest do przestrzegania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym przede wszystkim tych, które dotyczą postępowania dowodowego przeprowadzonego w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Zobowiązany jest również do wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego zgodnie z treścią art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Uznaniowy charakter decyzji administracyjnej oznacza nie tylko możliwość działania organu na jego własną odpowiedzialność w oparciu o upoważnienie ustawowe. Zakreśla on także zakres jej sądowej kontroli, która nie jest wyłączona, lecz ograniczona, jak już wyżej wskazano, do zbadania, czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem.

Stan faktyczny ustalony przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a następnie zaakceptowany przez Sąd Wojewódzki był określony prawidłowo. Istota zagadnienia sprowadzała się zatem do jego oceny w kontekście prawa materialnego.

Niezasadnie zarzucono Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a) lub przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Można zatem zarzucić Sądowi I instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził naruszenie przepisów prawa materialnego lub postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a pomimo to Sąd ten nie spełnił dyspozycji tej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonego orzeczenia. Natomiast w rozpatrywanej sprawie przedstawione przez Sąd I instancji przesłanki oddalenia skargi nie dawały podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c p.p.s.a., gdyż Sąd I instancji nie stwierdził takich naruszeń prawa, które miały lub mogły mieć wpływ na sposób jej rozpatrzenia przez organ. Sąd dokonał wnikliwej, merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji i zasadnie uznał, że powołane w uzasadnieniu przepisy prawa nie zostały przez organ naruszone. Jeśli zatem z wyroku wynika, że Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa materialnego lub postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to uznać należy, że rozstrzygnięcie wydane w oparciu o treść art. 151 p.p.s.a. jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej. Podkreślić przy tym należy, że samo wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem skarżącego kasacyjnie nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Analiza skargi kasacyjnej w zakresie uzasadnienia rozpatrywanego zarzutu wskazuje, że w istocie sprowadza się ono jedynie do polemiki z ustaleniami stanu faktycznego i jego oceną dokonaną przez organ orzekający w sprawie, którą Sąd I instancji zaaprobował. Wojewódzki Sąd Administracyjny w ustalonym stanie faktycznym prawidłowo uznał, że nie istnieją podstawy do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji. Organ rozpatrujący sprawę zgromadził materiał dowodowy pozwalający na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i jego ocenę. Sąd natomiast dokonał trafnej weryfikacji zaskarżonej decyzji zarówno w zakresie prawidłowości prowadzonego postępowania, jak i zastosowania przepisów prawa materialnego oraz zasadnie uznał, że nie zostały one naruszone.

W skardze kasacyjnej zawarto zarzut naruszenia art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej, który nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Wojewódzki trafnie wskazał, iż uzyskanie na podstawie art. 83 ustawy emerytalnej prawa do świadczenia możliwe jest po spełnieniu łącznie trzech przesłanek: po pierwsze - niespełnienie wymagań dających prawo do emerytury lub renty musi być spowodowane szczególnymi okolicznościami, po drugie - ubiegający się o to świadczenie nie może podjąć pracy lub innej działalności zarobkowej, objętej ubezpieczeniem społecznym z powodu całkowitej niezdolności do pracy lub wieku oraz po trzecie - osoba ta nie ma niezbędnych środków utrzymania.

Przepis ten wprowadza do systemu powszechnych świadczeń emerytalnych regulację dopuszczającą odstąpienie od obowiązującej reguły spełnienia warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty. Jako wyjątek od reguły przepis ten ma charakter szczególny. Taki charakter szczególnej regulacji, stanowiącej wyjątek od reguły wymaga zastosowania tylko do "szczególnych okoliczności", które spowodowały, że ubiegający się o świadczenie w drodze wyjątku nie wypracował prawa do świadczenia ubezpieczeniowego na ogólnych zasadach. Podkreślić należy, że ustawa emerytalna nie precyzuje, jak należy rozumieć szczególne okoliczności, zaistnienie których może usprawiedliwiać niespełnienie warunków do uzyskania świadczeń w trybie zwykłym. W orzecznictwie sądów administracyjnych za szczególne okoliczności uważa się wydarzenia o charakterze nadzwyczajnym, czyli takie, które wbrew zamiarom i woli ubezpieczonego stanowią niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę do kontynuowania zatrudnienia. Na szczególne okoliczności składają się wyłącznie zdarzenia niezależne od ubezpieczonego. Chodzi tylko o zdarzenia albo trwały stan wykluczający aktywność zawodową konkretnej osoby z powodów ich skutków niemożliwych lub obiektywnie trudnych do przezwyciężenia. Szczególne okoliczności to okoliczności obiektywne, niezależne i niezawinione przez ubiegającego się o świadczenie w drodze wyjątku. Pojęcie "w drodze wyjątku" nie dotyczy zatem wyjątkowych potrzeb czy niedostatku, sytuacji życiowej starającego się o to świadczenie. Nie chodzi tu o każdy przypadek nieotrzymania świadczenia w trybie zwykłym, lecz o taki, który mieści się w zakresie pojęcia "szczególnych okoliczności", czyli takich zdarzeń, które na gruncie ustawy emerytalnej ograniczają, utrudniają czy wręcz udaremniają możliwość wypracowania wymaganego okresu ubezpieczenia, uprawniającego do otrzymania świadczenia na zasadach ogólnych. Zaistnienie tego rodzaju zdarzeń winno usprawiedliwiać brakujący do wymaganego staż ubezpieczeniowy. W rozpatrywanej sprawie, jak zasadnie wywiódł to Sąd I instancji, taka sytuacja nie wystąpiła (vide: wyrok NSA z dnia 8 września 2015 r., I OSK 1166/15, niepublikowany).

Określenie, czy zaistniały szczególnie uzasadnione okoliczności, w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej, usprawiedliwiające brak wymaganych okresów w opłacaniu składek, należy do oceny organu, który okoliczności danej sprawy musi poddać wnikliwej analizie, indywidualizując każdy rozpatrywany przypadek. Nie budzi wątpliwości, że to podmiot wnoszący o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie powinien wskazać wszelkie okoliczności wiążące się z dochodzonym świadczeniem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrując skargę na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który w niniejszej sprawie uznał, że nie zachodzą wymagane ustawą szczególnie uzasadnione okoliczności (które muszą należeć do wyjątkowych, a nie tylko w zwykły sposób usprawiedliwiających brak możliwości nabycia uprawnień w wyniku spełnienia warunku posiadania wymaganych okresów opłacania składek), prawidłowo stwierdził, że organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego, a więc nie można decyzji tego organu zarzucić dowolności rozstrzygnięcia.

Zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż w rozpoznawanej sprawie nie została spełniona pierwsza z wymienionych przesłanek - skarżący kasacyjnie nie spełnił wymagań do świadczenia z ubezpieczenia społecznego w trybie zwykłym z przyczyn, które zostały spowodowane szczególnymi okolicznościami.

Z niekwestionowanych ustaleń wynika, że na przestrzeni (...) lat życia, tj. na datę powstania całkowitej niezdolności do pracy skarżący udowodnił 26 lat, 5 miesięcy i 21 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Z kolei w ocenianym do uprawnień 10-leciu przed dniem powstania całkowitej niezdolności do pracy, zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych - wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym - został udowodniony okres wynoszący jedynie 1 rok i 10 miesięcy. Nie został więc spełniony wymóg z art. 58 ust. 1 pkt 5 i ust. 2 ustawy emerytalnej. A brak wymaganych okresów składkowych i nieskładkowych nie został przez Prezesa ZUS oceniony jako powstały na skutek okoliczności niezależnych od skarżącego, na które nie miał on wpływu. Stanowisko to trafnie Sąd I instancji podzielił, bowiem brak aktywności zawodowej skarżącego kasacyjnie powiązanej z odprowadzaniem składek na ubezpieczenie społeczne nie był wynikiem całkowitej niezdolności do pracy, gdyż ta - zgodnie z decyzją z dnia (...) grudnia 2013 r. - powstała dopiero od dnia (...) marca 2011 r. Natomiast przerwy w ubezpieczeniu skarżącego kasacyjnie spowodowane były między innymi podejmowaniem pracy bez ubezpieczenia zarówno w kraju jak i za granicą. Zgodzić należy się z poglądem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że usprawiedliwieniem nie może być fakt podejmowania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych, bez odprowadzania składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. Działanie takie jest przejawem podejmowania świadomych życiowych wyborów co do sposobu i warunków pracy w kontekście braku wypracowania odpowiednio długiego stażu ubezpieczeniowego, z pełnymi konsekwencjami takich decyzji. Ma więc rację Sąd I instancji stwierdzając, że świadome zatrudnianie się bez zgłoszenia tego faktu do ubezpieczenia społecznego i odprowadzania składek nie może skutkować uznaniem, że zaistniały "szczególne okoliczności" w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej, które stanowią o spełnieniu pierwszej z przesłanek zawartych w tym przepisie (por. wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., I OSK 3104/14, dostępny na www.nsa.gov.pl)

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego kasacyjnie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, gdyż właściwym do przyznania fachowemu pełnomocnikowi wynagrodzenia ze Skarby Państwa za udzieloną pomoc prawną jest wojewódzki sąd administracyjny. Zgodnie z § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 461 z późn. zm.) pełnomocnik skarżącego kasacyjnie powinien złożyć w wojewódzkim sądzie administracyjnym wniosek zawierający stosowne oświadczenie, o jakim mowa w tym przepisie.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.